Dodaj do ulubionych

Rząd: 1 stycznia 2012 mamy euro. I co to da?

29.10.08, 01:07
Podstawową przyczyną, dla której należy przyjąć euro, jest ryzyko kursowe
towarzyszące inwestycjom zagranicznym w Polsce: każdy, kto z zagranicy
inwestuje w złotych ponosi ryzyko kursowe i żąda wysokiej ceny za ponoszenie
tego ryzyka. Ta wysoka cena (w praktyce: ogromne odsetki) jest kosztem dla
polskiej gospodarki.

Tego kosztu można uniknąć, można uzyskiwać kapitał z bogatych krajów strefy
euro dużo, dużo taniej. W tym celu należy po prostu wprowadzić euro. To jest
główny argument za euro.

Dokładniejsze wyjaśnienie tego, co tu napisałem bardzo krótko:
www.skubi.net/euro.html
Więcej o euro i innych systemach walutowych: www.skubi.net/pieniadz.html
Obserwuj wątek
    • palestrina2005 Ale dlaczego w 2012r.? 29.10.08, 08:26
      Oczywiście koszty ryzyka kursowego załatwia nam euro (a handlujemy
      głównie z UE) i jest to duża korzyść.

      Ale są też problemy:
      - uzależnienie się od zewnętrznego ośrodka decyzyjnego w związku z
      polityką monetarną.
      - konieczność zaciśnięcia pasa przy wejściu do strefy euro
      - kraje w strefie euro same łamią zasady (zadłużenie) które sobie
      narzuciły
      - kraje UE poza strefą euro rozwijają się szybciej niż te w strefie
      euro.

      Bzdurą jest twierdzenie Tuska że euro uchroniłoby nas przed kryzysem.
      Porównajmy skutki kryzysu:
      1. Polska - nie ma euro - spadek kursu złotego (źle dla
      kredytobiorców, dobrze dla eksporterów), spadek na giełdzie,
      spowolnienie gospodarcze
      2. Niemcy - mają euro - recesja - spadek PKB
      3. Belgia - mają euro - zbankrutowały największe banki - państwo na
      koszt podatnika ratuje je...

      No i kolejne pytanie - dlaczego tak szybko.

      2012? Przecież teraz mamy kryzys światowy i dodatkowe spełnianie
      ostrych kryteriów euro może jeszcze bardziej spowolnić nasz wzrost
      PKB. Może lepiej więc przeczekać kryzys i dopiero po nim zacząć
      działania dostosowawcze?



      --
      palestrina2005.blox.pl/html
    • debil13 Rząd: No wczoraj w ostatniej chwili Olejniczak 29.10.08, 08:32
      zaczął walczyć i znowu jest dwu władza a myślałem, że sie spóźnie z
      ustawieniem. To w Dęblinie nauczono mnie manipulowaniem polem walki
      czyli zranić a nie zabić wówczas zaczynają myśleć o innych sprawach
      niż strategia dowodzenia. POzdrawiam z zamurowanego mieszkania (6
      rano za wcześnie jak na imprezę i pytanie mnie czemu tak to robię i
      jakie mam plany na jakie partie POlityczne?)


      --
      Kasy fiskalne Rolnikom/Prawnikom i lekarzom KRUS zamiast ZUS i
      cofnąć prezenty mundurówce i szacuneczek dla Konstytucji
      www.nocleg.info.pl/nocleg2/index.php?show=impr&action=search&a=2&phrase=ffilm&s_kraj=
      www.twojprezydent.pl/kampania/
    • frusto pytanko o rezerwy 29.10.08, 09:05
      Pytanie dla wiedzacych lepiej: NBP ma rezerwy walutowe. Po likwidacji zlotego
      1) Jaka bedzie rola NBP
      2) Gdzie pojda te rezerwy walutowe
      3) Jakie bedzie mial instrumenty rzad Polski w celu wplywu na rynki finansowe
      4) A jezeli okaze sie to wszystko bledem, jaki bedzie koszt WYJSCIA z euro?
    • Gość: krakus Re: Rząd: 1 stycznia 2012 mamy euro. I co to da? IP: *.centertel.pl 29.10.08, 09:32
      Przestań pisać o gospodarce !!! weź pod uwagę aspekt społeczny ,zdajesz sobie
      sprawę z tego że nie wszyscy ludzie w Polsce to biznesmeni i menadżerowie ,są
      jeszcze emeryci i renciści którym wmawiało się że OFE zarabiało pieniądze!!!
      Euro dla ludzi z segmentu "zjadacz chleba " to dramat!!!!
      Euro tak ale NIe teraz !!! A ty zamień się wypłatą z Moją babcią która ma 550zł
      emerytury ,to wtedy pogadamy!!!!
    • Gość: Syrena Rząd: 1 stycznia 2012 mamy euro. I co to da? IP: *.xdsl.centertel.pl 29.10.08, 09:39
      Niestety kolejny raz przekonujemy się, że gabinet p. Tuska nie myśli o
      przeciętnym Polaku. Jeśli szanowny premier zarabia niemałe pieniążki, wówczas
      wprowadzenie euro jako waluty naszego kraju nie zmieni jego budżetu, nie będzie
      na tym stratny. Ludzie, nie dajmy się oszukać. Wszystko pójdzie w górę, produkty
      najpotrzebniejsze, chleb, mleko, masło itp., A co będzie z pensjami? Oczywiście
      będą na tym samym, marnym poziomie, lub - co gorsza - jeszcze nam poobcinają.
      Czy premier jest w stanie zagwarantować, że po wprowadzeniu euro podniesie mi
      pensje? Szczerze wątpię.
    • Gość: Ciekawa Rząd: 1 stycznia 2012 mamy euro. I co to da? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 10:28
      Wszystkie etapy prześledziłam ale mnie najbardziej inetresuje
      Ile będzie wynosić moja emerytura teraz 1600,0zł 420,euro?
      a niższe emerytury 250,0 euro?. Rozumiem że dobrze zarabiający ludzie
      Śpieszą się do strefy euro równamy do Unii ale co z gorzej zarabia-
      jącymi nikt nie mówi ,że w Unii powinny być emerytury, wynagrodzenia
      na podobnym poziomie,ale ceny paliwa, energii toi owszem.Wiem że we
      Wloszech, Hiszpanii ceny po wejściu do euro podniosły się mocno,
      w Polsce też tak będzie,a przy naszych wynagrodzeniach to tragedia
    • sstepniewski Rząd: 1 stycznia 2012 mamy euro. I co to da? 29.10.08, 10:33
      Jak czytam o babci co ma 550 zl emerytury, to jak bym slyszal polglupa Kaczynskiego i jego opowiesci ze emeryci straca po 240 zl. Za takie brednie powinno sie chyba wsadzac do wiezienia. Przypominam dyskusje przed wejsciem do Unii - Niemcy nas wykupia, wszystko zdrozeje, rolnicy zbankrutuja zalani, tania zywnoscia etc... Wydawaloby sie ze inteligentny czlowiek powinien wyciagac jakies wnioski, ale widac ze nie.. Znowu sie czyta polglowkow, ktorzy umieraja pod bramami prywatnych szpitali no i oczywiscie ci biedni emeryci...
      • palestrina2005 W innych krajach zdrożało dlaczego u nas nie? 29.10.08, 11:00
        Półgłówkami to sa niestety ci którzy łykają wszystko co Tusk powie
        nie analizując sytuacji.

        W Niemczech, Holandii, we Włoszech ceny wzrosły, a obywatele klęli
        (sam rozmawiałem z ludźmi z tych krajów - większość z nich twierdzi
        że ich siła nabywacza zmalała). Takie są fakty. Wzrost gospodarczy
        krajów eurolandu jest niższy niz krajów UE które nie są w strefie
        euro - fakt nr 2.

        Dlaczego na podstawie tego co się stało w tamtych krajach mamy nie
        wyciagac wniosków dla Polski?
        DLaczego skoro euro daje taki "power" (brak ryzyka kursowego) wzrost
        gospodarczy krajów eurolandu po wejściu do strefy euro nie
        przyspieszył?

        teraz po spadku warotści złotego znowu nasz kraj staje się tani,
        nasi eksporterzy stają się bardziej konkurencyjni a nasze ceny w
        przeliczeniu na euro niższe.
        A więc po wprowadzeniu euro będzie kolejne "wyrównywanie cen" i
        podwyżki większości artykułów (tak jak po naszym wejściu do UE np.
        cukier podrozał o 400% - przecież obecne drozyzna to m.in. efekt
        wejścia do UE). Nie oszukujmy się - emeryci dostaną po kieszeni na
        wprowadzeniu euro i żadna propaganda Tuska nie zbije logicznych
        argumentów...


        --
        palestrina2005.blox.pl/html
        Dziś: Donaldzie, trzeba wypić piwo, którego się nawarzyło
          • palestrina2005 Re: W innych krajach zdrożało dlaczego u nas nie? 29.10.08, 12:47
            " ...jesteś wyjątkowym debilem ...cukier podrożał bo tobie podobni
            idioci latali
            > po sklepach i wykupowali wszystko co się da "

            Oj z logiką u Ciebie cieniutko. Typowy wykształciuch.
            Gdyby było tak jak mówisz cukier zdrożałby krótkookresowo.

            W 2004r. cukier kosztował 1 zł za kilogram. Teraz 4 zł.

            Czyli wzrost o 400%.

            Podyskutujesz z faktami? Czy raczej masz podejście "jeśli fakty nie
            odpowiadają moim poglądom to tym gorzej dla faktów"??????

            --
            palestrina2005.blox.pl/html
            Dziś: Donaldzie, trzeba wypić piwo, którego się nawarzyło
        • sstepniewski Re: W innych krajach zdrożało dlaczego u nas nie? 29.10.08, 11:27
          Kiepskie argumenty i nieprawdziwe panie "palestrina" - osobiscie przezylem w jednym z krajow unii przejscie z waluty narodowej na euro. Poczatkowo ceny sie nie zmienily, bo przeliczenie na inna walute to czynnosc prawie mechaniczna, tym bardzie ze jeszcze przez dlugi czas ceny produktow podawane byly w obu walutach i kazdy mogl latwo porownac. Potem ceny zaczely lekko rosnac,ale tylko tam gdzie nie bylo za duzej konkurencji na rynku, a potem znowu opadly, niektore ceny, szczegolnie zywnosci sa obecnie w euro nizsze niz przed przewalutowaniem.
          Argument drugi dot poziomu wzrostu gospodarczego w krajach "starej" unii jest rowniez nieprawdziwy i wrecz obludny. Oczywiscie wzrost 2% to mniej niz 5%, ale 2% z 1000 to 20, a 5% ze 100 to tylko 5. Dla mnie bieglych umyslowo inne porownanie - nauczyc kogos by skakal wzwyz 2.00 jest stosunkowo prosto, ale kazdy nastepny centymetr to ciezka praca - i tak to sie ma do poziomow wzrostu.
          I ostatni rownie bzdurny argument panie "p" - chyba nie ma pan zielonego pojecia o problemach przedsiebiorcy - nie ma nic bardziej morderczego niz skoki waluty 30gr w gore czy 30 gr w dol.Niech pan uruchomi troche wyobraznie i przesledzi co sie moze wydarztyc jak podpisze pan umowe przy kursie "x", zakupi towar po kursie "Y" a otrzyma zaplate po kursie jeszcze innym. To juz lepiej i taniej jest grac w totolotka.
          • palestrina2005 Re: W innych krajach zdrożało dlaczego u nas nie? 29.10.08, 13:00
            Oczywiście z wyzszego poziomu trudniej skoczyć niż z niższego.
            Ale dlaczego W. Brytania rozwijała się szybciej niż Niemcy i Francja.
            Tu już poziom jest podobny.
            A teraz wyszystkie te kraje są w kryzysie i recesji, i Niemców jakoś
            euro nie obroniło.

            Poza tym nie odpisałes na jeden bardzo wazny argument.
            Skoro brak ryzyka kursowego jest tak gigantyczną zaletą (oczywiście
            zaletą jest - tego nie podważam - ale pytanie jak wielką) to
            dlaczego wszystkie kraje eurolandu po wprowadzeniu euro nie dostały
            gigantycznego "poweru"...

            Dlaczego nie mieliśmy zdynamizowania wzrostu gospodarczego w krajach
            UE które przyjęły euro na przestrzeni kilku lat po przyjęciu euro?

            Oczywiście są wyliczenia mówiące ile to nie zarobiły firmy
            europejskie na braku ryzyka kursowego, a ile firmy brytyjskie na tym
            straciły, ale per saldo jakby zobaczyć rozwój PKB to wynikałoby że
            globalnie wprowadzenie euro nie ma żadnego znaczenia i o rozwoju
            gospodarczym decydują inne czynniki. Tyle było mówienia jak to euro
            zdynamizuje rozwój - wyszła figa z makiem.

            Ja jestem za wprowadzeniem euro - ale na spokojnie, ze szczegółowymi
            analizami korzyści i strat. A spieszenie się Tuska i robienie z euro
            leku na wszystko patrząc na wyniki innych krajów jest śmieszne...

            --
            palestrina2005.blox.pl/html
            Dziś: Donaldzie, trzeba wypić piwo, którego się nawarzyło
            • andyspr Re: W innych krajach zdrożało dlaczego u nas nie? 29.10.08, 14:28
              "Ja jestem za wprowadzeniem euro - ale na spokojnie, ze szczegółowymi
              analizami korzyści i strat. A spieszenie się Tuska i robienie z euro
              leku na wszystko patrząc na wyniki innych krajów jest śmieszne..."

              I ja jestem za wprowadzeniem Euro... jednak oprócz tu poruszonych kwestii kursów
              walut, zastanawia mnie różnica w podatkach poszczególnych krajów np. w VAT...i
              to wpływa również na koszt brutto sprowadzonego produktu... Zmiana waluty (moim
              zdaniem) systemu podatkowego przecież nie zmieni.

              Pozdrawiam forumowiczów
              andyspr
      • Gość: longin Re: Rząd: 1 stycznia 2012 mamy euro. I co to da? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 11:24
        sstepniewski napisał:

        > Jak czytam o babci co ma 550 zl emerytury, to jak bym slyszal polglupa Kaczynsk
        > iego i jego opowiesci ze emeryci straca po 240 zl. Za takie brednie powinno sie
        > chyba wsadzac do wiezienia.

        Takich jak ty unicestwiać.

        Przypominam dyskusje przed wejsciem do Unii - Niem
        > cy nas wykupia,

        Już to powoli robią

        wszystko zdrozeje,

        Zdrożało i to cholernie.

        rolnicy zbankrutuja zalani, tania zywnoscia
        > etc...

        No i bankrutują.

        Wydawaloby sie ze inteligentny czlowiek powinien wyciagac jakies wnioski
        > , ale widac ze nie..

        Inteligentny człowiek nie pisze takich bzdur jak ty.

        Znowu sie czyta polglowkow, ktorzy umieraja pod bramami pr
        > ywatnych szpitali

        To będzie już za parę lat.

        no i oczywiscie ci biedni emeryci...

        Taak, niech zdechną ja mam 25 lat i wszystko w d...ie.
    • sstepniewski Rząd: 1 stycznia 2012 mamy euro. I co to da? 29.10.08, 11:42
      Przyznam sie , nic tak mnie nie denerwuje jak glupota a szczegolnie populistyczna demagogia. Z jakiego niby powodu mialyby po zmianie waluty zrosnac automatycznie ceny, skoro przewalutowanie jest czynnoscia matematyczna. Juz raz skreslalismy 4 zera od zlotowki i nie przypominam sobie jakiejs katastrofy. Jesli ktos chce podniesc cene i uwaza , ze mu sie to oplaca, moze to smialo zrobic teraz i nie musi czekac na euro. Co ma z tym wspolnego emerytura babci - ani sie nie zwiekszy ani nie zmniejszy, jej poziom zycia bedzie zalezal od ogolnego wzrostu poziomu zycia a nie od waluty. A wprowadzenie euro bedzie czynnikiem pomagajacym gospodarce - wnioski prosze wyciagnac sami.
    • zaifi3 Nie irytuje Cię fakt? 29.10.08, 11:55
      że biedny człowiek,kiedyś niedokształcony uzyskał te ok,600.-
      zl.emerytury,niejednokrotnie,samotnie zamieszkuje kawalerkę i w
      sklepie kupuje najtańsze produkty.Nie jestem przeciwko euro,ale tym
      najuboższym trzeba podnieść emerytury,aby nie przeszukiwali w
      przyszłości śmietników.
      • sstepniewski Re: Nie irytuje Cię fakt? 29.10.08, 11:59

        No i co to ma wspolnego z euro? Tez jestem za tym zeby podniesc najnizsze emerytury, ale trzeba miec na to pieniadze , ktore pochodza z podatkow , a euro ma pomoc gospodarce sie lepiej rozwijac - jaki stad wniosek??





        zaifi3 napisała:

        > że biedny człowiek,kiedyś niedokształcony uzyskał te ok,600.-
        > zl.emerytury,niejednokrotnie,samotnie zamieszkuje kawalerkę i w
        > sklepie kupuje najtańsze produkty.Nie jestem przeciwko euro,ale tym
        > najuboższym trzeba podnieść emerytury,aby nie przeszukiwali w
        > przyszłości śmietników.
        • palestrina2005 A o ile lepiej się rozwijają gospodarki eurolandu 29.10.08, 13:07
          " euro ma p
          > omoc gospodarce sie lepiej rozwijac"

          No dobra to o ile konkretnie zaczęły się szybciej rozwijać
          gospodarki krajów UE po przyjęciou euro.

          Bo gospodarki większości krajów eurolandu jak były w stagnacji przed
          wporwadzeniem euro tak dalej są w stagnacji, być może nawet większej
          (mówie o danych sprzed kryzysu bo teraz to w części krajów eurolandu
          jest normalnie recesja).

          Mówmy o konkretach - mówisz że euro zwiększa tempo wzrostu to podaj
          przykłady...




          --
          palestrina2005.blox.pl/html
          Dziś: Donaldzie, trzeba wypić piwo, którego się nawarzyło
      • andyspr Re: Rząd: 1 stycznia 2012 mamy euro. I co to da? 29.10.08, 14:42
        Mogę tylko potwierdzić Twoje słowa... mam rodzinę w Rzymie, należą do tzw. grupy
        średnio zarabiających, inaczej funkcjonowało zycie codzienne za Lira jak dzis za
        Euro. Natomiast sklepach zatrudniani są ochroniarze,przeciw... zwiększającej sie
        liczbie kradnących (podstawowe produkty makaron, chleb) emerytów...

        i jeszcze coś...
        "Ja jestem za wprowadzeniem euro - ale na spokojnie, ze szczegółowymi
        analizami korzyści i strat. A spieszenie się Tuska i robienie z euro
        leku na wszystko patrząc na wyniki innych krajów jest śmieszne..." I ja jestem
        za wprowadzeniem Euro... jednak oprócz tu poruszonych kwestii kursów walut,
        zastanawia mnie różnica w podatkach poszczególnych krajów np. w VAT...i to
        wpływa również na koszt brutto sprowadzonego produktu... Zmiana waluty (moim
        zdaniem) systemu podatkowego przecież nie zmieni.

        Pozdrawiam forumowiczów
        andyspr
    • Gość: kst Rząd: 1 stycznia 2012 mamy euro. I co to da? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 15:53
      Choc ogólnie popieram wejscie do euro - zawsze lepiej byc z silniejszym niż ze
      słabszym to dyskusja ogólna nie ma sensu. Są plusy - brak ryzyka kursowego,
      warunki do stabilnego gospodarowania, inwestycje nie będą uciekały na Słowację.
      Kiedyś może kredyty w Europie - tańsze niż w Polsce. Są minusy- pokusa
      podnoszenia cen przy okazji zawieruchy zamiany, nieco szybsze wyrównywanie
      poziomu cen (a więc z reguły wzrost - ale nie zawsze)i przede wszystkim brak
      mechanizmu kształtowania kursu i wpływania na tempo rozwoju przez decyzje o
      stopie procentowej. TAk więc sama decyzja ma zalety i wady. Więcej zalet.
      Prawdziwa jatka zacznie się jednak gdy będziemy ustalać kurs wymiany. Wszyscy
      chcielibyśmy po 2 złote, bo wtedy nasze pensje będą bardziej porównywalne z
      Zachodem a emerytury i oszczędności nie stracą swojej wartości. Przedsiębiorcy
      chcieliby co najmniej po 4 żeby ich eksport był opłacalny.Potem i tak dojdzie do
      2 ( bo pensje tez muszą się wyrównywać ale emerytury (zgromadzone fundusze) i
      oszczędności szlag trafi.
    • Gość: Jagoda Rząd: 1 stycznia 2012 mamy euro. I co to da? IP: *.it-net.pl 29.10.08, 22:24
      może ktoś wreszcie rzeczowo wytłumaczy nam emerytom a jest nas pare
      milionów-po co nam to euro???????????????? bo właściciele dużych
      biznesów,politycy i menadżerowie banków i teraz wychodzą na swoje!!!
      może trochę ich boli ta zmienność kursów walut-ale to pikuś w
      porównaniu z naszymi ewentualnymi tragicznymi prognozami!!!!!!!!!!
      kto nam zagwarantuje-chyba nie Tusk-że wystarczy na opłaty i
      przynajmnej na dwie bułeczki bez mzsła dziennie??????????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka