Dodaj do ulubionych

Panika na giełdzie w Moskwie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 21:57
I tyle warta ta butna rasyja .
Edytor zaawansowany
  • Gość: r0b0l IP: *.e-wro.net.pl 24.10.08, 22:02
    szkoda mi tylko ludzi ale człek rosyjski jak wiadomo zniesie i
    przezyje wszystko
  • Gość: K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 01:46
    Co to znaczy, że będzie "po ruskich"? Będzie -- owszem -- ale koniec
    "cywilizowanych ruskich". Bieda plus umiejętna manipulacja bardzo łatwo pozwoli
    osiągnąć mandat społeczny do szukania winnych na zewnątrz. Zwłaszcza, że jakoś
    specjalnie nie trzeba manipulować faktami...
  • krycha_z_gazowni 25.10.08, 06:09
    Ha ha, oprzytomnijcie!
    Nigdy nie będzie "po ruskich" :)
    --
    www.for-ex.pl - cała prawda o
    handlu walutami
  • Gość: zenek IP: *.ip.fastwebnet.it 25.10.08, 16:48
    ... negocjowali z Chiavesem jak tu zawojowac swiat i okrazyc Ameryke
    kordonem...
  • Gość: Panic Room IP: *.nwrk.east.verizon.net 24.10.08, 22:05
    Druga sprawa ze to w Moskwie niewiele ma wspolnego z gielda.
  • Gość: poinformowany IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.10.08, 22:08
    Przygrywka do III-ciej swiatowej???

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=86368183&a=86381106
    A moze to nowy sposob zarabiania na "obwalke"???

    Credit default swaps are a form of unregulated insurance. One danger
    of the swaps is that they allow speculators to purchase protection
    against a company defaulting on its bonds, without the speculators
    having to own the company's bonds. Speculators can then short the
    company's stock, driving down its price and raising questions about
    the viability of the company's bonds. This raises the value of the
    speculators' swaps which can be sold to holders of the company's
    bonds. By ruining a company's prospects, the speculators make money.

    www.rense.com/general83/g0vth.htm
  • znajomy_jennifer_lopez 24.10.08, 22:10
    rubla i tak nie obronią, nawet jak wrzucą na rynek i 300 mld.
    Rynek jest w stanie wchłonąć każde (prawie) pieniądze.
    Z drugiej strony dolar to też średni temat, surowce też, diabli juz wiedzą w co chować kase żeby uchronić przed spadkiem wartosci
  • Gość: LS IP: *.chello.pl 24.10.08, 22:16
    A ty myślisz że oni w rublach trzymają? Ha, ha USD mogłoby być
    oficjalną / nieoficjalną walutą w Rosji jak Euro w Czarnogórze. Tylko
    ze wzgledu na Rosjan w Turcji się ceny w USD podaje...
  • Gość: ole IP: *.devs.futuro.pl 24.10.08, 22:36
    to ciekawe co z nami skoro rubel w stosunku do zlotowki raczej rosnie
  • pendrek_wyrzutek 25.10.08, 15:52
    Gość portalu: ole napisał(a):

    > to ciekawe co z nami skoro rubel w stosunku
    > do zlotowki raczej rosnie

    Pewien ruski chlop zlapal rybke w rzeczce.
    Zamierzal ja zaniesc do domu i ugotowac na obiad.

    Ku jego zaskoczeniu rybka przemowila:

    "Prosze, nie zjadaj mnie, jestem zaczarowana rybka
    i jak mnie wpuscisz do rzeki z powrotem to spelnie
    jedno twoje zyczenie"

    Chlop zrobil sie podejrzliwy i zapytal:

    "Ale czy sa jakies specjalne warunki?"

    Rybka odpowiedziala:

    "Tylko jeden, twoj sasiad dostanie to samo
    podwojnie"

    Chlop:

    "Ja nie chce aby wredny Iwan na tym skorzystal!"

    Rybka:

    "Przykro mo, ale inaczej nie potrafie"

    Chlop drapie sie w glowe i mysli:

    "W porzadku, moge stracic jedno oko?"


    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: obiektywny IP: *.eranet.pl 25.10.08, 16:48
    tyle że powyższa naegdota jest prserobioną
    wersją w stosunku do Polaka - kawał o Jasiu
    pamiętaj - w rosji rzadko się spotyka psa ogrodnika
  • kapitan.kirk 25.10.08, 19:05
    Ano fakt - ogrodnicy zeżarli swoje psy jeszcze w latach 30., podczas
    hołodomora...
    Pzdr

    --
    A poza tym, Kartagina powinna zostać zburzona!
  • Gość: Ołeg IP: *.gmk.net.pl 25.10.08, 21:11
    i zrozum, że hołodomor nie jest tematem dla żartów i nawet ostatni idiota
    powinien to zrozumieć.
  • pendrek_wyrzutek 25.10.08, 21:40
    Gość portalu: Ołeg napisał(a):

    > i zrozum, że hołodomor nie jest tematem dla żartów
    > i nawet ostatni idiota
    > powinien to zrozumieć.

    "hołodomor" to jest zruszczone polskie slowo "glodomor".
    Zrobil go Ukraincom a zwlaszcza Rosjanom na wschodniej Ukrainie
    wybitny Polak Stanislaw Kosior.


    www.nationmaster.com/encyclopedia/Kosior

    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • mil1231 24.10.08, 22:55
  • Gość: LS IP: *.chello.pl 24.10.08, 22:14
    ... że "dzięki" temu kryzysowi putinowi i spółce zmięknie faja to
    jestem w stanie przeboleć te parę tysia wtopy na funduszach.

    Jeżeli prawdą jest to co mówią że 60USD to za mało na koszty i
    podatki (bo można w to jednak wątpić) to Putin będzie musiał odpuścić
    z ceł i innych danin żeby tego nie zarżnąć. Wiele russkij czeławiek
    może odpuścić, nie potrzebna mu wolna prasa, ale jak budżetówce nie
    styka na sało i kartoszku to się robi problem...
  • kph 25.10.08, 13:14
    typowy polaczek, to nic że sam tracę, ważne że sąsiadowi też będzie gorzej.
    żenujące.
  • Gość: a IP: *.retsat1.com.pl 25.10.08, 22:03
    ty jako typowy ruski włazityłek pewno skakałeś z radości gdy ropa
    byla po 140 dol za barylke co zarzynało m.in.polskich transportowców
    ale i każdą inna dziedzine gospodarki.
  • Gość: X IP: *.xdsl.centertel.pl 26.10.08, 00:16
    Akurat polskich transportowców mam w nosie. Zamiast wozić towary
    koleją i wodą, fundują nam tysiące zawalidróg, hałas i smród na
    drogach. Tiry WON!
  • zigzaur 26.10.08, 09:38
    Co najmniej połowa zawalających polskie szosy TIRów to albo wiezie towary na
    wschód albo pochodzi ze wschodu. Dlaczego oni nie płacą za zezwolenia wjazdu do
    Polski, tak ze 2000 USD od TIRa?
  • Gość: a IP: *.retsat1.com.pl 27.10.08, 02:07
    miej ich w nosie,a zapłacisz za to w sklepie.
  • Gość: a IP: *.retsat1.com.pl 27.10.08, 02:13
    ach tak,wybudujmy tory i podciągnijmy rzeke do każdego sklepu i
    zakładu,jakież to genialne...tylko czemu tacy niemcy,francuzi czy
    wlosi tego nie zrobili?kasy maja jakby wiecej od nas.
  • Gość: LS IP: *.chello.pl 26.10.08, 00:36
    Gruzja (OK. Saakszawili też ma za uszami), Litwinienko, Politkowska,
    Katyń("słuszne represje") itp.

    O to mi chodzi. Im bepieczniej w finansach tym bardziej sobie Rassija
    poczyna w takich tematach. Do sąsiadów jako ludzi nic nie mam - wręcz
    im współczuję środowiska w jakim żyją, ale co do aparatu władzy
    jestem stanowczy.
  • wi42 25.10.08, 14:06
    oznak myslenia
    --
    wi42
  • Gość: a IP: *.retsat1.com.pl 25.10.08, 22:05
    ty za to nimi aż promieniejesz hahaha,droga ropa=napychanie kabzy
    ruskim=coraz wieksza agresja w polityce tego kraju m.in.wobec Polski
  • Gość: LS IP: *.chello.pl 26.10.08, 00:40
    sorry ale to nie miejsce na poetyckie metafory.

    Zobacz post wyżej i przemyśl jeszcze raz.
  • Gość: Wacław IP: *.aster.pl 24.10.08, 22:31
    gdzie jest eva15 z oficjalna wykladnia kgb i kremla?

    bo juz sie pogubilem czy Rosja jest wielka czy mala kompleksami swoich wladcow.
  • porque 24.10.08, 22:45
    Trudno jest napisac, ze w Rosji cokolwiek sie wali, gdyz tak naprawde, podobnie
    jak w krajach trzeciego swiata zawalic sie nie ma co. Dochody z ropy nie nadaza
    juz za wydatkami i rezerwy jakich Rosja łudem szczescia uzbierala szybko
    stopnieja i trzeba bedzie rozgladac sie za kredytami, tylko kto ich teraz Rosji
    udzieli. Dodatkowo Rosja odstraszyla wszystkich swoja awarturnicza polityka
    wymachujac przy tym calemu swiatu swoim calym militarnym arsenalem. Obecnie
    mozna jednak smialo powiedziec, ze jestesmy swiadkami upadku gigantycznego
    terytorialnie panstwa. Swiat jednak na rumor zwiazany z upadkiem Rosji nie
    zwroci zbytniej uwagi, mala strata zaden zal.
  • 1stanczyk 25.10.08, 00:02
    nie zaczarujesz rzeczywistosci: rosyjskie finanse, rosyjska gielda nie maja
    takiego znaczenia w rozwoju rosyjskiej gospodarki jak gdzie indziej.

    "Obecnie mozna jednak smialo powiedziec, ze jestesmy swiadkami upadku
    gigantycznego terytorialnie panstwa."

    To Twoje zdanie jest, wypisz wymaluj, cytatem z amerykanskiej prasy tyle, ze tam
    odnosi sie nie do Rosji tylko do Ameryki.

    "Swiat jednak na rumor zwiazany z upadkiem Rosji nie zwroci zbytniej uwagi, mala
    strata zaden zal."

    Nie zwroci uwagi bo bo nie bedzie na co.
    Chciejstwem nie zaczarujesz rzeczywistosci.
    Upadek Rosji rusofobi przepowiadaja juz od kilku wiekow.
    XXw byl olbrzymim sukcesem Rosj i jej tak oczekiwany przez Ciebie, i nie tylko,
    upadek jest dzisiaj duzo mniej prawdopodobny, z racji duzo wiekszej umiejetnosci
    skutecznej obrony wlasnych interesow niz nasza.

    Rumor zwiazany jest nie z upadkiem Rosji tylko swiatowego systemu finansowego i
    czekajacym bardziej nas niz Rosje poteznym kryzysem gospodarczym.
    Wokol Rosji rumor robi GW.
    Swiat zajety jest nie tyle rumorem co ratowaniem tego co jeszcze sie da uratowac
    by ograniczyc swiatowy gleboki kryzys gospodarczy.
    Od wczoraj:
    Azja ~100 mld $ na wsparcie bankow, 2 mld $ od MFW dla ratowania nie tak jeszcze
    dawno okrzyczanej naszym niedosciglym przykladem Islandi Francja ~100 mld € na
    wsparcie wlasnego przemyslu. Francuski przemysl samochodowy do konca roku jesli
    nie zamyka to ogranicza produkcje w swoich fabrykach. Kilkaset zwolnien tutaj,
    tysiac tam .... program oszczednosciowy w Air France & KLM (najlepiej
    funkcjonujacym w Europie przewozniku lotniczym) ....... angielska gospodarka w
    recesji po raz pierwszy od 16 lat ......
    A GW martwi sie o Rosje ta sama, ktora pozycza Islandi 4 mld $!

    Chyba tylko po to by sprawic takim jak Ty przyjemnosc ....


    Re: Rosja wraca do szeregu wyrosnietych karlow.
  • mil1231 25.10.08, 00:09
    państewko to katastrofa...jesteście biedni i to się nigdy nie zmieni!!na szczęście..
    aha pożyczki dla Islandii nie było- nie stać was
  • 1stanczyk 25.10.08, 01:40
    www.euronews.net/fr/article/14/10/2008/iceland-talks-to-russia-about-a-4bn-euro-loan/
    Jest w toku tyle, ze dzisiaj juz potrzebuja conajmniej dwa razy tyle.

    Znowu ten rusycyzm.

    "jesteście biedni i to się nigdy nie zmieni!!"
    Przyznaje daleko mi by pozyczac podobne sumy ale
    wbrew temu co piszesz to sie zmienia.

    Moim "panstewkiem" jest kraj pomiedzy Bugiem a Odra.
    Rosja jest nieco dalej na wschod.
    Powinienes, zamiast tracic cenny czas afiszujac swoje kompleksy na forum GW,
    poswiecic go nauce geografi, poprawnej polszczyznie bez rusycymow i temu co
    obejmuje pojecie kultury osobistej, ktorej braki potwierdzasz w niomal kazdym
    poscie.



    Re: Zejdź na ziemię kapacku-wasze ruskie gowniane
  • wi42 25.10.08, 14:10
    wynika nie rozumiesz - nie dla twojej glowy
    --
    wi42
  • lahdaan 25.10.08, 16:45
    >Last week, an Icelandic delegation went to Moscow to try to >negotiate a loan
    that could be worth as much as four billion euros >(5.4 billion US dollars).

    >The two sides failed to reach an agreement but negotiations are >continuing."

    Lecz wcześniej:

    >The head of the IMF mission here, Paul Thomsen, told reporters that >Iceland
    could get a further four billion US dollars from other >countries as part of a
    package spread over two years which would >therefore total six billion US dollars.

    >He did not name the countries. A source close to the matter told >AFP that a US
    delegation had arrived in Iceland and a Norwegian >delegation had recently left.

    Zgadnij, kto pomoże Islandii?

    --
    "P2C2BE!" Salomon Rushdi
  • Gość: gruby IP: *.chello.pl 25.10.08, 13:02
    Fajnie, że trzeźwo patrzysz stańczyk. Ale to nie zmieni nastawienia Polaków
    znających historię. Od Rosji mamy tyle ran, że Twoje wymachiwanie rusofobią ma
    zerowe znaczenie. Rosja za to co zrobiła jest i będzie znienawidzona. Tak jak
    kolonie nienawidzą Francji i GB. Tak jak Indianie i Ameryka Śr i Pd nienawidzą
    Ameryki
    W sumie i ja życzyłbym Ruskim wszystkiego najgorszego gdyby że to najgorsze może
    obrócić się przeciw nam jeśli do władzy dojdzie jeszcze gorsza mafia i faszyzm.
    Natomiast upadku gospodarczego życzę im jak najbardziej. I mam nadzieję, że
    pracowici Chińczycy kiedys doprowadzą do secesji Syberii a kacapy będą chodzić
    im na pasku
  • zigzaur 26.10.08, 09:48
    A niby co USA zrobiły złego Ameryce Południowej. Że broniły tych krajów od
    zakusów Europy i Japonii?

    Kiedy Amerykanie interweniowali zbrojnie np. w Peru, Argentynie czy Brazylii?
  • tymon99 25.10.08, 00:16
    1stanczyk napisał:

    > XXw byl olbrzymim sukcesem Rosji

    mówisz o 1. miejscu w europie pod względem śmiertelności jej obywateli?

    --
    she's nobody's child,
    the law can't touch her at all
    na sam dół
  • Gość: max IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 00:21
    > XXw byl olbrzymim sukcesem Rosj i

    Ja cholera byl. Granice powrocily do XVI wieku, kilkadziesiat mln Rosjan
    poginelo na wojnach, pomarlo w obozach albo sami sie wyrzneli. Kraj w wiekszosci
    na poziomie Afryki, bieda z nedza.
    Jak cholera sukces strategiczny. Tak trzymac maladcy. Tylko juz moze
    zalatwiajcie swoje dlasze sukcesy wewnatrz Rosji. My mamy wlasne (rzecz jasna
    nie tak wielkie) sukcesy do swietowania, rosyjskich nam nie trzeba.
  • zigzaur 25.10.08, 11:37
    Porównajmy rok 1900 i rok 2000:

    W roku 1900 Rosja była krajem o największej w świecie sile wojskowej, czego nie
    zachwiała nawet porażka z Japonią w 1904. Rosja eksportowała ogromne ilości
    zboża, futer, kopalin. Rosja słynęła z bogatej kultury: literatury (choćby
    Tołstoj i Czechow) oraz muzyki (Czajkowski, Rimski-Korsakow). Rosja rozwijała
    się gospodarczo: przemysł, kolejnictwo, rzemiosło.

    Rok 2000:
    Rozpad sowieckiego imperium, które pojawiło się jak burza i jak burza znikło.
    Nędza i korupcja. Przestępczość. Prostytucja wymarzonym sposobem na życiową
    karierę każdej młodej Rosjanki (przez co rozumiem także marzenie o ślubie z
    dowolnym cudzoziemcem). Armia rosyjska pośmiewiskiem świata.
  • 1stanczyk 25.10.08, 18:22
    Ciekawe: jak trzeba opluc Rosje to nie wspomina sie o jej sile wojskowej na
    poczatku XX wieku, o jej "exporcie zboza, futer, kopalin" o bogatej kulturze ale
    o skrajnej, wtedy nieomal wszedzie, a dzisiaj jeszcze w licznych miejscach w
    Rosji, biedzie, zabobonie i sredniowieczu na rosyjskiej wsi, na rosyjskiej
    prowincji, ktora odstawala i nadal, ale duzo mniej juz, odstaje od rosyjskich
    aspiracji.
    Tyle, ze tamta Rosja szla do nikad co skonczylo sie rewolucja i porewolucyjna
    katastrofa z ktorej Rosja dzwiga sie dzisiaj chcac zachowac te jej zdobycze,
    okupione olbrzymim wysilkiem i dziesiatkami milionow ofiar, ktorych
    roztrwownienie uragaloby poswieceniu i ofiarom z przeszlosci.
    Rozpad sowieckiego imperium dla wiekszosci tych znanych mi, ktorzy w nim zyli
    dokonal w sposob zupelnie nieprawdopodobny i niewyobrazalny. Nikt w PRL-u nawet
    do pierwszej polowy lat 80-tych nie wyobrazal sobie, ze moze sie dokonac w
    sposob cywilizowany bezkrwawo i bez wojny. Stad zreszta olbrzymia i
    niekwestionowana zasluga Solidarnosci i LW.
    Czy to nie jest fenomenalny postep Rosji w porownaniu z je spuscizna historyczna ?
    I czesty argument jakoby nie mieli wyboru jest propagandowym belkotem. Polityk
    zawsze ma wybor nawet jesli jest nim klamstwo, morze krwi i zrujnowany kraj, jak
    w Iraku
    Twoj rok 2000 w Rosji jest podobnym do opisow tego co jeszcze dziesiec czy
    pietnascie lat temu dzialo sie w naszym kraju i rowniez nie odbiega daleko od
    wspomnianej wyzej propagandy.
    Oni "komunizmu" mieli 70 lat: wolnego rynku i kapitalizmu wbrew Twoim
    zapewnieniom o rozwoju gospodarczym Rosji nieomal nie znali.
    Do IIWS byli, w obawie o rozprzestrzenianie sie komunizmu, izolowani w Europie.
    I dzisiaj dziwic sie, ze bywaja zagubieni ....



    Re: Powtarzaniem od dwudziestu lat tego samego
  • Gość: kulamżówia IP: *.xdsl.centertel.pl 26.10.08, 01:13
    Człowieku, która Rosja szła do nikad? Słyszałeś kiedyś o rządzie
    Kiereńskiego? Lenin ze swoimi zbirami opłaconymi przez zachód obalił
    jego rząd, który chciał normalności w dzisiejszym zachodnim
    rozumieniu, i te miliony ofiar rosjan to wynik błędnych decyzji
    debilnych "komunistów: a czasem celowa polityka tych właśnie
    komunistów
  • zigzaur 26.10.08, 09:45
    Co by nie mówić, to Rosja na przełomie XIX i XX wieku się rozwijała. Oczywiście,
    nie wszędzie, wieś pozostawała po staremu zacofana, a to wskutek tzw.
    "obszcziny" i "kułactwa". Ale rosyjska wieś tak znowu nie odbiegała od np.
    francuskiej, włoskiej czy niemieckiej. Ważny był kierunek.
    Oczywiście rosyjscy "machthaber" tradycyjnie grozili światu wojnami i dlatego od
    czasu do czasu trzeba było obić ryja.

    O tym, że Rosja szła donikąd, decydował carski dwór i urzędniczy aparat.

    Piszesz o rewolucji. Uściślij, czy masz na myśli rewolucję lutową (obalenie
    cara) czy też bolszewicki pucz.

    Kilkanaście lat temu Polska istotnie wyglądała gorzej. Właśnie wskutek
    rosyjskiej okupacji.
  • akkj 25.10.08, 09:45
    Jak widać KGB-owskie, polskojęzyczne mendy czuwają. Propaganda
    stalinowska na poziomie lat 40/50 tych. Co za idioci sa w tym KGB
    jednak są. Szczekaj tak dlaej, an pewno wszyscy ci uwierza. I
    jeszcze pouczasz tu kogoś, że u zywa "rusycyzmów" kacapie.

    1stanczyk napisał:

    > nie zaczarujesz rzeczywistosci: rosyjskie finanse, rosyjska
    gielda nie maja
    > takiego znaczenia w rozwoju rosyjskiej gospodarki jak gdzie
    indziej.
    >
    > "Obecnie mozna jednak smialo powiedziec, ze jestesmy swiadkami
    upadku
    > gigantycznego terytorialnie panstwa."
    >
    > To Twoje zdanie jest, wypisz wymaluj, cytatem z amerykanskiej
    prasy tyle, ze ta
    > m
    > odnosi sie nie do Rosji tylko do Ameryki.
    >
    > "Swiat jednak na rumor zwiazany z upadkiem Rosji nie zwroci
    zbytniej uwagi, mal
    > a
    > strata zaden zal."
    >
    > Nie zwroci uwagi bo bo nie bedzie na co.
    > Chciejstwem nie zaczarujesz rzeczywistosci.
    > Upadek Rosji rusofobi przepowiadaja juz od kilku wiekow.
    > XXw byl olbrzymim sukcesem Rosj i jej tak oczekiwany przez
    Ciebie, i nie tylko
    > ,
    > upadek jest dzisiaj duzo mniej prawdopodobny, z racji duzo
    wiekszej umiejetnosc
    > i
    > skutecznej obrony wlasnych interesow niz nasza.
    >
    > Rumor zwiazany jest nie z upadkiem Rosji tylko swiatowego systemu
    finansowego i
    > czekajacym bardziej nas niz Rosje poteznym kryzysem gospodarczym.
    > Wokol Rosji rumor robi GW.
    > Swiat zajety jest nie tyle rumorem co ratowaniem tego co jeszcze
    sie da uratowa
    > c
    > by ograniczyc swiatowy gleboki kryzys gospodarczy.
    > Od wczoraj:
    > Azja ~100 mld $ na wsparcie bankow, 2 mld $ od MFW dla ratowania
    nie tak jeszcz
    > e
    > dawno okrzyczanej naszym niedosciglym przykladem Islandi Francja
    ~100 mld ̈́
    > 4; na
    > wsparcie wlasnego przemyslu. Francuski przemysl samochodowy do
    konca roku jesli
    > nie zamyka to ogranicza produkcje w swoich fabrykach. Kilkaset
    zwolnien tutaj,
    > tysiac tam .... program oszczednosciowy w Air France & KLM
    (najlepiej
    > funkcjonujacym w Europie przewozniku lotniczym) ....... angielska
    gospodarka w
    > recesji po raz pierwszy od 16 lat ......
    > A GW martwi sie o Rosje ta sama, ktora pozycza Islandi 4 mld $!
    >
    > Chyba tylko po to by sprawic takim jak Ty przyjemnosc ....
    >
    >
    > Re: Rosja wraca do szeregu wyrosnietych karlow.
  • 1stanczyk 24.10.08, 23:33
    pozyczyla Islandi 4 mld $.

    Nie musi byc tak zle skoro moga pozyczac innym.
    Zawsze sie zastanawialem skad taka nasza potrzeba "troski" o to by w Rosji bylo
    zle.
    Przeciez sprowadza sie to ni mniej ni wiecej do zwiekszenia naszego zagrozenia
    ze strony Rosji na okolicznosc destabilizacji wladzy (co Putinowi poki co w
    ogole nie grozi w przeciwienstwie do wielu krajow nie wylaczajac niektorych
    najbogatszych, ktore w obawie o najgorsze zarzucily rynki finansowe tonami
    "nieistniejacych" pieniedzy).
    Ta "nasza" radosc na okolicznosc tylko hipotetycznych i domniemanych trudnosci w
    Rosji jest po prostu samobojcza ktora kieruje bardziej "na zlosc mamie odmroze
    sobie uszy" niz troska o nasze interesy.

    Rosja to nie nasza liga. Nie ma i w dajacej sie przewidziec przyszlosci nie
    bedzie konkurencji, bo byc nie moze, pomiedzy Rosja a Polska.
    To nie Rosja potrzebuje byc w Nato by czuc sie bezpiecznie.
    To nie Rosja korzysta co miesiac z nieomal 1 mld € europejskiej bezzwrotnej
    jalmuzny zagwarantowanej do 2013 roku w ramach dla pomocy dla krajow
    zapoznionych w rozwoju.
    To nie nas zapraszaja na Konferencje w sprawie swiatowego systemu finansowego 15
    listopada ale Rosje.
    W naszym zywotnym interesie jest Rosja bogata i dynamicznie rozwijajaca sie tak
    bysmy mogli korzystac z jej bliskich nam geograficznie rynkow zbytu i przy
    zakupie surowcow.
    Trzeba przyznac, ze jeszcze kilka lat temu pod ta "dobra" nowina byloby pewnie z
    piec razy tyle radosnych postow pisanych przez "lubiacych sobie strzelac w stope".
    Swiat sie zmienia: fobie i schizofrenie pozostaja tylko swiadectwem ze nie
    wszyscy nadazaja. Nasze przywiazanie do tego wczorajszego kosztowalo nas juz w
    histori upadek narodowy i utrate panstwowosci.
    Dzisiaj na swiecie licza sie interesy a nie wyksztalciuchowe trudnosci w
    nadazaniu, za dyktowanym przez innych, tempem zmian.


    Re: Panika na giełdzie w Moskwie
  • Gość: Tiptop IP: *.opera-mini.net 24.10.08, 23:48
    1. Rosja nic Islandii nie pozyczyla. Poratowali islandczykow szwedzi, zdaje sie holendrzy i MFW.
    2. Bogata rosja to panstwo za bardzo jak na moj gust wywijajace szabelka. Gdyby upodabniali sie do niemcow popieralbym twoj post i rzyczylbym im miliardow, tyle ze oni jednak wola powrot do przeszlosci.
  • 1stanczyk 25.10.08, 00:19
    malo. MFW dolozyl 2 mld co rowniez jest niewystarczajace

    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,93545,5778927,Islandia_pozycza_od_Rosji_4_miliardy_euro.html
    Moze GW wierzysz tylko jak pisze zle o Rosji ?
    W zachodnich zrodlach poszukaj sobie sam.
    O faktach sie nie dyskutuje. One po prostu sa.

    Szabelka to wywijamy glownie my bo na dzialanie nas po prostu nie stac.

    "Gdyby upodabniali sie do Niemcow popieralbym twoj post i zyczylbym im miliardow"

    W nadziei, ze mogloby nam cos znowu za darmo "skapnac", jako kolejne reklamowane
    przez nas od Rosjan odszkodowanie po unijnej bezzwrotna jalmuznie (tez w swojej
    lwiej czesci placonej przez Niemcow) dla zapoznionych w rozwoju, bez ktorej
    przez dwadziescia lat niczego sami nie zrobilismy.

    "tyle ze oni jednak wola powrot do przeszlosci."

    To jest Twoja interpretacja: oni (Rosjanie) po prostu dbaja o swoje interesy
    dokladnie tak samo jak Niemcy i dlatego tak dobrze sie z nimi rozumieja.

    Powrotem do przeszlosci sa nasze fobie, schizofrenie i nasze
    "religijno-historyczno-patriotyczne" wstecznictwo, ktore juz raz pozbawilo nas
    na 130 lat naszej suwerennosci i naszego samostanowienia.

    Re: Poki co to nie Polska ani Ameryka tylko Rosja
  • mil1231 25.10.08, 00:23
    składka- nic więcej- mało tego należy nam sie zaległy plan marshalla, który nam
    ruskie qrwy ukradły...

    jesteście biedni i zazdrośni o nasz rozwój i bogactwo- ale miło na to patrzeć
    jak wyłażą z was polskie kompleksy- zawsze uważałem że jesteśmy od was lepsi
  • 1stanczyk 25.10.08, 00:58
    forma jest smieszna.
    Nie jestes w niczym bardziej nasz niz ja.
    Nasza zamoznosc i nasz potencjal rozwojowy w odniesieniu do tego rosyjskiego
    oceniaja inni: to nie nas zaproszono 15 listopada na konferencje w sprawie
    przebudowy swiatowego systemu finansowego.
    To nie my jestesmy stalym czlonkiem RB ONZ.
    To nie Rosjanie potrzebuja Nato by czuc sie bezpiecznie.
    To nie Rosjanie potrzebuja pieniedzy UE by nadganiac dystans dzielacy ich od
    bogatych krajow.

    "miło na to patrzeć jak wyłażą z was polskie kompleksy"

    Nie wiem jak to rozumiec.
    To nasze polskie komleksy nie sa Twoimi ?
    To cos nowego!
    Nie opanowales jeszcze naszego jezyka dostatecznie dobrze by precyzyjnie wyrazac
    to co myslisz i stad takie latwe do wychwycenia dwuznacznosci w ktorych sie
    kompletnie gubisz:

    "mało tego należy nam sie zaległy plan marshalla"

    Komu w koncu nalezy sie ten plan Marshalla ?

    Jesli polskim kompleksem nasza stala potrzeba dowartosciowania sie
    przynaleznoscia do zachodu kosztem szukania sposobow pogardzania i izolowania
    Rosji i Rosjan to rzeczywiscie jestes wzorowym przykladem polskich komlpeksow.

    To ile ta nasza skladka wynosi 72 mld / 60 miesiecy = 1,2 mld miesiecznie .
    Znowu cos ci sie chyba pomylilo.




    Re: fundusze unijne to po prostu powracająca do n
  • Gość: tylko spokój IP: *.chello.pl 25.10.08, 02:36
    ależ ty dziwne głupoty piszesz, czytałem, że FSB ma armię głosicieli sowieckiej potęgi, mam nadzieje, że ty tak spotanicznie sobie to tworzysz a nie za kasę, chociaż sądząc po aktywności... kto wie, kto wie :)

    Jak byś miał wątpliwości na czym opiera się "rosyjska potęga" to proponuje zapoznanie się z bardzo ciekawym tekstem, może troszkę Cię to otrzeźwi:
    www.freewebs.com/polsko/
    > To nie my jestesmy stalym czlonkiem RB ONZ.
    cóż to za argument, podział głosów wynikał z wyników II wojny światowej, Niemcy również nie są, ale obawiam się, że jeśli mieli byśmy mierzyć potęgę, to Rosjanie nie mają szans

    > To nie Rosjanie potrzebuja Nato by czuc sie bezpiecznie.
    poważnie, a boją się byle radaru czy kilku antyrakiet, może jednak powinni sobie założyć jakiś własny sojusz z Armenią, Białorusią i Kubą... to chyba tyle państw z którymi mają poprawne stosunki.

    > To nie Rosjanie potrzebuja pieniedzy UE by nadganiac dystans
    > dzielacy ich od bogatych krajow.
    No ten argument wbił mnie w krzesło :)))))
    Oczywiście, że nie potrzebują, bo nie ma na świecie takich pieniędzy, które mogłyby pozwolić całej Rosji nadgonić dystans do cywilizowanych państw.

    Prawda jest taka, że Rosja zamiast pieniądze z ostatnie hossy inwestować w odbudowę i przebudowę przemysłu naftowego i gazowego bawi się nieustanie w bzdurne wojenki, próbując zmonopolizować europejski rynek gazu (z szczególną zapalczywością zajmując się możliwościami odcięcia Europy Środkowej od źródeł energii).

    To państwo jest CHORE od zawsze, i zawsze już CHORE pozostanie.
    Jedyny problem Polski leży w tym, że graniczymy z tymi ruskimi poprańcami.
    Chociażby to, że w Polsce przez ostatnie 40 lat praktycznie nie było inteligencji zawdzięczamy praktycznie w 100% nikomu innemu jak Rosji.
  • Gość: MOkradlo IP: *.anonymouse.org 25.10.08, 14:13
    Ty na "inteligencje" poczekasz pewnie jeszcze
    drugie 40 lat. Modl sie o cierpliwosc.
  • wi42 25.10.08, 14:15
    to co jest oczywiste - potrzebujesz psychiatry
    --
    wi42
  • Gość: andy IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.08, 17:12
    > Nasza zamoznosc i nasz potencjal rozwojowy w odniesieniu do tego
    rosyjskiego oceniaja inni: to nie nas zaproszono 15 listopada na
    konferencje w sprawie przebudowy swiatowego systemu finansowego.
    - Rosjanie maja prawie 4 razy tyle ludnosci co my, sa najwiekszym
    krajem swiata ze wszystkimi mozliwymi bogactwami naturalnymi w
    praktycznie niewyczerpalnych ilosciach. Fakt, ze ktos ich zaprasza
    na konferencje, a nie je zwoluja swiadczy tylko o tym ze od stuleci
    marnuja swoj potencjal zajmujac sie destrukcja, zamiast wziac sie do
    roboty.

    >To nie Rosjanie potrzebuja Nato by czuc sie bezpiecznie.
    -Rosjanie nie musza sie czuc bezpiecznie. To oni sa zrodlem zagrozen
    na swiecie. Poza tym chyba kiedys probowali wstapic do NATO ale ich
    nie przyjeto.

    >To nie Rosjanie potrzebuja pieniedzy UE by nadganiac dystans
    dzielacy ich od bogatych krajow.
    - To nie my tylo Rosjanie zbankrutowali praktycznie za Jelcyna i WMF
    musial im a nie nam pozyczyc kase na przetrwanie zimy.
    Dystans do bogatych krajow mierzy sie najlepiej srednia dlugoscia
    zycia obywateli. Przecietny Polak dozywa dzis prawie 70. Przecietny
    Rosjanin z trudem osiaga 50. Z czym do ludzi?

    >To nie my jestesmy stalym czlonkiem RB ONZ
    -Zyby by czloniem RB ONZ wystrczy ukrasc bombe atomowa.
    zeby byc czlonkiem WTO nalezy spelniac pewne standardy gospodarcze,
    ktorych Rosjanie w odroznieniu od nas nie spelniaja.
  • 1stanczyk 25.10.08, 17:37
    Dystans do bogatych krajow mierzy sie najlepiej srednia dlugoscia
    zycia obywateli.

    Mierzy sie ... ?
    Kto mierzy ?
    Bo tak Ci akurat wygodnie, bo akurat ten wskaznik jest niekorzystny ...
    Mozna rowniez mierzyc postepem jaki zrobili w czasie ostatnich 10 lat w
    odniesieniu do bankrutujacej Rosji Jelcyna.
    Ten argument mozna rozszerzyc na ostatnie kilka wiekow: z kraju izolowanego o
    olbrzymiej przepasci w wszystkich plaszczyznach istniejacej pomiedzy elitami a
    zwyklymi ludzmi samotnie z wyboru i na przekor wszystkim przyblizaja sie coraz
    bardziej do standardow panujacych na swiecie
    No tak ale to nie bardzo pasowaloby jako argument.

    I dalej: czy Izrael, Pakistan, Indie sa stalymi czlonkami RB ?
    A przeciez maja bombe!
    Czy Niemcy Japonia sa stalymi czlonkami RB ?
    Staraja sie od lat o te miejsca bez bomby !

    "zeby byc czlonkiem WTO nalezy spelniac pewne standardy gospodarcze"
    Trzeba jeszcze chciec je spelniac.
    To zas jest najczesciej funkcja interesow (kalkulacji korzysci wynikajacych z
    przynaleznosci i kosztow jakie wynikaja z pojetych zobowiazan do stosowania sie
    do regulacji WTO)
    Pisze najczesciej bo w naszym kraju wyksztalciuchowy bezmyslny ped do
    wszystkiego co swiatowe przyslania podstawowe kryterium dzialania i
    uczestniczenia w czymkolwiek (z bandyckimi miedzynarodowymi awanturami wlacznie)
    jakim jest nasz interes.
    Po 20 latach bezmozgowia powiedzialoby sie, ze nasz glowny interes jest w
    "lansowaniu sie" gdzie popadnie: w Azerbejdzanie, na Ukrainie, w Gruzji, w
    Tadzykistanie, w Stanach .
    Tylko ile lat mozna sie, nawet nie tyle nawet bezskutecznie lansowac, co tym
    lansowaniem osmieszac ?

    Re: Ta uzurpujaca sobie prawo oceniania kto jest
  • Gość: andy IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.08, 21:41
    > Mierzy sie ... ?
    > Kto mierzy ?
    -Myslacy ludzie mierza.
    Panstwo, ktore nie potrafi zapewnic swoim obywatelom opieki
    lekarskiej, wyzywienia na przyzwoitym poziomie czy bezpiecznenstwa w
    pracy, a znajduje pieniadze na 20 tys czolgow, 3 tys samolotow
    wojskowych i kilka tysiecy glowic atomowych z cywilizacja ma malo
    wspolnego. Taka polityke prowadzic moze Barkina Faso, ale nie kraj
    aspirujacy do miana cywilizowanego.
    Smiertelnosc niemowlat i dlugosc zycia, te kryteria daja pojecie o
    charakterze panstwa! Statystiki nie klamia.

    >Ten argument mozna rozszerzyc na ostatnie kilka wiekow: z kraju
    >izolowanego o olbrzymiej przepasci w wszystkich plaszczyznach
    >istniejacej pomiedzy elitami a zwyklymi ludzmi samotnie z wyboru i
    >na przekor wszystkim przyblizaja sie coraz bardziej do standardow
    >panujacych na swiecie. No tak ale to nie bardzo pasowaloby jako
    >argument.
    -Jak mozna izolowac kraj polozony na 2 kontynentach, obejmujacy
    kilkanasce stref czasowych, sasiadujacy z ponad tuzinem innych
    krajow? Sprobuj szczescia. Powodzenia!
    Rosjanie nie ucywilizowali sie samotnie i z wyboru. Ucywilizowal ich
    troche Piotr I, ktory liznawszy troche zycia na zachodzie zmusil
    poddanych do odwiedzienia fryzjera i lazni(zreszta wrew ich samych).
    Dystans do cywilizacji udalo in sie zmniejszyc, ale badzmy szczerzy,
    oni cywilizacji nigdy nie tworzyli tylko zawsze zmniejszali dystans.
    Panszczyzna w Rosji zostala zniesiona ze 20 lat po zniesieniu jej w
    Polsce. Chlopi w Rosji dostali dowody osobiste i zezwolenie na
    przemieszczanie sie po kraju w latach 60, normalni
    obywatele "zagranpasporty" dostali w latach 90 znowu 20 lat po
    Polakach ktorzy od lat 70 wyjezdzali na saksy do USA, Kanady czy
    Australi.
    A co do roznic w poziomie zycia elit i zwyklych obywateli - to
    odwiedz Lozkowa czy Deripaske i moskiewska babuszke co ma 70 dolarow
    renty. Niemieckich czy angielskich rencistow wszystkich zawodow
    pelno jest w hotelach i uzdrowiskach na calym swiecie, a rosyjskich
    na podmoskiewskich bazarach.(No moze poza emerytowanymi mafiozami,
    politykami i nowobogackimi)

    > I dalej: czy Izrael, Pakistan, Indie sa stalymi czlonkami RB ?
    > A przeciez maja bombe!
    > Czy Niemcy Japonia sa stalymi czlonkami RB ?
    > Staraja sie od lat o te miejsca bez bomby !
    -Izrael ma tyle ludnosci co Bialorus, oficjalnie nie przyznaje sie
    do posiadania bomby, i nie aspiruje do zasiadania w RB.
    Indie maja tego ze 20 sztuk i nie prowadzi zbyt agresywnej polityki
    (wiekszosc Hindusow to wegeterianie, ktorzy nie przegonia z ulicy
    nawet lezacej krowy, po co im RB) Pakistan ma jakies 5 sztuk, ale
    nie ma przyzwoitych rakiet. Oba kraje odzyskaly niepodleglosc
    zaledwie 40 lat temu i blokuja sie do tego wzajemnie w dazeniach do
    zajecia miejsca w RB. Dla porownania Rosjanie maja kilka tysiecy
    glowic.
    Niemcy i Japonia przegraly ostatnia wojne i wyrzekly sie broni
    atomowej. Gospodarczo oba kraje zjadlyby na sniadanie Rosje ktora
    pod wzgledem BIP konkuruje raczej z Holandia .
    > "zeby byc czlonkiem WTO nalezy spelniac pewne standardy
    >gospodarcze" 'Trzeba jeszcze chciec je spelniac.
    >To zas jest najczesciej funkcja interesow (kalkulacji korzysci
    >wynikajacych z przynaleznosci i kosztow jakie wynikaja z pojetych
    >zobowiazan do stosowania sie do regulacji WTO)
    >Pisze najczesciej bo w naszym kraju wyksztalciuchowy bezmyslny ped
    >do wszystkiego co swiatowe przyslania podstawowe kryterium
    >dzialania i uczestniczenia w czymkolwiek
    >(z bandyckimi miedzynarodowymi awanturami wlacznie

    -Rozumiem ze uczestnictwo w swiatowym handlu nie lezy w naturze
    Rosjan przywyklych do tego, ze jak czegos potrzebuja to po prostu
    odbieraja to sila sasiadom albo wyludzaja podstepnie dzieki wlasnym
    bandyckim organizacjom z przymusowym czlonkostwem jak RWPG.
    Tak sie natomiast sklada, ze najbogatsze kraje na swiecie oraz
    najdynamiczniej rozwijajace sie naleza do WTO.

    Co do "lansowania" to sie zgadzam, nie musimy sie wszedzie angazowac.
    Z drugiej strony, wspierana przez Polske "pribaltyka" jest juz w EU
    i w NATO, i jej obecnosc w tych organizacjach lezy w naszym
    interesie. Obecnosc w tych organizacjach Ukrainy czy Bialorusi w
    blizszej czy dalszej przyszlosci i na okreslonych warunkach tez by
    nie zaszkodzila. Latwiej dogadac sie z nimi na zasadach partnerstwa
    niz z Moskwa traktujaca mniejsze kraje z pozycji sily.
  • Gość: Tiptop IP: *.opera-mini.net 25.10.08, 08:25
    Nieaktualny, zweryfikowany, zanegowany. Nie zmyslaj.
  • mil1231 25.10.08, 00:30
    na samym dnie ku naszej uciesze??
  • 1stanczyk 25.10.08, 01:10
    Pisalem o Rosji.
    Nie przewiduje powaznych zmian w stanie mojej zamoznosci.

    Skad ten rusycyzm w zwracaniu sie do mnie ?

    Re: co wy możecie negocjować jak zaraz sami będzi
  • Gość: gruby IP: *.chello.pl 25.10.08, 13:14
    dlaczego Ty się stańczyk czepiasz rusycyzmów? Nie znasz historii? Jakie to ma
    znaczenie czy to rusycyzm czy nie skoro jest przyjetą formą językową? Brakuje Ci
    argumentów?
    Skąd pomysł że silna Rosja jest w naszym interesie? Bzdura
  • Gość: kulamżółwia IP: *.xdsl.centertel.pl 26.10.08, 05:27
    tak unikasz rusycyzmów, że pewnie zamiast: kot się czai, mówisz: kot
    się herbaci (niestety nie moje)
  • zigzaur 26.10.08, 09:52
    Słowo "czaj" jest słowem chińskim.
  • Gość: kulamżółwia IP: *.xdsl.centertel.pl 27.10.08, 23:55
    ooo, byłem przekonany, że rosjanie przejeli to z gwary więziennej
  • mil1231 24.10.08, 23:55
    to jest nasz interes- jak jesteście biedni nie podskakujecie tylko trzymacie
    ryje na kłódkę- i o to chodzi :)

    Nienawidzę CCCP...
  • Gość: pontus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 00:21
    Właśnie, że to źle; jak Rosjanie są biedni, to podskakują; przecież najedzony człowiek nie będzie robił rewolucji. Tak jest wszędzie. U nas upadł komunizm, bo nie było co do garnka włożyć. W Moskwie może szybciej zniknie reżim Putina,straci na popularności gdy się pojawią przerwy w dostawach emerytur. Ostatecznie nie wiem czy to dobrze, po Putinie może być chyba tylko gorzej.
  • mil1231 25.10.08, 00:26
    ruskie qrwy jak miały kasę z ropy natychmiast zaczęły fikać- teraz znowu będą
    siedzieć cicho bo ch...mają - i dobrze
  • 1stanczyk 25.10.08, 01:05
    "ruskie qrwy jak miały kasę z ropy natychmiast zaczęły fikać"

    My "fikamy" nie dosc ze bez kasy i uczepieni natowskiej spodnicy to jeszcze nic
    z tego nie mamy. Rosjanie jak "fikaja" to chcociaz we wlasnym zywotnym interesie
    (tym byla zdecydowana odpowiedz na gruzinska prowokacje)


    Re: jest odwrotnie co pokazała historia ostatnich
  • Gość: tylko spokój IP: *.chello.pl 25.10.08, 02:38
    a jakiż to interes mają rosjanie, żeby doprowadzać do rozbiorów Gruzji?

    chłopie błagam Cię daj nam jakoś znać, że dostajesz kasę za te bzdury i nie kompromituj sie już więcej, naprawdę
  • 1stanczyk 25.10.08, 17:48
    "a jakiż to interes mają rosjanie, żeby doprowadzać do rozbiorów Gruzji ?"

    Interes maja w zachowaniu wlasnych wplywow w tamtym rejonie co jest niemozliwe
    przy jednoczesnym bezkarnym tolerowaniu gruzinskich prowokacji oplacanych przez
    Stany destabilizujacych caly region.
    Te male republiki gruzinskimi zostaly za czasow rzadow radzieckich komunistow.
    Po bezprawnej zmianie granic w Kosowie nie ma najmniejszych powodow by nie
    dokonac podobnych poprawek gdzie indziej. Tyle, ze te na korzysc Rosji
    propagandowo i wygodnie jest nazywac u nas rozbiorem. Odwolujemy sie wtedy do
    naszej przegranej histori i jest fajnie: mamy wszystkich w kieszeni.

    Kasy nie potrzebuje dostawac.
    Ta ktora zarabiam calkowicie mnie satysfakcjonuje.

    Re: rosyjskim interesie?
  • Gość: rer IP: *.winn.cable.ntl.com 25.10.08, 18:20
    przepraszam, ze znow sie wtrace ale konflikt gruzinski jest konfliktem o rope.
    Rosjanie burza sie gdy rzecz nazywa sie po imieniu i uzywaja argumentu, ze
    przeciez w Gruzji nie wydobywa sie ropy:-)
    Zabawne... Fakt - nie wydobywa sie ale przez terytorium Gruzji plynie jeden
    jedyny rurociag z Azji omijajacy terytorium Rosji. Rope wydobywa sie w Kazachstanie
  • pendrek_wyrzutek 25.10.08, 21:33
    Gość portalu: rer napisał(a):

    > przepraszam, ze znow sie wtrace
    > ale konflikt gruzinski jest konfliktem o rope.
    > Rosjanie burza sie gdy rzecz nazywa sie po imieniu

    Ropa odgrywa role dla obu stron, ale nawet i bez ropy
    Rosja by MUSIALA odpowiedziec na gruzinska probe
    pacyfikacji Osetii.

    Brak reakcji bylby fatalna oznaka slabosci i sygnalem, ze
    Rosja nie broni swoich satelitow nawet gdy ma po temu sily.
    Wywolalo by to efekt domina katastrofalny dla Rosji.

    To Saakaszwili zaczal ta konfrontacje, ktorej skutki
    byly do przewidzenia.

    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: v IP: *.retsat1.com.pl 25.10.08, 21:51
    o jakiej "pacyfikacji" osetii ty bredzisz?z 2tys ofiar jakie
    szacowaly kremlowskie tuby propagandowe typu ria nowosti w cchinwali
    human rights watch potwierdzilo ...44 zabitych.prowokacje to
    stosowaly ruskie wojska "pokojowe" typu ostrzeliwanie gruzinskich
    wiosek (niby przez ich osetyjskich kundli ale po to tam byli aby
    temu zapobiegać).powiedz mi tez dlaczego tak akurat zbieglo sie w
    czasie ze pare tygodni przed wybuchem wojny ruchole przeprowadzili
    na kaukazie duze manewry wojskowe po ktorych pozostawili u granic
    gruzji dodatkowe jednostki wojskowe ktore dziwnym trafem niedlugo
    potem braly udzial w "przywracaniu pokoju w gruzji"?
  • pendrek_wyrzutek 25.10.08, 23:04
    Gość portalu: v napisał(a):

    > o jakiej "pacyfikacji" osetii ty bredzisz?

    Od czasu uzyskania niepodleglosci Gruzji
    trzy rejony nalezace wczesniej do republiki
    w czasach sowieckich odmowily lojalnosci
    wobec Tbilisi. Owczesne proby pacyfikacji
    zakonczyly sie porazka i wypedzeniem znacznej
    ilosci Gruzinow, szczegolnie z Abchazji.

    Te trzy rejony, Abchazja, Poludniowa Osettia i Adzaria
    uzyskaly wsparcie Rosji i utrzymywaly swoja
    odrebnosc az do teraz, z wyjatkiem Adzarii,
    ktora zostala podporzadkowana Tbilisi w
    roku 2004. Adzarowie nie mogli liczyc na pomoc
    rosyjska bo ich terytorium jest na poludniu
    Gruzji.

    7/8 sierpnia 2008, w pierwszym dniu igrzysk olimpijskich,
    wojska gruzinskie wkroczyly do Osetii aby "przywrocic
    tam porzadek konstytucyjny".

    Rosja wyslala nastepnego dnia liczne oddzialy do Osetii
    i po kilku dniach ciezkich walk wyparly gruzinskie
    wojska, przechodzac do ofensywy na tereny sasiadujace
    z Osetia i Abchazja.

    Po intenstywnych rozmowach miedzynarodowych
    wojska rosyjskie wycofaly sie dwoch zbuntowanych
    republik. Rosja uznala tez ich niepodleglosc.

    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: zniesmaczony_rosja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 06:32
    ruski szczurze idz spać :) rosja bogata jest w moskiwe i dwoch trzech innych
    miastach, reszta to bieda z nedza. a jak tak uwielbiasz roskie ci..y to do
    moskwy, przymusowa deportacja.
    won moskiewska słowoczy!
  • Gość: andy IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.08, 21:48
    My fikamy? Mamy wyzszy BIP na glowe niz Rosja, mamy prawie 2 raze
    wiecej samochodow na 1000 mieszkancow. Rosja to malpa z brzytwa.
    Kraj dziki i glupi ale niebezpieczny.
  • Gość: rer IP: *.winn.cable.ntl.com 25.10.08, 11:48
    Przepraszam, ale czy ty w ogole byles w Rosji? I nie mam tu na mysli wycieczki
    do St. Petersburga czy Moskwy. Po prostu takie chrzanisz glupoty... Ja tam
    jezdze i wiem co sie dzieje. Tam kryzys sie nie zaczyna, on tam juz jest.
    Zaczynaja sie zwolnienia lub redukcje plac. Ludzie maja wybor zaakceptowac
    mniejsza pensje lub zwolnic sie i na wlasna reke szukac pracy.
  • Gość: kacap_z_moskwy IP: *.pppoe.mtu-net.ru 25.10.08, 13:01
    Gdzie?
  • Gość: rer IP: *.winn.cable.ntl.com 25.10.08, 14:12
    Nowosybirsk, Kurgan i inne miasta za Uralem
  • Gość: rer IP: *.winn.cable.ntl.com 25.10.08, 14:21
    aby nie byc goloslownym, moje rozmowy z obywatelami Federacji Rosyjskiej:
    N@tik: мне вот дали время,чтоб я подумала и в понедельник дала свой
    вердикт,кого уволить и штат работникой нашего предприятия сократится на одного
    человека,а мне бы так не хотелось никого из своих увольнять
    Хорошо, что у вас всё нормально Улыбка Рада за тебя Улыбка А у нас как-то
    неспокойно, людям заработную плату урезали почти в 2 раза Грусть Говорят не
    нравится - увольняйтесь...Кредиты перестали выдавать, квартиры в ипотеку тоже не
    дают, перестали кредитовать покупку автомобилей...Ну ничего, прорвёмся, нам,
    славянам, не привыкать Улыбка
  • 1stanczyk 25.10.08, 17:08
    ""Zaczynaja sie zwolnienia lub redukcje plac."

    Tak juz jest i bedzie przez najblizsze conajmniej 18 miesiecy na calym swiecie z
    naszym krajem wlacznie nie mowiac o Stanach.
    Swiadczy tylko, ze Rosja jest w tej samej fazie co inni.

    Re: Poki co to nie Polska ani Ameryka tylko Rosja
  • Gość: rer IP: *.winn.cable.ntl.com 25.10.08, 18:15
    Czas pokaze. W kazdym badz razie realia maja sie nijak do putinowskiej
    propagandy typu 'wykorzystamy kryzys najlepiej aby umocnic miedzynarodowa
    pozycje Rosji' lub 'wkrotce zajmiemy miejsce USA' - wczoraj midzialem takie
    artykuly na portalu mail.ru. Kryzys nie wybiera biednych lub bogatych. On jest
    wszedzie. Zycze Rosjanom jak najlepiej bo ich lubie, ale nie lubie ich ekipy
    rzadzacej.
  • bwwald07 24.10.08, 22:37
    Gość portalu: paszoł napisał(a):

    > I tyle warta ta butna rasyja .

    i niech dalej budują te swoje rakiety za petrodolary ;)
  • pietia_69 24.10.08, 22:39
    a dlaczego na tej giełdzie jest tak kiepsko???
    Bo prezydentem jest Miedwiediew, a nie Bykow ;)

    Kłaniam się uprzejmie
    Pietia
  • Gość: poinformowany IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.10.08, 22:47
    Gdzie sa amerykanskie obligacje???

    Rynek "papierow wartosciowych w USA to kasyno z przekretami...

    Naked short selling and float and reserve plays are causing a
    record 'failures to deliver' in the US Treasuries markets. Some of
    this may be a 'kiting' scheme in which the sellers are playing an
    aribtrage against the slight fees and penalties versus returns on
    price distortions and extremes in volatility.

    jessescrossroadscafe.blogspot.com/2008/10/buyers-of-treasuries-cannot-take.html

  • Gość: abax IP: *.mia.three.co.uk 24.10.08, 23:07
    Praktyka pokazuje ze zawsze warto kupic alkohole , tzw mocne.
    tyle ze jest spore ryzyko ich "uplynienia" za wczesnie :-)
  • l005 24.10.08, 23:10
    Butni Putin, Miedwiediew i ich wyborcy dostają nauczkę od świata. Rosja jest mała a będzie jeszcze mniejsza. Tylko współpraca międzynarodowe tworzy siłę kraju w obecnym świecie. Jak ktoś potrafi tylko machać maczugą to zostanie wysłany do jaskini.
  • Gość: niedzwiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 17:49
    niedźwiedź niech siedzi w jaskini
  • Gość: Daliam_fawuke IP: *.tx.res.rr.com 24.10.08, 23:24
    Jak to jest ze kiedy cena ropy szla do gory to za $60 bardzo sie oplacalo ja
    wydobywac? Teraz nagle za ta sama cene juz sie traci. Przeciez nie tak dawno
    ropa byla po $20 i tez ja sprzedawali...
  • bwwald07 24.10.08, 23:41
    Gość portalu: Daliam_fawuke napisał(a):

    > Jak to jest ze kiedy cena ropy szla do gory to za $60 bardzo sie oplacalo ja
    > wydobywac? Teraz nagle za ta sama cene juz sie traci. Przeciez nie tak dawno
    > ropa byla po $20 i tez ja sprzedawali...

    Wtedy za 20$ dostałbyś podobne towary za obecne 30$ w usa, w innych krajach
    wygląda to jeszcze wydatniej... POd koniec socjalizmu w PRL średnia krajowa nie
    odbiegała od 30-40$ = 2 baryłki po 20$. Globalizacja...
  • Gość: Daliam_Fawuke IP: *.tx.res.rr.com 27.10.08, 05:29
    Ale ja nie mowie o koncu PRL-u....$60 za barylke bylo mniej wiecej rok temu (o
    ile mnie pamiec nie myli). Jakas tam inflacja jest, ale nie na tyle zeby $60 sie
    oplacalo rok temu a teraz juz nie.
    Ja mysle, ze do tej krowy przyssalo sie w miedzy czasie duzo wiecej ludzi i
    teraz to $60 juz nie wystarczy.
    Gdzies czytalem ze Iran zeby zrownowazyc swoje wydatki musi sprzedawac rope za
    $90....
  • Gość: Orestes IP: *.dslgb.com 24.10.08, 23:37
    Mam nadzieje ze zniknie wreszcie tepy usmieszek z twarzy
    Abramowicza!
  • Gość: awanturnik IP: *.globalconnect.pl 25.10.08, 02:25
    Nu towariszcz Putin, pagadi ?
  • zat4ra 25.10.08, 02:49
    stooq.com/q/?s=rts&d=20081024
    Poza tym kursy spolek gieldowych =/ rozwoj
    --
    "Religia jest pełna przemocy, nielogiczna, nietolerancyjna, nierozerwalnie związana z takimi pojęciami jak rasizm, ustrój plemienny czy bigoteria; zakorzeniona w ignorancji i wrogo nastawiona do wszelkich prób poznawczych, pogardliwa wobec kobiet i narzucana dzieciom” - Christopher Hitchens
  • Gość: prztyk IP: *.zoominternet.net 25.10.08, 03:27
    swoich rakiet miedzykontynentalnych finansowac. A stare im znowu
    zardzewieja. A tak niedawne je odmalowali.
  • vladexpat 25.10.08, 06:29
    Cytat z artykułu "Tylko wczoraj - jak szacują rosyjscy maklerzy - (Bank
    Centralny Rosji) wydał na interwencje do 2 mld dol. Mimo to kurs rubla wobec
    dolara spadł do poziomu najniższego od dwóch lat."
    Prawie wszystko się zgadza, z drobnymi ale: nie kurs rubla wobec dolara, a kurs
    rubla wobec euro i nie spadł a WZRÓSŁ do najwyższego poziomu od dwóch lat.
    Można sprawdzić np. w tabelach NBP jeżeli nie macie zaufania do rosyjskich
    źródeł. Prawie czyni różnicę.

    I niech każdy sam wyciąga wnioski o merytorycznej wartości takich artykułów.
  • indianski 25.10.08, 07:53
    Typowe :wku...ony kacap na tonacym okrecie :)
    --
    Jarek , jak tam na smietniku ????
  • acs-13 25.10.08, 11:15
    ze najwiekszymi antyrosjanami wrecz rosjanozercami w polsce sa
    byli czerwoni lub bedacy na ich uslugach..
    przyklad idzie z gory synowie bylego kacyka i nie tylko oni ale i
    wiekszosc z nich sa u szczytu wladz w burakolandiii daja przyklad
    nam jak zwalczac komune , zapominajc ? dzieki komu i czemu tak
    dobrze (wrecz bajecznie)im sie zylo w tamtych czasach.
    na forum zasiadaja sonowie i corki bylych czerwonych tyle ze
    szeregowych i stad taka zlosc gdyz nigdzie dalej jak do kllozetu na
    zebraniach partyjnych nie doszli...
    Ja wiem kim ja jestem i co soba reprezentuje WY ku... sprzedajne
    kazdemu majacemu jedzace z reki NIE !!
    i tutaj jest psa pogrzebana wiec ch... w wami...
  • Gość: indianski IP: 77.21.197.* 25.10.08, 15:36
  • 1stanczyk 26.10.08, 15:02
    "ze najwiekszymi antyrosjanami wrecz rosjanozercami w polsce sa
    byli czerwoni lub bedacy na ich uslugach.."

    Tez tak uwazam: to jest schizofreniczna reakcja na wlasna albo wlasnych przodkow
    tania sprzedajnosc, konformizm i oportunizm. Nieprzeparta potrzeba znalezienia
    winnego wlasnego sprzedajnego kurestwa ktore wraz ze zmianami ujawnilo sie w
    calej swojej rozciaglosci powoduje te skrajne bardzo dla nas szkodliwe
    antyrosyjskie reakcje!

    Re: indianski moge cie apewnic na 1000%%%%%%%
  • Gość: gazociąg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 08:38
    No proszę, skrzydełka opadły. Niedługo nie będzie z czego dokładać.
    I co wtedy? Im niższa cena ropy, tym mniejsza buta...
  • cyndyndanda 25.10.08, 09:13
    ielkim? Czy plynie w sina dal? A ten szajbus z Wenezueli? Oj dala
    Ameryka im popalic - im nizsza cena za barylke, tym lepiej!!!!
  • Gość: arahat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 09:14
    zamowienie...trzeba spokojnie czytac wiadomosci z amerykanskiego rynku (ale
    nie z polskiej prasy) oraz info co robi opek z ropa i co zamierza w
    przyszlosci....
  • ambl 25.10.08, 09:33
    Takie wiadomości to jak miodzio na moje skołatane nerwy,dalej towarzysze
    montujcie antyzachodnie kartele to was puszczą z torbami
  • Gość: gaga IP: *.chello.pl 25.10.08, 23:26
    Im to zawdzięczamy takie wpsniałe wiadomości.
    Pan Andrzejek się spisał na medal.
    Gazeta - super. Brawo.
  • nikodem_73 25.10.08, 10:02
    Właśnie sobie w gazetce ("Gulf News") wyczytałem, że OPEC ogranicza wydobycie w
    związku z niską ceną ropy...

    Wszystkim odczuwającym to przejmujące schadenfreude z okazji problemów Rosjan -
    jesteście świetnym przykładem "polactwa" - "ale fajnie, że ruskim nie żre -
    dobrze im tak". Radość z cudzych problemów świadczy o małości człowieka. I
    pomyślcie sobie - czy nie lepiej byłoby sobie z nimi ułożyć NORMALNE relacje?
    Wiecie - takie bez plucia z jednej i włażenia w okrężnicę z drugiej strony?
  • Gość: Tiptop IP: *.opera-mini.net 25.10.08, 10:19
    Jasne, a jakie sa twoim zdaniem NORMALNE relacje malego panstwa z Rosja? Takie jakie ma Bialorus, czy moze wolisz Libie, Kube lub Wenezuele? Rosja ma mniejsze badz wieksze konflikty ze wszystkimi swoimi sasiadami. Postawa Polski czesto eskaluje problemy, lecz ich zrodlem niezmiennie jest Rosja.
  • samozwaniec1 25.10.08, 10:37
    I jej superkomentarzy o Wielikiej Rasiji...
  • nikodem_73 25.10.08, 10:55
    Jak Finlandia, Szwecja, czy Dania. Polityka to nic osobistego - to biznes.
    Kierowanie się sentymentami jest niepoważne i nieodpowiedzialne.

    Można nie zgadzać się na np. gazociąg północny, ale nie dlatego, że nie lubimy
    "ruskich", lecz dlatego, że to godzi w nasze interesy. A jakie interesy mamy np.
    w Gruzji? Pytam bo nie wiem. Być może są ważkie powody dla których powinniśmy
    byli poprzeć Gruzinów w tak demonstracyjny sposób?

    Właśnie o ową "eskalację" mi chodzi. Butna postawa to luksus. I to ten z tych
    droższych. Pewnie - jeśli to się opłaca (w jakikolwiek sposób - nie chodzi
    jedynie o pieniądze) to należy na Rosję nawet nałożyć embargo. Ale, do ciężkiej
    cholery, nie tylko dlatego, że nie podoba nam się Putin.
  • Gość: z IP: 217.98.20.* 25.10.08, 11:19
    żyjesz w tzw. świecie równoległym. Pomijając polityczne racje
    wspierania Gruzji (hamowanie wielkomocarstwowych ambicyjek
    Fiutinlandu) mamy czysto gospodarcze przesłanki do wspierania
    Gruzji. Już w tej chwili były tam dwa niezależne od Rosji ropociągi,
    a przymierzano się do budowy kolejnych oraz gazociagu, który w
    jakiejś mierze uniezależniłby nas od dyktatu i szantażu Moskwy. Tak,
    szantażu, bowiem budowa północnej gazrury nie ma żadnego
    ekonomicznego uzasadnienia, jest to projekt czysto polityczny (który
    pewnie zawali się w gruzy - właśnie po zawłaszczeniu części Gruzji
    (gra słów, he he) przez sowietów oraz spikowaniu cen ropy Urals
    poniżej 60 USD/ baryłkę. Ruskim chodziło o nic innego jak o
    destabilizację regionu i zniechęcenie inwestorów do budowania
    rurociągów niezależnych od kacapii. No a głupek Saakaszwili pomógł
    im w tym wydatnie - niestety.
  • nikodem_73 25.10.08, 14:22
    "Hamowanie wielkomocarstwowych ambicyjek Fiutinlandu" to NIE JEST cel. To środek.

    Zgadzam się, że Rosjanom zależało na zdestabilizowaniu regionu. Tyle tylko nie
    uważam, że to akurat my powinniśmy popierać którąkolwiek ze stron. Popatrz na
    resztę krajów UE - kto się tam wybrał? Francuz? Niemiec? A może Włoch? Nie
    zastanowiło Cię dlaczego oni W OGÓLE się nie odzywali? Podpowiedzieć Ci? Bo oni
    nie walczą "o wolność waszą i naszą". Oni robią interesy. I dlatego teraz chcą w
    Gruzję wpompować nieco ojro - bo od krzyczenia na wiecach to można najwyżej
    chrypki dostać, a nie budować rurociągi.
  • Gość: andy IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.08, 17:35
    Myslalem ze wybral sie tam Sarcozy - Francuz. Merkel - Niemka tez
    wybrala sie tez na Kreml i poruszyla w rozmowach sprawe Gruzji.
    A Amerykanie walali swoj niszczyciel i obiecali czlonkostwo w nato,
    wiec co chcesz udowodnic?
  • nikodem_73 25.10.08, 19:23
    To, że dąsając się na Rosję z byle powodu i odstawiając teatralne pozy więcej
    tracimy niż zyskujemy.

    Osobiście wolałbym aby miłościwie nam panujący prezydent pogadał z Donaldu Tusku
    i wystosowali "stanowczą notę dyplomatyczną" miast bujać się po świecie.
    Ewentualnie wezwać rosyjskiego ambasadora i "dać wyraz zaniepokojeniu". A tak?
    Szkoda, że tam kontyngentu nie wysłali dopiero byłoby zabawnie :>
  • zigzaur 26.10.08, 10:19
    Masowe mordowanie cywilnej ludności Gruzji, połączone z wybielaniem zbrodni
    katyńskiej jest dla ciebie "byle powodem"?

    Jeśli bandyta grozi ci pozbawieniem życia, to chyba zawiadamiasz policję?

    A tak właśnie Rosja zachowuje się względem Polski. Zresztą, wystarczy poczytać
    rosyjskie fora, typu inosmi. Tam nienawiść do Polaków przekracza poziom
    antyżydowskiej nienawiści Niemców z roku 1938 (Kristallnacht itd.).
  • nikodem_73 26.10.08, 10:44
    Pomijając prawo Godwina...

    KAŻDE państwo ma "conieco" za pazurkami. Łącznie z Polską. Tym większe zbrodnie
    im większy kraj. Amerykanie też bombardowali Serbię bez wypowiedzenia wojny.
    Kosowo też zostało uznane bez dania racji. Jakoś jednak prezydent nie pojechał
    do Belgradu...

    Powtórzę się - kierowanie się sentymentami i emocjami w polityce jest niepoważne.
  • zigzaur 26.10.08, 11:09
    Uniezależnienie się Kosowa od Serbii jest analogiczne do uniezależnienia się
    Gruzji od Rosji, jeśli już szukać analogii.
    Pewna część Kosowa, taki pasek przy serbskiej granicy, jest zamieszkała w
    większości przez Serbów. To analogia Abchazji czy południowej Osetii.
    Albo Serbia to odbije albo Kosowo samo się tej ziemi pozbędzie.

    Bombardowania Serbii odbyły się z mandatu organizacji międzynarodowych.

    Polski prezydent nie musiał udawać się do Prisztiny (bo taka ma być analogia),
    bo Serbia nie jest dla Polski zagrożeniem. Serbscy nacjonaliści nie nawołują do
    ludobójstwa na Polakach.
  • nikodem_73 26.10.08, 11:35
    Kosowo ma się do Serbii jak Południowa Osetia do Gruzji. Polska uznała Kosowo,
    nie uznała Osetii. Widzisz niekonsekwencję? (wg mnie nie powinna była uznać
    żadnego z tych państw ale to inna bajka).

    A argument o tym, że nacjonaliści do czegoś nawołują, więc "musimy dać odpór"
    jest po prostu jakąś aberracją. Niemieccy nacjonaliści nawołują do rewizji
    granic - to co - mamy pogarszać stosunki z RFN?
  • Gość: Tiptop IP: *.opera-mini.net 25.10.08, 11:29
    Jak zatem w twojej pragmatycznej ocenie nalezaloby odpowiedziec na rosyjski sprzeciw wobec naszemu czlonkostwu w Nato?
  • Gość: Tiptop IP: *.opera-mini.net 25.10.08, 11:32
    Poprawka. Wobec naszego czlonkostwa oczywiscie.
  • nikodem_73 25.10.08, 14:08
    Zignorować. Rosja nie była stroną w tych negocjacjach. W każdym razie nie robić
    z tego wielkiego halo.
  • Gość: Tiptop IP: *.opera-mini.net 25.10.08, 14:42
    No, ale o to sie rozchodzi, ze to Rosja robi to wielkie halo. No przeciez nie Polska!
    Wspomniana przez ciebie Finlandia miala z Rosja stosunki oparte na zasadzie: nie draznic niedzwiedzia. Nie powiedzieli nic, gdy po wojnie rosjanie zaanektowali im 10-ta czesc terytorium, bo zobaczyli, ze Estonia protestowala i zabrano jej calosc. Pozniej nie wstapili do Nato, pozwolili rosyjskim szpiegom zadomowic sie w ich kraju, a skonczyli wspolpracujac z rezimem w Moskwie. Tego chcesz dla Polski? Z reszta skandynawsko-rosyjska przyjazn testowana jest aktualnie w wyniku zamiarow wstapienia obu skandynawskich krajow do Nato. Rosja tradycyjnie protestuje.
  • nikodem_73 25.10.08, 19:17
    Powiedz mi - kto lepiej na tym wyszedł - Finlandia, czy Estonia?

    Zawsze bawił mnie (głównie pompatycznością, choć nie tylko) tekst "lepiej umrzeć
    stojąc, niż żyć na kolanach". Myk jest taki, że z kolan prędzej czy później da
    się wstać, a martwi nigdy nie mają racji.
  • Gość: Tiptop IP: *.opera-mini.net 26.10.08, 00:07
    No, ale mielismy tu mowic o ukladaniu normalnych stosunkow z Rosja, a nie szukac odpowiedzi na pytanie co lepsze - dzuma, czy cholera?
  • nikodem_73 26.10.08, 10:49
    No. Jest coś takiego jak "racja stanu". Zgodnie z pierwotną definicją - władca
    kierując się nią może postępować niemoralnie, nieetycznie i podle - byle z
    korzyścią dla państwa.

    Bo jest jedno dość proste pytanie - co zyskamy na zrobieniu z Rosji swojego wroga?
  • zigzaur 26.10.08, 10:16
    Rosja zaanektowała część Finlandii nie "po wojnie" ale w jej trakcie, wiosną
    roku 1940. Fińska historiografia nazywa wojnę 1939-1940 wojną zimową zaś wojnę
    1941-1944 wojną kontynuacyjną.
  • Gość: CV* IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.08, 12:26
    > pomyślcie sobie - czy nie lepiej byłoby sobie z nimi ułożyć NORMALNE relacje?
    > Wiecie - takie bez plucia z jednej i włażenia w okrężnicę z drugiej strony?

    Bardzo popieram! Tylko czy oni zechcą oddać Polsce bezprawnie zajęte w 1939 roku
    terytorium (bez wypowiedzenia wojny, ze złamaniem traktatu pokojowego - ciągle
    zresztą obowiązującego, oraz traktatu o nieagresji)? Czy zechcą wypłacić
    odszkodowania i reparacje wojenne? Czy uznają ludobójstwo katyńskie za
    ludobójstwo? Czy pokryją koszty strat, jakie Polska poniosła przez 45 lat
    powojennych będąc pod sowiecką okupacją, nie mogąc należeć do wolnego świata?
    Jak myślisz, zgodzą się na to wszystko?
    Bo to warunki minimum, aby można było mówić o układaniu normalnych relacji.
  • nikodem_73 25.10.08, 14:33
    Nie żartuj. Rosja bez Polski da sobie radę. Napaść na nich też nie napadniemy,
    bo załoga która okupowała Kreml już dawno nie żyje.

    Na obecne granice zdecydowali się ci, którzy wtedy rozdawali karty. Polacy do
    nich nie należeli. Równie dobrze o odszkodowanie możesz wystąpić do UK i USA. A!
    I chciałem zauważyć, że Polska była suwerennym krajem wg prawa międzynarodowego
    - nie ma podstaw aby domagać się odszkodowania za okupację, bo formalnie jej nie
    było. Już większe szanse mieliby Czesi i Węgrzy, bo u nas tanki nawet na ulice
    nie wyjechały, a wojska przebywały "na zaproszenie" lokalnego rządu.

    Nie mówię, że mamy ich kochać. Wystarczy jeśli nie będziemy nienawidzić. Niemcy
    też ostro nagrabili w Polsce a jakoś nie pałamy taką jawną niechęcią.
  • zigzaur 25.10.08, 11:31
    Od tego pytania należałoby zacząć.
  • krystyna_zgazowni 25.10.08, 14:20
  • nikodem_73 25.10.08, 14:38
    Miała! Za panowania Dymitra Samozwańca ;)
  • Gość: grzes IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.08, 11:42
    panie rusofobie Kublik, Rosja wieksze dochody czerpie z eksportu gazu a cena
    tego surowca nie tanieje
  • Gość: dd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 11:59
    > panie rusofobie Kublik, Rosja wieksze dochody czerpie z eksportu gazu a cena
    > tego surowca nie tanieje

    nie wiem czy kublik to rusofob... wiem tylko że rosjanie ustalili że ceny gazu
    będą ustalane wg rynkowej ceny ropy. Tak więc nowe kontrakty bedą siłą rzeczy
    równały się obniżce cen gazu. To chyba normalne? Inna sprawa ze dolar i euro
    drozeje a rozliczenia o ile się nie mylę sa w dolarach.
    Polsko - durny narodzie. trza brać przykład ze słowacji
  • Gość: kacap_z_moskwy IP: *.pppoe.mtu-net.ru 25.10.08, 13:05
    Ale kontrakty sa zwykle na kilka lat. I cena choc i ma korytaz, ale nie wachasie tak znaczaco. Potem bedzie cena srednio roczna. A ropa niedlugo znow pojdzie do gory, jak tylko zima przyjdzie. Wiec ten spadek bedzie nie tak wielki jak sie wydaje.

  • Gość: Michaił IP: *.toya.net.pl 25.10.08, 13:54
    Tak, tak cena ropy na pewno znów pójdzie do góry! Podobnie jak wczoraj, kiedy OPEC ogłosił cięcie dostaw o 1 mln baryłek dziennie, "Crude i Brent" zaliczyły minima roczne. ;-)
    Dzięki Bogu, gaz nigdy nie stanieje... ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka