Dodaj do ulubionych

Firma Kulczyka znów opóźnia budowę autostrady

01.04.09, 00:13
Kulczyk beeee.... chwileczkę, to artykuł by Kublik.
Dobrze "redaktorze" Kublik. Kiedy firma Kulczyka opóźniała jakąś budowę?
Zapewne zdarzyło się, ale to "znów opóźnia" ma w tytule swoją wymowę. To jak w
końcu jest? Trzeba zmienić DŚU? Trzeba zdobyć finansowanie? Czy Kulczyk
postanowił grać nam na nerwach?

Czy ta gazeta wróci kiedyś do neutralnych i merytorycznych artykułów? A przede
wszystkim tytułów?
Edytor zaawansowany
  • elsby 01.04.09, 02:37
    ty nie świruj!
  • Gość: kierowca IP: 213.76.147.* 01.04.09, 07:36
    autostrady powinny być panstwowe jak w Niemczech, zbudowane za
    kredyty i srodki unijne... a oplacane winietami - dzien, weekend,
    tydzien, miesiac, rok...

    inaczej bedzie sytuacja, ze co drugi polski "bogoc" wybuduje se 20-
    30 km autostrady i postawi bramki, coby kasę sciagac.. i bedziemy
    jechac od bramki do bramki, zatrzymując sie przed wrzuceniem 5 biegu


    kierowca...

    precz z prywatnymi autostradami!
  • Gość: Wlodek z Poznania IP: *.acn.waw.pl 01.04.09, 08:20
    początku systemu z bramkami wjazdowo-zjazdowymi. Te całe bramki na trasie to
    pomyłka, która znacząco zmniejsza korzyści z szybkiej średniej przejazdu. A to
    bezpieczeństwo, niski stopień zużycia samochodu i średni czas jazdy albo
    oszczędność paliwa są motywatorami aby w ogóle korzystać z autostrady.
    Na szczęście te 100 km od Świecka do Nowego Tomyśla właśnie takie bramki na
    zjazdach mieć będą.
  • Gość: antylewak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 08:55
    precz z kierowcami komuchami!
  • Gość: Montero IP: *.dsl.bell.ca 02.04.09, 15:16
    Przynajmniej Kulczyk n ie byl agentem jak polowa kleru czy tych
    czerwonych cwaniakow co przywlaszcyli sobie majatek narodowy w
    bardzo pokretny sposob ... PRL-bis to kato-komuna!
  • Gość: Antek IP: *.multimo.gtsenergis.pl 01.04.09, 07:46
    i na styku państwowe prywatne. A tu nagle okazało się, że trzeba na siebie wziąć
    ciężar finansowania inwestycji. I dla tego przekrętasa to wielka krzywda. Pewnie
    nie uda się tak jak z innym odcinkiem A2, którym zarządza Kulczyk. Państwo
    wybudowało i państwo płaci za po części fikcyjne przejazdy TIR-uw i interes się
    kręci. Mam nadzieję, ze w umowie są zapisane stosowne kary dla Kulczyka za
    niedotrzymanie umowy.
  • Gość: Wlodek z Poznania IP: *.acn.waw.pl 01.04.09, 08:27
    Tam nie ma nic o opóźnieniu przez Kulczyka z jego winy, tylko jest o opóźnieniu
    przez Kulczyka z winy GDDKiA.

    Nie wiem, czy są jakieś fikcyjne ciężarówki na autostradzie. Faktem jest, że jak
    każda interwencja państwa, tak pewnie i ta daje pole do nadużyć.
    Jednak dojeżdżając do pracy co dzień autostradą i mając dom letniskowy, do
    którego jadę starą A2 powiem Ci, że na kulczykowej autostradzie jest ciężarówek
    MNÓSTWO!!! W ciągu kilku miesięcy od wprowadzenia rekompensaty zrobiło się na
    autostradzie jak na mniej ruchliwych odcinkach w Niemczech - nie ma codziennie
    korków, ale jak się ciężarówka wyłoży, to w ciągu chwili robi się kolejka na
    dwóch pasach na kilka kilometrów. I wtedy nie ma rady - do pracy się spóźniam.
    Natomiast na starej A2 zrobiło się zdecydowanie, zdecydowanie luźniej. Ale - i
    to jest zadziwiające - nie zupełnie luźno. Wciąż spotyka się ciężarówki, które
    omijają A2 starą trasą - przez Golinę, Wrześnię, Poznań i Pniewy. Zastanawia
    mnie dlaczego. Może po prostu obowiązkowe wagi na wjeździe na autostradę
    prywatnego właściciela, który o nią dba sprawiają, że wolą ominąć publicznymi
    drogami rozwalając nam asfalt?
  • Gość: gero IP: *.icpnet.pl 01.04.09, 10:59
    Może akurat TIRY nie mają po drodze jadąc A2 - pomyślałeś o takim drobiazgu.
    Często jeżdzę tą trasą i na odcinku Poznań - Nowy Tomyśl są tylko nieliczne TIRY
    a po Nowym Tomyślu całe karawany
    PS Ciekawe czy cały czas km wybudowania kulczykówki jest najdroższe w Europie
  • Gość: Prospero IP: 72.14.174.* 01.04.09, 15:38
    1. Browary Poznanskie
    2. Tepsa
    4. Auganoff
    4. Autobahn Wielkopolski ... czy to jakas komedia?
  • wlodekzpoznania 01.04.09, 21:48
    Nie wiem o co Ci chodzi z tą nienawiścią, gdyż w artykule napisano, że AW nie
    może budować przez lubuskie GDDKiA, które trzeci raz dało ciała.

    A co do Kulczyka, to zapomniałeś o:
    - Warta SA
    - Kredyt Bank
    - Orlen
    - Fortis (właściel Starego Browaru - choć on już nie jest właścicielem, to
    jednak biznesowo to przedsięwzięcie współtworzył).
  • Gość: Montero IP: *.dsl.bell.ca 02.04.09, 15:20
    Dopiero jak go przyskrzynili na kontaktach z Auganovem to zaczal
    troche puszczac farbe, ale jestem pewien ze on ma kwity na co
    trzeciego czerwonego cwaniaka z SLD i dlatego uszlo mu to na sucho!
  • Gość: kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 13:51
    Naszym panstwem od lat zarzadza mafia urzedasow niezalenie od
    rzadzacych opcji politycznych to oni rozdaja karty i dziela zyski.
    Ta mafia wykreowala m.in. kulczyka i jemu podobnych jako
    reprezentatow ich interesow.
    Sila ich jest przeogromna, majac wplywy we wszystkich strukturach
    panstwa wyznacza politykow ktorzy zasiada do sterow rzadzenia
    narodem i panstwa.
    To pozwala na wszelkie przekrety i uklady.
    Bez problemu mozna zaszachowac spoleczenstwo i zgarniac kase na
    oszustwie ze wszystkich dostepnych zrodel.
    Z jednej strony budujac A2 z 1/2 nawierzchni a z drugiej strony
    kasowac za przejazd ciezarowek widma.
    Klasycznym przykladem bylo jak rzad SLD wyslal prywatnego pelmocnika
    z pelnomocnictwem rzadu do rozmow z Telekom France na prywatyzacje
    Telekomunikacji Polskiej, jakby tego nie mogl zrobic urzednik
    panstwowy.
    Byla to jedyna mozliwa okazja do wygenerowania lewej kasy.
    W ostatnich dniach rzadu SLD minister transportu podpisal kontrakt
    GTC pozwalajacy okradac kieszenie podatnikow.
    Od lat najwieksza V kolumna polskiego panstwa sa klany urzedasow
    sredniego szczebla.
    Czy mozemy cokolwiek z nimi zrobic
  • Gość: Wlodek z Poznania IP: *.acn.waw.pl 01.04.09, 07:57
  • Gość: Wlodek z Poznania IP: *.acn.waw.pl 01.04.09, 08:01
    Przecież w tekście jest wyraźnie zapisane, że budowa została opóźniona ze
    względu na nieprzygotowanie inwestycji od strony GDDKiA! Jak można było taki
    tytuł wstawić?!

    Nie chcę bronić Kulczyka. Cena 10 mln za 1 km jest prawie skandaliczna. Na tym
    terenie jest parę bagiennych rzeczek do przecięcia i tyle. Ale ok, musimy widać
    wydać te 300 mln za pośpiech. I aprobuję to skoro PiS przez dwa lata dawał ciała
    forsując fantasmagorie.
  • Gość: Wlodek z Poznania IP: *.acn.waw.pl 01.04.09, 08:15
  • Gość: Asfalt IP: *.devs.futuro.pl 01.04.09, 08:00
    które nie potrafi wybudować 100 km autostrady ? Jeśli prywatne podmioty nie są w
    stanie to państwo tworzy spółkę, która to zrobi. W Chorwacji autostrady buduje
    spółka, gdzie właścicielem jest Państwo i pokryli kraj siecią autostrad. U nas
    przez 20 lat trwają przepychanki czy autostrady ma budować Państwo czy
    prywaciarze i efekt tego mamy. To państwo to jeden wielki burdel. Najgorsze jest
    to że WCz D. Tusk oskarżał w wyborczej debacie telewizyjnej Kaczora ile to dróg
    nie zdołał wybudować, a sam robi dokładnie to samo, albo jeszcze gorzej.
  • Gość: Wlodek z Poznania IP: *.acn.waw.pl 01.04.09, 08:08
    do końca. W Czechach i na Słowcji od początku zmian (1993 albo 1994) zrobiono to
    co chciał zrobić Marek Pol, ale wszyscy - dziennikarze, politycy i czytelnicy
    forów - w stu procentach wszyscy go zjedli. A Pol chciał uruchomić winiety na
    główne drogi, by był wpływ do kasy i budować przez państwo (a GDDKiA pokazała,
    że umie budować, choćby A4, czy A2 Łódź-Konin - inna rzecz, że nie należało
    oddawać do użytku A2 bez obejścia Strykowa i remontu szosy A2 do Sochaczewa).

    A w Chorwacji zbudowano ok.400 km autostrad w ciągu 18 lat (w Polsce 850 km w
    ciągu 14 lat). Tam zabrano się za autostrady od 1992, zaraz po odłączeniu od
    Jugosławii, a w Polsce od 1995. Wówczas przejęto 150 km jugosłowiańskiej
    autostrady. No i nie wolno zapomnieć - Chorwacja bardzo długo była BOGATSZYM
    krajem niż Polska, a Czechy od dawien dawna są od Polski krajem BOGATSZYM. Wobec
    Czech nasz dystans zmalał, kiedyś byli o ponad 100% zamożniejsi, teraz są już
    tylko o 50%.
  • va-sq 01.04.09, 08:44
    Co za głupoty z tym bogactwem krajów. Chorwacja jest krajem ośmiokrotnie
    mniejszym od Polski. Nawet jeżeli jest bogatsza, to na pewno nie czterokrotnie,
    to samo dotyczy Czech tylko w innych proporcjach, wiec takie za przeproszeniem
    gadanie farmazonów ma chyba tylko na celu poprawę naszego własnego ego, szukanie
    za wszelką cenę jakiegoś idiotycznego usprawiedliwienia, tłumaczącego naszą
    nieudolność w tej kwestii.

    Po drugie wydaje mi się, że Chorwacja na wybudowanie swoich dróg dostała o wiele
    mniejszą kasę niż my, a niestety trzeba pamiętać, że u nas bez kasy z UE kwestia
    budowy dróg skończyłaby się trwającym malarstwem po mapach, różnych ministrów
    domorosłych mapomalarzy, jak mieliśmy do czynienia przez dłuższy okres w latach
    dziewięćdziesiątych.
  • wlodekzpoznania 01.04.09, 09:15
    va-sq napisał:

    > Co za głupoty z tym bogactwem krajów. Chorwacja jest krajem ośmiokrotnie
    > mniejszym od Polski.

    Zamożność się liczy per capita. Nie trzeba się uczyć ekonomii (a szkoda,
    ekonomia powinna być w szkołach średnich by się wyborcami nie dawało tak łatwo
    manipulować) by to wiedzieć. Większy kraj, większe zobowiązania i nie koniecznie
    wieksze możliwości finansowania.

    Do tego oczywiście ilość km dróg trzeba przeliczać na ilość mieszkańców również.
    I w takim porównaniu Czechy z 500 km, czy Chorwacja z 400 kilometrami wypadają
    znacznie lepiej niż Polska. Jednak nie można zapomnieć ile tysięcy km dróg w
    Polsce wyremontowano, gdyż stan dróg jaki odziedziczyliśmy po KOMUNIE był
    znacznie, znacznie gorszy niż w Chrowacji, czy Czechosłowacji. Polskie drogi nie
    nadawały się do jazdy dla ciężarówek cięższych niż 13 ton, więc TIRy je
    niszczyły. Nie wiem ile masz lat, ale ja jeszcze pamiętam jak za komuny idąc
    drogami w czasie wakacji buty zostawiały ślady w nagrzanym słońcem asfalcie. To
    była smoła nie asfalt. Takie g... otrzymaliśmy w spadku po PRL.

    Zastanów się ile miliardów PLN utopiliśmy w górnictwie, w KRUS, a potem tę
    refleksję przełóż na kartę wyborczą. Zastanów się jakie partie przeprowadziły
    reformę górnictwa (jedyną do autentycznie dziś efektywną), systemu emerytalnego
    (umiarkowanie udaną, ale wszyscy przyznają, że nie ukończoną), terytorialną
    (sukces w gospodarowaniu publicznymi środkami, choć lewizny jak to między ludżmi
    zawsze są) i zdrowia (najbardziej kontrowersyjny efekt). Zastanów się co zrobiły
    inne partie. A potem idź i głosuj mądrze, a nie emocjonalnie jak nieroby i
    nieudacznicy starają się Ciebie skonić tworząc atmosferę politycznego kibolstwa
    (naparzanka PO i PiS jest w interesie obu tych partii, które za bardzo nie mają
    się czym pochwalić).
  • va-sq 01.04.09, 09:48
    wlodekzpoznania napisał:

    > va-sq napisał:
    >
    > > Co za głupoty z tym bogactwem krajów. Chorwacja jest krajem ośmiokrotnie
    > > mniejszym od Polski.
    >
    > Zamożność się liczy per capita. Nie trzeba się uczyć ekonomii (a szkoda,
    > ekonomia powinna być w szkołach średnich by się wyborcami nie dawało tak łatwo
    > manipulować) by to wiedzieć. Większy kraj, większe zobowiązania i nie konieczni
    > e
    > wieksze możliwości finansowania.
    >
    > Do tego oczywiście ilość km dróg trzeba przeliczać na ilość mieszkańców również
    > .
    > I w takim porównaniu Czechy z 500 km, czy Chorwacja z 400 kilometrami wypadają
    > znacznie lepiej niż Polska. Jednak nie można zapomnieć ile tysięcy km dróg w
    > Polsce wyremontowano, gdyż stan dróg jaki odziedziczyliśmy po KOMUNIE był
    > znacznie, znacznie gorszy niż w Chrowacji, czy Czechosłowacji. Polskie drogi ni
    > e
    > nadawały się do jazdy dla ciężarówek cięższych niż 13 ton, więc TIRy je
    > niszczyły. Nie wiem ile masz lat, ale ja jeszcze pamiętam jak za komuny idąc
    > drogami w czasie wakacji buty zostawiały ślady w nagrzanym słońcem asfalcie. To
    > była smoła nie asfalt. Takie g... otrzymaliśmy w spadku po PRL.
    >
    > Zastanów się ile miliardów PLN utopiliśmy w górnictwie, w KRUS, a potem tę
    > refleksję przełóż na kartę wyborczą. Zastanów się jakie partie przeprowadziły
    > reformę górnictwa (jedyną do autentycznie dziś efektywną), systemu emerytalnego
    > (umiarkowanie udaną, ale wszyscy przyznają, że nie ukończoną), terytorialną
    > (sukces w gospodarowaniu publicznymi środkami, choć lewizny jak to między ludżm
    > i
    > zawsze są) i zdrowia (najbardziej kontrowersyjny efekt). Zastanów się co zrobił
    > y
    > inne partie. A potem idź i głosuj mądrze, a nie emocjonalnie jak nieroby i
    > nieudacznicy starają się Ciebie skonić tworząc atmosferę politycznego kibolstwa
    > (naparzanka PO i PiS jest w interesie obu tych partii, które za bardzo nie mają
    > się czym pochwalić).

    U nas cały czas mówi się tylko o komunie. Z całym szacunkiem ale w mojej okolicy
    robili część dróg w połowie lat 80siątych, zostały zrobione dobrze i nową
    technologią i trzyma się do dziś. W spadku po komunie może uzyskaliśmy może nie
    najlepsze drogi, ale jednak dało się po nich przejechać, natomiast lata
    dziewięćdziesiąte jeżeli chodzi o infrastrukturę o było cofnięcie się o "paręset
    lat" praktycznie nic nie zrobiono, więc nie gadał bym tutaj tylko i wyłącznie o
    komunie, bo nie z tego okresu są największe zaniedbania i w gwoli wyjaśnienia
    wcale nie jestem zwolennikiem komuny, ale takie są po prostu fakty. U nas zawsze
    próbuje się na coś zwalić.

    Co do ekonomi to nie widzę powodu, żeby każdy miał się jej uczyć, nie wiem w
    jakim celu, o wiele lepiej zwiększyć ilość lekcji matematyki w szkołach
    średnich, przyda się bardziej uczniom niż potrzebna o wiele węższej grupie osób
    ekonomia.

    Nie opowiadaj głupot odnośnie większych zobowiązań i nie koniecznie większych
    wpływów w odniesieniu do Czech czy Chorwacji, bo słuchać takich bzdur nie
    potrafię, bądźmy realistami, państwa te widocznie lepiej gospodarują niż my,
    mają lepszy model zarządzania. Niestety u nas szuka się wszędzie wad tylko nie u
    siebie, a to komuna, a to większe wydatki i nie koniecznie większe wpływy,z
    takim nastawieniem to wiele się u nas nie zmieni.
  • wlodekzpoznania 01.04.09, 10:45
    > > va-sq napisał:
    > >
    > > > Co za głupoty z tym bogactwem krajów. Chorwacja jest krajem ośmiokr
    > otnie
    > > > mniejszym od Polski.
    > >
    > > Zamożność się liczy per capita. Nie trzeba się uczyć ekonomii (a szkoda,
    > > ekonomia powinna być w szkołach średnich by się wyborcami nie dawało tak
    > łatwo
    > > manipulować) by to wiedzieć. Większy kraj, większe zobowiązania i nie kon
    > ieczni
    > > e
    > > wieksze możliwości finansowania.
    > U nas cały czas mówi się tylko o komunie. Z całym szacunkiem ale w mojej okolic
    > y
    > robili część dróg w połowie lat 80siątych, zostały zrobione dobrze i nową
    > technologią i trzyma się do dziś.

    Na wstępie - nie twierdzę, że jest świetnie, nie twierdzę, że jest dobrze, nie
    głosuję, ani na PiS, ani na PO, ani na SLD, więc nikogo nie bronię.

    W latach 80-tych zbudowano drogi koło Ciebie? Sensacja! To w takim razie musisz
    mieszkać po wschodniej stronie Wisły, albo w promieniu 50 km od 3miasta,
    Warszawy albo Łodzi. Skąd piszesz?
    I napisz jakie jest natężenie ruchu TIRów i ruchu w ogóle na tych drogach, które
    od czasów komuny są takie świetne. Dane o natężeniu ruchu na drogach krajowych
    znajdziesz na stronie GDDKiA.

    W spadku po komunie może uzyskaliśmy może nie
    > najlepsze drogi, ale jednak dało się po nich przejechać, natomiast lata
    > dziewięćdziesiąte jeżeli chodzi o infrastrukturę o było cofnięcie się o "paręse
    > t
    > lat" praktycznie nic nie zrobiono, więc nie gadał bym tutaj tylko

    W roku 1992 oceniano, że od Polski gorsze drogi z bloku wschodniego miała tylko
    Rumunia. I nie ma co ukrywać wiele się w rankingach nie zmieniło. Ale nie można
    powiedzieć, że nic się nie działo. Jeżdżę po całej Polsce 50-70 tys rocznie i
    wydaje mi się, że trochę kraj znam i trochę mogę na ten temat powiedzieć. Do
    tego śledzę SkycraperCity iteż daje to pole do obserwacji.
    Nie wolno Ci zapomnieć, że polskie PKB od 1990 wzrosło o 400%! Ale nie skokowo,
    tylko wykładniczo. A to oznacza, że przez pierwsze pięć lat 90-tych wiele się
    nie zmieniało, gospodarka dopiero zaczynała się zmieniać, zaczynano spłacać
    długi, które choc były mniejsze niż dziś, to proporcjonalnie do PKB i budżetów
    były znacznie większe i Polskę dusiły.

    i wyłącznie o
    > komunie, bo nie z tego okresu są największe zaniedbania i w gwoli wyjaśnienia
    > wcale nie jestem zwolennikiem komuny, ale takie są po prostu fakty. U nas zawsz

    Statystycznie największymi obrońcami osiągnięć komuny, nie są komuniści, ale
    elektorat PiS i Samoobrony. Serio! Tak pokazują badania socjologiczne.

    > Co do ekonomi to nie widzę powodu, żeby każdy miał się jej uczyć, nie wiem w
    > jakim celu, o wiele lepiej zwiększyć ilość lekcji matematyki w szkołach
    > średnich, przyda się bardziej uczniom niż potrzebna o wiele węższej grupie osób
    > ekonomia.

    Ponieważ wiedza o mechanizmach rynkowych pozwala wyzwolić się z naszej choroby
    narodowej, czyli paranoi.
    Matematyce też mówię TAK. Ale można ograniczyć o 1/4 program biologii, fizyki,
    chemii i geografii. To bardzo ciekawe nauki, jednak skondensowanie wiedzi do 75%
    obecnego stanu nie wpłynęłoby znacząco na uszczuplenie poziomu wykształcenia. I
    tak jest on niebotycznie wyższy niż w UK, Holadnii, Niemczech, czy Włoszech
    gdzie miałem okazję się uczyć w życiu.

    > Nie opowiadaj głupot odnośnie większych zobowiązań i nie koniecznie większych
    > wpływów w odniesieniu do Czech czy Chorwacji, bo słuchać takich bzdur nie
    > potrafię, bądźmy realistami, państwa te widocznie lepiej gospodarują niż my,
    > mają lepszy model zarządzania.

    Nie opowiadam Ci bzdur i lepiej zastanów się chwilę zanim odrzucisz niewygodny
    argument.
    Bardzo możliwe, że masz rację, ale nie mam wątpliwości, że ja również mam rację.
    Jedno drugiego nie wyklucza - tylko politycy próbują ludzi nauczyć takiego
    myślenia dla własnej wygody (mechanizmu: jak ja mówię A, to znaczy, ze te co
    mówi B mówi nieprawdę).

    Bardzo chętnie posłucham porównania systemów zarządzania w kilku porównywalnych
    krajach. Co więcej - czas najwyższy by te 20 lat reform i zmian porównywać!
    Tylko kto ma to robić? Dziennikarze ze słabym pojęciem o zarządzaniu?

    > takim nastawieniem to wiele się u nas nie zmieni.

    Jakbyś poczytał moje wpisy na lokalnym forum, to nie miałbyś wątpliwości, że
    bliżej mi do Ciebie, niż do Twojego wyobrażenia o mnie ;-)
  • Gość: Prospero IP: 72.14.174.* 01.04.09, 15:43
    No nie moge ... hehe -) Gdzie?
  • wlodekzpoznania 01.04.09, 21:45
    Gość portalu: Prospero napisał(a):

    > No nie moge ... hehe -) Gdzie?

    Zacznij od nauki dodawania, to szybko się dowiesz ;-)

    A4 - od Zgorzelca do Wieliczki
    A2 - od Nowego Tomyśla do Strykowa
    A1 - od 3miasta do Nowych Marz pod Grudziądzem
    A1 - od Rzgowa do Piotrkowa
    A6 - koło Szczecina
    =
    no ile?
  • Gość: FeliksEdmundowicz IP: *.publikator.com.pl 01.04.09, 08:58
    W skrócie - głuPOL chciał wprowadzić winiety na drogi, które miały
    (oby) powstać dopiero w przyszłości. W Czechach płacisz za drogi
    które po prostu są - obecnie mają 1058 km autostrad i dwujezdniowych
    ekspresówek. Za równowartość 2 (słownie dwóch) przejazdów po A4 u
    nich jeździsz CAŁY ROK. ponadto do roku 2014 sieć zwiększy się (i
    tak się stanie na pewno) niemal o 100% - w planach ostatecznie ma
    być 2100 km autostrad i ekspresówek. W 4 razy mniejszym kraju. Do
    tego spójrz na rozmach - widziałeś jak się buduje Prazsky okruh?
    albo wewnętrzny okręg? tunel Blanka będzie mieć prawie 7 kilometrów,
    pod Hradczanami i Wełtawą; do roku 2011 w samej Pradze będzie 11
    kilomtrów tuneli, w tym niektóre odcinki piętrowe, dwupoziomowe.
    Niestety - chcesz czy nie chcesz pochodzisz (ja niestety też) z
    narodu nieudaczników. Czarowanie rzeczywistości i poprawianie humoru
    na siłę nic tu nie zmieni. Z faktami się nie dyskutuje. Żenada
  • wlodekzpoznania 01.04.09, 09:25
    Gość portalu: FeliksEdmundowicz napisał(a):

    > W skrócie - głuPOL chciał wprowadzić winiety na drogi, które miały
    > (oby) powstać dopiero w przyszłości. W Czechach płacisz za drogi
    > które po prostu są - obecnie mają 1058 km autostrad i dwujezdniowych
    > ekspresówek. Za równowartość 2 (słownie dwóch) przejazdów po A4 u
    > nich jeździsz CAŁY ROK. ponadto do roku 2014 sieć zwiększy się (i
    > tak się stanie na pewno) niemal o 100% - w planach ostatecznie ma
    > być 2100 km autostrad i ekspresówek. W 4 razy mniejszym kraju. Do
    > tego spójrz na rozmach - widziałeś jak się buduje Prazsky okruh?
    > albo wewnętrzny okręg? tunel Blanka będzie mieć prawie 7 kilometrów,
    > pod Hradczanami i Wełtawą; do roku 2011 w samej Pradze będzie 11
    > kilomtrów tuneli, w tym niektóre odcinki piętrowe, dwupoziomowe.
    > Niestety - chcesz czy nie chcesz pochodzisz (ja niestety też) z
    > narodu nieudaczników. Czarowanie rzeczywistości i poprawianie humoru
    > na siłę nic tu nie zmieni. Z faktami się nie dyskutuje. Żenada

    ośmiesza? Jak można bazować na kilku "pocztówkowych" obrazkach oceniać
    rzeczywistość. Można, jak się jest przeciętnym polskim wyborcą.

    1. W połowie lat 90-tych w Czechach, a potem na Słowacji objęto winietami
    ówczesne 100 km autostrady Praga-Pilzno, niemal 300 km autostrady Praga-Brno o
    standardzie naszej "Gierkówki" z odcinka Piotrków-Częstochowa oraz wszystkie
    większe drogi krajowe (!) Dopiero w po kilku latach ten obowiązek z niektórych
    dróg krajowych zniesiono, zaś te na których wymieniono nawierzchnię i zbudowano
    zatoczki, czasem bezkolizyjne zjazdy nazwano drogami tylko dla samochodów i te
    pozostały winietkowe.

    2. Czechosłowacja w 1992 miały PKB na poziomie 8000 USD na mieszkańca, a Polska
    4500 USD. Same Czechy miały PKB na poziomie 10500 USD.

    3. Czechosłowacja miała w nieporównanie lepszym stanie drogi krajowe i lokalne
    niż Polska. Wystarczyło przypomnieć sobie asfalt, który w Polsce latem topił się
    w słońu i buty zostawiały ślady. Tego tam nie było. Współpracuję z Czechami od
    1994 jeżdżąc w różne regiony, więc troszkę pamietam.

    4. Praga jako aglomeracja ma obecnie PKB na poziomie 30 tys EUR/mieszkańca.
    Warszawa ma 22 tys. EURO (dane sprzed dewaluacji tej jesieni).
  • Gość: FeliksEdmundowicz IP: *.publikator.com.pl 01.04.09, 09:35
    Ciężko, bo cięzko, ale zakończę w ten sposób
    Nie piszę o żadnych pocztówkowych obrazkach - nawijam po czeskich
    drogach rocznie setki km to widzę i porównuję. Poza tym ten
    cierpiętnicze odnoszenie się do historii. Halo, pobudka!!! już 20
    lat zyjemy w tej "wolności". I co? oczywiście - mamy pod górę, bo
    wojna, 123 lata niewoli,zabory, powstania, zły klimat, Tatarzy pod
    Legnicą i margrabia Hodon pod Cedynią. I Wadna co nie chciała
    Niemca. Po 20 latach "wolności" do stolicy tego kraju (40 milionów
    mieszkańców, leżącej nieopodal jego geograficznego środka nie
    dochodzi żadna autostrada. I tyle. Samo to stwierdzenie powinno
    kończyć wszelkie takie czy inne rozważania wśród powaznych ludzi
    jako żelazny dowód nieudolności tego narodu do czynienia
    wartościowych rzeczy na poziomie całego społeczeństwa. Tyle. Żenua
  • Gość: kierowca IP: 213.76.147.* 01.04.09, 09:58
  • wlodekzpoznania 01.04.09, 11:04
    już trudno połączyć....

    Choć nie głosuję na postkomunistów, to wyśmiałem Polaków za naiwność. Trzeba
    było gremialnie usiąść nad źle przemyślanym planem Pola, ale był to pomysł na
    przyspieszenie (to pewnie i tak by utknęlo w procedurach administracyjnych,
    jednak wówczas przy dochodach państwa z 2001 roku koncentrowano się na
    finansach, które dziś nie są już aż takim problemem jak jeszcze 7 lat temu).

    Niestety WSZYSCY jak przedmówca wyśmiali pomysł. "Nie nakłada się winiet na
    istniejące drogi!" - wrzeszczano. Gdy zaś napisałem, że w Czechach właśnie tak
    postąpiono i to opisałem, to w odpowiedzi czytam, że mam się historią nie
    zajmować tylko tym co tu i teraz :-)))

    W Polsce od Millera definitywnie skończył się czas polityków coś zmieniających.
    Zaczął się czas populistów starających się podzielić Polaków jak kibiców
    piłkarskich, żeby się emocjonowali dowalanką, a nie przyglądali skuteczności
    działań. Jeszcze UW za Balcerowicza potrafiła zjednać za reformami, tak
    kolalicyjny AWS i jego niezliczone frakcje, jak i SLD. Po dojściu Millera
    twardego faceta współpraca się sypnęła. No ale dla niego ważniejsze było nie
    stracić elektoratu na rzecz Samoobrony. A potem już zdemontował albo zamroził
    zmiany w Emerytalnej i Zdrowotnej, na szczęście reform w górnictwie i hutnictwie
    nie mógł już cofnąć, ale próbował dodać jedno województwo i dodał naście powiatów.
    A co wtedy PiS i PO? Robiły to co dziś - naparzały przeciwnika. Niezapomniany
    jest widok Tuska, Gilowskiej, Rokity i Płażyńskiego w pierwszym rzędzie zawsze
    głosujących przeciw wszystkiemu. Obojętnie czy był to populista Minister Zdrowia
    Łapiński, czy sensowny Minister Zdrowia Balicki. Wszystko na NIE. Na szczęście
    największy populista Rokita już opuścił towarzystwo.
    Ale potem PiS i PO w oczywisty dla socjologów sposób stanęły po przeciwnych
    stronach barykady (gdyż PO to tak naprawdę katalog wartości
    prawicowo-konserwatywnych, a nie liberalnych, zaś PiS to wartości
    narodowo-socjalistyczne i to PiS przejął główną część wyborców SLD z 2001). I
    jest im z tym dobrze. Nie muszą się opowiadać z tego co robią, tylko pokazują
    wroga do obszczekiwania. A nam rośnie frustracja.
    Jednak frustracja nie jest kierunkiem rozwoju! Może nim być tylko rozsądek.

    Mój ojciec, jeden z najlepszych polskich filozofów nauczył mnie prostej prawdy -
    "prostych prawd nie ma" ;-) Mój nauczyciel historii w szkole międzynarodowej w
    Hadze nauczył mnie "prostych prawd nie ma, zaś badania historyczne i
    socjologiczne pokazują, że najbardziej na manipulację podatne są osoby w wieku
    do 25-30 lat, gdyż w istnienie czarnobiałego, hasłowego świata wierzą".
    Natomiast moje doświadczenie życiowe do tych dwóch komunikatów dodaje trzeci "w
    przypadku Polaków wiara w świat czarno-biały nie jest ograniczona wiekowo".
  • Gość: hehe IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 01.04.09, 11:57
    Teraz oddelegowali was do walki z podupadajacym morale narodu. To nie
    to samo co stonka , ze trzeba sie uganiac w gumiakach po blocie
  • Gość: Wlodek z Poznania IP: *.acn.waw.pl 01.04.09, 12:36
    Zaś spluwać to bądź łaskaw do spluwaczki...

    Mieszkasz w Prawdziwej Polsce (czyli pewnie w czworoboku
    Czikago-Torunto-NewJork-Pittburś) i tam jesteś wśród swoich, wśród podobnie jak
    Ty myślących. A nam pozwól budować racjonalnie naszą
    Żydopolskę. Ok?
  • Gość: Piotr_S IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 01.04.09, 10:43
    20 lat to całe nic...
  • wlodekzpoznania 01.04.09, 10:48
  • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 08:33
    Wskażcie mi choć jedną rzecz, którą nie spartolili popaprańcy. Czerwona kartka
    dla bandy Tuska !!! Wyp..... z tego kraju !!!
  • Gość: gosć IP: 62.87.193.* 01.04.09, 08:37
  • wlodekzpoznania 01.04.09, 11:05
  • Gość: gość IP: 62.87.193.* 01.04.09, 08:38
  • Gość: go ść IP: 62.87.193.* 01.04.09, 08:39
  • Gość: aaa IP: 195.47.201.* 01.04.09, 08:45
    pan Grabarczyk robi dobrą mine do ch....ej gry, podobnie jak
    wcześniej motał się pan Polaczek, jedna i druga ekipa pokazała
    swoje "przygotowanie" i tyle w tym temacie.
  • Gość: Magda IP: 62.73.210.* 01.04.09, 08:48
    Nieprawda, to wina PiS!
    Bo PiS jest winne wszystkiemu.
  • Gość: kierowca IP: *.159.32.162.Dial1.Chicago1.Level3.net 01.04.09, 08:49
    powinno sie budowac 3 pasmowa. ze wzgledu na natezenie ruchu.
    zeby za 10 lat nie przebudowywac.
  • Gość: pantulipan IP: *.ktr.pl 01.04.09, 09:10
    > Czy ta gazeta wróci kiedyś do neutralnych i merytorycznych artykułów? A przede
    > wszystkim tytułów?

    Wydaje się, że w dobie nabijania klikalności i hegemoni google analytics, trudno
    o "nie robienie sensacji". Ale faktycznie, redaktor Kublik dość nieładnie
    manipuluje. Po prostu hasło "Kulczyk" w kraju nad Wisłą zawsze wywołuje lawinowe
    dyskusje, z których 3/4 oparte jest na wiedzy wyniesionej z
    rozrywkowo-informacyjnych Faktów/Wiadomości/SuperExpressu, itp.

    Ave!
    pTp
  • 8y 01.04.09, 09:13
    POlska to jednak goofniane miejsce.
  • wlodekzpoznania 01.04.09, 10:27
    Emigruj! Niech Ci dobrze będzie gdzieś na świecie skoroś taki nierozgarnięty.

    Polska to wciąż dość biedny i zacofany kraj. A politycy zamiast coś zmieniać
    skupiają uwagę wyborców na naparzaniu się. A polityka to nie mecz sportowy!

    G...mnie obchodzi, i PiS, i PO, i SLD, i Samoobrona, i PSL. Niestety im
    wszystkim udało się zrobić z polityki ligę sportową, gdzie nie problem jest
    najważniejszy, a emocje. Pamiętacie jak UW wprowadzała reformy? Dopóki SLD nie
    zawładnął Miller, to reformy były wprowadzane przy konsensusie AWS, UW i SLD.
    Niestety UW była ostatnią partią, która chciała coś zmieniać (umiarkowanie udana
    reforma zdrowia, ale świetna samorządów, górnictwa i dobra systemu emerytalnego,
    niestety niedokończona).
  • Gość: Montero IP: *.dsl.bell.ca 02.04.09, 14:03
    Jedyna druzyna krora zrobila jakies reformy to AWS. SZkolna im
    kompletnie nie wyszla, zdrowotna tak sobie ale za to
    ile "sprywatyzowali" ... hoho. Nawet Maryjan skladal wizty w
    Lizbonie, zeby przepchnac sprawe PZU.

    Kulczyk to zwykly oszust, krory zeruje na ukladach z przekupnymi
    cwokami z roznycg "opcji politycznych". Nie on zreszta jeden i to
    jest gwarant tego, ze PRL-bis pozostanie krajem zacofanym jeszcze
    dluuuuuuuugo!
  • Gość: marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 09:15
    To, co się dzieje z autostradami to jest kpina.
  • Gość: Jonek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 09:52
    To taki żart. Przecież autostrady są już dawno zbudowane. Tak nas zapewniają
    wszystkie kolejne rządy.
  • Gość: mazur IP: *.chello.pl 01.04.09, 10:29
    Nic dziwnego bo biznesy Kulczyka zawsze były i w dalszym ciągu są
    puste wentylatory inżynierii finansowej: nie mają własny kapitał,
    wszystko działa na podstawie kontraktów z Państwem na której
    podstawie zapożyczają się w bankach - które aktualnie nie chcą
    pożyczać pieniądze. Kulczyk trzyma kontrakt w swoich rękach który
    nie jest w stanie wykonać. Państwo powinno natychmiast przejąc go w
    całości i wyegzekwować kontrakt sam. A Kulczyka podać do sądu.Bo
    podpisał kontrakt nie mając własnych odpowiednich zasobów
    finansowych.
    Z tej samej przyczyny Autostrady Mazowsze SA nie były w stanie
    pożyczyć odpowiednia ilość pieniędzy/procent w bankach i autostrada
    Łódź-Warszawa będzie budowana przez Państwo a nie przez prywatną
    spółkę. Co najmniej tutaj jest gwarancja że autostrada zaistnieje!
  • seniorsenior 01.04.09, 10:55
    jak nowy odcinek A2 ma być taki jak poprzedni to już lepiej jechać
    quadem polną drogą. Będzie taniej i weselej.
  • Gość: julia IP: *.vast.net.pl 01.04.09, 11:31
    "Będzie na niej największy ruch ze wszystkich polskich autostrad"
    oczywiscie od Wawy do Lodzi. Czy tam beda tylko dwa pasy w jedna
    strone, czy wiecej? Wszyscy zlozeszcza na tempo budowy drog, ale
    przed 2000 roku, tak wiele / a wlasciwie wcale / jak obecnie nie
    budowano. Wiec chyba ogromna kumulacja takich inwestycji nie ma
    zabezpiczonych srodkow finasowych, a nie tylko na A2?
  • Gość: greg IP: *.stat.gov.pl 01.04.09, 12:05
    dlaczego nici z obietnic wyborczych
  • czarna.pati 01.04.09, 12:20
    Ludzie Kulczyka wrócili do rządu i niby doktorek już zaczyna mieszać.
  • jim19 01.04.09, 13:19
    Czy ktoś w końcu przerwie te interesy p.Kulczyka robione kosztem państwa?
    Takie procedery nazywa się zwykle gangsterką w białych kołnierzykach. Do tej
    pory AW SA budowała, w pewnym uproszczeniu, za kredyt z konsorcjum banków,
    gwarantowany przez państwo i spłacany ratami równymi opłatom pobieranym za
    użytkowanie czyli występowała w roli klasycznego pośrednika nieponoszącego ryzyka
    w warunkach koncesji powinny były (a może są) być określone warunki związane z
    zabezpieczeniem finansowani inwestycji. Autostrada Wielkopolska ma środki to
    niech buduje a jak nie ma to odebrać koncesje i sypnąć karami
  • Gość: joe IP: *.etat-ge.ch 01.04.09, 13:39
    Dlaczego takie opoznienie-nie powaznie(mozna juz zaczac prace i
    szybciej skonczyc), skarb panstwa traci roczna platnosc autostrady a
    nie mowiaz o innych stratach z tym zwiazanych np. bezrobocie itd.
  • Gość: Joe IP: *.etat-ge.ch 01.04.09, 13:44
    Dlaczego platnosci autostrady nie sa przy zjazdach jak to jest w
    innych krajach, pomyscie i nie utrudniajcie ruch samochodowy-duza
    strata czaszu co 40 km bramka????? ,projektanci niech wyjada do
    Francji lub innych krajow w celu dobrego funkcionowania autostrady,
    straszne bledy .ing.
  • giles 01.04.09, 20:28
    Na inwestycje rzedu EUR 1,3 mrd. kulczyk i ska potrzebuja ok. 1,16
    mln kredytow (przy zalozeniu, ze gearing wynosi 10:90) EIB wylozy
    zapewne bezposrednio EUR 200mln (tzw. structured finance facility)
    + jakies EUR 400 mln w postaci banking guarantee facility jesli
    wogole znajda sie chetne banki do przejecia ryzyka projektu. w mojej
    ocenie w najbardziej optymistycznym zalozeniu a2 do sfinalizowania
    transakcji brakuje ok. EUR 510-550mln. otoz w takiej sytuacji jaka
    dzisiaj mamy na rynku dlugoterminowania finansowania raczej nie ma
    szans aby zgromadzic taka sume srodkow z bankow komercyjnych. na
    dzien dzisiejszy zorganizowanie EUR 200mln byloby juz powaznym
    sukcesem. obawiam sie, ze rzad stoi dzis przed wyborem miedzy
    odebraniem kulczykowi koncesji i rozpisaniem przetargu z tradycyjnym
    finansowaniem z budzetu (15 %) + EIB (85%) a udzieleniem spolce
    projektowej kredytu w wys. EUR 200-250 mln na tych samych zasadach
    co banki komercyjne z nadzeija, ze za kilka lat rynek sie ustatkuje
    i banki komercyjne znowu beda gotowe do finansowania wiekszych sum.
    podobne rozwiazanie jest obecnie wdrazane w wielkiej brytanie, gdzie
    rowniez kilka sporych projektow nie moze doczekac sie realizacji ze
    wzgledu na niedomkneite finansowanie.

    patrzac na los przetargu na a2 meidzy strykowem a konotopa trudno
    uwierzyc, ze rzad akurat tu bedzie chcial zaangazowac sie w
    finansowanie. czeka na s wiec zapewne odlozenie calego projektu na
    kilka lat
  • Gość: Prospero IP: 72.14.174.* 01.04.09, 20:50
    Trudno uwierzyc, ze w XXI wieu dorosli ludzie zachowuja sie jak
    dzieci. W przypadku budowy autostrad rzeczy sie bardziej komplikuja
    niz podczas zabaw w piaskownicy. Jesli Kulczyk nie ma kasy na budowe
    to nalezy znalezc kogo innego - proste!
  • Gość: Montero IP: *.dsl.bell.ca 02.04.09, 01:27
    Proste to by bylo w cywilizowanm kraju gdzie nie ma wszechobecnej
    korupcji i kolesiostwa. Ponadto Polacy dalej uwazaja, ze "rodzinie
    nalezy pomagac"!
  • Gość: drogowiec IP: 90.156.119.* 02.04.09, 11:11
    JAKo pracownik drogownictwa osobiscie wkurzam sie na tego typu
    artykuły o opóznieniach i przeciąganiu dosłownie struny za tego typu
    numery,a jak nie otrzymaja kredytu to co wówczas przetargowa karta
    od nowa-to jest około roku w plecy z czasem.Jestem optymistą od
    urodzenia ale widzę to bardzo pesymistycznie,bowiem czasu bedzie
    corza mniej,a pośpiech niczego dobrego nie wrózy.pozdo.
  • Gość: tt IP: *.cable.ubr01.cast.blueyonder.co.uk 02.04.09, 19:00
    montero, twoja naiwnosc nie zna granic.kulczyk ot tak sobie w krotkim czasie
    zarobil iles tam miliardow zl czy dol. majac rzecz jasna czysta kartoteke i
    zyciorys.ma znakomity zmysl biznesowy, jest bezgranicznie uczciwy i bierze
    udzial w wielu akcjach charytatywnych. zanim zabierzesz glos w przyszlosci, rusz
    resztkami mozgu
  • Gość: Ubawiony IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.09, 16:45
    Przecież oni mają mafijne powiązania z Kulczykiem,a on nie dość że
    nie zdąży do EURO to jeszcze z forsy ich oskubie .Gdzie CBA

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.