Dodaj do ulubionych

jak myślicie, ilu już jest "nas" w Luxemburgu

27.09.05, 21:23
tak mnie więcej licząc pracujących we wszystkich instytucjach?
Edytor zaawansowany
  • tomi_22 27.09.05, 21:58
    Bedzie okolo 250-300 :)

  • jespere 27.09.05, 22:01
    swiat sie nie konczy na instytucjach
    w luksie jest prawie 2000 polakow
  • tomi_22 27.09.05, 22:08
    Ale sa chyba na "czarno"... glosowalo ponoc jakies 350 cos ludzi. Zakladam, ze
    Ci co sie nie boja i maja prace legalna - instytucje + nieliczni inni...
  • albano1947 08.10.05, 15:27
    I naprawde wiele wiecej. Musimy wziasc pod uwage ze mamy tez i stara emigracje
    jeszcze z przed pierwszej wojny swiatowej. Jest tez emigracja po pierwszej i
    drugiej wojnie. Naturalnie po otwarciu granic mysle ze wiele nowych doszlo. Ja
    bym typowal ze razem okolo 5000 tysiecy
  • xtheo7 28.09.05, 15:26
    I ja o podobnej liczbie slyszalem : circa 1700 polakow oficjalnie rezydujacych w
    Luxb. Wiekszosc malzenstw, to malzenstwa mieszane.

    Krotka historia polskiego osadnictwa w Luxb.

    Pierwsza fala: zaraz po 2-giej wojnie - ludzie z przyczyn politycznych nie
    mogacy lub nie chcacy do "nowej" polski (czytaj polszy) powrocic -> przklad hr.
    Rej. Raczej epizodyczne.
    Druga fala: lata szesciesiate -> osadnictwo glownie na "czerwonyh ziemiach"
    Arbedu'u (Minette)
    Trzecia fala: sezonowi zberacze winogron, Mozela -> dosc sporo mieszanych malzenstw.
    Czwarta fala: po upadku komuny, osadnictwo raczej sporadyczne.

    Piata fala (tsunami!): nowi pracownicy instytucji europejskich w luxb.
  • tomi_22 28.09.05, 16:48
    xtheo7 napisał:


    > Piata fala (tsunami!): nowi pracownicy instytucji europejskich w luxb.

    Boli Cie to, czy zazdroscisz?
  • ma_wi99 28.09.05, 20:46
    A co z fala 3 i 1/2, czyli uciekinierami stanu wojennego? Luxembourg nie
    przygarnal azylantow z wojny polsko-jaruzelskiej?

    > Piata fala (tsunami!): nowi pracownicy instytucji europejskich w luxb.

    Nie mylmy piatej fali z piata kolumna! To ze po raz pierwszy Polacy przyjezdzaja
    do Luxa "bo moga" a nie "bo musza", to raczej rokuje na dobry obrot spraw w
    kwestii wyleczenia sie z kompleksow polskiego piekielka.

    Mam przynajmniej taka nadzieje.
  • tomi_22 28.09.05, 20:58
    A mi sie nie podoba co xteo7 napisal o 5 fali tsunami. Jak wiemy okreslenie to
    ma zanczenie destrukcyjne. Uwazam, ze goscia stac na lepsze posty, jak juz to
    pokazal. Wiec nie wiem czemu nagle taki post...

    Co do emigracji. Ja ani ta 5 fala tsunami emigrantami z PL nie jestesmy. Ja tu
    jestem bo tu mam prace - w PL tez mialem i to bardzo dobra. A tu mi sie po
    prostu podoba. Granice otwarte i to ja decyduje gdzie chce mieszkac i gdziw
    wydawac legalnie zarobione pieniadze. PL przemysl tez wspieram, bo co jakis
    czas przywoze to i owo z PL.

  • amy2000 29.09.05, 10:59
    Dajcie spokoj z tym lapaniem za slowka! Dla mnie xtheo7 powiedzial "tsunami" bo
    nas tak duzo i za jednym razem przyjechalo - szybko i nagle jak tsunami. Nie
    sadze, zeby mial na mysli jakies destrukcje czy inne okropienstwa.
  • xtheo7 29.09.05, 12:22
    wreszcie ktos z poczuciem humoru ! Dzieki ci amy2000.

    ludzie, nie biezcie sie tak straaaaaasznie na powaznie ;)
    wiekszosc (a ja do nich naleze) starszego rzutu osadniczego, cieszy sie z przjazdu
    do Luxb. duzej grupy ludzi mlodych, dynamicznych i wykszatalconych !
    nie szukajcie zadnych podtekstow, bo ich nie ma.
  • tomi_22 29.09.05, 13:26
    hehehe...
  • bamaza42 29.09.05, 13:34
  • tomi_22 29.09.05, 13:35
    Na "rozrabial" to ma :)

    Ps
    Dobra, moze i ja nie "zaskoczylem" ale mnie zdziwil rodzajem wypowiedzi :)
  • bamaza42 29.09.05, 14:05
    wiesz, kazdy odbiera inaczej...moze i od nastroju zalezy. Ja na przyklad nie
    odebralam tego posta tak jak Ty, ale moze tez dlatego, ze jestem tu, a nie
    tam...A poza tym,ja z zasady nie zakladam, ze kazdy mnie atakuje czy ma zle
    intencje, ale moze to blad?...
  • tomi_22 29.09.05, 14:15
    Ja od lokali to juz roznie opinie slyszalem o tych z "instytucji".

    Moim zdaniem, ludzie powinni dac sobie spokoj z kategoryzowaniem, bo dla mnie w
    pubie przy piwie tak samo sie gada z szefem unitu jak i z glazurnikiem. A
    prawda jest taka, ze jeden bez drugiego zyc nie moze, bo glazurnik nie zrobi
    szefowi lazienki, jak ten bedzie wrogo do niego nastawiony w vice versa :)
  • bamaza42 29.09.05, 14:22
    no fakt...w pubie przy piwie to na pewno wszyscy sobie rowni :)))
  • dungoodxb12s 29.09.05, 15:19
    Na cmentarzu, w kolejce czy w korku na ulicy też, więc, jak zauważył przedmówca,
    skończmy z piep... i klasyfikacją ludzi. Każdy kto ciężko pracuje, a nie
    kradnie, by utrzymać się w tym kraju, zasługuje na szacunek w każdej sytuacji,
    jak mniemam...
    Jeżeli ktoś chce być urzędnikiem, niech nim będzie. Jeżeli ktoś lubi budować
    domy , niech je buduje. Jeżeli ktoś lubi IT czy finanse, niech realizuje się w
    tych dziedzinach. KE nie jest szczytem marzeń wszystkich, którzy z takich a nie
    innych powodów znaleźli się w Luxie, a powiedział bym wręcz, że dla wielu osób
    jest to ostatnie porządane miejsce pracy. Dlatego też proponowałbym zachować
    trochę więcej pokory co poniektórym ;), a do integracji wszelkich "klas
    społecznych" naszej mniejszości zapraszam na 12 października do pubu Britannia,
    podczas oglądania meczu Anglia-Polska :D
  • ma_wi99 29.09.05, 15:31
    I ja jestem za niwelowaniem podzialow i nie mam nic przeciwko koledze xtheo,
    ktory jest jako nie-EPS bardzo ok.

    Skadinad to on wywolal burze niczym innym, tylko wlasnie zdefiniowaniem...
    podzialow, bo czymze jest klasyfikacja przez niego zaproponowana?

    Oczywiscie, nie nalezy sie do niej odnosic emocjonalnie i wtedy bedzie cool. Z
    drugiej strony jednak nie wiem jak sie ustosunkowac do faktu, ze jestem z
    "pokolenia tsunami"? Nie brzmi to najoptymistyczniej, ale jesli potraktujemy
    sprawe na luzie... ;-)
  • asiunia.lux 29.09.05, 15:46
    ma_wi99 napisał:

    >jestem z "pokolenia tsunami"? Nie brzmi to najoptymistyczniej,...

    Czemu?
  • ma_wi99 29.09.05, 16:02
    ... nie niesie za soba zadnych pozytywnych konotacji. Chyba, ze bylbym akurat
    bosem jakiegos gangu nieletnich, albo singlujacym po wszystkich knajpach
    yuppie... to pewnie nawet by mnie to grzalo. Ale to nie moj styl niestety.

    No, ale nic to -- oprocz jakiejstam blizej nieokreslonej rezerwy, w zasadzie
    jest mi wszystko jedno, wiec jesli jako "pokolenie tsunami" zapiszemy sie w
    Luxie zlotymi zgloskami, to moge byc nawet "tsunami", czemu nie ;-)
  • asiunia.lux 29.09.05, 16:13
    ma_wi99 napisał:

    > ... nie niesie za soba zadnych pozytywnych konotacji.

    A po co odrywac od kontekstu tego watku jak to pojecie ma tylko z tym watkiem
    zwiazek?

    Ja to sie osmialam po pachy z tego tsunami, ale nie wiem, z ktora fala tu
    przybylam. Chyba z szosta: fala przypadek;)

    pzdr:)
  • xtheo7 29.09.05, 17:08
    "..jedzcie i pijcie z tego wszyscy, jest to bowiem Cialo moje" ...

    - jak wyrwiesz z kontekstu, jak czynisz, pierwsza czesc tego zdania, to bedzie
    ono wylacznie zaproszeniem do obzarswa i ochlaju, co nie koniecznie bylo
    orginalna intencja jego autora ..... :):)

    pozdrawiam,
  • ma_wi99 29.09.05, 17:26
    No to jak w koncu -- zamykamy pojecie "pokolenia tsunami" w tym watku i za
    chwile zapominamy, ze cos takiego w ogole istnialo, czy robimy z tego
    haslo-klucz obowiazujace w Luxie i poza forum?

    Bo ja sie juz troche zgubilem...

    Ale tylko tak dla formalnosci pytam, bo poza tym -- piekna pogoda dzisiaj, co do
    polemiki nijak nie nastraja :-)
  • xtheo7 29.09.05, 17:42
    à propos pieknej pogody (jesli sie utrzyma do soboty!) :

    Otoz planuje mala probe poszukania grzyba, w sobote w okolicy Kopstal / Mamer.
    Moze sa chetni mi potowazyszyc ? Uprzedzam, bede z dosc malymi dziecmi.

    ....
    zdrowsze to niz Pub Britannia, nie ujmujac..
  • ma_wi99 29.09.05, 17:47
    Czy dzieci sa w jakims wieku? (pytam w interesie mojego "dzikusa")
    I czy grzybow nie zbiera sie przypadkiem o 5.00 rano? (bo dla mnie taka godzina
    nie istnieje)
  • xtheo7 29.09.05, 17:51
    Paszczaki w wieku 3,5 i 5,5 lat.

    O 5-tej rano ? co ty, patnik jakis jestes, cy co?
    ...
    po poludniu, gdzies kolo 14:00 / 15:00, po zasluzonej, poobiednej drzemce.
  • ma_wi99 29.09.05, 18:02
    To by nawet wchodzilo w gre, ale nie chce sie jeszcze umawiac, bo sobota to
    dzien rodzinnie strategiczny ;-)

    Tak czy inaczej -- dzieki; przemysle sprawe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka