Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   Przesadzacie-feminizm wyprał mózgi niektórych:)

Komentarze do artykułu

Praca domowa czyli bez kasy na drugim etacie

Praca domowa czyli sprzątanie, gotowanie czy opieka nad dziećmi ma wysoką wartość, choć nie ma swojej rynkowej ceny. Nikt nie płaci pensji ani kobietom ani mężczyznom nie tylko za drugi, ale często też za jedyny etat na jakim pracują. A w skali kraju stanowi ona aż 30 procent Produktu Narodowego Brutto, czyli dochodu decydującego o bogactwie kraju.

Przesadzacie-feminizm wyprał mózgi niektórych:)

Autor: mibru.pl 06.03.09, 09:06
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
DO kobiet-wszystko jest kwestią dogadania się. Tylko najpierw trzeba sobie
zadać pytanie, czy osobą z którą dzielę życie to rzeczywiście mój życiowy
partner i prawdziwy mąż, czy palant, który interesuje się tylko sobą a kobieta
ma być wysokowydajnym robotem domowym z dodatkową funkcją sex:)Ale takie
pytanie trzeba sobie zadać zanim będą dzieci i wspólny dom.
Ja jestem facetem, ale nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby moja żona pracowała
na tzw. dwa etaty a ja w tym czasie przed tv oglądając "plebanię". Dzielimy
się bez problemowo obowiązkami. Często jest tak, że żona ma ciężki tydzień w
pracy i cały ten czas ja gotuję, sprzątam (mówiąc sprzątam mam na myśli
prawdziwe sprzątanie, czyli mycie podłóg, wycieranie wszystkich kurzy itp. a
nie podniesienie puszki po piwie i wrzuceniu naczyń do zlewu:)robię pranie i
co najwazniejsze-robię to wszystko bez wykrzywionej we wściekłości twarzy,
tylko normalnie,bez stresu, bo tak należy. I nie jestem jakimś typem
metroseksualnym, co to wie więcej o kremach do twarzy od kobiety i uwielbia
sprzątać-jestem normalnym facetem! (no może lekarz by się nie zgodził, ale
cóż:)Po prostu innym razem, kiedy to ja będę miał więcej pracy to żona zajmie
się tymi sprawami. Ważne, żeby się uzupełniać, rozmawiać, zrozumieć, że ta
druga osoba też ma tylko jedno życie i na pewno jej marzeniem nie jest, żeby
spędzić je na sprzątaniu. Więc zamiast się napinać drogie panie i wierzyć w te
głupoty o tym, że wszyscy faceci to świnie to po prostu radzę dobrze szukać i
sprawdzać gościa przed ślubem. Podstawa to szacunek-jak on jest, to nie będzie
żadnych chorych sytuacji a wasz mąż będzie z jednej strony sprzątał i gotował
a z drugiej porwie was na niespodziewaną romantyczną kolację lub wyśle was do
spa na relaks w samotności (w złudnej nadziei, że nie będziecie tam podrywać
obcych, ale to inna historia:):)Takie rzeczy nie tylko w
romansach-powaznie:)Pozdrawiam.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-128
(101-128)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.