Dodaj do ulubionych

Zaroiło się od weteranów szos

09.09.08, 21:28
Rząd nie powinien zajmować się importem używanych aut, bo tylko to zatrzymuje
producentów i dealerów przed podnoszeniem cen i dzięki temu mamy ceny "już tak
niskie jak w Niemczech" jak się reklamuje jeden z producentów. Gdyby nie
import używanych aut to nadal w salonach byśmy mieli ceny z kosmosu i
zdzieraliby z nas 10 razy więcej.
Obserwuj wątek
    • Gość: realista czy pan Kublik nie rozumie? IP: *.ds.pg.gda.pl 10.09.08, 08:04
      że części ludzi NIE STAĆ na nowe auto i muszą jeździć używanymi?
      Sam jeżdżę corsą z 1997, która jest sprowadzona z Niemiec - ma poduszki, klimatyzację, el. szyby, el. lusterka i do tego była serwisowana co roku. Nowe nie znaczy wygodniejsze, a za takiew yposażenie w Polsce trzeba zapłacić naprawdę straszne pieniądze. I skąd mam je wziąć?
      Może pan panie Kublik mi da skoro pan tak narzeka na te stre rzęchy?
      Pomijam już że nowe auta w Polsce są droższe niż w Niemczech w salonie.
    • bogulo2 A ja mam Felicie 97' 10.09.08, 08:13
      Wożę nią psa, dzieciaka i kobitę, obijam z każdej strony, wyrywam na działce krzaki i drzewka, jest pakowna i niezawodna, ma 170tyś przebiegu i ufam jej bardziej niż nowy właściciel TATA Incica swojemu nowemu nabytkowi ;)

      Tak jak większości nie stać na nowe mieszkania, tak nie stać na samochód.
      Wystarczyłoby zrobić bardzo prosty numer:
      Zamiast wprowadzać głupie podatki na sprowadzane samochody, obniżcie znacząco podatki na samochody nowe. Pozwólcie panowie rządzący raz na 3 lata każdemu obywatelowi odliczyć 100% VAT od zakupu nowego auta, a średnia wieku aut w PL spadnie do 1,5 roku :)

      --
      Moszna Zamek Moszna Stadnina Koni Moszna Skutery Tanie Skutery Części do Skuterów

      Kupię mieszkanie w Poznaniu. Preferowana kamienica w centrum lub jeżycach w ładnym miejscu, min 3 pokoje, do 80m2, cena do: w 2008 3500zł/m2, w 2009 3000zł/m2, w 2010 2500zł/m2
    • Gość: racjonalny no i co z tego? IP: 62.93.48.* 10.09.08, 08:49
      1. Polaków w większości nie stać na nowe samochody. Mają jeździć
      furmankami lub PKS-em?
      2. Poza tym 10 lat to nie jest wcale tak dużo na samochód jeżeli
      ktoś o niego dba. Co by to było gdyby każdy kto ma 10 letnie auto od
      razu chciał je złomować.
      3. Nadprodukcja samochodów które próbuje się wcisakć ludziom o wiele
      bardziej szkodzi środowisku niż trzymanie w użyciu starszych
      samochodów.
      4. Argumenty o bezpieczeństwie to absurd. To nie ten topik. To jest
      problem badań technicznych, całego systemu dopuszczania pojazdów do
      ruchu i kultury technicznej polaków a nie wieku samochodów.Samochód
      może mieć i 20 lat i być w pełni sprawny i bezpieczny.
      5. Wzbogacimy się to będziemy jeździć nowszymi samochodami.
      Porównywanie nas do Zachodu to jakieś nieporozumienie. Nie z naszymi
      zarobkami (zwłaszcza że samochody gęsto często są u nas droższe niż
      na zachodzie, a jak kosztują tyle samo to mają gorsze wyposażenie).
      Jesteśmy jednym z najbiedniejszym państwa UE - powinniśmy się raczej
      porónwywać do Rumunii lub Bułgarii, ewentualnie Słowacji. Ciekawe
      ile tam jeździ 10 letnich samochodów.
    • Gość: wojtek Psioczcie na autora, mylcie go z tym dealerem, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 09:24
      ... złomowiskiem Europy jesteśmy - i to jest problem. Sytuacja jest dobra jedynie dla kieszeni niektórych z Was, ale wiadomo, że większość kierowców ma gdzieś całą resztę, ze środowiskiem na czele. Ma gdzieś, że autoalarmy w takich trupach włączają się same po kilka albo więcej razy na dobę (o tym kretyńskim pykaniu centralnych zamków, które potrafi ze snu wyrwać, nie wspominając), mają gdzieś, że smród idzie na kilkanaście pięter, gdy próbują zapalić albo regulują silnik pod oknami, rozjeżdżają trawniki, bo ostatnio to już nie ma gdzie parkować (tyle że połowa miejsca się marnuje, bo oczywiście trzeba parkować tak, aby móc wyjechać w kilka sekund), i tak dalej.

      Przynajmniej nie zostawiajcie tych trupów w lesie, gdy już zdechną.
    • Gość: jkm Kublik jak zwykle niezawodny :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 09:25
      Jeden z tych redaktorów którego nie muszę nawet czytać aby wiedzieć co napisze :-) Przewidywalny do bólu. Wczoraj nawet na forum "GW" się śmiano (pod artykułem o nowych samochodach kupowanych taniej za granicą), że Kublik powinien napisać coś o "wrakach zalewających Polskę". No i masz, dziś niezawodny Kublik gra swoją melodię...
    • Gość: PW Jeżdżenie starym autem jest ekologiczne! IP: *.polskieradio.pl 10.09.08, 09:52
      Może spalinki trochę gorsze, może czasem coś kapnie z silnika, ale dzięki temu,
      że ja jeżdżę starym samochodem wyprodukowano o jeden nowy samochód mniej i o
      jeden samochód mniej wyląduje na złomowisku.
      Per saldo jest to korzystniejsze dla środowiska:
      - mniej złomu i odpadów
      - mniejsze zużycie surowców naturalnych i energii w procesie produkcji
      - mniejsze zanieczyszczenie środowiska - brak zanieczyszczeń powstałych w czasie
      produkcji.
      Dwukrotne wydłużenie czasu życia samochodu (zamiast 10 -> 20 lat) zmniejsza
      dwukrotnie ilość złomu, odpadów, zanieczyszczeń i zużycie surowców.
      Proszę więc nie obrażać użytkowników starych aut, tylko podziękować im za
      proekologiczną postawę.
      • Gość: Yans raz, że wydłuża czas eksploatacji a dwa ... IP: *.pawp.park.gdynia.pl 10.09.08, 10:24
        że w tym czasie firmy recyclingowe mają dwa razy więcej czasu na
        sortowanie tego co przez wiele lat wcześniej wyrzucaliśmy ...

        mam w garażu jedno dość nowe auto i jeep'a z 1995 - przechodzi
        przeglądy, testy spalin i hamulców, wszystko gra. Ma wszelkie opcje a
        ostatnio rozbawił mnie komputer pokłądowy, który zwrócił mi uwagę, że
        jadę z włączonym migaczego trochę długo i czy to przypadek.

        Marzy mi się Mercedes S 126 z 1990 roku - niekoniecznie wersja coupe
        - może być limuzyna - pali średnio dużo a wykońćzenie
        nieporównywalne. Tego się z żanym megane, mondeo czy corolla nie da
        porównać
      • Gość: Magda Re: Jeżdżenie starym autem jest ekologiczne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 11:15
        Tylko że wyląduje na złomowisku w Polsce, nie w Niemczech (naiwna zakładam optymistycznie, że nie w lesie, ale wiadomo, jak u nas jest), gdzie zostanie w dużo mniejszym stopniu przetworzony, niż byłby w Niemczech, no i Niemiec nie kupowałby tak chętnie nowego, gdyby nie miał kupca na stary.

        > Może spalinki trochę gorsze, może czasem coś kapnie z silnika, ale dzięki temu,
        > że ja jeżdżę starym samochodem wyprodukowano o jeden nowy samochód mniej i o
        > jeden samochód mniej wyląduje na złomowisku.

        Niestety, osób, które kupują używany samochód, mimo że stać by je było na nowy, jest pewnie kilka procent. Większość kupuje kilkunastoletnie zamiast kilkuletnich, wiele kupuje kilkunastoletnie, mimo że właściwie nie potrzebuje samochodu. Ja wolę kilka tysięcy włożyć w rower i ciuchy rowerowe, a po mieście jeździć tramwajem albo - co i tak taniej wychodzi - taksówką.

        > Proszę więc nie obrażać użytkowników starych aut, tylko podziękować im za
        > proekologiczną postawę.

        Pewnie w ogromnej większości myślą o wszystkim, tylko nie o ekologii.
        • Gość: Magda Co do taksówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 11:20
          > Ja wolę kilka tysięcy włożyć w rower i ciuchy rowerowe, a po mieście jeździć t
          > ramwajem albo - co i tak taniej wychodzi - taksówką

          Taksówka oczywiście nie zamiast roweru, tramwaju albo autobusu, ale wyjątkowo: późny seans w kinie, impreza, trening gdzieś na peryferiach miasta itp.
        • maruda.r Re: Jeżdżenie starym autem jest ekologiczne! 10.09.08, 13:04
          Gość portalu: Magda napisał(a):

          > Ja wolę kilka tysięcy włożyć w rower i ciuchy rowerowe, a po mieście jeździć t
          > ramwajem albo - co i tak taniej wychodzi - taksówką.

          *******************************

          Jak się korzysta z komunikacji jadąc i wracają z pracy, to i owszem, można sobie
          pozwolić na luksus komunikacji publicznej. Ale nie każdy dysponuje aż takim
          nadmiarem wolnego czasu. A czas to pieniądz, i dlatego kupują samochody.

          • Gość: Magda Re: Jeżdżenie starym autem jest ekologiczne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 13:16
            > Jak się korzysta z komunikacji jadąc i wracają z pracy, to i owszem, można sobi
            > e
            > pozwolić na luksus komunikacji publicznej. Ale nie każdy dysponuje aż takim
            > nadmiarem wolnego czasu. A czas to pieniądz, i dlatego kupują samochody.

            Jasne, że niektórzy potrzebują samochodu. Moja wypowiedź dotyczyła także tego, że dzięki importowi staroci ludzie kupują samochody, nawet jeśli nie muszą, a przynajmniej jeżdżą nimi tam, gdzie nie muszą. To nie wymysł: w porównaniu z krajami Europy Zachodniej jeździmy średnio na najmniejsze odległości. A jeśli chodzi o czas, to cały czas czytam o dwu- albo trzygodzinnych dojazdach, zresztą widzę, jak to wygląda, jadąc tramwajem wydzieloną trasą: kilometrowe korki samochodów, z których 9 na 10 wiezie powietrze... Znajomy jakieś 10 lat temu spędzał w samochodzie godzinę na tej samej trasie, na której ja w tramwaju spędzam 25-30 minut razem z dojściem, a teraz jest jeszcze gorzej. Ale on... lubi sobie słuchać muzyki w samochodzie...
        • zochazb Re: Jeżdżenie starym autem jest ekologiczne! 10.09.08, 13:37
          Gość portalu: Magda napisał(a):
          > Tylko że wyląduje na złomowisku w Polsce, nie w Niemczech
          No i co z tego ?
          Każdy rejestrujący sprowadzony samochód musi uiścić opłatę recyclingową, więc SĄ pieniądze na złomowanie grata.
          A "smród/wraki/niesprawne samochody" to sprawa odpowiednich służb utrzymywanych z naszych podatków więc niech się wezmą do roboty. Bo zaczyna to przypominać anegdotę, że najlepiej walczyć z plagą kradzieży przez odebranie ludziom wszystkich cennych rzeczy, żeby nie było czego kraść.
          Natomiast p. Kublikowi sugeruję przyłożyć się do pracy, bo artykuły są tak nieudolnie tendencyjne, że w końcu właściciele salonów samochodowych przestaną mu za nie płacić.
          Miłego dzionka
          • Gość: Magda Re: Jeżdżenie starym autem jest ekologiczne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 13:54
            > > Tylko że wyląduje na złomowisku w Polsce, nie w Niemczech
            > No i co z tego ?
            > Każdy rejestrujący sprowadzony samochód musi uiścić opłatę recyclingową, więc S
            > Ą pieniądze na złomowanie grata.

            Tyle teoria, a życie swoje. Poza tym nie chodzi o pieniądze, ale ekologię.

            > A "smród/wraki/niesprawne samochody" to sprawa odpowiednich służb utrzymywanych
            > z naszych podatków więc niech się wezmą do roboty. Bo zaczyna to przypominać a
            > negdotę, że najlepiej walczyć z plagą kradzieży przez odebranie ludziom wszystk
            > ich cennych rzeczy, żeby nie było czego kraść.

            Co nie zmienia tego, że kierowcy masowo dają w łapę za przymknięcie oka na to czy tamto - znów optymistycznie zakładając, że zawsze muszą dać i bez tego ktoś przestrzega norm i przepisów. Ja odpowiadałam tylko na twierdzenie, że należałoby im podziękować za proekologiczną postawę :)

            • zochazb Re: Jeżdżenie starym autem jest ekologiczne! 10.09.08, 14:17
              Gość portalu: Magda napisał(a):
              > Tyle teoria, a życie swoje. Poza tym nie chodzi o pieniądze, ale ekologię.
              W teorii samochody skasowane w Niemczech powinny być również złomowane w
              Niemczech a tymczasem co jakiś czas na granicy łapany jest transport śmieci
              wszelakich. "Tyle teoria, a życie swoje" ? No to EGZEKWUJMY tą teorię zamiast
              wszystko zwalać na używane samochody.

              > Co nie zmienia tego, że kierowcy masowo dają w łapę
              Bo jeżdżą rozklekotanymi "maluchami" czy Polonezami, nie mówiąc o komunalnych
              Żukach czy Nysach.
              Ściągnęli by sobie porządnego "złoma" z Niemiec i nie musieliby dawać.
              10-letni ford czy VW (ważne żeby był z "górnej półki" - 5-10 tys PLN) bije na
              głowę 2-3 letnią małolitrażówkę (15-20 tys PLN) zarówno pod względem
              bezpieczeństwa jak i EKOLOGII (nie wiem, czy pamiętasz ale jeszcze nie tak dawno
              "salonowe" samochody produkowane w Polsce nie posiadały katalizatora z
              prawdziwego zdarzenia, o sekwencyjnym wtrysku czy ABS-ie nie wspominając).
              Miałem wypadek w 7-letniej Ładzie Samarze i 12-letnim Fordzie Mondeo - 12'latek
              wygrywa w cuglach.
              Miłego dzionka
            • Gość: sto lat za europą Re: Jeżdżenie starym autem jest ekologiczne! IP: *.winn.adsl.virgin.net 10.09.08, 17:44
              nie rozumiem problemu złomoania w lesie. dlaczego bo mieszkam w UK
              i tutaj od jakiegoś czasu pojawił sie problem że zorganizowane
              grupy przestępcze kradną stare nie używane samochody z podjazdów
              domów włąsciciel. rozwój gospodarki w chinach spowodował
              zapotrzebowanie na stal wiec samochody znikają.więc teraz płącą na
              złom i jeszce ci co zabiorą na włąsny koszt z pod domu.ostanio
              czytałem w lokalnej gazecie że kilka lat temu w moim borough
              pożócona ponad 1200 samochodów za co grozi jakąś grzywna w ostanim
              roku było to już tylko ponad sto. wiec całą teoria o lesie jest
              nietrafiona i nie prawdziwa .
        • Gość: Qrka Re: Jeżdżenie starym autem jest ekologiczne! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.09.08, 17:27
          > Tylko że wyląduje na złomowisku w Polsce, nie w Niemczech (naiwna zakładam opty
          > mistycznie, że nie w lesie, ale wiadomo, jak u nas jest),

          No, jak u nas jest? Bo ja porzuconego samochodu w lesie nie widziałem nigdy w
          życiu, a po lasach wędruję dość dużo i lat też już mam trochę. To jak to jest,
          mieszkasz w jakiejś innej Polsce, czy po prostu robisz z gęby klozet powtarzając
          obiegowe narzekania bez pokrycia?
          • Gość: Magda Re: Jeżdżenie starym autem jest ekologiczne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 18:45
            > No, jak u nas jest? Bo ja porzuconego samochodu w lesie nie widziałem nigdy w
            > życiu, a po lasach wędruję dość dużo i lat też już mam trochę. To jak to jest,
            > mieszkasz w jakiejś innej Polsce, czy po prostu robisz z gęby klozet powtarzają
            > c
            > obiegowe narzekania bez pokrycia?

            Owszem, na razie dużo więcej jest w nich resztek materiałów budowlanych i samochodowych foteli, niż całych samochodów, ale jak pisałam: zakładam optymistycznie, że te samochody nie wylądują w lesie - i nic ponadto. A że u nas lasy i łąki traktuje się dość powszechnie jak wysypisko śmieci, to widzę na co dzień, bo jeżdżę po nich dużo rowerem.

            Tak, widziałam parę całych samochodów w najbliższej okolicy. Możliwe też, że te fotele i inne duże części to "zasługa" złomiarzy ;)
    • hulahop Zaroiło się od weteranów szos 19.09.08, 18:18
      przerażają mnie takie zakusy polityków..
      ponownie chcą zrobić dobrze ale nie wiadomo dla kogo..
      wydaje Wam (politycy) się że wiecie najlepiej
      albo "najbardziejlepiej" czego potrzebuje społeczeństwo..
      każdy ma prawo mieć w Polsce samochód, albo nawet dwa, i niech sam
      zdecyduje jaki..
      bo ludzie naprawdę potrafią myśleć..
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka