Dodaj do ulubionych

Każdy powinien to przeczytać (skażenie w Polsce)

10.04.11, 15:14
www.liiil.pl/1301108418,Japonska-katastrofa-nuklearna-przewyzszy-Czarnobyl.htm
Tekst zawiera informacje, których media nie raczyły nam przekazać.

Nie bd dodawała nic od siebie, bo w linku jest wystko napisane. Tekst jest długi, ale osobiście polecam jego przecztanie (przynajmniej kilka pierwszych, najbardziej aktualnych notek.)

Podkreślam, że wcale nie musiałam zadawać sobie dodatkowej roboty i zakładać tego wątku, tym bardziej, że wiem, iż znajdą się osoby, które go skrytykują. Mam teraz jednak czyste sumienie, wiem, że zrobiłam wszystko co w mojej mocy, aby Wam pomóc, ostrzec przed zagrożeniem. I mam nadzieję, że przynajmniej kilka osób z tej pomocy skorzysta i weźmie sprawę na poważnie. Proszę też, abyście zwróciły uwagę na to zdanie "Po przeczytaniu tekstu proszę o jego dalsze przekazanie we wszelkiej możliwej formie, w miarę Twoich możliwości." i w imieniu autora proszę, abyście faktycznie porozsyłały to po znajomych. Ja już to zrobiłam, jak z resztą widać na załączonym obrazku.

Pozwolę sobie jeszcze coś zacytować : "-PILNE - Należy potwierdzić pewne fakty. Otóż już od południa, 24 marca mnóstwo osób wykazuje pewne objawy: przyspieszony puls, bóle głowy, złe samopoczucie, nadciśnienie, mdłości. Sprawa dotyczy mnie, mojej rodziny, moich znajomych i znajomych moich znajomych. Będę jeszcze to potwierdzał. Proszę Was o w miarę szybkie potwierdzenie w/w, na mail podany po lewej stronie bloga.". Ja takie dolegliwości odczuwam, na początku nie wiedziałam o co chodzi, bo z natury jestem niskociśnieniowcem, a ciśnienie faktycznie mam obecnie podwyższone, a puls, zazwyczaj sięgał mi do 80, teraz natomiast dochodzi nawet do 110. Mam również mdłości i czuję się bardzo słaba... Być może i Wy odczuwacie takie dolegliwości? Jeśli tak, nie bagatelizujcie tego...

To tyle. Najważniejsze informacje zawarte są w linku.
Edytor zaawansowany
  • trzpiotka 10.04.11, 15:24
    Byłabym wdzięczna, gdybyście dodawały komentarze od siebie, wówczas wątek będzie długo aktualny i więcej osób zwróci na niego uwagę, na czym, nie ukrywam, bardzo mi zależy.
  • klama_kcmil 10.04.11, 15:37
    Dzięki Ci wielkie. Postaram się rozesłac dalej.
  • marsjanka115 10.04.11, 15:43
    czyli przepowiednie baby vangi się mogą sprawdzać ;p http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201010/1286718064_by_Sasame.jpg
  • avril25 11.04.11, 16:28
    MAM Nadzieję że to się nie stanie... Boję się.crying
  • kropeczka23 10.04.11, 16:05
    może tu niektórzy pomyślą że jestem debilką itp. ale ja coraz bardziej wierzę w to że zbliża się koniec.. koniecswiata.info/przepowiednie-nostradamusa/
  • favilla 10.04.11, 16:21
    Ja też się źle czułam, już wiem dlaczego
  • anja_ 10.04.11, 21:29
    to dziwne, że w telewizji nie przywiązują wagi do tego, co dzieje się w japonii, a po części w polsce. fajnie by było, gdybym usłyszała to, co na tej stronie jest napisane w telewizji. jeżeli w ogóle to prawda.
  • samozlo 11.04.11, 10:18
    Dzięki za link. Przyda się, na pewno.
  • trzpiotka 11.04.11, 15:34
    Tak, to prawda, zaznaczam, że autor tej strony nie wyssał sobie tych wszystkich informacji z palca. Należy zwrócić uwagę na to, że co rusz podaje źródła, z których wziął dane informacje, co sprawia, że osobiście czuję się pewniej czytając ten tekst, wiem, że mam do czynienia z osobą kompetentną i mogę jej całkowicie zaufać. Dodatkowo, jak już pisałam, na własnej skórze doświadczam tego, co się teraz dzieje. Poza tym, trzeba też ruszyć głową. W TV mówiono (normalnie nie wierzę że coś takiego powiedziano !!), że w obecnych warunkach nie można się opalać, a to o czymś świadczy... Tyle, że w tym samym czasie mówią nam, że nic się nie dzieje xD Paranoja jakaś. W dzisiejszych czasach na prawdę trzeba mieć swój rozum.
  • olcissia_1998 11.04.11, 14:12
    KONIEC ŚWIATA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!shockshockshockshockshockshockshockshockshockshockshockshockshockshockshockshockshock
  • jestemdrzewem 11.04.11, 15:43
    a co masz z fizyki, koleżanko???

    to jest całkiem zabawne, że ktoś w to 100% wierzy, a co do twoich objawów, cóż, tak działa ludzka psychika, jak się o chorobach naczyta to nagle "jeju faktycznie ja też tak mam"
    radzę zrób sobie morfologię, bo mozesz miec jakas anemie albo nie wiem co

    kurcze, posłuchaj sobie specjalistów, naukowców, którzy wiedzą o czym mówią, nie iwem, przejdź się na politechnikę na wydział fizyki jądrowej i zaczep profesora

    czarnobyl, to było tak blisko nas, wszyscy w polsce przeżyli, moi rodzice, którzy znajodwali się wtedy stosunkowo blisko elektrowni też

    przez takie artykuły i osoby blokuje się budowa elektrowni w polsce -.- -.- pozdrawam cię serdecznie, jak chcesz to za 20 lat siedź sobie przy świeczkach jak nam węgla zabraknie albo zabronią emisji CO2, JA NIE CHCE
  • trzpiotka 11.04.11, 16:29
    Ośmieszasz się.

    1.Ja zawsze miałam mało krwi, jestem prawie, że anemiczką i właśnie dlatego mam bardzo niskie ciśnienie. W ostatnich dniach jednak to ciśnienie jest za wysokie no i mam zdecydowanie za wysoki puls. Ja myślę, i wiem, że te nietypowe jak dla mnie objawy o czymś mówią, tym bardziej, ż nie tylko ja się tak czuję.

    2. Z fizyki mam wypracowaną 4, zaznaczam jednak, ze moja nauczycielka jest bardzo wymagająca, w zawiązku z czym niewiele osób w mojej klasie wyrabia na 3, także, nie chwaląc się, jestem jedną z lepszych. Dodatkowo powiem, że moja fizyczka, która również prowadzi dodatkowe zajęcia z ekologi, na które chodzę, mówi, że w tej chwili skażony jest cały świat. Jej opinii nie próbuj podważać, bo to bardzo mądra kobieta i wie z pewnością o wile więcej od ciebie.

    3. > kurcze, posłuchaj sobie specjalistów, naukowców, którzy wiedzą o czym mówią Chyba jednak nie przeczytałaś tekstu do końca, nie skomentuję więc twojej wypowiedzi, na przyszłość, radzę wczytać się w tekst ZE ZROZUMIENIEM

    4. > przez takie artykuły i osoby blokuje się budowa elektrowni w polsce
    Dziwię się, że po tym, co teraz dzieje się na świecie kto kolwiek jeszcze chce, aby w Polsce była elektrownia atomowa. To jest niebezpieczne, czy wy, ograniczeni ludzie to wreszcie pojmiecie?? Ile jeszcze takich sytuacji musi się zdarzyć, żebyście w końcu zrozumieli, że elektrownie atomowe, to pomyłka naszych czasów i nie należy jej powielać(wypowiedź co prawda nie z tego tekstu, który dałam do perzeczytania, ale przewnego naukowca, który zna się na rzeczy).

    Mogłabym napisać dużo więcej, ale już wiele razy przekonałam się, że z ludźmi, którzy nie chcą obiektywnie spojrzeć na opinie inne od swoich, nie warto rozmawiać, bo to jak rzucanie grochem o ścianę. Ja zrobiłam co w mojej mocy, aby pomóc ludziom, m.in. tobie, a co z tym zrobisz - to już twoja sprawa.
  • elisss92 17.04.11, 00:17
    Słyszałam o tym, ale chmura podobno do Polski przybyła w stopniu bardzo nikłym. Jest to w końcu praktycznie na drugim końcu świata. Czarnobyl był dużo bliżej i wtedy wszystkie działania co do promieniowania były słuszne.

    A co do elektrowni. Głupotą jest budowanie takich niebezpiecznych budynków w miejscach najbardziej aktywnych sejsmicznie, na stylu płyt tektonicznych (które w miejscu nie są), gdzie trzęsienia są czymś normalnym (mówię o delikatnych wstrząsach). Elektrownie atomowe w Japonii to jakaś pomyłka, przyznaję. Ale w Polsce zagrażać może chyba jedynie katastrofa podobna do tej czarnobylskiej- wybuch, jakiś błąd, pech. PL nie można porównywać do Japonii w tej kwestii.
    A dzięki takim elektrowniom (mimo drogiej budowy) wytwarzanie prądu jest dużo tańsze niż te tradycyjne. Te zwykłe, węglowe też cały czas Cię trują i jakoś o tym nie wspominasz.
  • trzpiotka 17.04.11, 14:26
    Te zwykłe, węglowe też cały czas Cię trują i jakoś o t
    > ym nie wspominasz.


    Bo też to nie jest wątek poświęcony temu, co jest najlepszym źródłem wydobywania energii. Gdybym miała pisać o wszytkim, musiałabym stworzyć wątek ogólny. Jednak zboczę na chwilę z tematu i powiem dosłownie kilka zdań na ten temat.

    Ja dobrze wiem, że palenie węglem wcale nie jest zdrowe. Wiem też, że samo wydobycie tego węgla robi się coraz trudniejsze. Jednak jeśli mam wybierać między węglem, a eletrownią atomową, wybieram to pierwsze. Uważam, ze z dwojga złego lepiej w tę stronę. Ale przecież są jeszcze inne rozwiązania. Całym sercem jestem za stawianiem wiatraków, choć wcale nie mówię, że nie mają żadnych wad. Znam ich minusy, ale mimo wszystko uważam, że mają więcej plusów. Są też inne, ekologiczne sposoby wydobywania energii, jednak powtarzam, że to nie jest wątek konkretnie poświęcony temu tematowi, dlatego na tym zakończę.

    Pozdrawiam
  • gorzata.14 17.04.11, 15:06
    I co wtedy wyjedziesz z kraju bo się jej boisz? Nie pociesze cię bo teraz wszędzie są lub będą elektrownie atomowe. Elektrownie są bardziej oszczędniejsze, a poza tym złoża węgla kończą się i po prostu muszą zrobić takie elektrownie czy to ci się podoba czy nie!!
    Zgadzam się z "jestemdrzewem" bo za kilka lat ja także nie chce siedzieć przy świeczce!!
    A poza tym w Polsce nie ma trzęsień ziemi.
  • zukolover 15.04.11, 18:54
    Wcale nie jest prawdą, że wszyscy w Polsce przeżyli po Czarnobylu. Być może nie stało się to od razu, ale ludzie zostali wtedy NAPROMIENIOWANI i jak myślisz, czemu w dzisiejszych czasach tylu ludzi w Polsce jest chorych na raka? To nie jest przypadek.
    I wcale nie jest tak, że tylko jedna osoba ma takie objawy. Ja już od dawna wiedziałam, że władza po prostu nas 'szkli', okłamuje by nie wywołać paniki. Nie zauważyłaś, że najpierw mówiono, iż chmura z Japonii w ogóle nie dotrze do Europy, ba, mówiono, że to nic takiego. A teraz co? A mnie właśnie od tego czasu codziennie boli głowa i źle się czuję (a nie jestem jedyna, większość moich znajomych ma takie odczucia jak ja!).
    Udajesz takiego geniusza, a sam/a nie potrafisz skojarzyć faktów.
  • zukolover 15.04.11, 18:56
    PS. Mówiłam do @jestemdrzewem wink
  • light 11.04.11, 16:06
    To trochę... Dziwne, w końcu Japonia leży naprawdę daleko od Polski. Co w takim razie z Koreą, Tajwanem, Filipinami, Indonezją... ogólnie Azją? Ludzie mieszkający tam dopiero mieliby problemy zdrowotne, jeśli to co tu jest napisane to prawda. Ale ok, nie znam się.
  • trzpiotka 11.04.11, 16:41
    Zadam jedno retoryczne pytanie: a skąd wiesz, że nie mają problemów ze zdrowiem ?

    Już dziś wiadomo, że część osób, które przacowały przy tej elektrowni, aby doprowadzić ją do porządku, nie żyje... A Japonia lezy w prawdzie dlako od Polski, ale dla wiatru to nie problem nanieść do nas zarazy, a sama wiesz jakie ostatnio wiatry silne.

    To wszytko, kto w tekst uwierzy, ten uwierzy, kto nie to nie.

    Pozdrawiam
  • kara4454 11.04.11, 16:11
    nie chce mi sie tego czytać xdd
  • pink_rulez 11.04.11, 16:23
    Sorry, nie wierzę w to. Nawet jeśli istniałoby jakiś zagrożenie, na 100% trąbiliby o tym w mediach.
  • trzpiotka 11.04.11, 16:43
    Nie czytałaś tekstu wink
  • eziek11 11.04.11, 16:54
    Ja sama nie wiem co o tym myśleć. Po części się z tym zgadzam, bo tak - jakieś zagrożenie istnieje. Ale czy nie zaczęłoby się od Japoni? Przecież gdyby to skażenie środowiska było na prawdę nasilone, to najpierw zaczęliby ginąć ludzie, którzy żyją na miejscu - Japonia. To znaczy wiadomo, że dużo ich zginęło, ale mówię teraz o całej masie ludzi, która umarłaby z powodu jakiś chorób popromiennych... Tak mi się przynajmniej wydaje. Porównaj tę sytuację do Czarnobyla - kiedy nastąpiło skażenie środowiska nam - Polakom nic się nie stało, a Czarnobyl jest o wiele bliżej położony niż Japonia względem Polski. Natomiast ludzie żyjący w tamtym miejscu umierali, chorowali i doprowadziło to też do zniekształcenia nowo rodzonych ludzi. A w Japoni taka sytuacja nie zaistniała. Ale nie wiem czy JESZCZE nie zaistaniała czy faktycznie już nie zaistnieje. Oczywiście nie krytykuję pogladów autora tekstu. Wzięłam je sobie do serca i baaardzo się boję. Bałam się już wtedy, kiedy dowiedziałam sie o tej całej katastrofie w Japonii... Ale właśnie zastanawia mnie ton wszystko co napisałam wcześniej. Jeżeli chce Ci się to czytać i jesteś zainteresowana, to bardzo chętnie poczekam na odpowiedź na moje pytania smile
  • trzpiotka 11.04.11, 17:28
    Tak, z pewnością Japonia i jej okolice są zagrożone najbardziej, to nie ulega wątpliwości. Ludzie z tego rejonu na pewno bd chorowali i moim zdaniem z pewnością cała sytuacja odbije się na dzieciach, które mają się urodzić. Wszystko jednak przyjdzie z czasem, bo to nie jest tak, że mnóstwo ludzi nagle zachoruje na raka i nagle urodzi się pełno niepełnosprawnych dzieci. Oczywiście mam ogromną nadzieję na to, że tym ludziom nie będzie aż tak ciężko... ale bądzmy realistami - są na to znikome szanse.

    Co do Polski - podam kilka dowodów na to, że nas cała sytuacja też dotyczy:

    1. W TV mówiono o tym, że w zaistniałej sytuacjii nie można się opalać, ale jednocześnie media nam wmawiają, że my zagrożeni w żadnym stopniu nie jesteśmy. Każdy kto ma rozum wyciągnie z tego wnioski.

    2. Objawy, których dużo osób doświadcza i o których już pisałam.

    3. Leki takie jak płyn Lugola, jodyna, czy KELP, posiadające w sobie jod znikają z aptek. Moja rodzina już od dłuższego czasu stara się zdobyć Guraranę, bo posiada w sobie wodorost z naturalnym jodem, ale wciąż ich nie ma, w żadnej aptece ! To również o czymś świadczy.

    4. Mówią o tym ludzie, którzy znają się na rzeczy, o czym pisało w tekście, który podałam, jednak o wypowiedziach tych ludzi media nas nie informują i to jest najbardziej denerwujące.

    5. Moje własne spostrzeżenie - ostatnio w wodzie, którą piję jest strasznie dużo chloru, a wiadomo, kiedy w wodzie odczuwalny jest ten smak i zapach. Czyżby w naszej wodzie też były już niepożądane substancje? Zaznaczam, że mogę się mylić.

    To wszystko, nie bd przecież cytowała wypowiedzi z tekstu. Podkreślam, że ja nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania, ja po prostu dużo czytam. Słucham jednaj strony, drugiej i obiektywnie wyciągam wnioski. Nie znaczy to jednak, ze musisz się z nimi zgadzać, bo masz prawo do własnego zdania.

    Pozdrawiam wink
  • bad_alex 11.04.11, 16:56
    akurat bóle głowy czy zmęczenie to naturalne objawy XXI wieku. -.-
    nie mówię, że to nie może być prawda ale widocznie nie jest tak tragicznie skoro nikt o tym nie informuje.. jakoś naukowcy przy końcach świata trąbili, Szwedzi robili bunkry i co ? raptownie rok po ogłoszeniu naukowcy jednak stwierdzają, że koniec świata przesuwa się o 100 lat. [ też czytam. ]
    radioaktywność dziecinko tak naprawdę od czasu Czarnobyla jest wszędzie. ty już dawno jesteś radioaktywna, każdy z nas jest ... skutek ? więcej chorób nowotworowych, krwi etc . + jest zarządzenie w europie, że do 2012 r mają wszystkie elektrownie atomowe zniknąć etc więc... trochę dziwne.
    to, że nadal jest ta cała radioaktywność to dla mnie całkowicie normalna sprawa po tej tragedii w Czarnobylu, ogólnym trybie życia w XXI w. myślisz, że teraz siedząc przed kompem sobie pomagasz ? to też jest ku... promieniowanie. -.-
    jakoś jak dla mnie większym zagrożeniem jest rosnąca liczba osób chorych na świńską grypę niż radioaktywność, która jest wszechobecna.

    + nie siej paniki. ludzie im są bardziej spanikowani tym odczuwają/ wbijają sobie coś co jest nieprawdą [ np. ból, etc ] albo wyolbrzymiają problem.. coś co jest nikłe, przy dobrze zbudowanych zdaniach, podanych filmikach albo linkach staje się światowym problemem [ jak np. 2012 ] . więc usiądź spokojnie i wypij herbatkę.
    ++ nawet mi nie mów, że się ośmieszam bo wyrażam swoje zdanie bo mam takie prawo.
  • trzpiotka 11.04.11, 17:42
    Owszem, masz prawo do wyrażania własnego zdania, jak każdy.

    Nie skwituję twojej wypowiedzi, wiedz jednak, że nie wycofuję się z powodu tego, że się z tobą zgadzam, ale dlatego, że już jestem po prostu zmęczona.

    Niech każdy wyciągnie swoje wnioski. A co do tych, którzy się ze mną zgadzają - miejmy nadzieję, że zagrożenie minie jak najszybciej. I może zaraz to co powiem zostanie skrytykowane, może poszczególne osoby nawet sobie ze mnie zadrwią, ale i tak to powiem - módlmy się o to, aby Bóg wziął w opiekę nasz kraj i cały świat.

    PS Co do świńskiej grypy też mam sowje odmienne od większości zdanie, ale wstrzymam się od wypowiedzi.

    Pozdrawiam wszytkich
  • salivia 11.04.11, 17:57
    już nie wiem co o tym wszystkim myśleć.
    Teoretycznie jest w tym racja - nawet największy sceptyk musiałby przyznać, że trzeba się nad tym zastanowić. Co do Czarnobyla to moja mama mi mówiła, że wtedy też to zatuszowali i dopiero (już nie pamiętam dokładnie kto i nie chce nikogo wprowadzać w błąd więc określmy ten kraj jako X) "kraj X" to przekazał. Wtedy wokół kałuż były takie 'żółte kręgi' takie jakby plamy jak z benzyny tylko żółte. Mówiła mi też, że podawano taki lek (dzieciom), który miał o chronić tarczyce, a tak naprawdę to nic nie dawał. Ludzie , kótrzy żyli wtedy żyją do dziś (no może nie wszyscy, ale raczej nie umarli poprzez napromieniowanie).

    No, ale media raczej powinny powiedzieć o tym co się dzieje. Bez przesady raczej nie podchodzą do tego z podejściem 'E tam! Co najwyżej zginie kilka milionów ludzi na świecie. Kto by się przejmował' . Powinni o tym mimo wszystko powiedzieć.

    Ktoś napisał że to koniec świata... Zacytuję moją koleżankę 'koniec świata będzie wtedy kiedy słońce wybuchnie'. Czy ma racje nie wiem, ale to trochę podnosi na duchu.

    Co do tego, że dużo osób teraz piszę 'o jej ja też mam takie objawy' to obstawiam, że nie wszyscy są napromnieniowani o ile wgl ktokolwiek, tylko, że to pewnego rodzaju paranoja. Tak działa psychika kiedy kiedy czytamy o chorobach nagle mamy ich wszystkie objawy,

    Podsumowując powtórze to co na początku nie wiem co o tym wszystkim myśleć.
  • redhead 11.04.11, 18:59
    Zaznaczam, że moja wypowiedź jest tylko moja i nie musisz ani jej czytać, ani się z nią zgadzać.
    Po pierwsze primo. Nie siej paniki, bo i tak wszyscy już trzęsą portkami i martwią się o własny tyłek, zamiast jakoś pomóc tym najbardziej poszkodowanym (Japończykom).
    Po drugie primo. Widzę, że ten, który to pisał, jest bardzo inteligentny. Wie, jak manipulować ludźmi. Dalej sobie wszyscy wmawiajcie, że macie nadciśnienie, osłabienie i tak dalej. Bo trzeba wierzyć we wszystko, co jakiś człowiek, którego wogóle nie znacie, napisał, pewnie(lecz nie napewno - nie sprawdzałam dokładnie)zmyślił te wszystkie liczby (zaznaczam że tu mogę się mylić). Proszę bardzo! Nikt wam nie broni. Tylko żeby potem nie było że nie mówiłam.
    Po trzecie i chyba najważniejsze primo. Mój facet od fizyki jak był młody, pracował w takich elektrowniach. Nadzorował tam, czy coś. Opowiadał nam ostatnio, że tamta dawka jest tak daleko nas, że nie ma szans, żebyśmy to odczuli. Czarnobył był bliżej nas i jakoś w polsce nikt nie zginął, nawet nie zwiększyła się liczba zachorowalności na raka tarczycy i innych narządów.
    To, że zaczyna brakować jodu w sklepach jest niczym innym, tylko oznaką powszechnej paniki. W 1986 jakoś państwo przeprowadziło akcję jodową, a teraz by z tego zrezygnowało, gdyby było takie samo zagrożenie?! Coś nie chce mi się wierzyć.
    I jeszcze ostatnie. To promieniowanie jest gównem na trawniku, w porównaniu do dawki, którą otrzymujemy ze słońca, ogólnie kosmosu. Tylko ludzie, którzy przebywają bezpośrednio przy Fukushimie mogą mieć chorobę popromienną.
    I proszę was. Miejci troszenieczkę zdrowgo rozsądku i nie wierzmy we wszystko, co nam kładą do łbów.sciana
  • bad_alex 11.04.11, 20:06
  • pulii_ 11.04.11, 20:18
    Oke, wezmę sobie Twoje rady do serca, ale w tym momencie zamierzam wyrazić swoją opinię, bo niektóre paragrafy są naprawdę niedorzeczne i mieszają ludziom w głowach - w sumie nie potrzebnie, ale to już tylko i wyłącznie moja opinia.

    1. Wydaje mi się, że nasze kochane media są na tyle inteligentne, by poinformować nas o tym, że możemy być do jasnej cholerki, zakażeni, e? Mimo, że codziennie wciskają nam kity to sądzę, że chociaż z tym mówią prawdę. Szczerze? Nie wiem jaka była sytuacja w Czarnobylu, ale każdy może sobie koloryzować i gadać, że każdy nas okłamał.

    2. Zapewne większość z was miała wyżej wymienione objawy wcześniej, tylko najnormalniej w świecie nie zwracaliście na nie uwagi. Gdyby nie sytuacja w Japonii nie przejęłabyś się swoimi skokami ciśnienia. W moim przypadku mdłości, osłabienie i podwyższone ciśnienie to norma (ach, ta moja kochana emetofobia!) i nie zamierzam dramatyzować. Co do osób, które mają takie objawy, najprawdopodobniej są to urojenia. Każdy po przeczytaniu tego artykułu powie: "O faktycznie! Też mam takie objawy! Nawet w tym momencie".

    3. Jak widać ostatnia aktualizacja bloga miała miejsce gdzieś w marcu i sprawa ucichła. Czyżby minęło już zagrożenie?

    4. Nie żebym była tyranem bez serca. Jbc, rozesłałam tego linka do swoich znajomych. Niech przeczytają i zorientują się co nieco na wyżej wymieniony temat.

    + wiem, że to poważna sprawia i może po fakcie powiem: "o kurcze! jednak ta dziewczyna miała rację!", lecz póki co wierzę Ci w pewnym sensie i zapewne będę doszukiwać się jakiś dodatkowych informacji.
    ++ elektrownia w Czarnobylu była od nas znacznie bliżej i jakoś wszyscy przeżyli. nie wiem czemu nie miałoby być tak i w tym przypadku. przecież Japonia tysiące kilometrów stąd.
    +++ szczerze? jak każdy jestem trochę przerażona, ale nie będę wszczynała takich środków ostrożności. przecież nie zamknę się w izolatce, e?
    ++++ i koniec. dziękuję za informację, wezmę Twoje rady do serca, ale i mam do Ciebie prośbę. staraj się patrzeć na świat bardziej optymistycznie, oke?

    Pozdrawiam.
  • samozlo 15.04.11, 10:29
    Tak, zgadzam się, że ludzie od razu jak się naczytają stwierdzają 'o mój boże, też mam takie objawy', ale nie ja. Już jakiś czas temu zauważyłam, że z moim ciśnieniem coś nie tak, byłam osłabiona, myślałam że to przez porę roku. Dopiero jak zobaczyłam ten wątek uświadomiłam sobie, że może faktycznie przez to. Więc nie piieprzcie, że wszyscy od razu sobie wmawiają i wyolbrzymiają.
  • jestemdrzewem 11.04.11, 21:31
    nie, ja się zdecydowanie nie ośmieszam (:

    >1.Ja zawsze miałam mało krwi, jestem prawie, że anemiczką i właśnie dlatego mam bardzo niskie ciśnienie. W ostatnich dniach jednak to ciśnienie jest za wysokie no i mam zdecydowanie za wysoki puls. Ja myślę, i wiem, że te nietypowe jak dla mnie objawy o czymś mówią, tym bardziej, ż nie tylko ja się tak czuję.

    nie jestem twoim lekarzem, i nie znam historii Twojej choroby, ale jeśli chodzi o moje środowisko, rodzinę, znajomych, wsyzscy czują się nie gorzej niż zwykle, niektórzy nawet lepiej

    >
    2. Z fizyki mam wypracowaną 4, zaznaczam jednak, ze moja nauczycielka jest bardzo wymagająca, w zawiązku z czym niewiele osób w mojej klasie wyrabia na 3, także, nie chwaląc się, jestem jedną z lepszych. Dodatkowo powiem, że moja fizyczka, która również prowadzi dodatkowe zajęcia z ekologi, na które chodzę, mówi, że w tej chwili skażony jest cały świat. Jej opinii nie próbuj podważać, bo to bardzo mądra kobieta i wie z pewnością o wile więcej od ciebie.
    świat jest skażony, codziennie produkujemy dużo świństwa, co2, smogu, zanieczyszczeń chemicznych [dajmy na to fabryki, które wylewają odpady do rzek albo nei mają filtrów], odpadów atomowych takze, itp itd, nie podważam jej opinii co do tego
    z drugiej strony inni wykształceni ludzie, których ja znam, nie szaleją na punkcie ekologii, bo to wszystko nie jest takie czyste i jasne jak się wydaje wielu, uważąja mimo wszystko, że elektrownie atomowe są o wiele bardziej ekologiczne niż te, które mamy obecnie

    3. przeczytałam, serio, ale ja tych ludzi nie koniecznie uważam za pewne źródła
    mam brata, który studiuje fizyke jądrową na polibudzie, kurcze, tam chyba mu kitu w sprawie elektrowni jądrowych i zakażenia nie wciskają, poza tym sam swoją wiedzę gruntowną ma, a i czytał, i opowiadał mi o tym dużo zawsze
    + dzięki temu, że rodzinę mam ludzi pokoju mojego brata od zawsze uczestniczyłam w różnych naukowych spotkaniach, wykładach czy chociażby takich piknikach, na których masz możliwość 'pobawić' się różnymi przyrządami dajmy na to takimi do mierzenia radioaktywności, ale ja nie o tym
    chciałam wspomnieć, że zgadzam się z wypowiedziami osób wyżej, myślisz, że siedząc przy tv czy kompie w niewietrzonym pomieszczeniu to nie ma "promieniowania" (wytwarza sie dajmy na to taki radon)??? przy intenswynym używaniu stężenie może być bardzo wysokie

    czy wy, ograniczeni ludzie to wreszcie pojmiecie??[2] pięknie powiedziane
    ale ja przyjęłabym to bardziej z innej perspektywy, kurcze, to trochę jak z samolotami, ludzie się ich boją, mimo iż katastrof lotniczych jest mniej niż wypadków samochodowych
    elektrownie są bezpieczne. zagłębiałaś się kiedyś w przyczyny katastrofy w Czarnobylu? mówiąc bardzo "chamsko" i laicko i dla wszyskich zrozumiale: przestarzałe ruskie technologie, ogromne zaniedbania. w normalnym, dobrze funkcjonującym państwie nie można do tego dopuścić
    a w japonii - trzęsienie ziemi było przyczyną, kurcze, jak często zdarza Ci się doświadczać tak silne trzęsienie ziemi w Polsce? nie jesteśmy przecież w żadnej zagrożonej strefie, żaden tam Ognisty Pierścień czy miejsce styku płyt tektonicznych
    torlin.files.wordpress.com/2008/02/ea.jpg?w=500 SPÓJRZ ileż elektrowni wkoło
    przecież NIEMCY, FRANCJA, ANGLIA ITD to nie są głupie narody, co więcej, przewyższają nas w wielu dziedzinach naukowych i technicznych
    ileż jest elektrowni na świecie! jeśli dobrze się o nie dba itd to funkcjonują normalnie!!
    powiedz mi, skąd weźmiemy energię, kiedy skończy się węgiel/gaz, albo unia da nam ogromne sankcje i opodatkowanie za emisję CO2? chcesz płacić krocie albo nie mieć prądu w ogole, bo to też szkodzi środowisku? byłaś kiedyś na śląsku, widziałaś ile tego zanieczyszczenia z elektrowni idzie w powietrze? albo chociaż w Wwie na żeraniu, smuga dymu to często jedyna "chmura" na niebie


    Mogłabym napisać dużo więcej, ale już wiele razy przekonałam się, że z ludźmi, którzy nie chcą obiektywnie spojrzeć na opinie inne od swoich, nie warto rozmawiać, bo to jak rzucanie grochem o ścianę. < dokładnie to można powiedzieć o Tobie

    >a skąd wiesz, że nie mają problemów ze zdrowiem ?
    a skąd wiesz, że mają?
    z tej stronki? a co jeśli ja założę sobie stronkę, na której opiszę, dajmy na to, że krowie mleko zawiera trujący kwas, który wyżera ludzi od środka czy coś równie absurdalnego i dam do tego prawidziwe opinie ekspertów i prawdziwe relacje ludzi!!!
    to samo z kosmitami. przecież media o nich nie wspominają, rządy to przed nami ukrywają, ale śa ludzie którzy widzieli, eksperci, którzy potwierdzają!!
    kazdy moze cos takiego zrobic

    Leki takie jak płyn Lugola, jodyna, czy KELP, posiadające w sobie jod znikają z aptek. Moja rodzina już od dłuższego czasu stara się zdobyć Guraranę, bo posiada w sobie wodorost z naturalnym jodem, ale wciąż ich nie ma, w żadnej aptece ! To również o czymś świadczy.
    to jest dowód jedynie na to, że firmy farmaceutyczne mają żniwo, a ludzie niepotrzebnie panikują

    bad_alex podpisuję się pod tym co napisałaś
    co do tego czarnobyla - w dniu wybuchu moi rodzice robili zdjęcia aparatem analogowym, i cały film był do wyrzucenia, bo się napormieniował
    aktualnie ja zamuje się robieniem zdjęć analogiem i wywoływaniem filmów samemu, tak jak reszta grupy foto na którą uczęszczam i jakoś nie zauważyliśmy, żeby promieniowanie wpłynęło na efekty naszej pracy suspicious myślę, że to całkiem konstruktywny argument

    hmm, nie wiem co jeszcze, bo juz zgubiłam się w świecie faktów, ale z grubsza tyle chciałam powiedzieć
  • ann_rock 12.04.11, 21:45
    bo zaczynam mieć takie objawy !indifferent
    I gó....uzik mnie to interesuje jak zginiemy - to wszyscy, trudno...surprised
    życie jest za któtkie żeby się zamartwiać "głupotami", jakby było jakieś zagrożenie to by w TV, itp. dawno już mówili...devildevil a no i nie piszcie takich długicvh komentarzy (komu chce się to czytać? wink)
  • mikessa 13.04.11, 15:57
    Coraz bardziej zaczynam wierzyc, że jednak będzie ten koniec świata ... Ja już więcej nie będę czytac o takich rzeczach bo potem zaczynam się bac, cholera no ...
  • moulin 13.04.11, 16:24
    póki pamiętam - chcę się odnieść do odpowiedzi "jestem drzewo". również zajmuje się fotografią analogową. spójrz na odległość między Czarnobylem a Polską, a Japonią i Polską. poza tym, materiały światłoczułe są przystosowane do zanieczyszczeń. z tego co mi wiadomo ważną rolę w ich budowie odgrywa tlenek srebra (II). poczytaj sobie jego właściwości i wyciągnij wnioski :] co do reszty - niemal ze wsyztskim sie zgadzam.


    co do autorki, która jak widać ślepo wierzy w tamten artykuł :
    Zacznijmy od sprawy tuszowania. to, ze Czarnobyl i cała katastrofa były ukrywane to kwestia tego, ze w roku '86 świat funkcjonował inaczej. na pewno wiesz co to ZSRR i na czym polega jego "sława" (ponieważ dużo czytaszsmile ). myślisz, że to nie było dla nich szkodliwe ? zresztą, jako totalitarne państwo nie przejmowali się losem ludzkim. mieli wystarczające informacje aby uchronić siebie,a przywódcy dążyli do władzy więc... nie chcieli pokazać, ze coś im nie wyszło, zwłąszcza, że wszystkie źródła podają, że to wszystko przez ekpię, która w porę nie dokonała odpowiednich poczynań w sprawie reaktora czwartego... (jak widac, ja tez dużo czytam i MYŚLĘ).

    z cieakwość i mojej wrodzonej dociekliwości rozmawiałm na ten temat z panią od fizykii, chemii i biologii, oraz zagadnęłam pana od geografii ; zanim substancje (choćby chyba najniebezpieczniejszy izotop cezu 137, którego czas połowicznego rozpadu to 30 lat) rozwieją się po świecie (na pewno nierównomiernie, bez szans) nie będą już tak groźne.

    i chciałabym jeszcze powiedzieć, ze powietrze skłąda się z 78% azotu , 21 % tlenu a 1 % to inne gazy i pierwiastki - cała tablica Mendelejewa... a skoro w nielicznych ilościach są one niebezpieczne - nie ma zagrożenia!
  • pauu26 13.04.11, 22:03
    ''módlmy się o to, aby Bóg wziął w opiekę nasz kraj i cały świat''
    no tak, jak trwoga to do Boga.
    niepotrzebnie siejesz panikę. to, że ktoś tak napisał na necie (chociażby podał dużo argumentów i linków) może, ale nie musi być prawdziwe. a niektóre osoby tutaj są naprawdę podatne na opinię innych + trochę naiwne i zamiast cieszyć się ładną pogodą będą lamentować, że koniec świata jest bliski.

    za czasów Czarnobyla był komunizm, który raczej różnił się od tego co mamy teraz. wtedy wszytko było tuszowane i komuniści raczej nie dbali o obywateli. po co rząd miałby teraz nas wszystkich robić w ch...a ?

    + to, że w TV zabronili się opalać nie jest żadnym dowodem.
  • ann_rock 14.04.11, 15:39
    ogarnijcie du#y
  • trzpiotka 15.04.11, 17:57
    Już na żaden komentarz nie zamierzałam odpisywać, twierdzę, że każdy ma swój rozum i we własnym zakresie oceni sytuację. Ja tylko chciałam się podzielić tym co znalazłam, można to potraktować nawet jako ciekawostkę. Dodam jeszcze, że znalazłam jeszcze kilka innych ciekawych informacji, ale te już zachowam dla siebie... W każdym bądź razie chciałam zrobić dobrze, a większość osób się na mnie rzuciła, jakbym bynajmniej dała tu kolejny pusty wątek o biebierze... pfff... I dlatego właśnie stwierdziłam, że już nikomu nie bd odpisywała, mam swoją dumę.

    ALE !! TY pauu26, kompletnie mnie nie znając, rzuciłaś nieprzemyślany komentarz, że działam w myśl "jak trwoga to do Boga", okropnie mnie w ten sposób obrażając i prowokując do odpowiedzi. NIE MASZ PARAWA OCENIAĆ MOJEJ WIARY !! Co jak co, ale jej nie pozwolę nikomu nawet tknąć ! I na przyszłość radzę ci nie oceniać ludzi zbyt pochopnie.
  • pauu26 16.04.11, 15:48
    droga trzpiotko nie komentowałam twojej wiary, a ogólne zjawisko.
  • ann_rock 19.04.11, 18:29
    Wydaje mi się (jest CIEŃ szansy że się mylę) Że jesteś za bardzo taka obrażalska (nie mogę tego inaczej określić).surprised

    ALE !! TY pauu26, kompletnie mnie nie znając, rzuciłaś nieprzemyślany komentarz
    > , że działam w myśl "jak trwoga to do Boga", okropnie mnie w ten sposób obrażaj
    > ąc i prowokując do odpowiedzi. NIE MASZ PARAWA OCENIAĆ MOJEJ WIARY !! Co jak co
    > , ale jej nie pozwolę nikomu nawet tknąć ! I na przyszłość radzę ci nie oceniać
    > ludzi zbyt pochopnie.

    Okropnie wszystko bierzerz do siebie. Wyluuzuj dziewczyno! Bez nerwów!
    Nie bulwersuj się! xD

    > dlatesuspicioussuspiciousgo właśnie stwierdziłam, że już nikomu nie bd odpisywała, mam swoją dumę.

    Wtf?! To okropnie... dziecinne? Nie przyczepiaj siędo ludzi którzy mają rację/inne zdanie. Opanuj emocje. scared
  • trzpiotka 20.04.11, 13:21
    Wiesz, jak na to patrzę tak z perspektywy innej osoby, to chyba faktycznie przesadziłam i rzeczywiście można odnieść wrażenie, że jestem obrażalska, choć w rzeczywistości tak nie jest... Masz rację, nie powinnam reagować tak emocjonalnie, a niektóre zdania są na serio śmieszne. Wyciągam wnioski na przyszłość, postaram się nie powielać będów wink

    I na serio, dzięki za tę uwagę wink
  • ann_rock 20.04.11, 13:28
    jakbyś była to byś się zbulwersowała wink
  • g_o_s_i_a 15.04.11, 19:31
    Miałam bóle głowy, takie krótkie, ale dające w kość, może to dlatego...
  • maja920 15.04.11, 19:53
    Nie dramatyzujcie -.-
    nawet jak zginiemy to zginiemy wszyscy nie ?
    wykorzystujmy czas który nam sie został a nie zamartwiajmy sie głupotami ..

    .
  • linda 16.04.11, 23:51
    Tak szczerze powiem , że czytałam tylko kawałek tekstu i dalej już nie mogę bo bolą mnie oczy. Być może to jeszcze przeczytam , ale już na pewno nie dzisiaj a do żadnej istotnej informacji nie dotarłam. Jeżeli o mnie chodzi to uwielbiam zagłębiać się w takie sprawy i wierzę , że koniec świata jest blisko. Co nie oznacza , że jestem świrnięta....Nie ufam przepowiedniom Nostradamusa a ufam tylko przepowiedniom królowej z Saby , Bony i Ojca Pijo. Wszyscy w swoich przepowiedniach mówią to samo -prawdę i wiele spełniło się w ciągu ostatnich 3 lat. Są to istotne fakty o których nie będę się rozpisywała bo połowa z was tego i tak nie przeczyta a jeszcze inni to zbagatelizują. Jednak nie wierzę w to aby Ojciec Pijo kłamał. Jestem pewna , że wiele tu osób pewnie nie ma pojęcia kim był Pijo....... Nie mówie , że koniec nastąpi teraz , już .....dokładnie w 2012 r. !Nie ma tak łatwo, aczkolwiek już jest blisko. Na tym świecie nie można już teraz nikomu ufać. Pozabijamy się wszyscy nawzajem , choć jeszcze nie teraz. W 3 wojnę światową też wierzę a jeżeli chodzi o to całe skarzenie to postaram się przeczytać ten tekst kiedy indziej i jak nie zapomnę to jeszcze tu zaglądnę xd tongue_out Jednak jestem tego samego zdania co ktoś powyżej. Co ma się stać to i tak się stanie.

    Pozdrawiam wink
  • trzpiotka 17.04.11, 14:10
    Ojciec Pio powiedział, abyśmy nie czekali na koniec świata, bo koniec świata już trwa. Ludzie myślą, że koniec nadejdzie z dnia na dzień, ale bardzo się mylą... Tak to już niestety jest, jesteśmy takim gatunkiem, który albo jest tak sceptycznie nastawiony do prawdy, że znajduję sto tysięcy niby "dowodów" na to, że nie ma żadnego problemu, albo woli nie wiedzieć, że coś niedobrego się dzieje. Większość z nas woli żyć w przeświadczeniu, że wszystko gra. Nie chodzi o to, abyśmy ciągle cierpieli i umartwiali się nieszczęciami. Chodzi o to, aby być świadomym tego co się dzieje, albo tego, co może się stać, i być przygotowanym na każdą ewentualność. Też uważam, że co ma być, to będzie, każdy z nas kiedyś umrze w takich, czy inncyh okolicznościach, ale uważam też, że należy zdawać sobie sprawę z tego co się dzieje. Ja np. strasznie nie lubie żyć w nieświadomości...

    Ale to taki komentarz nieco odbiegający od tematu, mam nadzieje, że nie napadniecie na mnie tylko dlatego, że mam swoje zdanie xD Wiem, że z moimi poglądami niewielu się zgadza, ale bądźmy tolerancyjni ; )

    I jeszcze słówko do Ciebie linda, jeśli interesujesz się przepowiedniami, godnym zaufania źródłem informacji jest też pan Krzysztof Jackowski. Jego przepowiednie niesamowicie często się sprawdzają, polecam ci wgłębić się nieco w ten temat. Ale to tak na marginesie wink

    Pozdrowionka
  • ann_rock 19.04.11, 18:31
  • jonas_lover 17.04.11, 16:06
    boję się, bo to może być prawda. w prawie każdej przepowiedni jest, że będzie głód, dużo ludzi zginie, a potem dopiero wszystko zacznie się odradzać. ktoś pisał coś, że w wodzie jest dużo chloru. hmm... nie wiem, czy to to, ale u mnie jest w wodzie strasznie dużo jakiegoś białego pyłu i jak postoi powiedzmy taka przegotowana woda kilka godzin to zaczyna smakować jak chlor. ostatnio, własnie gdzieś o jakichś 2-3 tygodni często jest mi niedobrze. po prostu raz na jakiś czas mam mdłości, boli mnie brzuch i wgl się źle czuję, zauważam, że moje koleżanki też. wszystko nagle drożeje. kasza gryczana, którą bardzo lubią moi rodzice, w ciągu paru miesięcy od 3 zł podrożała do 10-12 zł. drożeją leki, środki codziennego użytku, chleb itp. pensje się nie zwiększyły. jak tak dalej pójdzie to z pewnością wielu ludzi nie będzie miało co jeść. kiedy ludzie są niedożywieni - chorują. kiedy chorują - zarażają innych. do tego skutki tych wybuchów i naprawdę przepowiednie mogą się spełnić.
  • light 17.04.11, 16:12
    O ludzie... skończcie siać panikę i pomyślcie jak pomóc osobom, które rzeczywiście ucierpiały...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka