Szef doradców premiera Michał Boni: pomoc dla najbiedniejszych w płaceniu za prąd nie jest powiązana z uwolnieniem jego cen. - Oczywiście, że jest - uważa resort gospodarki.
No to mamy wspaniałe ministerialne kryterum które rozpozanaje
(biedny 1200 kw, bogaty ponad 1200 kW) po ilości zuzytego prądu.
PRZYPADEK 1. Jeżeli jest osoba samotna świetnie zarabiajaca a do
domu przychodzi tylko sie wyspać (zuzywa prąd tylko do włączenia
światła w mieszkaniu i telewizora na 1-2 godzinę razem 400 KW na
rok) to taka osoba uznana jest za biedną? Ta osoba dostanie ulgę na
prad. PARANOJA.:-)
PRZYPADEK NR 2.Jeżeli biedna rodzina wychowujaca trojkę dzieci
(ojciec pracuje 1400 PLN na reke) zuzywa energie do oswietlenia
mieszkania, gotowania(5-osób), prania(5 osób)(zuzywa przecietnie
2600 kW na rok to takiej ulgi nie otrzyma.:-) PARANOJA.
Mamy najdroższy prad w całej EUROPIE więc należałoby obciąć marżę
elektrowni i sieci dystrybucyjnych a tym samym obniżyc ceny
dostarczanje eneregii.:-)
Jezeli sposób rozpoznawania biedaka od niebiedaka jest tak
rewelacyjny to powinnismy rozliczać sie z Urzedem Skarbowym (PIT)
podatkiem uzależnionym od zuzytego prądu.:-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.