Dodaj do ulubionych

Cała Polska na emeryturze

05.01.09, 01:01
Polska to bardzo bogaty kraj, a podatnicy to niezwykle hojni ludzie. pogratulowac!
--
a malinka is for life, not just for Christmas!
Edytor zaawansowany
  • 05.01.09, 01:26
    Ja bardzo przepraszam, ale dlaczego to nie jest sprawiedliwe, że im ktoś ma
    większą emeryturę, tym większą (kwotowo) dostaje podwyżkę inflacyjną? Chyba po
    to lepiej pracował, dbał o swój rozwój, awans, żeby więcej zarobić, ściągali mu
    wyższe składki i powinien mieć wyższą emeryturę? Przecież to nie jest
    świadczenie socjalne? Mam 40 lat, ściągają mi z pensji maksymalną stawkę na ZUS,
    a za kilkadziesiąt lat usłyszę, że i tak mam za dużo, bo ktoś, kto miał w życiu
    inne priorytety niż praca zarobkowa ma mniej ode mnie.
  • 05.01.09, 01:33
    Ale pocieszmy sie, ze Polska mocarstwem gospodarczym jest i zadne
    kryzysy gospodarcze nam nie straszne (do czasu).
    --
    "In Italy for 30 years under Borgias they had warfare, terror,
    murder, and bloodshed, but they produced Michelangelo, Leonardo da
    Vinci, and the Renaissance. In Switzerland they had brotherly love -
    they had 500 years of democracy and peace, and what did that
    produce? The coockoo clock" (Orson Welles)
  • 05.01.09, 14:13
    Moherowych beretow przybywa!
    Czytelnikow Wyborowej ubywa!
    Tusek widzi rozwiazanie:
    zlikwidowac sluzbe zdrowia!!
  • 05.01.09, 10:29
    Zastanawia mnie to jak wesoło można tłumaczyć problem z emeryturami.

    Zdaniem Zbigniewa Chlebowskiego (jakby nie było ważnego polityka PO)
    emeryci „żyją na koszt państwa”. Czy ja tu czegoś nie rozumiem?!?
    Wspomniani pięćdziesięciolatkowie zdecydowaną większość czasu
    przepracowali w III RP. Płacili składki, byli brani pod uwagę przy
    reformie emerytalnej (przeprowadzonej przez ludzi którzy teraz są w
    PO) i mieli dostawać emerytury ze swoich ciężko wypracowanych
    pieniędzy. Skoro teraz zdaniem PO (Z. Chlebowski to nie pierwszy
    lepszy polityk, należy przyjąć że to co mówi to stanowisko partii)
    emeryci mają żyć za państwowe pieniądze to należy się zastanowić –
    istnieją bowiem tylko dwie możliwości. Albo reforma systemu
    emerytalnego była beznadziejnie przeprowadzona i niepoliczona (czy
    to nie wasza robota drodzy przyjaciele z PO?), albo próbuje się
    okraść tych którzy zapracowali na swoją emeryturę i wmawia się
    jeszcze że to oni sięgają po państwowe (a nie po swoje!).
    Podsumowując, trudno oprzeć się wrażeniu że trzon PO to ignoranci
    lub złodzieje.

    Osobiście skłaniam się ku poglądowi że politycy Platformy to
    ignoranci. Jakimż to jest zaskoczeniem że coraz więcej ludzi
    przechodzi na emeryturę? To może zaskoczyć tylko głupka który nie
    potrafi sięgnąć do roczników statystycznych.
    Powszechnie wiadomo jak po 1945 wyglądały urodzenia w Polsce.
    Wiadomo które roczniki były wyżowe i wiadomo kiedy te wyżowe
    roczniki uzyskują uprawnienia emerytalne. W tej chwili uprawnienia
    emerytalne uzyskuje największy powojenny wyż urodzeń. Jeśli dla
    polityków PO jest to coś dziwnego i niepokojącego to chyba powinni
    się oni zająć raczej swoją edukacją a nie rządzeniem.

    Powyższe nie zmienia oczywiście faktu że z emeryturami jest problem
    i z każdym rokiem będzie gorzej. Drodzy dwudziesto, trzydziesto i
    czterdziestolatkowie – jeśli liczycie że dostaniecie emeryturę to
    niestety muszę Was rozczarować. Nie dostaniecie żadnej emerytury,
    już dziś wiadomo że nie ma pieniędzy i dlatego (część z głupoty a
    część ze złej woli) wmawia się Wam że są problemy bo emeryci chcą
    żyć za państwowe. Będziecie pracować dopóki będziecie w stanie
    (ewentualnie dostaniecie jakiś niewielki dodatek wyrównawczy żeby
    zrównoważył Wasze mniejsze możliwości zarobkowe) a później trzeba
    będzie umierać (pod płotem z braku pieniędzy albo – o ile się
    zgodzimy na eutanazję – dostaniecie odpowiedni zastrzyk).
    Żaden system emerytalny nie ma prawa funkcjonować w sytuacji gdy
    uprawnionych przybywa a płatników ubywa. Przez cały PRL zachowane
    były (niemałym kosztem) odpowiednie proporcje (mieliśmy dodatni
    przyrost naturalny). W III RP przejedliśmy to co odziedziczyliśmy po
    PRLu – zdecydowanie zmienił się model rodziny i mamy wyraźnie ujemny
    przyrost naturalny (łagodzony co jakiś czas echem wcześniejszych
    roczników wyżowych). W tej chwili nie ma już co pytać o to „czy”
    tylko „kiedy” zawali się system emerytalny.

    Na koniec (chociaż to trochę poza tematem) odniosę się do wypowiedzi
    mojego przedmówcy odnośnie niegroźnego dla nas kryzysu. :) Ten
    kryzys doskonale widać i w najbliższych miesiącach (najdalej w
    przyszłym roku) czeka nas katastrofa gospodarcza.
    Myślicie drodzy forumowicze że mamy niski deficyt budżetowy?
    Niestety, to tylko kreatywna polityka finansowa rządu Tuska.
    Pod koniec 2007 (konkretnie w grudniu) rząd Tuska za jeden miesiąc
    zrobił większy deficyt niż rząd PiSu za wszystkie poprzednie (dane
    do sprawdzenia na stronie ministerstwa finansów). O ile mnie pamięć
    nie myli 7 miliardów zł przeznaczono na tak zwane wydatki
    niewygasające (ewenement!). O te 7 miliardów zwiększono deficyt w
    2007 i obniżono w 2008. Manewr ten przeprowadzono żeby obniżyć
    statystykę PiSu i podnieść własną. Pierwsze udało się, drugie już
    nie bardzo. Pomimo przeniesienia tych 7 miliardów i tak nie udało
    się zapanować nad deficytem. Pod koniec 2008 rząd chwycił się
    rozpaczliwego sposobu ratowania sytuacji – wstrzymano płatności dla
    budżetówki. Pieniędzy nie dostało ABW, policja, administracja
    skarbowa i cała reszta. Szacuję że w ten sposób udało się
    zaoszczędzić jakieś 5-6 miliardów zł. (Oczywiście te pieniądze
    natychmiast znalazły się w tym roku – ale w tym roku to już nie jest
    problem zeszłorocznego deficytu.)
    Tymi sprytnymi posunięciami udało się zmniejszyć (na papierze)
    deficyt w 2008 o ponad 12 miliardów, w rzeczywistości jednak nic się
    nie udało. W 2008 było już bardzo źle, 2009 będzie tragiczny (czy
    ktoś zastanawiał się dlaczego Tusk bredził o przekazaniu na walkę z
    kryzysem kilkudziesięciu miliardów – tu nie chodzi o żadną walkę z
    kryzysem tylko o pokrycie deficytu który jest stale zwiększany). Nie
    dość że za obecnych rządów stale (realnie) rośnie deficyt to w tym
    roku będziemy jeszcze mieli dopisany ten z 2008.
    Zastanawiam się czy PO będzie dążyła w 2009 do przedterminowych
    wyborów (zanim wszystko się rozsypie – bo że politycy PiSu w porę
    się połapią w tym przekręcie jakoś trudno mi uwierzyć).
    Georg Lipke
  • Gość: mark IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 11:35
    oraz "ludzi honoru"...
  • Gość: . IP: *.egoproducts.com 05.01.09, 11:49
    .
  • 05.01.09, 11:56
    Te 158 miliardów to nie efekt pięciu lat po 2,5 miliarda. To efekt
    wspomnianej wielkiej dziury która i bez tego jest w ZUSie (wspaniała
    reforma emerytalna była niepoliczona) a te dodatkowe płatności tylko
    ją pogłębią tak że w ciągu 5 lat dojdzie do 158 miliardów.
    W konsekwencji (o czym wspominałem wyżej) należy się spodziewać
    katastrofy systemu ubezpieczeń społecznych.
  • Gość: ze Szkocji IP: *.range86-166.btcentralplus.com 05.01.09, 07:58
    Ciesz się, że nie mieszkasz w Wielkiej Brytanii. Tu kazdy ma taka
    sama emeryture okolo 85 funtow tygodniowo, niezaleznie od zarobkow i
    odprowadzanych skladek.
  • Gość: m IP: *.chello.pl 05.01.09, 09:22
    i dlstego nie wypieprzyłem do tej twojej anglii.Nie będę robić na
    innych nierobów.
  • Gość: aaxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:28
    Co ty pleciesz. W Angli emerytury są różne. Oczywiście najwięcej
    jest najniższych bo mając prywatny biznes deklarowali minimalne
    dochody i płacili najniższe składki.
  • Gość: solo IP: 78.149.179.* 05.01.09, 10:00
    Prosze nie mylić państwowej (z obowiązkowej składki )emerytury a tego co ludzie
    dostaja jako rentierzy z prywatnych polis ubezpieczeniowych czy innych źródeł
    dochodu.Np wynajmu nieruchomośći do czasów Pani Teacher cale rzesze Brytyjczyków
    mieszkało w mieszkaniach socjalnych, które to pani Margaret pozwoliła kupować po
    niskich kosztach.
  • 05.01.09, 10:50
    Te mądrala, najpierw się dowiedz jak jest naprawdę. Te 85 funtów dostają
    wszyscy, ale też składki płacą jednakowe. To jest emerytura z ichniego ZUS-u
    oprócz tego każdy się ubezpiecza prywatnie i wtedy dostaje druga emeryturę
    zależną od składek. Nie mogę się nadziwić jak ci mieszkający w UK nie potrafią
    się niczego dowiedzieć, a przede wszystkim nauczyć języka. Ciągle robię
    tłumaczenia tym, którzy tam siedzą latami i nadal ani w ząb po angielsku.
  • Gość: aaxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:22
    Za komuny płace były nieuczciwe, to skutkuje teraz w emeryturach.
    Mój zawód jest bardzo trudny, studia ścisłe renomowanej uczelni
    dziennej. Miałam przymus pracy, pracowałam całe życie na dwóch
    etatach w szkole. Jak odmówiłam nadgodzin był mobbing.Teraz mam
    1300zł emerytury. To uczciwe? Podajcie jakie emerytury mają
    mundurowi, górnicy biurowi pracujący na powierzchni... i po ilu
    latach pracy. Jak to się ma z emeryturą zawodów poszukiwanych i
    lekarzami emerytami. Dziś w gospodarce rynkowej z oświaty dobrzy
    fachowcy wszyscy uciekli, ja za komuny nie mogłam. Aby uzdrowić
    oświate reforma konieczna.
  • Gość: m333 IP: *.quest-net.pl 05.01.09, 09:38
    Jestem po UJ POSZEDŁEM DO WOJSKA TAM SŁUZYŁEM 24 LATA - JAKO MAJOR
    W 1998 ROZSTAŁEM SIĘ Z MUNDUREM DZIS MOJA WYSOKA EMERYTURA TO 1192
    ZŁ---WYSOKIE EMERYTURY MUNDUROWE TO TYLKO MIT POTRZEBNY PO
  • Gość: bolo IP: *.plk.vectranet.pl 05.01.09, 14:03
    Co Ty bredzisz? Dlaczego kłamiesz?
  • 05.01.09, 14:16
    Ja przepracowałam 36 lat w zawodzie położnej.
    Praca bardzo stresująca, ciągła gotowość, szybkość działania,
    podejmowania decyzji, odpowiedzialność.
    Pracując niejednokrotnie na 2 zmiany,w świątki, piątki, niedziele
    mam duże uszczerbki na zdrowiu i tylko 1030 zł emerytury!
    Jak to się ma w stosunku do "tańcą na lodzie" i do spełnionej misji!
  • Gość: solo IP: 78.149.179.* 05.01.09, 09:50
    Nie pie....l Dzis 2 tyś emerytury maja sk....ny z zomo i milicji i urzedasy z
    czasów prl-u więc te bajki o dbaniu o swoja emeryturę zostaw wnukom.
  • Gość: edijoe IP: *.tvk.torun.pl 05.01.09, 13:20
    Za kilkadziesiąt lat to po tym systemie już dawno kurz opadnie. Na co Ty
    liczysz? To się nie ma żadnych szans utrzymać, bo do nas 10 milionów młodych
    imigrantów nie przyjedzie i nie uratuje tej bismarckowskiej utopii
  • Gość: Jadzia IP: *.qld.bigpond.net.au 05.01.09, 01:34
    Obnizyc albo odebrac emerytury czy renty tym ,ktorzy dalej pracuja,
    nawet na pol etatu.
  • 05.01.09, 01:48
    ...żeby przestali pracować? Zależy nam na tym by było więcej utrzymanków skarbu
    państwa czy mniej? Ograniczmy waloryzacje emerytur np. od 5 lat po przekroczeniu
    wieku emerytalnego. Żeby zachęcać do późniejszego przechodzenia na emeryturę niż
    to wychodzi z ustawy, a tym bardziej nie na wcześniejszą.
  • 05.01.09, 01:52
    Gość portalu: Jadzia napisał(a):

    > Obnizyc albo odebrac emerytury czy renty tym ,ktorzy dalej pracuja,
    > nawet na pol etatu.
    ***********
    To tylko w bogatej Polsce jest możliwe, zachód na taki luksus nie może sobie
    pozwolić.
    Jak się na rencie pracuje nawet i na pół etatu płaci się na zachodzie sromotny
    podatek, rentę tez się obniża.

    Polska to kraj nieograniczonych możliwości.
  • 05.01.09, 10:56
    Następna mądrala. Otóż na Zachodzie możliwe jest nawet branie zasiłku dla
    bezrobotnych będąc na emeryturze. I nikt niczego nie obniża jeśli się pracuje.
    Co innego w przypadku rent chorobowych. Albo ktoś jest chory i nie może pracować
    albo zdrowy i nie może dostawać renty. Odwrotnie niż u nas.
  • Gość: K.W. IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.09, 11:09
    Przestań wyjeżdżać z tym zachodem. Mieszkamy w Polsce i każdy robi z każdym co
    mu się podoba. Jedna ustawa zaprzecza drugiej.
  • 05.01.09, 11:17
    jacek2216 napisała:

    > Następna mądrala. Otóż na Zachodzie możliwe jest nawet branie zasiłku dla>
    bezrobotnych będąc na emeryturze. I nikt niczego nie obniża jeśli się pracuje.
    > Co innego w przypadku rent chorobowych. Albo ktoś jest chory i nie może
    pracować> albo zdrowy i nie może dostawać renty. Odwrotnie niż u nas.
    **************
    Otóż postawie ci parę pytań:
    Co ty opowiadasz za bajki? Do jakiej sumy przysługują świadczenia socjalne?
    Umiesz normalnie wyżyć z niska renta i świadczeniami socjalnymi, co to za życie
    nie mogąc sobie pozwolić na nic?
    Co ty opowiadasz za bajki, to znaczy ze się niczego tzn. emerytury nie obniża
    jak się pracuje podczas otrzymywania emerytury? Myślę ze masz na myśli prace na
    czarno, w tym przypadku dam ci racje ale to jest do czasu jak ci udowodnia to
    nie chciała być w "skórze" tej osoby.

    Renty chorobowe to jest kapitel extra o którym tu nie ma dyskusji.
  • Gość: J.G. IP: *.e-wro.net.pl 05.01.09, 01:48
    Czy te 250 000 nowych emerytów wyczeruje listę?Myślę,że nie,bo w
    wielu zakładach zaoferowano wysokie odprawy za dobrowolne
    zwolnienie.I kto z tego skorzystał?Ano,głównie ci,których rodzice
    mieli kawałek ziemi,i choć ani na ich,ani na swoje przyszłe
    emerytury nie płacili,to im liczy się do stażu lata od ukończenia
    16 roku życia.Wzięli więc odprawy,zarejestrują się/czy zrobił to
    zakład/w Urzędzie Pracy,i po 6 miesiącach pobierania zasiłku
    przejdą do ZUS-u na świadczenia przedemerytalne.Dziś mają 55-57
    lat/mężczyżni/.
  • 05.01.09, 01:55
    Gość portalu: J.G. napisał(a)
    ... to im liczy się do stażu lata od ukończenia
    > 16 roku życia.Wzięli więc odprawy,zarejestrują się/czy zrobił to
    > zakład/w Urzędzie Pracy,i po 6 miesiącach pobierania zasiłku
    > przejdą do ZUS-u na świadczenia przedemerytalne.Dziś mają 55-57
    > lat/mężczyżni/.
    ********
    Od 16 roku staż pracy?
    Od kiedy to małoletnim wolno w Unii pracować?
    55 -57 to już renciści?
  • Gość: J.G. IP: *.e-wro.net.pl 05.01.09, 04:37
    Tak,od ukończenia 16 lat.Oczywiście,jako lata nieskładkowe,ale
    dające staż.
    55-57 lat,to nie renciści/rencistą można być w każdym wieku/. i
    jeszcze nie emeryci.To ni sio,ni owo.To "przedemeryt",który ma
    prawo do pobierania tzw.zasiłku przedemerytalnego do czasu
    osiągnięcia wieku emerytalnego
  • 05.01.09, 11:08
    Gość portalu: J.G. napisał(a):

    > Tak,od ukończenia 16 lat.Oczywiście,jako lata nieskładkowe,ale
    > dające staż.
    ***********
    Jedynym słowem Polska jest mlekiem i miodem płynąca.
    Liczą się te lata do wysokości emerytury?

    > 55-57 lat,to nie renciści/rencistą można być w każdym wieku/. i
    > jeszcze nie emeryci.To ni sio,ni owo.To "przedemeryt",który ma
    > prawo do pobierania tzw.zasiłku przedemerytalnego do czasu
    > osiągnięcia wieku emerytalnego
    **************
    U nas nabywa się prawo do wczesnej emerytury z wiekiem 58 lat ale otrzymasz jej
    w tym wieku ile kot napłakał i musisz się liczyć z redukcja emerytury pełnej o
    0,33% miesięcznie, to znaczy:
    67 lat (wiek emerytalny) - 58 lat x 12 miesięcy x 0,33 (miesięczny współczynnik
    redukcji) = wysokość redukcji.

    Emerytura pełna - wysokość redukcji = stawka jaka ci przysługuje (brutto).

    Stawka brutto - niektóre świadczenia socjalne = stawka jaka otrzymujesz na rękę
    (netto)

    U nas podwyższyło się wiek emerytalny z wieku 64 lat na 67 lat, trzeba
    przepracować 40lat żeby uzyskać pełną emeryturę.
  • Gość: andi IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.09, 09:17
    Za otrzymane odprawy kupuje sie wozek ,zdaje egzaminy na taxi,placi sie
    KRUZ.Jest zajecie do 100 lat i tak wyglada Afryka made in Poland !
  • 05.01.09, 02:37
    Dopóki składka emerytalna jest % od zarobków a wysokość emerytury
    jest proporcjonalna do zarobków (=składek)i stażu pracy, doputy
    jedynym sprawieddliwym sposobem waloryzacji będzie podnoszenie
    wszystkich emerytur o ten sam %. Reszta to populizm. Zresztą
    emerytura liczona aktualnie "starym "systemem zawiera część
    socjalną, która znacznie niweluje różnice między zarabiającymi dużo
    i mało. W efekcie osoby o niskich zarobkach mają emeryturę będącą
    wyższym % ostatnich zarobków niż ci, którzy mają dochody wyższe. A
    rząd nich się zajmie emeryturami mundurowych, górników, rolników i
    innych świętych krów - tam to są dopiero potencjalne oszczędności!!!
  • Gość: Ja IP: *.chello.pl 05.01.09, 02:56
    Złodziejski system złodziejskie państwo !
    Jest w Polsce wiele osób , zwłaszcza kobiet , które przepracowały po kilka lub kilkanaście lat a później zajęły się wychowaniem dzieci .
    Do pracy już nie wróciły .
    Za okres pracy odprowadzane były składki na ZUS
    Dlaczego państwo polskie kradnie te pieniądze ?
    Jeżeli ktoś przepracował np. 10 lat to powinien a chwilą osiągnięcia wieku emerytalnego otrzymywać odpowiednią część emerytury , proporcjonalną do przepracowanych lat.
    Ale nie w Polsce.
    Państwo jest biedne i musi zabrać te pieniądze ludziom !
    Taka jest nasza sprawiedliwość !
  • Gość: kobieta i matka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:42
    Kobietom emerytkom za okres wychowywania dzieci obligatoryjnie
    dofinansować część emerytury męża np. emerytura męża z tego okresu
    powinna iść po połowie na męża i żonę. Zrobić reformę wcześniejszych
    emerytur i korekte emerytur politycznych.
  • 05.01.09, 10:59
    Co to jest państwo? Tusk, Kaczyńscy, Palikot?
  • 05.01.09, 11:28
    jacek2216 napisała:

    > Co to jest państwo? Tusk, Kaczyńscy, Palikot?
    ********
    Moze ten Tusk by przeprowadził dawno reformy gdybyście na prezydenta nie wybrali
    Kaczyńskiego, gdybyście nie dopuścili do drugiej znaczącej partii PiS. Gdyby SLD
    coś w Polsce znaczyło i miało na oku i sercu interes Polski a nie widzi mi się
    Napieralskiego i podporządkowanie się PiS'owi.
  • 05.01.09, 11:24
    Gość portalu: Ja napisał(a):
    > Jest w Polsce wiele osób , zwłaszcza kobiet , które przepracowały po kilka
    lub> kilkanaście lat a później zajęły się wychowaniem dzieci .
    *********
    A kto wychowa potencjalnych plątników na starsze generacje? U nas kobieta
    przysługuje się specjalny dodatek (o ile się nie mylę 30 Euro na dziecko) do
    emerytury zależny od ilości wychowanych dzieci

    > Państwo jest biedne i musi zabrać te pieniądze ludziom !
    ******
    Hehe co ty tu opowiadasz ze państwo jest biedne?
    Powiedz lepiej ze przez prawie 30 lat po przewrocie nie zaprowadziło żadnego
    porządku ani znaczących reform.
  • Gość: Ja IP: *.chello.pl 05.01.09, 02:57
    Złodziejski system złodziejskie państwo !
    Jest w Polsce wiele osób , zwłaszcza kobiet , które przepracowały po kilka lub
    kilkanaście lat a później zajęły się wychowaniem dzieci .
    Do pracy już nie wróciły .
    Za okres pracy odprowadzane były składki na ZUS
    Dlaczego państwo polskie kradnie te pieniądze ?
    Jeżeli ktoś przepracował np. 10 lat to powinien a chwilą osiągnięcia wieku
    emerytalnego otrzymywać odpowiednią część emerytury , proporcjonalną do
    przepracowanych lat.
    Ale nie w Polsce.
    Państwo jest biedne i musi zabrać te pieniądze ludziom !
    Taka jest nasza sprawiedliwość !
  • Gość: cygan IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 05.01.09, 13:42
    za darmo pieniadze biorą, moje pieniadze z renty!

    uk.youtube.com/watch?v=Dro6iTg1vng
  • 05.01.09, 04:03
    W ramach reformy emerytur obecnemu prezydentowi przyznac najnisza
    emeryture i zabrac przywileje
  • 05.01.09, 06:32
    Praca jest niepewna, warunki pracy i kodeks to kpina. Pradodawcy
    robia co chca, czas pracy nikt nie przestrzega, podobnie urlopy.
    Tylko duren ryzykuje prace skoro moze bezpiecznie egzystowac na
    meryturze. To problem dzikiego kapitalizmu, jaki nastal po obaleniu
    komuny.
  • Gość: andi IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.09, 09:20
    AFRYKA,AFRYKA,nie druga Japonia ani Irlandia !
  • 05.01.09, 11:47
    Dlaczego ja pracujac masm utrzymaywac grupe prozniakow ktorzy
    przechodza na emerytury w w wieku piecdziesieciu paru lat?
  • 05.01.09, 11:53
    pogromca_kretynow napisała:

    > Dlaczego ja pracujac masm utrzymaywac grupe prozniakow ktorzy
    > przechodza na emerytury w w wieku piecdziesieciu paru lat?
    *********
    Miej pretensje do poprzednich rządów ze do tej pory nic w tym kierunku nie
    podjęli. Tusk jest od roku w rządzie i w tym czasie kiedy Lech Wielki (z woli
    narodu) jest na pewnym stanowisku a opozycja (SLD) się kłoci wiec Tusk ma
    ograniczony manewr i nic nie dokona w tym kierunku.
    Sami jesteście sobie winni dopuszczając PiS do głosu.
  • Gość: Prospero IP: 72.14.174.* 18.03.09, 21:48
    A kiedy Tusk idzie na emerytury?
  • 06.01.09, 09:29
    krzysieknn napisał:

    > ...czas pracy nikt nie przestrzega, podobnie urlopy.
    > Tylko duren ryzykuje prace skoro moze bezpiecznie egzystowac

    Bo co jest najważniejsze dla Polaka pracującego? Żeby był urlop, o 15 w domu i
    miła atmosfera w pracy. Oni nie chcą pracować, tylko chodzić do pracy.

    --
    Pinio
    --------
    Ulica Świętojańska w Gdyni - blog
  • 05.01.09, 07:39
    Kalkulacja. Jestem na emeryturze(60lat),byłem rzemieślnikiem gdyby nie ten
    cholerny ZUS dalej bym pracował, było by skromnie ale bez łaski. A teraz: gdybym
    w wieku 60 lat został zwolniony ze składki ZUS (bodajże 800zł)to dalej bym
    prowadził działalność, nie płacił składki, ale też nie pobierał
    emerytury(1000zł)wyszliby wszyscy na tym z zyskiem. Jednak pazerność Państwa
    doprowadza do takich sytuacji. Wesołego Nowego Roku 2009 życzy wszystkim
    emerytom sklepany młotek.
  • Gość: Jacko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.01.09, 09:16
    Rację to Ty masz , ale czego wszyscy po Zusie jadą , jak to wszystko wynika z
    przepisów ustalanych przez Sejm i Rząd
  • 05.01.09, 13:56
    bo to nie prywatna instytucja,a Państwowa!
  • 05.01.09, 11:23
    Taa, wszyscy wyszliby z zyskiem, oprócz twoich mniej szczęśliwych
    konkurentów - rzemieślników, którzy muszą płacić składkę. Tych byś
    wykosił równo.
  • 05.01.09, 14:00
    A Ty myślisz,że dzisiaj siedzę na du..e i czekam na marną emeryturę!
    Tak to chociaż bym płacił podatek.
  • 05.01.09, 11:32
    sklepanymlotek napisał:

    > Kalkulacja. Jestem na emeryturze(60lat),byłem rzemieślnikiem gdyby nie ten>
    cholerny ZUS dalej bym pracował, było by skromnie ale bez łaski. A teraz:
    gdybym> w wieku 60 lat został zwolniony ze składki ZUS (bodajże 800zł)to dalej
    bym> prowadził działalność, nie płacił składki, ale też nie pobierał>
    emerytury(1000zł)wyszliby wszyscy na tym z zyskiem. Jednak pazerność Państwa>
    doprowadza do takich sytuacji. Wesołego Nowego Roku 2009 życzy wszystkim>
    emerytom sklepany młotek.
    ***********
    A leczenie i emeryturę chciałbyś mieć za frytko na koszt innych?
  • 05.01.09, 13:54
    ciężko jest wytłumaczyć gamoniowi nie znającemu tematu,a chcącemu
    zaistnieć na forum, że emeryt też płaci składkę zdrowotną(bodajże
    80zł z hakiem)
  • Gość: Krzysztof IP: 212.106.191.* 05.01.09, 08:04
    Jak kto gdzie - do w miarę bezpiecznego życia. Mam 58 lat, wyższe
    wykształcenie pytałem się w wielu miejscach o pracę - odpowiedź -
    potrzebujemy fachowców, ale nie takich starych. Na razie pracuję,
    jak długo - nie wiem.
  • 05.01.09, 11:41
    U nas w wieku 54 lat otrzymuje się w pracy tak zwany status ochronny, to znaczy
    nie wolno tak lekko zwolnic pracownika w tym wieku skoro wywiązuje się dobrze z
    pracy. Mozna zwolnic tylko wtedy kiedy w zakładzie jest powszechna redukcja i
    zakład jest w konkursie.
  • Gość: wwww IP: *.adsl.alicedsl.de 05.01.09, 08:15
    dla mnie to jest. Wiadomo, ze w liczbach dostaniesz mniej, ale tez ten, ktory
    wiecej zarabia placil wieksze podatki i skladki przez cale zycie. A taki na
    minimalce malo co, a jeszcze zawsze dostawal jakies wyprawki, doplaty i inne
    jalmuzny socjlane.

    Nie rozumiem jak polityk parti, ktora powinnna zachecac by na swoja emeryture
    zarobic samemu mowi takie rzeczy.

  • Gość: rt IP: *.aster.pl 05.01.09, 08:34
    Dlaczego nie chcą pracować z Rodakami, pod kierunkiem Platformy, w
    kierunku cudu?
  • Gość: ZiomisławPaliblant IP: *.e-wro.net.pl 05.01.09, 08:57
    Oj, nie wiem, nie wiem...


    Myślę, że wszyscy (w porywach 20%) czekają na powrót Jarosława Żelaznego.
  • Gość: MAXX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 08:40
    Nie wiem co was dziwi ,gdyby ktos chciałby dac mi emeryture ( nawet tylko 1 kpln) ,to mimo ze mam 40 lat poszedłbym bez wahania .....nie wszyscy są pasjonatami swojej pracy ,nie wszyscy sa pracoholikami ......niektórzy chcą się zając swoja pasją ,swoim hobby - moje jest na tyle zajmujace i czasochłonne ,ze z chęcią realizowałbym je na ciepłej emeryturce......reasumując Polacy nie idioci -dają emeryturki to biorą , bo zaraz cos wymyslą i mozliwosci przejscia nie będzie - WIĘC O CO TEN KRZYK ????? o zdroworozsadkowe podejscie rodaków?????
  • 05.01.09, 08:46
    Heh, no ale przeciez ludzie wlasnie to kochaja - ponarzekac i dac cos 'biednym',
    choc zwykle w 90% Ci 'biedni' to zwykli oszusci jak gornicy pracujacy po
    biurach, strasznie wypaleni zawodowo zolnierze, NAUCZYCIELE ktorzy "nie beda
    pracowac tak dlugo bo oni nie sa w stanie sie wiecznie rozwijac!", itp itd.
    a potem, na wlasnej emeryturze ogromna ilosc polakow dziwi sie dlaczego te
    lenie smierdzace zyja sobie milo i przyjemnie z wnukami na kolanach, a oni sami
    ledwo dychaja schorowani i biedni jak myszy koscielne. Oto katolicka rownosc i
    samodzielnosc, taka polska. Pokolenia taki i owakie, psia mac.
  • Gość: mundurowy IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 05.01.09, 08:47
    Jeśli rząd zajmie sie emeryturami mundurowymi np podniesie staż
    pracy z 15 na 20 lat(co popieram) to duża część pracownikow policji
    z uprawnieniami odejdzie na emeryture.
    Rok 2009 będzie podobny do2008 bo część osób po wyroku TK musi
    przepracować 6 miesięcy na etacie by móc odejść na wcześniejszą
    emeryture. Te 6 miesięcy przeważnie mija w marcu wtedy będzie
    kolejna fala. dodatkowo znajomi czekają do 1 marca na nową wyższą
    kwote bazową.
  • Gość: zzzxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:52
    Podnieść staż pracy mundurowym nie z 15 do 20, tylko do 60tego roku
    życia i płacić rynkowo. Oczywiście wcześniej uzdrowić system sądowy
    i wprowadzić jasne przepisy rozliczające winnych partactwa i
    łapownictwa za celowe niesprawiedliwe wyroki.
  • Gość: obserwator IP: 83.238.173.* 05.01.09, 08:47
    Chyba najsprawiedliwszym kryterium przechodzenia na emeryturę w obecnym systemie
    byłby staż pracy. Dla np. 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn.
  • Gość: maciekgr IP: *.chello.pl 05.01.09, 09:12
    Dlaczego kobieta maa odejść na emeryturę po 35 latach pracy a
    mężczyzna po 40!? Mundurowy może odejść na emeryturę po 15 latach
    pracy. Choć przez te lata to liczył przepocone onuce w magazynie!
    Czepiano się bileterki z PKP, że chce odejść na wcześniejszą
    emeryturę, a ona parcuje na trzy zmiany - świątek, piątek. Ostatnie
    raporty organizacji ONZ WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) dowodzą,
    że praca zmianowa zwiększa prawodopodobieństwo zachorowania na raka
    o 70 procent! Polscy politycy krętaczą jak mogą a wtórują im
    sprzedajni "ekonomiści"! Polityk ma mniejsze kłopoty jak wie że
    będzie miał pieniądze z Zusowego haraczu, albo kłopot z głowy z
    bezrobotnym, który będzie musiał wziąść sprawy w swoje ręce - czyli
    pracować na czarno, kraść, albo grzebać w śmietniku!
  • Gość: Xanax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 08:48
    Kolejna propaganda PO - "Polacy nie pracują tylko emerytury chcą". Idzie w świat
    taka wiadomość, ale najlepsze jest to, że ludzie w to wierzą - sądząc po
    komentarzach.
    Po pierwsze ludzie uciekają na wcześniejsze emerytury przed niepewnym prawem i
    ciągłą reformą ubezpieczeń społecznych. Wiadomo lepszy wróbel w garści... Od
    1999 r. trwa reforma ZUS, która doprowadziła do całkowitej zapaści systemu i
    wykreowała ZUS na państwo w państwie.
    Po drugie jeśli chodzi o ludzi odchodzących teraz na emerytury (w wieku 55 i 60
    lat ) nawet gdyby przeszli na emeryturę w wieku ogólnym, to wówczas mieliby
    zapewnione wypłaty w innym systemie tzw. mieszanym lub nowym. Wg wszelkich
    symulacji ich emerytura nie przekroczyłaby 700 zł/m. Obecnie dostają od 800 zł i
    więcej, no i oczywiście mogą dorobić. Tak więc mamy w tym artykule kolejne
    kłamstwo.
    Po trzecie takie idywidua jak Pan Mordasewicz nie powinny zbierać głosu
    ponieważ to on jako członek zarządu ZUS jest współodpowiedzialny za burdel
    panujący w tej instytucji. Tak więc mój apel do tego quasi eksperta brzmi
    "zabierz się do roboty i zajmij się Pan tym co pożyteczne, a nie wciskaniem
    kitu". Jeszcze jedno chciałbym mieć wpływ na Pana Mordasewicza, jako jego
    pracodawca (płacę składki ZUS, z których tenże pobiera comiesięczne
    wynagrodzenia) i polecieć mu po wypłacie za pieprzenie farmazonów w POrganie.
    Po czwarte jeśli szukacie pieniędzy na wypłaty, to ja wam je szybko znajdę --->
    KRUS - coroczna dotacja na niego 17 mld zł. Tak więc każdy z nas wysyła kilku
    rolników na emeryturę.
  • Gość: m IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.09, 16:04
    "Kolejna propaganda PO - "Polacy nie pracują tylko emerytury chcą". Idzie w
    świat taka wiadomość, ale najlepsze jest to, że ludzie w to wierzą - sądząc po
    komentarzach."

    To prawda z tą propagandą.Z przerażeniem obserwuje, jak obecna ekipa rządząca
    skłóca kolejne grupy społeczne Polaków.PiS również próbował takich metod, jednak
    tworzenie "wroga ludu" w postaci zomo czy wykształciucha zdecydowanie mu się nie
    powiodło, a wręcz przeciwnie Polacy nie dali się otumanić i doszło do
    zaskakującej jedności przeciwko takim metodom.Tymczasem obecna ekipa rządząca
    odnosi na tym polu, sądząc po komentarzach,nadzwyczajny sukces, nastawiając
    młodych przeciwko starszym.Kryjąc w ten sposób fakt,że nie spełnili w zasadzie
    żadnej obietnicy z którymi szli do wyborów.Sposób w jaki to robią jest jeszcze
    gorszy od poprzedników.O ile tamci nie kryli się ze zamiarami,ci robią to
    delikatniej puszczając w świat wypowiedzi z których młodzi mogą wywnioskować, iż
    starsi ich "obżerają czy okradają"
  • Gość: (gość portalu) IP: *.ip.netia.com.pl 05.01.09, 08:52
    Co robi ZUS?
    ZUS jest "zaskoczony"!
  • Gość: andi IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.09, 09:09
    zus ma sie dobrze,baluje,buduje,inwestuje,poteznieje,pogrubia sie,zdrowieje i ma
    wszystkich w d...pie.A to dzieki moim skladkom placonym regularnie przez 35 lat.
  • Gość: malpiarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 10:02
    a ZUS buduje pola golfowe i budynki z marmuru a Prezesi maja pensje
    po pare milionow - do roboty
    ludzie pracowali a oni rozkradli oszczednosci
    na licytacje z ZUSem
  • Gość: emeryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:05
    cytuję"A to oznacza, że im ktoś ma większą emeryturę, tym wyższą
    dostanie podwyżkę. Na przykład osoba pobierająca 2 tys. zł dostanie
    110 zł podwyżki. A ktoś, kto ma 700 zł, tylko 38,50 zł. - To nie
    jest sprawiedliwe i pracujemy nad wprowadzeniem innych wskaźników,
    aby najbiedniejsi bardziej skorzystali"
    To jest sprawiedliwe, jeżeli ktoś ma wiekszą emeryturę tzn.że
    więcej pracował i więcej odprowadził na ZUS. A inny sie owalał i
    chciałby mie tyle samo.Ja zeby mieć więcej pracowałem całe zycie(40
    lat składkowych) na póltora etatu i mało mnie było w domu.A ten
    biednieszy chce aby mu podnieśc. Wina jest rzadu że nie daja minimum
    socjalnego.A nie obcinać tym którzy wiecej wypracowali.
  • Gość: emerytka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 11:50
    święta racja! Niby dlaczwgo ktoś, kto odmawiał sobie przyjemności
    młodych lat i uczył się, by podnosić kwalifikacje- by zyskać lepsze
    waruni finansowe (też wyższe składki ZUS) + długi staż pracy- ma być
    zrównany zkimś, komu nie chciało się uczyć ani pracować?
  • Gość: H.Zajder IP: *.bialystok.vectranet.pl 28.03.09, 15:07
    Na emetryturę w Polsce jak i na całym swiecie trzeba zapracować jak
    pisze emerytka "świeta racja". Dość ciężką pracą zdobyłem wysokie
    kwalifikacje no nie zawsze szło to w parze ale i płace. Jako prawie
    70 latek nadal pracuję na niepełnym wymiarze czasu pracy i nie muszę
    mówić, że jak na warunki polskie mam dobrą! emeryturę
  • Gość: m. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 09:09
    Należy dodać że dyrektorzy w wielu państwowych instytucjach zmuszają
    swoich pracowników do przejścia na emeryturę. Przykład warszawski
    NBP.
  • 05.01.09, 10:03
    Ale manipulacja informacją! Nie podali ile osób zawiesiło
    emeryturę - czyli nie pobiera świadczenia!!!!
    --
    Yogi Babuuu
  • 05.01.09, 11:48
    Gość portalu: m. napisał(a):

    > Należy dodać że dyrektorzy w wielu państwowych instytucjach zmuszają
    > swoich pracowników do przejścia na emeryturę. Przykład warszawski
    > NBP.
    ***********
    Pracownik ma prawo powiedzieć NIE, tzn nie stać mnie żebym przeszedł na
    wcześniejszą emeryturę bo z nie wyżyje.
  • Gość: marc IP: *.chello.pl 05.01.09, 09:20
    Co za strata dla gospodarki.A ilu z tych 60 paru latków miało
    jeszcze pracę?Na emeryture pobiegli ci mężczyżni którym komuchy
    odebrały prawo do wcześniejszej emerytury.A głupie pismaki pisały ze
    muszą na nią przejść do konca 2008 roku co było nieprawdą
  • Gość: ada IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.01.09, 09:23
    "W Polsce warto być 50-letnim emerytem i żyć na koszt państwa - mówi Zbigniew
    Chlebowski, szef klubu parlamentarnego PO."
    jak to? to ten emeryt nie płacił wcześniej składek na ZUS? płacił przez co
    kilkadziesiąt lat, więc dlaczego niby na koszt państwa? To że państwo te
    pieniądze marnotrawiło nie jest jego winą
  • Gość: mrówa IP: *.acn.waw.pl 05.01.09, 10:19
    Kiedy 100 lat temu wymyślono emeryturę, wiek emerytalny ustanowiono
    na 75 lat, a średnia długość życia nie przekraczała 50 lat. Zatem
    składki emerytalne były ubezpieczeniem na wypadek długiego życia.
    System działał, bo mało kto pobierał świadczenie.
    Teraz proporcje sa odwrotne. Człowiek po studiach idzie do pracy w
    wieku 25 lat, pracuje do 50, czyli przez 25, a potem żyje na
    emeryturze do 75, zatem pobiera ją dłużej niż odkładał! A skoro
    odkładał po 200 zł miesięcznie, to jakim cudem chce teraz pobierać
    2000 zl miesięcznie?
    W tym sensie jest to życie na koszt państwa, bo nie wystarcza na nią
    ze składek, musi dołożyć podatnik. Nikt nie mówi, że emerytura się
    nie należy. Mowa o tym, że nie należy sie osobom w sile wieku, czyli
    właśnie 50-letnim.
  • Gość: elvis IP: 83.238.109.* 05.01.09, 09:27
    i tak nikt nie chce zatrudniać ludzi po 40, a co dopiero po 50. więc o co ten
    krzyk?
    Zarobili już na swoją emeryturę, a że państwo roztrwoniło te pieniądze to juz
    nie powinno ich obchodzić - to już problem państwa.
  • 05.01.09, 11:49
    Gość portalu: elvis napisał(a):

    > i tak nikt nie chce zatrudniać ludzi po 40, a co dopiero po 50.
    więc o co ten
    > krzyk?

    Bzdura.

    > Zarobili już na swoją emeryturę,

    Chyba na emeryture w wysokosci na przyklad 200zl.

    a że państwo roztrwoniło te pieniądze to juz

    W jaki sposob glabie?

    > nie powinno ich obchodzić - to już problem państwa.
  • 05.01.09, 09:31
    to przeciez logiczne, kto dziś zatrudni 50cioparolatke czy 60cioletniego faceta??? To jest narualny odruch, instynkt samozachowawczy. Lepiej mieć nawet nędzną emeryture niż nie mieć potem niczego!! Dorobić zawsze można bo pracodawca za starca nie płaci zusu a to powazna oszczędność. Gorzej z ,młodymi którzy starają sie o pierwszą prace..jak nie wyjadą na zmywak to katastrofa (chyba ze skończyli politechnike na inzynierów akurat jest zapotrzebowanie).
  • Gość: Jaek IP: *.xdsl.centertel.pl 05.01.09, 13:54
    Jasne skończyłem politechnikę dzienne magisterskie i w województwie lubelskim
    nawet za 1000zł nie mogę znaleźć pracy w zawodzie a jak mam pracować w markecie
    lub jako akwizytor to wole wyjechać z tego kraju.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.