Komentarze do artykułu

Cała Polska na emeryturze

Jeszcze nigdy w ciągu roku nie przybyło w Polsce tak wielu emerytów. W 2008 r. na emeryturę odeszło aż 250 tys. Polaków! - dowiedziała się "Gazeta"

Cała Polska na emeryturze Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Polska to bardzo bogaty kraj, a podatnicy to niezwykle hojni ludzie. pogratulowac!
    --
    a malinka is for life, not just for Christmas!
    • Ja bardzo przepraszam, ale dlaczego to nie jest sprawiedliwe, że im ktoś ma
      większą emeryturę, tym większą (kwotowo) dostaje podwyżkę inflacyjną? Chyba po
      to lepiej pracował, dbał o swój rozwój, awans, żeby więcej zarobić, ściągali mu
      wyższe składki i powinien mieć wyższą emeryturę? Przecież to nie jest
      świadczenie socjalne? Mam 40 lat, ściągają mi z pensji maksymalną stawkę na ZUS,
      a za kilkadziesiąt lat usłyszę, że i tak mam za dużo, bo ktoś, kto miał w życiu
      inne priorytety niż praca zarobkowa ma mniej ode mnie.
      • Ale pocieszmy sie, ze Polska mocarstwem gospodarczym jest i zadne
        kryzysy gospodarcze nam nie straszne (do czasu).
        --
        "In Italy for 30 years under Borgias they had warfare, terror,
        murder, and bloodshed, but they produced Michelangelo, Leonardo da
        Vinci, and the Renaissance. In Switzerland they had brotherly love -
        they had 500 years of democracy and peace, and what did that
        produce? The coockoo clock" (Orson Welles)
        • O tym w Polsce się nie donosi, bo przecież kryzys jej nie dotyczy, "polska
          gospodarka" stoi na zdrowych fundamentach - oświadczenie prezydenta Lecha
          Kaczyńskiego.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=89239565&a=89273768
          www.bazonline.ch/wirtschaft/konjunktur/Nationalbank-schickt-10-Milliarden-Franken-nach-Polen/story/20257309
        • Zastanawia mnie to jak wesoło można tłumaczyć problem z emeryturami.

          Zdaniem Zbigniewa Chlebowskiego (jakby nie było ważnego polityka PO)
          emeryci „żyją na koszt państwa”. Czy ja tu czegoś nie rozumiem?!?
          Wspomniani pięćdziesięciolatkowie zdecydowaną większość czasu
          przepracowali w III RP. Płacili składki, byli brani pod uwagę przy
          reformie emerytalnej (przeprowadzonej przez ludzi którzy teraz są w
          PO) i mieli dostawać emerytury ze swoich ciężko wypracowanych
          pieniędzy. Skoro teraz zdaniem PO (Z. Chlebowski to nie pierwszy
          lepszy polityk, należy przyjąć że to co mówi to stanowisko partii)
          emeryci mają żyć za państwowe pieniądze to należy się zastanowić –
          istnieją bowiem tylko dwie możliwości. Albo reforma systemu
          emerytalnego była beznadziejnie przeprowadzona i niepoliczona (czy
          to nie wasza robota drodzy przyjaciele z PO?), albo próbuje się
          okraść tych którzy zapracowali na swoją emeryturę i wmawia się
          jeszcze że to oni sięgają po państwowe (a nie po swoje!).
          Podsumowując, trudno oprzeć się wrażeniu że trzon PO to ignoranci
          lub złodzieje.

          Osobiście skłaniam się ku poglądowi że politycy Platformy to
          ignoranci. Jakimż to jest zaskoczeniem że coraz więcej ludzi
          przechodzi na emeryturę? To może zaskoczyć tylko głupka który nie
          potrafi sięgnąć do roczników statystycznych.
          Powszechnie wiadomo jak po 1945 wyglądały urodzenia w Polsce.
          Wiadomo które roczniki były wyżowe i wiadomo kiedy te wyżowe
          roczniki uzyskują uprawnienia emerytalne. W tej chwili uprawnienia
          emerytalne uzyskuje największy powojenny wyż urodzeń. Jeśli dla
          polityków PO jest to coś dziwnego i niepokojącego to chyba powinni
          się oni zająć raczej swoją edukacją a nie rządzeniem.

          Powyższe nie zmienia oczywiście faktu że z emeryturami jest problem
          i z każdym rokiem będzie gorzej. Drodzy dwudziesto, trzydziesto i
          czterdziestolatkowie – jeśli liczycie że dostaniecie emeryturę to
          niestety muszę Was rozczarować. Nie dostaniecie żadnej emerytury,
          już dziś wiadomo że nie ma pieniędzy i dlatego (część z głupoty a
          część ze złej woli) wmawia się Wam że są problemy bo emeryci chcą
          żyć za państwowe. Będziecie pracować dopóki będziecie w stanie
          (ewentualnie dostaniecie jakiś niewielki dodatek wyrównawczy żeby
          zrównoważył Wasze mniejsze możliwości zarobkowe) a później trzeba
          będzie umierać (pod płotem z braku pieniędzy albo – o ile się
          zgodzimy na eutanazję – dostaniecie odpowiedni zastrzyk).
          Żaden system emerytalny nie ma prawa funkcjonować w sytuacji gdy
          uprawnionych przybywa a płatników ubywa. Przez cały PRL zachowane
          były (niemałym kosztem) odpowiednie proporcje (mieliśmy dodatni
          przyrost naturalny). W III RP przejedliśmy to co odziedziczyliśmy po
          PRLu – zdecydowanie zmienił się model rodziny i mamy wyraźnie ujemny
          przyrost naturalny (łagodzony co jakiś czas echem wcześniejszych
          roczników wyżowych). W tej chwili nie ma już co pytać o to „czy”
          tylko „kiedy” zawali się system emerytalny.

          Na koniec (chociaż to trochę poza tematem) odniosę się do wypowiedzi
          mojego przedmówcy odnośnie niegroźnego dla nas kryzysu. :) Ten
          kryzys doskonale widać i w najbliższych miesiącach (najdalej w
          przyszłym roku) czeka nas katastrofa gospodarcza.
          Myślicie drodzy forumowicze że mamy niski deficyt budżetowy?
          Niestety, to tylko kreatywna polityka finansowa rządu Tuska.
          Pod koniec 2007 (konkretnie w grudniu) rząd Tuska za jeden miesiąc
          zrobił większy deficyt niż rząd PiSu za wszystkie poprzednie (dane
          do sprawdzenia na stronie ministerstwa finansów). O ile mnie pamięć
          nie myli 7 miliardów zł przeznaczono na tak zwane wydatki
          niewygasające (ewenement!). O te 7 miliardów zwiększono deficyt w
          2007 i obniżono w 2008. Manewr ten przeprowadzono żeby obniżyć
          statystykę PiSu i podnieść własną. Pierwsze udało się, drugie już
          nie bardzo. Pomimo przeniesienia tych 7 miliardów i tak nie udało
          się zapanować nad deficytem. Pod koniec 2008 rząd chwycił się
          rozpaczliwego sposobu ratowania sytuacji – wstrzymano płatności dla
          budżetówki. Pieniędzy nie dostało ABW, policja, administracja
          skarbowa i cała reszta. Szacuję że w ten sposób udało się
          zaoszczędzić jakieś 5-6 miliardów zł. (Oczywiście te pieniądze
          natychmiast znalazły się w tym roku – ale w tym roku to już nie jest
          problem zeszłorocznego deficytu.)
          Tymi sprytnymi posunięciami udało się zmniejszyć (na papierze)
          deficyt w 2008 o ponad 12 miliardów, w rzeczywistości jednak nic się
          nie udało. W 2008 było już bardzo źle, 2009 będzie tragiczny (czy
          ktoś zastanawiał się dlaczego Tusk bredził o przekazaniu na walkę z
          kryzysem kilkudziesięciu miliardów – tu nie chodzi o żadną walkę z
          kryzysem tylko o pokrycie deficytu który jest stale zwiększany). Nie
          dość że za obecnych rządów stale (realnie) rośnie deficyt to w tym
          roku będziemy jeszcze mieli dopisany ten z 2008.
          Zastanawiam się czy PO będzie dążyła w 2009 do przedterminowych
          wyborów (zanim wszystko się rozsypie – bo że politycy PiSu w porę
          się połapią w tym przekręcie jakoś trudno mi uwierzyć).
          Georg Lipke
      • Gość: ze Szkocji IP: *.range86-166.btcentralplus.com 05.01.09, 07:58
        Ciesz się, że nie mieszkasz w Wielkiej Brytanii. Tu kazdy ma taka
        sama emeryture okolo 85 funtow tygodniowo, niezaleznie od zarobkow i
        odprowadzanych skladek.
        • Gość: m IP: *.chello.pl 05.01.09, 09:22
          i dlstego nie wypieprzyłem do tej twojej anglii.Nie będę robić na
          innych nierobów.
        • Gość: aaxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:28
          Co ty pleciesz. W Angli emerytury są różne. Oczywiście najwięcej
          jest najniższych bo mając prywatny biznes deklarowali minimalne
          dochody i płacili najniższe składki.
          • Gość: solo IP: 78.149.179.* 05.01.09, 10:00
            Prosze nie mylić państwowej (z obowiązkowej składki )emerytury a tego co ludzie
            dostaja jako rentierzy z prywatnych polis ubezpieczeniowych czy innych źródeł
            dochodu.Np wynajmu nieruchomośći do czasów Pani Teacher cale rzesze Brytyjczyków
            mieszkało w mieszkaniach socjalnych, które to pani Margaret pozwoliła kupować po
            niskich kosztach.
        • Te mądrala, najpierw się dowiedz jak jest naprawdę. Te 85 funtów dostają
          wszyscy, ale też składki płacą jednakowe. To jest emerytura z ichniego ZUS-u
          oprócz tego każdy się ubezpiecza prywatnie i wtedy dostaje druga emeryturę
          zależną od składek. Nie mogę się nadziwić jak ci mieszkający w UK nie potrafią
          się niczego dowiedzieć, a przede wszystkim nauczyć języka. Ciągle robię
          tłumaczenia tym, którzy tam siedzą latami i nadal ani w ząb po angielsku.
      • Gość: aaxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:22
        Za komuny płace były nieuczciwe, to skutkuje teraz w emeryturach.
        Mój zawód jest bardzo trudny, studia ścisłe renomowanej uczelni
        dziennej. Miałam przymus pracy, pracowałam całe życie na dwóch
        etatach w szkole. Jak odmówiłam nadgodzin był mobbing.Teraz mam
        1300zł emerytury. To uczciwe? Podajcie jakie emerytury mają
        mundurowi, górnicy biurowi pracujący na powierzchni... i po ilu
        latach pracy. Jak to się ma z emeryturą zawodów poszukiwanych i
        lekarzami emerytami. Dziś w gospodarce rynkowej z oświaty dobrzy
        fachowcy wszyscy uciekli, ja za komuny nie mogłam. Aby uzdrowić
        oświate reforma konieczna.
      • Gość: solo IP: 78.149.179.* 05.01.09, 09:50
        Nie pie....l Dzis 2 tyś emerytury maja sk....ny z zomo i milicji i urzedasy z
        czasów prl-u więc te bajki o dbaniu o swoja emeryturę zostaw wnukom.
      • Gość: edijoe IP: *.tvk.torun.pl 05.01.09, 13:20
        Za kilkadziesiąt lat to po tym systemie już dawno kurz opadnie. Na co Ty
        liczysz? To się nie ma żadnych szans utrzymać, bo do nas 10 milionów młodych
        imigrantów nie przyjedzie i nie uratuje tej bismarckowskiej utopii
    • Gość: Jadzia IP: *.qld.bigpond.net.au 05.01.09, 01:34
      Obnizyc albo odebrac emerytury czy renty tym ,ktorzy dalej pracuja,
      nawet na pol etatu.
      • ...żeby przestali pracować? Zależy nam na tym by było więcej utrzymanków skarbu
        państwa czy mniej? Ograniczmy waloryzacje emerytur np. od 5 lat po przekroczeniu
        wieku emerytalnego. Żeby zachęcać do późniejszego przechodzenia na emeryturę niż
        to wychodzi z ustawy, a tym bardziej nie na wcześniejszą.
      • Gość portalu: Jadzia napisał(a):

        > Obnizyc albo odebrac emerytury czy renty tym ,ktorzy dalej pracuja,
        > nawet na pol etatu.
        ***********
        To tylko w bogatej Polsce jest możliwe, zachód na taki luksus nie może sobie
        pozwolić.
        Jak się na rencie pracuje nawet i na pół etatu płaci się na zachodzie sromotny
        podatek, rentę tez się obniża.

        Polska to kraj nieograniczonych możliwości.
        • Następna mądrala. Otóż na Zachodzie możliwe jest nawet branie zasiłku dla
          bezrobotnych będąc na emeryturze. I nikt niczego nie obniża jeśli się pracuje.
          Co innego w przypadku rent chorobowych. Albo ktoś jest chory i nie może pracować
          albo zdrowy i nie może dostawać renty. Odwrotnie niż u nas.
          • Gość: K.W. IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.09, 11:09
            Przestań wyjeżdżać z tym zachodem. Mieszkamy w Polsce i każdy robi z każdym co
            mu się podoba. Jedna ustawa zaprzecza drugiej.
          • jacek2216 napisała:

            > Następna mądrala. Otóż na Zachodzie możliwe jest nawet branie zasiłku dla>
            bezrobotnych będąc na emeryturze. I nikt niczego nie obniża jeśli się pracuje.
            > Co innego w przypadku rent chorobowych. Albo ktoś jest chory i nie może
            pracować> albo zdrowy i nie może dostawać renty. Odwrotnie niż u nas.
            **************
            Otóż postawie ci parę pytań:
            Co ty opowiadasz za bajki? Do jakiej sumy przysługują świadczenia socjalne?
            Umiesz normalnie wyżyć z niska renta i świadczeniami socjalnymi, co to za życie
            nie mogąc sobie pozwolić na nic?
            Co ty opowiadasz za bajki, to znaczy ze się niczego tzn. emerytury nie obniża
            jak się pracuje podczas otrzymywania emerytury? Myślę ze masz na myśli prace na
            czarno, w tym przypadku dam ci racje ale to jest do czasu jak ci udowodnia to
            nie chciała być w "skórze" tej osoby.

            Renty chorobowe to jest kapitel extra o którym tu nie ma dyskusji.
    • Gość: J.G. IP: *.e-wro.net.pl 05.01.09, 01:48
      Czy te 250 000 nowych emerytów wyczeruje listę?Myślę,że nie,bo w
      wielu zakładach zaoferowano wysokie odprawy za dobrowolne
      zwolnienie.I kto z tego skorzystał?Ano,głównie ci,których rodzice
      mieli kawałek ziemi,i choć ani na ich,ani na swoje przyszłe
      emerytury nie płacili,to im liczy się do stażu lata od ukończenia
      16 roku życia.Wzięli więc odprawy,zarejestrują się/czy zrobił to
      zakład/w Urzędzie Pracy,i po 6 miesiącach pobierania zasiłku
      przejdą do ZUS-u na świadczenia przedemerytalne.Dziś mają 55-57
      lat/mężczyżni/.
      • Gość portalu: J.G. napisał(a)
        ... to im liczy się do stażu lata od ukończenia
        > 16 roku życia.Wzięli więc odprawy,zarejestrują się/czy zrobił to
        > zakład/w Urzędzie Pracy,i po 6 miesiącach pobierania zasiłku
        > przejdą do ZUS-u na świadczenia przedemerytalne.Dziś mają 55-57
        > lat/mężczyżni/.
        ********
        Od 16 roku staż pracy?
        Od kiedy to małoletnim wolno w Unii pracować?
        55 -57 to już renciści?
        • Gość: J.G. IP: *.e-wro.net.pl 05.01.09, 04:37
          Tak,od ukończenia 16 lat.Oczywiście,jako lata nieskładkowe,ale
          dające staż.
          55-57 lat,to nie renciści/rencistą można być w każdym wieku/. i
          jeszcze nie emeryci.To ni sio,ni owo.To "przedemeryt",który ma
          prawo do pobierania tzw.zasiłku przedemerytalnego do czasu
          osiągnięcia wieku emerytalnego
          • Gość portalu: J.G. napisał(a):

            > Tak,od ukończenia 16 lat.Oczywiście,jako lata nieskładkowe,ale
            > dające staż.
            ***********
            Jedynym słowem Polska jest mlekiem i miodem płynąca.
            Liczą się te lata do wysokości emerytury?

            > 55-57 lat,to nie renciści/rencistą można być w każdym wieku/. i
            > jeszcze nie emeryci.To ni sio,ni owo.To "przedemeryt",który ma
            > prawo do pobierania tzw.zasiłku przedemerytalnego do czasu
            > osiągnięcia wieku emerytalnego
            **************
            U nas nabywa się prawo do wczesnej emerytury z wiekiem 58 lat ale otrzymasz jej
            w tym wieku ile kot napłakał i musisz się liczyć z redukcja emerytury pełnej o
            0,33% miesięcznie, to znaczy:
            67 lat (wiek emerytalny) - 58 lat x 12 miesięcy x 0,33 (miesięczny współczynnik
            redukcji) = wysokość redukcji.

            Emerytura pełna - wysokość redukcji = stawka jaka ci przysługuje (brutto).

            Stawka brutto - niektóre świadczenia socjalne = stawka jaka otrzymujesz na rękę
            (netto)

            U nas podwyższyło się wiek emerytalny z wieku 64 lat na 67 lat, trzeba
            przepracować 40lat żeby uzyskać pełną emeryturę.
      • Gość: andi IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.09, 09:17
        Za otrzymane odprawy kupuje sie wozek ,zdaje egzaminy na taxi,placi sie
        KRUZ.Jest zajecie do 100 lat i tak wyglada Afryka made in Poland !
    • Dopóki składka emerytalna jest % od zarobków a wysokość emerytury
      jest proporcjonalna do zarobków (=składek)i stażu pracy, doputy
      jedynym sprawieddliwym sposobem waloryzacji będzie podnoszenie
      wszystkich emerytur o ten sam %. Reszta to populizm. Zresztą
      emerytura liczona aktualnie "starym "systemem zawiera część
      socjalną, która znacznie niweluje różnice między zarabiającymi dużo
      i mało. W efekcie osoby o niskich zarobkach mają emeryturę będącą
      wyższym % ostatnich zarobków niż ci, którzy mają dochody wyższe. A
      rząd nich się zajmie emeryturami mundurowych, górników, rolników i
      innych świętych krów - tam to są dopiero potencjalne oszczędności!!!
    • Gość: Ja IP: *.chello.pl 05.01.09, 02:56
      Złodziejski system złodziejskie państwo !
      Jest w Polsce wiele osób , zwłaszcza kobiet , które przepracowały po kilka lub kilkanaście lat a później zajęły się wychowaniem dzieci .
      Do pracy już nie wróciły .
      Za okres pracy odprowadzane były składki na ZUS
      Dlaczego państwo polskie kradnie te pieniądze ?
      Jeżeli ktoś przepracował np. 10 lat to powinien a chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego otrzymywać odpowiednią część emerytury , proporcjonalną do przepracowanych lat.
      Ale nie w Polsce.
      Państwo jest biedne i musi zabrać te pieniądze ludziom !
      Taka jest nasza sprawiedliwość !
      • Gość: kobieta i matka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:42
        Kobietom emerytkom za okres wychowywania dzieci obligatoryjnie
        dofinansować część emerytury męża np. emerytura męża z tego okresu
        powinna iść po połowie na męża i żonę. Zrobić reformę wcześniejszych
        emerytur i korekte emerytur politycznych.
      • Co to jest państwo? Tusk, Kaczyńscy, Palikot?
        • jacek2216 napisała:

          > Co to jest państwo? Tusk, Kaczyńscy, Palikot?
          ********
          Moze ten Tusk by przeprowadził dawno reformy gdybyście na prezydenta nie wybrali
          Kaczyńskiego, gdybyście nie dopuścili do drugiej znaczącej partii PiS. Gdyby SLD
          coś w Polsce znaczyło i miało na oku i sercu interes Polski a nie widzi mi się
          Napieralskiego i podporządkowanie się PiS'owi.
      • Gość portalu: Ja napisał(a):
        > Jest w Polsce wiele osób , zwłaszcza kobiet , które przepracowały po kilka
        lub> kilkanaście lat a później zajęły się wychowaniem dzieci .
        *********
        A kto wychowa potencjalnych plątników na starsze generacje? U nas kobieta
        przysługuje się specjalny dodatek (o ile się nie mylę 30 Euro na dziecko) do
        emerytury zależny od ilości wychowanych dzieci

        > Państwo jest biedne i musi zabrać te pieniądze ludziom !
        ******
        Hehe co ty tu opowiadasz ze państwo jest biedne?
        Powiedz lepiej ze przez prawie 30 lat po przewrocie nie zaprowadziło żadnego
        porządku ani znaczących reform.
    • Gość: Ja IP: *.chello.pl 05.01.09, 02:57
      Złodziejski system złodziejskie państwo !
      Jest w Polsce wiele osób , zwłaszcza kobiet , które przepracowały po kilka lub
      kilkanaście lat a później zajęły się wychowaniem dzieci .
      Do pracy już nie wróciły .
      Za okres pracy odprowadzane były składki na ZUS
      Dlaczego państwo polskie kradnie te pieniądze ?
      Jeżeli ktoś przepracował np. 10 lat to powinien a chwilą osiągnięcia wieku
      emerytalnego otrzymywać odpowiednią część emerytury , proporcjonalną do
      przepracowanych lat.
      Ale nie w Polsce.
      Państwo jest biedne i musi zabrać te pieniądze ludziom !
      Taka jest nasza sprawiedliwość !
    • W ramach reformy emerytur obecnemu prezydentowi przyznac najnisza
      emeryture i zabrac przywileje
    • Praca jest niepewna, warunki pracy i kodeks to kpina. Pradodawcy
      robia co chca, czas pracy nikt nie przestrzega, podobnie urlopy.
      Tylko duren ryzykuje prace skoro moze bezpiecznie egzystowac na
      meryturze. To problem dzikiego kapitalizmu, jaki nastal po obaleniu
      komuny.
      • Gość: andi IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.09, 09:20
        AFRYKA,AFRYKA,nie druga Japonia ani Irlandia !
      • Dlaczego ja pracujac masm utrzymaywac grupe prozniakow ktorzy
        przechodza na emerytury w w wieku piecdziesieciu paru lat?
        • pogromca_kretynow napisała:

          > Dlaczego ja pracujac masm utrzymaywac grupe prozniakow ktorzy
          > przechodza na emerytury w w wieku piecdziesieciu paru lat?
          *********
          Miej pretensje do poprzednich rządów ze do tej pory nic w tym kierunku nie
          podjęli. Tusk jest od roku w rządzie i w tym czasie kiedy Lech Wielki (z woli
          narodu) jest na pewnym stanowisku a opozycja (SLD) się kłoci wiec Tusk ma
          ograniczony manewr i nic nie dokona w tym kierunku.
          Sami jesteście sobie winni dopuszczając PiS do głosu.
      • krzysieknn napisał:

        > ...czas pracy nikt nie przestrzega, podobnie urlopy.
        > Tylko duren ryzykuje prace skoro moze bezpiecznie egzystowac

        Bo co jest najważniejsze dla Polaka pracującego? Żeby był urlop, o 15 w domu i
        miła atmosfera w pracy. Oni nie chcą pracować, tylko chodzić do pracy.

        --
        Pinio
        --------
        Ulica Świętojańska w Gdyni - blog
    • Kalkulacja. Jestem na emeryturze(60lat),byłem rzemieślnikiem gdyby nie ten
      cholerny ZUS dalej bym pracował, było by skromnie ale bez łaski. A teraz: gdybym
      w wieku 60 lat został zwolniony ze składki ZUS (bodajże 800zł)to dalej bym
      prowadził działalność, nie płacił składki, ale też nie pobierał
      emerytury(1000zł)wyszliby wszyscy na tym z zyskiem. Jednak pazerność Państwa
      doprowadza do takich sytuacji. Wesołego Nowego Roku 2009 życzy wszystkim
      emerytom sklepany młotek.
    • Gość: Krzysztof IP: 212.106.191.* 05.01.09, 08:04
      Jak kto gdzie - do w miarę bezpiecznego życia. Mam 58 lat, wyższe
      wykształcenie pytałem się w wielu miejscach o pracę - odpowiedź -
      potrzebujemy fachowców, ale nie takich starych. Na razie pracuję,
      jak długo - nie wiem.
      • U nas w wieku 54 lat otrzymuje się w pracy tak zwany status ochronny, to znaczy
        nie wolno tak lekko zwolnic pracownika w tym wieku skoro wywiązuje się dobrze z
        pracy. Mozna zwolnic tylko wtedy kiedy w zakładzie jest powszechna redukcja i
        zakład jest w konkursie.
    • Gość: wwww IP: *.adsl.alicedsl.de 05.01.09, 08:15
      dla mnie to jest. Wiadomo, ze w liczbach dostaniesz mniej, ale tez ten, ktory
      wiecej zarabia placil wieksze podatki i skladki przez cale zycie. A taki na
      minimalce malo co, a jeszcze zawsze dostawal jakies wyprawki, doplaty i inne
      jalmuzny socjlane.

      Nie rozumiem jak polityk parti, ktora powinnna zachecac by na swoja emeryture
      zarobic samemu mowi takie rzeczy.

    • Gość: rt IP: *.aster.pl 05.01.09, 08:34
      Dlaczego nie chcą pracować z Rodakami, pod kierunkiem Platformy, w
      kierunku cudu?
    • Gość: MAXX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 08:40
      Nie wiem co was dziwi ,gdyby ktos chciałby dac mi emeryture ( nawet tylko 1 kpln) ,to mimo ze mam 40 lat poszedłbym bez wahania .....nie wszyscy są pasjonatami swojej pracy ,nie wszyscy sa pracoholikami ......niektórzy chcą się zając swoja pasją ,swoim hobby - moje jest na tyle zajmujace i czasochłonne ,ze z chęcią realizowałbym je na ciepłej emeryturce......reasumując Polacy nie idioci -dają emeryturki to biorą , bo zaraz cos wymyslą i mozliwosci przejscia nie będzie - WIĘC O CO TEN KRZYK ????? o zdroworozsadkowe podejscie rodaków?????
    • Heh, no ale przeciez ludzie wlasnie to kochaja - ponarzekac i dac cos 'biednym',
      choc zwykle w 90% Ci 'biedni' to zwykli oszusci jak gornicy pracujacy po
      biurach, strasznie wypaleni zawodowo zolnierze, NAUCZYCIELE ktorzy "nie beda
      pracowac tak dlugo bo oni nie sa w stanie sie wiecznie rozwijac!", itp itd.
      a potem, na wlasnej emeryturze ogromna ilosc polakow dziwi sie dlaczego te
      lenie smierdzace zyja sobie milo i przyjemnie z wnukami na kolanach, a oni sami
      ledwo dychaja schorowani i biedni jak myszy koscielne. Oto katolicka rownosc i
      samodzielnosc, taka polska. Pokolenia taki i owakie, psia mac.
    • Gość: mundurowy IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 05.01.09, 08:47
      Jeśli rząd zajmie sie emeryturami mundurowymi np podniesie staż
      pracy z 15 na 20 lat(co popieram) to duża część pracownikow policji
      z uprawnieniami odejdzie na emeryture.
      Rok 2009 będzie podobny do2008 bo część osób po wyroku TK musi
      przepracować 6 miesięcy na etacie by móc odejść na wcześniejszą
      emeryture. Te 6 miesięcy przeważnie mija w marcu wtedy będzie
      kolejna fala. dodatkowo znajomi czekają do 1 marca na nową wyższą
      kwote bazową.
      • Gość: zzzxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:52
        Podnieść staż pracy mundurowym nie z 15 do 20, tylko do 60tego roku
        życia i płacić rynkowo. Oczywiście wcześniej uzdrowić system sądowy
        i wprowadzić jasne przepisy rozliczające winnych partactwa i
        łapownictwa za celowe niesprawiedliwe wyroki.
    • Gość: obserwator IP: 83.238.173.* 05.01.09, 08:47
      Chyba najsprawiedliwszym kryterium przechodzenia na emeryturę w obecnym systemie
      byłby staż pracy. Dla np. 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn.
      • Gość: maciekgr IP: *.chello.pl 05.01.09, 09:12
        Dlaczego kobieta maa odejść na emeryturę po 35 latach pracy a
        mężczyzna po 40!? Mundurowy może odejść na emeryturę po 15 latach
        pracy. Choć przez te lata to liczył przepocone onuce w magazynie!
        Czepiano się bileterki z PKP, że chce odejść na wcześniejszą
        emeryturę, a ona parcuje na trzy zmiany - świątek, piątek. Ostatnie
        raporty organizacji ONZ WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) dowodzą,
        że praca zmianowa zwiększa prawodopodobieństwo zachorowania na raka
        o 70 procent! Polscy politycy krętaczą jak mogą a wtórują im
        sprzedajni "ekonomiści"! Polityk ma mniejsze kłopoty jak wie że
        będzie miał pieniądze z Zusowego haraczu, albo kłopot z głowy z
        bezrobotnym, który będzie musiał wziąść sprawy w swoje ręce - czyli
        pracować na czarno, kraść, albo grzebać w śmietniku!
    • Gość: Xanax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 08:48
      Kolejna propaganda PO - "Polacy nie pracują tylko emerytury chcą". Idzie w świat
      taka wiadomość, ale najlepsze jest to, że ludzie w to wierzą - sądząc po
      komentarzach.
      Po pierwsze ludzie uciekają na wcześniejsze emerytury przed niepewnym prawem i
      ciągłą reformą ubezpieczeń społecznych. Wiadomo lepszy wróbel w garści... Od
      1999 r. trwa reforma ZUS, która doprowadziła do całkowitej zapaści systemu i
      wykreowała ZUS na państwo w państwie.
      Po drugie jeśli chodzi o ludzi odchodzących teraz na emerytury (w wieku 55 i 60
      lat ) nawet gdyby przeszli na emeryturę w wieku ogólnym, to wówczas mieliby
      zapewnione wypłaty w innym systemie tzw. mieszanym lub nowym. Wg wszelkich
      symulacji ich emerytura nie przekroczyłaby 700 zł/m. Obecnie dostają od 800 zł i
      więcej, no i oczywiście mogą dorobić. Tak więc mamy w tym artykule kolejne
      kłamstwo.
      Po trzecie takie idywidua jak Pan Mordasewicz nie powinny zbierać głosu
      ponieważ to on jako członek zarządu ZUS jest współodpowiedzialny za burdel
      panujący w tej instytucji. Tak więc mój apel do tego quasi eksperta brzmi
      "zabierz się do roboty i zajmij się Pan tym co pożyteczne, a nie wciskaniem
      kitu". Jeszcze jedno chciałbym mieć wpływ na Pana Mordasewicza, jako jego
      pracodawca (płacę składki ZUS, z których tenże pobiera comiesięczne
      wynagrodzenia) i polecieć mu po wypłacie za pieprzenie farmazonów w POrganie.
      Po czwarte jeśli szukacie pieniędzy na wypłaty, to ja wam je szybko znajdę --->
      KRUS - coroczna dotacja na niego 17 mld zł. Tak więc każdy z nas wysyła kilku
      rolników na emeryturę.
      • Gość: m IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.09, 16:04
        "Kolejna propaganda PO - "Polacy nie pracują tylko emerytury chcą". Idzie w
        świat taka wiadomość, ale najlepsze jest to, że ludzie w to wierzą - sądząc po
        komentarzach."

        To prawda z tą propagandą.Z przerażeniem obserwuje, jak obecna ekipa rządząca
        skłóca kolejne grupy społeczne Polaków.PiS również próbował takich metod, jednak
        tworzenie "wroga ludu" w postaci zomo czy wykształciucha zdecydowanie mu się nie
        powiodło, a wręcz przeciwnie Polacy nie dali się otumanić i doszło do
        zaskakującej jedności przeciwko takim metodom.Tymczasem obecna ekipa rządząca
        odnosi na tym polu, sądząc po komentarzach,nadzwyczajny sukces, nastawiając
        młodych przeciwko starszym.Kryjąc w ten sposób fakt,że nie spełnili w zasadzie
        żadnej obietnicy z którymi szli do wyborów.Sposób w jaki to robią jest jeszcze
        gorszy od poprzedników.O ile tamci nie kryli się ze zamiarami,ci robią to
        delikatniej puszczając w świat wypowiedzi z których młodzi mogą wywnioskować, iż
        starsi ich "obżerają czy okradają"
    • Gość: (gość portalu) IP: *.ip.netia.com.pl 05.01.09, 08:52
      Co robi ZUS?
      ZUS jest "zaskoczony"!
      • Gość: andi IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.09, 09:09
        zus ma sie dobrze,baluje,buduje,inwestuje,poteznieje,pogrubia sie,zdrowieje i ma
        wszystkich w d...pie.A to dzieki moim skladkom placonym regularnie przez 35 lat.
      • Gość: malpiarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 10:02
        a ZUS buduje pola golfowe i budynki z marmuru a Prezesi maja pensje
        po pare milionow - do roboty
        ludzie pracowali a oni rozkradli oszczednosci
        na licytacje z ZUSem
    • Gość: emeryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:05
      cytuję"A to oznacza, że im ktoś ma większą emeryturę, tym wyższą
      dostanie podwyżkę. Na przykład osoba pobierająca 2 tys. zł dostanie
      110 zł podwyżki. A ktoś, kto ma 700 zł, tylko 38,50 zł. - To nie
      jest sprawiedliwe i pracujemy nad wprowadzeniem innych wskaźników,
      aby najbiedniejsi bardziej skorzystali"
      To jest sprawiedliwe, jeżeli ktoś ma wiekszą emeryturę tzn.że
      więcej pracował i więcej odprowadził na ZUS. A inny sie owalał i
      chciałby mie tyle samo.Ja zeby mieć więcej pracowałem całe zycie(40
      lat składkowych) na póltora etatu i mało mnie było w domu.A ten
      biednieszy chce aby mu podnieśc. Wina jest rzadu że nie daja minimum
      socjalnego.A nie obcinać tym którzy wiecej wypracowali.
      • Gość: emerytka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 11:50
        święta racja! Niby dlaczwgo ktoś, kto odmawiał sobie przyjemności
        młodych lat i uczył się, by podnosić kwalifikacje- by zyskać lepsze
        waruni finansowe (też wyższe składki ZUS) + długi staż pracy- ma być
        zrównany zkimś, komu nie chciało się uczyć ani pracować?
        • Gość: H.Zajder IP: *.bialystok.vectranet.pl 28.03.09, 15:07
          Na emetryturę w Polsce jak i na całym swiecie trzeba zapracować jak
          pisze emerytka "świeta racja". Dość ciężką pracą zdobyłem wysokie
          kwalifikacje no nie zawsze szło to w parze ale i płace. Jako prawie
          70 latek nadal pracuję na niepełnym wymiarze czasu pracy i nie muszę
          mówić, że jak na warunki polskie mam dobrą! emeryturę
    • Gość: m. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:09
      Należy dodać że dyrektorzy w wielu państwowych instytucjach zmuszają
      swoich pracowników do przejścia na emeryturę. Przykład warszawski
      NBP.
      • Ale manipulacja informacją! Nie podali ile osób zawiesiło
        emeryturę - czyli nie pobiera świadczenia!!!!
        --
        Yogi Babuuu
      • Gość portalu: m. napisał(a):

        > Należy dodać że dyrektorzy w wielu państwowych instytucjach zmuszają
        > swoich pracowników do przejścia na emeryturę. Przykład warszawski
        > NBP.
        ***********
        Pracownik ma prawo powiedzieć NIE, tzn nie stać mnie żebym przeszedł na
        wcześniejszą emeryturę bo z nie wyżyje.
    • Gość: marc IP: *.chello.pl 05.01.09, 09:20
      Co za strata dla gospodarki.A ilu z tych 60 paru latków miało
      jeszcze pracę?Na emeryture pobiegli ci mężczyżni którym komuchy
      odebrały prawo do wcześniejszej emerytury.A głupie pismaki pisały ze
      muszą na nią przejść do konca 2008 roku co było nieprawdą
    • Gość: ada IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.09, 09:23
      "W Polsce warto być 50-letnim emerytem i żyć na koszt państwa - mówi Zbigniew
      Chlebowski, szef klubu parlamentarnego PO."
      jak to? to ten emeryt nie płacił wcześniej składek na ZUS? płacił przez co
      kilkadziesiąt lat, więc dlaczego niby na koszt państwa? To że państwo te
      pieniądze marnotrawiło nie jest jego winą
      • Gość: mrówa IP: *.acn.waw.pl 05.01.09, 10:19
        Kiedy 100 lat temu wymyślono emeryturę, wiek emerytalny ustanowiono
        na 75 lat, a średnia długość życia nie przekraczała 50 lat. Zatem
        składki emerytalne były ubezpieczeniem na wypadek długiego życia.
        System działał, bo mało kto pobierał świadczenie.
        Teraz proporcje sa odwrotne. Człowiek po studiach idzie do pracy w
        wieku 25 lat, pracuje do 50, czyli przez 25, a potem żyje na
        emeryturze do 75, zatem pobiera ją dłużej niż odkładał! A skoro
        odkładał po 200 zł miesięcznie, to jakim cudem chce teraz pobierać
        2000 zl miesięcznie?
        W tym sensie jest to życie na koszt państwa, bo nie wystarcza na nią
        ze składek, musi dołożyć podatnik. Nikt nie mówi, że emerytura się
        nie należy. Mowa o tym, że nie należy sie osobom w sile wieku, czyli
        właśnie 50-letnim.
    • Gość: elvis IP: 83.238.109.* 05.01.09, 09:27
      i tak nikt nie chce zatrudniać ludzi po 40, a co dopiero po 50. więc o co ten
      krzyk?
      Zarobili już na swoją emeryturę, a że państwo roztrwoniło te pieniądze to juz
      nie powinno ich obchodzić - to już problem państwa.
      • Gość portalu: elvis napisał(a):

        > i tak nikt nie chce zatrudniać ludzi po 40, a co dopiero po 50.
        więc o co ten
        > krzyk?

        Bzdura.

        > Zarobili już na swoją emeryturę,

        Chyba na emeryture w wysokosci na przyklad 200zl.

        a że państwo roztrwoniło te pieniądze to juz

        W jaki sposob glabie?

        > nie powinno ich obchodzić - to już problem państwa.
    • to przeciez logiczne, kto dziś zatrudni 50cioparolatke czy 60cioletniego faceta??? To jest narualny odruch, instynkt samozachowawczy. Lepiej mieć nawet nędzną emeryture niż nie mieć potem niczego!! Dorobić zawsze można bo pracodawca za starca nie płaci zusu a to powazna oszczędność. Gorzej z ,młodymi którzy starają sie o pierwszą prace..jak nie wyjadą na zmywak to katastrofa (chyba ze skończyli politechnike na inzynierów akurat jest zapotrzebowanie).
    • Gość: bbbb IP: *.spray.pl 05.01.09, 09:33
      i dać młodym ludziom pracę? zamiast zatrudniać jeszcze "na chodzie"
      emerytów? Jeśli chcieli iść na emeryturę choć mogli pracować to nie
      powinni w/g mnie mieć prawa do dorabiania i zabierania miejsc pracy
      młodym, lub pracodawcy powinni płacić znacznie wieksze składki na
      ZUS od zatrudniania takich ludzi to od razu przeliczyliby co im sie
      bardziej opłaca. I niech nikogo nie zmyli ze jestem osoba młodą.
      wrecz przeciwnie, zblizam sie do wieku emerytalnego ale nie mogę
      pojąć dlaczego pomaga sie ludziom którzy mają na chleb, a tworzy
      beznadziejne perspektywy dla młodzieży która jest przecież naszą
      przyszłością :(
    • pracuje wielu Polakow. W naszej firmie - OKD zatrudniamy ponad 2
      tys. polskich gornikow, w wiekszosci sa to ludzie,ktorzy pobieraja
      rente - za przepracowane w Polsce lata pod ziemia. Wg polskich ZZ
      takim ludziom sie renta nalezy,bo ich zdrowie jest na tyle
      zniszczone,ze dluzej w Polsce w kopalniach juz pracowac nie moga.
      Natomiast nic im nie przeszkadza pracowac u nas w tych samych
      warunkach co w Polsce i oprocz zasluzonej renty pobierac pensje. Ta
      im sie oczywiscie jak najbardziej nalezy,sa to bardzo pracowici
      ludzie,ktorzy sa w stanie pracowac nawet 25 dni w miesiacu. U nas
      dostaja rente tylko wojskowi,policjanci i strazacy. Gornik otrzymuje
      wysza pensje,dlatego,ze by mogl sobie odlozyc na czasy,kiedy juz nie
      bedzie w kopalni mogl pracowac. Na emeryture sie u nas odchodzi w
      wieku 65 lat (kobiety rowno z meczyznami),za kazde dziecko odlicza
      sie kobiecie jeden rok. Wysokosc emerytur jest u nas ograniczona
      stawka 14 tys. koron (2,1 tys. zl). Dlatego tez wiecej zostaje
      pieniedzy na sluzbe zdrowia,szkolnictwo i dla osob niepelnosprawnych.
      Nie moge pojac dlaczego w Polsce tyle zawodow moze isc na
      wczesniejsza emeryture (nauczyciele,kolejarze itp.),taki system
      przeciez dlugo nie moze wytrzymac. I to w Czechach jest GNP/os. jest
      prawie o 40% wyszszy niz w Polsce. Przepraszam za moj polski oraz
      zycze milego dnia.
      • Dziękuję za interesujący i mądry wpis. Twój polski świetny.

        Gornik otrzymuje
        wysza pensje,dlatego,ze by mogl sobie odlozyc na czasy,kiedy juz nie
        bedzie w kopalni mogl pracowac. Na emeryture sie u nas odchodzi w
        wieku 65 lat (kobiety rowno z meczyznami),za kazde dziecko odlicza
        sie kobiecie jeden rok. Wysokosc emerytur jest u nas ograniczona
        stawka 14 tys. koron (2,1 tys. zl). Dlatego tez wiecej zostaje
        pieniedzy na sluzbe zdrowia,szkolnictwo i dla osob niepelnosprawnych.
        Nie moge pojac dlaczego w Polsce tyle zawodow moze isc na
        wczesniejsza emeryture (nauczyciele,kolejarze itp.),taki system
        przeciez dlugo nie moze wytrzymac. I to w Czechach jest GNP/os. jest
        prawie o 40% wyszszy niz w Polsce.
        • Gość: robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 10:58
          jakas problema????

          z nietolerancja narodowa, czy odwiecznym pokazywaniem alfy i omegi???
          • Gość portalu: robert napisał(a):

            > jakas problema????
            >
            > z nietolerancja narodowa, czy odwiecznym pokazywaniem alfy i
            omegi???


            Tego rodaka już tak po... że nawet jak czyta pozytywną reakcję to
            widzi problemy
      • Gość: Misiek IP: *.ghnet.pl 05.01.09, 10:56
        Twój polski jest lepszy od mojego:)
        a co do nas.... no cóż... kocham ten kraj,
        ale u nas zawsze spierd.ono to co można spierd..ić a nawet więcej :/
    • Połączone dopłaty z naszych podatków do ZUS i KRUS sięgają w tej chwili
      70 mld złotych, a będzie więcej. Ilu jest zaś realnie płacących
      podatki? Budżetówka to przekładanie państwowych pieniędzy z lewa na
      prawo - nie liczy się, rolnicy nie płacą, dotowane gałęzie przemysłu
      nie płacą, wielki biznes ma zwolnienia. Realnie płaci je tak około 7
      mln Polaków a utrzymać trzeba... 8 mln emerytów, 1.5 mln rencistów,
      olbrzymie środki na pomoc społeczną. Przyzwyczajcie się rodacy, że
      będziecie zawsze biedni, bo utrzymać takie mrowie to oznacza podatki
      bliskie stu procentom dochodu!
    • Gość: jana IP: *.ip.netia.com.pl 05.01.09, 09:42
      Kolejny "bełkot" mediów.Ludzie przepracowali uczciwie po 35 do 45
      lat i mają prawo do emerytur.To nie są przywileje!!!.Uświadamia się
      młodych Polaków,że muszą pracować na nierobów.Opluwa się ludzi z
      dużym stażem pracy.
      • Gość: malpairnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:51
        poslowie powinni zarabiac po 1000zl miesiecznie, a jak ktorys cos
        madrego zrobi , to powinien dostac premie
        zlikwidowac Biura Poselskie , ktore sa nieczynne i niepotrzebne a
        kosztuja majatek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Ja, rocznik 1948. Od pewnego czasu mogłem przejść na pomostówkę. Od 1998 nie mogłem znaleźć pracy, ale trafiło się, znalazłem.

      Na czarno w Belgii.I tak ciągnęłem za niezbyt wysoką stawkę do 2004. I wtedy znalazłem legalną pracę. W Finlandii. I pracuję do dziś.

      Nie chciałbym znowu przechodzić upokorzeń jakich zaznałem w kraju składając kolejne aplikacje. I stąd rozumiem tych którzy chcą pomostówek. Brak jakichkolwiek możliwości zatrudnienia w kraju. Pomijając pogardliwe traktowanie przez pracodawców, najniższe z możliwych uposażeń. Uważam że to właśnie jest główną przyczyną ucieczki na pomostówki.
    • Otrzymuję 1950 zł. emerytry (netto) i jestem zdania, że
      rewaloryzacja kwotowa.
    • Gość: XP IP: 213.17.179.* 05.01.09, 10:00
      w mojej firmie wszyscy co poszli na wcześniejszą emeryturę dalej pracują na tym
      samym stanowisku na niepełnym etacie. Firmie się to opłaca bo płaci mniejsze
      wynagrodzenia a ludziom też bo z emeryturą w sumie mają więcej niż na pełnym
      etacie wcześniej.
    • Niech wreszcie zabiorą sie za paniusie "policjantki" przekładające
      papierki i swoje szminki na biurkach, a pobierające za to mundurówki
      i inne dodatki "służbowe" - to dopiero bedą oszczędności w budżecie.
      Podobnie z policjantami wyjżdzającymi na misje - pensje w kraju i
      pensja za granicą(niebawem astronomiczna - ok. 10 tys. zł). i o czm
      mu tu m.ówimy?!!
    • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 10:04
      Nie ma co się tak temu dziwic! Nikt za darmo emerytury nie dostał!
      Wszyscy musieli na nią zapracowac.Teraz płaczecie,że ZUS nie ma
      pieniędzy na emerytury? Nie trzeba było bogatym obniżac podatku z 40
      % do 32%!Mają miliony, setki tysięcy dochodu.... Nigdzie na świecie
      tego nie ma. A ile skorzystali z tej obniżki najubożsi? Tylko 1%!Jest
      to rażąca niesprawiedliwośc społeczna! Skandal! Nasi rządzący
      stanowią dbają tylko o dobro najbogatszych, mają gdzieś tych
      uboższych Polaków.Jak długo jeszcze wszelkie ciężary społeczne będą
      spoczywc na barkach tych najbiedniejszych?!
      A ZUS za nasze pieniądze stawia sobie pałace, buduje korty
      tenisowe na dachach, wydaje lekką ręką na wycieczki dla swoich
      prezesów itp. Państwo w państwie.
      • Za PRLu kasa ze składek była wydawana na wypłacane wtedy emerytury. Dziś nie
        pozwala na to demografia.
        Masz rację, to jest rażąca niesprawiedliwość społeczna. Jeśli zarabiam więcej,
        to nie dość że płacę więcej podatku, to jeszcze jestem karany wyższą stawką niż
        mniej zaradni
        --
        Jarosław Kaczyński: Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy
        niczego nie mieli
      • Gość: inna Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 10:30
        Weź poczytaj troche ekonomii, jak na najbiedniejszych
        spoczczywaja "ciężary społeczne", kto moze inwestować i dawać pracę
        innym? Masz tylko racje co do zbędnych luksusów w ZUS.
    • ========================================= na emerytury, edukacje,
      inwestycje przemyslowe i mieszkaniowe???

      Jakim cudem Polska w 1989 roku miala zadluzenie w
      wysokosci "zaledwie" 20 mld dolarow, ktore mialo swoje pokrycie w
      srodkach produkcji i majatku trwalym, a do dzisiaj ten dlug
      zwielokrotniono dziesieciokrotnie?
      I to przy "zdrowych, kapitalistycznych" zasadach funkcjonowania
      gospodarki, za to BEZ ZADNYCH znaczacych inwestycji z budzetu?

      Tak tylko pytam, moze ktos madry potrafi wyjasnic ten finansowo-
      gospodarczy ewenement zakrawajacy nieomal na cud.
      Umiejetnosci takich "cudow" nalezaloby zyczyc Tuskowi i jego
      POPiSowym politykom.
      I tu wcale nie chodzi o ideologie, lecz o FAKTY.
      • jakby to zadłużenie miało w czymkolwiek pokrycie, to PRL by nie splajtował. Taki
        mizerny kraj, że z 20mld $ nie miał nawet na odsetki. Dziś obsługujemy bez
        wysiłku znacznie większe zadłużenie. Poczytaj ile produkujemy, ile wynosi nasz
        eksport. PRL to wiejska prowincja w porównaniu do gospodarki IIIRP
        --
        Jarosław Kaczyński: Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy
        niczego nie mieli
przejdź do: 1-100 101-200 201-262
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.