Dodaj do ulubionych

"GP": Nie będzie podwyżki akcyzy

IP: *.icpnet.pl 09.06.09, 08:57
uff.. bo już myślałem, że poronione pomysły podniesienia podatków nie są
wyssane z palca.. PRZYPOMINAM PLATFORMIE: 3x15 !!!
Edytor zaawansowany
  • pandora-online 09.06.09, 09:06
    jeszcze nie
  • ww-77 09.06.09, 09:09
    Nie będzie podwyżki akcyzy, bo jak sam szanowny Autor zauważył, już
    była. Teraz będzie podwyżka VAT.
  • pogromca_kretynow 09.06.09, 09:39
    ww-77 napisał:

    > Nie będzie podwyżki akcyzy, bo jak sam szanowny Autor zauważył,
    już
    > była. Teraz będzie podwyżka VAT.
  • Gość: Leszek IP: 195.47.201.* 09.06.09, 09:09
    O ile jestem przeciwnikiem podwyżki akcyzy na paliwa (zwiększy koszty i ceny
    wszystkiego co trzeba wozić), nie jestem zwolennikiem podwyżki akcyzy na
    alkohol (ten szkodzi tylko w nadmiarze), bo już jest drogi niemiłosiernie
    (zwłaszcza dobre markowe trunki zagraniczne), to POWINNA wzrosnąć akcyza na
    wyroby tytoniowe.
    Palenie tytoniu
    1) szkodzi w każdej ilości
    2) jest uciążliwe i szkodliwe dla otoczenia
    3) podwyżka zwiększyłaby rzeszę niepalących
    4) nadal koszty leczenia chorób powodowanych tytoniem są dla budżetu wyższe od
    wpływów podatkowych i podobnych.
  • Gość: gugcia0 IP: *.chello.pl 09.06.09, 10:37
    powód - wiedzą,że na pewnym poziomie cen wódki "twardy klient"
    zaczyna pędzić bimber albo kupować "na placu".Podobnie papierosy,
    też jest oferta na placu.Paliwo jest obosieczne,bo podnosi potwornie
    inflację,bije w transport,kolej,miejskie autobusy,itd. Szczególnie
    drogi ON jest zabójczy dla gospodarki. A VAT jest genialny, nie da
    się kupić wszystkiego na placu, bez VAT.Jeszcze rolnik może się
    ograniczyć i jeść własne ale i on proszek,mydło,paliwo, itd z VATem
    kupić musi, a miastowy to 99% musi kupić z VAT, trochę jarzyn na
    placu jest poza podatkiem.Rząd podniesie też ceny prądu i gazu, bo i
    tych nie kupimy na placu.Nie ma prakycznie ucieczki, można tylko
    coraz mniej jeść,mniej pić, mniej jeździć, nic nie kupować z towarów
    przemysłowych. Ja tak robię,obniżyłem konsumpcję o 30% ale dochodzę
    do granicy absurdu.Po co mam mieć auto i płacić OC/AC i nie uzywać
    go? Podobnie po co mam pracować aby nic nie mieć?To są dylematy
    milionów ludzi,państwo poczuje to za 2 do 3 miesięcy jak spadną
    drastycznie dochody z VAT,akcyzy,PIT,CIT,cła i innych podatków, a
    wzrosną ilości wypłacanych zasiłków dla bezrobotnych i biednych.
    Chytry 2 razy traci, przy za wielkich cenach ludzie przestaną
    kupować albo, ci przy granicach, znajdą towary tańsze za granicą i
    tam będą płacić VAT. Wiele rzeczy jest tańsze w RFN,19% VAT,podobnie
    w Czechach.Stosunków na wschodzie nie znam, bo nigdy tam nie jeżdżę
    ale myslę,ze tam też jest taniej niż u nas.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.