Zarobki w Portugalii Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    Jako, że informacje pojawiające się w różnych źródłach są często sprzeczne,
    chciałbym zapytać Szanownych Forumowiczów rezydentów: ile zarabiają
    Portugalczycy, a ile Polacy pracujący w Portugalii. Chodzi mi oczywiście o
    stałą pracę, nie wakacyjne dorabianie. Biorąc pod uwagę anonimowość Forum
    może pochwalicie się ile zarabiacie sami lub wasi znajomi (bez nazwisk :-).
    Co prawda o pieniądzach podobno się nie rozmawia, ale tematy kulinarne nie
    wszystkich interesują a o polityce niebezpiecznie...
    Pozdrawiam
    • Luxemburgo 1369 euros

      Holanda 1249 euros

      Bélgica1163 euros

      França 1154 euros

      Reino Unido 1105 euros

      Irlanda 1073 euros

      Grécia 605 euros

      Malta 535 euros

      Espanha 526 euros

      Eslovénia 451euros

      Portugal 356,6 euros

      Hungria 212 euros

      Polónia 201 euros

      Rep. Checa 199 euros

      Turquia 189 euros

      Estónia 138 euros

      Lituânia 125 euros
      Rep. Eslovaca 118 euros

      Letónia 116 euros

      Roménia 73 euros

      Bulgária 56 euros

      Average salary in Portugal around 600 800 euros

      Few Polish live in Portugal, there's not 'Polonia' like in USA.

      Pozdrawiam.


      • Hi portulaco,
        Thanks for your list, but this is not exactly, what I ment. The average wages
        don't tell you what people really earn. I would like to know how much, let
        say, the shop assistant makes, if it matters if he/she is Portuguese or
        foreign origin, etc. Do people change jobs often, is it easier to get a job if
        you know someone in the company, or is it only your qualities that matter. What
        is young people first jobs, what support can they get from the government if
        they can't find the job for some time? Many questions, huh? I hope I will find
        some answers here.
        Regards,
        --
        nothing fades as fast as the future...
        • Welcome werdziak,


          Thanks for your list, but this is not exactly, what I ment. The average wages
          don't tell you what people really earn. I would like to know how much, let
          say, the shop assistant makes

          I used to work in a car saloon in Portugal doing a little bit of everything, my
          salary there, 448,50 euro "netto" in the same place there was another guy doing
          the same as me but for many years, his salary 500 euros netto, the secretary of
          the boss 510 euros netto. The boss 4000 to 5000 euros every month but declaring
          500 euros for the taxes department.

          Jobs in production, factories, shop assistents usually goes around 400 to 500
          euros. Many people have around 600 euros monthly but very old pensioners can
          have 200 euros or sometimes even less not even enough to buy medicins.

          if it matters if he/she is Portuguese or
          foreign origin, etc. Do people change jobs often, is it easier to get a job if
          you know someone in the company, or is it only your qualities that matter. What

          Many foreigners get underdog jobs like cleaning houses, construction, working
          in restaurants and other jobs that nowadays nobody wants to do.

          People are afraid of loosing they'r jobs so for many is better to work than be
          hanged or risking to change place. It's not easy to get a job well payed and,
          yes, if you know some top hat or have a friend it can really help you to go
          somewere.

          is young people first jobs, what support can they get from the government if
          they can't find the job for some time?

          For those who finished studies to work in public places (courts of law,
          universities, schols etc) Portuguese state used to give a subsidiary of two
          minimum salaries (720 euros) but because of economical crisis even this will be
          over soon.

          Basically Portuguese get the first job, marry, ask for a 25 years credit to buy
          the apartment the furniture and a Golf TDI and are hanged for few decades,
          others (many) don't pay the employees and taxes, live on EU subsidiaries and
          drink Pina Coladas in they'r yatches.


          Cumprimentos.
          • Well, this is the answer! Thank you Portulaco.
            The insider view is bitter, but very much accurate, I recon...
            Any comments, anyone?
            --
            nothing fades as fast as the future...
            • chcialbym tylko dodac do tego co portulaco napisal ze z emeryturami nie jest
              tak zle. tzn nie dla wszystkich. bo na przyklad emerytowana nauczycielka w
              portugalii ma wieksza emeryture niz jej maksymalne zarobki, i czesto to jest
              wiecej niz 1500 euro. a za to emeryt w tym kraju moze miec dosc dostatnie zycie.

              no a gdzies ostatnio wyczytalem ze srednia placa w polsce to juz 3/4 sredniej
              pracy w portugalii (jakies 8 lat temu byla to polowa). wiec dla polaka
              przyjezdzanie tutaj tylko i wylacznie z powodu pracy nie ma raczej sensu. to
              sie oplaca ukraincom czy bulgarom, a nie polakom czy wegrom. chociaz sa zawody
              w ktorych ta roznica jest nadal dosc duza (kilkakrotna), np nauczycielka w
              przedszkolu. no ale jest to zawod raczej niedostepny dla nieznajacej biegle
              jezyka osoby z innego kraju.
      • so portugal is a pretty poor country.
    • w Portugalij jest jedna z najwiekszych w Europie DYSPROPORCJA ZAROBKOW.
      • Niestety w polsce tez :-(

        • ...bo taki to juz chyba "urok" biednych krajów, nieprawdaż?

          pzdr:-)
          • 17.08.05, 00:55
            "urok"? zalezy w jakiej grupie spolecznej jestes. Dla ludzi wyksztalconych w
            krajach nordyckiej "socjalnej" Europy, ich zarobki, zblizone do sredniej
            krajowej ....to musi byc frustrujace i anty-motywacyjne do lepszej pracy !
            .
            Tutaj jest odmiennie....i dobrze !
            • Ano- "urok" ;-))
              Inverted commas chyba "coś" sugerują..?
              • 17.08.05, 17:11
                Nie te odwrocone """" nic nie znacza. Ale uwazam, ze takie kraje z bardzo
                zroznicowanymi dochodami, daja takze jakas szanse dla ludzi chcacych sie wybic,
                chcacych ciezko pracowac i dla tych, co so po prostu profesjonalistami.
                --
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30129&w=26948593&v=2&s=0
                • anjos napisał:

                  > Nie te odwrocone """" nic nie znacza.

                  Dyskusja się wywiązała, z lekka akdemicka IMHO ..;-(
                  A znasz może inny sposób zapisania cudzysłowia na klawiaturze w innej niż
                  anglosaska konwencji ???

                  > Ale uwazam, ze takie kraje z bardzo
                  > zroznicowanymi dochodami, daja takze jakas szanse dla ludzi chcacych sie
                  wybic,
                  >
                  > chcacych ciezko pracowac i dla tych, co so po prostu profesjonalistami.

                  A - i tu się zgadzamy :-)
                  Szkoda tylko,że w polskim wydaniu owe dysproporcje (znaczy "dolne rejestry"
                  drabiny zarobkowej) dotyczą także np. młodych lekarzy czy nauczycieli ( i tu
                  już raczej przez cały okres ich "kariery" ;-((

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.