Dodaj do ulubionych

Jak oszczędzać? :D

19.11.11, 18:08
Hej.Na wstępie:nie chodzi tu o oszczędzanie wody,energii czy czegoś tam innego ale chodzi o pieniądze.Większość z nas(dziewczyn) najchętniej wszystkie pieniądze wydałaby na ubrania,buty i inne tego typu duperele.Czy któraś z was będąc kiedyś w centrum handlowym przesżła obojętnie obok jakiegoś sklepu?Nie wydaje mi się.Witryny sklepów zachęcają potencjalnego klienta do wejścia do sklepu.Gdy już wejdziemy naszym oczom ukazuje się milion przepięknych rzeczy i od razu pojawia się w naszej głowie myśl:"Muszę to mieć!!".Gdy już kupujemy ten przedmiot naszym oczom ukazują się kolejne i kolejne ale(no właśnie ALE) jak wiadomo pieniądze na drzewach nie rosną i w końcu się kończą a my wciąż mamy tysiące zachcianek.Moje pytanie brzmi: co was motywuje do oszczędzania pieniędzy?Czy wszystkie wasze kieszonkowe tracicie na ubrania,buty itd? PISZCIE ŚMIAŁO! big_grin

PS:JEŚLI TEMAT JUŻ BYŁ WIECIE CO ROBIĆ big_grin
Edytor zaawansowany
  • chocolatex 19.11.11, 19:59
    Ja nie mam takiego problemu, że przechodzę koło bluzki i myślę sobie "muszę ją mieć" i biegnę do sklepu by ją kupić. Uff. Natomiast mam duży problem jeśli chodzi o jakiś większy wydatek. Np ostatnio było tak z kupnem laptopa, tak bardzo chciałam go mieć. Kupiłam za własne pieniądze a później stwierdziłam "po jaką cholerę go kupiłam, skoro w domu jest jeszcze stacjonarny?". A więc moja rada: trzeba się KILKA razy PORZĄDNIE zastanowić czy rzeczywiście nowa komórka, czy nowa bluzka jest nam potrzebna.

    pozdrawiam.piwo
  • zakochanie 22.11.11, 17:57
    no niestety, nie dam ci rady, bo sama rady potrzebuję.
    tak, jestem zakupocholiczką.
  • paulina3678 25.11.11, 21:53
    ja nie umiem oszczędzaćsad niestety
    jak coś chce to wyciągam kasę od mamy różnymi sposobami wiem że czsem nie powinnam ale nie umiem się powstrzymać . Najczęściej wyciągam kasę na kosmetyki bo na ubrania to prawie zawsze dostanewink
  • meredith. 26.11.11, 12:39
    omijać galerie szerokim łukiem. wybranie się na zakupy raz w miesiącu w zupełności wystarcza c:
  • koralina94 26.11.11, 13:19
    Czyli ja należę do tej mniejszości. Nie wydaję swoich własnych pieniędzy na ubrania i buty. Szkoda mi ich na to. Zakupy są dla mnie niezbyt miłą czynnością. Wolę wydać kasę na książki.
    Jak oszczędzać? Trzeba znaleźć w sobie hamulec i nie kupować wszystkiego, co nam się podoba. Dla mnie to proste, ale jeśli komuś brakuje silnej woli, to pora zacząć ćwiczyć. Bez wielu ubrań naprawdę można się obyć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka