Dodaj do ulubionych

szukam znajomych ze Szwederowa (dawna Gw. Ludowej

IP: *.tvgawex.pl 17.04.06, 00:00
Szukam znajomych, koleżanek i kolegów ze Szwederowa (dawna ulica Gw. Ludowej -
obecnie ks. Skorupki i ulice przyległe). Mieszkałam blisko Przychodni.
Odezwijcie się, powspominamy stare, dobre czasy lata 60 i 70-siąte.
Edytor zaawansowany
  • Gość: gosc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.04.06, 16:45
    a to fajnie,ja tez pochodze z dawnego szwederowa Gw.Ludowej 39 ale jestem
    rocznik 72 moze znalas moja mame DANUSIA zagrabska albo Waldka Zagrabskiego?
    pozdrowienia asia
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 18.04.06, 18:28
    Witam Cię!
    Dzięki za wiadomość. Niestety te nazwiska nic mi nie mówią. A nr 39 to pewnie
    jeszcze przed "Kozim Rynkiem" prawda? (hihihi co za piękna nazwa). Rozumiem, że
    Twoja Mama "chodziła" do podstawówki na Dąbrowskiego do "11". Chodziłam tam
    przez 3 lata a później przenieśli część uczniów (własnie od "Koziego Rynku") do
    nowej szkoły na Kruczą "61".
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:49
    ja mieszkałam na Dabrowskiego. Zaczynałam chodzić do 61 a od 2 klasy do 11
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 20.04.06, 18:02
    Witaj Aniu!
    Cieszę się, że następna osoba się odezwała. Nie wiem, czy kiedy chodziłaś już
    do 11 uczyła Cię lub może pamiętasz panią Irenę Woźniacką, panią Preibisch
    (ojej, nie bardzo pamiętam jak to nazwisko sie pisało). A z 61 pamiętasz jakieś
    nazwiska nauczycieli? Mam nadzieję, że się odezwiesz. Ja jestem rocznik 1956.
    To narazie tyle. Pozdrawiam - Ola :)
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.06, 06:13
    Ja jestem rocznik 1953 mieszkalam przy ul Pieknej . Na Gwardii Ludowej
    mieszkaly moje kuzynki Bozena , Krystyna , Brygida Krawiec . / Od
    Kotowskich /Ten rejon byl i naszym miejscem spotkan podobnie jak Ogrodek
    Jordanowski . Pamietam z tych stron Waldka Dude , Zdziska Magiera , Leszka
    chyby Siminskiego , Ewe Zawicka . Najlepsze bylyby teraz stare zdjecia . To
    byly czasy . Pozdrawiam . Grazyna Grad
    kontakt ghinz@interia.pl
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 30.11.06, 21:54
    Witaj
    Nazwiska, które wymieniłaś są mi znane. Z Krysią Krawiec chodziłam najpierw do
    11 a później do 61. W Ogródku Jordanowskim bywałam często, chodziłam tam na
    kółko taneczne. Napisałaś Magier a nie przypadkiem Megier? Duda - czy to był
    taki duży, chłopak?:).Leszek Simiński (albo Siemiński)- brat chyba chodził z
    nim do jednej klasy. Na Pięknej mieszkała moja koleżanka pod nr 35a Bożena P.
    znałaś ją może? Rozumiem, że chodziłaś też do SP 61.
    Ja nadal mieszkam w Bydgoszczy, a Ty?
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 04.12.06, 01:15
    Nie Olu nie mieszkam w Bydgoszczy . Chodzilam do 12 , ale siostra moja Mariola
    chodzila do 61 . W ktoryms roku przeprowadzono rejonizacje i tak nas
    przetasowano . Twoim Kierownikiem Szkoly byl dr Turowski ?
    Byc moze , ze Zdzisiek nazywal sie Megier , Waldek Duda byl wysoki i
    szczuply .Twoja kolezanka Bozena P. nie mogla mieszkac przy ul Pieknej 35a , bo
    takiego numeru nie bylo . Mieszkalam pod nr 33 , 33a i 35 to byly nasze
    dzialki , 37 tez mieszkala moja Rodzina . Pod 33 mieszkala Bozena ale K .
    Jezeli to dla Ciebie wazne , mozemy pomyslec . Jezeli chodzilas z Krysia do
    klasy , to i Jole Gruszczynska powinnas znac . Pozdrawiam . Grazyna
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 04.12.06, 19:17
    Witam
    Sorry, pewnie, że nie na Pięknej, tylko Gołębiej 35a mieszkała moja
    koleżanka:). Z K. Krawiec chodziłam do SP nr 11 na Dąbrowskiego a później,
    kiedy wybudowano 61 przeniesiono nas, wtenczas już K.K. nie była w mojej
    klasie. Do Koziego Rynku wszyscy chodzili do 11 a od Koziego Rynku dalej - do
    61. Tak, wtedy kierownikiem 61 był dr Stefan Turowski. Pamietam Jolę G. była w
    równoległej klasie. Nie wiem, czy wiesz, w tym roku SP 61 obchodziła 40-lecie
    swojego istnienia. W październiku 1966 r. przekroczyliśmy próg nowej szkoły:)
    www.sp61bydgoszcz.republika.pl/main_01.shtml
    Podałam Ci stronkę z tej uroczystości.
    Pamiętasz może Lidkę Chech.... mieszkała przy ul. Kossaka 11? A może znałaś
    Kądziorskich (mieszkali w tym domu przy Kozim Rynku, gdzie był kiedyś fryzjer)?
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.06, 21:42
    Witaj Olu ,
    dziekuje za adres , weszlam na te strone , szkoda tylko , ze nie sa gotowe
    listy absolwentow z lat 68 - 75 . Przypomnialabym sobie wiele innych nazwisk
    Lidka Chechla uczeszczala do 2LO przy ul Nowodworskiej , Jej Siostra Ala tez ,
    czy to o Nie chodzi , wiem ,ze mieszkaly przy ul Kossaka . Marylka Kadziorska
    tez chodzila do Dwojki . W poblizu mieszkala tez Basia Krzemianowska , Jurek
    Misiak , Leszek Szymanski , Waldek Wasilewski , Krüger , Andrzej Bialkowski ,
    wiesz cos o Nich ?
    Jole G spotkala niedawno wielka tragedia , a Krysia K i jej Siostra Bozena sa
    obecnie w Stanach .
    Kogo pamietasz z nauczycieli z Sp 11 i Sp 61?
    pozdrawiam
    Grazyna
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 06.12.06, 00:51
    Witam Cię
    Lista absolwentów była czynna jeszcze miesiąc temu, teraz niestety nie można
    już tam wejść, nie wiem dlaczego, podobnie jest z galerią zdjęć - gdzie jej
    szukać? Coś nie wyszło administratorowi stronki.
    Z Lidką pracuję w tym samym "zakładzie", Ala jest położną, przyjmowała moje
    dzieci na świat:). Jeśli chodzi o inne nazwiska, które podałaś to znam tylko
    Marka Krugera - mój brat chodził z nim do jednej klasy do SP 11, ale nie wiem,
    co się z nim dzieje.
    Z nauczycieli z 11 pamiętam właściwie tylko 2 osoby, moje wychowawczynie: Anna
    Preibisch (jakoś tak się pisze) i Irena Woźniacka, natomiast ze SP nr 61 duzo
    osób. Przed wszystkim Bogdan Śmielecki (najprzystojniejszy nauczyciel:))) od j.
    polskiego, p. Rzpędowska, p. Stypa - z-ca kierownika szkoły, p. B. Pyszka -
    biologia, p. Hochenberg - fizyka, p. Górska, p. Jahr, p. Kargul - wf, p.
    Wiśniewska - rysunki, p. Jędrzejewska - matematyka. Reszty nie pamiętam. Na
    tych listach absolwentów były również nazwiska wychowawców poszczególnych klas.
    A czy Ty kogoś pamiętasz?
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.06, 22:13
    Witaj Olu , p.Krystyna Stypa byla i w 12 przy ul Kcynskiej z-ca kierownika
    szkoly / kierownikiem byl p.Skibicki - nie zyje /,p.Hohenberg uczyla i mnie ,
    fizyki i chemii , p. Gabriela Jedrzejewska uczyla mnie matematyki / tez w Sp12
    tylko , ze wowczas nazywala sie Walczak - super matematyczka , do dzisiaj sie
    spotykamy . Wszystkie te Panie i wiele innych przeszly do Twojej szkoly
    tzn ,Sp61 po rejonizacji Szwederowo - Gorzyskowo . A pamietasz p Filipiak ,
    p.Topolinska , p.Potracka , p. Cichocka ,p.Gajewska , p.Marciniaka , kierownika
    Kaminskiego ?
    Tak sie sklada , ze Ci ktorzy mnie uczyli , byli pozniej moimi Kolezankami i
    Kolegami po fachu . Moja pierwsza praca to etat nauczycielki w Sp 11 , a
    pozniej / na czas remontu Sp11 w Sp 61 / byl to rok 1979 . Pamietam , jaka
    mialam treme , gdy pierwszy raz juz na innych prawach ,przekroczylam prog
    Pokoju Nauczycielskiego . A co przezywalam , gdy mialam przesc na per Ty .....
    Tych czasow nigdy nie zapomne .....
    Pozdrawiam i mam cicha nadzieje na dalsze wspomnienia .
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.06, 22:37
    Witam Cie Olu , oczywiscie , ze pamietam nazwiska nauczycielek i nauczycieli ,
    ktorych wymieniasz .Pani Preibisch zasluzony pedagog , wychowala wiele
    pokolen , p.Stypa w Sp12 , gdzie ja sie uczylam rowniez byla z-ca kierownika ,
    podobnie jak p.Walczak po ozenku Jedrzejewska , super matematyczka - mam z Nia
    kontakt do dzisiaj ,p.Tomczyk - uczyla prac recznych . Po rejonizacji szkol
    Szwederowo - Gorzyskowo czesc nauczycieli mnie uczacych przeszla do Twojej
    szkoly , stad Ciebie uczylo tak wspaniale Grono .
    Pamietasz p.Filipiak , p.Topolinska , p.Poturalska , p.Kijewska ,
    p.Marciniaka , p Cichocka , Kaminskiego , p.Majke , p.Bejtke ...
    Wszystkich tych nauczycieli spotkalam po 9 latach ponownie . Moja pierwsza praca
    byla praca nauczycielki wlasnie w Sp11 . Potem , gdy przeprowadzano remont tej
    szkoly , przeniesiono nas do Sp 61 . Nie da sie opisac tremy , jaka wtedy
    mialam . Pamietam , jak uginaly sie pode mna nogi , gdy pierwszy raz mialam
    przekroczyc prog Pokoju Nauczycielskiego w zupelnie innej roli niz w
    przeszlosci . Tego uczucia nigdy nie zapomne . A moment , gdy mialam przejsc z
    wszystkimi na per Ty jest nie do opisania . Ot pozwolilam sobie na troche
    prywatnych wspomnien......

    Pozdrawiam
  • Gość: Dennis IP: *.heliweb.de 05.05.07, 10:49
    Pochodze z Kapuscisk. mam pytanie gdzie to byla szwederowa? nie pamietam. :-(
  • Gość: kaka IP: *.centertel.pl 05.05.07, 11:29
    Nipokojaco zabrzmiala sentencja Seneki przywolana przez Grazyne. Z pewnoscia
    wiecie, ze znajduje sie ona na fasadzie gmachu Polskiej Akademii Nauk przy
    Krakowskim Przedmiesciu w W-wie (jesli pamiec mnie nie zawodzi).
    Dlaczego niepokojaco? Bo odnosze wrazenie, ze ten MISER wedlug Grazyny, to Ona.
    Wiec posluchaj Dzieweczko:
    Nil desperandum.
    Adversas res liviores facit amicitia partiens communicansque.
    BONO ANIMO ES!
    CREDE, QUOD HABES, ET HABES.
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.07, 12:18
    Witam Slonecznie.
    Postanowilem jako pierwszy powitac ten sliczny dzionek.Niestety to juz jest
    nalogowe nie zdazam i nie wiem co jest tego przyczyna.Ciesze sie z tego,ze
    jednak Nasza meska mniejszosc otworzyla dzien.Szanowny Kolego wczoraj bylem po
    prostu/wscielky/chcialem posluchac radia PiK i jak zwykle zostalem potraktowamy
    z gory bo moja kartka przydzialowa byla przeterminowana wiec nic nie
    uslyszalem.Wieczorem uslyszalem suche przegraly i nic wiecej wydaje mi sie,ze
    zaczyna brakowac Serc dla Naszych Ksiezniczek ale jedno jest pewne moje jest z
    Nimi. Zbyszku ladnie to ujales masz racje do pewnego momentu jestesmy jak
    martwi ale mala iskierka Nadziei i wszystko budzi sie ze zdwojona moca, czasami
    jest wiec warto Ratowac wygasajace ognisko jak nie dla siebie to dla Innych
    szkoda tylko,ze w tym zabieganym swiecie ludzie tego nie widza.Ja juz tez
    myslalem przegrany ale postanowilem walczyc i udalo sie majac takich Przyjaciol
    to mozna gory przestawiac i czasami Uratowac to co jest nie do uratwania nie
    bede pisac co bo mi sie oberwie nawet na odleglosc ale to cos siedzi bardzo
    Twardo w Nas chcemy czy nie ,ale po prostu to My boimy sie Tego nie wiem
    dlaczego no tak od zarania mielismy boja przed Nowym nieznanym ale Zareczam nie
    jest to takie Straszne.Grazynko Siostrunio mam wobec Ciebie Duzy dlug i nie
    wiem czy potrafie go splacic ale mysle,ze to jedno jedyne slowo wystarczy
    DZIEKUJE.Danus myslami jestem zawsze z Toba chociaz nie Piszesz bo zginely Ci
    okulary ale Ty i Grazynka bardzo duzo dla mnie Znaczycie wiec bedziecie nieraz
    bardzo duzo wytrzymac majac takiego Krnabrnego Lumpa.Oczywiscie juz sie
    zmienilem o To Dzieki D,G,O to ostatnie trzyma mnie chyba bardzo krotko co
    bardzo chyba sie Wam Podoba bo nie ma jak to dobrze wychowac.teraz przepraszam
    za stylistyke no i te okropne kropki i przecinki moze jeszcze sie naucze.
    Zycze Wszystkim Duuuuuuzo Sloneczka i Weeeeeesolego Dzionka .kaka dzisiaj
    bedzie lepiej juz zaczynam lamac palce.
    Janusz
  • Gość: Dana IP: *.202.reserved.ish.de 06.12.06, 15:48
    Witam Ole i Grazyne,
    pisala juz kiedys moja corka,podala nawet nazwiska i imiona brata i moje,ale
    widocznie nie zostalismy rozpoznani.Znam kilka osob,o ktore pyta moja
    poprzedniczka,z Leszkiem Szymanskim chodzilam do podstawowki od 1 do 7
    klasy,mieszkal na Stromej;Marek Krüger niezyje juz kilka lat,byl zonaty z
    ktoras od Hinzow,chyba z Ilona ,jego bracia Andrzej i Janusz sa w
    Niemczech,;Jurek Misiak chodzil do 11,razem z moim bratem Waldkiem,A Waldek
    Wasilewski mieszkal na Orlej ,byl troche mlodszy ,ale znalam go,znani byli tez
    Rosolowscy z Orlej ,Bardowscy,Kopczynski Wlodek,a znacie kogos z "cyganskiej
    budy" na Gw. Ludowej?? albo Kubiakow -dom przed-??a moze trzy siostry
    Modrzejewskie,tez Gw. Lud.??ciekawa jestem ,moze jeszcze ktos dolaczy!!!!!
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.06, 21:39
    Witam kolejnego Goscia , Dane . Okazuje sie , ze i my mamy wspolnych
    znajomych . Leszek Szymanski studiowal ze mna na UMK w Toruniu . Do dzisiaj mam
    z Nim kontakt . Ma sie dobrze , mieszka w Niemczech . O Marku wiedzialam ,
    smutno mi , Jurek Misiak chodzil ze mna do 2LO przy ul Nowodworskiej , nie wiem
    co sie z Nim dzieje , Waldka jeszcze pare lat temu widywalam , Z Rosolowskim
    chyba Andrzej mial na imie , chodzilam na lekcje religii do Parafii przy ul.
    Ugory , podobnie , jak z Kubiakiem / chyba tym mlodszym /, nie pamietam , jak
    mial na imie ./ Zbyszek ???/
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.06, 21:49
    Dana , jeszcze do Ciebie / ucieklo mi i za szybko wydrukowalo /
    Nie pamietam co to byla ta "Cyganska Buda " ?
    A pamietacie stawy przy ul. Orlej i nasze jazdy zima na lyzwach .?
    Dobrze gral w hokeja Andrzej Bialkowski , tez mieszkal na Orlej/Stromej .A
    gorke na Wzgorzu Dabrowskiego , zjezdzalismy na sankach .Moze jeszcze Ktos i
    cos nam sie przypomni , moze Ktos Nowy teraz nas czyta i dolaczy ......
    Pozdrawiam Wszystkich Szwederowiakow . To byla dzielnica ....
  • Gość: Hanna IP: 195.136.126.* 06.12.06, 22:03
    Pozdrawiam wszystkich. Chodziłam krótko do 61. Wychowawczynią była Maria
    Tomczak. Mam miłe wspomnienia. Do mojej klasy chodziła Brygida Krawiec.
  • Gość: Mariola IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.06, 22:45
    Ja tez chodzilam do 61 . Wprawdzie tylko do 8 klasy , ale wspominam bardzo
    milo . Moze jest ktos z rocznika 1959-1960 . Bedzie mi milo powspominac stare
    dzieje .
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 07.12.06, 00:55
    Witajcie
    Ale gwarno się tu zrobiło. To miło, że możemy powspominać stare, dobre czasy:).
    Marek Kruger ożenił się z Longiną Hinz. Mieszkała blisko mnie na Gw. Ludowej. A
    czy ktoś pamięta Hanię Przybył? Mieszkała w domu obok- koło przychodni.
    Dziewczyny, gdzie była ta "Cygańska buda"? Czy może gdzieś na wysokości tego
    dużego domu - przy Ogródku Jordanowskim? Mieszkał tam Marek Jaworski - dziś
    kierownik w UM, "świtają" mi takie nazwiska jak Najdek, Dobras.
    Stawy przy Orlej pamiętam doskonale, ale ja na sanki chodziłam na Wzgórze
    Dąbrowskiego, tam można było poszaleć:).
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.06, 22:51
    Longina Hinz to byla blondyneczka , nosila krotkie wlosy czyz nie ?
    Zastanawiam sie czy miala siostre i czy ta wyszla za maz za bylego zuzlowca
    Polonii Henryka Glücklicha . Mozesz Olu odpowiedziec na to pytanie .
    I jeszcze jedno , czy Dziadek lub Ojciec mial ( wiem , ze nie zyje )na imie
    Pawel . Pytam , bo jest to dla mnie wazne .
    Pozdrawiam Ciebie i pozostalych wspominajacych Szwederowo .
  • Gość: Mariola IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.06, 22:55
    Witam Bratnie Dusze ze Szwederowa .
    A pamietacie Franka , mieszkal gdzies przy ul. Grobla . Chodzil z psem ,
    prowadzil go na sznurku . Dzieciarnia biegala za nim i krzyczala .
    Wstyd sie przyznac , ale sama to robilam .
    Pozdrawiam
  • Gość: janusz IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.07, 20:08
    to nie byl tylko sam Franek byl jeszcze Jurek z gwardii ludowej i nie
    Zapomniany Antek ale kiedy to bylo?
  • Gość: Zbyszek K. IP: *.chello.pl 07.12.06, 23:02
    Witaj na forum.
    Z Andrzejem Bialkowskim chodzilem do jednej kasy w II LO. Tak doszlismy do
    matury. Na Orlej mieszkal Krzysiek Juchniweicz (z Babcia, potem wyprowadzil sie
    do Rodzicow do Labiszyna).

    Ciekaw jestem, czy wymieniony ponizej Waldek Wasilweski to ten, ktory wczesniej
    mieszkal na Jackowskiego 15 i mial brata Zbyszka?? Moze tylko zbieznosc imienia
    i nazwiska.

    Pozdrawiam.

    Zbyszek (na Szwederowie chodzilem tylko do Ogolniaka)
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 08.12.06, 19:57
    Witam Szwederowiaków - jak miło:))))
    Grażynko, tak Longina miała jasne włosy i to ona wyszła za mąż ża Marka
    Krugera. Natomiast żoną H. Glucklicha była jej najstarsza siostra Ewa. Mają
    syna Piotra. Tak w ogóle to były tam 4 dziewczyny (Ewa, Wiesia, Longina,
    Marylka - moja najblizsza koleżanka - niestety też juz nie żyje:( i chyba 2
    chłopaków - Leszek a drugi - niestety, pamięć zawiodła:). Ich ojciec chyba
    (nie jestem pewna) miał na imię Paweł.
    Mariola - Franka pamiętam. Niestety, dzieci potrafią być okrutne ... też to
    robiłam, chociaż niezbyt długo, bo dostałam od Mamy porządny "oremus" Pamiętam
    również pana który chodził do koscioła na Ugorach i kiedy była komunia św. to on
    podchodził bliżej ołtarza, udawał, że dostaje komunie i wracał na miejsce.
    Mam nadzieję że dużo osób pamięta - też już ś.p. - SIOSTRĘ KAMILĘ. Prowadziła
    lekcje religii dla przedszkolaków (pamiętacie jak wszystkie dzieci do niej
    biegły?)i chór kościelny, też tam śpiewałam. To był wspaniały człowiek. Byłam
    na Jej pogrzebie i wielkie zaskoczenie - tak mało osób, czyżby nie wiedzieli o
    Jej śmierci?
    Pozdrawiam Wszystkich _ Ola
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.06, 23:45
    Witam Wszystkich bardzo serdecznie ,
    ciesze sie , ze jest nas coraz wiecej . Olu mam do Ciebie pytanie , czy masz
    moze jakis kontakt z Longina . To chyba , ta Rodzina o ktorej mysle .
    Chcialabym czegos wiecej dowiedziec sie o Ich Ojcu . Jest to dla mnie bardzo
    wazne . Bede wdzieczna ...Przykro mi z powodu Twojej kolezanki , a byc moze i
    mojej ......Rodziny .
    Ja tez pamietam Franka i Pana , ktory chodzil do komunii sw . Chyba bywal na
    wszystkich slubach , na moim byl , jest nawet uwieczniony na fotografii .
    Siostra Kamilla i mnie uczyla lekcji religii / rowniez w pierwszej klasie /
    Pieknie opowiadala historie bibilijne , a my na nastepne lekcje musielismy cos
    z tych opowiesci namalowac / wtedy uczylismy sie dopiero pisac , wiec malunek
    byl potwierdzeniem naszej zdobytej wiedzy /. Piekne byly te zeszyty . Mam je do
    dzisiaj .Nie wiedzialam , ze nie zyje . Jej asystentka byla Jagusia , wiesz co
    z Nia ?
    A pamietacie kino "Slonce" i niedzielne poranki filmowe / chodzilam tam zawsze
    w niedziele po mszy dla dzieci /.
    Pozdrawiam
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.06, 00:24
    Witaj Zbyszku , ciesze sie , ze jestes z nami .
    Na Szwederowie mieszkalo mnostwo ludzi z Dwojki . Moze znasz Zenek Zytniewski
    mieszkal przy ul Stromej , Marek Cwiklinski , rowniez z ul. Sromej , Irka
    Przybylska , Grazyna Wilczarska - chyba ul. Bielicka , Mirka Jaruzel , Renia
    Kwiatkowska , Ewa Baldowska / mieszka we Francji / i Wielu innych , musze
    troche pomyslec .
    Krzyska Juchniewicza tez pamietam .
    Waldek Wasilewski to nie ten , o ktorego zapytujesz . Moj znajomy mial siostre
    i od urodzenia mieszkal przy ul Dabrowskiego .
    Pozdrawiam
    Grazyna / chyba chodzilismy do tej samej szkoly sredniej /
  • Gość: Dana IP: *.202.reserved.ish.de 09.12.06, 09:36
    Witam Was i pozdrawiam,pomimo ze sie nie zabardzo juz pamietamy,
    z ostatnich postow ,niektore nazwiska sa mi znane,na przyklad z siostra
    Reni,Krystyna chodzilam do 11;brat Zenka,Krzysiu tez chodzil ze mna do 11;a
    Ciebie ,Grazyna -jezeli piszesz ,ze mozesz byc spokrewniona z Longina-to
    kojarze,bo uczylas moja corke,i masz takie nazwisko jak Longina,a jak sie nie
    myle,to mialas tez ,nie wiem jak to nazwac, moze stoisko na HALI TARGOWEJ ,ale
    wewnatrz,z odzieza, nie wiem jak teraz,bo kilkanascie lat nie zagladalam
    tam,ale nastepny tydzien jade do Polski i jak dalej prowadzisz ten sklepik, to
    podejde ,zycze milego dnia
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.06, 14:12
    Witam Wszystkich i Ciebie Dana ,
    zgadza sie , mialam boks w Hali Targowej i sklep niedaleko , prza ul
    Magdzinskeigo . Poczatkowo z art.pochodzenia zagranicznego , potem rzeczywiscie
    zmienilam branze na odziezowa .Sklep prowadzi teraz Marysia ,Siostra Krysi , a
    Krystyna z Siostra Kasia ,maja stoisko na rynku na hali , Jola rowniez .
    Uciesza sie na pewno , gdy je odwiedzisz . / Krystyna przebywa obecnie w
    Stanach u swojej Siostry , a mojej Kuzynki Bozeny ,Ja tez powinnas pamietac /
    Adres spod ktorego wysylasz wiadomosci jest niemiecki :ish.de , mieszkasz w
    Niemczech ? Przykro mi , ale nie spotkamy sie na Swieta Bozego Narodzenia w
    Polsce . Rowniez mieszkam w Niemczech i ubolewam nad tym bardzo , ale
    tegoroczne swieta pierwszy raz spedze tutaj . Jezeli wyrazisz ochote mozemy
    pisac na Gadu - Gadu jesli posiadasz numer lub kontaktowac sie na Skypie .
    Czy to ty pytalas o P.Kucharskiego z Sp 12 ?
    Pozdrawiam
    Olu , co tak ucichlas ?
  • Gość: Dana IP: 129.187.45.* 11.12.06, 15:12
    Nie to byla inna Dana.Zajzalam i tutaj, bo moja babcia ( chyba 60a ) i ciocia (
    blizej koziego rynku ) mieszkaly na Gw. Ludowej. Pan Kucharski z SP12 jest moim
    ojcem.
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.06, 18:07
    Witaj Dana , nie wiem czy znam Ciebie , ale Twojego Tate pamietam doskonale .
    To dzieki Niemu potrafie tak dobrze liczyc w pamieci i najszybciej jak
    potrafilam nauczylam sie tabliczki mnozenia . Super nauczyciel z Sp 12 .
    Napisz prosze co u Niego , jak sie czuje i bardzo ,ale to bardzo goraco ,
    pozdrow ode mnie . /Grazyna Grad /
    Dana , a kontakt w Niemczech jest aktualny ?
    Pozdrawiam
  • Gość: Dana IP: 129.187.45.* 18.12.06, 09:30
    Wczotaj rozmawialam z tata. Czy twoja rodzina mieszkala na Golebiej i zajmowala
    sie naprawianiem piecow? Moj adres e-mailowy danuta.styrnik@fvt.mw.tum.de
  • Gość: zjk IP: *.chello.pl 09.12.06, 12:18
    Tak - jestesmy z jednej szkoly sredniej. Nawet kontaktujemy sie bezposrednio na
    nasze osobiste adresy e-mail.

    Dzisiaj tez zostawilem Tobie wiadomosc tamze.

    Pozdrawiam.

    Zbyszek
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.06, 15:15
    Domyslalam sie Zbyszku , ze to mozesz byc Ty , choc do konca nie bylam
    przekonana . Troche zmylily mnie podpisy autorskie .
    Upewnilam sie po przeczytaniu wpisow w dwoch innych forach ze szkolnych
    wspomnien .
    Pozdrawiam
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 10.12.06, 23:02
    Witam :)
    Grażynko, pytałaś o siostrę Jagusię. Nie wiem co się z nią dzieje. Przy okazji
    zapytam Lidkę Ch. Myślę, że będzie wiedziała coś więcej.
    Z Longiną nie widziałam się już całe wieki. Dom, w którym mieszkali jest już
    chyba do wyburzenia ponieważ nie ma lokatorów a okna zabite deskami. Byłam tam
    w zeszłym miesiącu to znaczy zrobiłam sobie spacer w ten "fyrtel". Są duże
    zmiany. Pamięta może ktoś rodzinę Sławińskich? Mieszkali obok Longiny. Ich
    ojciec był krawcem. Też nie wiem co się z nimi dzieje.
    Kino "Słońce" pamiętam doskonale. Rzeczywiście chodziło się tam w niedzielę na
    poranki filmowe. A czy ktoś z Was pamięta może, jak w sobotę na Kozi Rynek
    zajeżdżały furmanki, były jakieś stragany. Kupowało się tam owoce i warzywa.
    Teraz nadziwić się nie mogę jak na takim małym placyku tyle różności mogło się
    pomieścić.
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.06, 17:43
    Witam Wszystkich serdecznie .
    Bylam we wrzesniu br na Szwederowie . Zawsze , kiedy tam jestem ,swoja wedrowke
    rozpoczynam od ul Kossaka . Pierwsze kroki kieruje na cmentarz , tylko ten sie
    nie zmienil / odwiedzam Groby Rodzinne / potem wolniutko spaceruje po starych
    zakamarkach / Gwardii Ludowej obecna Ks.Skorupki , Grobla , Malgorzaty
    Fornalskiej , Orla , Stroma , Piekna . Jak tam sie zmienilo . Jak malo
    pozostalo z przeszlosci . Nie ma juz naszych podworek , naszych domow ,
    znajomych twarzy . Rzeczywiscie pozostaly tylko wspomnienia , a i te po malu
    sie zacieraja . Mojego domu przy ulicy Pieknej tez juz nie ma i to jest
    najsmutniejsze . Ale stale jeszcze jezdzi autobus nr 55 choc i ten trase swa
    troche zmienil . Pamietacie , jak trabili na nas kierowcy , gdy na ulicy
    gralismy w "kluche" . Czy Mlode Pokolenie wie w ogole jak gralo sie
    w "kluche".......?
    Pozdrawiam Wszystkich i Ciebie Olu
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 11.12.06, 22:16
    Witam serdecznie
    Zgadza się Grażynko, nie ma już podwórek. Podwórko, to był nasz mały świat,
    czuliśmy się tam bezpiecznie. Uwielbiałam grę w kluskę, byłam nawet w tym
    dobra. A pamiętacie grę "w klasy", "w chłopka", skakanie w kręconkę, w gumę.
    Teraz tego nie uświadczysz. Młode pokolenie tego nie zna. Oni teraz przesiadują
    przed komputerem, hahaha mnie to też dotknęło:) tyle, że ja już
    nie "młodzież":).
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.07, 01:10
    Danka raz juz kontakt mielismy ale sie urwalo jesli zagladasz na ta strone to
    odpowiedz.mialem duzo problemow i nie bylo czasu na komputer zona byla bardzo
    ciezko chora wiec rozumiesz nie bylo glowy zmarla 4.11.06. teraz mam troszke
    wiecej czasu.Wszystkiego Najlepszego dla Calej Rodziny .janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.07, 22:19
    Dobry wieczor wszystkim . Ja rowniez troche zaniedbalam to forum . Przepraszam
    Wszystkich / Danusiu Ciebie tez /
    Januszu ,zapewne i My sie znamy . Wladka pamietam doskonale , czesto bywal u
    swojej Rodziny P. Grabowskich mieszkajacych przy ulicy Pieknej /Franek ,
    Marylka , Celina i Kornelia /
    Pamietam tez Iwone i Rome /naroznikowy dom po lewej stronie w kierunku
    cmentarza , czyz nie ? W domu tym mieszkala tez Gabrysia i Jej Brat Grzegorz .
    Ich Mama byla w szkole na etacie tzw higienistki - czy dobrze pamietam .
    Bylam pare dni temu na ul Gwardii Ludowej /dawnej / Chcialam w piekarni kupic
    jak za dawnych lat murzynka . / piekarnia przed Przychodnia Rejonowa / , Czy
    wiecie , ze piekarni tej juz nie ma . W tym miejscu jest apteka .
    Wszystko sie zmienia . Nawet autobus 55 nie jezdzi juz ul Stroma .....
    Pozdrawiam
    Grazyna
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.07, 23:25
    zgadza sie wszystko to wychodzi na to ze mosimy sie znac
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.07, 23:40
    moj nr tel:0203/4797408 i e-mailJanuszRucinski@hotmail.de jesli chcesz mozemy
    nawiazac kontakt janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.07, 09:15
    Oczywiscie , ze chce . Zostawilam wiadomosc w skrzynce .
    Olu , co u Ciebie ?
    Pozdrawiam Wszystkich i mam nadzieje , ze Inni do nas dolacza i przywolaja
    nastepne wspomnienia .
    Grazyna
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.07, 13:55
    szkoda ze tak pozno odkrylem ta strone ale lepiej pozno niz wcale za naszych
    czasow bylo to niemozliwe ale bylo lepiej bo zawsze byl kontakt osobiscie tera
    mlodzi nie wiedza co traca.nasze czasy byly lepsze.teraz gdy juz sie pojawilem
    bede czestszym gosciem tej strony.
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.07, 18:03
    Wiadomosc , ktora Tobie Janusz przeslalam wrocila do mnie ./zwrotka w jezyku
    angielskim/
    Nie mozna pod wskazyny przez Ciebie adres z mojego adresu wyslac .
    Masz inny zalogowany w Niemczech ?
    / Do Danki tez nie dochodza moje e-maile , a Wasze adresy sa podobne /
    Pozdrawiam
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.07, 18:15
    Sprawdzilam w swojej skrzynce kontaktowej .
    Wysylam e-maile pod nast.adresy w Niemczech i jest ok :
    .....@t-online.de
    .....@web.de
    .....@aol.com

    moj adres ghinz@interia.pl
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.07, 22:22
    Januszu , spojrzyj na adres , mieszkamy i teraz niedaleko siebie...
    Grazyna
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.07, 23:31
    mieszkasz terzw niemczech jesli tak to gdzie
  • Gość: Grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.06, 23:40
    Dawno mnie tutaj nie bylo , ale zdazylam jeszcze w Starym Roku .
    Pragne Wszystkim z Dawnego i Nowego "Szwederowa" zlozyc serdeczne zyczenia z
    okazji zblizajacego sie Nowego 2007 Roku i zyczyc spelnienia marzen , usmiechu
    na co dzien , wiary w lepsze jutro i duzo , duzo optymizmu .
    A jutro ?....... Szampanskiej zabawy i cudownej Nocy Sylwestrowej .
    Do spotkania / tutaj na forum / w przyszlym roku .
  • 15.12.06, 10:46
    Witaj Olu!
    Gratuluję ciekawego pomysłu powspominania starego Szwederowa.
    Witam wszystkich, którzy dorastali i dojrzewali na Szwederowie.
    Ogólnie terytorium przynależności do Szwederowa określała parafia MBNP przy ul.
    Ugory. Dla nas dokładniej było to określone szkołą podstawową. Dla mnie była to
    szkoła nr 11 przy ul. Dąbrowskiego. Mieszkałem niemal po drugiej stronie ulicy.
    Padło tutaj wiele nazwisk rówieśników i nauczycieli. Uważałem za stosowne
    przedstawić się również nazwiskiem, będę czuł się upoważniony do wspominania
    znajomych i pedagogów też po nazwisku.
    Zwykle w pamięci pozostają znajomi w naszym wieku lub nieco starsi. Tych
    młodszych jakoś lekceważyliśmy. Na szczęście było sporo rodzin wielodzietnych i
    poprzez rodzeństwo krąg znajomych był znacznie większy.
    Mam na imię Janusz i jestem rocznik 1948. Mam rok młodszą siostrę Danutę i brata
    Piotra (1953).
    Trudno w kilku słowach zamknąć refleksje z przeczytanych tutaj wspomnień.
    Warto chyba na początek odświeżyć pamięć o naszych nauczycielach.
    Kierownikiem (nie dyrektorem} jedenastki przez bardzo długie lata był p. Henryk
    Stachowiak. Człowiek bez reszty oddany wychowaniu dzieci i młodzieży. Był moim
    wychowawcą przez ostatnie dwa lata. Oprócz nauki o języku polskim przekazał nam
    wiele wiadomości o ogólnym zachowaniu się w różnych sytuacjach, porozumiewaniu
    się z ludźmi i urzędami ustnie i na piśmie. Formę pisania urzędowych dokumentów
    stosuję z powodzeniem do dzisiaj.
    Przez trzy lata wychowawczynią naszej klasy była pani Greenhoff. Bardzo ciepła,
    starsza pani. Uczyła nas polskiego. Równie dobrze mogłaby uczyć angielskiego i
    niemieckiego. Czasem ktoś z nas mógł dostąpić zaszczytu zaniesienia zeszytów do
    Jej mieszkania w małym domku przy ul. 3-go Maja. Też tam byłem, pamiętam
    aromatyczą herbatę.
    Wielką osobowością była pani Pawlaczyk (Apolonia?). Uczyła matematyki. Mało,
    uczyła logicznego myślenia! Zdawanie egzaminu z matematyki do szkoły średniej
    było igraszką. Z okazji świąt, lekcje były nieco inne, pani Pawlaczyk pięknie
    śpiewała. Czy ktoś to pamięta?
    Chemia i fizyka to domena pani Hohenberg (wspominanej już na tym forum).
    Była jeszcze bardzo barwna postać, pan od geografii, Agenor Łomowski. Bardzo nas
    zaciekawiał swoimi gawędami, był chyba wszędzie, przynajmniej takie sprawiał
    wrażenie.
    Może tyle na pierwsze wejście. Jest jeszcze możliwość powspominania rówieśników,
    może harcerstwo? Jeżeli będzie to kogoś interesowało, chętnie włączę się.
    Pozdrawiam szwederowiaków, Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 18.12.06, 00:55
    Witam Wszystkich
    Miło, że dołączyłeś do nas Januszu i chcesz powspominać razem z nami. Co prawda
    trochę zrobiło się tu cicho, ale myślę, że jest to spowodowane przygotowaniami
    świątecznymi.
    Wymieniłeś nazwiska paru pedagogów z 11. Niektóre z nich dzięki Tobie sobie
    przypomniałam. Pana kierownika Stachowiaka zapamiętałam właśnie takiego, jakim
    Go opisałeś. Chyba w III klasie przyszedł do nas na zastępstwo. Opowiedział nam
    historyjkę (nie bardzo kojarzę o czym ona była) ale sens w tym był taki, że są
    wyrazy, które pisze się inaczej niż każe reguła, zapamiętaliśmy chyba wszyscy
    dlaczego pszczoła, pszenica pisze się przez "sz" a nie "rz".
    Do SP nr 11 - jak już wcześniej pisałam - chodziłam tylko przez 3 lata, ale do
    dzisiaj pamiętam uliczki którymi wędrowałam do szkoły z koleżankami. Nawet nie
    ma tam dużych zmian. Odcinek ul. Gw. Ludowej, oj sorry - obecnie ks. I.
    Skorupki - od Koziego Rynku do Łaźni (pamiętacie napewno łaźnię)nic się nie
    zmienił, nawet chodniki są tak samo koślawe jak kiedyś:).
    Często po lekcjach przy Straży Pożarnej na Dąbrowskiego przyglądaliśmy się
    ćwiczeniom strażaków. Zawsze miałam ochotę "ślizgnąć" się w takim rękawie z
    góry w dół. Janusz, myślę, że napewno byłeś obserwatorem tych ćwiczeń, tym
    bardziej, że mieszkałeś przy tej ulicy.
    A Wzgórze Dąbrowskiego?:)))). Jako dzieci dużo czasu tam spędzaliśmy. Wtedy
    prosto z boiska można było wyjść na Wzgórze, hahaha przez płot - między
    prętami - każdy się zmieścił:))).
    Dzisiaj miło pospacerować alejkami po Wzgórzu, prawda?:)).
    Janusz namawiam usilnie - pisz, myślę, że będzie - może po Świętach -większy
    odzew na Twój ciekawy post a może nawet odezwą się dawni znajomi.
    Pozdrawiam serdecznie - Ola
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 31.12.06, 00:23
    Witajcie Szwederowiacy:)
    Z okazji zbliżającego się Nowego 2007 Roku życzę wiary, szczęścia, ciepła,
    spokoju i spełnienia marzeń.
    Szampańskiej zabawy w Sylwestra:))))))
    Pozdrawiam serdecznie - Ola
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.07, 11:41
    Witam Wszystkich . Co tak ucichlo na tym forum ?.Gdzie sie Wszyscy ukrywacie ?
    Jak zapowiada sie Nowy Rok ? Jaki byl ten Stary ?
    Co nowego na naszym Szwederku ?
    Pozdrawiam
    Grazyna
  • Gość: janusz IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.07, 19:53
    znam pare ludzi z tych okolic mieszkala tam Iwona byla dosc wysoka a druga
    miala na imie Roma tam mialem tez rodzine a czy Pamietasz Grubego Wladka on
    mieszkal za przychodnia.
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 27.01.07, 19:57
    Witajcie :))
    Janusz, tak, pamiętam Grubego Waldka - mieszkał w następnym domu. Nie mam już
    właściwie żadnego kontaktu z ludźmi z tego fyrtla. A gdzie Ty mieszkałeś lub
    może tam jeszcze mieszkasz?. Iwony i Romy (chociaż to drugie imię coś mi mówi)
    nie kojarzę. Dobrze byłoby gdybyś podawał jakieś bliższe namiary tak jak
    właśnie na Waldka:).
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.07, 00:58
    Iwona mieszkala naroznik Kossaka i Stromej jak sie szlo w kierunku cmentarza od
    stromej naroznikowy budynek mial dwa wejscia .ja mieszkalem na nowodworskiej
    obecnie od 89 w niemczech ,Wladek mieszka z rodzina w Düsseldorfie a ja w
    duisburgu .znam wiele ludzi bo jak bylo sie dzieckiem to w wakacje zycie
    spedzalo sie w Ogrodku Jordanowskim .
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 28.01.07, 23:18
    Witam
    Też spędziłam dużo czasu w Ogródku Jordanowskim. Przez ładnych parę lat
    chodziłam tam nawet "na balet" tak się wówczas mówiło na kółko taneczne.
    Zajęcia odbywały się w tym dużym budynku ze sceną. Tańca uczył nas facet z
    Teatru Polskiego, niestety nie pamiętam nazwiska.
    Domu o którym piszesz już nie ma. Rzeczywiście miał dwa wejścia. Chodziłam tam
    czasem z koleżanką, bo mieszkała w nim jej babcia.
    Janusz, czy Władek ożenił się z Elą Ż. która mieszkała przy tej samej ulicy
    tylko parę domów dalej?
    Pozdrawiam
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.07, 23:23
    tak to prawda to moja kuzynka czesto tam przebywalem i dlatego znam pare osob
    nie wiem jak mial na ime Sledzikowski mieszkal na stromej
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.07, 14:23
    Olu odpisalem Ci ze ta Ela zo moja kuzynka i mieszka teraz w Düsseldorfie ja
    mieszkalem na Nowodworskiej ale znam duzo ludzi ze szwederowa . ta piekarnia za
    Kozim Rynkiem tam na pietrze mieszkala chyba tez Dziewczyna o ile sie nie myle
    to jej ojciec zo mial niestety nie wiem jak Ona miala na imie .Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.07, 15:15
    Januszku , wyjasnilismy przyczyne zwrotnego e-maila, a nadal nie wiem co z
    Danka ? Dlaczego tak ucichla`?
    Olu moze Ty cos wiesz ?
    Pozdrawiam Wszystkich , takze tych , ktorzy wyprowadzili sie na Blonie i do
    Fordonu .
    grazyna
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.07, 15:35
    Grazynko
    nie wiem co sie z Nia stalo odpisalem iodpowiedzi nie dostalem szukalem po
    nazwisku nr telefonu i nie znalazlem Dance tez wyslalem moj nr tel. dzisiaj
    jak przyjdzie moj syn poszuka adresu do Danki i wysle maila.u mnie teraz jest
    inaczej wczoraj syn kupil mi komputer uzywany ale mam wlasny .jak bede wiedzial
    cos o Dance to natychmiast dam znac.bo z Danka to sie znamy kupe lat tzn Nasi
    Rodzice znali sie no i my przez to tez. Grazynka czy mowi Ci cos nazwisko
    Mikolajczak i Tomczak .JANUSZ
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.07, 15:40
    Nasza Olenka tez ostatnio jakos ucichla chyba nie ma za duzo czasu komputer
    to Przyjemnosc mowila moja zona.ale teraz juz od rana mam wlaczony i FRUWAM po
    stronach ja nie pracuje bo mam jeszcze chorego syna ,ale od polowy lutego ide
    na cztery godziny dziennie olenka odezwij sie CZekamy. Janusz
  • Gość: Dana IP: *.202.reserved.ish.de 30.01.07, 21:52
    Witam Was,Szwederowiacy!!!
    Janusz,serdeczne wspolczucie z powodu smierci malzonki,
    Rzeczywiscie,jak piszesz, kontakt sie urwal,nie wiadomo dlaczego.....
    Moj e-mail sie nie zmienl,....
    Grazyna,witam,bylam w Bydgoszczy od 17.do 29.grudnia,bylam rowniez pod HALA
    TARGOWA,ale nie rozpoznalam Twoich kuzynek.Co prawda nie znalam ich
    osobiscie,ale pamietam ,ze wszystkie bylyscie ladne,ciemnowlose dziewczyny.
    Ktoras z ciotek miala naimie Tula,inna znowu Marysia,ktoras byla
    krawcowa,mieszkala na Stromej...pamiec zawodzi...lata robia swoje...
    Od 14.do 24.stycznia bylam rowniez w Polsce,w Zakopanem...stad tak dlugie
    milczenie,ale juz sie mobilizuje do dyskusji...
    Pisal tez p.Apanasiewicz,troche go kojarze,ale brata Piotra pamietam,bo chodzil
    z moim do 11...byla tez siostra ,chyba Danka,a wiz a wiz mieszkala Ola
    klodzinska,z tej samej ulicy siostry Leckowskie,Bogusia Wegner,...
    Milo by bylo,gdyby ktos jeszcze sie odezwal,
    pozdrawiam,
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.07, 22:17
    Witam Danka rzeczywiscie nie wie dlaczego ale sie urwalo ostatniego maila
    wyslalem do Ciebie byl tochyba maj 06 pozniej nie mialem komputera ,lecz teraz
    mam swoj i mysle ze jeszcze nieraz pogadamy to nie mialas dobrego urlopu bo bez
    sniegu a teraz maja dosc szkoda .poznalem juz dwie osoby wiecej najwiecej to
    sie Grazynka denerwowala ale wszystko uratowane mysle ze nie opuscisz tej
    strony .Janusz Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku dla Calej
    Rodziny Janusz z Rodzina
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 30.01.07, 22:30
    Witam Was
    Tak, opuściłam się trochę w pisaniu, nie zawsze jest czas, żeby usiąść i ze
    spokojem coś napisać.
    Janusz, nie wiem czy myślimy o tym samym domu za piekarnią na Gw. Ludowej. Na I
    pietrze mieszkały dwie siostry Halinka i Zosia L. (nie chcę podawać całego
    nazwiska). Jeśli będziesz widział się z Elą - Twoją kuzynką to pozdrów ją ode
    mnie. Imię takie jak widzisz a mieszkałam na Gw. Ludowej 52 na parterze. Z Elą
    chodziłam do jednej klasy (I - III w podstawówce 11 a w 61 chodziłyśmy już do
    innych klas. Nie tęskno Ci za krajem?
    Osób ze Stromej nie znam, to już nie mój fyrtel:).
    Januszu Apanasiewiczu odezwij się, tu i nie tylko tu:). Tak pięknie zacząłeś
    wpis do tego forum, czekamy.
    Pozdrawiam

  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.07, 22:33
    Olu chodzi mi o piekarnie ale moge sie tez mylic ze tam bylo pietro .Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 30.01.07, 22:53
    Janusz, rozumiem. Nie kojarzę nikogo z tego domu. Ale w tym domu na rogu Gw.
    Ludowej a Stromej mieszkała Jola - wysoka blondynka. Widzę, że siedzisz przed
    kompem:). To jest straszny pożeracz czasu.
    Pozdrawiam
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.07, 23:38
    Olenka ja juz jestem tak STARY ze spac nie musze po prostu nie moge spac nerwy
    mnie zjadaja a przy okazji przegladam troszke tez inne strona .Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 31.01.07, 00:00
    Janusz, przesadzasz z tą starością, chyba raczej wszyscy jesteśmy mniej więcej
    w równym wieku a to znaczy, że jesteśmy jeszcze MŁODZI:).
    A na wszystko inne - czas jest najlepszym lekarstwem.
    Pozdrawiam
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.07, 00:07
    Oczywiscie OLENKO ale tez trzeba miec poczucie Humoru nikt z NAS nie jest i nie
    Bedzie Stary bo Duchem jestesmy ZAWSZE MLODZI ;to tylko tak Napisalem przede
    wszystkim Zycie trzeba BRAC jak Nam przychodzi ja jestem Duchowo wciaz
    Mlody .Janusz
  • 31.01.07, 19:42
    Witam Szwederowiaków!
    Już myślałem, że nasz temat wspomnień z lat dorastania upadnie. Nastąpił dość
    ożywiony ruch, cieszę się bardzo. Dziękuję Ci, Dano, że jakoś tam mnie
    skojarzyłaś. Z bratem Piotrem spotykam się w miarę często. Jest emerytowanym
    policjantem i mieszka w Opławcu. Z siostrą Danutą spotykamy się rzadziej,
    mieszka pod Poznaniem. Rozmawiamy dość często na skype.
    Poszperałem w starych fotografiach. Mam zdjęcie naszej klasy z 1958 roku. Jest
    na nim pan kierownik Henryk Stachowiak i nasza wychowawczyni pani Izabella
    Greenhoff. Mieliśmy wówczas po 10 lat. Pamiętam wszystkie imiona i nazwiska.
    Pamiętam, gdzie mieszkali. Była to przede wszystkim ul. Dąbrowskiego, potem
    Orla, Stroma, Gwardii Ludowej i trochę Kossaka. Niektórych domów już nie ma.
    Czasem spotykam kogoś z klasy w jakimś urzędzie, czy na koncercie. Zaskakujące,
    że wiele charakterystycznych gestów czy sposobów wyrażania się pozostało bez
    zmian. Trudno tutaj na szerokim forum mówić o konkretnych osobach. Niektórzy są
    na poważnych stanowiskach, mogą sobie tego nie życzyć. Niebawem spotkam się z
    kolegą po czterdziestu latach, jest profesorem na gdańskiej uczelni.
    Zdjęcie jest możliwe do obejrzenia, chętnie wyślę. Może będzie jakaś wymiana?
    Serdecznie pozdrawiam, Janusz
    apanasiewicz@gazeta.pl
  • Gość: Dana IP: *.202.reserved.ish.de 31.01.07, 20:42
    Witam,
    widze ,Januszu A.,ze jestes biernym forumowiczem,natychmiastowa reakcja,
    masz sluszna racje,nazwiska sa tutaj najmniej wazne,ale mysle ,ze
    nikomu tym nie zaszkodzilam.Ty rowniez podpisujesz sie swoim,bez strachu,prawda!
    Ja mieszkalam Gw:LUDOWEJ,i jestem 51rocznik,aWaldek-moj brat-z Piotrem do
    jednej klasy chodzili,Danke- Twoja siostre - znam z widzenia,
    rowniez pamietam imiona i nazwiska szkolnych kolegow i kolezanek,a takze
    nauczycieli,np.pan Bielenda ,od WF-U,P.Brysiak-spiew,p.Wozniacka,moja
    wychowawczyni,p.Preibisch,.....
    tylko nie spotykam ich na codzien,poniewaz od 21 lat zmienilam adres
    zamieszkania.
    pozdrawiam serdecznie Dana
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.07, 22:22
    Witam Wszystkich ,
    Danusiu ciesze sie , ze jestes . Szkoda , ze nie wiedzialam , iz bylas w Polsce
    w tym samym czasie co ja .Moze innym razem uda sie nam na "starych
    podworkach"spotkac .
    Tak sie sklada , ze Tula o ktorej piszesz , to moja Matula , jej Siostra Zosia
    nie Marysia / to Corka/ nazywala sie Krawiec / nie byla krawcowa .Ha,ha.
    Swego czasu mieszkali na Gwargii Ludowej , nie pomietam numeru , ale bylo to
    przy petli 55 W tym domu mieszkala tez Pani Rybak , a za Nimi
    Wojtolowiczowie /mieli krowki i mozna bylo kupic swieze mleczko/,a dalej
    Kochowscy /mieli dwie Corki Ewe i ?/ Druge Siostra Inia - nie zyje .
    Podejrzewam ze te dane masz od Taty . Pozdrow Go prosze . Pisalam do Ciebie
    kilka razy , ale otrzymywalam zwrotki .
    Na hali w tej chwili jest tylko Kasia /najmlodsza Krawiec ,Jej zapewne nie
    znasz 32lata/,Jola zalamana po smierci Synow /zgineli w wypadku samoch.w
    listopadzie 2006/narazie nie pracjue , a Bozena i Krystyna sa teraz w Stanach .
    Mariola Leckowska chodzila ze mna do IILO , Piotrka Apanasiewicza chyba znam z
    nauki religii i Pierwszej Komunii Sw.Wtedy lekcje religii odbywaly sie w
    zachrystii . Pierwsza Komunia 1963 czy ktos jeszcze pamieta ?

    A teraz do Pana Apanasiewicza . Upowazniono mnie , abym zapytala czy mowia cos
    Panu nazwiska :Tuzinkiewicz Andrzej i Janusz - mieszkali przy ul Orlej 4 oraz
    Kopinscy Janina , Basia i Janusz - mieszkali nad knajpa przy Orlej tzw Herberga.
    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie i do nastepnych wspomnien
    Grazyna
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.07, 22:26
    Przypomnialam sobie , druga Corka Panstwa Kochowskich to Iwonka .
  • 01.02.07, 10:24
    Witam!
    Dziękuję za wspomnienie mojego brata Piotra. Jesteśmy z różnych roczników,
    trudno trafić na rówieśnika. Było jednak kilka postaci charakterystycznych,
    znanych szerszemu gronu. Chciałbym tutaj wspomnieć Dzinka (Zenon Utecht, rocznik
    1947). W sposób naturalny był naszym przywódcą i chyma jakimś autorytetem.
    Kiedyś wózł mnie jako taksówkarz, było to jednak bardzo dawno. Dzinek miał
    starszego brata, chyba Romana, piłkarza i bardzo piękną siostrę. Wracając do
    dawniejszej Gwardii Ludowej, w okolicach kina Słońce mieszkał Romuald
    Marjanowski, rocznik 1950. Chodziłem z nim do technikum, był klasę niżej.
    Dlaczego właśnie jego wspominam? Od trzydziestu lat gra w orkiestrze
    filharmonicznej na kotrabasie, razem ze swoją uroczą żoną. Jutro będę na
    konecercie, zobaczę go na estradzie.
    Grażyno, z nazwisk, o które pytasz, pamietam tylko Jankę Kopińską, niestety,
    bardzo słabo.
    Pozdrawiam, Janusz
  • Gość: donia40 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 12:56
    Zenek [dzinek]czuje sie bardzo dobrze mieszka w Bydgoszczy ,jego brat Roman i
    siostra Urszula nie żyją
  • 28.02.07, 19:10
    Witam!
    Dziękuję doni40 za wiadomość o Dzinku. Cieszę się, że u niego wszystko w
    porządku. Może i on zawita na nasze forum. Był kiedyś barwną postacią, miał
    charyzmę. Z jego zdaniem liczyli się starsi koledzy, to było wtedy bardzo wiele!
    Podobno z pewnych cech i zachowań nie wyrasta się, ciekawe jak u niego? Byliśmy
    razem kilka lat w jednej klasie, łączyły nas wspólne problemy. Być może i teraz
    jest wiele wspólnych spraw do przegadania. Smutne, że jego rodzeństwo już
    odeszło. Byli starsi od nas, nie tak dużo jednak, by należało odchodzić...
    Smutny temat odchodzenia. Wracam do Stefana Ziamka (jeżeli o tym samym mówimy?)
    Rozmawiałem na ten temat z moim szkolnym kolegą, Sławkiem. Mieszkał na ul.
    Pięknej, prawie na wprost Orlej. Starszy brat Sławka, Lech, chodził ze Stefanem
    do Technikum Chemicznego. Maturę zdawali w 1968 roku. Lech poszedł na studia,
    Stefan załatwił sobie pracę w Zachemie. W drodze do swojej pierwszej pracy
    zginął tragicznie w wypadku tramwajowym. Pozostał w naszej pamięci jako
    spokojny, uczciwy i uczynny kolega...
  • 28.02.07, 19:32
    Małe sprostowanie:
    Przed chwilą napisałem o maturze. Lech i Stefan zdawali maturę w 1966 roku. W
    1968 to ja miałem maturę. Przypomnę, skończyłem dawniejsze Technikum
    Mechaniczno-Elektryczne. Teraz to Zespół Szkół Mechanicznych nr 1. Może to temat
    do wspomnień?
    Pozdrawiam, Janusz
  • Gość: donia40 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 19:38
    Tak to to ten Stefan ,wiem tylko że został pochowany na Kossaka , dzięki
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 06.03.07, 09:22
    Jeszcze tu wrócę... Pozdrowienia! A Szwederowo coraz nowocześniejsze i
    piękniejsze. W miejscu Modusa wyrasta kolejna galeria handlowa.
  • Gość: Dana IP: *.202.reserved.ish.de 01.02.07, 08:08
    Witam Cie Grazynko,rowniez pozostalych znajomych i nieznajomych....
    Mylisz mnie z ta Druga Dana,corka nauczyciela.Pisalam przed swietami ,ze jade
    do Bydgoszczy i moglybysmy sie spotkac,-odpisalas ,ze to niemozliwe ze wzgledu
    na prace.Osoby o ktorych piszesz,sa mi rowniez znane,ale tylko ze szkoly,badz z
    tego wzgledu ze mieszkaly w poblizu.Co do Twojej rodziny,to tez tylko z
    widzenia lub slyszenia,nie osobiscie,poprostu bylyscie,i zapewne jeszcze
    jestescie ,bardzo ladnymi dziewczynami-jak juz wczesniej nadmienialam-,i stad
    ta pamiec.Ciebie natomiast pamietam lepiej,bo uczylas w szkole w czasie ,kiedy
    moja corka zaczela edukacje,ok.4,5 klasy.Czy Janusz T.jest moze mezem jednej z
    Twoich kuzynek,?a ta Baska znad Herbergi nie miala dobrej opini.
    pozdrawiam
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.07, 21:17
    KOCHANI SZWEDEROWIACY nie mam najlepszych wspomnien z nasza LUDOWA bo tak sie
    ta knajpa nazywala ale patrzac od warzywnego za knajpa byla ladna zelazna
    brama i za brama po prawej stronie wejscie do domu z altanki mieszkala Bardzo
    Piekna Dziewczyna z Kruczo-Czanymi Dlugimi wlosami czy ktos Ja Pamieta? Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.07, 21:15
    Halo Olenka co sie stalo Nasza strona siada nikt nie ma ochoty na pisanie
    chyba,ze Szwederowo tak mocno sniegem ZASYPALO .moze Wszyscy Wyjechaliscie i
    nie ma kto odpisywac? Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.07, 21:26
    Kochani co sie dzieje nikt nie odpowiada Danka Ola gdzie jestescie?
  • Gość: kaka IP: 83.238.66.* 05.02.07, 13:48
    aaaaaaaaaaaaurodziłem się w nieistnijącym już budynku - róg I. Skorupki i
    Stromej. Wyprowadziłem się w 1952, więc nie nalężę do "znjomych", ale z
    ciekawością śledzę ten wątek
    Pozdrawiam kaka
  • 05.02.07, 20:52
    Witam Szwederowiaków!
    Gość kaka uważa, że nie należy do znajomych. Zaraz dalej dodaje, że śledzi z
    ciekawością nasz wątek. Uważam go za szwederowiaka!
    Większość z nas nie mieszka już na tych starych ulicach, w tych starych domach.
    Zostały sentymentalne wspomnienia, które pozwalają nam wrócić do lat dorastania.
    Zamieszkałem na Szwederowie w 1953 roku mając 5 lat. Mój brat urodził się już na
    Dąbrowskiego. Nie byłem tam przypadkowo. W domu pod numerem 27 urodziła się moja
    mama. Do końca swoich dni mieszkali tam jej rodzice. Teraz mieszka tam młodszy
    brat mamy.
    Ojciec mojej mamy, Ignacy Frankowski, był bardzo aktywnym społecznikiem.
    Pamiętam, jak w latach pięćdziesiątych pisał petycje o przywrócenie nazwy ulicy
    Ks. Skorupki. Nazwa była kilka razy zmieniana, na szczęście teraz jest ta właściwa.
    Wyprowadziłem się z ulicy Dąbrowskiego w 1973 roku, mimo to uważam się za
    szwederowiaka. Po cichu marzę, że może los pozwoli ostatnie lata życia spędzić
    na Szwederowie...
    Pozdrawiam, Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.07, 21:24
    zgadzam sie w pelni ja urodzilem sie na kapusciskach ale od 56 do 89 roku
    mieszkalem na szwederowie i to sa najlepsze wspomnienia Wtgorze Dabrowskiego
    jazdy na sankach butach nartach w koszarach ,albo plac Poznanski jezdzilo sie
    az na Kordeckiego spod plotu . pamietam zo jak dzisiaj.JANUSZ
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.07, 21:40
    Dobry wieczor Wszystkim,
    Januszu A,i ja mam takie marzenia!
    Pisales,ze mozesz powspominac harcerstwo.To ciekawy temat,rozpocznij prosze ten
    watek,moze Ktos sobie i to przypomni.Moze odezwa sie Zuchy i Harcerze z tamtych
    lat./Pozdrawiam Tych z lat 1979-1986,bylam wowczas szczepowa w SP 11/
    Zapraszam Twojego Brata Piotrka na nasze forum.
    Danusiu,za pomylke przepraszam.Z tego wynika,ze byla jeszcze jedna Danka i nas
    opuscila.Tak,Janusz T.jest malzonkiem mojej Kuzynki Bozeny/zd.Krawiec/Znalas Go?
    Na ostatnie Twoje pytanie pozwol,ze nie odpowiem.
    Januszku,zgadza sie,knajpa nazywala sie "Ludowa",ale mowiono na nia "Herberga"z
    niem.zajazd.Nie cieszyla sie dobra reputacja i budzila postrach przechodniow.
    Brama za knajpa wciaz jest,altanka w podworzu rowniez,ale piekna B.juz tam nie
    mieszka.O Jej losach napisze Tobie kiedy indziej.
    Kaka,czy to aby na pewno byl rog ks.Skorupki i Stromej?Dom na tym rogu stoi
    nadal.Zapraszam na nasze forum.Tez kiedys mieszkales na Szwederowie ,jestes
    wiec czastka i naszych wspomnien.
    Kto pamieta Pana,ktory co wieczor jezdzil rowerem i zapalal uliczne lampy
    gazowe?
    Pozdrawiam,
    Grazyna
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.07, 21:51
    Grazynko kto by go nie pamietal starszy pan z rowerem tak mowilismy o
    nim.Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 05.02.07, 21:59
    Witam
    Grażynko,naprzeciwko mojego okna na ks. Skorupki stała taka lampa gazowa i do
    dziś mam przed oczami postać pana na rowerze, który długim kijem, zakończonym
    haczykiem zapalał lampy. Na Kozim Rynku, prawie na rogu z ul. Żuławy stał kiosk
    z warzywami i napojami, jakieś słodycze (dropsy, lizaki) też tam chyba były.
    Była tam lemoniada i oranżada - co za smak:).
    Kaka (witam na naszym forum) potwierdzam - dom na rogu Skorupki a Stromej stoi
    nadal:).
    A pamiętacie jak jezdził facet konnym wozem i "szmaty skupuję!!!":) - rozumiem
    butelki ale szmaty? - na co mu to było potrzebne??:)))).
    Pozdrawiam
    Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.07, 22:12
    Olu ale za to jakie pierscionki i zegarki sie dostalo no i obowiazkowo plika na
    gumce.Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 05.02.07, 22:49
    Tak Januszku, te kolorowe oczka w pierścionkach powodowały, że sukało się
    wszystkiego, by tylko sprzedać i później mieć na palcu "złoty" pierścionek z
    pięknym (najczęściej czerwonym) oczkiem:). Zegarki, piłki na gumce -
    słuchajcie, co jeszcze takiego można było kupić u tego za
    przeproszeniem "szmaciarza" - tak sie na niego wtedy mówiło, prawda?
    - Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.07, 22:58
    Olenko a Pamietasz te baloniki z ta piszczalka i te cukierki rybki albo te
    papieroski.Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 06.02.07, 00:11
    Tak pamiętam doskonale. Baloniki były różowe (inna rzecz z czego były
    robione :))). Czekoladowe papieroski i monety czekoladowe też pamiętam - takie
    złote dukaty.
    Mieszkałeś na ul. Nowodworskiej to napewno doskonale pamiętasz cukiernię na
    rogu - miała na tamte czasy bardzo dobre wypieki. Pamiętacie coś takiego
    jak "amerykanki" - ciasto z amoniakiem polane na wierzchu lukrem.
    Janusz, teraz w Bydgoszczy mamy ciasto wysmienite u "Sowy" lub
    w "Staropolskiej". Takiego ciasta w Niemczech nie uświadczysz.
    Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.07, 00:32
    Olenko czy pamietasz: napoleonkiz kremem albo z budyniem czy tylko zwykle
    szneki to bylo cos ja moglem w przerwie kupowac byly Wysmienite a cukiernia
    nalezala do Pana Chmielewskiego z Nowodworskiej nie BYLO lepszego ciasta w
    tamtym okresie.Pozdrawiam Janusz raczej Nocny Marek .
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 06.02.07, 00:48
    Wolałam napoleonki z budyniem lub drożdżówki na które mówiło się "szneki" -
    niektórzy jeszcze dodawali - szneki z glancem:). Były jeszcze takie grzybki z
    kremem - pamiętasz? A na Podgórnej tak gdzieś w połowie stał zielony kiosk -
    taka budka w którym były najlepsze wafle pod słoncem - biały wafelek z różowym
    nadzieniem - pychotka.
    Teraz już chyba jednak idę spać:)
    Dobrej nocki życzę
    - Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.07, 06:41
    Olenka narobilas mi apetytu bede musial cos upiec.pamietasz tez takie trojkaty
    waflowe polewane z jednej strony czekolada .pamietam ten kiosk prowadzila go
    starsza Pani my na Nia mowilismy Babcia Dzwonkowa nie wiem dlaczego a mieszkala
    po drugiej stronie ulicy.Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.07, 06:42
    Zycze WSZYSTKIM Pogodnego Dnia.Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 06.02.07, 06:54
    Dzień dobry
    Babcia Dzwonkowa - nie słyszałam tego. Te wafle też pamiętam. Były tam również
    wafelki w kształcie buteleczek lub laleczek z kremem.
    Ciekawe Januszku co zamierzasz upiec.
    Lecę już do pracy.
    Miłego dnia
    Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.07, 20:42
    Olenko
    jak powiedzialem tak zrobilem chrusciki paczki ale nie duzo no i sernik na
    zimno oczywiscie moj syn zjadl troszke i stwierdzil ze Mama robila lepsze wiec
    na nic moj wysilek.najlepiej nic nie robic i miec spokoj.Pozdrawiam Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 06.02.07, 22:55
    Janusz, tyle słodkości od razu:) i to wcale nie takie łatwe do wykonania. A
    wiadomo, że Mama wszystko robiła najlepsze, u mnie też tak było i jest. Od
    kilku dni "chodzi za mną" sernik; już nie pamiętam kiedy robiłam i jadłam taki
    na zimno.
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.07, 23:30
    Olenko


    Ja juz jestem w tym zaprawiony.Tyle lat praktyki.
    Jak minal Tobie Dzien
    Bo umnie tragedia syn mial dostac warsztaty i nic z tego od nowa latanina
    powoli mam tego dosc .nie poddam sie. Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.07, 00:32
    Pozno juz , Januszek jak zwykle "Nocny Marek" - Ty w ogole nie spisz .?
    Narobiliscie mi wczoraj Ty Olu i Januszku apetytu na wszystkie slodkosci , o
    ktorych pisaliscie .Musialam dzisiaj kupic pare rybek ,o ktorych pisala
    Ola ./dziesiec centow sztuka /Niby tak samo wygladaja , ale smak inny niz te w
    mlodosci.
    Podjadalam jak dziecko , i spacerowalam po Szwederowie . Tak , po Szwederowie .
    Odnalazlam fotoforum.gazeta.pl.Autorem jest marsellus75.Bylam we wszystkich
    miejscach ,o ktorych wczesniej pisalismy ,na moment zatrzymalam sie przy
    sklepiku na ulicy Podgornej , w ktorym te rybki kupowalismy . Wyobrazilam
    sobie , ze tam wlasnie je nabylam .Pokleilam sobie rece od cukierkow i na Orlej
    podeszlam do pompy /pamietacie byly takie na ulicach -nabieralismy z nich wode
    do wiader /,obmylam je no i oczywiscie jak dziecko popilam troche tej wody .
    Na zbiegu ulic Stromej i Orlej zamurowane wejscie , a nad nim widnieje napis :
    Sklad spozywczy - kiedys szlo sie po chlebek do skladu nie do sklepu .
    Pospacerujcie tak jak ja , sa jeszcze nasze podworka , chociaz juz nie
    wszystkie .
    pozdrawiam
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.07, 00:50
    Grazynko Kochana
    Jestem na tej stronie jak tylko pokaza sie nowe zdiecia jest tam przychodnia
    obydwa domy za przychodnia. Wiesz co Grazynko po pierwszym obejrzeniu snilo mi
    sie ze jestem na szwederowie zdjecia sa piekne.Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.07, 00:57
    Grazynko
    Juz pare razy pisale bardzo malo mam czasu w ciagu dnia wiesz ile kosztoje
    utrzymanie budy w czystosci a mam 4-ry pokoje .pozniej przygotowac obiad jak
    rafal przyjdzie z pracy jest wszystko gotowe pozniej porobic po obiedzie
    spacerek z pieskim i leszkiem no wieczorem mam dopierwszej albo drugiej czas na
    komputer.juz sam pisalem jestem nocnym Markiem.pozdrawiam Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.07, 00:59
    Januszku , to niemozliwe zebys tak szybko wszystko obejrzal . Tego jest
    dwadziescia szesc stron , a na kazej sporo zdjec .Caly ten katalog zostal
    umieszczony 16.stycznia br.Sprawdz prosze .
    Jest sporo wspomnien i z Twojej ulicy.
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.07, 01:09
    Grazynko
    nie tylko ja znam ta strone ale Leszek chce to dziennie ogladac kiedys jak byla
    ta stara strona byl pokazany nawet Danki dom gdzie kiedys mieszkala bylo tez
    kino Slonce i duzo innych zdjec w tym takze II-LO nie wiem co stalo sie z ta
    strona.byl takze ogrodek Jordanowski .dzisiaj posiedze dluzej bo jutro mam
    wolne. Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.07, 01:21
    Grazynko
    chyba tez zauwazylas to,ze od zalozenia tej strony napisalismy teraz wiecej niz
    w roku 2006 cos sie ozywilo .Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.07, 01:25
    Olenko POZDROWIENIA dla Ciebie i Rodzinki
    Dziewczeta przekroczylismy 100-ke a to dobryznak.Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 07.02.07, 20:47
    Dobry wieczór :)
    Ale miło, przekroczyliśmy już setkę postów. Ostatnio rzeczywiście ożywiło się
    na naszym forum.
    Grażynko, Januszku - też jestem "ogladaczką" galerii zdjęć w ogóle a w
    szczególności zdjęć z naszego Szwederowa. Nawet napisałam do autora tej galerii
    o zdjęcia ul. ks. Skorupki i ukazały się fotki przychodni i w dali mojego domu
    za przychodnią:). Jest Kozi Rynek i jest zdjęcie domu nr 57 w którym mieści się
    NADAL FRYZJER - jak za dawnych lat:))). A czy wiecie może co dzieje się z
    mieszkańcami tego domu - hahaha myślę w szczególności o tym chłopaku (Janek K.)
    z którym chodziłam do jednej klasy (od I do III) do SP 11.
    Na rogu ul. Żuławy a ks. Skorupki nie ma już sklepu mięsnego. Natomiast sklep
    SAM (pamiętacie, to był pierwszy sklep samoobsługowy w naszej dzielnicy) jest
    nadal tylko już "bez koszyków".
    Grażynko, masz rację, kiedyś rzeczywiście mówiło się "idę do składu" -
    przypomniałaś mi o tym.
    U nas w Bydgoszczy rano była piękna zima, ale tylko z rana, później wszystko
    stopniało. Na szczęście uwieczniłam tę zimę na fotografiach.
    Januszku, jakie słodkości dziś serwowałeś swoim dzieciom:)?
    Pozdrawiam Wszystkich - Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.07, 21:30
    Serdecznie Pozdrawiam Olenko
    u mnie na rano bylo tylko minus jeden stopien ale nadal wszystko zielone .
    Dopiero wczoraj zdjalem skrzynki z kwiatami ,kwitna mi caly czas
    Co do Naszej strony to piszesz Ty ,Grazynka ,ja i czasami Dankaale to dobrze,ze
    postow przybywa.dzisiaj Rafal zjadl reszte sernika ja nie robie tego co
    dziennie bo za duzo pracy dwa razy w miesiacu starczy.ten post o zdjecia
    przychodni czytalem i od razudomyslilem sie ze to Ty bylas.poprzednio byla tez
    inna strona i tam bylo lepiej widac te budynki ale juz jakis czas nie ma jej o
    ile sie nie myle sam byl dokladnie na przeciwko przychodni a na narozniku byl
    miesny wchodzilo sie po schodkach do gory.Ludzie powoli zapominamy Naszego
    jezyka nie bylo inaczej jak idz do skladu na ja zapomina sie.Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 07.02.07, 23:26
    To jeszcze raz ja:)
    Januszku, masz jeszcze kwitnące kwiaty w skrzynkach balkonowych. No tak, u Was
    jest jednak inny klimat, jest cieplej. No bo skoro u nas prawie jak wiosną to
    co dopiero bardziej na Zachód.
    Bardzo dobrze pamiętasz, SAM stoi naprzeciwko przychodni. Koło przychodni, tak
    bardziej w głębi stoją bloki i po tej stronie co SAM też bloki. Nie ma już
    kiosku w którym kupowało się "Ilustrowany Kurier Polski" - tej gazety też już
    nie ma.
    Tamtych zdjęć o których piszesz nie widziałam. Musiało to być dawno temu.
    Grażynko, gdzie się podziewasz?
    Januszu Apanasiewiczu - tak ładnie wspominasz, pisz ...
    I to byłoby tyle na dziś.
    Pozdrawiam Wszystkich - Ola
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 00:29
    Dobry wieczor Olenko,Danusiu,Januszku,Januszku a ,/jak pieknie brzmia te
    zdrobnienia , czuje sie jak mala dziewczynka i jest mi przyjemnie /
    Witam Wszystkich Forowiczow .Takze Tych ,ktorzy na pewno dolacza !!
    Poszperalam troche w zdjeciach , poczytalam historie Szwederowa .
    No tak , ze sklepu miesnego ,o ktorym piszecie zrobiono sklep
    wielobranzowy /ostatnio bardzo modne takie "mydlo i powidlo" , kiedys nazywano
    takie slepy kolonialkami/, a z papierniczego u zbiegu ulic Orlej i Wzgorza
    Dabrowskiego - gdzie pod koniec sierpnia kazdego roku stalismy w kolejce po
    wyprawki na nowy rok szkolny - jest zwykly ciucholand o zachecajacej
    nazwie "Tani ciuszek".
    Pamietacie ekspedientki sklepu papierniczego- dwie Siostry,prowadzily ten punkt
    chyba od wiekow!!!!
    Przypomnial mi sie jeszcze jeden szczegol /pamiec przywolaly obejrzane zdjecia/
    Na Bloniu polozono torowisko,mialy jezdzic tramwaje . Pamietam jaka byla
    radosc,gdy wyobrazalismy sobie jazde z centrum na ulice Szubinska , a stamtad
    juz szybciutko na ulice Piekna przy ktorej mieszkalam . Nigdy ta trasa nie
    jechalam , tory zniknely ,tramwaje nigdy sie nie pojawily, a wspomnienia
    pozostaly.W Wikipedii pod szumnym tytulem "Ludzie zwiazani ze Szwederowem"
    widnieja tylko dwa nazwiska : nauczyciela i literata Franciszka Grotta/mialam
    szczescie poznac Go osobiscie/ i ks.Jana Kopczynskiego - dzialacza spolecznego.
    Czy to mozliwe , zeby tylko te dwie Osobistosci zwiazane byly z nasza dzielnica?
    Pozdrawiam i milej nocy zycze .
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 00:40
    Januszku mieszkamy od siebie okolo szescdziesiat km , a u mnie dzisiaj bylo
    piec stopni! Nie chwal sie , na moim balkonie tez kwitna kwiatki /ha,ha/
    Nie zwiedly jesienne wrzosy , a wypuszczaja lodyzki tulipanow , hiacyntow i
    bialych narcyzkow .W kwietniu zasieje maciejki , beda pachnialy tak jak kiedys
    w naszych ogrodkach na Szwederowie .Uwielbiam ten zapach .To takie polskie.
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 01:23
    Grazynko
    Masz racje z tymi zdrobnieniami ale odpowiedz czy nie bylo to po NASZEMU.
    Kto teraz odezwie sie do Nas w ten sposob?
    chyba to tez Tesknota za Nasza Mlodoscia ja nie gniewam sie o to bo od razu
    jestem mlodszy Grazynko juz pisalem Olence moje krokusiki juz przekwitly
    Unas w Duisburgu najwiecej balaganu robi Thyssen przez niego mamy cieplej zimy
    praktycznie zero.
    Grazynko czy pamietasz jeszcze Szubinska przed przebudowa gdy na sankach mozna
    bylo zjezdzac od Seminaryjnej az do Kordeckiego albo Wzgorze koszary ?
    ja to widze tak jakby to bylo wczoraj
    Jest juz pozno nie bede juz Was wiecej meczyl Janusz .
    Pogodnego i Wesolego Dnia Janusz
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 08.02.07, 08:47
    Do Grażynki - do pozostałych uczestników forum 'Wspomnień" także...
    Piszesz, że niewielu Szwederowiaków jest na stronach Wikipedii, i że to nie jest
    prawdziwy obraz ludzi ze Szwederowa. Zgoda! Liczba wspaniałych, choć nie zawsze
    powszechnie znanych SZwederowiaków, jest bardzo długa.Tak było już przed wojną,
    w czsie okupacji hitlerowskiej, potem i jest teraz. Przy Podgórnej mieszkał
    Tadeusz Nowakowski /pisarz i reporter Radia Wolna Europa/. Przy Sierocej
    mieszkał Jan Rulewski. Przy Ks. Skorupki urodził się prezydent B-szczy w latach
    1990-1994: przez lata mieszkał przy Chołoniewskiego.Szwederowianką jest
    przewodnicząca rady miasta w latach 1998-2006. Wieloletni arcitekt wojewódzki i
    miejski też wychował się przy Ks. Skorupki. Dłudo by wymieniać...
    Szwederowo górą!
    Pozdrawiam
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 01:11
    Olenko
    Piszesze o kwiatkach moje krokusiki juz przekwitly
    na
    rcyzy jeszcze pare dni i beda tez kwiatki
    Pamietam ten kiosk bo gdy na calym Szwederowie nie bylo Swita Mlodych i Mlodego
    Modelarza to tam zawsze dostalem. wspominam cieplo tamte dni moze dlatego ze
    juz nie cofniemy tego czasu niech kazdy mowi co chce ale Bylo Dobrze .My mamy
    co wspominac wyprawy do Slonca na filmy do Jordana ,a co teraz maja Mlodzi?
  • Gość: Dana IP: *.202.reserved.ish.de 08.02.07, 08:26
    Witam Was serdecznie,jak milo sie zrobilo,kazdy cos sobie przypomina,powracaja
    wspomnienia z dziecinstwa,mlodosci,i rzeczywiscie czas jakby sie
    zatrzymal,chociaz na chwile.......jakie to piekne.....a nawet romantyczne...no
    bo kto nam moze zabronic troche pomarzyc?.....pisal gosc KAKA,ze jego domu juz
    nie ma,on ma racje,poniewaz tam gdzie jest teraz ogrod,naroznik ks.Skorupki i
    Stromej,/Kozi Rynek/staly kiedys niskie domy,mieszkal tam Andrzej
    Sciesinski,kol.z podstawowki,a kto z Was pamieta Pole Ulanskie?-terazniejsze
    Blonie-chodzilismy tam puszczac latawce,takze ze szkola na dzien dziecka ,byly
    organizowane jakies zawody miedzy szkolami,to byla wielka wyprawa,mama pakowala
    kanapki,jakies slodkosci,oranzade,i sie szlo.....potem trzeba bylo wypracowanie
    napisac i jeszcze cos narysowac z tej wyprawy...bylam w 2 moze 3 klasie...
    Janusz,czy zmieniles maila,ja mam w swojej poczcie tego z cyframi......i nick
    Tyrese,chyba juz nieaktualny.....
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 10:59
    Witam Danusia
    To jest adres mojego syna moj jest inny januszrucinski@hotmail.de
    Pytasz o pole Ulanske ile razy tam sie bylo zawsze bylo cos nowego do odkrycia
    pamietam poczatek budowy gdy nie wszedzie mozna bylo wejsc no i w koncu
    zaroslo nam pole blokami i o jedno miejsce do zabawy mniej.pamietacie moze gdy
    do ogrodka Jordanowskiego przywieziono samolot i ten stary wagon
    tramwajowy .przypomina sie wiecej i dobrze, ze jest okazja o tym pisac .Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.07, 14:49
    Witajcie.
    Kaka,przedszkole pamietam,choc do niego nie chodzilam.A plac zabaw przed
    laznia,czy dzisiaj jeszcze istnieje?Zaskoczyles mnie tym - nie wiem -,ale
    sprawdze podczas najblizszej wizyty w Bydgoszczy.
    To prawda,mielismy swoja "szwederowska gware"i "nieusluchany gzubie"tez
    pamietam./czy Twoj Wnuk rzeczywiscie taki "nieusluchany gzub"-nie wierze
    Dziadku/.Moja Babcia czesto mowila "daj mi szruber"/podaj szczotke ryzowa/,albo
    przynies mi ryczke /male krzeselko/,czy tez "idz do sieni" /na korytarz/.
    Moze warto przypomniec nasze ,stare powiedzonka,okreslenia,zwroty.
    CZY KTOS ZNA INNE ?
    Moze opracujemy jakis "slowniczek Szwederowa"-tego jeszcze nie bylo!!!!
    Kaka,co to takiego "zagluszarka RWE"-musze przyznac , ze nie slyszalam ?
    Nie dziwie sie , ze Twoja Wybranka byla Panna ze Szwederowa.Mialysmy cos w
    sobie ,cos co przyciagalo jak magnes "Chlopakow z innych dzielnic".A My
    mialysmy zawsze obrone i ochrone Naszych kochanych Chlopakow ze Szwederowa.
    / A musiales sie wkupic ? Bo moj Ojczulek chcac spotykac sie z moja Matula - tak
    zreszta inni tez ha,ha/

    Nie pamietam dlaczego , ale koncertu Niemena w 1973 na torbydzie nie widzialam
    i "zapachow wydobywajacych sie z pobliskiej rzezni" nie czulam .Pewnie bylo
    uroczo !!!!
    Do milego.
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.07, 21:22
    Grazynko
    Plac przd laznia jest tylko nie ma basenika i fontanny zniszczyli patalachy
    Jesli chodzi o koncert Czesia w 73 na Starym Torbydzie to bylem to byl tak
    zwany Non Stop
    jeszcze troszke pamietam
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.07, 21:27
    Grazynko
    Jesli chodzi o zagluszarke to byla Na Wzgorzu o ile nie myle sie sa jeszcze tam
    pozostalosci po maszcie jak sie idzie od Podgornej do gory kiedyc byly tam
    laweczki teraz nie wiem a sama stacja byla w budynku z duza oszklona weranda
    budynek jeszcze stoi .
    budynek ten byl spalony i maszt przewrocony chyba jesienia 1956 roku
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 14.02.07, 15:04
    Grażynko
    Słownik szwederowski..Dlaczego nie.Ja sie piszę.Jutro zacznę.Jedno
    wyjaśnienie.Gwara Szwederowiawiaków to był w dużej części język polskich
    bydgoszczan do 1920 roku , a byli wówczas przez stulecie w miejszości. Przez
    kilka ostatnich lat życia byłem bliskim znajomym Jerzego Sulimy Kamińskiego;
    choć trochę starszy nazywał mnie przyjacielem, co bardzo mi pochlebiało. Otóż
    tenże Jerzy Sulima był autorem trylogii o naszej Bydgoszczy -
    "Most Królowej Jadwigi". Pierwsza część to kopalnia słownictwa
    drobnomieszczaństwa i robotniczej Bydgoszczy. Język ten przetrwał i najdłużej
    uchował się na Szwederowie, gdzie w międzywojniu i do lat sześćdziesiątych był
    znikomy napływ "obcych". Rozgadałem się.
    A TERAZ NAJWAŻNIEJSZE:
    WALENTYNKOWE CZUŁOŚCI DLA DZIEWCZYN ZE SZWEDEROWA !!!
    kaka,kaka
  • 14.02.07, 20:48
    Witam
    Kaka, pozwól że dołaczę się do Twoich Życzeń Walentynkowych dla naszych miłych
    Szwederowianek.
    Ciepło mi się zrobiło jak wspomniałeś, że miałeś sympatię na ulicy Szwedzkiej.
    Na naszych prywatkach w latach sześćdziesiątych bywały koleżanki mojej siostry.
    Ze Szwedzkiej była Ewa i Hania. Hania mieszka w Holandii, Ewa do niedawna była
    naczelnikiem w jednym z bydgoskich banków.
    Wspominałem tutaj harcerstwo. Moja harcerska przygoda trwała dość krótko.
    Wstąpiłem w 1958 roku. W 1960 byłem na obozie w Zbicznie. Do dzisiaj wyraźnie
    pamiętam nocny alarm. Szliśmy małymi grupkami po znakach, bardzo przejęci.
    Trafiliśmy na polanę, gdzie było przygotowane ognisko. W tej nocnej scenerii
    uroczyście składaliśmy na nasz sztandar przysięgę harcerską. Właściwie do
    dzisiaj nikt mnie z tej przysięgi nie zwolnił, dalej czuję się druhem.
    Tworzyliśmy wówczas szczep trzech drużyn. Przy SP11 była 17 drużyna. Drużynowym
    był dh Neitzke. Mieszkał na rogu Orlej i Stromej. Miał dwie córki, jedna to
    Grażyna, może to ta z naszego forum? Moim zastępowym był Jurek Maniewski z ul.
    Kossaka. Przy okazji warto wspomnieć jego brata Czesława Maniewskiego. Aktualnie
    bardzo barwna postać w gronie pedagogicznym Zespołu Szkół Mechanicznych nr 1
    (dawniej Technikum Mechaniczno-Elektryczne).
    Drugą drużyną naszego szczepu była drużyna przy szkole na ul. Nowodworskiej.
    Drużynowym był dh Matuszewski. Trzecia drużyna była przy szkole na ul.
    Małgorzaty Fornalskiej, teraz Leszczyńskiego. Dowodził tam dh Ciabach.
    Tyle o mojej przygodzie z harcerstwem. Bardziej wytrwałym był mój kuzyn Grzegorz
    Frankowski, też z ul. Dąbrowskiego. Ale to już późniejsze czasy...
    Serdecznie pozdrawiam, Janusz
  • Gość: janusz IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.07, 02:04
    tam byly dwie dziewczyny i chlopak Grazyna ,Danuta i Jerzyk alboJurek ich mama
    pracowala jako sekretarka w szkole nr9 pamiezam bo chodzilem do tej szkoly na
    Nowodworskiej.mieszkali na samym narozniku na pierwszym pietrze budynek jest na
    zjeciu na Bydgoskiej stronie
    Janusz ale ten bardzo mlody
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 14.02.07, 15:13
    Zagłuszarka /inni mówią zagłuszaczka; tak jak polewarka lub polewaczka/ służyła
    do zagłusznia audycji Radia Wolnej Europy, BBC i Głosu Ameryki. Jej ziszczenie
    było bydgoskim akcentem paździenika 1956, chociaż sprawców skazano jako
    chuliganów; do dziś nie zrehabilitowano.
    Jeszcze raz: walentnkowe pozdrowienia.
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.07, 21:00
    Witajcie , dzisiejsze dwa wpisy Kaki i jeden moj uciekly troche wyzej .
    Data 13.02.2006 wskaze , gdzie sie UKRYLY.
    Olu , co z Toba? Jeszcze balujesz?
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.07, 21:28
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.07, 21:29
    Grazynko
    Tak jak ja wczoraj
    Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.07, 15:58
    Dziekuje w swoim imieniu Naszym Panom J.Apanasiewiczowi , Kaka i Januszowi za
    pamiec i Walentynkowe Usciski . To bardzo mile .
    Grazyna
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 17.02.07, 15:46
    Na apel Grażynki - SŁOMNIK GWARY SZWEDEROWSKIEJ:
    Smary, wały, luchy - lanie, chłosta
    Luntrus - nicpoń
    Kunda, kuńda - cwaniak, łobuz
    Lofer - pędziwiwtr, łazęga
    Lorbas - wyrostek, dryblas
    Luj - obelżywie: opryszek
    Luntrus - nicpoń, nic dobrego
    Pyda -przyrząd do dyscyplinowania dzieci
    Rychtyg - prawda, racjaDekel - pokrywka
    Badeje, badejki - kąpilówki
    Szlajfka - kokarda
    Modre - ultramaryna
    Sztyca - drąg do podparcia linek do suszenia bielizny
    Trygiel - żeliwny garnek
    Zebuć się - zdjąć wierzchnie okrycie lub buty
    Baniarz - kolejarz
    Dukane kartofle - puree' ziemniaczane
    Szlus - koniec
    Kista, kasta - skrzynia
    Jupka - kurtka Szlajfka - kokarda
    Skrzeczki, skrzyczki - skwarki
    Kipa - niedopałek papierosa
    Dycht - całkiem zupełnie
    Szurgać - szurać butami
    Plindze - placki ziemniaczane
    Szałerek - drewutnia, szopkaKuch - placek
    Rydelek - daszek u czapki
    Na szago - na ukos, na przełaj
    Szlajfka - kokarda
    Dyngsy - nienazwane rzeczy /takie tam dyngsy/
    Knyksik - ukłon, dyg

    I co przypomniał się jezyk naszych babć i dziadków, czy starszych sąsiadów?
    A to dopiero początek szperania po "Moście ..." J. Sulimy-Kamińskiego. Sam nie
    przypomniałbym sobie tak wiele.
    Pozdrowienia.
    P.S.
    Napiję się bonkawy, wciągnę jupę i pójdę bumblować z psem. Kaka
  • Gość: donia40 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 07:37
    Witam ,mieszkam na ulicy Ugory ,czy może ktoś pamięta Stefana Źiamka mieszkał
    na Gwardi Ludowej kilka domów przed Ludową ?
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 16:45
    Grazynko
    Nie wiem jak u Ciebie ale ja mam 7cm sniegu.
    Odwozile kolege do Dortmundu na lotnisko i jechalem poltorej godziny.
    Mysle ze przyszla teraz zimowa pora.
    Przepraszam polknalem literke m w slowie odwozilem.
    Leszek wyszedl na podworko z psem i mam teraz robote obydwoje umazani.Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 21:06
    Do Kaka - ciesze sie bardzo , ze zainteresoawl Ciebie temet Osobistosci
    Szwederowa.Masz racje,bylo Wielu Wspanialych i dlatego musimy o Nich
    mowic,pisac,wspominac.Jestesmy Im to winni,aby nie odeszli w zapomnienie.
    Niech ozyja w naszej pamieci
    Do Wszystkich Szwederowiakow,gdziekolwiek jestescie,piszcie o Tych Ludziach,tu
    na na tym forum - to bedzie dla Nich!!!
    Kaka-czy pan Architekt o ktorym wspominasz to OR?

    Danusiu-ten naroznik , gdzie latem sa piekne skalniaczki ,to chyba rog
    ul.Zulawy i Koziego Rynku /moze sie myle/
    Pamietam i Pola Ulanskie nazwane tak od pola cwiczen XVI Pulku Ulanow .Czesto
    znajdowano tam jakies niewypaly , ktore byly pozostaloscia po drugiej wojnie
    swiatowej . Znaleziska takie byly zawsze wielkim wydarzeniem.
    Januszku - kiedys w kioskach Ruchu bylo mozna zalozyc tzw.teczki,w ktore
    kioskarka/arz/wkladal/a/zamawiane przez nas gazety .Ta droga
    otrzymywalam "Swiat Mlodych","Radar","Przekroj"i "Film".Pamietacie te teczki?
    Samolot w Ogrodku Jordanowskim tez pamietam . Mam nawet w nim zdjecie . Pilot
    Grazyna/ha,ha/.Ciekawa jestem ,w ktorym basenie latem sie kapaliscie , w tym
    duzym czy w brodziku?????
    U mnie rano termometr wskazywal plus 4*C,sniegu troche popadalo , ale sniezne
    dywaniki szybko sie roztopily.Snieg tutaj to wielkie wydarzenie.I tego mi
    zal....
    Pozdrawiam Wszystkich
    Januszku , sprawdz prosze co z interia.pl i odpisz na forum.Nie moge zajrzec do
    skrzynki,wyskakuje mi strona z napisem -Diese Seite ....
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 08.02.07, 21:27
    Witam Wszystkich
    Nasze forum pędzi do przodu:)))). Szkoda, że nie znalazł się nikt z mojej
    klasy, szkoły SP 61 lub 11.
    Grażynko, ja też mam zdjęcie przy samolocie w Ogródku Jordanowskim (hahaha
    bałam się wejść do środka, w środku siedzi mój brat). Wagon tramwajowy też
    pamiętam a w basenach "kapałam się" i w tym małym, okragłym i w dużym, tylko ze
    zjeżdżalni nigdy nie zjechałam - też się bałam, jakaś taka strachliwa
    byłam :))).
    Uwielbiałam bawić się w podchody. Wy napewno też nie raz braliście udział w tej
    zabawie. No i skakało się "w kreconkę", "w gumę", grało w kluskę i w wiele
    innych zabaw. Tak, a teraz Januszku dzieciaki przesiadują albo przed kompem
    albo przed telewizorem a starsi chodzą do pubu. To już zupełnie inne czasy.
    Pamiętam, jak na Błoniu wybudowano "falowiec". Każdy szedł oglądać ten dziwny
    blok.
    Dzisiaj Bydgoszcz od rana "zasypało" śniegiem. Teraz, w Fordonie mamy minus 4
    stopnie i dość dużo śniegu.
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 21:52
    To mnie wlasnie Olenko dziwi .Jest nas mala grupka na forum, a przeciez
    Szwederowo jest tak duze.Chodzilismy do wielu szkol Sp9,Sp11,Sp12/to juz
    Gorzyskowo,ale Kosciol,cmentarz,sklepy,Ogrodek Jordanowski laczyly nas/Sp27,
    Sp61,IILO,Gdzie sa Ci Wszyscy Znajomi i Nieznajomi ,Ci
    Najstarsi,Starsi,Rowiesnicy,Mlodsi i Ci Najmlodsi? . Lacza nas wspomnienia ,
    rzeczy ,ktore pamietymy i te , ktore zapomnielismy , a mozemy sobie przypomniec.
    Czy naprawde Nikomu na tym nie zalezy ?
    Zapraszam w swoim imieniu na forum Sasiadow z Gorzyskowa i Biedaszkowa
    Moze teraz bedzie wiekszy odzew.W wielkim Fordonie tez wielu "Naszych"
    A ilu nas rozsianych po swiecie - Kaka zauwazyl i slusznie -Szwederowo gora!!!
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 22:21
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 22:20
    Olenko
    W tym malym okraglym kolo karuzeli byla zawsze najcieplejsza woda no i bobasy m
    niejsze od nas tam naprawde zostawilo sie troszke Mlodosci.
    Janusz
  • Gość: Jánusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 22:13
    Grazynko
    Nie wiem co jest tez nie moge wejsc
    Jak rafal wroci to non sprobuje
    Nie jestem w tym za dobry
    Grazynko snieg lezy do teraz
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.07, 22:16
    Grazynko
    o ile sie nie myle tam kiedys byl szklarz i po rozbiorce tego domu powstal
    sliczny ogrodek a moze sie myle.
    To bylo tyle lat temu,ze mozna czasem sie pomylic.
    Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 09.02.07, 21:00
    Witam
    Dana - mój brat chyba chodził z jakimś Ściesińskim do jednej klasy do "11" -
    on jest 54 rocznik?
    Janusz, że tam na Kozim Rynku był szklarz to też mi coś świta:).
    Bydgoszcz pięknie zasypana śniegiem. Szczególnie w parkach i u nas w Fordonie
    to widać. W dzieciństwie na sankach zjeżdżałam z górek na Wzgórzu Dąbrowskiego.
    Wracaliśmy przemoczeni, hahaha z dziurawymi rękawiczkami z jednym palcem - ale
    jacy szczęśliwi.
    - Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.07, 21:10
    Olenko
    Ja ja bym chcial zeby ten czas wrocil ale niestety za pozno
    U nas sniegu juz nie ma jest tylko troszke zimno ale idzie wytrzymac
    Jak u Ciebie minal dzien? bo u mnie i Grazynki z bolem glowy i lamaniem w
    kosciach.
    Jakby byl snieg to jeszcze teraz usiadlbym na sanki.
    Janusz
  • Gość: Dana IP: *.202.reserved.ish.de 09.02.07, 21:41
    Witam,
    Olu,Andrzej jest 51rocznik,a znasz Ewe Glyzewska,miala mlodszego brata,Romana
    Piasecznego,-mieszkali w domu za przychodnia-chodzili ze mna od 1-do 7 klasy SP
    11,Danka Kobuz,-mieszkala dom dalej,a napewno znasz Mirke i Marka Bebnistow z
    ul.Zulawy....
    Janusz,jak relacje z rodzinka?mysle o mamie i bracie......
    Pozdrawiam i zycze milego wieczoru, Dana
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.07, 23:16
    Danka
    Pisalem do Ciebie maila nie wiem czy dostalas opisalem tam co mnie
    spotkalo.Tylk nie wiem czy masz jeszcze ten stary adres na forum nie chcialbym
    o zym pisac.
    Wysle jeszcze raz . Pozdrowienia Janusz
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 13.02.07, 08:19
    Do Grażynki
    To nie ten architekt. Myślałem o Jerzym /chyba/ Winieckim.
    Co znaczy 'kaka'? Tak wołałem na kaczki, karmiąc je przez płot przy Kozim
    Rynku, gdzie przeżyłem pierwsze trzy lata.

    I jeszcze: 1973 r. Cz. Niemen na Torbydzie, z towarzyszeniem zapachów z Rzeźni.
    Kaka, kaka...
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 13.02.07, 09:53
    W latach 1954-1955 chodziłem do przedszkola przy Orlej, plac zabaw mieliśmy
    przed Łaźnią Miejską. Osiemnaście lat później chodziłem do DZIEWCZYNY na
    Szwedzką. Nigdy nie zerwałem ze Szwederowem. Pamiętam nawet swoistą
    Szwederowską gwarę. Niekiedy sięgam po niektóre zwroty - na wnuka wołam:
    nieusłuchany gzubie /szurze/.
    Pamiętam też zagłuszaczkę RWE: przechodziłem przy niej setki razy.
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.07, 21:42
    Jeszcze o naszych zabawach na sniegu.Przy ul Orlej bylo piec stawow.Pierwszy
    maly,zawsze zarosniety ,drugi i trzeci to miejsce naszych zimowych igraszek ,
    czwarty i piaty nalezaly do zakladow fotochemicznych "Alfa"i tam dla
    nas ,dzieci byl wstep wzbroniony .Na drugim i trzecim stawie tafla lodu byla
    tak gruba , ze swobodnie i bezpiecznie moglismy jezdzic na lyzwach .Starsi
    chlopcy grali w hokeja ,a my jezdzilismy "figurowo".Pamietam , jak sie uczylam
    robic "pistolety","jaskolki","obroty" najpierw na lyzwach saneczkowych /byly
    takie/, pozniej takich na gwint./pamietacie te na gwint?/
    Zwykle sznurowane buty "Zuch",szewc ryl otwor w obcasie,przybijal specjalna
    blaszke ,w otworze tym mocowalo sie lyzwy i specjalnym kluczykiem przykrecalo
    do podeszwy.Ile razy zle przykrecone lyzwy gubilismy podczas jazdy,a wtedy
    przymusowe lodowanie na "pupie"i placz..../ha,ha/
    Pierwsze prawdziwe "biale figurowki",dostalam dopiero w piatej klasie .Ale to
    juz okres przyszkolnych lodowisk .
    Dzisiej nie ma juz takich lyzew na gwint , ale zachowalam na pamiatke kluczyk...
    Pozdrawiam Wszystkich
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.07, 22:03
    Grazynko
    Jesli chcesz to CI podaruje takie lyzwy w Bydgoszczy mam dwie pary nr 14 i nr
    16 kompletne z kluczykami i paskami ktorymi zapinalo sie jeszcze do
    buta ,kluczyki mam dwa rodzaje korbka i ten zwykly ktory mial koncowke do
    czyszczenia blaszek ze sniegu.przy drugim stawie chyba jeszcze stoi zen budynek
    o ile dobrze widzialem wczoraj ,ale tam sie okropnie pozmienialo .
    Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.07, 22:43
    Januszku , dziekuje , dla mnie za male , malych dzieci nie mam i pewnie miec
    nie bede /ha,ha/ , a na Wnukow chyba musza troche poczekac .
    Masz racje , zmienilo sie i to bardzo .Stoi tylko ten jeden ,duzy dom ale tez z
    przeznaczeniem do rozbiorki .Mieszkalo tam wielu naszych Rowiesnikow , "Wszyscy
    opuscili nasze pueblo"...
    Nie ma lak , na ktorych roslo setki zoltych mleczakow , z ktorych robilam
    wianuszki na glowe i dmuchalam w dmuchawce ,nie zbudujemy juz naszych
    wigwamikow , w ktorych chowalismy sie bawiac w chowanego , nie ma ogrodow do
    ktorych chodzilismy na "pachte","chibe",najadalismy sie zielonych ,
    niedojrzalych jablek i potem bolaly nas brzuchy ,nie ma pijawek w drugim stawie,
    bazi , kaczency , nie ma karaskow , ktore rybacy lowili na przynete.
    Niedlugo zostana naprawde tylko wspomnienia.
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.07, 22:53
    Nie ma tez zielonych zabek , ktore tak pieknie rano kumkaly.
    I jarzebiny z ulicy Pieknej wycieli - nie zrobie juz slicznych , dlugich
    koralikow , i po rajskich jablonkach przy ulicy Golebiej slad zaginal ./ a tak
    lubilam je podjadac /,i nie zrobie juz noskow ,ktore zbieralam przy ulicy Orlej.
    Wszystko /albo wiele/ pozostalo w naszej pamieci , ale nigdy juz niczego nie
    dotkniemy.....i troche zal.
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.07, 23:10
    Grazynko
    To nie jest Troche tego naprawde zal juz nie chodzi o lata ale jak bezmyslnie
    mozna wycinac drzewa w ogole jak to mozna bylo poniszczyc ktos powie budowane
    jest nowe ale stare zostaje niszczone to tak jakby ktos podcinal galaz na
    ktorej siedzi przeciez to tez czesc naszej kultury. no chyba ze sie myle
    Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 09.02.07, 23:25
    Hej, hej:))))
    Dana - Ewę Głyżewską znałam doskonale, mieszkała w domu obok. Miała brata
    Kazika - chodziłam z nim do szkoły do "11" od 1 do 3. Razem bawilismy się na
    naszych podwórkach. Kazik uwielbiał jezdzić rowerem. Obok Głyżewskich mieszkała
    również Hania Przybył. Miała siostrę i brata. A nad nimi wszystkimi mieszkał
    Roman Piasecki. Danka Kobus mieszkała w tym samym domu co ja, tylko na II
    piętrze. Pamiętam doskonale, kiedy w wieku 17 lat wychodziła za mąż (wtedy to
    było wielkie wydarzenie). Niestety nie pamiętam z ul. Żuławy Bembnistych. A
    znałaś może Kądziorskich (róg Skorupki 57 -a Żuławy).?
    Grażynko i Januszku - też miałam takie łyżwy na gwint. Często się wyczepiały z
    butów ale co się najezdziło to nasze prawda?:).
    Piszecie o rajskich jabłuszkach, jarzębinie, noskach z klonu, dmuchawcach. Z
    koleżankami "zajadałyśmy się" czymś (nawet nie wiem, jak ta roślinka się
    nazywa) co nazwałysmy "chlebek, serek" to było takie małe, okrągłe, zielone ...
    hahaha ale Wam wytłumaczyłam, no i serduszka które skubałysmy z łodyżki
    roślinki.
    Napewno chodziliście do kościoła na Ugorach. Pamiętacie ks. Rólskiego
    proboszcza. Ja bardzo miło wspominam ks. Berkę który miał z nami religię i
    przygotowywał nas do I Komunii. Pamiętacie jakim przeżyciem było pójście do
    pierwszej spowiedzi? Te grzechy spisane na karteczkach?:)
    Ola

  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.07, 00:22
    Olenko
    Ks Berka ten byl Moim wrogiem nr jeden za kazdym razem gdy dalismy noge w pilke
    grac zawsze nas znalazl i dawal porzadny wycisk,ale wspominam Go mile.
    Olenko wiemy o co chodzi jak widzicie sami mielismy wszystko pod reka i jakos
    nikt sie nie otrul i dozylismy takich PIEKNYCH LAT
    Serdecznie Pozdrawiam Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.07, 02:29
    Kochani
    Mam kolege ktory mieszkal na Ugorach tylko nie wiem czy moze do Nas napisac bo
    Ugory to juz nie Szwederowo co MYSLICIE o tym?
    Jesli myslicie ,ze moze pisac to odpiszcie
    Janusz
  • Gość: Dana IP: *.202.reserved.ish.de 11.02.07, 11:49
    a Ugory to juz nie Szwederowo?to niewiedzialam.....
    ale napewno ta sama parafia,niech pisze,
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 11.02.07, 12:14
    Witam
    Januszku, Ugory to też Szwederowo przecież. A tak w ogóle to każdy, kto ma
    ochotę może tutaj pisać. Nasze forum jest otwarte. Im nas więcej tym lepiej.
    Ale przymroziło wczoraj wieczorem u nas. Było aż minus 11 stopni. A ja bawiłam
    się na balu w BTW.
    Pozdrawiam - Ola
    Idę spać dalej:))))
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.07, 15:59
    Olenko
    To bylo tak dla zartu oczywiscie kazdy chetny niech pisze
    Ja siedzialem do 5 rana po przyjezdzie sluchalem muzyki
    Dostalem CDz piosenkami Niemena akurat tych nie mialem .
    Noi troszke dluzej pospalem
    Wesolego i Pogodnego Dnia dla Wszystkich ze Szwederowa
    Janusz
    .
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.07, 00:12
    Dzieciaki co jest posneliscie?
    Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.07, 21:36
    Witajcie Szwederowiacy,
    Ola na balu w BTW /uprawiasz wioslarstwo Olu/,Danka w Monachium , Janusz u
    kolegi w Kolonii , ja wrocilam z Dortmundu , a Reszta Szwederowiakow ?
    Chyba ten weekend dal nam troche w kosc !A moze sie myle ?
    Januszku , otrzymales CD Niemena /w Bydgoszczy nie opuscilam zadnego Jego
    koncertu w Astorii/.Mam Jego wszystkie plyty dlugograjace - obroty 33 ha,ha/
    Ostatnio , dzieki Koledze z lat licealnych , mam mozliwosc sluchania przebojow
    z lat szescdziesiatych , ktorych praktycznie nie znalam , lub znalam w
    niewielkim zakresie .Jestem Jemu za to bardzo wdzieczna .Wiem , ze czyta nasze
    forum , wiec te slowa wdziecznosci kieruje do Niego.Zbyszku , dziekuje.
    Kiedys ktos spiewal
    .....wracam czesto do szczeniecych lat
    Beatlemania starych wspomnien aniol stroz
    ile to juz lat zmarszczki czasu liczy srebrny kurz........

    Czy to juz czas scierac ten srebrny kurz ?
    Pozdrawiam
  • Gość: zjk IP: *.chello.pl 12.02.07, 23:30
    Grazyna - dziekuje. Wiesz z pewnoscia ile to znaczy.

    Pozdrawiam Ciebie i innych Szwederowiakow.

    Zbyszek (nie-Szwederowiak - trudno - i tacy bywja)
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.07, 23:48
    ja tez mam wszystkie lp CZ Niemena hahahaha
    Myslalas ze jestes lepsza
    Grazynko
    Czy bylas na koncercie w Astorii po powrocie Niemena z Niemiec
    jak pierwszy raz zaspiewal w Polsce Czlowiek jam niewdzieczny
    ja bylem
    janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.07, 23:51
    Do Zbyszka
    To nie ma nic do rzeczy skad jestes
    Ja mialem kuzyna na Kapie o tym imieniu i trazem sluchalismy Czesia
    To byla jest i bedzie Prawdziwa Muzyka
    Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.07, 00:31
    Januszku , odszukaj w muzyka.pl piosenki
    Dzemu - Austsajder
    Wez sobie ja do serca i glowa do gory!!!!!
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.07, 01:28
    Grazynko
    Przy takich Przyjaciolach glowa musi byc u gory niedam sie
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 13.02.07, 07:41
    Witaj Zbyszku
    To prawda, że Jackowskiego i Śląska do Szwederowa nie należą, ale do Placu
    Poznańskiego stamtąd niedaleko, Plac to już Wzgórze i Stroma. Parafie Swiętej
    Trójcy i Matki Boskiej Nieust. Pomocy to Sąsiadki. Stąd i trochę
    szwederowskieiej magii i czaru spłynęło na nizinne Okole... Pozdrawiam
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.07, 22:45
    najbardziej podobal mi sie most WladyslawaIV i kawiarnia przy sluzie.
    jako dziecko chodzile i jezdzilem do mojej cioci na Staroszkolna szkoda,ze
    wszystko Poniszczone
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.07, 17:00
    Olenka
    Co sie stalo pare dni niema Cie
    Jaka pogoda i co slychac Nowego na Szwederowie
    Walentynkowe Pozdrowienia dla Wszystkich znanych i nieznanych Dziewczat ze
    Szwederowa
    Janusz
  • Gość: lala IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.02.07, 20:22
    kolorowych jarmarkow ,blaszanych zegarkow.....
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.07, 20:39
    cukrowej waty i z piernika chaty
  • Gość: janusz IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.07, 23:14
    CHce nawiazac inny temat bo widze ,ze nic totaj sie nie ruszykto pamieta te
    slowa Pieknej Piosenki
    Tys z nieba gwiazdy zmazala
    i ranek sie budzi ze snu
    choc dzis bedziesz dlugo sama
    a mnie bedzie brak twoich slow
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 14.02.07, 23:18
    no i prosze mam nastepny kawalek
    Zal nic tu nie pomoze
    lzy twoje moj placz
    nikt nie uciszy morza
    nie zatrzyma biegu fal
    prosze o odpowiedz
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.07, 02:38
    widze ,ze malo sie dzieje
    wiec se biere urlop i znikam do 15.03.07
    do uslyszenia za miesiac.
    janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.07, 02:50
    Rozumie ,ze nie kazdy ma tyle czasu co ja.
    Prosze o kilka slow co sie dzieje nowego w Bydgoszczy i na Szwederowie
    Jest duzo wpisow ale nic konkretnego na innych stronach
    Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 19.02.07, 18:51
    Witam Was
    Jeden, jedyny Janusz widzę podtrzymuje nasze forum, dzięki Januszku:). Ja też
    ostatnio trochę zaniedbałam się w pisaniu, ale tak jakoś wyszło. Mam prośbę,
    wpisujcie się po kolei. Dopiero dzisiaj zauważyłam, ze są wpisy w środku postu -
    no to przy okazji "DZIĘKI - JANUSZU APANASIEWICZU za życzenia walentynkowe".
    Januszku, pytasz co na Szwederowie nowego. Nie wiem. Czekam na cieplejsze dni,
    wtedy zrobię sobie spacerek w nasz "fyrtel", odwiedzę stare kąty:).
    Czytałam w jakiejś gazecie, że w Dolinie Trzech Stawów chcą do końca
    uporządkować teren. Już w tej chwili bardzo mi się tam podoba, świetne miejsce
    na spacery, oby tylko jakaś chuliganeria nie zaczęła tam przesiadywać, bo wtedy
    wszystko straci swój urok. No i Wzgórze Dąbrowskiego też już nie jest takie
    jakim zapamiętaliśmy je za czasów naszej młodości. Wytyczone i utwardzone
    ścieżki, barierki - kiedyś to wszystko było takie nasze, swojskie, teraz jest
    bardziej zadbane, "poukładane":).
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.07, 00:05
    Witam Olenko
    Jak obiecalem,ze bede pisal to pisze Nasze Dziewczyny niestety maja wiecej do
    roboty niz ja .wiec dlatego utrzymuje kontakt jako jedyny nie pracujacy.
    Dzisiaj poszlem z synem troszke na rozrywke ale nic szczegolnego na cos takiego
    jak sie u nas mowilo rumel ja zmeczony on szczesliwy pogoda nam dopisala wiec
    jest dobrze.obejrzalem nowe zdjecia sa fantastyczne pare opisalem .to co
    widzialem zginely nasze dawne planty zostaly resztki szkoda jest tez pokazany
    dom gdzie mieszkala Danka no i wspomnienia wracaja .
    Zycze Wesolego i Pogodnego Dnia Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.07, 01:23
    Witam Wszystkich po krotkiej przerwie . Chociaz jest pozno napisze pare slow .
    Olu,masz racje .Pogubilismy sie w kolejnosci . Super wpis Kaki utkwil w srodku
    i pewnie malo z nas go czytalo .Chcac zachowac kolejnosc musimy kliknac na
    ostani post i dopiero odpowiadac , wowczas zaden wpis nie umknie naszej uwadze
    i nie bedzie potrzeba przestawiac drzewek .Piszesz , ze jest w zamiarze /nie
    wiem kogo:Wladz Miasta,Castoramy,czy firmy budowlanej , ktora buduje tam
    bloki/uporzadkowac teren wokol istniejacej obecnie "Doliny Trzech Stawow" /bylo
    ich piec i nigdy tak sie nie nazywaly , mowilo sie zwyczajnie idziemy na stawy/.
    Laki i ogrody , ktore byly tam za moich czasow /jedna z nich byla moja do 1992
    roku/byly kiedys wielkim cmentarzyskiem , ktore zlikwidowano , a nie natrafilam
    na zadne zrodla , ktore by wspominaly ten fakt .Pewnie byl to jakis poniemiecki
    cmentarz .Ciesze sie , ze teren ten zostanie uporzadkowany , choc nigdy nie
    bedzie juz taki sam .Byc moze bedzie tam pieknie , ale dla mnie to piekno
    bedzie juz inne .
    Pisalas tez o Ks.Rosie . Obecnie jest On Kaplanem w Parafii przy ul.Lotnikow na
    Jarach . Mnie do Sw.Komunii przygotowywal Ks.Bernard Jankowski , nie wiem gdzie
    teraz przebywa , wiem ze przeniesiony zostal do Parafii poza Bydgoszcza . Na
    grupowym zdjeciu komunijnym sa z nami Siostra kamila, Ks.Jankowski i Ks.Berka
    Mialysmy na pewno wspolnego Ks.Proboszcza , nazywal sie Ronski , imienia nie
    pamietam . Jego mogila jest na cmentarzu parafialnym przy ulicy Kossaka .
    Januszu A , doskonale zapamietales swoich Przelozonych w harcerstwie .
    Ja nalezalam do harcerstwa od piatej klasy . Do czwartej bylo sie Zuchem .
    Moimi druhnami byly Anna Stepuch /obecnie pracuje naukowo na dawnym ATR / i
    Barbara Kazmierczak /obecnie nauczycielka fizyki w ILo w Bydgoszczy/
    Do dzisiaj pamietam nauke skladania koca w tzw.koperte i nauke pakowania
    plecaka.Wspominam podchody , obozy i strach ,jaki mnie ogarnial, gdy stalam na
    warcie .Dlugo by o tym mowic , ale to przy innej okazji . Szczepowa szczepu nr
    12 , to byl moj szczep ,byla Phm,Helena Feldheim ,a Komendantem Bydgoskiego
    Hufca byl wowczas Hm Druch Donarski - zawsze na uroczyste przeglady przyjezdzal
    motorem SHL .Czesto jezdziles na obozy harcerskie ?. Ja je uwielbialam .
    Januszku , byles z synem na RUMLU ./stare szwederowskie powiedzenie/.
    Dzisiaj Rosenmontag /zakonczenie karnawalu/,pojechalam do Kolonii /köln/,bo tam
    to swieto obchodzone jest bardzo uroczyscie . /centralnie/,Chyba w zadnym innym
    miescie nie spotka sie tyle przebierancow co tam . Piekne , barwne
    korowody ,ich tradycyjne karnawalowe piosenki , tance , zabawy , to wszystko
    trzeba przezyc samemu .I te okrzyki "Hellou"!!! /Fajna tradycja i potrafia sie
    bawic/Pewnie ten karnawal uliczny odbiega od tego w Rio , no ale jest .
    Nazbieralam cala reklamowke slodkosci , starszy na pol roku /ha,ha, znajac
    siebie szybko to "opedzluje"
    Kaka-zadales sobie wiele trudu wypisujac tyle slowek . Zapoczatkowales cos , co
    dla nas szwederowiakow powinno byc wazne . Dziekuje . Szkoda tylko , ze Twoj
    post utknal w srodku , jest bardzo wartosciowy i zapewne nie Wszyscy do niego
    zajrza . Czytalam w 1981 roku te ksiazke , jestem w jej posiadaniu , ale
    pozostawilam w Polsce . Szkoda .Wierze , ze bedziesz wpisywal dalsze slowa .
    Troche poglowkowalam , poszperalam w internecie i tez moge Tobie napisac w
    Naszym danym jezyku .
    Niewczas przyszlam dzis nazad z roboty .Bylam dych baf .Musialam jeszcze leciec
    do skladu kupic nudle , troche wursztu , funt monki i kubabe .Przyszlam nazad ,
    siedlam na ryczce , obrelam troche pyrow , wszycko kiplam do trygla i
    upitrasilam jakis Eintopf .Tak sie kuchcilo , ze az dekel od trygla latal .Zas
    potem nafutrowalam kury i kaczki , zmietlam troche sztube , wysztafirowalam
    sie ,obulam jak do kosciola i razem z Synem pojechalim na fest .Bylo fajowo .
    Ale naplodzilam , sama sobie sie dziwie
    Pozdrawiam Wszystkich
    Grazyna

  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.07, 02:23
    Grazynko
    Mialas racje teo akurat nie przeczytalem przedtem ale teraz jeszcze sie smieje
    tak juz nikt dawno nie pisal jesli bedziemy tak pisac to pomysla,ze jakims
    szyfrem piszemy i narobimy so jaj.
    Janusz
  • Gość: rafi_r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 00:53
    poszukuję kontaktu do(rok rozpoczęcia sp12 - 1975) :
    - magdę ciesielską-błonie?
    - aldonę stępień- ikara
    - asię sawicką- ikara
    - beatę muchę- strzelecka
    - olę rutkowską- piękna
    - bożeną basiak- ikara
    - anię niedbała- szubińska
    - beatę ?
    - rodzeństwo struś? - ikara

    - andrzeja nowickiego- ikara
    - tomka wasylewskiego- ikara
    - tomka łobodę-kcyńska
    - grzegorza zielińskiego- ikara
    - piotra mączyńskiego- ikara
    - macieja pazgrata- ?
    - jarka muchę - ikara
    - andrzeja bortnowskiego - ikara

    - anię pryłowską- strzelecka
    - marka kozłowskiego- kcyńska
    - kolegę o ps.ojciec - kcyńska

    przepraszam,że małymi literami ale tak szybciej...

    bez nazwisk nigdy się nie odnajdziemy...

    kontakt do mnie www.szkolnelata.pl jestem w SP12

    pozdrawiam
    rafi
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.07, 01:28
    Pomozmy rafiemu , to nasz Sasiad , a moze i Szwederowiak . Zapewne liczy na
    nas .Poznalam Go na moim szkolnym forum , mily chlopak .I duzo , duzo wczesniej
    szuka swoich wspomnien anizeli my .
    Pozdrawiam jeszcze raz.
  • Gość: zjk IP: *.chello.pl 20.02.07, 23:19
    jestes niesamowita. Jestem straszliwie zajety, ale napisze niebawem. Podziwiam
    Cie i pozdrawiam.

    Zbyszek
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.07, 01:35
    Rafi_r jest od nas duzo mlodszy . Jest naszym Sasiadem a moze i Szwederowiakiem.
    Prosi nas o pomoc . Moze nasze dzieci lub Ich rowiesnicy czytaja nasze forum i
    odezwa sie .Duzo wczesniej , anizeli My poszukuje swoich wspomnien .To jest
    bardzo cenne .
    Jezeli mozemy , pomozmy Jemu .Rafi_r trzymam kciuki i zycze powodzenia .
    Odnalezienie nawet jednej ,dawnej przyjazni bedzie juz sukcesem .
    Jeszcze raz pozdrawiam
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.07, 01:42
    Grazynko
    Ja tez szukam znajomych ze szkoly ale nic z tego albo sie wstydza albo nie chca
    zadnych kontaktow odnawiac smutne to jest
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.07, 15:59
    Pozdrawiam Wszystkich Slonecznie
    Zycze Wszystkim z Naszej strony
    Pogodnego Popoludnia
    janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.07, 00:09
    Zbyszku dziekuje . Podbudowales mnie....Twoja opinia jest dla mnie bardzo cenna
    i wazna .
    Pozdrawiam
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.07, 00:21
    Do Chlopakow ze Szwederowa z tamtych czasow

    Przeczytalam dzisiaj wspomnienia z 1963 r , naszego rowiesnika , Chlopaka ze
    Szwederowa .Pozwole sobie przytoczyc fragment...."
    "..Szanujacy sie Chlopak ze Szwederowa musial miec motor : Rysia , komara albo
    SHL-ke . Wracalo sie po lekcjach do domu , tornister w kat i ruszalo sie na
    objazd po okolicy"...."...Szwederowskie Dzieciaki mialy opinie - urwisow -
    i byly regularnie temperowane przez nauczycieli..."

    Czy tak bylo naprawde ? Skad opinia "Urwisy"?
    Pozdrawiam Urwisow
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.07, 16:35
    teraz wim dlaczego Nikt nie pisze
    Jak zabral sie do pisania taki Lump jak ja to nikt nie ma ochoty na Gryzmolenie
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.07, 16:44
    Grazynko
    To byl rystys szpan jezdzic czyms takim
    Kto to mial to byl wygrany to byly czasy nie tylko w tamtych latach
    Pamietam dobrze 1971 rok dostalem od Dziadkow Gazele a koledzy jezdzili na WSK
    Kazdy mi zazdroscil jak sie czlowiek pokazal na Rumlu to bylo widac roznice do
    tego kurtka skurzanna Komandoska tak sie nazywal ten typ i spodnie najlepiej
    kombinowane gora do kolan Biodrowy a od kolan Dzwony ja mialem na dole 47 buta
    nie bylo widac to byl szpan.
    Czyz nie byly to Piekne CZASY.
    Janusz
  • 21.02.07, 17:32
    Pamietam skorzane komandoski / ramoneski/ i spodnie , ktore byly tak szerokie .
    Ciekawe ,jak bys w nich chodzil czy jezdzil na motorze , gdyby mialy na dole
    mankiety . / ha,ha,ha /
    A co z "Urwisami ze Szwederowa"?
    Pozdrawiam

    Dziewczyny , gdzie sie podziewacie ?
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.07, 19:04
    Dzieki za odpowiedz
    Po to mialo sie zawsze agrafki w kieszeni inaczej byloby niebezpiecznie
    szkoda ze juz nie te lata chcialbym byc mlodszy .
    Nie wiem co stalo sie z Naszymi dziewczynami.
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 22.02.07, 22:41
    Witam Wszystkich Szwederowiaków - gdziekolwiek są:)
    Dziewczyny zawsze mają jakieś domowe zajęcia, nie wiecie tego?:))).
    Spodnie "dzwony" na dole tak szerokie że nie było widać butów a później
    były "szwedy"chyba - te z kolei były od samej góry szerokie. Oj chłopacy,
    szpanowaliście jeśli tylko mieliście taką możliwość. A to rowery z Rometu, a
    to "Komarki" - i tylko popisy były przed dziewczynami:).
    A pamiętacie jak chodziło się na roraty? Boże, trzeba było wstać już po piątej,
    żeby być na 6.00 w kościele na Ugorach a później biegło się do szkoły na lekcje.
    Czy ktoś z Was może należał do chóru kościelnego, który prowadziła śp. siostra
    Kamila? Ha ha ha czy któraś z Was, bo chłopców tam nie było:).
    U nas, pewnie jak i wszędzie panuje grypa albo coś grypo-podobnego. Mnie też to
    dopadło niestety. Teraz muszę siedzieć i czekać na północ, zeby wziąć
    antybiotyk.
    W Bydgoszczy jest biało. Od rana padał śnieg, jest w tej chwili minus 5 stopni.
    Pozdrawiam
    Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.07, 22:50
    Witam Olenko
    Teraz jestem pewny ,ze widzialem snieg w Bydgoszczy
    Ogladalem Stary rynek ale nie chcialo mi sie wiezyc ,ze to snieg
    Niestety przy takiej pogodzie musisz uwazac na Siebie
    Ja niestety sniegu nie mam dzisiaj bylo13 scie stopni
    Prawie lato
    Pozdrawiam Janusz
  • Gość: donia40 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 07:42
    Witam ,mieszkam na ulicy UGORY ,czy ktoś pamięta albo znał Stefana Źamka
    mieszkał na Gwardi Ludowej kilka domów przed Ludową
  • 26.02.07, 10:47
    Witaj donia40
    Pytasz o Stefana Ziamka? Brat mojego szkolnego kolegi utrzymywał kontakty ze
    Stefanem. Jest to jednak bardzo dawna i smutna historia. Mogę do tego wrócić,
    może jednak nie na forum
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.07, 14:32
    Widze ,ze macie malo czasu Kochani Szwederowiacy ja znalazlem chwilke zeby
    napisac ,ze u mnie prawdziwa wiosna slonce swieci ptaszki spiewaja przychodzi
    nowe zycie.
    Serdecznie i Cieplo Pozdrawiam ze Slonecznego Duisburga.
    Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 28.02.07, 18:28
    Witam Wszystkich
    Januszku, a u nas dzisiaj rano padał śnieg:). Po południu zrobiło się całkiem
    przyjemnie ale do wiosny jeszcze troszkę.
    Wszyscy umilkli, tematów pewnie zabrakło:). Niektórzy z Was jak czytałam zna
    parę osób z początku ul. Gw. Ludowej. Pmiętam, że do "11" do mojej klasy
    chodził Janusz Sz. (niezbyt wysoki, czarne włosy) - to był "ananasek":) (no
    niestety, nie podam całego nazwiska bo to jednak ochrona danych osobowych). W
    którymś roku na jasełkach u śp. siostry Kamilii byłam Matką Boską a on
    Jezusem:).
    Janusz, umiejscow mi Duisburg. Jeśli jadę do Sarbrucken przejeżdżam gdzieś koło
    tego miasta czy to zupełnie inny kierunek? Nie chce mi się szukać na mapie:).
    Pozdrawiam serdecznie - Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.07, 19:53
    Olenko
    Jesli jedziesz przez Hanover to jedziesz dalej kierunek Dortmund ale to jest
    dalsza drog .ale jesli jedziesz tak to przejezdzasz kolo Duisburga.
    Nie widzialem dzisiaj Starego Rynku to nie wiem jaka pogoda kamera nie dzialala
    Najwazniejsze ,ze ktos sie odezwal bo juz myslalem,ze Wszystkich zasypalo
    Cieplo Pozdrawiam
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.07, 19:58
    Olenko
    Ja tez bylem anansem ale chodzilem do szkoly nr 9 mam na imie Janusz r.moje
    nazwisko zaczyna sie na r
    Serdecznie Pozdrawiam
    Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 28.02.07, 20:02
    Ha ha ha Januszku, ale to nie byłeś Ty :)))). A jak jadę do rodzinki to
    przejeżdżam przez Dortmund.
    Pozdrawiam milutko
    Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.07, 20:10
    Olenko
    Nie jestem taki na jakiego wygladam zawsze bylem mily dla Dziewczat
    Pozdrawiam Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.07, 22:48
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.07, 22:54
    Dziekujemy Grazynko
    Jaka pogoda i czy wszystko dobrze.
    Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.07, 23:02
    napisalam pare slow , ale widze , ze wszystko ucieklo .
    Odezwe sie jutro , pozdrawiam Wszystkich i dobrej nocy zycze .
    /znowu nie piszemy w kolejnosci i trzeba drzewko odwracac /
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.07, 23:41
    Grazynko
    JA pisze w kolejnosci i bede tego przestrzegal
    To fajnie ,ze bedziesz z powrotem bo strona upada
    ja ratuje jak moge siedze do pozna i bede odpisywac
    Zycze Spokojnej Nocy
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.07, 23:45
    Janusz do Oli
    Olenko to ile km robicie bo z Bydgoszczy do Saarbrücken jest 1060km Wy robicie
    chyba wiecej?
    Patrzylem na plan i mi wyszlo to co pisalem napisz mi ile robicie km
    Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 01.03.07, 06:38
    Witam Wszystkich z rana i życzę miłego dnia.
    Pan J.Apanasiewicz znowu ma naganę - prosiłam, nie wpisuj się gdzieś w środku
    postów ... Strasznie jesteś uparty:)))).
    Januszku, ja zawsze jezdziłam autobusem i dlatego nakładalismy kilometry, bo
    przecież musiał porozwozić ludzi:))).
    Jeszcze tylko 2 dni pracy i znowu weekend.
    Keszcze raz wszystkiego dobrego - Ola
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 01.03.07, 06:39
    Nawet nie zauważyłam, że rozpoczełam 3-setkę postów:))))
    Paaaa
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.07, 06:58
    Olenko
    Jesli jedziesz autobusem to co innego ale umeczona jestes ladnie ,to jednak sa
    kilometry do przejechania.Mam nadzieje ,ze bedziesz Miala ladna pogode.
    Duzo Slonca Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.07, 07:07
    Dla Wszystkich Znanych i nie Poznanych
    Milego i Wesolego Dnia
    Janusz
  • 01.03.07, 11:11
    Witam!
    Olu, naganę przyjmuję z pokorą. Na usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że zawsze
    sortuję wypowiedzi od najnowszych. Być może staram się odpowiadać konkretnej
    osobie i wtedy mój głos gdzieś znika wewnątrz.
    Pozdrawiam, Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.07, 11:48
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.07, 11:51
    Witam
    Mojego Imiennika
    Nie wiem dlaczego jest Nas tak malo czyzby inni mezczyzninie chcieli brac
    udzialu na Naszej stronie
    Pozdrawiam Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.07, 00:11
    Dzien byl piekny duzo slonca dobry czas na spacery nie wiem jak w Bydgoszczy?
    Zycze Wszystkim Pogodnej
    Soboty i Niedzieli Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 03.03.07, 13:54
    Witam serdecznie
    Rano w Bydgoszczy wyjrzało słonce na chwilkę. Teraz zrobiło się pochmurno,
    tylko w domku siedzieć i odpoczywać:) po trudach tygodnia:).
    Januszku, gdyby nie Ty, nasze forum już dawno by było na "szarym końcu". Nie
    wiem, zabrakło tematów, nowych osób, które by ożywiło nas Wszystkich no i
    pewnie czasu też - chociaż z tym to różnie bywa. Ciekawe, czy rzeczywiście jest
    tu tak mało Szwederowiaków, czy też nie chcą się do nas włączyć.
    Pozdrawiam - Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.07, 14:25
    Wydaje mi sie ,ze duzo ludzi nie lubi wspomnien albo sie wstydzi.
    Ja wczoraj jak siedzialem to przypomnial mi sie turniej pilki recznej w Ogrodku
    Jordanowskim jeszcze wtedy czynna byla szkola nr 27 moja szkola nr9 i szkola
    nr11 spotkalismy sie w finale oczywiscie wygralismy ale nie to jest
    najwazniejsze moze ktos sobie to przypomni i juz bedzie temat oczywiscie od
    pierwszego meczu do ostatniego gralem.nie wiem dokladnie z jakiej szkoly byl
    ten chlopak wolali na niego Ojciec moze On sie odezwie .
    Olenko mimo deszczu Zycze Wam Duzo Wesolosci
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.07, 14:32
    To ja jeszcze raz to byl rok 67 albo68 nie pamietam dokladnie nie pamietam
    nazwisk ale bylo tam paru kturych znalem Krzysztof trzymal sie razem z Kajem
    spotykalismy sie przy wejsciu do Ogrodka albo przed Przedszkolem moze Ty
    bedziesz wiedziala Olu o kogo chodzi? bylismy czestymi goscmi .
    Pozdrawiam Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 03.03.07, 19:47
    Niestety Januszku, nie znam nikogo ani o przezwisku Ojciec ani nie znam
    Krzysztofa i Kaja. Wiesz, moja znajomość ograniczała się bardziej w obrębie ul.
    Gw. Ludowej własnie od Ogródka Jordanowskiego poprzez ulice Kossaka, trochę
    Piękna, Gołębia i Watykan. No właśnie, czy Ty znasz ludzi z Watykanu? Ten blok
    mieśli się przy ul. Zwirki i Wigury.
    Pozdrawiam - Ola
    Janusz, masz może gg?
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.07, 20:19
    Olu
    Wiem co to Watykan tam mieszkal znajomy moich rodzicow mial na imie Mikolaj ale
    nazwiska nie pamietam on nie mial dzieci byl samotny byl lekarzem w opeleku
    jestem ciekaw czy znasz to okreslenie.co jeszcze kojarze jako dziecko z tamtych
    terenow to ,ze moj ojciec z dziadkiem dlugie lata pracowali w GAM-ie i pozniej
    w WAK-uznam tylko dwa nazwiska jak wiesz bylo wejscie na lotnisko jak sie
    mowilo kiedys przy blokach i w tym najblizej wejscia mieszkal Pan Duda i
    Grzejda nie wiem czy mieli dzieci ale jesli mieli to pewnie bys ich znala jak
    juz pisalem Grazynce mialem rodzine na Pieknej Boguslawscy Edwin i Ewa moje
    kuzynostwo poczatek lat 70 wyprowadzili sie na Blonie do tego bloku gdzie
    Oaza na Strzeleckiej mieszkala tez rodzinka Switala ale kuzynka byla duzo
    starsza nie wiem czy bedziesz znala. znam duzo ale nie o wszystkich moge pisac
    po nazwisku bo moze ktos sie obrazic i tyle jak mi sie cos przypomni to dopisze
    Ja uzywam programu Windows Live Mesenger jesli Ci oto chodzilo Janusz
    Serdecznie Pozdrawiam Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.07, 20:28
    Olu
    Zapomnialem mam jeszcze jeden program ICQ jesli chodzi Ci oto gadu-gadu to sa
    te dwa programy ICQ i Windows Live Mesenger . mam tez poczte na Interii
    januszrucinski@interia.pl
    do nastepnej wiadomosci
    Janusz
  • Gość: zjk IP: *.chello.pl 03.03.07, 21:03
    Witaj. Jestem tym Zbyszkiem nie ze Szwederowa, a nawet tak naprawde nie z
    Bydgoszczy (choc cale dzicinstwo, szkole podstawowa i srednia "przeszedlem" w
    tym miescie) ktory wczesniej juz na Waszym forum sie pojawil. Z tego ogolniaka -
    II-ka na Nowodworskiej.

    Znalem wiele Osob mieszkajacych na Szwederowie. Czytuje Wasze posty, bo czasem
    przypominaja mi sie ludzie, nazwiska. Ale tylko czasem, bo mieszkalem na
    poczatku na Okolu (Jackowskiego rog Slaskiej - tez mielismy swoj Kozi Rynek), a
    potem na Bloniu (Galczynskiego) czyli na Polach Ulanskich. Jezdzilem tam z moim
    Dziadkiem jako maly dzieciak, gdy jeszcze nie bylo osiedla, a potem moj Ojciec
    tam robil motocyklowe prawo jazdy.

    Ale wrocmy do czegos, co wyczytalem w jednym z postow. Napisane bylo o chlopaku,
    ktorego nazywaliscie "Ojciec" w podstawowce w latach 67-68.

    Do mojej klasy w II LO (Kopernik) na Nowodworskiej chodzil Waldek (Waldemar) S
    (nazwisko zaczynalo sie na s z kreska, ale nie da sie napisac bez polskich
    liter, a te nie wszyscy na forum moga odczytac, jesli sobie nie przestawia
    klawiatury). Tyle wyjasnienia. Chodzil do liceum od 1969 do 1973, kiedy
    zdawalismy mature. Skonczyl anglistyke, ale nie pamietam, czy na bydgoskiej WSP,
    czy w Toruniu na UMK. Pamietam, ze byl wysoki.

    Moze to o Niego codzi???
    Pisze z Polski, ale uzywam jedynie liter lacinskich dla uproszczenia czytania
    przez te Osoby na forum, ktore "czytaja" to z zagranicy.

    Pozdrawiam.

    Zbyszek
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.07, 21:17
    jesli byl wysoki na nasze lata to byl bardziej do koszykowki ale swietnie gral
    w pilke reczna a ogolnie bardzo mily i wyrozumialy pamietam jak Go faulowalismy
    to przyjmowal to za rzecz naturalna i z usmiechem tego nie zapomne .Onrozumial
    ze byl zawsze duzym zagrozeniem dla bramkarza przeciwnika ,jeszcze pozniej pare
    razy widzialem Go i zniknal no znaczy sie w przenosni.
    Janusz
  • Gość: zjk IP: *.chello.pl 03.03.07, 21:10
    W pospiechu nie napisalem skad takie asocjacje. Tego chlopaka przez cala szkole
    srednia nazywalismy "Ojciec" albo "Ociec". I to przezwisko "przyszlo" z Nim do
    ogolniaka poprzez innych kolegow ze Szwederowa. Nie my je nadalismy.

    Pozdrawiam.

    Zbyszek
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.07, 10:16
    Halo Spioszki ze Szwederowa
    Widzialem ladna macie pogode slizgawka czynna
    Czas wstac i na Spacer sie wybrac nie spac
    U nas tez ladna pogoda trzeba to wykorzystac na spacerek w parku
    Pozdrawiam Wszystkich Spiochow w Bydgoszczy
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.07, 23:44
    Halo Spiochy ze Szwederowa
    Ja juz wzialem sie za opisywanie zdjec fajnie
    Mysle,ze ktos z Nas moze dopomoc na podstawie tych zdjec mozna ulozyc Nasze
    wspomnienia przynajmiej cos zostanie .Przeciez Nasze Planty ze Stara Laznia tez
    teraz wygladaja inaczej moze Ktos pomoglby w opisach
    Uwaga sa zdjecia II-LO fajnie wyglada Stara Buda.
    Polecam Piekne zdjecia Marsellusa.75
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.07, 00:09
    Spiochy
    Stary niedzwiedzmocno spi
    Stary niedzwiedz mocno spi
    My go nie zbudzimy--------------?
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.07, 01:20
    Prawdziwe Spiochy ze Szwederowa
    Moze to Was obudzi
    Chodzi lisek kolo drogi
    --------------------?
    Janusz
    Dobranoc Przyjemnych i Kolorowych Snow
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.07, 01:31
    A wiec Szwederowskie Spiochy
    Haaa Haaa
    Byly sobie kotki dwa
    szaro bure obydwa
    nic nie beda robily
    Tylko Spiochy ze Szwederowa Bawily
    Dobrej Nocy i Slicznych Srebrnych Snow
    Zyczy
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 07.03.07, 13:02
    Zebułem buciory i przycupnyłem se na zydelku' ale ino naminutke, bo musze
    rychło gnać precz
    Coś tu cicho. Pa!
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.07, 22:38
    Witam Szwederowiakow .
    Masz racje kaka , cicho sie zrobilo na naszym forum .
    Czas ozywic wspomnienia , chociaz nie tylko nimi mozna zyc .
    Jeden jedyny Janusz, zasluguje na miano "Aktywnego Forowicza".
    Dzisiaj byla w Düsseldorfie prawdziwie wiosenna pogoda .Plus siedemnascie
    stopni . Jeszcze troche i pewnie zimowe ubranka pojda "w odstawke".
    I wreszcie mozna bedzie idac ulica zjesc dwie galki pistacjowych lodow w
    wafelku , ktore tak lubie .
    Czuje , ze Wszyscy zbudzimy sie z zimowego snu , nie tylko niedzwiadki .
    Olu , Danusiu co u Was nowego .
    I J.Apanasiewicz gdzies sie ukrywa....
    A co z Innymi Szwederowiakami , dolaczy Ktos do naszego Grona ? Podzielcie sie
    z nami swiezymi wiadomosciami i nie tylko z naszej dzielnicy , rowniez z
    Bydgoszczy .
    Pozdrawiam i milej nocy zycze
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.07, 22:49
    Kaka , milo czytac takie wpisy . Dbasz o to , aby to co bylo kiedys
    tylko "nasze" , nie odeszlo w zapomnienie . Dziekuje i pozdrawiam .
    Tera ide sie lignac do Betta .
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.07, 23:38
    Grazynko
    Koci Koci
    Lapki pojedziem do Babci
    Babcia da nam mleczka
    --------------
    Kolorowych SNOW
    Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.07, 23:53
    Januszku , czy wszystko jest ok ?
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 00:14
    Grazynko
    Czyzbym cos poknocil
    Wiedzialem ze ktos odpowie
    No to ide lulu
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 00:21
    Do Wszystkich /Dziewczat/Kobiet ze Szwederowa
    Wszystkiego Najlepszego i Wesolego oraz Slonecznego Dnia
    Z Okazji Waszego Swieta
    Zyczy Janusz
  • Gość: Dana IP: *.202.reserved.ish.de 08.03.07, 08:41
    Czesc,witam wszystkich,
    jako pierwsza dziekuje za zyczenia Januszowi,
    mile to z jego strony,
    Grazynko,dzisiaj to w Dusseldorfie mamy piekne slonce,
    przynajmiej teraz ,krotko przed 9,
    ale wczoraj???padalo......,wiatr,....
    nie bylo 17 st....11....12...to tak,
    zycze Paniom milego spedzenia DNIA KOBIET,
    a PANOM???
    ......panietajcie o nas....ale przez caly rok....
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 13:08
    Witajcie . Danusiu ciesze sie , ze sie odezwalas .
    Dokladnie mieszkam kawalek od Düsseldorfu w Monheim i wczoraj nie padalo ,
    podobnie jak dzisiaj . Swiecilo piekne sloneczko i na moim termometrze na
    balkoniku bylo siedemnascie stopni . Teraz jest podobnie ,szesnascie .
    U mojego Syna tylko trzydziesci km ode mnie ,w Wuppertalu bylo natomiast zimno
    .Co u Ciebie slychac ?
    Na jakiej dzielnicy mieszkasz Danusiu , jesli to nie tajemnica .
    Januszku za zyczenia dziekuje jeszcze raz .
    Dzisiaj pewnie w Polsce uroczyscie obchodzi sie ten dzien ?
    Tu nie ma takiej tradycji .
    Pozdrawiam i milego dnia zycze
    ,
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 13:22
    Dziewczyny
    To czy sie ten dzien obchodzi czy nie i w jaki sposob to juz wylacznie zalezy
    o Naszego Podejscia do tego Dnia .Mimo wszystko powinno sie Pamietac a
    Obchodzic na Wesolo czego Wam Zycze
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 08.03.07, 14:09
    Grażynko z Monheim, wiesz z pewnością, że partnerskim miastem Bydgoszczy jest
    Mannheim. Brzmi podobnie, prawda? Byłem przy podpisaniu tej umowy w listopadzie
    1991r.
    W ubiegłym roku zwiedzałem Aachen. Nigdy nie byłm w Dusseldorfie, ani - czego
    nie mogę sobie wybaczyć - w Kolonii, choć to miasto urodzenia mojej Mamy, a
    wiele razy byłem tak blisko. Nadrabia to mój syn pracujący w Brukseli, który
    przynajmiej raz w miesiącu jeździ z Kolonii do Bydgoszczy.
    A propos dzisiejszego Dnia Kobiet - obchody nie przypominają imprezowania z lat
    minionych.
    Zyczenia, to i owszem. Przeto życzę najleszego. I niech się spełni
    Na dziś szlus.
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 20:01
    Witaj kaka ,interesujace to co piszesz . Wiem , ze naszym partnerskim miastem
    jest Mannheim , podobnie jak od ubieglego roku Wilhelmshafen / Niedersachsen /
    Nie bylam w Mannheimie / troszke daleko od miejsca , w ktorym ja mieszkam -to
    okolice Frankfurtu nad Mennem /, ale wiem , ze to miasto jest szczegolnie godne
    zwiedzenia .Zaliczane jest do tzw ,Miast Idealnych czyli
    symetrycznych .Architektonicznie ,to kwadratowe miasto zbudowane na szachownicy
    skladajacej sie ze stu czterdziestu czterech pol ./ Podobna budowe ma nasze
    zabytkowe miasto Zamosc .
    Mieszka tam wielu Polakow , maja swoje sklepy , restauracje , osrodki kultury .
    Bez problemu na tamtejszym rynku kupia polski barszczyk , ptasie mleczko czy
    codzienna prase . Ja po takie larytasy musze jechac do langenfeldu , ale to
    niedaleko , wiec pakuje mojego pieska do koszyka i promenada nad Renem
    rowerkiem uskuteczniam czesto takie wypady . Laska / tak wabi sie moj piesek
    jest z Polski , Syn wzial ja ze schroniska przy ul Nakielskiej / , cieszy sie
    bardzo z tych wyjazdow . Wie , ze czeka ja niespodzianka , dostanie cukierka -
    krowke , ktora lubi podobnie jak ja .
    Mannheim , to miasto Fryderyka Schillera , Johana Cramera i Franza Becka , to
    tu powstala "Intryga i milosc".Jest dwiescie szescdziesiat lat mlodsze od
    naszej Bydgoszczy .Czy wiesz , ze to wlasnie w tym miescie pierwszy raz odbyla
    sie proba jazdy na rowerze , jeszcze wowczas nie mial pedalow , a napedzany byl
    poprzez odpychanie nogami od ziemi.W tym tez miescie pierwszy raz uruchomiono
    pierwszy trzykolowy pojazd z silnikiem spalinowym skonstruowanym przez Karla
    Benza . Wiele mozna by pisac o tym miescie .
    Natomiast drugie miasto Wilhelmshafen , to najwieksze miasto marynarki wojennej
    w Niemczech i drugie co do wielkosci miasto wojskowe . Ma wielkie znaczenie w
    przemysle petrochemicznym , chemicznym i energetycznym . To mlodziudkie i nie
    duze miasteczko . Mysle , ze Bydgoszcz trafnie dokonala wyboru . Gratuluje
    naszym Rajcom .
    Miasteczko , w ktorym ja obecnie mieszkam zaprzyjaznione jest z naszym
    Malborkiem . Trudno mi powiedziec jak wyglada ta wspolpraca , bo po prostu nic
    o niej nie slychac .Przyjezdzaja czasem grupy mlodziezy i to tyle co wiem .
    Jesli kiedys zawitasz w te strony , serdecznie zapraszam na kawe .
    Pozdrawiam Ciebie i Wszystkich Forowiczow
    Tera lece kuknac na moj serial , i troszku wrzucic na ruszta.
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 20:57
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 21:07
    Januszku , wyslales "tabula rasa"-nie zapisana kartke
    To celowo ?
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 21:30
    Grazynko
    Przepraszam Wszystkich ale moj Lesiu musi wszedzie palucha wetknac
    Poszlem telefon odebrac a Lesiu sie zabawil
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.07, 21:09
    Grazynko
    Polecam Manhheim w szczegolnosci Parade Platz ta piekna Fontanna jest tam
    wszystko od urodzin do smierci jesli bobrze patrzysz sa wszastkie pory roku cos
    pieknego pracowalem tam 8-sim miesiecy a spalem w Ludwigshafen . Polecam takze
    Heidelberg i Bad Dürkheim Grösstes Fass der Welt swietne piwo i jeszcze lepsze
    Wina oczywiscie trzeba jechac slynna Wein Strasse ,winna droga cos Pieknego
    Pozdrawiam Wszystkich
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 00:41
    Co sie stalo Olenka i Danka strajkuja
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 09.03.07, 08:16
    Zaczyna się pogodny wiosenny dzien. Patrzę z zachodniej stroy i widze slonce
    nad Szwederowem. Pewnie zawislo nad Ksiedza Skorupki, w okolicach Lazni
    Miejskiej, nad odbudowanym w 1992 roku krzyzem, z ktorego spoglada zachowana
    glowa Chrystusa - tylko ona ocalala po zburzeniu krucyfiksu w 1939 roku. Krzyz
    odbudowano dzieki staraniom Szwederowiakow i proboszcza Mielczarka; mialem i ja
    swoj udzial w tej rekonstrukcji, z czego bardzo sie ciesze i jestem dumny. Do
    dzis jestem oficjalnie zapraszany na coroczne Dni Szwederowa, chociaz z
    przezytch piecdziesieciu siedmiu lat, na Szwederowie mieszkalem jedynie przez
    dziewiec, i to w dwóch roznych okresach - jako pachole i jako mlody maz i
    tatus; tu przyszli na swiat moi dwaj synowie; trzeci na Wzgorzu Wolnosci, gdzie
    nadal mieszkamy z moja Szederowianka.
    Grazynko, nie wyobrazasz sobie jaka przyjemnosc sprawilas mi, gratulujac wyboru
    miast partnerskich. To ja podpisywalem z nadburmistrzem Widerem
    umowe o partnerstwie. Przed rokiem spotkalem sie z Nim w kwitniu na 660 leciu.
    Mialem tez okazje przekonac sie, ze to partnerstwo jest wazne dla Polakow w
    Mannheim, gdy po dziesieciu latach od podpisania umowy w domu towarowym w w M.
    uslyszalem swoje nazwisko, gdy wjezdzalem schodami. To grupka swiadkow tamtego
    wydarzenia, radosnie mnie pozdrawiala.
    Bylem tez pierwszym oficjalnym gosciem z Bydgoszczy e Willhemshavenn. Wtedy na
    ratuszu zawieszono bydgoski herb na tle flagi....uwaga: austriackiej. Ta
    pomylka wziela sie stad, ze w Austrii jest miejscowosc Bromberg.Szybko blad
    naprawiono. Delegacje z W. rowniez spotkalem przed rokiem. Byla tam wdowa po
    Wilfridzie Samelu, czlowieku, ktory do tego drugiego partnerstw doprowadził.
    Byl tez wydawca pisma o Bydgoszczy dla Polakow w Niemczech.
    Do Janusza - w Heidelbergo bylem i miejscowe wino pilem - takze lodowe.
    Serdecznosci dla wszyskich. Pa!
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 09.03.07, 11:53
    Grazynko,
    tez mam pieska - Julcie i tezze schroniska. Jest z nami od 4 grudnia. Wczesniej
    odeszla od nas Sabinka.
    Przepraszam za bledy w pisowni niemieckich naz i w ogole. Taki ze mnie pisarz
    jak z ...Zycze milych wolnych od pracy dni.
    Czy weekend to czas we/e/kowania?
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 12:08
    Ja tez mam kundelka i sie nie chwale chwalipiety
    Mnie tez kundelek wyprowadza na spacerki a ze jest to maly mieszaniec przez to
    ladniejszy
    kaka pisownia nie ma co sie bardzo przejmowac ja tez robie bykow od diabla ale
    jakos Wszyscy przeczytacie
    Wesolego dnia
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 09.03.07, 13:01
    Sluchaj Janusz
    Jestes dumny, ze twoja psina to wielorasowiec I bardzo dobrze. Moja Julcia to
    jest wzorcowy przyklad, podrecznikowy model promenaden-miszunga. Na osiedlu
    znana z tego, ze z daleka obszczekuje duze psy, a gdy sie zblizy, kryje sie
    miedzy moimi girami i robi sie malutka jak piesek chinski.
    NIECH ZYJA KUNDELKI I ICH MAMKI UND TATKI!!!!!
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 13:15
    kaka
    Masz rest/nie mam polskiej klawiatury/moj kundelek obszczekuje wszystko co jest
    numer wieksze od niego.ale mimo wszystko wierny i madry ciesze sie ze mam
    takiego przyjaciela.nie lubi tylko turkow i tych diabelnie obszczekuje ale to
    jego prawo.
    Ciesze sie tez z tego ,ze czesciej zagladasz
    Tylko nie wiadomo co jest z Ola i Danka One byly czestymi goscmi na tej stronie
    a teraz nie Widocznie ta moja Bazgranina zniechecilem Nasze Dziewczyny
    Zycze Slonca
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 09.03.07, 19:45
    Tu nad Brda juz ciemny wieczor, po pogodnym dniu. Nie wiem, czy ksiezyc juz
    swieci, bo okna mam od zachodu. Ze Wzgorza Wolnosci spogladam w kierunku
    Szwederowa. Pracuje na Bloniu, przy Ksiedza Schulza, dawniej Feliksa
    Dzierzynskiego. Jak latwo sie domyslic, kazdego dnia j A jak nad Renem.
  • Gość: rafi_r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 20:50
    coraz mniej tu o szwederowie , a coraz więcej o bundesrepublik deutschland...
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 21:23
    Nein das ist multikulturele seite
    Janus
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 21:29
    kaka
    Nic nowego u Nas w Duisburgu padalo bylem nad Renem
    Jak wyjechalem sloneczko swiecilo a po polgodzinie padalo zmoklem moj Syn
    wygladal jak strach na wroble a kundelek mial serdecznie wyprawy dosc musialem
    niesc go do samochodu
    Bardzo szybko zrobilo sie ciemno
    Teraz wszyscy wysuszeni siedzimy w chalupie
    Serdecznie Pozdrawiam
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 09.03.07, 21:40
    Przepraszam za urwany post. Awaria klawiatury. Chcialem napisac, ze kazdegodnia
    jezdze Solskiego,mijam Ugory, Leszczynskiego, ks. Skorupki, Kossaka i daeej
    Piekna do Subinskiej. Przez serce Szwederowa. Dobrej nocy - tu nad Brda i tam
    nad Renem.
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 22:03
    My z nad Renu
    Zyczymy Tym Wszystkim z Sercem nad Brda
    Wesolej Slonecznej i Przygodowej soboty i niedzieli
    Janusz
  • Gość: rafi_r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 22:47
    najpierw przeczytaj doświadczony januszu co napisałem a potem się ciskaj
    jestem jak najbardziej za wielokulturowością europy i migracją zarobkową...

    ale Polska jest tylko jedna...i gw.lud. jest tylko jedna...

    jesteś starszy(tak mnie pouczasz) więc wiesz co zrobiłeś...

    pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia także nad renem...i innymi rzekami nad
    którymi mieszkają polacy...i niemcy...
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 22:56
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 23:02
    Ja nie mialem na mysli tego jak mi odpisales
    Spytaj Twoich Rodzicow gdzie na Ikara byla kotlownia tak to sie mowilo co
    ogrzewala cale osiedle
    Ja chetznie Pomoglbym ci znalezc kolegow z Twoich lat ale znam tylko troszke
    starszych
    Ale przeciez to Ty zaczales o tym ze piszemy tylko o niemczech
    Ja przeczytalem dobrze moze myslales inaczej ale co innego napisales
    Spytaj Twoich Rodzicow co mowia im nazwisko Duda i Grzejda
  • Gość: rafi_r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 23:16
    nie piszę przypadkowych rzeczy...
    macie wspomnienia ale was tu nie było
    spie..ście jak tylko nadarzyła się okazja...
    a my tu byliśmy i jesteśmy
    i nie było łatwo
    brakowało nam nawet was...
    wybraliście wygodniej...to macie...

    moi rodzice są z rocznika 1939-40
    nie znają osiedla ikara
    są z górzyskowa
    teraz mieszkają na nowym szwederowie...

    pozdrawiam gotowych do refleksji
    rafi
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 23:21
    Nie ucieklismy
    zktorego miejsca z Gorzyskowa mozesz odpisac
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 23:23
    Cos mi sie tutaj nié zgadza chyba Klamiesz
  • Gość: rafi_r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 23:33
    co ci może jeszcze się nie zgadzać??
    co za pytanie z jakiego rejonu górzyskowa?
    nie podoba ci się pochodzenie moich rodziców?
    z polskiego ....kurcze...
    z polskiego rejonu górzyskowa.
    będzie mnie uczył o górzyskowie...
    nieistniejący w polskiej rzeczywistości janusz...
    napisz coś z sensem...
    pozdro rafi
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 23:43
    Jesli chcesz klamac to prosze bardzo
    Ale nie mi Gorzyskowo to bardzo mala dzielnica
    Ijesli napiszesz mniej wiecej gdzie to Ci odpowiem bo do dzisiaj mam tam
    znajomych
  • Gość: rafi_r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 23:57
    ale na co mam ci odpowiedzieć...
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.07, 23:59
    Juz dobrze nie musisz
    Przepraszam
  • Gość: rafi_r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 00:09
    zadaj pytanie ja się pytan nie boję...
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.07, 00:18
    Drodzy Panowie ze Szwederowa ! Prosze sie nie klocic , to o nas dobrze nie
    swiadczy . Prywatne poglady wymience prosze gdzie indziej .
    Bylo milo na tym forum , jest milo i niech tak pozostanie .


    Chyba nie bedzieta sie nawalac za gwintem .
  • Gość: rafi_r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 00:32
    przepraszam ale szwederowo byo zawsze skrajnie polskie/robotnicze i górzyskowo także
    mój dziadek był prześladowany przez niemców - więziony przez nich
    i w zasadzie przez nich stracił życie...
    moja bacia pomimo,że była wdową z dwójką dzieci nie podpisała volkstlisty
    tak jak wielu to zrobiło ...
    można było...
    więc..

    pozdrawiam
    rafi
  • Gość: zjk IP: *.chello.pl 10.03.07, 00:33
    widze, ze nie wytrzymalas. Przyznam sie, ze i ja czytam te ostatnia wymiane zdan
    pomiedzy Panami z co najmniej zdziwieniem.

    Zbyszek
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.07, 01:04
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.07, 01:13
    Obiecuje ze wiecej nie bede tak robil
    PRZEPRASZAM PRZEPRASZAM PRZEPRASZAM

    teraz ide z kundelkiem na spacerek pogadac z gwiazdami
    moze bedzie widac gwiazdki bo caly czas bylo niebo zachmurzone
    Pa
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 10.03.07, 12:52
    Przypomne slowa z piosenki Ireny Santor :
    Bydgoszcz najmilsze miasto moje,
    Tutaj ujrzalam swiat.
    Bydgoszcz jedyne miasto w swiecie,
    Tu sie nie wstydze lez.

    To nieco sentymentalnie, moze nawet ckliwie, ale przeciez tak jest.
    Teraz refleksyjniej, z odrobina patosu:
    Kazdy jest Odysem i kazdy ma jedna, jedyna Itake. Trzeba to umiec dostrzec i
    uszanowac! Ptaki, ktore wlasnie - ze znacznym wyprzedzeniem - rozpoczely legi,
    maja dla siebie bezmiar przestworzy, a jednak wracaja do swych gniazd.
    Bylem na I zjezdzie bydgoszczan, rozrzuconych po calym swiecie, ktorzy niekiedy
    po dziesiecioleciach ze wzruszeniem przybyli do swojego domu. Smiali sie,
    plakali, rozmawiali godzinami o tym, czym jest dla nich Bydgoszcz. Ich
    Bydgoszcz.Wiele godzin przegadalem z Tadeuszem Nowakowskim / mieszkal przy
    Podgornej lub Nowodworskiej/. W efekie, po ponad polwieczu wygnania, pozostal
    w "miescie nad bluszczowa rzeka" i tu zmarl i spozzal juz na zawsze.
    Jest mi przykro, ze doszlo tu do nieprzyjemnego i niepotrzebnego, i niezbyt
    madrego pyskowania. Chce wierzyc, ze to byl incydent. Dziekuje Grazynie za
    dyscyplinujaca i skuteczna reprymende; belferskie doswiadczenie i madrosc
    matki.
    Wybiore sie dzis na cmentarz przy Kossaka, a potem po Szwederowie; wstapie do
    brata, ktory mieszka przy Ksiedza Skorupki - bliziutko miejsca swego
    urodzenia.Wlasnie przestaje mzyc i niesmialo przedziera sie slonce zza chmur.
    Grazyno, jesli moge zapytac:
    w Swietej Trojcy do mszy sluzyli bracia Hinzowie - czy Rodzina?
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.07, 15:47
    kaka
    Tadeusz Nowakowski czy On mial brata Marka jesli tak to byli moimi sasiadami
    jeslo to On to mieszkal na Nowodworskiej 12 wiem ze chodzil do II-LO
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.07, 15:51
    jeszcze nie moge dojsc do siebie jak mozna komus takie cos zarzucac nie jestem
    tego zwyczajny ale racja moglem przestac.nie moge tylko zrozumiec jak mozna
    komus czegos zazdroscic
    U Nas caly dzien w kratke slonce i chmurki wazne,ze nie pada
    Zycze Duzo Slonca w Bydgoszczy
    Janusz
  • Gość: Dana IP: *.202.reserved.ish.de 10.03.07, 16:32
    Janusz,uspokuj sie,przeciez nie Ty dales temat do
    dyskusji,nie widzisz ,ze Rafi probuje cie sprowokowac?
    Najprosciej ,ignoruj jego pytania.....i wypowiedzi,
    znam Cie i wiem ,ze nie skrzywdzilbys czlowieka
    ani slowem ani czynem.....
    a wiec nie rozumie o co temu gosciowi chodzi....
    czy o wojne czy o pokoj....

  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.07, 16:47
    Danka
    Jak juz napisalem nie bede sie odzywal bo nie ma sensu teraz to widze
    Czlowiek teskni za starymi katami i co otrzyma
    Najlepiej siedziec cicho i odpowiadac Znajomym
    Serdeczne i Sloneczne Pozdrowienia
    Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.07, 17:10
    Januszku , ten dzien jeszcze trwa i choc juz pozne popoludnie
    nie zapomnialam : Wszystkiego najlepszego w Dniu Twoich Urodzin / Chyba
    osiemnastych ???????????????/
    Duzo radosci, usmiechu i milych wspomnien na naszym forum .
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.07, 17:13
    Grazynko

    Dziekuje Ci bardzo za te lata az Rafal sie smieje
    Prawde mowiac chcialbym to miec
    Jeszcze raz Dziekuje
    Janusz
  • Gość: rafi_r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 20:38
    chciałbym wyjaśnić tok mojej rozmowy z januszem bo odbywał się on na paru wątkach
    zaczęło się od mojej niewinnej reakcji na ciągłe pisanie o niemczech niezgodne z
    tytułem wątku o gw. ludowej
    cytat
    coraz mniej tu o szwederowie , a coraz więcej o bundesrepublik deutschland...
    odpowiedź do mnie niewinnego janusza na wątku o osiedlu ikara
    cytat
    A widzisz Brzdacu
    Moze sa tacy co by pomogli
    Ala Ty nie Nauczyles sie Szacunku dla Starszych
    Ja jestem rocznik 1954 i jestem Pewien ze Mamy troszke wiecej doswiadczenia jak
    Ty ale jesli wtracasz sie miedzy Wodke i Zakaske to mozesz Czekac
    To nie jest strona jak napisales Niemiecka to Jest NASZA strona
    koniec cytatu
    moja odpowiedź
    cytat
    najpierw przeczytaj doświadczony januszu co napisałem a potem się ciskaj
    jestem jak najbardziej za wielokulturowością europy i migracją zarobkową...

    ale Polska jest tylko jedna...i gw.lud. jest tylko jedna...

    jesteś starszy(tak mnie pouczasz) więc wiesz co zrobiłeś...

    pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia także nad renem...i innymi rzekami nad
    którymi mieszkają polacy...i niemcy...
    koniec cytatu
    w kolejnych wpisach najpierw janusz zarzucił mi kłamstwo następnie stwierdził ni
    z gruchy ni z pietruchy,że nie zarzuca mi kłamstwa(na jaki temat?)
    a potem zarzucił mi 4 razy kłamstwo(na jaki temat?)
    nazwał mnie kłamcą i wątpił w moje pochodzenie
    faktycznie trochę mnie wnerwił i nie znając indywidualnych powodów jego wyjazdu
    potraktowałem go jak większość osób otoczonych tematem tabu jakim jest ich
    ucieczka z Polski i volsklista ich przodków
    za to januszu przepraszam

    nie bede więcej uczestniczył w tym watku
    nie będę sie wtrącał miedzy waszą wódke a zakaskę...

    pozdrawiam
    rafi


  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 00:03
    ....".Mysle , ze czesto tak bywa , iz ten tylko rozumie , co znaczy rodzinne
    miasto , kto je stracil.....zrzadzeniem zlego losu ".....
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 11.03.07, 12:57
    Do Janusza
    Nie , to nie ten Nowakowski; nie wykluczone , ze krewni Znalazłem w książce
    Jerzego Nowakowskiego, młodszego brata Tadeusza "Szczesliwe lata, gorzki czas",
    ze zamieszkali na Podgornej 15 /dawniej- 7/ w 1927roku.
    W 1993roku, gdy Tadeusz został Honorowym Obywatelem Bydgoszczy, Jerzy wraz
    bratem obejrzeli ten dom. Tak otym napisal:
    "Podgorna 15 - dawniej 7- to wlasciwie ruina. Nie ma juz plotu od strony ulicy.
    Zalosnie przedstawia sie budynek z liszajami odpadajacego tynku i dobudowana
    drewniana buda na palach, jakby dla Papuasow. A ogrod niegdys rajsski
    zasmiecono i zdziczal, odarty z dawnej tajemniczosci. 'Nasze' mieszkanie
    zajmuje teraz rodzina Cyganow (....) Widze lzy w oczach Tadeusz, sam siegam
    ukradkiem po chusteczke udajac, ze przecieram okulary. Ozyly w nas wszystkie
    wspomnienia i sentymenty. Podobno nigdy nie mozna bezkarnie powracac do miejsc
    swej mlodosci, zeby nie przezyc rozczarowania. Mozeto i prawda... Jednak
    kazdego ciagnie tam, gdzie spedzal dziecinstwo i mlodosc. Moze nazbyt
    idealizowalismy przeszlosc i zbyt wiele oczekujemy od wspolczesnosci?"

    Dla wszystkich pozdrowienia, zas dla Janusza spoznione zyczenia urodzinowe- za
    to z bliskiego Szwederowa
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 13:28
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 13:34
    Pozdrawiam Wszystkich w sloneczny dzien .
    Kaka - pozwol , ze odpisze Tobie troszeczke pozniej .
    Wpadlam tylko na chwilke zapytac czy chodzi o Pana Tadeusza Nowakowskiego ,
    pisarza , dziennikarza Wolnej Europy, reportera Papierza , nauczyciela ,
    prof.UKW Bydgoszcz ----" Oboz Wszystkich Swietych "---?

  • Gość: janusz IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 13:35
    Dziekuje
    Przeczytalem dokladnie Twoj wpis do tego czasu gdy bylem na Szwederowie pod tym
    numerem mieszkaly dwie kolezanki ze szkoly,ogrodki byly zadbane i do okola bylo
    czysto jak pamietam w zwyczaju mieszkajacych bylo sprzatanie przed budynkiem.
    zastanawiam sie co takiego stalo sie ze ludzie nia maja ochoty na nic
    U nas sloneczko swieci jest ladna pogoda odwiedze tak jak To napisales
    spacerkiem cmentarz park kundelek bedzie zadowolony strzele pare zdjec Lesiowi
    z kundelkiem i do domu pilke obejrzyc .
    Serdecznie i Slonecznie
    Pozdrawiam Ciebie i Stare Katy
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 11.03.07, 13:59
    Do Grażyny : TAK!
    Teraz czytam o Szwederowie i Bydgoszczy w ksiazce Jego brata
    Jerzego "Szczesliwe lata, gorzki czas". Do tego - uzupelniajaco- Zbigniewa
    Raszewskieo "Pamietnik gapia- Bydgoszcz jaja pamietam z lat 1930-1945"
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 14:05
    Czuje sie zmieszana......
    Czy to sa Twoje slowa ..."Czuje wiez z tymi Wszystkimi , dla ktorych Bydgoszcz
    jest moim miastem "....... / nie odpowiesz trudno , ale domyslam sie ....
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 11.03.07, 14:10
    Odpowiem: Tak. To chyba ze wstępu do antologii o B. w literaturze - jesli
    dobrze pamietam
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 14:13
    Przepraszam ale dopiero teraz zrozumialem o co chodzi jak jest tak to dlaczego
    nie ma zadnej wzmianki malej tabliczki ktora przypomniala by to.czyzby ludzie
    zapomnieli o tym jak by nie bylo to Bydgoszczanin czy tylko Tacy jak My beda
    wspominac po latach ze ktos byl i juz nikt nie Pamieta.Wychodzi na to ze Nasza
    dtielnica jak by nie bylo ma terz Swoja Historie.
    No tak ludzie maja inne sprawy na glowacz niz Wspominki.
    Pozdrawiam Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 14:29
    Ma Januszku swoja historie , moze my zadbamy o to , aby przypominac .
    Ten profesor nie zyje od 1996 , wrocil do Bydgoszczy doslownie na rok .
    My tez kiedys wrocimy i mamy duzo do zrobienia .
    kaka - jest mi niezmiernie milo !!!!
    Moge jeszcze zapytac dlaczego pytales o Braci Hinz ?
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 11.03.07, 14:30
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 11.03.07, 14:32
    Grazyno - bo ich przez kilka lat znalem; bylismy ministrantami w Swietej Trojcy.
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 11.03.07, 14:29
    Nie martw sie Januszu. Ludzie pamietaja. Ludzie beda pamietac. Tacy jak Ty i
    wielu innych nie pozwola zapomniec. To na wyroznia i wynosi ponad inne
    stworzenia, ze mamy HISTORIE i ja przekazujemy - nieprzerwany ciag pokolen.

    Przed dwoma dniami nawiazalem kontakt ze soja wychowawczynia z I klasy(1956);
    watek 'Szkola Podstawowa Nr 10 przy Slaskiej'. Nawet nie przypuszczalem, ze
    sprawi mi to taka radosc. Nawet moj dziewiecioletni wnuk odtanczyl indianski
    plas zwyciezcow. On zapamieta, ze to jest bardzo wazne miec swoja zywa
    historie, a historia czlowieka to dzieje jego wspolbycia z innymi i -chyba tez-
    dla innych.
    Pozdrawiam i usmiecham siezyczliwie. Niech sie szczesvci.
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 14:57
    Masz racje Historie powinno sie Pielegnowac bo jest to Ogrodek nie tylko
    Przeszlosci ale takze Przyszlosci ale niestety duzo ludzi Zapomina o Tym
    Slonecznosci i Wesolosci
    Zysczy Janusz z Leszkiem
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 15:08
    kaka - Twoimi wpisami do poprzednich postow , zdopingowales mnie do czegos ,
    nad czym zastanawialam sie od pewnego czasu .
    Dzieki Tobie odkrylam , ze mam jeszcze szanse . Przy najblizszej wizycie w
    Bydgoszczy wybiore sie do Torunia i odszukam swoja prace . Dziekuje za
    nieswiadome zmotywowanie mnie do podjecia tych krokow .

    Teraz kolej na moja odpowiedz .
    Tak , to Ci sami Bracia Hinz : Roman i Janusz . Roman to moj Szwagier /
    niestety , nie zyje /, Janusz to moj malzonek .
    Obaj bardzo dlugo sluzyli do Mszy Sw. Janusz do osiemnastu lat .
    Proboszczem Parafii byl wowczas Ks.Skonieczny , a kaplanem ks.Golabek .
    W tym czasie sluzyl tez Andrzej Jaskola / kolega ze szkoly /,ktory otrzymal
    swiecenia kaplanskie i zostal ksiedzem oraz Staszek Kotowski ,/ rowniez kolega
    ze szkoly , z tej samej klasy/ ktory obecnie jest Proboszczem w Parafii przy
    ulicy Fordonskiej w Bydgoszczy .
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 15:32
    Januszku , mam trzy paczki maciejki , przesle je Tobie jesli obiecasz , ze
    Leszek ja sam posieje .
    Bedzie Wam pieknie pachniala , jak dawno temu ,w naszych ogrodkach na
    Szwederowie.
    U mnie tez piekna pogoda , w tej chwili na termometrze dwadziescia dwa stopnie
    w sloneczku .
    Ty pewnie korzystasz juz z ogrodka - mnie tego tez brakuje .
    Pozdrawiam
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 16:54
    Grazynko
    Nie mam duzego ogrodka ale mam z tym frajde sadzac i patrzac jak kwiatki
    wychodza mam zawsze duzo kwiatkow sasiedzi sa troszke zazdrosni ale i mili
    sasiadka dala mi ladne dalie wlasnie juz wsadzone.
    Pozdrawiam Serdecznie
    Korzystajcie ze sloneczka
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 11.03.07, 15:32
    Bog jest sprawiedliwy - jak komus rozumu sypnie niezbyt hojnie, to kompensuje
    mu intuicja. Intuicyjnie przeczulem, zeznalem Twego Malzonka. Nas tez bylo
    dwoch, mlodszy brat i ja. A kotowskich bylo czterech: Andrzej, Wojtek, Stasiu i
    Piotr. Stasiu to Pralat, Piotr w Gnieżnie. Wojtek jest profesorem w Niemczech.
    Jedrek J. - ksiadz-zeglarz.
    Pozdrawiam Meza.
    P.S.
    A Malysz wygral w Lahti; M. Schmit trzeci.
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 11.03.07, 15:38
    I jeszcze - pracowalem przez kilka lat z Ciocia Janusza - Kazimiera M.
    I jeszcse - dobre pomysly, nawet gdy wymagaja trudu, zawsze warto wprowadzac w
    zycie.
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 16:02
    To Matka Chrzestna Janusza , do teraz ma sie dobrze .
    Rzeczywiscie , Janusz czesto odwiedzal ja w pracy . Dziekuje , ze pamietasz .
    Jaki ten swiat maly !Zabawne bylo to , ze czwartego marca kazdego roku w Dniu
    Jej Imienin zjawial sie z kwiatkami , a przy okazji otrzymywal pare
    zaskorniakow od Niej , bo to rowniez bylo Jego swieto - Dzien Urodzin .


    Tera ide troche polatac z Laska po podwyrku .
    Pozdrawiam

    Dziekuje za sportowe wiesci
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 19:14
    Danka Olu
    co sie stalo Bez Was nasze forum okropnie Posmutnialo
    Co sie z Wami dzieje Nasze Kwiatki?
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 20:59
    Teraz siedze sam i wpadlo mi do reki zdjecie jako brzdaca na Moscie
    WladyslawaIV jaka szkoda ze juz nie istnieje w ogole ten kawalek przy szkole
    chyba tam ylo Technikum Geodezyjne tez,ale mam na mysli cos innego jak sie
    jechalo jedynka jeszcze przez Stary Rynek pozniej Dluga Poznanska i skrecalo w
    Sw.Trojcy podjezdzalo sie na gorke przy dawnych zakladach rowerowych/Torpedo/to
    ta jazda i ten odglos drewn na moscie cos niezapomnianego.No oczywiscie sluza i
    Piekny domek Sluzowego .Ludzie Kochani gdzie sa te Czasy?
    Pozdrowienia Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 00:09
    wlasnie otrzymalem Piekna Stara widokowke nie wiem ale taakie widoki przywracja
    dziecinstwo czasami chodzilem tam pieszo drewniana nawierzchnia chodzilem na
    cmentarz na grob Dziadka i dalej do Cioci na Staroszkolna chcialbym
    Podziekowac zjk za taki widoczek
    Szkoda ze tak malo ludzi chce sie podzielic swoimi wspomnieniami
    Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 12:51
    Witam Wszystkich Szwederowiekow i Bydgoszczan .
    Piekne sloneczko , wiosna tuz , tuz .
    Milego dnia zycze i duzo usmiechow .


    Olu , Danusiu , J.Apanasiewicz - gdzie sie ukrywacie ?
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 13:30
    Grazynko
    Moze jeszcze sie odezwa
    Ja tez mam sliczna pogode juz bylem z kundelkiem i lesiem na spacerku

    Popatrzjuz minelo 300 wpisow jednak troszke sie rusz
    Janusz
  • Gość: Dana IP: *.202.reserved.ish.de 12.03.07, 15:18
    Witam wszystkich
    a tych ,ktorzy tak tesknia,-Grazyne i Janusza-w szczegolnosci.
    Milo ,ze ma sie takiego kogos,kto od czasu do czasu przypomni
    sobie osobe, przez wielu dawno zapomniana....
    Musze tez sie pochwalic piekna pogoda....,
    jezeli chodzi o dzielnice w ktorej mieszkam-
    -to Flingern-nieopodal BMW.
    Zycze ZIOMKOM-znanym i nieznanym-
    milego spedzania popoludnia
    Dana
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 16:10
    kupilem trzy lilie i nikt nie zgadnie jak je nazwe
    Danka jestto normalne,zesie mysli i niepokoi tak juz zostanie Co Jednosc to
    Jednosc widac Wychowanie/Szwederowskie
    Slonecznie Pozdrawiam
    Janusz
    Wszystkich z Forum
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 20:40
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 20:48
    zeraz ja babola odwalilem
    PRZEPRASZAM
    Danka zo nie jest to ze kogos nie ma ale jak jest to dlugi czas to jest
    Niepokojace wszystko mozna zrozumiec ale od czasu do czasu mozna choc pare
    slowek napisac teraz gdy pisze na ta strone to Mysle o Dziecinstwie i jak juz
    sie jest Starym Prykiem to mysli sie poodwojnie a moze cos /pfuj / JUZ
    myslalem,ze sie na mnie wszyscy Pogniewali.Ale sa jeszcze Dobre Duszki ktore
    sie Odezwa
    Slonca Slonca
    Wszystkim znanym i nieznanym
    Zyczy
    Stary Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 22:26
    Wlasnie teraz moj kundelek wyprowadza mnie na spacerek ide porozmawiac z
    gwiazdkami moze spotkam jakas gwiazdke ze Szwederowa
    Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 22:45
    Januszku "STARY" - wiesz co jest stare ?????
    Szkoda , ze na forum tego nie moge napisac !
    Dzieki za wiadomosc .

    A jednak zgadlam jak nazwiesz kwiatki , a kolejnosc zachowalam celowo .

    Kaka - nie moge znalezc tytulu gazety o Bydgoszczy , ktora ukazuje sie w
    Niemczech . Wspomniales o niej . Prosze , podpowiedz .
    W tym regionie dostepne sa tygodnik "Angora"-antologia prasy
    krajowej /polskiej/, "Samo zycie" dwutygodnik z Dortmundu , nasza "Wyborcza" ,
    no i oczywiscie "Info&Tips" , ktorego redaktorem jest Stanislaw Wenglorz , byly
    wokalista Skaldow i Budki Suflera / mieszka w Niemczech / Wspanialy Czlowiek .
    Wiele tytulow juz sie nie ukazuje , a szkoda . Sa miesieczniki , kwartalniki ,
    biuletyny .. , ale nie wiem gdzie szukac i o jaki tytul pytac .

  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 23:18
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 12.03.07, 23:22
    Witam Wszystkich serdecznie
    Tak, wiem, dawno nie dawałam znaku życia. Ale to jakieś obowiązki, goście a
    czas płynie i widzę, że mamy już przeszło 300 postów - pięknie. Największa
    zasługa jest Januszka, że tak pięknie winduje nas do góry:).
    Czy ktoś z Was należał do Biblioteki przy ul. Orlej? Pamiętacie p. Anię A.
    która była tam bibliotekarką? (mam na myśli blbliotekę dla dzieci i młodzieży).
    Uwielbiałam tam przesiadywać. Należałam do Koła przyjaciół biblioteki.
    Pamiętam, że biblioteka miała ogrzewanie piecowe. I jak dziś widzę p. Anię
    stojącą przy piecu kaflowym i ogrzewającą sobie dłonie:)).
    Dzisiaj w Bydgoszczy była piękna pogoda, świeciło słoneczko i było ok. 17
    stopni aż żal że trzeba siedzieć w pracy.
    A Januszek w ogródku kwiatki sadził, lilijki tak?:)
    Kończę na dzisiaj moje pisanie, obiecuję zjawiać się tu częściej
    Zasyłam moc pozdrowień z wiosennej już prawie Bydgoszczy
    Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 23:33
    Mam pytanie Olu czy chodzi o ta szczupla szatynke ja tez tam zagladalem po
    ksiazki Pana Szklarskiego Przygody Tomka
    Serdecznie Pozdrawiam
    Janusz
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 23:23
    Grazynko
    Pomylilo mi sie z mailem i nadusilem nie tam gdzie trzeba znowu poszlo puste.
    Ale bylem na spacerku bo kundelek mnie wyciegnal i Wiesz co mnie spotkalo
    Juz gwiazdy mowily ze ktos do Ciebie pisac chce
    Pozdrawiam Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 23:47
    Witaj Olenko , wreszcie sie zjawilas . Ciesze sie .
    Juz troche wczesniej bylam spokojniejsza , wiedzialam , ze nic sie nie stalo
    powaznego !! Janusz dba o nas Wszystkie . Slodki Chlopak .
    Zdradze Tobie tajemnice , On te swoje lilie nazwal : Danka , Grazyna i Olenka .
    / kolejnosc alfabetyczna / .
    Teraz ma obowiazek , musi nas pielegnowac /ha,ha,ha /
    Wzial sobie Chlopak obowiazek na glowe .
    Januszku , nie za duzo wody prosze, ja juz nie urosne !!!

    Olu , mysle , ze Wszyscy z tych okolic korzystalismy z tej biblioteki , chociaz
    musze przyznac , ze Pani Ani nie pamietam . Nasze karty tam pozostaly , ale czy
    biblioteka jeszcze istnieje ? Chyba nie ....

    Pozdrawiam i zagladaj prosze do nas czesciej , kazda wiadomosc z Bydgoszczy nas
    cieszy . kaka pisal , ze tam ,gdzie kiedys byl" Modus", stawiaja wielki
    supermarket . Olu co to bedzie znowu za stwor . Malo tego w Bydgoszczy ?

    Co to za market
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.07, 23:53
    Dziewczeta
    Bede mial zajecie nie bedziecie pisac to bede z Kwiatkami Rozmawiac
    Kolorowego i Slonecznego Dnia
    Janusz
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 13.03.07, 00:00
    Grażynko, tak wiem jakie te kwiatki dostały imiona. Rozmawiałam wcześniej z
    Januszkiem na skype - hahahah wziął sobie chłopak na głowę trzy kobitki i teraz
    musi je pielęgnować:). Januszku, prosimy co 2 tygodnie o "nasze" zdjęcia,
    zobaczymy jak się spisujesz:)))).
    Januszku, tak, p. Ania była drobną, niską kobietą baaaaardzo sympatyczną.
    Biblioteki już niestety nie ma.
    Grażynko, nie mam pojęcia co to za market będzie po MODUSIE. Kochani, niech się
    trochę ociepli to powedruję na nasze kochane Szwederowo i wtedy przekażę Wam
    wszystkie nowinki:).
    Jeszcze raz pozdrawiam
    Ola
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 00:21
    Olu
    Zgadza sie co dwa tygodnie nowe zdjecie ale dopiero od maja
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 13.03.07, 09:21
    Do Grazyny;
    Po Modusie - Kufland.
    Tytul-'Bromberg' - jezku niemieckim, a niekiedy rowniez po polsku.
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 10:20
    kaka Dziekuje Bardzo
    Ja tez skorzystam z tego i jesli dostane kupie
    Warto miec swieze wiadomosci bo to jednak odswieza szare komurki
    Moje juz nie sa takie sprawne wiec przyda sie troszke nowych wiadomosci
    Nad Renem piekna pogoda sloneczko od ranka pieknie swieci ma to dobry wplyw na
    samo poczucie
    Tego samego Zycze Wam Wszystkim na Ukochana Brda
    Janusz
  • Gość: kaka IP: 89.191.144.* 13.03.07, 10:34
    ZAGADKA
    Gdzie w Bydgoszcz jest MOST WESTCHNIEN ?
    Podpowiedz: nie jest to most nad rzeka, czy kanalem. Skojarzenia z weneckim
    mostem westchnien sa wlasciwe.
  • Gość: Janus IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 10:51
    Gdzies to Okreslenie slyszalem bedac juz tutaj i to chyba bylo winternecie ale
    nie chce klamac nie moge skojarzyc gdzie to jest
    Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 17:11
    Witajcie w prawdziwie wiosenny dzien .
    kaka , zadales trudna zagadke , ale jeszcze sie nie poddaje .
    Wiesz , jakie bylo moje pierwsze skojarzenie - moze wyda sie Tobie to dziwne -
    ale pomyslalam , ze to lukowate wejscie w ulice Zaulek .
    Podoba mi sie taka zgaduj - zgadula !

    Olu , czytalam wczoraj Twoj wpis na innym forum . / to normalne , inni czytaja
    to co my piszemy , my z kolei czytamy to co pisza inni / , wiesz juz cos wiecej
    o strzelaninie przy ul Piotrowskiego / to jest ulica obok I LO tak?/
    Pozdrawiam
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 17:16
    Jeszcze jedno Olu , przepraszam za moja ciekawosc !

    Pamietam , kiedys byl podobny scenariusz na Bloniu . Strzelanina , milicja ,
    zdaje sie ktos zostal zabity .....Przypominasz sobie te akcje ?
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 13.03.07, 17:29
    Moi drodzy - Panie i Panowie
    w taki dzien jak dzisiejszy, przed piecdziesieciu laty ,wybiegalo sie z pilka
    na boisko w galotach, bez rajtuz. Toc to istna wiosna.Slonecznie i
    ciepluchno.Wiem ze tak jest od Atlantyku po Syberie.
    Do Grazyny: Zanurkowalem glebiej i ta znalazlem Twoj adres. Uznalem, ze wolno
    mi, zaliczonemu do Szwederowiako z niego skorzystac. I jeszcze jedno; dom moich
    urodzin nie istnieje. Stal polewej stronie, gdy idzie sie z dolu, przy samym
    Kozim Rynku. Dzis jest tam ogrodzoy zieloy, zarosniety plachetek gruntu. Synom
    mowilem, ze to miejsce pod pomnik: 'Tu przyszedl na swiat cudowny kwiat itd.
    itp.' Wyburzono go w 1954 , lub nieco pozniej, kiedy Stroma zaczely jezdzic
    autobusy.W mojej pamieci pozostal ten budynek, rynek i pompa,reszte znam
    zprzekazu Rodzicow i rodzenstwa.
    A co z zagadka? Kolejne ulatwienie: most jest nad ulica, a scislej - nad
    uliczka.
    Sloneczne pozdrowienia . Lece na Malysza..
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 17:43
    Oczywiscie kaka , bede bardzo rada jesli napiszesz.
    Dzieki za ulatwienie w zagadce , teraz to mnie juz zupelnie zbiles z tropu .
    Moje poszukiwania zaczynaja sie od poczatku .

    Gdzie inni Szwederowiacy , nie mozemy sie tak latwo poddac ! A moze to gdzies u
    nas na Szwederku ? Ruszcie glowkami .
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 13.03.07, 17:55
    Rozminely sie masze wpisy> Oczywiscie jestes ZWYCIEZCZNIA. !!!!
  • Gość: kaka IP: 212.122.223.* 13.03.07, 17:38
    BRAAAAAAAWO Grazyna!!!!!!!!
    Tak , to byl "lacznik wzniesiony w XIX wieku pomiedzy dawna Dyrekcja Policji na
    Dlugiej(wtedy Friedrich Strasse 58),a sadem, ktory sie miescil w gmachu obecnej
    Biblioteki Miejskiej na Starym Rynku. Nazwa od westcnien wydawanych przez
    obwinionych i skazanych" Stad zwiazek z Wenecja.
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 17:56
    Ciesze sie bardzo , pierwsze skojarzenie okazalo sie sluszne , a juz martwilam
    sie , ze bedzie trudno .
    Jednak Zaulek !!!

    Tak prawde mowiac by sie przydala renowacja tej uliczki , straszy tak jak
    kiedys , bardzo dawno temu.
    Pozdrawiam
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 18:16
    kaka , oczywiscie dziekuje za slowa uznanaia , ale nie chodzilo chyba o
    rywalizacje ? Ta nie moze miec miejsca na naszym forum . Mysle , ze Wszyscy
    potraktowalismy Twoja zagadke jak forme zabawy na forum .A kto czytal , na
    pewno tak jak Janusz i ja sie zaangazowal . To tez jakas forma poszukiwan ,
    ktora trwac bedzie do konca naszego zywota .
    A dzieki Tobie wybralismy sie do Srodmiescia i tam odwiedzilismy stare katy .
    Janusz pewnie zbiegl Terasami a ja zeszlam ulica Podgorna .
    Skoro juz zagadka rozwiazana , proponuje pojsc troszeczke dalej i porozmawiac
    przy herbatce u / dawnego Hassa / - nie powiem gdzie to jest !!! Zagadka !!!
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 18:34
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 18:39
    Leszek mi pomaga i nie wychodzi
    Grazynko
    Pamietam to bylo jedyne kiedys miejsce bardzo oblegane w Tlusty Czwartek
    zreszta bardzo smaczne eklerki i wietrzniki ze smietana
    Amoze skoczylibysmy do apteki Pod Niedzwiedziem
    Proponowalbym pojscie do Starej Taniej jatki po smaczny salceson
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 18:40
    proponuje smaczna golonke Po Karasiem
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 18:45
    Nie namowisz mnie na nic , ani na tania jatke , ani na golonke , ani na pierogi
    w barze przy Hali Targowej .
    Od rana chodza za mna "wieczniki ze smietana "
    Pojdzmy wiec , do mojej ulubionej kawiarenki z lat licealnych do....
    No wlasnie nie napisales dokad , a to byla zagadka ...
    kaka tez pewnie nie wie , bo nie odpowiedzial / ha,ha,/
    A ja nie podpowiem .......
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 18:51
    Do najlepszej na Szwederowie u Pana Chmielewskiegoo
    Oj byly to smacznosci mniam mniam
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 18:56
    Nie zgadles , pan Chmielewski to nie Hass ! Ta kawiarenka byla ....?

    Myslisz tylko o swojej golonce , o moich wiecznikach nie .
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 19:00
    To byla chyba Jezuicka
    Bo juz mi sie myla ulice
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 18:56
    Grazynko
    Bylem z Leszkiem nad Renem mozna bylo sie opalac cieplo jak w maju
    Miejsce bylo osloniete od wiatru siedzielismy trzy godziny az zal bylo do domu
    jechac.Jestem porzadnie wypoczety.mam nadzieje ze to sie troch utrzyma
    Janusz
  • Gość: grazyna IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 19:17
    zgadza sie ,to byla kawiarenka "Pod Niedzwiadkiem " mieszczaca sie przy ulicy
    Jezuickiej . Potocznie mowilismy , idziemy do Hassa / tak kiedys nazywal sie
    wlasciciel / Ciekawe , czy kawiarenka ta , ktora nosi tyle wspomnien , jeszcze
    istnieje ?

    No to teraz kolej na kake . Dla Niego tez wymysle zagadke .
    Teraz musze na dwie godzinki wyjsc , odezwe sie wieczorem jesli nic nie stanie
    na przeszkodzie .
    Moze Ola do tego czasu napisze cos o strzelaninie . Nie sluchalam jeszcze
    Zblizen .
    Pa,pa
  • Gość: Janusz IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.07, 19:18
    Do szybkiego pisania Grazynko
  • Gość: Ola IP: *.tvgawex.pl 13.03.07, 22:30
    Dobry wieczór :)
    Ależ Wy szybko piszecie. Już tyle postów nazbierało się od wczoraj, macie
    czas:) ja dopiero teraz mogę usiąść i w spokoju coś napisać.
    Grażynko - wiem, wiem, dużo ludzi czyta posty na innym forum - to normalne:).
    Jesli chodzi o wczorajsze wydarzenie. Nigdzie nie ma o tym żadnej wzmianki. Co
    prawda w tym czasie na Piotrowskiego nie widziałam nikogo z prasy czy tv ale
    myślałam, że może policja coś przekazała mediom, ale nic z tego.
    Doskonale pamiętam wydarzenia na Błoniu. Jeśli myślimy o tym samym, to zginęło
    tam 2 facetów - chyba popełnili samobójstwo - a policja parę godzin stała przy
    budynku zanim zdecydowali się wejść.
    Ulica Piotrowskiego nie jest w pobliżu I LO. Piotrowskiego zaczyna się od ul.
    Jagiellońskiej i kończy przy Markwarta (prowadzi do Bazyliki).
    Januszku, "odwiedziłeś" nas dzisiaj na swojej działeczce, powiedziałeś jakieś
    dobre słowo:))).
    To narazie tyle
    Pozdrawiam - Ola