Dodaj do ulubionych

Lubicie siebie?

10.07.10, 20:38
Moje pytanie dotyczy was. Lubicie siebie, czyli swoje ciało, styl, charakter?
Może wam coś w sobie przeszkadza? A może uważacie się za ideały?

Chciałabym abyście opisały, mniej więcej, siebie. Nie bójcie się tego, mówcie
nie tylko o wadach, ale i zaletach.

Oczywiście, jeżeli ktoś nie chce nie zmuszam. Jednak chciałabym wiedzieć jak
oceniacie same siebie.

To może na zachętę, opiszę siebie - Wydaje mi się, że nie jestem taka
straszna. Ale najpiękniejsza też nie. Jestem blondynką o niebieskich oczach.
Nie za wysoka, nie gruba, ale nie mam też anoreksji c; Mój styl? Zwykle
podążam za modą, nie lubię się wyróżniać. Charakter.. Tak, tu miałabym wiele
do powiedzenia, ale nie chcę się rozpisywać. Na ogół jestem miła dla
wszystkich, ale jeśli ktoś się za bardzo narzuca to potrafię 'skrzyczeć'.
Czasem powiem o jedno słowo za dużo, a potem tego żałuję. Nie jestem
cierpliwa, oj nie. Nienawidzę czekać. Za to jestem lojalna, wierna. Można mi
powierzyć swój sekret, nie wygadam. Jestem dobrą przyjaciółką, tak mi się
wydaje. Nie obgaduję też nikogo za plecami. Nie jestem też typem romantyczki.
Jestem raczej spontaniczna. Nie wiem czy to wada, czy zaleta. I to chyba tyle
o mnie.

Jeżeli się nie podoba - kosz <3
Edytor zaawansowany
  • schab_na_goraco 10.07.10, 20:43
  • itsjustmee 10.07.10, 20:50
    Owszem, lubię siebie, chociaż wiem, że mam wady (jestem uparta, czasem ironiczna,
    niecierpliwa, nieraz mówię za dużo...) i staram się je minimalizować. Według mnie, akceptacja i
    sympatia do samej/samego siebie to fundamenty dobrego samopoczucia. wink

    Co do opisywania siebie - nie mi to robić. Jestem pewna, że moi bliscy zrobiliby to szczerze,
    uwzględniając również moje wady, psychiczne i fizyczne, ale nigdy o to ich nie pytałam. wink
  • lofjukitten 10.07.10, 20:44
    Mam kompleksy, wiadomo, ale siebie oceniam totalnie przeciętnie i dobrze mi z
    tym, jest okej. Charakter ? Spytajcie moich znajomych suspicious
  • atate_ 10.07.10, 20:45
    Nie jest źle ze mną i moim mniemaniem , ale jakbym mogła zmienić tylko jedną rzecz to
    byłaby ta cholerna wada wzroku . ; /
  • agusiasweet 10.07.10, 20:49
    Nienawidzę siebie za złe cechy, ale traktuję jak najlepszą przyjaciółkę, która
    mnie jakoś rozumie. Wiem, że to dziwnie brzmi, ale to prawda. c;
  • truskawkowa0105 10.07.10, 20:54
    ja na ogół nie mam do siebie zastrzeżeń ale zdarzają się dni kiedy wogóle mi się
    w sobie nic nie podobasad jestem dośc wysoka i chudasmile nie lubię czekac, jestem
    niecierpliwa, skryta, raczej wesołasmilemyślę że najgorsza moja wada to wredota, a
    zaleta?? to dotrzymywanie sekretusmile
  • paulina88 10.07.10, 21:09
    Lubię siebie. Ale bez przesady.
    Jestem wysoką (170cm), opaloną, blondynką o długich włosach. Mam zielone oczy (choć mówią, że jakieś żółte z błękitnymi obramówkiami). Jestem miła i strasznie niecierpliwa. Wydaje mi się, że jestem dobrą przyjaciółką.
  • schab_na_goraco 10.07.10, 21:10
  • unborn_ 10.07.10, 21:22
    z wyglądu jeszcze ujdzie, gorzej z charakterem... nie będę opisywała się ze
    szczegółami, ale powiem szczerze, że dużo bym w sobie zmieniła. jestem wredna, o
    czym doskonale wiem, bo niektórzy okazują mi to podczas kłótni, bądź małych
    sprzeczek. podobno czepiam się wszystkiego i zawsze mi coś nie pasuje. okej,
    może tak jest, zdaje sobie z tego sprawę, że czasami uwalę się do kogoś z byle
    powodu, ale przecież nie muszę wszystkiego akceptować. chyba jestem za szczera,
    ale inaczej nie potrafię. wiem, że to niektórym nie pasuje, ale ja się nie zmienię.
  • emova.007 10.07.10, 21:33
    Wygląd.? Mam jeden kompleks. Nos. Jest okroopny, długi i wgl. ;\
    Charakter.? Raczej dobry.
    Jedna wada. Czasem nie dotrzmuję sekretu. Ale tylko kiedy jestem na maksa
    wkurzona i ta osoba wyda mój sekret, to ja wydam jej. xd
  • molinka 10.07.10, 21:39
    jestem dosyć do ciebie podobna schab_na_goraco

    wink
  • bad_alex 10.07.10, 21:44
    jestem niska [ mam 1,53 cm , ale nie mam z tego powodu kompleksów - uwielbiam swój wzrost , wszyscy na mnie uwarzają choć niepotrzebnie ] , mam brązowe , proste włosy i brązowe oczy , które podkreślam u góry i na dole czarną kredką [ mówią , że ładnie no ale .. ]
    ogólnie jestem drobna .
    z charakteru ... spontaniczna raczej , staram się być miła ale zazwyczaj mi nie wychodzi .
    mówią o mnie : wredna i olewatorska . kochana dla tych , na których mi zależy .
    przyjaźń ze mną porównuję jak wspinaczkę na mount everest - trudno wejść , ale jak już się będzie na górze to nie zejdziesz ... chyba , że sama zepchnę .

    that all
  • whyduckxoo 10.07.10, 21:40
    lubie siebie.

    no wiec.
    [i]jestem Aska. Nie lubie jak ktos mowi na mnie Asia, lub Joanna. ;\
    wygladam dziwnie. czasem, wydaje mi sie ze wygladam okropnie.
    czasem wygladam ladnie.rzadko, ale zawsze cos.
    zazwyczaj jestem taka przecientna.
    na forum jestem wredna, hamska i bezczelna, ale w realu to taka lagodniejsza troche
    jestem.
    lubie byc w centrum uwagi, ale jezeli ktos jest bardzo, bardzo dla mnie mily, to staram sie
    to zmienic.
    nie wiem. moze tego nie lubie.
    jestem madra, ale moglabym byc madrzesza,.
    talentow nie mam.
    chcialabym byc inna, ale nie potrafie.
    takie zycie. nic na to nie poradze ;[/i]
  • ksrklubkarolcia 10.07.10, 21:45
    Ogólnie tak ale czasem wydaje mi się że niepotrzebnie cos powiedziałam lub zrobiłam albo
    coś za dużo razy powtarzam (to mnie wkurza ale nie tylko ja tak robię)
  • slonkox 10.07.10, 21:46
    nie znoszę mojego wyglądu , charakter ujdzie , a styl? spoko .
  • linda 10.07.10, 21:46
    sorry ale nie bede sie rozpisywac bo tlumie to w sobie strasznie poza tym nie zrozumiecie
    albo zreszta po co wam moje problemysadsadsad ja sobie poradze nawet jezeli wszystko mi
    sie pokumuluje (tak jak wlasnie w tej sekundzie) niewazne .......mysle ze jak zaczne od
    nowa to bedzie dobrze tylko dlaczego takim kosztem ??????
  • linda 10.07.10, 21:47
    oj sorki przez to wszsystko zapomnialam nawet napisac a raczej zaczac ze nienawidze
    siebie i to bardzo ale to chyba wiadome
  • upsssx3 10.07.10, 22:03
    Nie, w ogóle nie. Z wyglądu jest po prostu strasznie. Twarz jakaś podłużna, ale
    też pulchna, straszne brwi. Do tego nadwaga. Wspaniale. Styl - nie mam stylu.
    Ubieram się w co mogę się ubierać. Ciuchów zbyt dużo nie mam, połowę wyrzuciłam
    bo wyglądam jak szafa. Z charakteru jest jeszcze większa masakra. Do łez
    doprowadzić mnie można bardzo szybko. Nigdy nie zapominam swoich błędów. Jestem
    straszne cicha, nie cierpię się odzywać. Szczególnie przed osobami obcymi. Od
    przeprowadzki do Anglii nawet sama do kasy zapłacić nie pójdę. Przecież i tak
    mnie nikt nie zrozumie. Nie cierpię być zauważana, wole siedzieć w cieniu
    każdego innego. Przed ludźmi mówić też nie umiem. Wystarczy że jest więcej niż 5
    osób a ja się nie odezwę, a jak już robię to czerwona jak burak. Bardzo często
    dostaje opieprz od rodziców, za moje wszystkie kompleksy, mówią że muszę widzieć
    swoje zalety a nie tylko wady. Wykłócić się też potrafię ale tylko jeżeli kuce
    się z osobami które znam tzn z takimi którymi często gadam. Jak ktoś inny po
    mnie jeździ wysłuchuje, a potem wypłakuję oczy po nocach żeby nikt nie widział
    moich chwili słabości, bo tego nie cierpię...
    Z moich zalet to :
    - Według mnie jestem całkiem dobra w siatkówkę.
    - Z fotografii może coś będzie, jeżeli się postaram.
    - Mam dobry stosunek ze zwierzeniami.
    - Potrafię dotrzymać sekretu. Nigdy w życiu niczego nie wygadałam.
  • zuuzaa12 10.07.10, 21:51
    Dobrze, opiszę siebie ;3

    Mam brązowe włosy do połowy pleców i mam niebieskie oczy. Jestem bardzo
    uparta, nie lubię mieć swojego zdania. Nie lubię podejmować decyzji, więc wybieram
    inną opcję. Najczęściej idę za zdaniem innych i ... nie zawsze się cieszyłam z tego
    powodu. Ponadto jestem bardzo wrażliwa na los zwierząt i ludzi. Kocham małe
    dzieci; w sensie estetycznym i uważam, iż nadaję się na psychologa dziecięcego w
    przyszłości. Nie zawsze umiem postawić na swoim. Jestem bardzo wyrozumiała i
    tolerancyjna - w każdej sytuacji. Staram się zawierać nowe znajomości, umiem
    odnaleźć się w towarzystwie. Zawsze liczę na coś więcej. Czy lubię siebie? Tak. Mam
    słabe nerwy, denerwuję się często i biorę wszystko do siebie. Swoje ciało lubię,
    chociaż mogłabym być grubsza. Mam 13 lat przy wzroście poniżej 150 cm i wagi
    powyżej 40 kg. Nie jestem ani chuda, ani gruba - w sam raz. Mój styl? Nijaki.
    Ubieram czasem koszulę w kratę, apaszkę i zwykłe buty - trampki. Nie jestem modna
    i za modą w życiu nie podążam. Czasami jestem szczera. Może nie zawsze jestem
    najlepszą przyjaciółką - może dlatego, że nie doświadczyłam takowej? Nie wiem.
    Kocham romantyzm.

  • garbagee 10.07.10, 21:53
    Lubię Się . wink
    Urodziłam się blondynką, ale teraz jestem szatynką i włosów NIGDY nie
    farbowałam. Mam piwne oczy, ale noszę soczewki : D Jestem mniej więcej wysoka,
    jak przystało na dziewczynę z pierwszej gimnazjum. Ubieram się .. nie wiem,
    staram się modnie, wyczytuję z tych wszystkich czasopisemek co jest kÓl haha.
    Najczęściej ubieram się w bershce, zarze, ha emie i tak dalej : )
    Dzięki ; *
  • light 10.07.10, 21:58
    Zawsze mogę być szczera, ale równie dobrze nieobiektywna, czy za bardzo
    samokrytyczna. Więc nie będę się oceniać.
  • emma074 10.07.10, 22:07
    jestem taka sama jak Ty schab_na_goraco tylko jestem szatynką i romantyczką ^^
  • new_york_ 10.07.10, 22:15
    Ja tak średnio..
    Z wyglądu wiele bym zmieniła , ale chyba jak każda nastolatka mam kompleksy.
    Nie jestem wysoka ani niska , wagę mam odpowiednią xd
    Z charakteru jestem wesoła , spontaniczna, rozgadana i szalona , a największą
    wadą jest to że wszystko biorę do siebie.
    Styl hm... jest normalny nie lubię się wyróżniać xd

  • kajkox 10.07.10, 22:24
    to raczej skomplikowane. bo to zalezyt od humoru.
    codziennie inaczej patrze na siebie .
    ale jeżeli by podsumować to lubię siebie.
    bo zawsze mogło być gorzej. Nie jestem ładna. ale też chyba nie brzydka. Muszę
    się zaakceptować taką jaka jestem więc raczej neutralna. ;p
    choć właściwie uważam ,że czasem kręcone a czasem dziwne nieogarniete buszowate
    brązowe włosy i ciemne oczy sa nudne^^

    `jeżeli chodzi to sylwetkę to tak samo. Nie jestem gruba. Anorektyczką tez nie
    jestemsmile. więc chyba ujdzie^^ .

    styl jest mój -oryginalny. więc go lubię gdyż go sama tworzę big_grin.

    yhh charakter. myślę ,że mam trudny charakter. Podziwiam tych ,którzy przy mnie
    wytrwali tak długo . ; ] Jestem zbyt wrażliwa .Chora romantyczka. Jednak udaje
    niewzruszoną i twardą. Czasem mi nie wychodzi .; / Niecierpliwa. Wkurzająca .Ale
    często wesoła , uśmiechnięta. potrafię wysłuchac .staram się pomóc. lojalna. Za
    bardzo przywiązuję się do ludzi.. Optymistka. ^
  • magda1997.12 10.07.10, 22:47
    KoFFam
    To tak jestem brunetką o niebieskich oczach.Jestem szczupła i nie za niska nie
    za wysoka.
    Troche pyskata ale słodka.Zadziorna,postrzelona itp.Ale miła i sympatyczna.Jeśli
    kogoś nie lubie po prostu mu to okazuje.
    Starczwink
  • reddish 11.07.10, 09:06
    mam niezliczoną ilość kompleksów, nie ma takiego dnia, żebym sobie nie wygarnęła
    chociaż jednego. ale mimo to potrafię z nimi żyć (chyba?).

    ja jestem... zupełnie przeciętna. mam średniej długości brązowe włosy (z
    grzywką) i ciemnobrązowe oczy. jestem... ni za gruba, ni za chuda. acz
    przydałoby się zrzucić jeszcze parę kilogramów. styl... lubię ciemne rzeczy.
    albo w paski. na co dzień chodzę głównie w spodniach. aczkolwiek podobają mi się
    też sukienki i spódniczki (o ile nie są za krótkie i nie mają jakichś wymyślnych
    wzorów), więc czasami je noszę. niby lubię biżuterię, ale nie chce mi się/nie
    mam ochoty jej zakładać. charakter jest ok... tak myślę. zazwyczaj jestem
    szczęśliwa jak dziecko, trochę nierozgarnięta (lol), często zamyślona, żyję w
    swoim świecie, na zewnątrz nie przejmuję się komentarzami innych, obracam
    wszystko w żart, ale tak naprawdę w środku bardzo to przeżywam. niby jestem
    osobą otwartą na wszystko i wszystkich, potrafię do kogoś zagadać, ale czasami
    (często) włącza mi się tryb tzw. 'drugie ja' i wtedy nie potrafię wydusić ani
    słowa. często się rumienię. to okropne! zupełnie bez powodu. jak ktoś mi opowie
    dowcip, jak mam zrobić coś odważnego, jak się zawstydzę, jak ktoś mi wmawia, że
    ktoś (konkretna osoba) mi się podoba, chociaż znam siebie i wiem, że mi się ona
    nie podoba oO' (gratulacje dla tego, który to zrozumiał). ale jestem za mocno
    optymistką, a za słabo realistką. uwielbiam marudzić. za często wyrażam SWOJE
    zdanie. mój humor = sarkazm. czasem nawet koleżanki mówią, żebym uprzedzała je,
    kiedy żartuję, a kiedy mówię serio... ;q no i jestem jakby... trochę upierdliwa.
    i namolna. no i tyle ^^.
  • katsuumi_17 11.07.10, 10:04
    Lubię siebie, jest parę rzeczy jakie bym zmieniła, ale jest ok.
  • xxlilyxx 11.07.10, 11:16
    muszę siebie lubić, bo inna nie będę. zmieniłabym parę rzeczy w wyglądzie, w
    charakterze, ale nie narzekam. ; p
  • kicia_165 11.07.10, 11:20
    Lubię siebie. Zmieniłabym dużo rzeczy w sobie, m.in. wygląd czy charakter.
  • lady_cat 11.07.10, 11:25
    przez to, ze jestem pewna siebie i odważna - inni myślą, ze uważam o sobie, iż jestem
    idealna. wiele osób mi to już zarzuciło. z wyglądu jestem przecietna. takie długie , brązowe
    włosy , grzywka na bok , z budowy ciała srednia , wysoka . czyli nic nadzwyczajnego. z
    charakteru lubię się ' wyzwalać ', robić to co chcę . wczoraj np.
    słuchałam tego , wypiłam
    łyk alkoholu i byłam na haju, haah. x d nie no, a tak już na serio, położyłam sie na trawie
    w piżamach i sobie leżałam . po prostu lubię robić to, co wiem, ze inni by nie zrobili . i
    jestem uprzejma , miła i fajna. c ;
    moja samoocena jest wysoka .

    lepiej, niż arogancja brzmi : wiara w siebie i we własne możliwości .

    nie nawidze sztucznych lalek, ala plastic is fantastic .
    nie nawidze lizania dupy .
    jesli kogoś poprzę, to tylko dlatego, ze ma rację .

    serce kocham Hiszpanię , kocham villę , kocham piłkę nożną .
    zapalona kibicka . ; >
  • ta_anka 11.07.10, 11:30
    nie jestem też znowu tak zła .. lecz mam pare wad, których chciałabym się pozbyć, lecz
    jak to się mówi .. ideały nie istnieją. wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka