Ujawnienie przez Rostowskiego 52 mld zł deficytu nie pogrążyło złotego
Nie ma tragedii na złotym. Nasza waluta traci tylko symbolicznie, mimo czarnych przewidywań ekonomistów. Euro kosztuje 4,10 zł - umocniło się tylko o jeden grosz.
Niestety biedne to państwo, które nie ma wpływu na wartość własnej
waluty.Jaki będzie kurs PLN zależy jaki interes w tym ma "Goldman".
Stąd niewielkia reakcja PLN na masę wsceśniejszych wydarzeń
politycznych czy gospodarczych.
Państwo ma tylko możliwość reagowania w bardzo niewielkim zakresie
/ manipulację środkami z UE w celu podtrzymania kursu/ .
PS
"Zaufanie" to "Goldman" ma do polskich rezerw walutowych a nie do
gospodarki czy polityki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.