Cze Adams!
To miło,że miło było ;)
Jak zresztą może być w Lisboa, no nie?
A poza widokiem z tarasu (miało się to prywatne miradouro, co ? I to z basenem,
heh - zazdrość mię zżera, no! ;) co jeszcze Cię zachwyciło?
Jakieś kulinarne odkrycia może..?
Pozdrawiam również
P.S. ...a zdrówko w porządku, jeśli by nie liczyć szoku termicznego (a w
następstwie niestety przykrego bólu gardła, zmagam się z nim od dwóch dni, a
sporo gadam - zawodowo też muszę, niestety, hehe ;)) Ale nic to - czekam na
ciąg dalszy Twej relacji :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.