ah. i nie kupujcie regularnych portugalskich zielonych oliwek. hiszpanskie sa o
niebo lepsze. portugalskie smaczne sa czarne w zalewie tzw. oxidadas czyli
utleniane (zbierane niedojrzale, potem przechodza proces tracenia goryczy i
zmiany koloru na czarny poprzez utlenianie spozywcza wersja wodorotlenku sodu,
potem solanka), i takie male zielono brazowawe plywajace w zalewie (solanka albo
oliwa) z ziolami (te lepiej kupowac na targu na wage). przy okazji sprobujcie
tez tremoços (marynowane nasiona lubinu - zolte, wielkosci oliwek ale plskie).
www.oliveiradaserra.pt/#/essencias/azeitonas
z tych polecam classico suave (czarne) i seleccao ouro.
--
Portugalia ( Luzytania )
blog drzewa lizbony
jakub303-gazeta [malpa] yahoo [kropka] com