Komentarze do artykułu
Kupić mieszkanie teraz czy poczekać, bo a nuż potanieją?
Słynny błazen Jagiellonów Stańczyk miał wykazać eksperymentalnie, że Polacy najlepiej znają się na medycynie. Śledząc publiczne dyskusje, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że do tej polskiej specjalności można też śmiało dorzucić znajomość rynku nieruchomości.
Re: Proponuje pomieszkac po slubie przez 2 lata z
> bzdury straszne piszesz, po to sa kredyty ze jak cie stać na spłate to sie bierze zeby w koncy mieszkac na swoim
Jak Cie nie stać na spłate, to Cie nie stać na spłatę. I jak startujesz do 0.5mln kredytu mieszkaniowego, z zerowym wkładem własnym, bo ci się wydaje, że Cię stać, to masz rację wydaje ci sie. Jesli ktoś nie jest w stanie zaoszczędzić choć na fragment mieszkania, to nie będzie w stanie spłacać rat za całość.
A wynajmowanie mieszkań ma swoje wady, ale ma tez zalety: jak dostaniesz lepiej płatna pracę w innym mieście, albo nawet w innym rejonie swojego miasta, to bierzesz swoje graty, żone pod pachę i sie przeprowadzasz. Tym sposobem, pomimo dwukrotnej zmiany lokalizacji mojej pracy wciąż co rano mam 15 minutowy spacer, a nie godzinne stanie w korkach. A że płacę na cudze, a nie na sswoje? To juz pojęcie względne, płacę napewno sporo mniej niż rata kredytu na 30lat za to mieszkanie, po dzisiejszych cenach - resztę moge odkładać. I płacę niewiele więcej niż sama rata odsetkowa, tak naprawde wszystko jedno czy płacę bankowi na swoim, czy najemcy na wynajmowanym.