przez dilerów, to byłaby informacja. Teraz widac ,ze
przy "normalnych" cenach ,nawet w kryzysie znajda sie chetni na
zakupy. Nie rozumiem tylko ,czemu firmy samochodowe nie chca
produkowac nowych, skoro juz nie maja starych? Coś tu nie gra , za
szybko sprzedali swoje zapasy i nie moga juz żebrac o dopłaty
państwa jak banki. Jest to tzw kryzys "kontolowany", chyba na
zamówienie....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.