Dodaj do ulubionych

"RZ": Diesel drożeje, a będzie jeszcze droższy

IP: *.dublin.corp.yahoo.com 02.12.08, 10:09
samospełniajace sie przepowiednie -art sponsorowane, czyli ON kolejna bańka
spekulacyjna
Edytor zaawansowany
  • mmisial 02.12.08, 10:36
    a co silniki benzynowe gorzej się sprzedają, czy ktoś chce zarobić znowu na
    jakiejś spekulacji...

    a gdzie te przepowiednie pseudoANALityków z wakacji, że zimą baryłka ropy będzie
    po 200$, a teraz mówią że prawdopodobnie będzie po 40$
  • Gość: gość IP: *.net.autocom.pl 02.12.08, 13:16
    i benzynę, na jakiś czas powinno załatwić ten problem ;)
  • sokolasty 02.12.08, 20:01
    85% sprzedawanych w DE Passatów do klekoty. Klekoty są coraz popularniejsze ze
    względu na wiele zalet, więc popyt na ON rośnie, a skoro rośnie popyt, a podaż
    nie, to rośnie i cena.

    Trend wzrostowy cen ON nie jest nowy, także tutaj teorii spiskowych o
    sponsorowanych artykułach bym się nie doszukiwał. Co innego, gdyby o zalewie
    złomu z zagranicy pisał Kubleek...
  • zuq1 02.12.08, 15:01
    No właśnie, przecież ropa tanieje na łeb na szyję, jak wcześniej
    drożała w ten sam sposób - oczywiście to bardzo źle, że tanieje, bo
    oznacza recesję, kryzys itd. Poza tym samochodu nie kupuje się na
    całe życie - tańsza benzyna? Następny będzie benzyniak. Tańszy ON?
    Kupię dizelaka. To jakiś sztuczny problem, nie mata o czym pisać?
  • cloclo80 02.12.08, 11:13
    Miłośnicy dieslowskiego smrodu zapłacą każde pieniędze, by tylko wibrowało, klekotało i śmierdziało naftą.
  • Gość: aandi IP: 195.20.110.* 02.12.08, 11:21
    widać że nie wiesz o czym piszesz. Diesel ma przyszłość, pod każdym
    względem bije na głowę beznzyniaka, a co do "klekotania" - to
    subiektywna ocena, mi się podoba!!!
  • Gość: Macho IP: 82.177.197.* 02.12.08, 13:10
    Diesel specjalnie przyszłości nie ma. Nie pozwoli na to ekologia i
    koszty.
  • funstein 02.12.08, 15:14
    diesel ma kolosalna przyszlosc jako generator pradu (ICE) w hybrydach szeregowych.
    Zadna benzyna nie osiaga takiej sprawnosci.

    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    Arthur Schopenhauer
  • sokolasty 02.12.08, 20:03
    "Diesel ma przyszłość, pod każdym
    względem bije na głowę beznzyniaka"

    Wyjmij turbinę, to pogadamy.
  • Gość: ciekawe IP: *.acn.waw.pl 02.12.08, 15:50
    >Diesel ma przyszłość, pod każdym
    > względem bije na głowę beznzyniaka,
    W kategorii odpalamy przy minus 35 i poniżej też ?? :-)))
  • Gość: 1.9CDTI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:44
    U ciebie w Irkucku, możecie tylko pomarzyć o dieslach.
  • Gość: swoboda_t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:27
    Gość portalu: aandi napisał(a):

    > widać że nie wiesz o czym piszesz. Diesel ma przyszłość, pod
    każdym
    > względem bije na głowę beznzyniaka, a co do "klekotania" - to
    > subiektywna ocena, mi się podoba!!!

    A konkretne to w jakich względach poza zużyciem paliwa?? Diesel ma
    gorszą kulturę pracy, gorszy dźwięk, mniejszy zakres użytecznych
    obrotów, bardziej skomplikowany osprzęt, większą masę, gorszą
    dynamikę (tak tak misie, wyższa "elastyczność" i "dynamika" diesli
    to ułuda, doładowana benzyna z podobnym zestopniowaniem biegów
    jeździ lepiej). Nawet niegdyś oczywista większa trwałość klekotów
    jest już przeszłością . Najbardziej luksusowe samochody świata są
    napędzane silnikami ZI - bynajmniej nie dlatego, że inżynierowie
    Bentleya, Ferrari czy Aston Martina nie przeczytali w Auto Świecie
    ostatniego testu Golfa TDI.
  • Gość: swoboda_t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:28
    Aha, zpaomniałem - bo to oczywiste - że diesle bardziej trują.
    Również te najnowsze z DPFami. Podawana w informacjach reklamowych
    emisja CO2 to tylko wycinek ekologicznej szkodliwości silników.
  • Gość: juras IP: *.icpnet.pl 02.12.08, 13:25
    TY CIELAKU, CO TY WIESZ O DIESLU?
  • Gość: cloclo80 IP: 82.177.197.* 02.12.08, 13:49
    Że jeżdżą nimi buraki takie jak ty.
  • Gość: mgr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:04
    Oooo wypraszam sobie. Mam dwa diesle i wyższe wykształcenie !! :))
    We Warszawie miĘszkam !
  • michal120171 02.12.08, 14:00
    cloclo80 napisał:

    > Miłośnicy dieslowskiego smrodu zapłacą każde pieniędze, by tylko
    wibrowało, kle
    > kotało i śmierdziało naftą.

    No ja mam nadzieję, że nastąpi koniec epoki trujących dieseli. Nie
    mówię tu o nowych samochodach, tylko używanym złomie sprowadzonym w
    milionowych ilościach w ostatnich latach.
    --
    Pozdrawiam
    Michał
  • Gość: karpa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 17:39
    szanowny kolego silniki diesla to nie tylko klekot to również jednostki sześcio
    o ośmio cylindrowe
  • Gość: salza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 17:52
    lub 12 - cylindrowe :)

    vide Audi Q7 V12tdi :))
  • Gość: swoboda_t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:30
    Liczba cylindrów nie zmienia faktu, że diesel klekocze. 5, 6, 8 czy
    12 cylinrów klekocze mniej niż 4, ale wybec analogicznego silnika ZI
    pracuje i brzmi po prostu gorzej.
  • Gość: IBIS IP: *.static.korbank.pl 02.12.08, 11:31
    Szczególnie dużo ON diesla zużywają stojące wywrotki i maszyny
    budowlane na wstrzymanych inwestycjach, samoloty zbankrutowanych
    tanich linii uziemione na lotniskach,lawety wożące nowe samochody do
    salonów pełnych klientów.
  • Gość: młokos IP: 91.199.132.* 02.12.08, 14:02
    hm, samoloty z dieslem? Pomyśl zanim coś napiszesz ;-)
  • Gość: Macho IP: 82.177.197.* 02.12.08, 14:11
    Pomyślał. Odrzutowce latają na kerozynie - nafcie lotniczej podobnej w składzie do paliwa z silników diesla wzbogaconej o dodatki zapobiegające zamarzaniu.
  • Gość: bimbol IP: 83.3.2.* 02.12.08, 14:05
    samoloty są napędzane benzyną o podwyższonej liczbie oktanów
  • Gość: Macho IP: 82.177.197.* 02.12.08, 14:13
    Jakie samoloty?
    Dupolot prezydenta jest napędzany naftą lotniczą która z benzyną nie ma nic wspólnego.
  • manekin1 02.12.08, 12:05
    Wystarczy policzyć - średnie spalanie diesla 6-8 l./100, benzyny 10-
    12 l. na sto. Różnica 4l./100 km czyli 15,20. Przy 100 tys. km w
    trzyletnim cyklu wychodzi 1000*15,20 czyli 15.200,00 PLN czyli
    własnie różnica między zakupem diesla a benzyny.

    Wyliczenie dla auta klasy wyższej średniej.
  • Gość: Macho IP: 82.177.197.* 02.12.08, 13:12
    Cóż to za porównanie skoro nie bierze pod uwagę mocy, momentu
    i "poturbowania" silników.
  • Gość: pit IP: 78.8.107.* 02.12.08, 13:33
    Wystarczy doliczyć serwis.
    W benzynie nie ma turbo, które psuje się.
    Złe paliwo w dieslu i wtryskiwacze padają. Naprawa droga.
    Koszt serwisu napewno jest droższy dla diesla.
    Cena samochodu z dieslem też jest droższa.
  • pogromca_kretynow 02.12.08, 14:01
    Gość portalu: pit napisał(a):

    > Wystarczy doliczyć serwis.
    > W benzynie nie ma turbo, które psuje się.
    > Złe paliwo w dieslu i wtryskiwacze padają. Naprawa droga.

    Wystarczy nie tankowac oleju opalowego :-)

    > Koszt serwisu napewno jest droższy dla diesla.

    Koszt moze byc wyzszy a nie drozszy.

    > Cena samochodu z dieslem też jest droższa.

    Cena moze byc wyzsza, nizsza, ale nigdy drozsza.
    Nie wiem czy sie znasz na samochodach, ale znajomosc jezyka
    polskiego nie jest Twoja mocna strona.
  • Gość: motyla noga IP: *.xdsl.centertel.pl 02.12.08, 15:08
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: puch4cz IP: *.cisco.com 02.12.08, 19:36
    Haha, ciekawe stwierdzenie "turbo sie psuje". Wszystko zalezy od eksploatacji i
    dbania o samochod...
  • Gość: miki IP: 213.199.219.* 02.12.08, 15:06
    > Cóż to za porównanie skoro nie bierze pod uwagę mocy, momentu
    > i "poturbowania" silników.

    A co mnie to interesuje jeśli jeden i drugi jeżdżą podobnie a koszty paliwa są
    niższe w przypadku diesla o ok. 50%?
    Prosty przykład: auto klasy kompakt - średnie spalanie ON 5 l., PB 8 l. (z
    autopsji).
    Dynamika codziennej jazdy i trakcja podobna, a może nawet lepsza w dieslu.
    Zresztą nie wiem po co to piszę. Wolałbym, żeby ludziska kupowali jednak
    benzyniaki. ON z braku popytu zacząłby tanieć...
  • Gość: mouse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:19
    Popieram Cię Miki. Ale chyba nie realne. Ja używam samochodu z
    silnikiem diesla i żona też ma mały samochód z silnikiem diesla.
    Wcześniej jeżdziliśmy benzyniakiem i to co zauważyłem porównując :
    diesel mniej dynamiczny, ale tańszy i .... bezproblemowy! Benzyniak
    dużo więcej nam palił, zagazowaliśmy. Instalacja chyba była kiepska
    ciągle się coś psuło, strzelało, gasło. Żona się zraziła i nie
    chciała jeździć, bo się nie zna. A w diesla wsiada i jej ani razu
    nie zgasł, co dla niej jest najważniejsze. Nie zaglądam pod maskę. A
    jak będzie ON drogi to się przerzuce na bio, juz próbowałem nawet,
    jeżdzi ok ( to są stare silniki diesla TD ) poza zapachem frytów
    wszystko ok, testowane po 1000 km.
  • pogromca_kretynow 02.12.08, 13:57
    manekin1 napisał:

    > Wystarczy policzyć - średnie spalanie diesla 6-8 l./100,

    ???? jaki konkretnie samochod masz na mysli?

    benzyny 10-
    > 12 l. na sto.

    ??? Tyle to nawet 20 letni polonez nie pali

    Różnica 4l./100 km czyli 15,20. Przy 100 tys. km w
    > trzyletnim cyklu wychodzi 1000*15,20 czyli 15.200,00 PLN czyli
    > własnie różnica między zakupem diesla a benzyny.
    >
    > Wyliczenie dla auta klasy wyższej średniej.
  • seydlitz 02.12.08, 14:55
    pogromca_kretynow
    >
    > benzyny 10-
    > > 12 l. na sto.
    >
    > ??? Tyle to nawet 20 letni polonez nie pali
    Średnie spalanie mojego samochody - 2,5 benzyna turbo to gdzieś około 13 l na
    sto, to że nic nie wiesz nie znaczy, że to nie istnieje
  • pogromca_kretynow 03.12.08, 11:54
    Srednie spalanie mojego samochodu Tiyota Avensis Diesel 2,0 to 5,6-
    5,8l/100km
  • manekin1 02.12.08, 15:57
    ...bo nie chce mi się gdakać i odpowiadać wszystkim mądrym kolegom...

    Wyliczenie choćby dla aktualnego modelu Paska 2,0 TDI 170km vs. 2,0
    FSI 150km. Moc, moment i ewentualne odczucia nie mają znaczenia.
    Różnicę w przeglądach pomijam, tak jak pomijam fakt różnicy w
    utracie wartości przez oba modele, która wypada na korzyść diesla.

    I tyle na ten temat.

    Oczywiście, jeśli ktoś celuje w auta słabsze i tym samym palące
    mniej, tym mniej opłaca się inwestować w diesla. Dla aut większych,
    SUV i dostawczaków które kręcą duże przebiegi ON wciąż jest lepszym
    wyborem.
  • manekin1 02.12.08, 16:21
    :))

    Sprostowanie! Oczywiście moment i odczucia nie mają znaczenia, moc
    jak najbardziej MA znaczenie!
  • guru133 02.12.08, 15:11
    syreną albo warszawą jeździł?:)))
  • guru133 02.12.08, 16:17
    może tego nie wiedzieć, ale uczeń gimnazjum, uczący się podstaw fizyki powinien
    wiedzieć że nigdy diesel nie osiągnie takiej sprawności jak silnik Otto o tej
    samej pojemności, oczywiście pod warunkiem że oba będą równie starannie
    wykonane, a dlaczego? Wróć sie do podstaw fizyki a wówczas może nikt ci takiego
    bubla drugi raz nie wciśnie.
  • manekin1 02.12.08, 16:31
    ...to niech kolega się dalej uczy podstaw fizyki i potem imponuje
    innym. Nie interesuje mnie sprawność, interesuje mnie
    przyspieszenie. Jako kierowca jestem jeszcze w stanie w praktyce
    zauważyć jak zmienia się przyspieszenie w poszczególnym zakresie
    obrotów i przy zmianach obciążenia auta. I stąd wiem, że te dwa
    silniki można śmiało porównać dla naszego pobieżnego zestawienia.

    Nie wiem również czy kolega słyszał określenie "czeski passat" w
    stosunku do Octavii? Ja tu, jak to mówią, żartobliwie nawiązałem do
    tego określenia.

    I na koniec nie odpowiedział kolega na pytanie. Czy Zatkao Kakao?
    Jest nowoczesny silnik benzynowy który pali 10-12 l.? Jest?
  • rzezram 02.12.08, 19:40
    A żeś udowodnił... Żal. Każdy bierze pod uwagę średnie spalanie, a nie w cyklu
    miejskim.
  • Gość: puch4cz IP: *.cisco.com 02.12.08, 19:41
    Co to znaczy "sprawnosc"? Z tego co mnie sie wydaje silniki Diesla sa mocniej
    zbudowane, bo z kutymi tlokami i korbowodami?
  • guru133 02.12.08, 16:19
    Skodą kojarzy. Co ty na to?
  • Gość: diesel IP: *.dip.t-dialin.net 02.12.08, 15:18
    Diesel jest lepszy.. Range rover sport V8 td Spalanie ok 11 l/100
    taki sam benzynowy 18 l Cena samochodu taka sama czyli na 100 place
    duzo mniej niz w benzynowym. Osiagi prawie takie same nie kopci
    (filtry) nie klekocze i trzeba zerknac na oznakowanie zeby rozpoznac
    roznice w motorze. Pozdrowienia
  • Gość: swoboda_t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:34
    Nie jest lepszy. Jest tańszy. Tylko tyle i aż tyle.
  • Gość: fujita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 15:54
    To nie jest takie proste proszę Pana. Po pierwsze różnica w cenie zakupu (vide
    Toyota Avensis różnica 17Tys na korzyść benzyny 1.8 vs 2.0D4D. Po drugie
    ubezpieczenia ,które liczy się procentowo od wartości i po trzecie service i
    ewentualne naprawy.Na dodatek nieustanne dolewki oleju nawet przy nowych
    dieslach (VW, Toyota)
    Paliwo to nie wszystko!!!
  • manekin1 02.12.08, 16:41
    Nie rozumiem pierwszej części postu...

    1. Wskazuję jasno, że koszt paliwa zużytego podczas 100tys. cyklu
    eksploatacji koresponduje z różnicą w cenie auta.

    2. Różnica w cenie ubezpieczeniu to procent od różnicy w cenie
    rocznie, czyli np. 5%x17tysx3 czyli dla tego auta jakieś 2550.
    (założenie - wymyślona cena ubezp. 5%). Wg. mnie pomijalne.

    3. Ceny przeglądów nie są aż tak zróżnicowane. Załóżmy, że droższe o
    200 PLN za sztukę. 2xw roku x3 lata daje 1200 PLN różnicy.

    Zakładam również 3750 w trzyletnim cyklu eksploatacji dla auta które
    kosztuje ponad 100 tys. to koszty raczej pomijalne.

    Pozdrawiam,
    p.s.
    Pomijam awarie, diesle wcale nie są bardziej awaryjne, choc zgadzam
    się że biorą olej, średnio 1l. na 2-3 tys. km. Rekompensują to
    dłuższymi okresami między przeglądami (30 tys.)
  • Gość: gosc IP: *.legnica.vectranet.pl 02.12.08, 20:13
    a wlasnie jak sie trafi jakas awaria to niestety oplacalnosc diesla moze sz..g
    trafic:)
  • Gość: fiesta IP: *.gprs.plus.pl 02.12.08, 18:05
    a ja 100 000 km robie w półtora roku. i vat odliczam od ropy.
  • Gość: Lipa IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.08, 12:52
    To co się zmieniło to benzyna jest w cenie oleju , kiedyś olej był o
    5gr tańszy czyli żadna zmiana
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 13:18
    Kiedyś ON był 30 % tańszy od benzyny (nie dalej jak kilka lat temu). W dobie
    oszczędnych silników benzynowych (a takich jest coraz więcej) diesel przestał
    się opłacać.
  • mantero 02.12.08, 14:20
    ON od wielu lat jest droższy od benzyny, tylko na stacjach wygląda to jak
    wygląda, bo innymi podatkami jest obłożone każde z paliw. W hurcie cena samego
    paliwa była i jest wyższa od benzyny. ON, mimo że potocznie nazywa się ropą,
    jest trudniej i kosztowniej wytworzyć, niż benzynę.
  • funstein 02.12.08, 15:18
    a to jest akurat kolosalna bzdura.
    Olej jest odpadem przy produkcji benzyny.
    "kosztownosc" produksci oleju to bajka, ktora ma tlumaczy c jego coraz wyzsza
    cene na stacjach.

    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    Arthur Schopenhauer
  • mantero 02.12.08, 16:39
    Sam jesteś kolosalna bzdura. Sprawdź sobie najpierw coś, o czym nie masz
    pojęcia, a dopiero później się udzielaj. Cena hurtowa 1000 ton paliwa jest
    wyższa w przypadku diesla, a akcyza ze te same 1000 ton jest wyższa, nawet dość
    sporo, w przypadku benzyny. Wystarczy trochę pogooglać i sprawdzić strony firmy
    Reflex od lat zajmującej się monitorowaniem cen paliw na polskim rynku, Misiu
    Kolorowy.
  • Gość: Kolorowy IP: *.aster.pl 02.12.08, 20:19
    wystarczy troche pomyslec, zeby wiedziec, ze to co wygooglasz jest informacja
    spreparowana dla bezmyslnych ludzi.

    diesel jest odpadem z produkcji beznyny i tyle.
    Jego cena rosnie bo popyt rosnie a nie dlatego, ze koszt jego wytworzenia jest
    wyzszy od benzyny.
  • Gość: sabomnim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 13:31
    napędowe są ekologiczne,ale dla mnie auto "w dieslu"to simply obciach.
    Kojarzy mi się to wyłącznie z przedstawicielami handlowymi bądź medycznymi
    najczęściej regionalnymi,którzy jeżdżą mundkami albo avensis,które należą do
    floty i zwiększają koszty pracy tych osobników.
    Później się dziwić ,że leki drogie i przyprawy kamis drogie.
  • Gość: Macho IP: 82.177.197.* 02.12.08, 13:54
    Dość powiedzieć, że znacznie więcej ludzi (a w szczególności
    drechów) ginie w autach z motorem Diesla. Charakter silnika zachęca
    do kawaleryjskiej jazdy godnej wsiowych parobków a nie
    odpowiedzialnych użytkowników dróg.
  • pogromca_kretynow 02.12.08, 13:55
    Gość portalu: sabomnim napisał(a):

    > napędowe są ekologiczne,ale dla mnie auto "w dieslu"to simply
    obciach.

    Kolega zaczal sie uczyc angielskiego? Kiepsko to koledze wychodzi.

    > Kojarzy mi się to wyłącznie z przedstawicielami handlowymi bądź
    medycznymi
    > najczęściej regionalnymi,którzy jeżdżą mundkami albo avensis,które
    należą do

    W jakiej firmie przedstawiciele handlowi jezdza tej klasy
    samochodami? Ciekawe, zaiste ciekawe.

    > floty i zwiększają koszty pracy tych osobników.
    > Później się dziwić ,że leki drogie i przyprawy kamis drogie.
  • Gość: swoboda_t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:43
    "Znam zalety diesla i wiem ,że nowe jednostki napędowe są
    ekologiczne" - otóż nie są! Diesle, nawet najnowsze, trują bardziej
    niż benzyniaki (o wersjach na gaz nie mówiąc). Ludki napatrzyli się
    na tabelki z emisją CO2 i stąd ten mit.
  • Gość: pogromca_pogromcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 14:33
    Masz problem z osobowością? A może to niedowartościowanie,kompleksy,brak
    seksu.Słabość mnie ogarnia i zbiera mi się na wylew jak widze podszywającego
    się pod znawcę wszystkich tematów nieudacznika.Załóż sobie człowieku bloga i
    tam się bezproduktywnie produkuj,bez odbioru.
  • Gość: motyla noga IP: *.xdsl.centertel.pl 02.12.08, 15:12
  • Gość: tom IP: *.net.perfekt.pl 02.12.08, 15:21
    ...dobre, i niestety prawdziwe.
  • j.an 02.12.08, 15:13
    Zapotrzebowanie na ON jest większe bo samochody ciężarowe,rolnictwo,maszyny
    budowlane i PKP zużywają około 80% tego paliwa pozostała część przypada na
    samochody osobowe.Statki i kutry podobne paliwo do ON i stąd to
    zapotrzebowanie.Proszę pokazać ciężarówkę lub dostawczy na benzynę może jeszcze
    w wojsku coś takiego jest ale tylko na klockach stoi i od czasu do czasu
    uruchamiają.Artykuł wyraźnie pachnie sponsoringiem,czego to gazety nie zrobią
    dla kasy.
  • funstein 02.12.08, 15:21
    najzabawniejsze jest to, ze jak olej bedzie drozszy od benzyny to ludzie zaczna
    las po 30% benzyny do diesli.
    Poprawia sie osiagi. Wzimie nie bedzie parafiny w przewodach.
    No i bedzie taniej, bo jakis kretyn od maretingu nie przewidzial,
    ze diesle pala spokojnie 30% benzyny. Co wiecej taki dodatek jest oleju tzw.
    zimowym.

    Inny patent na idiotow to olej jadalny z dodatkiem benzyny.
    Samochody jezdza az milo.




    --
    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    Arthur Schopenhauer
  • brutt 02.12.08, 16:07
    Cena diesla rośnie, ponieważ jego cena jest spekulowana.

    Co za bzdurny artykuł, bez sprawdzania danych. Diesel popularny w USA? Od kiedy?
    Chyba jakiś żart. Ostatnio nawet w Kaliforni, Pennslyvanii, Connecticut , oraz
    pora innych stanach zakazano sprzedaży nowych diesli. Można zarejestrować już
    tylko używane. Więc tak naprawdę dzieje się coś zupełnie innego niż podano w
    powyższej agitce.

    Takie bzdurne artykuły były juz pisane gdy cena baryłki ropy rosła gwałtownie
    na bazie spekulacji rynkowych. Gazeta rozpisywała się na temat wzrostu popytu w
    China i Indiach, i że to one są winne tych wzrostów cen paliw. I co? Nagle Indie
    i Chiny zaprzestały kupować samochody?Nie,a cena spadła. Gazeta podpierała się
    wypowiedziamy "ekspertów' od rynku paliw. Teraz srwuje nam następne brednie
    wyssane z palca.
  • Gość: shpack IP: *.dslextreme.com 02.12.08, 17:08
    wlasnie, bez sprawdzania danych: w Kalifornii zniesiono zakaz sprzedazy diesla (
    nowej generacji, nie zanieczyszczajacego powietrza ) ale cena paliwa jest 40-50
    % wieksza niz benzyny. I to jest cholerna spekulacja ...
  • Gość: asdf IP: 192.16.134.* 02.12.08, 18:15
    a ten ze ropa drozeje.

    Chyba ktos zarbia grubo .
  • Gość: wolfgang IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.12.08, 18:20
    Nie wiem jak w Polsce,ale w Niemczech tanieje,podobnie w Luksemburgu,Belgii i
    Holandii.Prze 4 dniami w Niemczech 1,17 Euro,Dzisiaj 1,10 Euro.Cos mi sie
    wydaje,ze ktos Polakow nabija znowu w butelke.
  • bobcat0210 02.12.08, 18:33
    Mówienie, że nowoczesne Diesle mają takie same osiągi jak benzyniaki
    to demagogia. Owszem, mają, ale Diesle z turbodoładowaniem. Więc
    może dajmy do porównania benzyniaki z turbodoładowaniem i wtedy
    zobaczymy kto będzie lepszy?
  • Gość: 330d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 19:19
    335i

    Silnik
    Cylindry / zawory 6/4
    Pojemność w cm 2,979
    Skok tłoka / średnica tłoka 89.6/84.0
    Moc maks. w kW przy obr/min 225 (306)/5,800
    Maks. moment obrotowy w Nm (obr/min) 400/1,300-5,000

    Osiągi
    Wsp. oporu powietrza (cw) 0.3
    Prędkość maksymalna w km/h) 250
    Przyspieszenie 0-100 km/h w s. 5.5
    Przyspieszenie 0 - 1,000 m w s. 24.5
    Przyspieszenie 80-120 km/h w s. na 4/5 biegu 5.2/6.2

    335d

    Silnik
    Cylindry / zawory 6/4
    Pojemność w cm 2,993
    Skok tłoka / średnica tłoka 90.0/84.0
    Moc maks. w kW przy obr/min 210(286)/4,400
    Maks. moment obrotowy w Nm (obr/min) 580/1,750-2,250

    Osiągi
    Wsp. oporu powietrza (cw) 0.3
    Prędkość maksymalna w km/h) 250
    Przyspieszenie 0-100 km/h w s. 6.1
    Przyspieszenie 0 - 1,000 m w s. 25.3
    Przyspieszenie 80-120 km/h w s. na 4/5 biegu -/-


    335i z założenia jest szybsze, ale wystarczy porównać momenty obrotowe i
    spalanie. Co daje lepszy kompromis ? Oba silniki są na twin-turbo.

    A wiecie jak wyglada 33d 2000 PLN pózniej ? 336PS - 670Nm ...
  • Gość: gosc IP: *.legnica.vectranet.pl 02.12.08, 20:21
    a co wlasciwie to porownianie mialo udowodnic:)
    bo ja z tego zestawu wole benzyne, lepsze pryspieszenie i max moment dostepny
    przy nizszych obrotach
  • Gość: autodiesel IP: *.proxnet.pl 02.12.08, 19:27
    Większych bzdur nie czytałem już dawno... nie dalej, jak wczoraj cena ON 3,50zł/l Takie pseudo artykuły mają za zadanie posiać zamęt i nic więcej. Człowieku jak piszesz takie bzdury, to miej odwagę się podpisać, ale nie ksywą...
  • Gość: ZiomisławPaliblant IP: *.e-wro.net.pl 02.12.08, 19:44
    Jak ropki braknie (a braknie) to będziecie mogli rozważać, czy lepszy jest silnik z komutatorem mechanicznym czy elektronicznym :)
  • Gość: awatar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 20:00
    niech redaktor tej noty troche myśli,większość ON spalają ciężarówki a tych w ostatnich latach przybyło.prosze zobaczyć ile krąży po europie TIR-ów z byłych demoludów.
  • rzezram 02.12.08, 20:02
    Do tych wszystkich, którzy przeczą temu, że cena ON rośnie i sugerują
    spekulację, cena rośnie, bo wzrasta zapotrzebowanie na olej opałowy, a dlaczego
    ano ludzie sobie domy ogrzewają... I tak się dzieje na początku każdej zimy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka