Niech lepiej wezmą się do roboty!!! Wysłałem swój PIT na początku
stycznia, po tygodniu (była połowa stycznia) zadzwoniłem czy dotarł
i czy wszystko jest ok. I odpowiedź pani ze skarbówki (cytat z
pamięci):
"Panie! Nic panu nie powiem, machina jeszcze nie ruszyła. Niech pan
zadzwoni za jakieś półtora miesiąca."
Skandal!! A później narzekają, że tyle pitów, że się nie wyrabiają.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.