Szef doradców premiera Michał Boni: pomoc dla najbiedniejszych w płaceniu za prąd nie jest powiązana z uwolnieniem jego cen. - Oczywiście, że jest - uważa resort gospodarki.
chyba raczej swoboda dowolnego dyktowania cen w ramach monopolu
naturalnego. Rzeczywiście bardzo rynkowe zagranie. I bardzo
korzystne dla wyborców.
Kolejny strzał w kolano PO. Ja rozumiem, że jest kryzys, się tnie
koszty, a usługi dobrych doradców kosztują.
Ale czy oni powariowali? Chcą doprowadzić do przejęcia władzy w
następnej kadencji przez Samoobronę?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.