• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Związki z Tunezyjczykami Dodaj do ulubionych

  • 14.06.05, 12:40
    Jestem żoną Tunezyjczyka, poszukuję podobnych par.
    W razie czego postaram się odpowiedzieć na wszystkie „poważne” pytania
    związane z małżeństwem i życiem z Tunezyjczykiem.
    Edytor zaawansowany
    • 14.06.05, 14:25
      Witam :)

      Również jestem związana z tunezyjczykiem, chodź jeszcze nie związkiem
      małżeńskim, ale mamy to już w planach.

      Także chętnie poznam inne pary tunezyjsko-... oraz służę pomocą/informacją/radą
      na ile czas i wiedza mi pozwolą :)


      --
      life would be so much easier if i had the source code
      • 14.06.05, 18:47
        Ja też jestem w związku, już niedługo małżeńskim :-)
      • 04.03.06, 10:34
        Moja babcia chciałaby wyjść za Tunezyjczyka , tylko że nie wie na jakiej to jest
        zasadzie. Jakie trzeba mieć dokumenty, czy potrzebne są tłumaczenia dokumentów,
        jak wogóle wygląda załaTwianie formalności związanych z ślubem, ile na takowy
        się czeka, kto go udziela, czy potrzebni są świadkowie, w jakim języku jest on
        udzielany, czy po ślubie można tunezyjczyk i jego rodzina mogą swobodnie
        podróżować do Polski ? Błagam, udzielcie jak najwięcej informacji.
        • 05.03.06, 11:42
          sporo pytań a i więcej nawet powinno paść... wiele się można dowiedzieć w
          urzędach. A tak w skrócie, to zależy gdze ma byc ślub. O wiele łatwiej, taniej
          i szybciej wyjdzie w Tunezji.Trzeba mieć odpis aktu urodzenia, zgode na
          zawarcie małżeństwa i o braku przeciwskazań ku temu (podaje się gdzie będzie
          ślub i że z obcokrajowcem), jedzie się tam Pan niech sam załatwia co trza :]
          czyli to samo + terminy itp. Trzeba dokumenty tłumaczyć na francuski (lub
          arabski), tam potrzebny będzie tłmacz na ślub, potem urzędy tamtejsze,
          tłumaczenie na polski dokumentów, powrót do Polski. Jeśliślu tu to procedura o
          wiele trudniejsza i o wiele dłużej się czeka, więcej też paierkowej roboty, a
          może to kosztować Pana podwójna podróż do Polski. Jesli chodzi jak go ściągnąć
          do PL, to nawet po ślubie jest potrzebne zaproszenie (łaczenie rodzin),
          przydało by się min. 50 dniowa wiza na nie, gdyż tyle jest potrzebne na
          załatwienie formalności aby Mąż nie wracał do Tunezji, a po tem znów do PL
          (nowe zaroszenie, kolejna wiza, i kolejny bilet lotniczy). O to co i jak należ
          y załatwiać trzeba się dokładnie dowiedzieć przed!! A swoją drogą zadam
          niedyskretne pytanie(nie oczekuje odpowiedzi) jeśli różnica wieku jest znacząca
          między parą mogą się nie zgodzić nie tylko polskie władze ale i tamtejsze!

          Powodzenia :]
          Ew. zapraszam na forum tunezja.fora.pl bo to właśnie forum zostało przeniesione
          na tamten adres
      • 31.03.08, 22:20
        hay ja tez jeste w zwiasku z tunezyjczykiem.ale mam klopot on jest
        zameldowany w niemczech . a ja w polsce .a slub chcemy miec w
        tunezij ale nie wiem jakie bende miala potem prawa w niemczech,,, a
        wogole moij rodzice sa przekonani ze w niemczech jest lepiej .bo to
        europa .i mieszaja mi troche w glowie .bardzo prosze o
        pomoc ..prosze odpisz .... salem. miriam ...
      • 22.11.09, 20:49
        Witam serdecznie, mam w planach ślub z Tunezyjczykiem. Bardzo prosze
        o jakieś praktyczne rady.PROSZE BO BOJĘ SIĘ ŻE POPEŁNIAM BŁĄD.
        • 26.03.10, 02:48
          Tunezyjczycy jak Polacy są różni-czasem warto spróbować:))wbrew temu
          co piszą mam kilka znajomych w takich związkach i są udane,więc może
          i Wam się uda:))) pozdrawiam
      • 29.06.10, 19:41
        hey mozesz podac email do sieba
        chcialabym dowiedziec sie pare informacji :)
        dzieki
      • 02.07.12, 13:27
        Witam serdecznie. Poznałam Tunezyjczyka i miałabym trochę pytań, czy możesz podać mi swojego meila.?

        pozdrawia,
        • 19.02.14, 15:23
          czesc mam pytanie poznlam faceta z tunezji mieszka w polsce 10 lat zastanawiam sie czy wiazac sie z nim dalej
          • 17.05.14, 00:45
            Hej... Ja też mam podobny problem... niestety, podobny. Zakochałam się w Tunezyjczyku. ale nie mam pieniędzy, żeby go ściągnąć ani żeby pojechać do niego. Ja mam większy problem, bo mam małego synka. Wolałabym żeby on przyjechał do mnie. Ale nie wiem co zrobić... czy jest jakieś wyjście... Nie mam pieniędzy, a ponoć trzeba mieć żeby wysłać mu zaproszenie. może pomożesz mi jakoś... od razu szukam dla niego pracy. Więc może Twój chłopak mi pomoże. Bardzo ważne to dla mnie.
    • 21.06.05, 22:31
      ja też planuję cos poważniejszego, ale mam tyle obaw
      • 21.06.05, 22:51
        a powiesz kilka słów o Was ? :)


        --
        life would be so much easier if i had the source code
      • 21.06.05, 22:55
        akolitka napisała:

        > ja też planuję cos poważniejszego, ale mam tyle obaw

        No jak pracuje w branży turystycznej to sie nie dziwie. Ale jak nie ma nic
        wspólnego z tym zawodem to sa spore szanse ze facet jest ok. Nam już leci 3 rok
        znajomości zresztą za kilka tygodni zamierzamy sie ustatkować :-).
        Jak masz jakieś pytania, czy chęć rozwiania jakis wątpliwości w których mogę Ci
        pomóc to wal śmiało, tutaj albo na maila jak wolisz.
        • 24.06.05, 22:49
          nam juz stuknęło 3 lata po ślubie - nie rozumiem czemu akurat któs z branzy
          turystycznej nie jest dobrym materiałem na męża. zależy jak się trafi :))) wiem
          jak wyglądają tam tunezyjsko-turystyczne kotakty i zgodzę sie , że trudno jest
          wyłowić perełkę - ale mi sie udało :)
          • 25.06.05, 12:27
            też mi się tak zdaję. Chodź jak to z pburzeniem pomieszanym z zaskoczeniem
            powiedział narzeczony - animator to cassanowa, wszyscy w tunezji o tym wiedza!
            casanowa-animator, animator cassanowa ! :P Na wieść o tym że koleżanka z polski
            jedzie pracować jako animator tam. Nie mógł tego pojąć, JAK!? ;) Tzn. że co
            niby ona tam... khe khe. No cóż. Nadal jednak wierze że są wśród tych cas..tfu!
            animatorów ludzie porządniejsci :) Z resztą serce nie sługa. Znam 2 takich co
            porzucili swoją pracę i się ustatkowali jeden z tunezyjką drugi z 'turystką',
            więc szansa jest, jeśli nawet ja znam takowych, a raczej z animatorami wolimy
            się nie zadawać nawet przy cafe.

            --
            life would be so much easier if i had the source code
            • 25.06.05, 21:34
              może i mnie się uda ;-)))
              Czasami jak myślę o stereotypach, jakimi określa się Polaków w innych krajach,
              to aż wstyd. Zresztą kilkukrotnie mnie to samą spotkało. Amerykanie
              szczeg`olnie dziwią się jak to możliwe, żeby Polka przyjeżdżała do nich
              biznesowo, a nie w nadziei na pracę sprzątaczki i zieloną kartę
          • 05.04.10, 01:53
            to sprawa indywidualna życzę Ci byś znalazła tego jedynego:))ale
            moja rada:jeśli szukasz normaleno uczciwego to raczej niekoniecznie
            z branży turystycznej:))pozdrawiam
          • 20.07.11, 16:24
            zgodzę się - Tobie się udało - znalazłaś dobrego męża - ale jednak poza turystyką jest większa szansa na znalezienie normalnego faceta - większość forumowiczek to potwierdzi - a i sami Tunezyjczycy też:) choć to nie reguła :))
      • 18.10.08, 16:39
        Witam Cię. ja również poznałam mężczyznę w Tunezji. Też myślimy
        poważnie o byciu razem. Przeszkody zawsze jakieś będą, ale ja się
        nimi nie przejmuje... Jak masz ochotę porozmawiać, zapraszam.
    • 20.11.05, 16:57
      Witam:)
      Mam na imię Emilia, mam 23 lata. Napisała Pani w swoim mailu, że poszukuje
      podobnych par (więc chyba dobrze trafiłam), od pewnego czsu jestem związana z
      chłopakiem, który podobnie,jak Pani mąż, jest Tunezyjczykiem. Obydwoje bardzo
      poważnie myślimy o naszym związku, o wspólnej przyszłości...no i w tym momencie
      pojawia się wiele pytań - dotyczących wspólnego życia z osobą, która pochodzi z
      innego kraju - pytań, z którymi nie mogłabym się zwrócic do kogo innego jak nie
      do Pani:)Chciałbym się dowiedzieć (oczywiście jeżeli można)czegoś więcej o
      Państwa związku (jak się ta znajomość zaczęła, czy miała Pani wątpliwości co do
      tego, czy w ogóle warto było się spotykać, jak wyglądał ślub, zaręczyny???).
      Bardzo proszę o pomoc, o informacje, które dla mnie są niezwykle
      cenne....jeżeli zachciałaby Pani odpowiedzieć na mojego maila będę bardzo
      wdzięczna...z góry dziękuję i pozdrawiam:))))
      • 23.11.05, 16:35
        To ja tez chcialabym sie przedstawic:)

        My rowniez planujemy cos powazniejszego... on mieszka tam, ja pracuje tu, tam,
        tu mam studia.... jeszcze dwa lata musze byc w PL. Nie jest latw zyc na
        odleglsc i w sumie zamiast odkladac kase na zycie tam, to ja wydaje na latanie
        do Tunisu:) ale jak to mi znajomi mowia: czego sie nie robi dla milosci.....
        Nie wazne, gdzie sie ja znajdzie- wazne, zeby faktycznie byla...

        bardzo chcetnie dolacze sie do rozmow o naszych zwiazkach, z checia sama
        zasiegnelabym kilku porad, ale rowniez mysle, ze sama moge juz paru
        udzielic...:)

        bardziej pasuje mi kontakt mailowo gg

        pozdrawiam i zycze duzo wytrwalosci i cierpliwosci w "walce" o tunezyjskie
        sczescie:)
        ola

        • 23.11.05, 20:14
          Widze grono sie powieksza :-). Moze zalozymy jakies stowarzyszenie ;-P.
          • 23.11.05, 21:07

            na rzecz uciskanych par tunezyjsko polskich? hehe,;)
            • 23.11.05, 23:02
              Oj Tak!! I Lasica na przewodniczaca stowarzyszenia:)

              Proponuje kiedys sie spotkac w tunezji- ja zakladam, ze od maja do konca
              wrzesnia przyszlego roku bede tam non stop.... teraz lece 29 grudnia, pozniej w
              planach 16 lutego... :)

              mam propozycje- w jakich tunezyjskich okolicach sie krecicie drogie panie? Mi
              bliski jest Le Kram, La Goulette, Sidi Bou said i Tunis:)

              • 24.11.05, 00:44
                Hehe, my juz z Lasica mialysmy okazje sie spotkac w Tunezji :-P . Niestety
                kazda stacjonuje w innym rejonie :-( zreszta ja wybiore sie moze dopiero na
                wakacje albo i nie.
                • 24.11.05, 21:33

                  Maiysa to już męża tutaj ma, więc szczęściaro uściskaj go ode mnie :D (tylko
                  ani słowa W. ;) )

                  Może to zabawne, ale rzeczywiście bliżej nam nie raz się spotkać w Tunezji niż
                  w Polsce. Liczę, że kiedyś Maiysa odwiedzisz moje kochane NAbeul, bo to właśnie
                  moje regiony, wraz z hammamet i Tunisem, Cartage i te rejoniki prześliczne :)

                  A tak długo co tam będziesz porabiać Alexforhim? Nauka, praca, poznawczo
                  turystycznie ? :) Może coś więcej?
                  A 29. czy lecisz i za ile i skąd? Być może i jednak ja polece :P Nadal nie
                  jestem pewna, ale mam rezerwacje w Tunisair na tydień od 29 :| zmienie jutro na
                  2 tyg. tak na wszelki (truno, wybaczą mi na uczelnii i w pracy...a na tydzień
                  tylko to aż szkoda wszystkiego...) aż do zdecydowania czy on tu czy ja tam w
                  końcu.
                  • 25.11.05, 14:16
                    Lece "rodzinnie":), kontrolnie, z powodu tesknoty tudziez czegos, co mnie tam
                    cholernie ciagnie:) tylko na tydzien- no ja tez nie jestem pewna, czy aby mnie
                    jednak nie przebookuja na inny lot.Jak rezerwowalam, to viva oficjalnie juz nie
                    miala miejsc, chociaz sprawdzilam w globalnym systemie ten lot i samolot mial
                    jeszcze wolne miejsca. Bardzo zalezy mi na Tunisair 29 dec. Niby Gaja
                    zabookowala mi miejsce- kupilam razem z hotelem. Ale jak sie zachowa vivatours
                    to jzu wielka niewiadoma:)I teraz pozostaje nam tylko czekac:)

                    Czyli jak cos to chyba razem lecimy, tak W?:)
                    • 27.11.05, 00:03

                      no chyba!! 29.12 lecą do Tunisu, to się możemy dogadać :D A ile zapłacisz z
                      hotelem, nie bardziej oplacało sie zaproszenie ? Bo ten okres cholernie
                      drogi :/ Ja pewnie jeśli się nic nie zmieni w poniedziałek rano rezerwuje w
                      Tunisair, a raczej zmieniam z tygodniowej na 2 tygodniową, bo na 1 tak
                      jednak.... Ale często latasz....ejjjj umówmy się :D Może pierwszy raz się nie
                      będę nudzić w samolocie ;) A może jakiś meeting przed, co byśmy się nie szukały
                      na lotnisu :P z Wawy jesteś?
                      • 28.11.05, 19:18
                        Lasiczko!:)

                        A moze o szczegolach na gg? Moj nr 4400694
                        Jak znajdziesz chwilke, to sie odezwij:)

                        Zreszta....w sprawach rozmow tunezyjsko-polskich:) serdecznie zawsze zapraszam
                        do zaggadania wszystkich:)

                        Ola
                        • 29.11.05, 00:15
                          zosawiłam wiadomość na gg,
                          a mail nie dotrł bo tam zostwiałm swój numer... eh, no nic :)
                          Czekam na odzew:) Rezerwacja już zmieniona.
                          • 29.11.05, 12:10
                            .... nie dotarlo do mnie nic.

                            zostawilam ci wiadomosc na gazecie.
              • 24.04.08, 16:24
                Witam wszystkich jestem nowa na tym forum ale widze,ze nie jestem
                sama.........Chodzm oj zwiazek trwa juz 7 miesiecy.Chcialabym sie dowiedziec
                wszystkiego probuje patrzec relanie na wsystko ale to raczej trudne.Boje sie,ze
                to wszystko co mowia moze okazac sie prawda ,ze bedzie mnie zdraedzal
                oklamywal.cZY MOZNA IM UFAC?
          • 27.03.10, 18:25
            ja tez chcialabym wiedziec jak najwiecej o tynezyjczykach czy to co
            sie o nich mowi to prawda jak wyglada zycie z facetem z tunezji???
        • 24.04.08, 16:21
          Podaj prosze swoj numer gg chcialbym z kims porozmawiac na prywatnie bo mam
          ciezko orzech do zgryzienia:(:(Nie iwem co robic zostac znim ..mozna mu zaufac?
    • 22.01.06, 23:27
      tunezyjka napisała:

      > Jestem żoną Tunezyjczyka, poszukuję podobnych par.
      > W razie czego postaram się odpowiedzieć na wszystkie „poważne” pyta
      > nia
      > związane z małżeństwem i życiem z Tunezyjczykiem.
      Czesc
      • 22.01.06, 23:31
        Mam na imie Martii..jestem zwiazana z Tunezyjczykiem od 4 miesiecy byłam tam 2
        razy mamy swietny kontakt telefoniczno sms-owy .Chcialabym sie dowiedziec od
        kobiety która jest ZONA tunezyjczyka czy warto zaufac przez sms-y i telefon???
        Ufam mu a czy on mnie nie okłamuje ze tak bardzo Kocha i jego marzeniem jest
        abym zostala jego zona???pokazywal mi wiele razy ze mnie kocha ale czy do konca
        wiezyc???
        • 24.01.06, 15:06
          wiesz tego nie możesz być pewna po żadnym czasie. Jedynie przebywanie razem
          daje Ci szansę poznania prawdy, bo kto jak kto ale tamtejsi Panowie potrafią
          tak pieknie zwodzić.
          Polecam Ci forum tunezja.fora.pl (to nowy adres tego forum) lub salam.fora.pl.
          Jeśli masz też ochotę pogadać to napisz na maila gazetowego.

          pozdrawiam
          Weasel
        • 25.01.06, 08:05
          oczywiscie ze mozesz miec zaufanie do swojego tunezyjskiego partnera.
          podobnie jak 5 innych dziewczyn z twojego turnusu. :).
        • 12.09.06, 12:57
          anitra2 napisała:

          > Mam na imie Martii..jestem zwiazana z Tunezyjczykiem od 4 miesiecy byłam tam
          2
          > razy mamy swietny kontakt telefoniczno sms-owy .Chcialabym sie dowiedziec od
          > kobiety która jest ZONA tunezyjczyka czy warto zaufac przez sms-y i telefon???
          > Ufam mu a czy on mnie nie okłamuje ze tak bardzo Kocha i jego marzeniem jest
          > abym zostala jego zona???pokazywal mi wiele razy ze mnie kocha ale czy do
          konca
          >
          > wiezyc???


          nie wierzyc i nie ufac i nie angazowac sie. znam ta historie z wlasnego
          doswiadczenia, przez caly rok bylismy w kontakcie, maile smsy telefony w koncu
          tam pojechalam ponownie i co sie okazalo? ze koles szukal we mnie sponsorki,
          dupczenia, chcial mnie okrasc na kazdy mozliwy sposob nic poza tym, na
          szczescie szydlo z worka wyszlo zaraz po 3ch dniach mojego pobytu a bylam
          miesiac, no wiec olalam. do dzis sie zastanawiam po co wydawal tyle kasy na
          telefony :D:D:D:D:D Kij mu w oko durnemu arabusowi :D
          • 12.09.06, 13:01
            zapomnialam dodac jeszcze czego szukaja tunezyjczycy w polkach i ogolnie
            europejkach, oczywiscie latwej szybkiej i wygodnej ucieczki do europy, bo w
            tunezji nie mozna powiedziec ze im sie przelewa. Polacy gora :D !
      • 21.12.08, 20:20
        Witaj. Nie wiem czy jeszcze jesteś aktywna i rozmawiasz na tym forum, ale jeśli
        tak to proszę odezwij się do mnie. Staram się podjąć najważniejszą decyzję w
        moim życiu i być może ta rozmowa z tobą pozwoli mi wyeliminować moje
        wątpliwości. Pozdrawiam.
      • 04.06.09, 11:01
        czesc
        bylabym bardzo wdzieczna gdybys mi pomogla. Poznalam pewnego tunezyjczyka bardzo
        mi na nim zalezy , jemu oczywiscie tez (az za bardzo) troche mi sie to wydaje
        podejrzane to jak bardzo mi okazuje ze mnie kocha boje sie ze on chce
        wykorzystac jako swoja sponsorke albo darmowy paszport do europy, jak moglabym
        to rozpoznac??
        z gory dziekuje za pomoc
      • 22.11.09, 21:08
        w styczniu 2010 r planuję wyjść za mąż za Tunezyjczyka, proszę o jakiś kontakt
        Anitra 2,potrzebuję rady.Please
      • 04.11.13, 17:23
        hej jestem zona tunezyjczyka wlasnie za tydzien przyjezdza do polski czy czeka go tu ciezkie zderzenie z rzeczywistoscia polska
        milo byloby miec kontakt z kims kto wie wiecej pozdrawiam aga
        • 17.05.14, 00:49
          Hej... Ja też mam podobny problem... niestety, podobny. Zakochałam się w Tunezyjczyku. ale nie mam pieniędzy, żeby go ściągnąć ani żeby pojechać do niego. Ja mam większy problem, bo mam małego synka. Wolałabym żeby on przyjechał do mnie. Ale nie wiem co zrobić... czy jest jakieś wyjście... Nie mam pieniędzy, a ponoć trzeba mieć żeby wysłać mu zaproszenie. może pomożesz mi jakoś... od razu szukam dla niego pracy. Więc może Twój chłopak mi pomoże. Bardzo ważne to dla mnie.
          • 23.05.14, 09:45
            nie moga Twoi rodzice lozyc na Tunezyjczyka? chyba ich stac na to? wiekszosc tak robi bo przeciez trudno wymagac od Araba by ciezko pracowal w obcym kraj. Od tego ma rodzine zony no i zone.
    • 16.07.06, 15:23
      Witaj

      Mam nadzieję, że Twój adres jest nadal aktualny i uda nam się nawiązać kontakt.
      Chciałabym dowiedzieć się od Ciebie czegoś więcej na temat życia w Tunezji.
      Konkretnie chodzi mi życie takich kobiet jak Ty, czyli pochodzących z innego
      kraju.
      W opisach tamtejszych obyczajów czyta się różne rzeczy, ale ja chciałbym się
      dowiedzieć czegoś więcej i to od osoby, która się bezpośrednio styka z
      tamtejszą rzeczywistością.
      Interesuje mnie to jak wygląda życie z Tunezyjczykiem u boku? To może
      prozaiczne pytanie, bo trudno ogólnie odpisać,to tak jakby zapytać jak żyje się
      z Polakiem.Ale bardzo Cię proszę chociaż o taki krótki opis takiego życia
      codziennego.
      Pozdrawiam

      Bea

      PS. Jeśli możesz pisz na mój adres beata10000@interia.pl
    • 05.08.06, 15:25
      czesc tunezyjko!
      fajnie ,ze masz ochote poopowiadac troche o Tunezji.Mam do ciebie pare
      pytan.Czy mieszkacie z mezem w polsce czy Tunezji`jak dlugo jestescie
      malzenstwem.Ja planuje slub z moim chlopakiem tez tunezyjczykiem ,ktory mieszka
      w Tunisie.Dlatego mialabym pare pytan do ciebie?Czy ciezko jest zawrzec slub z
      obywatelem Tunezji w Polsce?Czy moge mieszkac z moim mezem w Niemczech gdyz
      studjuje tu od 2 lat?Czy bede miala jakies trudnosci z zabraniem go do Niemiec
      badz anglii jak wiadomo Polska nalezy do unii i my juz mozemy legalnie
      pracowac i zyc za granica.Jesli bys cos wiedziala na ten temat to bylabym ci
      bardzo wdzieczna.papa
      aga
      • 06.08.06, 01:55

        hej, tunezyjka juz raczej tu nie zaglada...

        Moze ja pomoge torche.
        Nie slub nie ciezko zawrzec w Tunezji, latwiej niz w Polsce czy Niemczech,
        szczegoly zajdziesz na tym forum, ale pod nowym adresem: tunezja.fora.pl
        Polecam tam tez zapytac o reszte :)

        Tam tez chetnie Ci odpowiem wiecej na twoje pytania :)
    • 05.11.06, 19:19
      czesc prosze pomuszcie bardzo podoba mi sie jeden tunezyjczyk spotykalam sie
      ale boje sie czy mowil mi prawde ze chce byc ze mna czy klamal i prosze
      opowiedzcie cos o slubie jak wyglada i wogole jak sie zyje w takim zwaiazku
    • 28.11.06, 11:08
      Witam cieplutko Tunezyjko zamierzam zwiazac sie z Tunezyjczykiem i pisze bardzo
      powaznie,tyle ze ja zamierzam wyjechac do Tunisu czy mozemy porozmawiac na ten
      temat ( nie wiem gdzie Ty mieszkasz ) przydałyby mi sie dobre rady
    • 01.07.08, 11:29
      Witam!

      Bardzo prosze o pomoc...Moja 21 letnia siostra zamierza wjśc za
      mąz za Tunezyjczyka w Polsce. Jak długo trwa procedura
      załatwiania formalności i po jakim czasie ów Tunezyjczyk dostanie
      pozwoelenie na prace?
      Czy istnieje możliwośc wyjazdu do Nienmiec czy Hollandii w
      celu podjecia pracy?

      Bedę wdzięczny za jakiekowliek informacje.
      Ponizej kontakt 601 230 252- prosze podac namiary to oddzwonie.

      Pozdrawiam,Grzegorz
      • 20.09.08, 17:00
        Jesli bardzo na tym tobie zalezy to moge sie dowiedziec bo mieszkam w Niemczech
        z moim przyszlym mezem a on jest tez tunezyjczykiem .Pozdrawiam
      • 21.12.08, 19:58
        Witam Was wszystkich serdecznie. To nie przypadek , ze znalazłam się na tym
        forum mój przypadek jest jak wiele innych. Pojechałam do Tunezji zakochałam się
        wróciłam i codziennie piszemy do siebie. Wróciłam tam po krótkim czasie teraz on
        przyjedzie do mnie.Nie boję sie tej miłości chociaż rozłąka nie jest łatwa.
        Jestem gotowa na stały związek ale boję się czy podołam przecież tak nie wiele
        wiem o kraju i mentalności ludzi do których mnie tak ciągnie. Czy jest ktoś kto
        tam żyje i może mi opowiedzieć więcej na podstawie osobistych doświadczeń i
        przeżyć. Proszę o kontakt e-mail bojar13@interia.pl Pozdrawiam.
    • 20.09.08, 16:58
      hej jestem w zwiazku z Tunezyjczykiem od dwoch lat mieszkamy ze soba ,mieszkamy
      w Niemczech a ty gdzie ???ß pozdrawiam Ewa
    • 18.10.08, 16:36
      Witam. Od jakiegoś czasu spotykam się z mężczyzną z Tunezji.
      Myślimy poważnie o przyszłości. Niestety wiele osób jest nam
      nieżyczliwych... Nie przejmuję się opinią innych, gdyż uważam, że
      nie można oceniać kogoś po kolorze skóry czy wyznawanej religii.
      Nasze społeczeństwo nie szybko się zmieni.... Poszukuje osób
      będących w podobnych związkach.
      • 03.11.08, 14:28
        agni patrz na siebie a nie na ludzi, wartość człowieka mierzy się tym jaki jest
        a nie skąd pochodzi. możesz mieć skurwiela Polaka a możesz Tunezyjczyka.
        Poznawaj swojego faceta a ludzkie złośliwości traktuj jak powietrze. jak
        będziesz chciała pogadać odezwij się na gg, wspólnie zawsze raźniej 8859507
        • 16.11.08, 11:44
          "Ludzkie złośliwości traktuj jak powietrze". Autorka nie napisała
          konkretów, wspomniała tylko o niezyczliwości, a moze tylko ona tak
          to odbiera? Szkosda, ze zyjemy w kulturze gdzie absolutnie nie
          bierze sie pod uwagę opinii innych. W Tunezji tak nie jest! Zresztą
          we wszystkich innych krajach arabskich też nie. Warość nie po
          kolorze skóry. Jasne. Zgadza się. Tylko, że srodowisko, zwyczaje,
          religia mają kolosalne znaczenie dla pary i jej dzieci. Tu w ogóle
          nie ma dyskusji dotyczącej znaczenia tychże- co najwyżej puste słowa
          i teksty o sprawach urzędniczych, jakby cała reszta nie miała
          znaczenia. Widzę to zauroczenie polskich kobiet Tunezyjczykami,
          Egipcjaninami etc. Chyba jakaś nawet moda. Strasznie to
          powierzchowne.
          • 20.11.08, 23:27
            Witam, jestem pierwszy raz na tym forum. Temat jest bardzo mi
            bliski, bo jestem w ponad 3-letnim zwiazku z Tunezyjczykiem. Obecnie
            zastanawiamy sie nad tym 'co dalej'. W ramach tego zastanawiania sie
            chcialabym pojechac do Tunezji, gdzie ostatecznie mielibysmy
            zamieszkac (poznalismy sie we Francji). Problem polega na tym, ze
            nie do konca wiem, jak uzyskac wize tunezyjska. Bardzo prosze o
            pomoc - czy ktos wie, jak powinno wygladac zaproszenie i gdzie je
            uzyskac (w jakim urzedzie w Tunezji)?
            • 13.12.08, 16:19
              Czesc, od 4 lat jestem szczesliwa malzonka Tunezyjczyka :) Jesli
              ktoras z Was potrzebuje odpowiedzi na dreczace pytania, moze bede
              mogla pomoc. Przez te 4 lata przeszlismy przez mnostw roznych
              procedur. Serdecznie pozdrawiam. Kontakt GG: 13757619
      • 21.12.08, 20:02
        Cześć. Jak masz ochotę pogadać zapraszam.:)
      • 04.06.09, 10:47
        ja jestem w podobnej sytuacji i chociz nie obchodzi mnie opinia znajomych czy
        sasiadow to jednak najbardziej martwi mnie to ze moja mama sie zalamie jak ja
        sie zwiaze na powznie z moim tunezyjczykiem, a Twoi rodzice co o tym sadza??
    • 24.12.08, 21:09
      Poznałam 18 miesięcy temu tunezyjczyka jest odemnie dużo młodszy
      spotkaliśmy się 4 razy w Tunezji byłam kilka razy u niego w domu
      bardzo serdecznie byłam przyjeta myślę że jest bardzo we mnie
      zakochany nie wiem co mam robić? Proszę o radę.
    • 24.12.08, 21:10
      tunezyjka napisała:

      > Jestem żoną Tunezyjczyka, poszukuję podobnych par.
      > W razie czego postaram się odpowiedzieć na wszystkie „poważne” pyta
      > nia
      > związane z małżeństwem i życiem z Tunezyjczykiem.
      • 20.01.09, 08:18
        To forum raczej powinno byc w dziale dla masochistek.
      • 04.06.09, 10:39
        ja poznalam pewnego tunezyjczyka niedawno bardzo bym chciala z nim być ale mam
        mnostwo obaw. Czy moglabys mi zdradzic gdzie mieszkacie w Tunezji? jak cie
        traktuje? nie zmienil sie po slubie? mam mnostwo pytan ale nie chce Cie zbytnio
        naciskac.
        Z gory dziekuje za pomoc
        • 04.11.09, 18:41
          to że masz obawy to jest naturalne.ale nie ma co przesadzać z
          ostrożnością wbrew pozorom można znaleść normalnego wartościowego
          Araba tylko trzeba się dobrze poznać a nie po tygodniu znajomości
          bawić w męża i żonę:)zresztą niech każdy uczy się na właśnych
          błędach pozdrawiam i życze szczęścia.!
    • 28.01.09, 20:22
      Poznałam dwa lata temu tunezyjczyka spotykamy się bardzo
      często.Kochamy sie bardzo myślimy poważnie o małżeństwie.Jest duża
      różnica wieku proszę po radę.Muszę podjąć ważną decyzję
      • 02.07.09, 23:29
        nieeeeeeeeeeeeee i nieeeeeeeeeeee uwiez mi,szkoda zycia
    • 08.02.09, 11:38
      Witajcie - bardzo proszę o radę i o podzielenie się spostrzeżeniami
      te z Was, które były zaproszone do domu ukochanego.
      Czy na pierwszą wizytę też przynosi się dla Pani domu - jego matki
      ( tak,jak u nas )kwiaty czy coś innego. Czego należy unikać, żeby
      nie popełnić gafy ? Proszę pomóżcie! Przy najbliższej wizycie w
      Tunezji właśnie mam być zaproszona do Jego domu i chciałabym
      wypaść ,jak najlepiej.
      Powiedzcie też,jeśli różnica wieku jest na moją niekorzyść, to czy
      rodzina wybranka może mieć obiekcje , co do danego związku ?
      • 28.04.09, 20:49
        ja jestem starsza od niego 17 lat, tez jestem zaproszona do jego
        domu. W maju jade do Tunezji,on chce sie ze mną spotkać.Nie wiem jak
        to bedzie wyglądalo.Jak wrócę to napisze.Chcę jeszcze coś
        dodać.Poznalam go na skype,jest troche starszy od mojego syna.Nie
        kocham go ,ale nie wiem co będzie w realu.
        • 02.07.09, 23:31
          mam nadzieje ze wrocilas i Ci sie nie spodobalo i go olalas
      • 02.07.09, 23:33
        kochana obojetnie jak sie zachowasz w co ubiezesz i tak bedziesz ponad
        nimi,napewno przezyjesz szok w ich zachowaniu zwlaszcza przy stole,kultury
        jedzenia nie ma ,raczej brak
        • 22.08.09, 17:21
          witam serdecznie! chciałam Was zapytać, ile kosztuje minuta rozmowy komórkowej z
          numeru tunezyjskiego. Od pewnego czasu wydzwania do mnie pewien Arab, którego
          poznałam na wakacjach. Nie, nie jestem zakochana po uszy, ale przyznam,że jest
          to bardzo miłe :) Zastanawiam się ile kosztuje taka rozmowa, a Wy drogie Panie,
          na pewno to wiecie, skoro i do Was wydzwaniają wasi ukochani :) Aha i jeszcze
          jedno. Raz zadzwonił do mnie z numeru zaczynającego się na 518......wygląda
          zupełnie jak nasz polski z Orange. Numer wyświetlił się bez tunezyjskiego
          kierunkowego (+21), tak jakby dzwonił numer z Polski. Jak to możliwe? Czy któraś
          z Was wie dlaczego? Dodam, że na pewno nie jest w Polsce.Z góry dziękuję za
          odpowiedź i wszystkim życzę dużo szczęścia i wytrwałości :)
          • 22.08.09, 18:37
            sa komorki, ktore lacza internetem przez m.in. Warszawe - wyswietla
            sie wtedy polski numer
            • 23.08.09, 13:04
              kurcze, ale techhnologia:) A mógłbyś coś przybliżyć wiadomości na
              ten temat? dzięki!
              • 23.08.09, 18:00
                sam korzystam z firmy Lebara - w tej chwili 1 minuta kosztuje 4 i
                pol centa euro (z Holandii na telefon stacjonarny w Pl), w Polsce
                wyswietla sie numer warszawski
                • 23.08.09, 21:54
                  dzięki mister! zapewne tak też musiał owy Arab postąpić :) A to dopiero cwaniak :)
                  Pozdrawiam!
    • 06.11.09, 00:16
      Dień dobry,
      Piszę pracę magisterską na temat mieszanych (narodowościowo) małżeństw na
      psychologii na UW.

      Poszukuję małżonków, którzy zgodzą się wypełnić w internecie w internecie
      10minutowy kwestionariusz. Badanie jest całkowicie ANONIMOWE. Będę bardzo
      wdzięczna za pomoc!!!

      Oto linki do kwestionariuszy, jeden jest po polsku, a drugi po angielsku. Każdy
      małżonek wypełnia oddzielnie.

      Gdy wchodzi sie na stronę NIE TRZEBA podawać mejla, proszę tylko pamiętać, że po
      wejściu w kwestionariusz wpisać w polu KOD to samo słowo, żebym później
      wiedziała, że są Państwo "parą".

      wersja polska:    www.thesistools.com/?qid=91098&ln=pol

      wersja angielska:  www.thesistools.com/?qid=91116&ln=eng


      pOzdrawiam serdecznie
      Magda Małek

      PS. na wszystkie pytania chętnie odpowiem, mój mejl: magdittaa@gmail.com
    • 08.07.11, 14:00
      Niedawno wróciłam z Tunezji, poznałam tam cudownego faceta. Mieszka tam i pracuje spędzaliśmy razem całe dnie, wieczorami chodziliśmy po plaży później na dyskoteki. To były cudowne wakacje, rozmawialiśmy o wszystkim. Powiedział, że przyjedzie do mnie, jak na razie dzwoni codziennie i pisze. Nie wiem co mam robić, czuje się przy nim świetnie, cały czas o nim myśle. Nie można tego nazwać zakochaniem bo za krótko go znam ale mimo wszystko coś do niego czuje. Zastanawiam się czy on traktuje mnie poważnie i czy coś z tego może być, prosze o pomoc nie wiem co mam myśleć i co robić, naczytałam się tyle złych rzeczach o ich kulturze i że tak źle traktują kobiety, wykorzystują europejki, czy to prawda?
      • 17.07.11, 13:46
        to fakt że sporo jest negatywnych opinii , ze żli , biją , poniżają kobiet - ale z drugiej strony jest wiele udanych historii więc chyba nie są ci Tunezyjczycy tacy straszni:) nie patrz przez pryzmat stereotypów bo to błędne koło ,miałem koleżankę która też sceptycznie odnosiła się do takich związków - a teraz.. ma męża Tunezyjczyka i są już klika lat ze sobą . powodzenia:)
      • 26.09.11, 16:30
        jak się nazywał i z jakiego miasta był twój habibi?
    • 27.09.12, 17:21
      szukam kobiet które tez są żonami Tunezyjczyków tak jak ja:) fajnie będzie poznać kogoś z mojej bajki :)
      • 13.12.12, 14:57
        witam cię.
        Jestem w związku z Tunezyjczykiem i jesteśmy bardzo szczęsliwi. Planujemy ślub, ale w ogóle nie wiem jak się za to zabrać. ja jestem w Polsce on w Tunezji.
        Fantasia2012 długo jesteście po slubie?
        • 27.12.12, 19:26
          braliśmy ślub we wrzesniu tego roku, teraz jestesmy na etapie skladania wniosku o KCP przez Ambasade w Tunisie bo on wciąz jest w Tunezji a ja w PL , jak chcesz pogadać albo jak masz jakies pytania to napisz do mnie na priv postaram sie pomóc jak tylko bedę umiala :)
          • 22.02.13, 16:34
            fantasia2012 mam do Ciebie pytanie, skoro brałaś ślub, zamierzam wyjśc za tunezyjczyka i jak mozesz to powiedz coś wiecej na ten temat...tzn gdzie brałaś slub, jeśli w tunezji, to jakie dokumenty zabralas ze soba z polski? Ja w prawdzie już na dniach wyjeżdzam i mam już zaświadczenie z USC o zdolności fizycznej i odpis aktu urodzenia.... ale szczerze to boje się ze czegos nie wezme i bedzie zoonk, dzwonilam do ambasady by dopytac o potrzebna dokumentacja, ale jak zawsze wyśla maila i do dnia dzisiejszego go nie mam.
            za odp z góry dzieki :)
            moze na maila? alkaa78@o2.pl
            • 28.03.13, 01:59
              Alka jak chcesz to moge Ci dac namiar na znajoma ktora brala slub w Tunezji i wie jakie papiery skompletowac daj znac to Was skontaktuje i Ci pomoze. pozdrawiam bogdan.
              • 01.04.13, 16:28
                dzieki, dokumenty w prawdzie juz mam skompletowane aczkowliek mam kilka pytan do dalszych działań i odnosnie pewnej rzeczy, jak bys mogł podac maila zchecia skiorzystam :) z gory dziekuje
                • 04.04.13, 01:34
                  nie ma za co... najwyzej Podeslij mi fotke z wesela ;))) dalem Jej Twojego maila na pewno pomoze .. gdyby cos daj znac .. kiedy lecisz do Tunezji..
                  • 05.05.13, 19:50
                    polecialam 11 kwietnia, jestesmy juz po slubie, teraz jestem na etapie legalizacji wszystkiego w polsce wiec wszystko na dobrej drodze =)
            • 24.05.14, 12:31
              Witam we wrześniu biorę ślub w Tunezji z tego co wiem to potrzebne sa dokumenty z USC i całkowity odpis aktu urodzenia ....czy oprócz tego trzeba coś zabrać ???Jeśli możesz prosze o odp. na meila brokk38@wp.pl dziękuję
    • 16.01.15, 16:05
      Witam, mam pytanie jestem z Tunezyjczykiem od roku czasu, byłam u niego 3 razy, poznałam rodziców- cudowni ludzie. Nie mam żadnych podejrzeń czy watpliwości co do dalszej przyszłości, dlatego jesteśmy na etapie rozmów o ślubie, bo związki na odległość nie są dobra opcja. Zdecydowaliśmy się na ślub w Polsce i tutaj zaczynaja się schody, bo od kwietnia mieszkam i pracuje w DE-legalnie, chce żeby po ślubie zamieszkał ze mną w DE, czy ktoś orientuje się jakich dokumentów potrzebuję, żeby mógł ze mną bez problemów zamieszkać w DE? Tez jest opcja że jestem w stanie zostać w PL na okres 2 lat żeby on mógł ubiegać się o obywatelstwo Polskie, bo wtedy bez problemu może poruszać się po Europie. I wtedy ewentualnie wyjedziemy. Pomóżcie
      • 27.06.15, 19:40
        Witam jestem w podobnej sytuacji jak ty też byłam już 3 razy poznałam rodziców rodzinę i lecę w październiku na ślub jestem na etapie zbierania dokumentów, jestem w rozwiedziona i mieszkam i pracuję w UK. I tu pytanie jak załatwiać i co i gdzie. Proszę o jakieś wskazówki. Dziękuję
        • 29.08.15, 18:24
          Witaj!!!
          Ja rowniez Jestem w podobnej sytuacji jak Ty. Okolo rok temu poznalam mojego partnera w Tunezji. Bylam juz u niego kilkakrotnie I poznalam cala Jego rodzine. Jestesmy zaangazowani w nasz zwiazek I planujemy wziasc slub w pazdzierniku. Dodam, Ze Od Kilku lat mieszkam I pracuje w Wielkiej Brytanii I Jestem na etapie zbierania dokumentow. Zastanawiam sie Nawet Czy nie zrobic tego na miejscu w Tunezji, ale Boje sie ze bede miala ograniczony czas. Czy wiesz Jakie dokumenty I gdzie Je mozna zalatwic na Terenie UK. Czy moze znasz kogos kto ma podobne doswiadczenie. Byla bym wdzieczna za kontakt.
          Luiza
    • 27.06.15, 19:33
      Witam

      Znalazłam twój wpis w internecie odnośnie ślubu, ja lecę do tunezji w październiku byłam tam w sierpniu zeszłego roku i teraz w czerwcu jestem w trakcie załatwiania papierów i chciałam zapytać czy wszystko wam się udało jakie papiery musiałaś mieć, czy napotkałaś na jakieś problemy, gdzie brałaś ślub, czy udało ci sie ściągnąć męża. Jeżeli możesz podzielić sie jakimiś informacjami i masz jakieś wskazówki dla mnie to bardzo proszę o kontakt poprostu się martwię jak to wszystko będzie.

      Dziękuję i pozdrawiam

      RENATA
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.