Co za bzdury,jak masz w glowie a nie w nogach to dasz sobie rade w
wielu krajach.Jak mowisz po angielsku a nie niemiecku to nie
bedziesz jechal przeciez do niemiec.
W Australii mozesz nawet zarobic 15oo dolcow na sprzataniu na
tydzien na reke,a jak malujesz sciany to nawet 2000z sobota.
Ale nikt o tym nie mowi,bo nie chcemy nawalu emigrantow,zmiejszenia
zarobkow i kolejek o prace tak jak bedzie w angli.tym co sie bardzo
dobrze powodzi to cicho siedza i nie mysla o powrocie.po pracy
jedziesz na plaze,do wyboru i koloru,a litr benzyny kosztuje polowe
tego co w europie.Jak dobrze ze australia jest tak daleko.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.