• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

OFE: Reklamy sobie, życie sobie

  • IP: 87.205.149.* 10.02.09, 21:42
    Piekna sprawa Ci eksperci. Pani Lewicka - na pensji w OFE, Pan Gora - "autor"
    reformy, ktorz gani wlasne dzieci przed znajomymi, pytanie do internautow na
    temat trzeciego eksperta. Ja mam pytanie, czemu reforme zaprojektowano w taki
    sposob, ze emeryt w zadane sposob nie moze ubezpieczyc sie od ryzyka spadku na
    rynku finansowym. Model funkcjonowania polskiego rynku emerytalnego ogranicza
    konkurencje miedzy funduszami do momentu jego wybrania, zaś same fundusze
    konkuruja reklamami, bo informacja o rzeczywistych stopach zwrotu nie jest
    latwo dostepna. W koncu polski system emerytalny nie zacheca do poprawy
    sytuacji demograficznej w kraju, co negatynie w dlugim okresie wplywa na
    poziom emerytur. W d..e se wsadzcie taki system i takich "ekspertow"
    Edytor zaawansowany
    • Gość: gość IP: 212.191.130.* 11.02.09, 07:59
      A co powiecie na inne podejści do emerytur - nie ma składek
      emerytalnych, każdy sam decyduje ile ze swojej pensji odlożyć na
      emeryturę i w co inwestować. Każdy może sobie wybrać, odkładam do
      skarpetki, na lokacie, inwestuję w obligacje, akcje, idę do
      kasyna... Pracodawca ma mniejsze koszty pracy z tym związane, więc
      jest bardziej skłonny zatrudnić pracownika i płacić mu więcej.

      Zrobiłem małe obliczenia. Zarabiam w tej chwili około 3000 brutto,
      na emeryturę z mojej pensji idzie około 300 zł, drugie 300 dopłaca
      pracodawca. Załóżmym, że w systemie opisanym powyżej pracodawca
      powiększa moją pensję o te 300 złotych, które obecnie stanowią część
      mojej składki. Co miesiąc mam zatem 600 złotych, które samodzielnie
      odkładam na emeryturę. Załużmy też, że bez względu na to jak
      kształtowałaby się moja pensja w przyszłości, będe przez cały okres
      pracy, czyli 40 lat odkładał miesięcznie te 600 złotych, po czym raz
      w roku za cały zebrany w ten sposób kapitał będę kupował obligacje o
      oprocentowaniu 1% ponad inflację. Zakładam też, że skoro sam
      inwestuję część mojej wypłaty to unikam tych wszystkich prowizji w
      OFE.

      Po obliczeniach wyszło mi, że po 40 latach pracy zgromadziłem
      kapitał w wysokości realnie (to znaczy ponad uwzględniająć inflację)
      około 350 tysięcy złotych. Zakładając, że będę po przejściu na
      emeryturę żył jeszcze przez 12 lat, więc 144 miesiące, po
      podzieleniu wychodzi, że na miesiąc przypada mi realnie (czyli
      uwzględniając inflację, czyli porównując do dzisiejszej siły
      nabywczej) 2400 złotych na rękę.

      A im więcej odkładam lub im wyższe oprocentowanie tym więcej sobie
      wypracowuję. Przykładowo, zakładając, że inwestuję w coś, co
      przynosi mi 2% ponad poziom inflacji rocznie z takiego samego
      kapitału uzyskuję już 3000 złotych odniesione do dzisiejszej siły
      nabywczej. Sam, bez pomocy tysięcy bezużytecznych urzędników...
      • Gość: 0,7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 08:24
        Masz nie złe marzenia.
        • Gość: Rzadki IP: *.swiatksiazki.pl 11.02.09, 09:39
          Fajnie, ale kto zaplaci emerytury gornikom, rolnikom i innym uprzywilejowanym?
          Poza tym jest problem kobiet, pracuja krocej a zyja dluzej. Ktos musi placic na
          ich emerytury.
          • Gość: 4g63 IP: 213.77.0.* 11.02.09, 09:59
            na pewno nie ja i niby dlaczego ktoś ma im płacić? niech spadają, każdy człowiek ma między uszami takie coś, co może mu podpowiedzieć w jaki sposób się zabezpieczyć na przyszłość, a jeśli to coś kieruje go pod budkę z piwem każdego dnia, to już NA PRAWDĘ nie mój problem
            • Gość: ofe IP: *.netpoint.pl 11.02.09, 11:29
              OFE to tak samo złodziejski system jak ZUS
              zus.pox.pl/


              • Gość: zlodziej IP: *.resetnet.pl 11.02.09, 20:30
                Jest to znacznie bardziej zlodziejski system niz ZUS.
                Samo przekazywanie pieniedzy do OFE kosztuje chyba wiecej niz funkcjonowanie ZUSu.
            • Gość: ole IP: 83.230.20.* 11.02.09, 13:00
              Teoretycznie to nie twój problem. Praktycznie Ci z pod budki z piwem, którzy nie
              odłozyli na swoje emerytury bedą utrzymywani przez państwo z twoich podatków.
              Poza tym zanim dojdziesz z banku do domu to rzesze wygłodniałych emerytów 3 razy
              cie okradną.
              • Gość: chinczyk IP: *.resetnet.pl 11.02.09, 20:33
                powyzej. Ale podobno sie nie sprawdza.
      • Gość: Robert WIlk. IP: 195.177.83.* 11.02.09, 08:29
        to jest to:

        1) Podatek
        2) Haracz
        3) Danina

        Składka jest tylko wtedy, jeśli wpłacam dobrowolnie.

        Ględzą o współodpowiedzialności.
        Ja WYPRASZAM sobie, żeby ktoś na siłę dzielił ze mną
        współodpowiedzialność za moją przyszłość!!!

        Zwłaszcza że twierdzi że jestem za głupi żeby sobie sam poradzić,
        zabiera mi siłą pieniądze i połowę z nich bierze dla siebie.

        Odwalcie się ode mnie i moich pieniędzy.
        A jeśli nie możecie, to nie chrzańcie że to dla mojego dobra.
        I nie nazywajcie tego SKŁADKĄ!!!
      • Gość: realista IP: *.171.34.131.static.crowley.pl 11.02.09, 08:34
        W takiej sytuacji 2% ludzi będzie oszczędzać a reszta kupi za te
        [pieniądze VW golfa z 1991r. - nawet jeśli nie od razu to po jakimś
        czasie - ba przecież mam na górce kupę kasy, A po przejściu na
        emeryture zamieszki i protesty ludzi , że przecież PANSTWO jest od
        tego żeby zapewnić ludziom godną emeryturę - to jest nonsen - jesli
        nie ma przymusu to ludzie wcześniej lub później przestana płacić
        • Gość: gość IP: 212.191.130.* 11.02.09, 08:36
          to będzie już ich problem.

          dodam do tego, że w tym systemie może jeszcze wcale nie być
          ustawowego wieku przejścia na emeryturę. jeśli ktoś zarabia bardzo
          dobrze i dojdzie do wniosku że w wieku 40 lat odłożył już tyle, że
          nie musi dłużej pracować to może sobie zrezygnować z pracy. a jak
          ktoś chce pracować to nic nie stoi na przeszkodzie aby pracował do
          75 lat.
          • Gość: Irina IP: 80.50.127.* 11.02.09, 08:47
            Oświęcę Cię - obecnie też nie MUSISZ przechodzić na emeryturę. Jesli
            chcesz pracować, pracujesz.
            • Gość: 4g63 IP: 213.77.0.* 11.02.09, 10:01
              no ale kto powiedział że musisz?
            • Gość: auxa IP: *.ols.vectranet.pl 11.02.09, 11:12
              Mylisz się, jak skończyłem 65 lat to miałem przymusowe przejście, chociaż wcale
              mi sie nie paliło.
          • Gość: daro IP: *.devs.futuro.pl 11.02.09, 10:32
            > to będzie już ich problem.

            tia, ale jak przyjda i Cie okradna to juz bedzie Twoj problem. Bylo by cos takiego jak w Grecji, tylko ze na wieksza skale i non-stop. Przezarliby wszystko, a pozniej wyciagali lape, zeby im dac.
          • Gość: bart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 16:53
            Nie będziesz szczęśliwy, jeśli Twój Świat kończy się na Twoim portfelu. Cieszyć się spokojną emeryturą można, ale myśląc również o innych. Lepiej się żyje w spokojnym i zadowolonym z życia społeczeństwie. A "zagubione jednostki" zawsze będą na utrzymaniu innych. To społeczna odpowiedzialność. I naprawdę, "jednostki" którym "nie wychodzi" wcale nie muszą istotnie obciążać reszty społeczeństwa. Sedno tkwi w sensownym zarządzaniu tymi środkami. Wtedy jest dla Ciebie, dla "nieszczęśliwca" oraz zarządzającego. Kwestia patrzenia dalszego niż "ja" i "dziś" - obywatelskiego.
            Nie mam pretensji o to, że w pewnym stopniu utrzymuję pewną grupę ludzi "którym nie wychodzi". Ważne, aby te pieniądze były rozsądniej i optymalniej gospodarowane. W przeciwnym razie i tak bezdomny zaczepi Ciebie na dworcu. Nie przeszkadza Ci to ?
        • Gość: mlody IP: *.centertel.pl 11.02.09, 11:15
          A w Nowej Zelandii sie udało, zlikwidowano tam obowiązkowe ubezpieczenie
          emerytalne i o dziwo ludzie sami oszczędzają, bo nie są idiotami. Tutaj też by
          się przyjęło. Socjal ogłupia.
          • Gość: ax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 17:07
            Nowa Zelandia ma zupełnie inne społeczeństwo, podobne trochę do
            skandynawskich. U nas głupi naród musiałby najpierw przejść przez
            doświadczenie pt. "tysiące starych ludzi dogorywających na ulicach i
            w nędznych, brudnych przytułkach". 90% Polaków nie ma wyobraźni. Tu
            obowiązuje filozofia "jakoś to będzie".
      • 11.02.09, 08:37
        Każdy rozsądny człowiek mogąc inwestować samemu, albo "inwestować" w ZUSie,
        wybierze pierwszą opcję. Problemem są w takiej sytuacji obecni emeryci i umowa
        społeczna - oni przez lata płacili składki na ówczesnych emerytów, teraz ktoś
        płaci na nich. Gdyby każdy wycofał wkłady z ZUSu, nie było by pieniędzy na
        obecne emerytury. Takie zaklęte koło. Jedyna możliwość, to olbrzymia nadwyżka
        budżetowa, z której owe emerytury byłyby finansowane. Czyli... możemy zapomnieć ;)

        Drugim problemem jest krótkowzroczność ludzi. Na pewno duuuża część skonsumowała
        by fundusze teoretycznie przeznaczone na inwestycje emerytalne z podejściem:
        Jeszcze mam trochę czasu, zostawię to na później. I nagle, za jakiś czas,
        pojawiły by się dziesiątki tysięcy ludzi z zerowym kapitałem emerytalnym. Co
        wtedy? Zasiłki? Pomoc społeczna? Poprzez uruchomienie tych ostatnich
        instrumentów kolejni ludzie by stwierdzili: A mam to gdzieś, przejem co mam, i
        tak mi państwo później pomoże.

        Suma sumarum: jesteśmy skazani na to bagno w dłuższej perspektywie...
        • Gość: el Moherro IP: 193.201.167.* 11.02.09, 09:10
          pojawiły by się dziesiątki tysięcy ludzi z zerowym kapitałem
          emerytalnym. Co
          > wtedy? Zasiłki? Pomoc społeczna?

          A zwykły środkowy palec nie wystarczy? Przeżarłeś/Przeżarłaś to spi
          erd alaj.
          • 11.02.09, 10:02
            no właśnie, dokładnie, jak można naiwnie wierzyć że ktoś za 30 lat będzie na ciebie pracował??? trzeba być kompletnym idiotom, no kompletnym!! a ja idiotów utrzymywać zamiaru NIE MAM!!!!!!!
            • Gość: gruby IP: *.resetnet.pl 11.02.09, 20:45
              czlowieku, glupi to Ty jestes
              za 30 lat mozesz nie miec nic, niestety kapitalizm ma to do siebie, ze dobrze zyje kilkanascie procent spoleczenstwa, latwo spasc do pozostalych kilkudziesieciu biedakow

              ja mimo, ze jak na razie nie mam problemow wole w razie czego miec zapewniona pomoc ze strony panstwa zeby w razie czego na starosc nie chodzic po smietnikach
          • 11.02.09, 14:01
            Gość portalu: el Moherro napisał(a):

            > pojawiły by się dziesiątki tysięcy ludzi z zerowym kapitałem
            > emerytalnym. Co
            > > wtedy? Zasiłki? Pomoc społeczna?
            >
            > A zwykły środkowy palec nie wystarczy? Przeżarłeś/Przeżarłaś to spi
            > erd alaj.

            Touche!
            Znakomite, naprawdę znakomite.
        • Gość: z IP: *.chello.pl 11.02.09, 10:44
          To tylko pozornie jest takie bagno. Wartość emerytury zależy nie
          tylko od kwoty świadczenia, ale również od siły nabywczej pieniądza,
          a więc m.in. od ilości pieniędzy w obiegu i potencjału gospodarki.
          Zagwarantowanie nominalnej wysokości emerytury powiększonej o zyski
          z inwestycji jakie daje OFE niczego nie gwarantuje. Rządzący mogą
          natomiast zawsze powiedzieć emerytom, że mają taką emeryturę jaką
          sobie uzbierali.
      • 11.02.09, 09:03
        Gość portalu: gość napisał(a):
        > Zakładając, że będę po przejściu na
        > emeryturę żył jeszcze przez 12 lat, więc 144 miesiące,

        Masz jednak ok. 50% szansy, że pożyjesz dłużej. Może, na przykład,
        20 lat. To z czego będziesz żył przez ostatnie 8?

        System obejmujący całe społeczeństwo jest KONIECZNY, gdyż dla całego
        społeczeństwa (czy przynajmniej dużej grupy tysięcy osób) działa
        PRAWO WIELKICH LICZB. Przyjmując w obliczeniach ŚREDNIĄ, jak to
        zrobiłeś dla siebie samego, starczy dla wszystkich. Dla tych co będą
        żyć długo będą pieniądze od tych co umrą wcześniej. Widać, że nie ma
        tu miejsce na dziedziczenie w wypadku wcześniejszej śmierci niż
        przeciętna.
        W praktyce, gdybyś na siebie oszczędzał, to z ostrożności by nie
        zostać bez środków KONSUMOWAŁ BYŚ znacznie mniej niż 1/144
        zgromadzonego kapitału. Dziadował byś, a gdyby smierć nadeszła "o
        czasie" zostawiłbyś z połowę oszczędności - może jakiemu
        nielubianemu siostrzeńcowi.

        Bunt przeciw ZUS-owi to głupota naszego społeczeństwa. A OFE to
        kryminał!
        ZUS ma małe koszty własne. On niby nie inwestował, ale wypłaca (jak
        narazie) emerytury licząc w aktualnych średnich krajowych. A te
        rosną na przestrzeni 40 lat jak szalone.

        Ja w latach sześćdziesiątych zarabiałem 20$ (po przeliczeniu). Jaka
        z tego mogła iść składka do ZUS. Tyle co nic. A dzisiaj dostaję
        emeryturę za 45 lat pracy (przy zarobkach ostatnio rzędu 1500$) w
        wysokości 3 000 pln.

        Problem z ZUS-em i starym systemem polega na tym, że GŁÓWNIE KOBIETY
        odchodzą na emeryturę w wieku 55 lat i żyją prawie DRUGIE TYLE ile
        płaciły. Powinny dostawać emeryturę rzędu 20% płacy, a dostają 60-
        70. Późno odchodzący mężczyźni muszą to finansować. I im rachunek,
        jaki przeprowadziłeś, się nie zgadza.
        Policz emeryturę kobiety która ma oczekiwany czas pobierania tejże
        29 lat, a pracowała 30. I 30 lat temu nie zarabiała 3 000 (to
        na "stare złotówki" musiało by być 30 000 000), tylko 10 000 razy
        mniej!!!!!!!!!!!
        Powinien był zostać ZUS. Wiek emerytalny zrównany równy 65 lat. I
        algorytm obliczania emerytury uwzględniający CAŁOŚĆ okresu pracy (w
        średnich krajowych mnożonych przez procent płaconej składki)
        dzielony przez liczbę miesięcy przeżycia. Tak jest w całym
        cywilizowanym świecie (USA RFN etc).
        Widząc problem demograficzny obliczyli, że do końca stulecia będzie
        OK jeśli podniosą wiek emerytalny do 67 lat. I to pomalutku robią.
        Na przykład mój kolega w ST. Zj. z rocznika 1943, z grudnia LEDWO
        LEDWO się załapał na emeryturę w swoje 65 urodziny. Gdyby był o
        miesiąc młodszy, musiałby popracować o kilka miesięcy dłużej. Pełne
        67 lat obejmie wszystkich dopiero za parę lat.
        Niemcy zaczynają dodawać chyba 1 miesiąc co roku do 65 lat jakie
        mieli dotychczas.
        System "kapitałowy" to kryminalne przestępstwo względem Narodu!
        Wystarczy popatrzeć w przeszłość. Jak nie wojna, to hiperinflacja,
        albo spadek giełdy do poziomu 20%.
        System solidarności pokoleniowej jest bezkonkurencyjny jeśli idzie o
        bezpieczeństwo.
        Ale nie może być idiotyczny jak był u nas. 55 latka przechodząc na
        emeryturę prawie 30 letnią dostawała tyle samo co 70-latek, który
        tyle samo lat co ona płacił takie same składki (a 15 lat gdzieś się
        po świecie pałętał). W tym klęska starego systemu, a nie w zasadzie
        uspołecznienia systemu emerytur.
        --
        Jak ja nie lubię mieć stale racji!
      • Gość: WDR IP: 80.53.208.* 11.02.09, 09:23
        No pieknie to sobie wymysliles. A gdzie Twoj patriotyzm, gdzie
        dbanie o demokracje? Z czego maja zyc biedni rzadzacy,
        parlamentarzysci, eurodeputowani? Z czego ma zyc IPN, prokuratura,
        sady? Z czego rozliczyc PRL? Kto splaci dlugi tego wspanialego
        kraju? Dlaczego myslisz tylko o sobie. Poczuj sie prawdziwym
        Polakiem.
      • Gość: _kioskarz_ IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.09, 12:03
        ogólnie ładnie to by wyglądało, dodatkowo zwrócę jeszcze na coś uwagę. Gdybyś te pieniądze miał na koncie, a byś zszedł z tego Świata np. w wieku 66 lat to te pieniądze pozostają w rodzinie. Można uposażyć np.dzieci do wypłaty całości lub jako zasilenie ich kont. Teraz jeśli ktoś umiera to ZUS wypłaca tylko zasiłek, a reszta kasy przepada w czeluściach systemu.
        • Gość: ax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 17:03
          Za 6 tysięcy złotych na lokacie 5% po potrąceniu podatku Belki można
          uzyskać 240 PLN rocznie, czyli 20 PLN miesięcznie. Tylko 3 PLN mniej
          niż te qrwy i sqsyny z OFE dali tej kobiecie.

          5% rocznie to zysk, jaki w długim terminie może spokojnie uzyskać
          tzw. drobny ciułacz bez wykształcenia ekonomicznego. Jeśli ktoś zna
          się trochę na inwestycjach i biegle posługuje się Internetem, bez
          problemu zarobi nawet więcej.

          Ergo: gdyby ta pani odłożyła sobie te 6000 sama, to miałaby z tego
          miesięcznie 20 PLN do końca życia, a "kapitał" 6000 pozostałby
          nienaruszony i mogłaby go przekazać wnukom. A tak - ma 23 PLN
          miesięcznie, a 6000 kradną qrwy i sqsyny z OFE. Podzieli się tą sumą
          pan prezes w Polsce i pan prezes za granicą. Skądś się przecież
          biorą miliardowe pensje szefów instytucji finansowych, które często
          przynoszą straty.

          Ergo: OFE to złodzieje, których należałoby ponabijać na pal, zanim
          okradną nas do reszty.

          • Gość: ahahaha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 18:57
            a ty myslisz, ze bankom zalezy zeby magazynowac te miliardy jakimi zarzadzaja
            OFE i wyplacac 5% za magazynowanie pieniedzy ktorych nawet nie wykorzystaja???
            zastanow sie troche a nie brednie wypisujesz
            • Gość: ax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 19:13
              Ależ oczywiście. Bank pożycza moje pieniądze innym na kredyt,
              powiedzmy, 8%, a mnie daje "tylko" 5%. W ten sposób zarabia i bank,
              i ja. Tylko że ja, oprócz 20 PLN miesięcznie, mam w banku cały czas
              6000 PLN. Mogę je w każdej chwili wyciągnąć, przehulać i strzelić
              sobie w łeb, albo też przekazać wnukom.

              A w OFE zarobi tylko OFE.

              Nie wiem, czy jesteś tak niepojętny, że tego nie rozumiesz, czy też
              udajesz, bo pracujesz w jakimś OFE i kazali Ci coś napisać.
              • Gość: ahahaha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 22:33
                tylko, ze ofe maja ponad 100 miliardow na swoich kontach. na co jakiemu bankowi
                taka kasa? bank ma kase na kredyty jak widac - myslisz, ze gdyby wzial na lokate
                od ofe 100mld to mialby je komu wcisnac na kredyty? to srednio jakies 3-4tys
                kredytu na kazdego Polaka - naprawde wierzysz, ze to znalazloby odbiorce?
      • Gość: angrusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 21:50

        Do gościa :

        Już wielu takich naiwnych wyskakiwało z taki propozycjami .
        Po pierwsze - 3000 zł to niewiele osób w Polsce zarabia - niby to
        średnia ale 60 % ludzi zarabia mniej .

        Po drugie - czy każdy odkładałby te pieniądze a nie przepijał -

        Po trzecie co zrobić z takim " gościem " jeśli przepije a potem
        zwróci się do państwa " ratujcie " ilu takich by było .

        Po czwarte - jaka to gwarancja , że te lokaty - prywatne nie znikną
        jak a bankach amerykańskich ostatnio.
        A państwo - Polska - jednak jest gwarantem , że nie opuści swojego
        obywatela nawet jak będzie katastrofa taka jak II WŚ .

        Żeby mieć dobrą emeryturę to trzeba i długo pracować i dużo
        zarabiać .
        Niewielu osobom się to udaje .
    • Gość: swan IP: 89.174.254.* 11.02.09, 08:18
      sobie na kanary albo hawaje.... Cały świat stoi przed nią otworem.
    • 11.02.09, 08:28
      No to qrwa pieknie. Przez 10 lat brać 7% od każdej wpłaconej składki
      to smiało, ale jak przyszło płacic to wypad z baru bo kryzys.
      Pogratulować złodziejom.
      • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 10:17
        t na głos i wytłumaczył o co w nim chodzi.
    • Gość: marwas IP: 164.4.17.* 11.02.09, 08:31
      Przed wojną Żydzi byli wszystkiemu winni. W czasie wojny Niemiec był
      wszystkiemu winny. Po wojnie Sowieci byli wszystkiemu winni. Póżniej
      znowu Żydzi byli wszystkiemu winni a jeszcze póżniej komuniści byli
      winni. A TERAZ Q..WA SAM SOBIE JESTEŚ WINNY.
    • Gość: NieRobol IP: *.tbcn.telia.com 11.02.09, 08:32
      ...i zmywaki w UK. W sam raz dla nudzącego się emeryta z biedniejszej czesci UE.
      Podobno Indesit przeporwadza nawet linie produkcyjną zmywarek do Łodzi.
      Pamiętajcie, żadna praca nie chańbi :)
      • Gość: jjk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 08:43
        Nauka ortografii też ;-)))
    • 11.02.09, 08:53
      Drodzy Państwo eksperci.
      Ale tutaj nie chodzi o to, że 24 PLN to mało. Nikt przy zdrowych
      zmysłach nie spodziewa się z tego wypłat rzędu 1000 złotych.
      Tutaj chodzi o to, że odsetki z lokaty bankowej z tych 6000 tys.
      byłyby wyższe niż to co wypłaca OFE. A gdzie kapitał? wychodzi na
      to, że po śmierci "ubezpieczonego" kapitał jest dodatkowym zyskiem
      dla OFE. I nie mydlijcie nam oczu, że jest to kapitał podzielony
      przez średnią długość życia, bo ten kapitał też pracuje.
      • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 09:28
        Nie ma czegoś takiego jak dodatkowy zysk dla OFE! OFE nie jest niczym więcej, jak sumą kapitałów zgromadzonych przez swoich członków. Ludzie! Zrozumcie to wreszcie!
        Można mówić o zysku w przypadku PTE, które zarządzają OFE, ale one nie mają absolutnie żadnego związku z zasadami WYPŁATY emerytur! PTE zarabiają na opłatach prowizyjnych pobieranych od składek członków OFE oraz na zarządzaniu OFE.

        Po śmierci ubezpieczonego kapitał przez niego pozostawiony przeznaczony zostanie na pokrycie kosztów świadczeń dla osób, które żyć będą dłużej. Weźcie wszyscy "eksperci" od siedmiu boleści łaskawie pod uwagę, że emerytura z II filara gwarantowana jest dożywotnio, zaś jej wysokość obliczana jest w oparciu o tablice PRZECIĘTNEGO dalszego trwania życia. Przeciętnego. Czyli uśrednionej długości życia tych, którzy żyją dłużej i krócej. NA TYM WŁAŚNIE POLEGA UBEZPIECZENIOWE ROZŁOŻENIE RYZYKA. Dokładnie tak samo działa to gdy ubezpieczacie sobie mieszkanie, albo samochód.

        Wreszcie rzecz najważniejsza. TO NIE OFE ANI PTE WYPŁACAĆ BĘDĄ EMERYTURY Z II FILARA! OFE to system oszczędzania na emeryturę. TO NIE JEST Z TECHNICZNEGO PUNKTU WIDZENIA UBEZPIECZENIE! W przypadku śmierci członka OFE zgromadzony przez niego kapitał jest dziedziczony przez spadkobierców (tudzież osoby przez niego uposażone). W momencie przejścia na emeryturę kapitał z OFE przelewany jest do Zakładu Emerytalnego, właściwego względem oferty emerytalnej wybranej przez osobę przechodzącą na emeryturę. Kapitał wciąż jest inwestowany, ALE ZYSK POZOSTAJE "WŁASNOŚCIĄ" EMERYTA. Jest kwestią drugorzędną, jak ten zysk ma być skonsumowany. Pierwotnie mówiło się o wypłacie corocznej "trzynastej" emerytury. Teraz mówi się o przeliczaniu na nowo emerytury, z uwzględnieniem zmiany wartości zgromadzonego kapitału.

        I jeszcze jedno. Ta pani będzie tych 23 złote otrzymywać przez 5 lat, a więc do momentu nabycia praw do emerytury dożywotniej. Wysokość tej zaś obliczana będzie na jeszcze innych zasadach.

        Zamiast pieprzyć trzy po trzy radzę najpierw poczytać sobie ustawy o funduszach emerytalnych i emeryturach kapitałowych, a potem się wypowiadać.
        • Gość: strzyżony baran IP: *.chello.pl 11.02.09, 10:04
          Drogi specjalisto "nie od siedmiu boleści" , który posiadł tak
          wielką wiedzę i żadnym wypadku nie pieprzy.
          Tacy "specjaliści" od żerowania na pieniądzach biednych ludzi ,
          którzy sobie wypłacają krocie za "fachowe" zarządzanie ludzkim
          kapitałem przekraczające wielokrotnie przeciętne zarobki ludzi
          tyrających długie lata na godziwą emeryturę bo przecież
          są "specjalistami". Chłystki , które nie zaznały co to jest ciężka
          praca.
          W czasie dobrej koniunktury chwalą się swoimi osiągnięciami i
          sowicie każą sobie za to płacić a w trudnych czasach nie potrafią
          unuknąć wielkich strat , bo to przecież wina kryzysu a
          nie "specjalistów od finansów" i oczywiście w dalszym ciągu muszą
          pobierać wysokoie prowizje od kapitału , który trwonią.
          Ci specjaliści powinni mieć prowizję tylko i wyłącznie od
          osiągniętych zysków.
          • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 10:10
            OK, a jaki to ma związek z moją wypowiedzią?
            • 11.02.09, 11:39
              Zgoda, poprzednia wypowiedź jest tylko konstatacją pewnego szerszego
              zjawiska, czyli żerowania grupy tzw. analityków na klientach banków,
              funduszy i innych tego typu instytucji. Ale nie w tym rzecz.
              Problemem polega na tym, że instytucja wypłacająca emeryturę
              otrzymuje z OFE 6000 zł kapitału i uznaje,że stać ją na wypłacenie
              23 zł emerytury. Tymczasem przekazanie tej samej kwoty na
              długoterminową (wieloletnią) lokatę w średnio ambitnym banku
              dawałaby roczne odsetki rzędu 360 zł (zakładam, że nie byłoby
              problemu z wynegocjowaniem 6% rocznie), a więc 30 zł miesięcznie.
              Kapitał podstawowy zostaje zatem nienaruszony i po śmierci rencisty
              nadal "pracuje" na instytucję płatniczą. Wnisek stąd taki, że nie
              chodzi o jakieklowiek solidarne rozłożenie obciążeń, tylko o
              nabijanie kasy wypłacającemu.
              • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 12:02
                1. Jak napisałem - 23 zł odnosi się do kapitałowej emerytury okresowej. Przez 5 lat (do momentu nabycia praw do emerytury dożywotniej) kobieta pozostaje członkiem OFE, który co miesiąc 23 zł przekazuje ZUSowi na poczet jej emerytury. Dopiero po tym czasie pozostały kapitał przekazywany jest do funduszu dożywotnich emerytur kapitałowych, gdzie formuła jest już inna.
                2. Nie ma żadnego nabijania kasy wypłacającemu. Zakład Emerytalny wyłącznie jednorazowo będzie miał prawo pobrać prowizję od przelanego kapitału. JEDNORAZOWO. Cała pozostała kwota MUSI być przeznaczona na wypłatę emerytur - jeśli nie tej konkretnej kobiety, to wszystkich innych członków funduszu.
                • Gość: artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 13:04
                  1. W wieku 55 lat tak samo znamy dalszą długość życia jak w wieku 60- dlaczego
                  od razu pieniądze nie są przekazywane do zakładu emerytalnego - aby OFE mogło
                  sobie nimi poobracać , a PTE spijało opłatę za zarządzanie.
                  2. Twoje dywagacje :
                  Cała pozostała kwota MUSI być przeznaczona na wypłatę emerytur - jeśli nie tej
                  konkretnej kobiety, to wszystkich innych członków funduszu -może nawet oparte o
                  fakty to dla mnie po prostu horror. Przykład jak można skomplikować proste sprawy.
                  Jeśli to takie ryzykowne dla prywatnych zakładów emerytalnych, to tym bardziej
                  pokazuje to konieczność istnienia zakładu państwowego, gdzie rzeczywiście można
                  zakładać ,że nie będzie on nastawiony na zysk. A emeryci powinni mieć prawo wyboru.
                  • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 13:16
                    1. Przede wszystkim: 60 lat, a nie 55. Bo w tym momencie kobieta nabywa prawa do emerytury.
                    2. Nie jest przelewane od razu, ponieważ wiek emerytalny kobiet i mężczyzn jest różny. O 5 lat dłuższy okres oszczędzania skutkuje dużo wyższym świadczeniem. Formuła emerytury okresowej ma przynajmniej częściowo zniwelować te różnice.
                    3. To nie jest żaden horror, tylko od setek lat znana metoda rozkładania ryzyka. Załóżmy, że ubezpieczasz sobie samochód. Przez 10 lat opłacasz składkę, natomiast nigdy go nie ukradną, ani nie rozbijesz go. Czy twoje składki odziedziczą twoje dzieci? Nie. Z twoich składek towarzystwo ubezpieczeniowe finansuje koszty odszkodowań dla tych, którzy nie mieli tyle szczęścia. I nie ma tu absolutnie nic do rzeczy, czy ubezpieczyciel jest państwowy czy prywatny.
                    • Gość: mmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 16:42
                      a podobno taki z ciebie "ekspert" jest ?! <szok>

                      nie rozrózniasz UBEZPIECZENIA od GROMADZENIA KAPITAŁU na pcozet
                      póxniejszych wypłat ?! to idź sie poucz - na pierwszym roku ekonomii
                      bodajże poznasz te różnice...

                      a w skrócie - ubezpieczyć (na zasadach podobnych do ubezpieczenia
                      samochodu) to ja sie mogę równocześnie z gromadzeniem kapitału w
                      OFE... i to ubezpieczenie będzie służyć zabezpieczeniu siebie na
                      wypadek wypadku (hehe), utraty zdrowia, itp obejmować będzie np.
                      rentę inwalidzką (na wypadek niezdolności do pracy) lub wypłatę
                      świadczeń na leczenie, operacje, czy hospitalizację... i nikt nie
                      będzie miał pretensji, że pieniądze płacone przez cały okres w
                      składkach (miesięcznych czy rocznych) "przepadną" gdy pod koniec
                      zycie stwierdzę, że wypadku nie miałem, w szpitalu nie byłem itp
                      itd... ROZUMIESZ ?!

                      natomiast CAŁY KAPITAŁ zgromadzony w OFE na poczet świadczenia
                      emerytalnego powinien być wypłacony (wg kryteriów o które mozna się
                      sprzeczać, ale ma być wypłacony w całości) osobie która go
                      zgromadziła, plus z dodatkową PREMIĄ INWESTYCYJNĄ, którą niejako
                      obowiązek ma wypracować OFE w zamian (jako wynagrodzenie) za
                      pobierana wczesniej prowizję od każdej wpłaty i prowizję za
                      zarządzanie środkami !!! inaczej takie "oszczędzanie" traci sens...
                      JASNE ?
                      w przeciwnym razie : korzystniejsze staje się zwykłe odkładanie
                      środków na rachunku bankowym (jak słusznie zauważył któryś
                      przedmówca) - czy zatem wobec tego, zamiast tworzyć skomplikowane
                      struktury i przepisy, nie lepiej było napisać prostą ustawę (na
                      jednej stronie A4 !!!), która zmusi każdego dorosłego obywatela do
                      otwarcia rachunku bankowego, i odprowadzania nań jakiegoś procentu
                      swoich zarobków (np. 5%) co miesiąc, a wypłaty można dokonać dopiero
                      po przejściu na emeryturę ? czyż to nie prostsze i (jak sie okazuje)
                      nie lepsze rozwiązanie dla obywatela ?
                      • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 16:53
                        Czytanie ze zrozumieniem, mój drogi, się kłania. W którym mianowicie miejscu napisałem, że OFE to jest ubezpieczenie? Kilkakrotnie zaznaczałem ŻE TAK NIE JEST. Natomiast formuła ubezpieczniowa jak najbardziej ma miejsce w momencie przejścia na emeryturę, co jest równoznaczne z wystąpieniem z OFE i przystąpieniem do funduszu dożywotnich emerytur kapitałowych. Właśnie dlatego ustawa posługuje się tu terminem "skadka". Składką jest kwota transferu z OFE do FDEK.

                        Celem reformy emerytralnej była zmiana modelu finansowania BAZOWEJ części ubezpieczenia emerytalnego. Bazowej, która gwarantuje DOŻYWOTNIE emerytury. Racz mi łaskawie wyjaśnić, koleżko, jak sfinansować je w momencie dokonywania jednorazowej wypłaty zgromadzonego kapitału?
                        To o czym piszesz ma miejsce w III filarze ubezpieczenia emerytalnego. Tak więc więcej skupienia nad czytanym tekstem, zanim czaszniesz komuś wyrzucać niekompetencje. Koleżko.
                • Gość: ax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 17:19
                  > 1. Jak napisałem - 23 zł odnosi się do kapitałowej emerytury
                  okresowej. Przez 5
                  > lat (do momentu nabycia praw do emerytury dożywotniej) kobieta
                  pozostaje człon
                  > kiem OFE, który co miesiąc 23 zł przekazuje ZUSowi na poczet jej
                  emerytury. Dop
                  > iero po tym czasie pozostały kapitał przekazywany

                  No dobra, "specjalisto". Daruj sobie ten marketingowy bełkot, który
                  doskonale zna każdy, kto miał do czynienia z bandytami
                  zwanymi "doradcami finansowymi". Napisz lepiej, ile za te 6 tysięcy
                  dostanie ta kobieta dożywotnio po tych pięciu latach.

                  Nie ma żadnego nabijania kasy wypłacającemu. Zakład Emerytalny
                  wyłącznie jed
                  > norazowo będzie miał prawo pobrać prowizję od przelanego kapitału.

                  Mnie jako klienta nie interesuje, czy to się nazywa OFE, czy zakład
                  emerytalny. Wiem, że co miesiąc od każdej sumy przelanej z mojej
                  wypłaty na OFE bandyci pobierają haracz w wysokości 4-8%. Nawet rząd
                  miał się tym zająć, ale mu się nie spieszy, bo wiadomo, to kumple/
                  • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 21:42
                    1. Nie wiem, jaką otrzyma emeryturę. Nie ma jeszcze ustawy o funduszach dożywotnich emerytur kapitałowych, bo Lesio Kaczyński ją zawetował. Ustawa o emeryturach kapitałowych mówi: Wysokość dożywotniej emerytury kapitałowej stanowi zaokrąglony w górę do pełnych złotych iloczyn, zawartej w ofercie dożywotniej emerytury kapitałowej, obowiązującej w dniu złożenia wniosku
                    o ustalenie prawa do dożywotniej emerytury kapitałowej, miesięcznej stawki dożywotniej emerytury kapitałowej, właściwej dla wieku emeryta, oraz wskaźnika wyliczonego jako wysokość składki podzielonej przez tysiąc (art. 24.).

                    2.Maksymalna wysokość opłaty prowizyjnej to 7%. Jak kupujesz bułkę, to też się denerwujesz, że bandyci piekarze zdzierają z ciebie 50 groszy?
            • Gość: pawel IP: *.domainunused.net 11.02.09, 12:11
              twoja wypowiedź jest bez sensu, bo każdy kiedyś umrze, a kapitał z ich składek
              przejmie OFE jako dodatkowy bonus do tych 7%.
              z twojego wątku za to można wywnioskować, iż średnia długość życia w Polsce
              będzie wzrastać o rok co roku ...
              • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 12:15
                Czytanie ze zrozumieniem nigdy nie było mocną stroną użytkowników tego forum... Uwaga. Skup się, zrelaksuj, a potem przeczytaj jeszcze raz.
              • Gość: arfer IP: *.238.82.2.ip.airbites.pl 11.02.09, 18:25
                Bo i owszem, będzie. Tak, jak wzrasta w praktycznie wszystkich cywilizowanych krajach na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat.
        • Gość: artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 12:36
          To nie jest tak, że nie masz całkiem racji. Ale przeczytaj łaskawie co napisał
          ten na którego post odpowiadasz. A napisał po prostu że jakby te 6000 dać na
          6%lokatę wieloletnią, to ta Pani dostawałaby miesięcznie 30 zł. I jeszcze
          kapitał pozostałby dla potomnych. Zwróć uwagę ,że ma się to nijak do problemu
          solidarności, dalszego przeciętnego przeżycia itp. Nie znammoże tak doskonale
          szczegółów ustaw o których tak się rozwodzisz , ale że są popieprzone to widać
          gołym okiem. To po prostu obrzydliwe, że osoba odpowiedzialna za konstrukcję
          tych ustaw w rządzie Buzka, teraz spija soki reprezentując PTE.
          To ,że OFE zarabiają na biednych emerytach to oczywiście skrót myślowy, ale że
          krocie zarabiają PTE to fakt, a będą jeszcze więcej i to mimo obniżenia
          maksymalnej opłaty od wpłat.
          • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 12:52
            1. PTE zarabiają i zarabiać muszą. Za darmo nikt nic dziś nie dostaje, pomimo tego, że niektórzy (jeśli nie wszyscy) bardzo by chcieli. Problem w tym, że nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę.
            2. Ktoś na tym forum napisał, że wolałby całą swoją składkę wpłacać do OFE, zamiast do ZUSu. I ja z tym w zasadzie się zgadzam. Dlaczego OFE jest takie strasznie "popieprzone", zaś nikt nie czepia się ZUS? 3. Że lokata, że 6%? Weźmy pod uwagę kilka spraw.
            a. 6000 zł ta pani ma zaoszczędzone w OFE przez 10 lat. Nigdzie nie ma gwarancji, że w banku uzyskałaby więcej. Szczególnie, że jej oszczędzanie polegało na wpłacaniu co miesiąc stosunkowo niewielkich kwot. Jaki bank dałby jej możliwość uzyskania 6% przy takiej formule oszczędzania.
            b. Trzeba odzielić kwestię oszczędzania w OFE od zasad wypłaty emerytu, czego większość ludzi tutaj jest zupełnie nieświadoma. 23 zł wychodzą z formuły ustalania wysokości świadczenia, z czym PTE ani OFE nie mają absolutnie żadnego związku.
            c. Że niby z lokaty miałaby 30 zł miesięcznie? Jaka lokata (oprocentowana zwłaszcza na takim poziomie) pozwala na comiesięczną realizację zysków z odsetek?
            4. Skoro system jest "popieprzony", to przedstaw, proszę, lepszy, który będzie spełniał następujące warunki: będzie zapewniał powszechne zabezpieczenie na starość, będzie bezpieczny, będzie niezależny od czynników demograficznych, będzie odpowiadał wymogom odpowiedzialności państwa za zabezpieczenie emerytalne.
            • Gość: artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 14:48
              ad 1. Oczywiście PTE zarabiać muszą. Ale może mógłby być zakład państwowy ( do
              wyboru) , który działałby tak jak obecnie OFE, z jedną różnicą - nie byłby
              nastawiony na zysk. Koszty by miał o wiele mniejsze (np. koszty naganiaczy).
              Inny przykład.Repezentanci OFE zasiadają w radach nadzorczych. Czy ich
              wynagrodzenie powinno być synekurą wybranych , czy ponownie jako dywidenda
              powinno zasilać OFE.
              ad 2. Generalnie jego wola. Jednak przykład ostatnich m-cy powinien go czegoś
              nauczyć. Gwarancji nie ma , że w banku byłoby więcej, ale jeszcze mniejsze ,są
              gwarancje ,żę z OFE nie będzie mniej niż tych 23 zł. Ponieważ lokata mogłaby być
              na na 5-10 lat( z coroczną wypłatą odsetek) to bez trudu można założyć ,że te 6
              % możnaby łatwo osiągnąć - np kupująć 10 letnie emerytalne obligacje skarbowe .
              ad a. Nie ma powodu robić wypłat z lokaty co m-c. Można raz na rok przelać
              osetki np na emax w mbanku obecnie ok. 5%.
              ad b. Zakładam ,że te 23 zł jest obliczone na zasadzie dalszego trwania życia i
              zgromadzonego kapitału. Jeśli tak, to można chyba założyć ,że przy tej samej
              efektywności OFE w ciągu następnych 5 lat, za 5 lat dostanie tyle samo (
              ewentualnie trochę więcej uwzględniając inflację).
              ad patrz a
              ad 4. Ja nie neguję generalnie systemu jako całości ale wprowadziłbym
              następujące poprawki do tego co jest:
              - swoboda wyboru OFE albo 100% na ZUS. W ZUS oczywiście na konta indywidualne.
              Oczywiście rozwiązałoby to obecny problem z występowaniem z OFE. Tutaj widać
              było pazerność PTE (nie OFE), które lobbowały za uniemożliwieniem wypisania się
              z OFE, i utrudniały to jak mogły. Traciły na tym grosze, a ludzie prawo do
              wcześniejszych emerytur. Na szczęście ten problem rozwiązano.
              - zwiększenie konkurenci między OFE porzez powstanie zakładu państwowego ( wyżej
              opisanego) oraz poprzez wprowadzenie zasady, że ludzie którzy nie wybrali OFE
              preferencyjnie są losowani do zakładów nowopowstających.
              - ograniczyłbym szybciej koszty potrącane od wpłat. 3,5 % to bardzo dużo. Koszty
              obsługi to zaksięgowanie przelewu. Reszta to koszt zarządzania kapitalem.
              - wynagrodzenie za zarządzanie kapitałem w OFE powinno być :
              - w jednej trzeciej jako procent od zarządzania kapitałem
              - w jednej trzeciej jako procent od przyrostu kapitału
              - w jednej trzeciej jako porównanie OFE do średniego wyniku OFE np z trzech lat.
              Parametry winne być takie ,żeby dobrze zarządzane OFE w okresie prosperity
              miało jakiś zysk, a w okresie bessy pokryte koszty.
              Obecnie obowiązuje zasada czy się stoi czy się leży to nam się należy.

              Wprowadziłbym zarzucone rozwiązanie emerytur małżeńskich. Jeśli dla prywatnych
              zakładów to za trudne albo za ryzykowne to ZUS na pewno sobie z tym poradzi. To
              jest po prostu statystka, a raczej umiejętność jej wykorzystania. Problem ten by
              w znacznym stopniu rozwiązał problem emerytur kobiet. Obecnie wymyślone cudaczne
              rozwiązania uśredniania wieku są po prostu śmieszne. Problemu ludzie nie widzą
              ,ale zaczną dostrzegać jak mężczyźni zaczną przechodzić na emeryturę.

              • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 16:16
                Krótko. Emerytury małżeńskie: tak, jak najbardziej.

                Możliwość wyboru ZUS w miejsce OFE: bez sensu. Przede wszystkim z uwagi na model finansowania (repartycja w ZUS, kapitałowe w OFE). Jednym z zasadniczych celów reformy było właśnie odejście od repartycji w finansowaniu emerytur. Z tej prostej przyczyny, że przy obecnych tendncjach demograficznych to prosta droga do finansowej katastrofy.
                • Gość: arfer IP: *.238.82.2.ip.airbites.pl 11.02.09, 18:29
                  Niemożliwe.

                  Niedobór w FUS musiałby sfinansować dotacją budżet, a nie wyobrażam sobie wyłożenia dodatkowych kilkudziesięciu mld zł.

                  Dolelowo - powolna zmiana proporcji składki między ZUS a OFE.
                  • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 21:25
                    Właśnie to napisałem. Zmiana proporcji składki - oczywiście na korzyść OFE. Niestety pomysłów przywrócenia I filara na równych prawach z OFE jest sporo i, zważając na nasze realia polityczne, można mieć poważne obawy, że któregoś dnia komuś jednak przyjdzie do głowy je zrealizować...
                • Gość: artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 21:38
                  ale SKLADKA INDYWIDUALNA. - to jest rozwiązanie typu kapitalowe, a
                  nie repartycja
                  • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 21:46
                    Teraz składka do ZUS też jest "indywidualna". Ważne jest to, co się z nią dzieje po wpłaceniu, a nie jak jest liczona czy ewidencjonowana.
              • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 16:44
                A, jeszcze jedno. Nie przewidziano pierwotnie możliwości wyjścia z OFE nie po to, żeby "nabijać kabzę" PTE, tylko żeby ograniczyć możliwości przechodzenia na wcześniejsze emerytury. I nie jest to żaden skandal ani oszustwo, tylko w pełni racjonalne oraz godne pochwały działanie. Totalnym idiotyzmem było wprowadzenie ponownie tej możliwości przez rząd Kaczyńskiego.
      • Gość: calagan IP: *.171.125.3.static.crowley.pl 11.02.09, 10:22

        Tak, o ile wplacilbys te 6tys 10 lat temu. Ta pani te 6tys
        uzbierala przez te 10 lat. Nikt nie zmusza do OFE. Nie ufasz,
        odkladaj sobie na konto, zaloz lokate, czy zakop w ogrodku.
        • Gość: ddd IP: 212.191.130.* 11.02.09, 10:27
          tu się mylisz - ofe nie było obwiązkowe tylko na początku reformy i
          to rylko dla ludzi do pewnego wieku. młodsi podlegali pod ofe
          obowiązkowo i teraz rozpoczynając pracę musisz wybrać sobie ofe. był
          już taki jeden co uważał że nie musi i chciał to udowodnić sądowo -
          przegrał sprawę w sądzie.
        • Gość: pawel IP: *.domainunused.net 11.02.09, 12:13
          nikt nie zmusza, bo jak to olejesz to cię wylosują :)
        • Gość: ax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 19:24
          Gość portalu: calagan napisał(a):

          >
          > Tak, o ile wplacilbys te 6tys 10 lat temu. Ta pani te 6tys
          > uzbierala przez te 10 lat. Nikt nie zmusza do OFE.

          Spadłeś z księżyca? OFE są obowiązkowe, a starsi mogli wybierać
          między dżumą a cholerą, czyli ZUS i OFE. Nikt nie ma możliwości,
          żeby otrzymać pieniądze kierowane do OFE i samodzielnie nimi
          zarządzać.

          A poza tym, to gdyby ta pani odkładała sobie te same pieniądze do
          skarpety, bez żadnych odestek, to przez te 9 lat miałaby trochę
          więcej niż 6000 PLN. Ktoś na tym forum to obliczył, zakładając, że
          kobieta cały czas zarabiała najniższą krajową.
      • 11.02.09, 12:41
        Wiec co robi OFE z kapitalem? Kladzie sobie do kieszeni.
        • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 13:01
          Ile razy mam tłumaczyć, że OFE nie ma żadnych kieszeni? OFE to suma pieniędzy i nic ponadto. Każdy członek OFE ma NA WŁASNOŚĆ cząstkę tej sumy. Gdy przechodzi na emeryturę CAŁA SUMA przelewana jest do funduszu dożywotnich emerytur kapitałowych i z niego będzie otrzymywać emeryturę. Powtórzę jeszcze raz: CAŁA SUMA. Dotarło?
          • Gość: artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 15:35
            część pieniążków trafia do PTE
    • Gość: wtf IP: *.paylane.park.gdynia.pl 11.02.09, 08:55
      zawsze pieknie potrafia uzasadnic dlaczego nie udalo sie cos co przepowiadali.
      A pozatym co wspolnego ma Politechnika z Ubezpieczeniami spolecznymi?
    • 11.02.09, 09:11
      Taaaak... sens reformy jest bo się rady nadzorcze, zarządy i całe
      towarzystwo wzajemnej adoracji powiązane z OFE ma za co utrzymać
      pobierając haracz od milionów nabitych w butelkę jeleni. Nie bawiąc
      się dalej w gadanie - sprawdzcie sobie prosto - weźcie sobie te
      mądre wyciągi z OFE pokazujące roczne rozliczenia i zobaczcie ile
      zarobiły na wasze emerytury przez 10 lat prosto, bez kombinacji, nie
      bawiąc się w stopy zwrotu i inne duperele, wzorkiem: suma tego co
      wpłacił ZUS do tego co macie na koncie podzielone przez ilość lat.
      Pytanie mam: wyszo chociaż z 1% powyżej inflacji tego "rocznego
      zwrotu"? Czy też nie? Nie ciekawie chyba te rachunki wychodzą co?
      Mnie wyszło, że więcej bym zarobił ładując tą kasę sam przez 10 lat
      w obligacje państwowe, co chyba nie jest zbyt skomplikowaną metodą
      inwestowania - po prostu OFE zamiast inwestować nasze pieniądze
      trwonią je w zastraszającym tempie. Patrzcie dalej z optymizmem w
      przyszłość - złodziejstwo i tak się wyżywi, dla nich dobry emeryt to
      martwy emeryt - najlepiej żeby 45 lat płacił haracz i rypnął w
      kalendarz tuż przed pójściem na emeryturę (a jak nie bedzie chciał
      to się wiek emerytalny podniesie). Taka jest smutna prawda...
      • 11.02.09, 09:14
        Dodam jeszcze, że moje OFE to jeden z tych z czołówki rankingu za
        2008 rok tak więc nie bardzo jest go jak zmienić na lepszy ...
      • Gość: zi IP: *.chello.pl 11.02.09, 09:28
        OFE jest dobre dla rynków finansowych ale nie dla przyszłych emerytów. Przez
        ostatnie 10 lat OFE zarabiały, średnio, 1% rocznie, po uwzględnieniu prowizji i
        przy założeniu stałych wpłat. Grubo poniżej inflacji, gorzej niż najgorsze
        lokaty. Jednym słowem OFE przejadają pieniądze przyszłych emerytów.
        Lepiej było zreformować ZUS, ukrócić przywileje, zrównać wiek emerytalny ale
        autorom reform bardzie zależało na rozwoju rynków finansowych, warszawskiej
        giełdy, niż na emerytach.
    • Gość: krispo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 09:20
      cytuję
      Prof. Marek Góra, współtwórca reformy emerytalnej--
      ,,Wysokość naszych świadczeń nie zależy od systemu emerytalnego,,
      TO NIBY OD CZEGO MA ZALEżEć!!!OD PLAM NA KSIężYCU!!!

    • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 09:30
      A co stoi na przeszkodzie, żeby zmienić fundusz? Wystarczy się trochę swoją emeryturą interesować. Jedne inwestują bardziej agresywnie, inne bardziej zachowawczo. Jak się boisz ryzyka, wybierz ten drugi.
      • Gość: fan IP: *.139.146.97.koba.pl 11.02.09, 09:48
        Tu nie chodzi o zmianę funduszu. Tu chodzi o system, nakazujący ładować twoją kasę w coś co jak widać nie ma prawa przynieść ci satysfakcjonującej kwoty na emeryturze. Płacisz podatki pośrednie, bezspośrednie, składkę zdrowotną i emeryt. i g...o z tego masz. Ten system jest złodziejski i wszystko w tym temacie. Dopóki nie zmienią się systemy emerytalne w górnictwie, dotacje do "wcześniejszych", to ten system nie ma prawa działać uczciwie. Na razie płacę na to, aby policmajster zza biurka mógł w wieku 45 lat uprawiać swój ogródek, chop na grubie przytulać powyżej 2000/m-c, a mecenas i lekarz nadal większość swoich dochodów ukrywać przed fiskusem. Kończy się to braniem przez ZUS pożyczek w banku na zajedwabiście dobrych warunkach.
        • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 10:09
          Odniosłem się do kwestii konkurencji między OFE. To o czym piszesz akurat z tym zagadnieniem nie ma najmniejszego związku. I akurat zgadzam się w pełnej rozciągłości co do "sprawiedliwości" emerytur górniczych, mundurowych i innych tego rodzaju.
      • Gość: artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 21:45
        że między OFE nie ma żadnej sensownej konkurencji. Moja córka jakiś
        czas temu zmieniła Alianz na DOM, i właśnie ich wyniki sie odwrociły.
        Trudno jest sensownie zmienić OFE.
        • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 21:49
          Wyniki się odwróciły, ponieważ zmieniły się okoliczności. Przy hossie zarabiać będą agresywne, przy bessie lepiej będą wypadać bezpieczne. Co w tym dziwnego? Tak już niestety jest, że akcje raz idą w górę, a raz w dół. Głupotą natomiast jest rozpatrywać to w perspektywie jednego roku, czy dwóch. Na emeryturę odkłada się lat 40. W takiej perspektywie raczej trudno jest stracić.
    • Gość: mc IP: *.if.uj.edu.pl 11.02.09, 09:49
      Problem polega na tym, ze to emeryt odpowiada za glupote zarzadzajacych OFE.
      Co emeryta obchodzi w co wierzyli zarzadzajacy. Najpierw zabrali jego
      pieniadze a teraz tlumacza sie kryzysem finansowym. Ciekawe czy prowizje tez
      im zmalaly od tego kryzysu. Zlodziejski system i tyle. A jak ktos go broni to
      albo jest glupi, albo wspolwinny
    • Gość: ubawiony IP: 193.110.123.* 11.02.09, 09:52
      OFE wypłacą szcżęśliwcom ~50zł na pysk :)) sorry ... pewnie ! 10EU :P
    • Gość: 4g63 IP: 213.77.0.* 11.02.09, 09:56
      za 30 lat rozłożą ręce i powiedzą - panie, 30 lat to zamało, trzeba 60 odkładac, przyjdź pan za 30... ale oni będą najedzenie
    • Gość: aa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 09:57
      Nie rozumiem dlaczego Panstwo, tak sie martwi o zabezpieczenie nas
      na starosc. Jako mlody np. bezrobotny po okresie wyplacania zasilku,
      nie ma dla Panstwa problemu jezeli nie mam na chleb, mieszkam pod
      mostem itp. Co za roznica stary czy mlody ?
      • 11.02.09, 10:20
        oni się martwią, bo pracują w zusie i za wszelką cenę będą go bronić, bo to źródło nie małych dochodów, dla przeróżnych złodzieii, a kasa tam wpływa szerokim strumieniem, bo samo państwo jest wmieszane w ten proceder
    • Gość: tik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 09:58
      Skończmy z OFE, to przecież normalne żerowanie na ludziach. Przecież to samo
      może robić z pieniędzmi ZUS, tylko w bezpieczniejszy sposób i wszystko byłoby
      proste i bez oszustów i wykorzystywania ludzi.
    • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 10:06
      Od samego początku ta "reforma" była nastawiona wyłącznie na dostatnie życie
      prezesów OFE i ich pociotków. Oszustwo w białych rękawiczkach zapisane w ustawie.
      Mechanizm jest prosty:
      - OFE pobiera swoje wynagrodzenie (4-10%) od środków realnie wpłaconych,
      następnie resztę przelicza na wirtualne udziały w funduszu, które wycenia według
      swojego widzimisię ( w reklamach stopa zwrotu wynosi kilkadziesiąt procent
      rocznie, w rzeczywistości w dłuższym okresie jest to poziom poniżej 2%) W
      efekcie okazuje się, że najzwyklejsza lokata w bylejakim banku po 10 latach daje
      więcej niż powierzenie pieniędzy tzw. profesjonalistom z politycznego nadania.
      - OFE nie odpowiada za złe inwestycje kapitałowe i może się okazać, że w dniu
      przyznania emerytury człowiek ma na koncie w OFE mniej, niż fizycznie wpłacił,
      bo udziały zostaną mu przeliczone po najniższych kursach akcji. Oszukanemu
      pozostaje droga sądowa, która nic nie da, poza dodatkowymi kosztami i stresem.
      - różnicę, między prawdziwymi okresowymi zyskami z giełdy zrealizowanymi w
      trakcie "oszczędzania", a wypłacanym świadczeniem OFE zatrzymują dla siebie
      wypłacając miliardowe premie swoim zarządom i tzw. doradcom za usługi consultingowe.

      OFE to kolejne po NFI dzieło ludzi związanych z TUSKIEM i Balcerowiczem. W NFI
      rozkradli nasz wspólny majątek, w OFE grabią miliony drobnych ciułaczy. To jako
      żywo przypomina słynne polisy posagowe PZU - wpłaciłeś dziecku 100.000 zł przed
      inflacją, dziecko dostawało 15 zł po denominacji, bo kwota nie podlegała
      rewaloryzacji, a odsetki liczono 3% rocznie. Stary mechanizm w nowych ramach
      prawnych.
      • Gość: Polski ekonom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 10:19
        Powiem prostymi słowami gdzie jest problem. Zarządy OFE pobierają
        swoje wysokie procenty z góry od wpłacanych środków a resztę
        inwestują na RYZYKO EMERYTA bez żadnego ryzyka dla własnej kieszeni.
        Mogą nawet stracić wszystko a swoją dolę i tak dostaną.
        Jeśli OFE chcą zarabiać na naszej olbrzyniej narodowej kasie to
        powinny być spełnione dwa warunki:
        1. Gwarantowana przez OFE minimalna roczna stopa zwrotu - poniżej
        której dopłacałyby z własnych środków bez premi za "efektywność" dla
        zarządzjących.
        2. Marża mogłaby być dla nich nawet znacznie wyższa ale pobierana OD
        POMNOŻONEGO(ZAROBIONEGO) a nie WPŁACONEGO przez biednych ludzi
        kapitału.
        Nie dajcie się ogłupiać takim "ekspertom" i sponsorowanym przez OFE
        artykułom tego typu. Na wakacje do Afryki pojedzie może ekspert i
        piszący ten artykuł dziennikarz ale zapewne nikt z Was. Amen.
        • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 11:00
          1. Jeśli nie wiesz, istnieje coś takiego jak minimalna wymagana stopa zwrotu. W przypadku jej nieosiągnięcia, PTE musi uzupełnić niedobór.

          2. PTE pobierają opłatę za zarządzanie kapitałem. Jej wysokość jest zależna (w dwójnasób) od osiąganych wyników. Tak więc wszystko, o czym piszesz, istnieje w polskim systemie.

          Prawdą jest przy tym, że PTE pobierają także opłatę prowizyjną od każdorazowej wpłaty oraz że ten zarobek nie jest zależny od osiąganych wyników. Prawdą jest również, że opłaty te są dość nieprzyzwoicie wysokie. Racz wiedzieć jednak, że jest to kwestia zależna od regulacji prawnych, które mają w najbliższym czasie ulec zmianie.
          • Gość: artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 21:56
            Jesli przez 10 lat jeden fundusz raz nie spełnił tego warunku to
            najlepiej świadczy jaka jest wartość tego kryterrium. Gdyb=y to
            kryterium dotyczyło akcji, to jescze możnaby zrozumieć. Ale na akcje
            mozna wydać tylko 40% - to powoduje że naprawdę trzeba się wysilić
            aby jego nie spełnic
      • Gość: LQL69 IP: *.171.9.58.static.crowley.pl 11.02.09, 10:19
        Wszyscy sobie fajnie gdybają, że w dzisiejszych czasach lepiej trzymać kasę na
        koncie i zarabiać z odsetek niż dostawać kasę z OFE.... tylko kto ci zapewni, że
        za 20 lat będziesz miał oprocentowanie lokat takie jak dzisiaj...
        Przecież w większości rozwiniętych krajów oprocentowanie leci w dół (a jak
        będziemy mieli euro to i oprocentowanie lokat poleci)
        Tak więc za 40 lat jak lokaty będą kusić 1% to jednak lepszy biznes wychodzi z
        otrzymywania kasy z OFE
        Inna sprawa, że znając życie to nikt ci nie będzie przez 40 lat oszczędzał tych
        7% bo każdy prędzej czy później odpuści i to przeje
        • 11.02.09, 10:23
          a co ofe ci zapeni?? powiedzą że kryzys i że nie mają, co ty bredzisz cżłowieku????
          • Gość: LQL69 IP: *.171.9.58.static.crowley.pl 11.02.09, 10:25
            Zapewni ci konieczność wypłat kasy
            Trza trochę kumać na jakiej zasadzie działa OFE
            • 11.02.09, 10:27
              dać sobie uciąć ręce że zapewni?
              • Gość: LQL69 IP: *.171.9.58.static.crowley.pl 11.02.09, 10:32
                Powiem szczerze - wolałbym całą składkę emerytalną przerzucać na OFE niż dawać
                ZUS-owi na utrzymywanie darmozjadów....
                Tak przynajmniej tyle co odłożę - tyle dostanę - nie licząc, że mam farta czy
                jestem w grupie uprzywilejowanej, czy jestem kobietą czy mężczyzną itp
                • Gość: bbb IP: 212.191.130.* 11.02.09, 10:35
                  dla ścisłości - tyle co odłożysz minus 7% prowizji od wpłaconego
                  kapitału
                • 11.02.09, 10:51
                  > Powiem szczerze - wolałbym całą składkę emerytalną przerzucać na OFE niż dawać
                  > ZUS-owi na utrzymywanie darmozjadów....
                  > Tak przynajmniej tyle co odłożę - tyle dostanę - nie licząc, że mam farta czy
                  > jestem w grupie uprzywilejowanej, czy jestem kobietą czy mężczyzną itp

                  no ale pytam się, kto ci to zagwarantuje, że 20 lat jak zapukasz do okienka to nie powiedzą ci żebyś spadał? weźmiesz wtedy armie i ich postraszysz że mają ci wypłacić? pytam, czy dasz sobie uciąć ręce że dostaniesz te pieniądze?? a poza tym, jak to tyle samo?? wcale nie, możesz dostać znacznie mniej niż wpłaciłeś, bo np akcje mogą potanieć czy coś tam, na pewno znajdą milion powodów żeby wypłacić ci znacznie mniej!!! ale ty płać im, płać, pewnie ty im nie płacisz tylko jesteś jednym z nich
                  • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 11:03
                    Gwarantuje mu to obowiązujące prawo.
                    • Gość: pawel IP: *.domainunused.net 11.02.09, 12:21
                      prawo można zmienić, np. do 20 lat naprzód na pewno wydłużą wiek emerytalny
                    • Gość: znawca IP: *.mofnet.gov.pl 11.02.09, 12:23
                      gdy esbecy szli do sluzby tez bylo prawo ze beda mieli wysokie
                      emerytury do konca zycia
                      i co???

                      prawo zawsze mozna zmienic, a w demokracji to jest najprostsza
                      rzecz - wystarczy miec wiekszosc
                      • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 12:56
                        Dokładnie w ten sam sposób można powiedzieć o tak wychwalanych tutaj lokatach bankowych. Jakie mamy gwarancje, że za 20 lat prawo się nie zmieni i nie orzeknie, że wszystkie depozyty przepadają na rzecz właścicieli banków, skarbu państwa czy licho wie kogo jeszcze? Jakie mamy gwarancje, że za 20 lat nowa ustawa nie zlikwiduje emerytur wypłacanych z funduszu ubezpieczeń społecznych?

                        Wyjatkowo durny argument.
                        • Gość: al IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 19:34
                          Hehehe!!! Nieemeryt, jesteś pewnie "mynydżyrem", albo nawet prezesem
                          jakiejś bandy zwanej OFE lub PTE, czy zgadłem?

                          Yes, istnieje ryzyko, że prawo sie zmieni i uprawomocni okradanie
                          klientów banku przez prezesów. Zwłaszcza w Polsce, gdzie nadal
                          obowiązuje jedynie słuszna ideologia neoliberalna. Tylko że to
                          ryzyko wynosi jakieś 0,001% (cywilizowany świat nie zna chyba
                          takiego przypadku). Nieco większe jest ryzyko bankructwa banku, ale
                          też rzędu, ostrożnie licząc, najwyżej kilku procen.

                          W OFE natomiast ryzyku utraty kapitału wynosi 100,00%.
                          • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 21:55
                            1. Nie zgadłeś. W przeciwieństwie do większości populacji tego wspaniałego kraju zadałem sobie trud zorientowania się, o co biega w reformie emerytalnej. I tyle.

                            2. W Polsce ideologia neoliberalna??? Nie rozśmieszaj mnie, człowieku. Nawet nie wyobrażasz sobie jak bardzo życzyłbym sobie choć trochę tej "ideologii neoliberalnej" w Polsce...

                            3. 100% ryzyka utraty kapitału. Taaak...
        • 11.02.09, 10:25
          Gość portalu: LQL69 napisał(a):
          > Wszyscy sobie fajnie gdybają, że w dzisiejszych czasach lepiej trzymać kasę na
          > koncie i zarabiać z odsetek niż dostawać kasę z OFE.... tylko kto ci zapewni, ż
          > e
          > za 20 lat będziesz miał oprocentowanie lokat takie jak dzisiaj...
          > Tak więc za 40 lat jak lokaty będą kusić 1% to jednak lepszy biznes wychodzi z
          > otrzymywania kasy z OFE

          taki debili jak ty to powinno się natychmiast odstrzeliwać, wsadzać do wariatkowa albo do więzienia, za gadanie takich kłamstw i bzdur, które mają na celu zapewnić stały dopływ gotówki złodziejom
          • Gość: LQL69 IP: *.171.9.58.static.crowley.pl 11.02.09, 10:27
            > taki debili jak ty to powinno się natychmiast odstrzeliwać, wsadzać do wariatko
            > wa albo do więzienia, za gadanie takich kłamstw i bzdur, które mają na celu zap
            > ewnić stały dopływ gotówki złodziejom

            trafił się oszołom po podstawówce
            • 11.02.09, 10:53
              tak po podstawówce, i widzisz, nie dam się wykiwać złodziejom takim jak ty, widać że opłaca cię jakieś ofe albo po prostu jesteś ich pracownikiem, nudzi się tam wam co? no bo cóż robić, kasa płynie szerokim strumieniem... po co się wysilać...
              • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 11:06
                Tak. Jeśli ktoś nie uznaje spiskowej teorii dziejów oraz nie uważa, że cały świat wokół (a już szczególnie tajemniczy i wszechmocni ONI) chcą go wydymać i okraść, to niepodważalny znak, że albo jest idiotą (do wariatkowa z nim), albo jednym z NICH (zamknąć i powiesić). Ot, rozumowanie...
      • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 12:10
        Kolejny geniusz ekonomii...

        1. Maksymalna prowizja PTE pobierana od składek wynosi 7%. Ma zostać w niedługim czasie obcięta o połowe. Tym samym odpowiadać będzie - mniej więcej - prowizjom pobieranym przez "zwykłe" fundusze inwestycyjne.
        2. Udziały w funduszu nie są przeliczanie według czyjegokolwiek "widzimisię", tylko na podstawie wyceny aktywów danego OFE. Zważ, miszczu, że kapitał w OFE to nie pieniądze, tylko ich równowartość w różnorakich instrumentach inwestycyjnych (akcje, papiery dłużne itp.). Wartość tych aktywów zmienia się na bieżąco, a wraz z nimi zmienia się wartość jednostek rozrachunkowych. Przechodząc na emeryturę członek OFE uzyska swój kapitał w kwocie równej ilości zgromadzonych jednostek rozrachunkowych pomnożonej przez wartość tej jednostki. Wartość jest obiektywna, a nie ustalana autorytatywnie przez prezesa.
    • Gość: ed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 10:16
      ństwa polskiego. Autorów reformy natychmiast postawić przed
      specjalnym trybunałem.
      • 11.02.09, 10:26
        nie, największy to kościół
    • 11.02.09, 10:18
      dostałem kopertę z wynikami OFE za 2008
      Nawet jej nie otworzyłem. Po co się wnerwiać.
      • Gość: teresa IP: *.chello.pl 11.02.09, 20:50
        no to fajnie bo teraz to więcej jest wnerwionych ,każdy by chciał sprawdzić co u
        Pana....bo ja jeszcze nie otrzymałam,zapewne boją się !!
    • 11.02.09, 10:19
      Moja teściowa pracowała do SIEDEMDZIESIĄTEGO roku życia i miała bardzo
      przyzwoitą emeryturę! Dziś kobieta lat 6o to młódka. Jak chce ( lub może ) żyć
      za 1000 zł/miesięcznie to jej wybór. Nie mam ochoty - aby z moich podatków -
      budżet dopłacał mało pracującym; starczy obiboków i darmozjadów na garnuszku
      Państwa. Myślę o "funkcjonariuszach kultu ( czarnych ), t/zw rolnikach na
      KRUS, rencistach z III grupą, itp.
    • Gość: ANDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 10:53
      pracujący to muszą obecnych emerytów i rencistów utrzymać i jeszcze z tych
      składek na swoją odłożyć.Te założenia to sprawdzą się tylko dla najlepiej
      zarabiający może około 5 % reszta będzie klepać większą biedę niż obecni emeryci.
    • Gość: MARIA IP: *.asmet.com.pl 11.02.09, 10:54
      Gdy przystępowałam do II filaru była mowa o dziedziczeniu składek po
      współmałżonku. Stwierdziłam, że lepszy rydz niż nic.Zawsze dobre
      cokolwiek jeżeli jedno ze współmałżonków umrze.I co teraz z tego i
      jak zwykle nic.Politycy tak zrobili, żeby nie ucierpiały fundusze, a
      ludzie ich nie obchodzą.Staną w kolejce do opieki społecznej bo z
      tych emerytur to nie sposób będzie żyć.Starczy na jedzenie może, ale
      nie na opłaty za czynsz,światło itp., a co z lekarstwami.
    • 11.02.09, 10:56
      ilu urzędasów z OFE żyło przez te lata za składki przyszłych emerytów i jakie
      wynagrodzenia sobie wypłacali.
    • Gość: xxx_xxx IP: *.c.softax.pl 11.02.09, 11:01
      Po co to cale OFE?
      Lokata w banku daje bez problemu 6% rocznie (netto), oprocentowanie obligacji
      skarbu panstwa to ok 5.3-6% (netto 4.1-5.4 %).Oznacza to iz ta pani kupujac
      obligacje lub wplacajac na konto 6tys PLN, !!! _BEZ_NARUSZENIA_KAPITALU !!!
      mogłaby z odsetek otrymywac ok 25-30 PLN czyli tyle ile z zlodziejskiego OFE a
      kapitał byłby dziedziczony przez jej spadkobierców.
      Mozna mowic ze 6% zysku od kapitalu nie zawsze bedzie ale prosze sie zastanowic
      jaki procent jest zabierany od wplat jakie sa wykonywane na OFE? Dokladnie tyle.
      Typowa Argentyna tyle ze teraz sprywatyzowana (ZUS byl czysto panstwowy i jako
      tkai musial zapewnic choc minimalny poziom emerytury)
      Po co wiec ta reforma była?
      • Gość: nieemeryt IP: 95.160.254.* 11.02.09, 11:20
        Reforma była po to, że ten wspaniały państwowy ZUS za kilkadziesiąt lat nie będzie miał z czego wypłacać emerytur. System kapitałowy jest niezależny od czynników demograficznych (w sensie finansowania).
    • Gość: auxa IP: *.ols.vectranet.pl 11.02.09, 11:02
      Prosty rachunek - 6000 włożone na 6% rocznie daje przychód miesięczny 30zł, bez
      utraty kapitału. A tu się mówi o podziale kapitału przez domniemaną dalszą
      długość życia.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.