"Rz": kogo skontroluje skarbówka Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Niech się wezmą za sędziów /normalnych a nie tylko sportowych/ i urzędników.
    Oraz zwłaszcza za tych, co posiadają jakiś immunitet i są zarazem decydentami.
    Tam są miliardy!!!

    To co się wyprawa w sądach polskich jest niewyobrażalne, bez potężnego
    smarowania sędziów byłoby zupełnie niemożliwe. Podobnie urzędy na niższych
    stanowiskach, gdzie podejmują decyzje dotyczące krociowych kapitałów.

    Mam na myśli sądy administracyjne i cywilne, z tym, że pomijam sądy pracy
    które są chyba ostatnią ostoją uczciwości w tym zawodzie.

    Wreszcie przekręty na styku państwowi/samorządowi decydenci /szczególnie z
    immunitetami/ i przedsiębiorcy wynajmowani do zleceń /za ciężkie kubany
    wystrugane z pieniędzy podatnika z części zlecenia...
    • Gość: Konrad IP: *.mikolow.net 10.03.09, 09:32
      jak to sie ma do braków kadrowych w US?
    • Gość: profesor lepper IP: *.jjs-isp.pl 10.03.09, 09:37
      Młodzi ruszyli po mieszkania, tanie kredyty, kupujcie,
      taniej nie będzie a opiszemy to w Metrze i już nawet
      komentarzy nie można pisać. Naganiać trzeba i we
      wtorek też.
    • Gość: kolec IP: 81.26.0.* 10.03.09, 09:55
      Ktos powiedział że w Polsce czuje się oddech Stalina i się nie minął
      z prawdą.Zamiast straszyć weżcie się do roboty .A gdzie byliście jak
      miliardy wypływały z Polski?
      • Skarbowka zaczyna stosowac stalinowskie metody,stawki mandatow
        rosna,skladka rentowa i zdrowotna,czyli parapodatki tez zaraz
        urosną,w kazdej firmie trzeba zatrudniac strazaka,koncesje na
        hurtowy handel szlugami,rosnie akcyza na bronx i vódę,dostawili
        2000fotoradarow,chyba celem inwigilacji spoleczenstwa.
        Boze,jak dobrze bylo za Kaczorow.Obnizyli skladke rentowa i
        podatek na 32%
        --
        dwa lata rzadów PiS to wzrost WIG o 87%.Rok rządow PO to spadek o
        60%.Ale żeby ten spadek odrobić,to WIG musi urosnąć o
        137%.Wyliczenia nieaktualne.Za sprawą cudow Tuska indeksy dalej sie
        prują.
        • Gość: ja IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.09, 11:12
          Ale ludzie tutaj są zacięci, zamiast powiedzieć nie ma zasiłków i nie płacimy
          podatku dochodowego to oni mówią więcej kontroli za którą będziemy płacić! Taki
          pies ogrodnika, sam nie zje i innemu nie da.
          • Gość portalu: ja napisał(a):

            > Ale ludzie tutaj są zacięci, zamiast powiedzieć nie ma zasiłków i nie płacimy
            > podatku dochodowego to oni mówią więcej kontroli za którą będziemy płacić! Taki
            > pies ogrodnika, sam nie zje i innemu nie da.

            A ponieważ mamy demokrację, to "żont" spełnia zachcianki tłumu. Bo jak tłum
            czegoś chce, to trza mu dać. Mało kto z tego tłumu kuma, że musi bulić dodatkowe
            pieniądze.
        • Gość: julia IP: *.vast.net.pl 10.03.09, 11:58
          "rosna,skladka rentowa i zdrowotna" po pierwsze jeszcze nie rosna,
          to tylko propozycja i raczej sluszna. A PIS obnizyl skladke rentowa,
          ale to byla oddolna inicjatywa internautow, piszacych komentarze,
          ktorzy lepiej od gory widza, gdzie sa mozliwosci. zamiast marudzic
          napisz, cos konkretnego.
          • Gość portalu: julia napisał(a):

            > "rosna,skladka rentowa i zdrowotna" po pierwsze jeszcze nie rosna,
            > to tylko propozycja i raczej sluszna. A PIS obnizyl skladke rentowa,
            > ale to byla oddolna inicjatywa internautow, piszacych komentarze,
            > ktorzy lepiej od gory widza, gdzie sa mozliwosci. zamiast marudzic
            > napisz, cos konkretnego.

            Dobre, dobre.
            Jak PIS coś zrobił, to to nie ich zasługa tylko "inicjatywa internautów". A jak
            PO podniesie składkę - jak uważa julia słusznie - to to będzie zasługa PO, czy
            też inicjatywa oddolna takiej julii?
          • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:08
            nie ma nic dobrego we wzroście kosztów pracy.
            • Gość portalu: morqadir napisał(a):

              > nie ma nic dobrego we wzroście kosztów pracy.

              No jak nie, jak tak?

              Koszty pracy rosną, to coraz mniej firm stać na jej kupowanie. Pracownicy są w
              posiadaniu drogiej pracy, ale nie mogą jej sprzedać. Liczba bezrobotnych rośnie,
              a więc liczba wyborców partii lewicowych (zwanych czasem przez
              "prawicowych-socjalistów" "liberalnymi") także pnie się w górę. A to przecież
              dobrze ... dla polityków tych partii. Smaczku sprawie dodaje fakt, że to ci
              politycy decydują.
              Jest tylko jedna partia w Polsce, która twierdzi, że o kosztach pracy powinien
              decydować ten, który chce ją sprzedać - czyli pracownik.
              • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 13:45
                Nie jestem zwolennikiem zmian szyldu , ale ta partia powinna chyba to zrobić dla
                dobra Polski :P bo bez takiej zmiany niestety nic z tego nie będzie. Zmiana
                szyldu, trochę mniej radykalizmu i dziwnych koalicji i może cos by z tego było.
                Szczególnie teraz jak PO daje ciała
                i pogrąża sie w partyjniactwie
                • Gość portalu: morqadir napisał(a):

                  > Nie jestem zwolennikiem zmian szyldu ,

                  I bardzo słusznie.

                  > ale ta partia powinna chyba to zrobić dl
                  > a
                  > dobra Polski :P

                  Mamy wystarczająco dużo partii troszczących się o dobro Polski. Wybieżmy tych
                  ludzi dla dobra naszego i naszych dzieci.

                  > Zmiana
                  > szyldu,

                  Żeby media i politycy szczekali, że właśnie UPR chce się do koryta dopchać i
                  dlatego zmienia szyld? Oczywiście najgłośniej będą krzyczeli, ci co już w
                  któryms ugrupowaniu siedzą, wedle zasady: "byle przy korycie".

                  > trochę mniej radykalizmu

                  Za późno. Teraz można już tylko radykalnie.

                  > i dziwnych koalicji i może cos by z tego byo.

                  Jakich? Z LPRem? Nie było nigdy żadnej koalicji.
    • Przechodziłem takie "prześwietlanie". Cel szczytny, a wyszło ...jak zwykle, albo
      jeszcze gorzej.
      Miałem duży zakup (mieszkanie). Po kilku latach, pod koniec okresu, kiedy można
      mnie było o to ścigać (maksymalizacja ODSETEK), dostałem wezwanie.
      Panie się nie zgadzało skąd miałem pieniądze. Zarabiam dużo i WSZYSTKO IDZIE
      PRZEZ PIT. Nie z uczciwości, tylko z braku możliwości ;-)))

      A dlaczego pani się nie zgadzało? Bo w komputerze miała ostatnie 3 lata, a
      starsze PITy były w archiwum. Zamiast zejść do archiwum wolała mnie wezwać. Dla
      nie tak było wygodniej. Fajne, nieprawdaż?

      Oczywiście wszystko się zgadzało, więc usłyszałem "ma pan szczęście". NIE MIAŁEM
      SZCZĘŚCIA! PO PROSTU BYŁEM NIEWINNY!
      • Gość: emeryt IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.09, 10:25
        Też podobnie, przy kupnie samochodu bez kredytu.I co wypełnianie kilkustronnego
        dokumentu z pytaniami np. abonament RTV, środki na utrzymanie czystości
        (sprawdzali czy sie myję ?) opłaty za tf ( ile rozmawiam), wydatki na benzynę (
        czy dużo jeżdżę, szkoda że nie musiałem podać gdzie?), wydatki na przybory
        szkolne (syna w szkole, szkoda,że nie zapytali jak się uczy), ale co mnie po
        latach zaciekawiło nie było pytania ile daję na kościół ( obawa przed klerem).
        Zakończenie rozmowy po przeliczeniu dochodów z PIT-ów no to ma pan szczęście!!!!!!!
        Ale mam nadzieję i to dużą, że zabiorą się za "fury,komóry, skóry" młodych osób
        jeżdżących w drogich samochodach bez pracy. I zrobią to.
        Ale nadzieja matką głupich. Tych ludzi to lepiej nie tykać!!
    • Gość: SonQo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.09, 10:17
      j.w
    • Gość: Ponuraczek IP: 212.160.227.* 10.03.09, 10:26
      Pieprzone państwo, pieprzony ustrój, pieprzone porządki. Tylko
      wyjechać z tego pieprzonego grajdoła i nie wracać nigdy. Nie ważne
      czy rządzą czarni, czerwoni, Żydzi, komuchy, kaczory, czy Tusk.
      Burdele skarbowe będą się czepiać młodych małżeństw, skąd mają na
      mieszkanie i wyposażenie, a złodzieje bankowo-giełdowi chodzą w
      glorii "inwestorów" i nikt im złego słowa nie powie. Ale jak
      człowiek oszczędzał i kupił sobie wyposażenie chałupy, żeby nie żyć
      jak za króla ćwieczka, gestapo skarbowe już go namierzy i zacznie
      przesłuchiwać, skąd to obywatel miał czelność polepszyć sobie
      standard życia. A przejrzeć wszystkich urzędasów skarbowych co oni
      mają w chałupie, czym jeżdżą.
      • Wyjechac? Gdzie?. W ameryce jest jeszcze wieksze bagno. Tam "dyrektory daja
        sobie milionowe bonusy a ludzi na bruk. No bo oni na to zappracowali ciezko. A
        nawet jak przy tej charowce firma zbankrutowala to i tak sie im nalezy, bo
        przeciez moglo byc gorzej. Milion emerytury + pare milionow wyprawki bo to bylo
        w kontrakcie.(legalne no nie?)Szlachta xx wieku. A ty gnoju skad wzioles na
        telewizor? Lepiej mow bo przytopimy(to tez legalne).
    • Gość: wia IP: 77.60.198.* 10.03.09, 10:30
      Ludzie nic tylko spie... z tego smiesznego kraiku
      • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 10:44
        Człowieku, kraje, do których uciekamy, traktują podatki i
        przestępstwa podatkowe o wiele poważniej, niż Polska. Tam w
        ogóle "modna" jest uczciwość, a statystyczny Polak okrada kogo się
        da i jeszcze jest z tego dumny.
        • Gość portalu: a napisał(a):

          > Człowieku, kraje, do których uciekamy, traktują podatki i
          > przestępstwa podatkowe o wiele poważniej, niż Polska. Tam w
          > ogóle "modna" jest uczciwość, a statystyczny Polak okrada kogo się
          > da i jeszcze jest z tego dumny.

          Ale to jest system naczyń połączonych. Duża strefa jest wynikiem dużych
          podatków, skomplikowanych przepisów i słabości aparatu kontroli i ścigania.
          Sztuczne, siłowe zmniejszenie szarej strefy nie spowoduje, że znikną przyczyny
          dla których ta strefa się rozrasta. Niepłacenie podatków w działalności jest
          dziecinnie proste, ofert "sprzedaży" faktur multum a mechanizm działania taki:
          "najłatwiej skontrolować i wycisnąć uczciwych którzy jednak popełnili jakiś
          błąd". Specjaliści od oszukiwania "na podatkach" pozostaną w większości bezkarni.
          • Gość: ab IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 13:12
            Czyli zamiast walczyć ze złodziejskim systemem lepiej samemu zostać
            złodziejem i bronić status quo? Zastanowiłeś się, do czego to
            prowadzi? Powiedzmy, gdyby wszyscy, co do jednego, ubezpieczyli się
            w KRUS? Sorry, ale wtedy gospodarka by padła i stracilibyśmy na tym
            wszyscy.

            Normalne, zdrowe społeczeństwo potrafi się zorganizować, pisać
            petycje, robić manifestacje itp., żeby np. zmienić chory system
            podatkowy czy chore prawo. W Polsce ludzie mają to w d... - każdy
            marzy tylko o tym, żeby znaleźć się w grupie złodziei, nie -
            okradanych. To jest właśnie zasadnicza różnica między
            społeczeństwami cywilizowanymi a Polską.
            • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 13:52
              inny punkt widzenia, dla mnie to godzenie się z zagmatwanymi przepisami i
              wysokimi podatkami konserwuje system.
              Wiesz gdzie politycy będący u władzy gdy nie zbliżają się wybory maja petycje ?
              Kto wie może jakby się wszyscy zapisali do krusu to cos by to własnie dało, w
              kazdym bądź razie więcej niż petycje :P
              Napisz mi jeszcze które to zdrowe społeczeństwo i w jaki sposób wpłyneło na
              wyraźne obniżenie i uproszczenie podatków.
              Co do tych cywilizowanych krajów to wogóle mi ich droga nie pasi no może XIX
              wiek oczywiście biorąc pod uwagę różnice w bogactwie wtedy i teraz . Albo
              Singapur (jeśli chodzi o gospodarkę) ze współczesnych
            • np; USA?
        • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:14
          jak to sie mówi , nie żal okradać złodzieji.
          Tyle tylko że same restrykcje nic z tym nie zrobią. Polacy mają za dużą wprawę w
          obchodzeniu durnych praw. Przykład musiałby przyjść z góry, jasne przepisy ,
          czytelne wydatki i takie tam.
    • śmieszno i straszno... paranoja i zawracanie ciężko pracującym
      ludziom głowy i marnowanie ich czasu... p.s. jestem architektem i co
      zarobię, to wydaję na rozruszanie gospodarki ;)
      • ...z drugiej strony są ludzie, którzy żyją jak przysłowiowe pączki w maśle
        ukrywając swoje dochody i nie płacąc od nich podatków, a co więcej kradną
        pieniądze które wpływają do kasy państwa z podatków ludzi którzy uczciwie je płacą.
        Mam sąsiada (chyba każdy takiego ma), który prowadzi działalność(na lewo)
        polegającą na remontach domów, mieszkań, ale oczywiście jest zarejestrowany jako
        bezrobotny. I jak myślisz kto za niego płaci wszystkie składki, które
        przysługują mu jako zarejestrowanemu bezrobotnemu?
        Do tego ma czelność mówić mi, iż on nie ma żadnego wykształcenia a ma więcej niż
        ja. Jak by po opłacał wszystkie należne podatki to już tak różowo by nie było.
        I co poradzisz na takich cwaniaczków?
        Myślę, iż nawet byłyby niższe stawki podatków to i tak by tak postępował, ten
        typ tak ma.
        • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 13:13
          Napewno część osób nie płaciła by podatku nigdy jakby mogła , ale po pierwsze
          ilość tych osób wraz z obniżeniem podatku by malała a po drugie z czasem tez
          przyzwolenie społeczne na takie niepłacenie by się zmniejszało.
          Im mniejsza była by ta grupa tym US mógłby zatrudniać mniej ludzi , oraz mniej
          dręczyć ta uczciwą wtedy już wyraźną większość.
    • Gość: Atomek IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.09, 10:45
      Niech kontrolują! To, że nikt sie jeszcze nie zabrał za szarą strefę
      od 20 lat to dziwi. Oczywiście nie liczę, że ktoś się zabierze z
      bezrobotnych z domem za 2mln zł - tych ominą - takim kredytów nie
      trzeba.... Ale lekarzy, prawników, budowlańców, mechaników,
      handlarzy z allegro - niech przetrzepią - tam podatków dużo się nie
      płaci - dochód jest taki, żeby pokrył koszty...
      • Gość portalu: Atomek napisał(a):

        > Niech kontrolują! To, że nikt sie jeszcze nie zabrał za szarą strefę
        > od 20 lat to dziwi.

        Jedyny sensowny sposób wzięcia się za szarą strefę to:

        a) sprawna kontrola i egzekucja
        b) prosty system podatkowy

        Te rzeczy muszą działać RAZEM nie OSOBNO. W tej chwili człowiek który rozpocznie
        jednoosobową działalność gospodarczą MUSI opłacić biuro. Jeśli będzie prowadził
        księgowość sam to cały czas z duszą na ramieniu. A przynajmniej z duszą na
        ramieniu od chwili pierwszej rozmowy z Inspektorem kontroli skarbowej.
        • unhappy napisał:

          > Jedyny sensowny sposób wzięcia się za szarą strefę to:
          >
          > a) sprawna kontrola i egzekucja
          > b) prosty system podatkowy

          A nie uważasz, że należałoby jeszcze dopisać punkt: niskie podatki? Myślisz, że
          to nie ma znaczenia?
          Ja bym Twój punkt pierwszy nim zastąpił.
          • metall napisał:

            > unhappy napisał:
            >
            > > Jedyny sensowny sposób wzięcia się za szarą strefę to:
            > >
            > > a) sprawna kontrola i egzekucja
            > > b) prosty system podatkowy
            >
            > A nie uważasz, że należałoby jeszcze dopisać punkt: niskie podatki? Myślisz, że
            > to nie ma znaczenia?
            > Ja bym Twój punkt pierwszy nim zastąpił.

            Temat do dyskusji. Co to znaczy "niskie"? Napiszę tak: obecny system podatkowy
            jest antymotywacyjny bo podatki płyną od zaradnych do upośledzonych (na różnych
            polach) a koszt funkcjonowania skomplikowanego systemu jest wysoki. Przez proste
            podatki rozumiem brak ulg i możliwości anulowania zaległości podatkowych. Wiem
            że nie ma systemów idealnych i każdy wymaga ręcznego popychania ale odnoszą
            wrażenie, że obecny system podatkowy nie jest systemem podatkowych tylko
            systemem zwalniania z podatków :)

            • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 13:56
              zgadzam się, płyną tak jak napisałeś. Demotywują zaradnych ale tez oczywiście
              beneficjentów. Generalnie powodują że ludzie są mniej odpowiedzialni i bardziej
              zalezni od państwa na czym narwyraźniej
              państwu zależy.
      • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:18
        nie wzieli się bo praktycznie nie ma takiej możliwości. Jest jedno proste
        wyjście. Niskie i proste podatki z tym że to jest za proste, lepiej niech się
        aparat skarbowy rozrasta i gnębi tych co cokolwiek produkujących żeby te
        pasożyty z US miały za co żyć.
    • 'Do urzędów skarbowych i urzędów kontroli skarbowej trafiły szczegółowe
      instrukcje, jak ścigać przedsiębiorców oraz zwykłych Kowalskich'

      to już było - dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie
      jeśli z góry zakłada się 'ściganie', a nie np. wzmożone kontrole, to co można
      myśleć o poziomie umysłowym twórców takich instrukcji

      --
      "Czarna passa została przełamana przy olbrzymich zasługach Leło Benhowera"
    • Jeżeli ktoś jest uczciwy to nie ma się czego obawiać nawet jeśli go wezwą do
      US.Po co się pieklić i wskazywać innych jak się nie ma dowodów.Choć ciężko jest
      rozliczyć lekarza z prywatnej praktyki jak połowa pracowników US. się u niego
      leczy i tu jest problem żeby teczki"pewnych osób" do kontroli w skarbówce nie
      były przekładane na spód kolejki.
    • Gość: maksym IP: 65.91.151.* 10.03.09, 11:01
      bardzo dobrze ....nie wkoncy wezna sie za tym cwaniaków ...mam
      znajomego pracuje na czarno nie płaci ani gram podatku i ani gram
      skladek społecznych .Oprocze tego ze pracuje na czarno to zajmuje
      sie sprowadzaniem samochodów z zagranicy i tez to robi na czarno.
      Jeżdzi 3 latnim paskiem i oficjalnie nawet sie nie zarejestruje w
      posredniaku bo mówi ze to ponizej jego godnosci. Żona tez nie
      przepracowała uczciwie jednego dnia tylko na lewno zatrudniona
      jest tylko po to ze jak była w ciązy to żeby miec ZUS i
      ubezpieczenie zdrowotne. I co i oczywiscie maja dodatek
      mieszkaniowy, zasiłki rodzinne i zasiłki inne bo jak to przeciez
      oboje nie pracuja i rodzina jest bardzo biedna .Zaby tego było mało
      to jeszcze biora 400 pln od panstwa jako zasiłek wychowawczy bo im
      się należy z racji tego ze nie maja zadnych dochodów .I koles smieje
      mi sie w twarz ze ja to jestem cięzkim frajer bo zapieprzam razem z
      zona po 8 - 10 godzin dziennie by to wszytko ogarnąc i zeby zapąłcic
      rachunki. A ten mój znajomy spokój, luzik codziennie sen do 10.-
      11..I w sumie sie tak zastanawiam czy rzeczywiście nie jestem
      frajerem pracując na zasiłki na takich cwaniaków jak mój kolega ???
      • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:22
        cóż może i jesteś ale to państwo jest temu winne.
        Jak dla mnie to podatki powinny być rzędu 10%-15% (a nie 60%-70%) , wtedy nie
        było by szarej strefy
        • Gość portalu: morqadir napisał(a):

          > cóż może i jesteś ale to państwo jest temu winne.
          > Jak dla mnie to podatki powinny być rzędu 10%-15% (a nie 60%-
          70%) , wtedy nie
          > było by szarej strefy

          a może by tak konfiskata majątku w przypadku przyłapaniu na
          zamieroznym oszustwie - w ten sposób przybedzie kasy do budzetu i
          będzie mozńa obniżyć podatki.
          Dlaczego Polacy zawsze próbują tłumaczyć się od "dupy strony".
          - będą niższe podatki to będziemy płacić" - Płaćmy wszyscy sumiennie
          to będzie można obniżyć podatki.

          Ludzie powinni wyzbyć się "postkomunistycznego" podejścia. Sąsiad
          który nie płaci podatków, nie okrada rządu, tylko CIEBIE drogi
          podatniku!!! to z Twojej kieszeni idzie kasa na nieroba!!!
          • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 13:08
            Mnie to głównie okradają urzędnicy a dopiero póżniej częściowo ci co pracuja na
            czarno.
            Bo ten co pracuje na czarno i tak płaci znaczną cześć podatku z zarobionych
            przez siebie pieniędzy za wykonana potrzebną pracę ( vat , akcyza inne ) .
            Urzędnik jako typowy pasożyt ( no może z 25% urzędników jest potrzebnych )
            dostaje pensje wypłacana mu z podatków ludzi którzy coś potrzebnego robią i
            potem płaci jeszcze podatki od tych "nie swoich " pieniędzy , nic do puli nie
            dodaje.
    • cały ten kraj to jakieś bagienne qrestwo z bagiennymi stworami............. zamiast mózgów mają czerwone błoto
      • > cały ten kraj to jakieś bagienne qrestwo z bagiennymi stworami............. zam
        > iast mózgów mają czerwone błoto

        To Ty masz czerwone błoto w mózgu.
        Jeśli chcesz wiedzieć to PRL skończył się 20 lat temu - jedno pokolenie!
        Lecz się człowieku, może jeszcze Ci pomogą.
    • W Olsztynie znam restauracje lub puby,w ktorych jest dziennie
      kilkunastu klientow.I one jakos funkcjonuja.Sa u nas hotele,w
      ktorych spi pare osob dziennie,a w ich restauracjach jest wiecej
      obslugi,niz konsumentow.I one funkcjonuja.Sa sklepy w najdrozszej
      strefie miasta,gdzie towary sa o 100% drozsze niz pare krokow
      dalej.One tez od lat dzialaja i maja sie dobrze...

      • > W Olsztynie znam restauracje lub puby,w ktorych jest dziennie
        > kilkunastu klientow.I one jakos funkcjonuja [...]

        Ważne, że papiery się zgadzają, można im naskoczyć.
        Jak chcesz to podpowiem Ci kilka innych "biznesów", od których nie odprowadzisz
        podatków. Na tym polega kapitalizm.
    • Gość: sirius IP: 212.160.172.* 10.03.09, 11:13
      i bardzo dobrze
      urządy skarbowe powinno się kiwać na każdym kroku
      jak mam zapłacić kolejny podatek od wydanej kasy skoro zapłaciłem
      już podatek jak tą kasę zarobiłem

      ile może być tych podatków?
      ktoś tu rozum zgubił

      KIWAĆ, KIWAĆ i jeszcze raz KIWAĆ !!!
    • Gość: Tomek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:14
      Mam pytanie jak skarbówka dowie się,że kupiłem np. telewizor za
      20000 zł ( zapłata gotówka ) czy też drogie meble. Przecież sklepy
      nie pytają klienta o miejsce zamieszkania. Łatwiej doczepić się o
      wycieczki zagraniczne bo trzeba podpisać z biurem umowę
    • wtedy nie beda mieli czasu na prawdziwych kretaczy.
      --
      Nie moge siebie czytac...
      To bym korumpowal!
    • Gość: Donek80 IP: 195.124.18.* 10.03.09, 11:21
      To sklepy będą musiały wysyłac jakieś specjalne PITy do US ?
      Bo niby skąd US będzie wiedział o takich zakupach ?
      • Bo np. płacisz kartą
        • Gość: cba IP: 66.90.103.* 10.03.09, 13:44
          Donosy, kolego, donosy!
          Nawet nie wiesz ile ludzi żyje z tego, że donosi do US.
          Kup samochód, kosiarkę, cokolwiek, zrób remont domu, wyłóż porządną
          kostką plac przed budynkiem, wynajmij komuś pokój - urząd skarbowy
          będzie o tym wiedział nastepnego dnia. Mieszkasz w Polsce, pamiętaj.
      • Gość portalu: Donek80 napisał(a):

        > To sklepy będą musiały wysyłac jakieś specjalne PITy do US ?
        > Bo niby skąd US będzie wiedział o takich zakupach ?

        No a jaki problem tu widzisz? Jedna prosta ustawa i temat załatwiony. Jestem
        skłonny postawić nawet dużą flaszkę, że przy jej głosowaniu w sejmie doszło by
        do "historycznej zgody ponad podziałami". Ostatni paragraf tej ustawy głosiłby,
        że w ramach ograniczania immunitetu poselskiego owa ustawa zostaje wciągnięta w
        jego zakres.
        Wolne media jakoś by tej ustawy nie zauważyły. Paligłup już po jej wprowadzeniu,
        może by nawet ją skrytykował na swoim blogu.

        Gdzie tu jakąś trudność widzisz?
    • Gość: artur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:31
      a może czas sprawdzić kler i dołożyć im żeby zaczeli wystawiac za usługi
      rachunki do rozliczenia z ZUS ........
    • Bordello na kółkach, już teraz w US syf, brud, bałagan, stosy zaległych papierów
      na szafach, rozpadające się biurka, przedpotopowe, psujące się komputery,
      zmęczeni i wkurzeni pracownicy. Na pewno się ucieszą z dodatkowej roboty,
      wykonają ją z zapałem i profesjonalizmem :-))))
      • Gość: tomeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 08:27
        bogucjusz napisał:

        > zmęczeni i wkurzeni pracownicy. Na pewno się ucieszą z dodatkowej roboty,
        > wykonają ją z zapałem i profesjonalizmem :-))))

        Obiecaj im 1 promil z "odzyskanych" podatków a rzucą się na tę robotę z wielkim zapałem :)
    • Gość: OBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 11:50
      Jeżeli ktoś wyłudza zasiłki jest oszustem i należy go ścigać. Natomiast unikanie płacenia tak obłędnie wysokich podatków jest godne pochwały. Chcesz nadal oddawać 70% wypracowanego przez siebie dobra na przeżarcie dla armii urzędniczych pasożytów i polityków?
    • Gość: SuniM IP: *.unused.derbynet.waw.pl 10.03.09, 12:08
      Tak czy srak jest to jakiś pomysł na szarą strefę. Może nie idealny, ale jakiś.
      I wcale nie zakłada niczyjej winy (podobnie jak kontrola biletów w autobusie też
      nie bierze się z założenia, że wszyscy na gapę jadą...). Jest cała masa ludzi
      nie płacący podatków, oszukujących i okradających resztę... od zupełnie drobnych
      i mniej drobnych cwaniaczków, których nagle stać na nowe samochody i mieszkania
      na które nie byliby w stanie wg PIT zarobić w ciągu 20-30 lat, po grube ryby,
      przelewające po kontach miliony. W tej kategorii są zarówno bazarowi handlarze
      badziewiem, mechanicy, rzemieślnicy jak i lekarze czy prawnicy. To są ZŁODZIEJE!
      A ponieważ w Polsce okradanie innych w ten sposób dla wielu to nie jest czyn
      haniebny, lecz powód wręcz do dumy, jestem za kontrolowaniem. Gdy na 10
      kontrolowanych trafi się 1 złodziej wieloletni, to i tak warto. Nie ma rady.
      • Gość: kanarii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:16
        oj śmieszny pomysł i teraz co, mam się czegoś obawiać bo byłam na wakacjach na
        Teneryfie?? niby brzmi że drogo, ale wcale nie było, zresztą trochę czasu
        odkładałam kasę żeby za wyjazd w Alfa zapłacić! i to wcale nie znaczy że to coś
        złego i jakiś luksus!!!
      • Gość: macius IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.03.09, 12:25
        jeden na 10 na pewni sie trafi, nie w tym rzecz. Chodzi o to, ze bez
        zadnej akcji mozna latwo wychwycic tych 10%. Sek w tym, ze - jak to
        juz zauwazono - urzednicy BOJA sie tykac prawdziwych przekretasow i
        bandziorow, wiec znowu skupi sie na drobnych cwaniaczkach, moze i
        wartych ukarania, ale na pewno pozwola "grubym rybom" robic swoje.
        Bo bandyckie Panstwo Polskie nie ma zadnej ochoty na chronienie
        obywateli i zwalczanie bandytow...
      • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:29
        jesteś głupim ideałem każdego rządu, jeśli tobie pasi płacić 60-70 procent
        podatku to nikt ci nie broni.
        Przecież te kontrole to jest bezsens, koszt utrzymania aparatu skarbowego zjada
        znaczną cześć tego co wykryją , ponadto to są pasożyty nic nie produkują.
        Pracujący na czarno mniej cie kosztuje niż urzednik. Nie uważam że praca na
        czarno jest dobra bo wykańcza często uczciwych przedsiębiorców ale akurat ja
        winie za to państwo które powinno
        pobierac jakiś sensowny podatek rzędu kilkunastu procent a nie kilkadziesiąt
        • Gość: SuniM IP: *.unused.derbynet.waw.pl 10.03.09, 12:44
          Bzdura. Wszystko wymówki! Podatki są rzeczywiście wysokie - ok. 40% kosztów
          pracy nie zostaje pracownikowi wypłacone. Ale to nie powód by okradać resztę.
          Nie płacenie podatków jest ZŁODZIEJSTWEM. Tak. To złodziejstwo. Nie
          "gospodarność", nie "zaradność życiowa"... Niestety Naród nasz wciąż pełny
          takich właśnie cwaniaków ... dorabiających sobie ideologie do tego że kradną.
          • Gość portalu: SuniM napisał(a):

            > Bzdura. Wszystko wymówki! Podatki są rzeczywiście wysokie - ok. 40% kosztów
            > pracy nie zostaje pracownikowi wypłacone.

            A z tego co "zostaje mu wypłacone" zabiera mu się jeszcze kolejne ze 30%.

            > Nie płacenie podatków jest ZŁODZIEJSTWEM. Tak. To złodziejstwo.

            No proszę, kiedyś złodziejstwo polegało na zabieraniu komuś jego własności wbrew
            jego woli. Dzisiaj, według niektórych, złodziejstwem jest ochrona własności
            przed zabraniem.

            > Niestety Naród nasz wciąż pełny
            > takich właśnie cwaniaków ... dorabiających sobie ideologie do tego że kradną.

            Politycy i urzędasy to jeszcze nie naród.

            Lata prania mózgu i kształtowania go na wzór niewolniczy zrobiły u Ciebie swoje.
            Albo Ty żyjesz z tych pieniędzy, które "nie zostały pracownikowi wypłacone".
            Sformułowanie "nie zostaje pracownikowi wypłacone" jest tylko jednym z dowodów.
            W normalnym języku brzmi to: zostaje pracownikowi zabrane wbrew jego woli, czyli
            ukradzione.
            • Gość: SuniM IP: *.unused.derbynet.waw.pl 10.03.09, 13:21
              Żyjesz, pracujesz, zarabiasz strukturach państwa. To dzięki temu MOŻESZ sobie
              zarabiać, do dzięki temu nikt silniejszy nie przyjdzie i zwyczajnie nie zabierze
              tego, co sobie wypracowałeś. To dzięki temu jest możliwe wymienianie pieniędzy.
              Jeżeli korzystasz z tego (a zarabiając korzystasz) i nie płacisz - to kradniesz.
              Jeżeli kradniesz, jesteś złodziejem. Dla mnie nie różnie się ta argumentacja od
              ukradzenia czegoś ze sklepu i tłumaczenia że jest to za drogie.
              Ale myślenie bazarowego cwaniaka nie wykracza daleko poza jego budę (to myślenie
              nie jest zarezerwowane dla tej grupy zawodowej). Dla niego wielkim czynem jest
              zatajenie przychodów. Samemu nie zapłacić i skorzystać z tego co płacą inni, to
              prawdziwa umiejętność! Dlatego jestem za! Łapać złodziei. I nie chodzi o to, by
              na tym zarabiać (jak próbują to interpretować właśnie bazarowi cwaniacy), lecz
              by utrudniać/przeciwdziałać kradzieżom! A niech będą kontrole droższe niż
              kary... ale ich prawdziwy efekt to tysiące złodziei, którzy dwa razy się
              zastanowią zanim znowu zaczną okradać nas wszystkich.
              • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 14:12
                jakim dzięki temu, a te struktury to się same zbudowały? jaka k... darmowa
                służba zdrowa czy szkolnictwo oh....ś :P. To wszystko jest utrzymywanę z
                podatków tyle że z tych podatków idzie jeszcze haracz na pasożyty ( urzędników).
                Jak mi nie zabiorą 60-70% na podatki czyli zarabiając 3 tys. będe miał tak
                naprawde 10 tys. i sam sobie zapłacę i za służbe zdrowia ( ubezpieczenie) i za
                wykształcenie dzieci i jeszcze zostanie to co poszło na urzedników.

                Jeszcze jakby te kontrole rzeczywiście wpływały na zmniejszanei szarej strefy
                i pośrednio przez to na zmniejszenie obciążeń reszty
                ale to wszystko pic na wodę to jest nei możliwe nigdy się nie udało i sie nie uda.
                To państwo jako w miarę spójny decydent musi zrobić pierwszy krok obniżająć i
                upraszczając podatki a nie społeczeństwo składające się z milionów decydentów
                nagle stać się super praworządnymi.

                Zresztą to rząd jest dla społeczeństwa i to on powinien zadbać aby ustalić takie
                reguły żeby opłacało się być uczciwym. Nie oszukujmy się altruistów jest mało w
                przeciętnym społeczeńswie , większość patrzy na to co się opłaca i nic tego nei
                zmieni
                • Gość: SuniM IP: *.unused.derbynet.waw.pl 10.03.09, 14:25
                  Nie oszukujmy się altruistów jest mało
                  > w przeciętnym społeczeńswie , większość patrzy na to co się opłaca i nic tego
                  nie zmieni

                  Właśnie. Dlatego trzeba kontrolować. Zło konieczne. Że boli? Trudno. Przestanie
                  się opłacać kraść, ograniczą się kradzieże.
                  Nikt mnie nie przekona, że kontrola handlarza badziewiem na bazarze który buduje
                  sobie dom za 1 mln. zł wykazując latami brak zysku/minimalne zyski jest zamachem
                  państwa na obywateli. Nikt nie przekona, że jest nim sprawdzenie lekarza
                  zarabiającego (oficjalnie) 5 tys., posiadającego wielki dom, co 3 lata samochód
                  za 150 tys. i apartament za granicą. Bogacenie tak, ale nie na koszt innych.
            • zgadzam się z tobą ,co do mentalności niewolnika, bardzo wygodnej dla
              współczesnych poborców podatków.To nie ja jestem złodziejem,bo bronię tego, co
              zabiera mi poborca(czytaj fiskus).Złodziejem jest on,bo odbiera mi moją własność
              dorabiając do tego mętną ideologię.Może miałabym wątpliwości,gdyby chociaż dawał
              coś w zamian: sprawnie działającą służbę zdrowia, szkolnictwo na uczciwym
              poziomie,bezpieczeństwo itd.czyli to, na co podobno przeznacza MOJE pieniądze.
              Niestety leczyć się muszę prywatnie chcąc przeżyć, dziecko instynkt nakazuje
              posłać do dobrej szkoły(raczej nie państwowego molocha z 35 uczniami w
              klasie),bezpieczeństwa nie zapewni mi pożal się Boże skorumpowana i nieruchawa
              policja,itd.itp.Dla mnie fiskus to zwykły współczesny szeryf z Nottingham, tyle
              że tamten przynajmniej nie udawał, że kasa jest mu potrzebna, żeby pomnażać
              dobrobyt obywateli a nie własny.
              • Gość: SuniM IP: *.unused.derbynet.waw.pl 10.03.09, 13:41
                Podatki są niesprawiedliwe i niepotrzebne! Dlatego na wszelki wypadek nie
                płacimy podatków. Nie, nie chcemy kraść. Ale są niesprawiedliwe. Więc korzystamy
                z ochrony państwa, ale na znak protestu nie płacimy. Korzystamy, że bandyci
                siedzą w więzieniach a nikt bezkarnie nas nie zabije. Korzystamy z dróg, mostów,
                szkół, przedszkoli, bibliotek, wojska, sądów, ochrony prawnej... korzystamy że
                ktoś sprawdza co jemy, pijemy, dba o to byśmy się nie zatruli... korzystamy z
                wielu innych rzeczy... Ale nie chcemy płacić. Niech inni płacą! To taki protest,
                a nie zwykła CHCIWOŚĆ i SKĄPSTWO. Bo cel szczytny. Na peeeeeeeewno byśmy
                płacili, gdyby nie ci źli inni. Politycy, urzędnicy, pierdzistołki. Taaaak.
                Wtedy byśmy płacili. Ale tutaj... gdy wszyscy kradną... nieeee... tylko frajerzy
                płacą a my jesteśmy sprytni. Zwyczajnie sprytni, a nie żadni złodzieje.
                Kto tak mówi to się nie zna, bo go system zniszczył. Taaak... ten zły system...
                a my z nim walczymy dzielnie, nie płacąc podatków. Bohaterowie więc! Bohaterowie
                nie złodzieje!
          • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 13:03
            40% nie jest wypłacana , a co powiesz o vacie i akcyzie w późniejszych wydatek z
            tych 60% co ci zostanie.

            Dla ciebie jest to złodziejstwo dla mnie nie jest.
            Dla mnie ci co się zgadzają ( np. głosując w wyborach ) na takie podatki są po
            pierwsze kretynami bo drugie przyczyną dla której ten obowiązek jest nałozony na
            reszte .
        • Gość: polak IP: *.net.autocom.pl 10.03.09, 12:59
          dokladnie masz racje. Te kontrole to pic na wode. Zamiast zmieniac
          prawo i skrocic ustawe PIT do jednego dwoch artukułów wolą jakies
          smieszne kontrole prowadzic ktore - przy dobrej znajomosci ustawy -
          sa do przejscia. Poza tym urzednicy sami nie wiedza czesto i gesto
          co jest w ustawie o PIT to jak ma byc skutecznie?
          Poza tym informatyzacja i pozbycie sie 60 % kadry urzedniczej
          przyniosloby znaczne oszczednosci. To co widac w urzedach wola o
          pomste o nieba. Picie kawki, ploteczki, jakies smieszne przerwy
          sniadaniowe gdzie zamyka sie wszystkie stanowiska, kompletna
          ignorancja wystawiaja zle swiadectwo nie tylko tym konkretnym osobom
          ale tez calemu panstwu.
          Poza tym sciagna 80 mln zlotych a obsluga bedzie kostowac 90 mln
          hahah to jest ekonomia wg polskiego fiskusa.
          Uproszczenie podatkow jest jedyna forma na zwiekszenie ich
          sciagalnosci. I wszyscy doskonale to wiedza ale wygodniej jest miec
          zagmatwane prawo i mozliwosc robienia przekretow w US (problem
          Optimusa) I UKS-ach(problem rafinerii trzebinia) przy tym obławiania
          sie, niz wysilku w celu ujednolicenia i upraszczania prawa.
          Ktos dobrze napisal ze dobrego przekretasa urzednik nie dotknie bo
          wtedy moze miec duzy problem...
          No coz... dopoki nie bedzie rzadow silnej reki ktora sie wezmie za
          urzednicze patalajstwo wszystkie szumne zapowiedzi i takie tam
          inne "straszaki" nie zwiaksza realnie wplywow do budzetu.
      • Gość: OBS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:33
        Uwierz mi, że po uszach nie dostaną żadne "grube ryby" kradnące miliony. Tych skarbówka nigdy nie widziała, nie widzi i nie będzie widzieć. Dokopie i to solidnie na przykład szewcowi który cały dzień siedzi w swoim zakładzie, ledwo wiążąc koniec z końcem.
        Takie odgórne inicjatywy typu "łapaj złodzieja" w ustach polityków czy urzędniczych pierdzistołków jest kpiną z obywateli
        • Gość: SuniM IP: *.unused.derbynet.waw.pl 10.03.09, 12:53
          Kolejna bzdura. Zatem jeżeli się nie złapie żadnej "grubej ryby" (czego nikt nie
          twierdzi), to nie ma się łapać nikogo? Niestety, liczenie na uczciwość
          obywatelską to troszeczkę za mało w naszym kraju. Nie tylko jednak w naszym. W
          takich słynących z porządku Niemczech skarbówka jest bardzo aktywna i
          bezwzględna. Może nie chwali się swoimi działaniami w prasie (chyba że dopadnie
          osobę medialnie znaną), ale działa. Także nam tego potrzeba. Kontrole tego typu
          są często złem koniecznym.
          • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 13:19
            to Tobie sie tak wydaje bo jesteś już tak ogłupiony przez system że nie
            potrafisz sobie wyobrazic nic innego.
            Przykład Niemiec jak dla mnie neitrafiony bo cała europa to socjalizm z
            cholernei wysokimi podatkami żeby to rządy mogły pokazac jakimi to dobrymi
            wujkami są rozdając każdemu jego własne pieniądze zmniejszone o prowizje i
            jeszcze chcąc żeby obdarowany się z tego cieszył sic!!!
            • Gość: SuniM IP: *.unused.derbynet.waw.pl 10.03.09, 13:33
              Jasne. Potrzeba nam wolnego rynku. Takiego prawdziwego. Z Brazylii czy Kolumbii.
              Ubezpieczenia społeczne? Po co? Zdrowotne? Komu potrzebne? Policja? Taniej
              będzie kupić sobie pistolet. Szkoła dla dzieci? Za droga, nauczyciele to
              darmozjady! Drogi? Nie potrzeba dróg. Kultura? Jaka kultura, każdy sobie może
              książkę przeczytać.

              Dlatego na wszelki wypadek nie płacimy podatków. Nie, nie chcemy kraść. Ale są
              niesprawiedliwe. Więc korzystamy z ochrony państwa, ale na znak protestu nie
              płacimy. To taki protest, a nie zwykła chciwość i skąpstwo. Bo cel szczytny. Na
              pewno byśmy płacili gdyby nie ci źli inni. Politycy, urzędnicy, pierdzistołki.
              Taaaak. Wtedy byśmy płacili. Ale tutaj... gdy wszyscy kradną... nieeee... tylko
              frajerzy płacą a my jesteśmy sprytni. Zwyczajnie sprytni, a nie żadni złodzieje.
              Kto tak mówi to się nie zna, bo go system zniszczył. Taaak... ten zły system...
              a my z nim walczymy dzielnie, nie płacąc podatków. Bohaterowie więc! Bohaterowie
              nie złodzieje!
              • pokaż mi tę normalnie działającą służbę zdrowia,te szkoły z nieprzeładowanymi
                klasami,tę odpowiedzialną i nieskorumpowaną policję i te drogi, na które płacę
                podatki(bo niestety płacę).Państwo, w imieniu którego tak tu "pokrzykujesz" nie
                wywiązuje się z żadnych obowiązków wobec mnie podatnika, którego bez skrupułów
                oskubuje z jego kasy nie dając nic w zamian.Nic.Za leczenie płacę sama, bo chcę
                żyć(a nie czekać miesiącami w kolejkach do lekarzy specjalistów),samochód
                zmieniam częściej niż robiłabym to jeżdżąc po drogach w normalnym kraju,o swoje
                bezpieczeństwo muszę zadbać sama, bo policja przyjeżdża na wezwanie po 5
                godzinach(tak,tak),co do bezpieczeństwa państwa mam coraz większe wątpliwości
                widząc, jak fantastycznie sprawuje się najnowszy latający nabytek armii, a wizja
                emerytury w wysokości 500 zł jest wręcz ekscytująca(chyba, że uciekając w szarą
                strefę zapewnię ją sobie sama).Rzeczywiście państwo polskie to uosobienie
                troskliwego ojca dobrodzieja, serca trzeba nie mieć, żeby go okradać.
                • Gość: SuniM IP: *.unused.derbynet.waw.pl 10.03.09, 14:04
                  Oczywiście. Służba zdrowie fatalna. Nie płacę! Drogi słabe - następny powód.
                  Emerytury niskie. Więc wszystko to upoważnia mnie do kłamania, zaniżania
                  zarobków, pracowania na czarno, okradania tych, którzy podatki płacą!
                  A dla mnie to wszystko wymówki drobnych, nędznych złodziejaszków, którzy
                  dorabiają sobie ideologię do własnego skąpstwa, chciwości, nieuczciwości! To
                  wymówki bazarowych cwaniaczków (w sensie właściwości osoby, nie wykonywanego
                  zawodu), którzy są prawdziwą zakałą każdego społeczeństwa. To prawdziwe ofiary
                  systemu. Zdemoralizowane, skupione na własnej osobie.
                  • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 14:20
                    tobie się chyba wydaje że państwo cudownie pomnaża pieniądze zebrane przez różne
                    podatki . Musze cię zmartwić nie pomnaża tych pieniędzy tych pieniędzy ubywa.
                    Nic by się niestało jakby podatki były mniejsze bo ludzie sami by płacili za to
                    za co teraz płaci państwo (służba zdrowia , szkolnictwo i inne ) i przynajmniej
                    by wiedzieli na co te pieniądze idą . Ponadto urzędnicy i ci co żyją na
                    garnuszku państwa musieli by się wziąść do jakiejś potrzebnej pracy ( choćby
                    kopanie rowów przy autostradach i tak mają marne kompetencje ). Budżet powinnien
                    byc z 3-4 razy mniejszy i nie martw się za resztę zapłacili by prywatni ludzie
                    • Gość: SuniM IP: *.unused.derbynet.waw.pl 10.03.09, 14:31
                      1. Nie uważam by państwo w sposób idealny wydawało pieniądze (wręcz przeciwnie)
                      2. Uważam że podatki są złem koniecznym (ich wymiar powinien być jak najniższy)
                      3. Uważam, że skoro są takie a nie inne podatki, to obowiązkiem wszystkich jest
                      je płacić. Jeżeli ktoś ich nie płaci okrada tych, którzy je płacą.
                      4. Kontrole i sankcje nikogo nie cieszą. Ale nie ma wyjścia. Na dobrą wolę nie
                      ma co liczyć.
                      5. Wszelkie wymówki w stylu "służba zdrowia jest słaba, to ja mam prawo nie
                      płacić podatków" to zwykła przykrywka dla złodziejstwa. Dlatego zastosowanie
                      znajduje punkt powyżej (4).
                  • nie zarzucaj mi nieuczciwości ,bo nic o mnie wiesz. Dla ciebie,widzę, wszystko
                    jest albo białe albo czarne, odcieni pośrednich nie ma. Skoro tak walczysz z
                    nieuczciwością, może napiętnuj rak, który to państwo niszczy od dawna:
                    biurokrację rozrośniętą do monstrualnych rozmiarów utrzymywaną z naszych
                    drakońskich podatków, pasożytów idących na wcześniejsze emeryturki w wieku 40
                    lat( to między innymi przez nich te podatki takie są),korupcję, dzięki której
                    fiskus przetrzepie teraz płotki zaniżające swój dochód, żeby uciec przed worem
                    bez dna, jakim jest ZUS i sam fiskus, bo wiadomo, że "rekiny"są nietykalne.Nie
                    musisz uczyć mnie uczciwości, urodziłam się i wychowałam w jednym z krajów
                    skandynawskich, gdzie uczciwość jest premiowana, ale nie dziwię się , że ludzie,
                    żeby przetrwać,rezygnują z uczciwych zachowań.Nie wystarczy machać kijem, trzeba
                    dać jeszcze marchewkę. Marchewki nie widać niestety, a kijem właśnie pomachano,
                    nie pierwszy zresztą raz.
                    • Gość: SuniM IP: *.unused.derbynet.waw.pl 10.03.09, 15:07
                      ... to ten sposób myślenia. Ale nic się nie polepszy od tego, że ktoś zacznie
                      oszukiwać i kraść. To że podatki są marnotrawione (nie tylko w Polsce) jest
                      wiadome, jest biurokracja, korupcja... Ale nikogo nie upoważnia to do bycia
                      nieuczciwym. Przeciwnie, powszechny jest trend do usprawiedliwiania własnej
                      nieuczciwości rzucaniem właśnie tego typu haseł. Biurokracja, ZUS, KRUS, służba
                      zdrowia. Więc kradną. Ja to nazywam po imieniu.
                      Dlatego nie widzę wyjścia: KONTROLOWAĆ i KARAĆ! Do pierdla ze złodziejami!
                      • Gość portalu: SuniM napisał(a):

                        > ... to ten sposób myślenia. Ale nic się nie polepszy od tego, że
                        ktoś zacznie
                        > oszukiwać i kraść. To że podatki są marnotrawione (nie tylko w
                        Polsce) jest
                        > wiadome, jest biurokracja, korupcja... Ale nikogo nie upoważnia to
                        do bycia
                        > nieuczciwym. Przeciwnie, powszechny jest trend do
                        usprawiedliwiania własnej
                        > nieuczciwości rzucaniem właśnie tego typu haseł. (...)

                        Wytłumaczę Ci: ochrona owoców mojej własnej pracy przed kradzieżą
                        nie jest... kradzieżą. Każdy dzień przeżyty gorzej niżby na to
                        wskazywało moje zaangażowanie w pracę, to niepowetowana szkoda
                        (życie mija) i muszę chronić siebie i rodzinę przed państwem, które
                        nas okrada. Państwo polskie jest niesprawiedliwe i niemoralne
                        różnicując obywateli - rolnicy mogą nie płacić podatków i brać
                        emerytury z pieniędzy zarobionych przez innych, policja, urzędnicy i
                        politycy tak samo, księża i zakonnicy też... A ty na wszystko
                        zapracuj. Póki to państwo jest tak plugawe i nieuczciwe NIE MASZ
                        PRAWA oksarżać nas, ofiary. Bo to szczególnie wredne.
                    • annika.h napisała:


                      > Marchewki nie widać niestety, a kijem właśnie pomachano,
                      > nie pierwszy zresztą raz.

                      co do marchewki to nie można się nie zgodzić - niestety
                      co do kija... cóż dla mnie moga machać i maczugą, ja podatki płacę i
                      nie ukrywam dochodu, nie czerpię też korzysci z szarej strefy albo
                      innych nielegalnych źródeł.
                      To, że ma być więcej kontroli przestraszyło mnie równie bardzo jak
                      gdyby wprowadzenie amputacji dłoni dla złodzieji,czy kastracji dla
                      gwałcicieli - nie zaliczam się do żadnej z tych grup więc nie mam
                      się czego bać.
                    • annika.h napisała:

                      > urodziłam się i wychowałam w jednym z krajów
                      > skandynawskich, gdzie uczciwość jest premiowana, ale nie dziwię
                      się , że ludzie
                      > ,
                      > żeby przetrwać,rezygnują z uczciwych zachowań.

                      oj Annik Annika... nie oszukujmy się, ludzie rezygnują z uczciwych
                      zachowań, nie żeby przetrwać tylko z prymitywnej chciwości i
                      lenistwa. Bo lepiej jest żyć na koszt reszty społeceństwa.
                      Ja nie jestem milionerem, ale przynajmniej jestem uczciwy i nie
                      muszę się "usprawiedliwiać" koniecznością przetrwania.
    • Zamiast węszyć po wycieczkach rodzimych przedsiebiorców niech zabiorą się za
      Wietnamczyków w Wólce Kosowskiej i to za jednym zamachem PIH i Urząd Skarbowy.
      Tam przeciekają od dawna miliardy złotych z tytułu niezapłaconego podatku VAT,
      dochodowego i cła.
      Jakoś wszyscy z branży o tym wiedzą a boją się.
      Kogo? Czego? Takie wały i szwindle tuż pod nosem premiera i prezydenta, którego
      brat zapowiadał państwo prawa? Śmieszni ludzie.
      PS: mam szeroką wiedzę na wyżej opisany temat, służę wszelkimi wyjaśnieniami.
      • Gość: morqadir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:56
        wyobraźcie sobie że nie płaci się żadnych pośrednich podatków , opłat nic.
        Tylko co miesiąc ryczałtem zabierają tyle żeby US zebrał łącznie tyle rocznie
        ile zbiera teraz .
        Czyli każdy by płacił jakies 60-70% swojej pensji ( za to oczywiście później
        wszystko było by dużo tańsze brak vatu , akcyzy i innych ). Ciekawe czy wtedy
        tez ludzie by tak siedzieli cicho i pozwalali sie łupić jakby co miesiąc musieli
        wyjmować z portfela na podatki 2 razy więcej niz tam zostanie.


    • Gość: MAXX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 12:56
      Jak sie naprawde dobiorą do lekarzy i prawników to zaczne wierzyc ,ze zyje w
      panstwie prawa ........od lat te grupy zawodowe sa poza jakąkolwiek kontrolą
      dochodów .........ale dużej we mnie wiary w taki CUD nie ma....
    • Wróci do słownika magiczne słowo "DOMIAR"
    • Gość: Do POsrańców IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 13:01
      jesteś idiotą!
    • Gość: wert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 13:06
      I bardzo dobrze. Wreszcie okaże się, ile tak naprawdę "zarabiają"
      lekarze czy urzędnicy. W Krakowie był taki jeden, dyrekor zarządu
      dróg. Oficjalnie zarabiał nie więcej niż 10 tysięcy, ale o jego
      majątku krążyły w mieście legendy. Prokuratura zajęła się nim
      dopiero wtedy, gdy został oskarżony o molestowanie i trafił do
      aresztu. Okazało się, że brał milionowe łapówki.

      Istnieje jednak ryzyko - skarbówka może ścigać tylko tych, którzy
      podpadną władzom z innych przyczyn, a "swoim" zapewni spokój (za
      odpowiednią opłatą oczywiście).
    • Gość: Maga IP: *.nordeabank.pl 10.03.09, 13:19
      na kredytach! Oprocentowanie będzie ceną za spokój , bo do tego US
      nie może się przyczepić!
    • Gość: Andrzej IP: 80.51.243.* 10.03.09, 13:34

      Przeważnie z tymi kontrolami jest odwrotnie jak się pisze.
      Zamiast poważnych aferzystów ścigają Kowalskiego bo złotówki nie dopłacił
      i grożi mu się za to sankcjami karnymi.

      Skąd to znam - co jakiś czas robi się akcje dla akcji.
      Żyjmy normalnie - i przestrzegam nie kupujcie drogich pierścionków, bo się
      narazicie.

    • Gość: Tom UK IP: *.messagelabs.net 10.03.09, 13:47
      ... gratulacje dla "wyspy szcescia" Donia!
przejdź do: 1-100 101-113
(101-113)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.