Dodaj do ulubionych

D o G d a n s k a - PILNE :)

06.09.06, 10:09
Pytanie - czy ktos wybiera sie w przeciagu najblizszych 2 tygodni samochodem
do Trojmiasta?...Mam do przekazania niewielka paczuszke, nie nadajaca sie do
przewiezienia samolotem, ani poslania poczta....Pls...help! :)
Edytor zaawansowany
  • eubulus 06.09.06, 10:35
    Ja wprawdzie jade, ale do Warszawy (nawet 50 km za).

    Szkoda, ze nie ten kierunek, bo chetnie bym pomogl.
    Co prawda bede 1 dzien w Lomzy ale to nadal prawie 300 km
    do Gdanska.
    Gdyby to bylo 2 tyg wczesniej to moj kolega jechal
    z W-wy do Gdanska. A to pech:(

    Jezeli ktos ma jakies zyczenia, ktore moglbym zrealizowac,
    cos zawiezc/przywiezc/kupic, to bez krepacji mnie atakujcie.
    Ruszam w sobote lub niedziele, wracam w nast sobote.
  • bamaza42 07.09.06, 14:18
    podbijam....moze jednak?....
  • bamaza42 14.09.06, 09:29
    Podbijam, bo moze ktos jednak bedzie sie wybieral w przeciagu najblizszego
    tygodnia samochodem w okolice Trojmiasta?....
  • jespere 14.09.06, 21:41
    tylko na granicy nie wolno sie przyznac, ze to paczka bamazy, bo przekopia caly
    bagaz :)
    basia juz sama omija niektore przejscia, bo ja tam znaja . hi hi
    ciekawe co tam tak wozisz?
  • bamaza42 14.09.06, 23:19
    hehehe...jasne, ze kontrabande... :))...teraz akurat potrzebuje przewiezc
    kartonik mozelskiego wina luksemburskiego...boje sie, ze w samolocie sie to
    moze nie udac...ze bede podejrzana o chec sterroryzowania zalogi flaszka
    (ami)...a jak mnie do samolotu z tym nie wpuszcza...to bede musiala wypic - bo
    przeciez nie wyrzuce!!!...ale wtedy to mam obawy, ze mnie rodzina wyrzuci...
  • tomi_22 14.09.06, 23:25
    Zadzwonic na lotnisko w Hahn lub do Ryanna i sie dowiedziec czy mozna?

    Z moich doswiadczen mozna. Swojego czasu przewozilem samolotem 2 paczki z
    porcelana, dla kolegi. Przesiadka we Frankfurcie + lot ponad 10 godzin. I raz,
    ze nic sie nie stalo to jeszcze nie robili problemu, a lecialem nie pytajac sie
    oz gode i w sumie z 3 sztukami podrecznego (2 siatki + plecak).
  • bamaza42 14.09.06, 23:32
    Jak bys mi jeszcze podpowiedzial, jak/gdzie zadzwonic do Ryanaira, to bym byla
    wdzieczna...te numery kontaktowe, ktore podaja na swojej stronie, to jakies
    automaty....kiedys probowalam, jak chcialam dopytac w sprawie przewiezienia
    kota...
  • tomi_22 14.09.06, 23:46
    No to moze zadzwon do Ryanna w Niemczech? Tam moze bedzie lepiej no i mowia po
    angielsku na 1000%

    A poza tym, to ja bym zadzwonil na lotnisko w Hahn. Czemu? Bo to oni cie
    sprawdzaja i jak powiedza ok to ok. Jedyny problem to jak duzy jest ten
    karton... Ale jak security przejdziesz to nie odmowia ci wejscia na poklad.

    Ja swojego czasu stosowalem "inny" manewr. Mianowicie mialem dosyc duza torbe,
    ktora nie zmiescila by sie do kabiny tak czy siak. Na odprawie nic o niej nie
    mowilem, security mowilo ok, a przy wejsciu do kabiny stewardessa "zabiera" to
    i oddaje przy wyjsciu. Oni tam maja taki "podreczny" schowek na takie akcje :)
    No, ale nie wiem jak to w Ryanie jest.

    Zadzwon to sie dowiesz.

    Ewentulanie zrob sobie "wycieczke" krajoznawcza na Hahn i sie dowiedz na
    miejscu.
  • ma_wi99 14.09.06, 23:51
    To moze zadzwon po prostu do Hahn. W koncu to nie pan pilot, ale obsluga
    naziemna decyduje co mozna wziac a co nie?

    Nr tel na lotnisko zamiescilem onegdaj na forum, dokladnie tu:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30150&w=33911283&a=34005615

    A poza tym, skoro mamy juz za soba okres obostrzen dot. bagazu podrecznego, to
    zwroc uwage, ze masz pelne prawo zakupic sobie juz po odprawie, a przed wejsciem
    do samolotu chocby i karton Ballentinesa czy Courviosiera i nikt ci nie zabroni
    wejsc z tym na poklad. Dlaczegozby wiec mieli zabraniac wziecia kartonu czegos
    innego -- np. wina znad Mozeli?? Tak sobi gdybam...
  • bamaza42 15.09.06, 00:27
    dzieki ma_wi...a moze jeszcze sie ktos orientuje, jak to jest z przewozeniem
    kilku butelek wina?....kiedys byly jakies obostrzenia odnosnie ilosci
    przewozonego alkoholu...a teraz, w uni?...
  • kot00 15.09.06, 09:20
    To prosze info ze strony naszego MSZ:
    OGRANICZENIA WE WWOZIE TOWRÓW DO POLSKI (DLA OSÓB INDYWIDUALNYCH).
    Osoby wjeżdżające do Polski z innego kraju Unii Europejskiej mają prawo do
    przywiezienia każdorazowo bez opłacania cła towarów zakupionych podczas podróży
    pod warunkiem, że są one przeznaczone do użytku osobistego i nie są
    przeznaczone na sprzedaż. Pojęcie ""do użytku osobistego" zawiera w sobie
    przeznaczenie przewożonych towarów na prezenty, jednakże ich sprzedaż jest
    naruszeniem prawa i grozi ich konfiskatą oraz dodatkową karą. Jeżeli podróżny
    nie jest w stanie uwiarygodnić posiadania przewożonych dóbr na własny użytek i
    oficer jest przekonany o ich przeznaczeniu na sprzedaż może podjąć decyzję o
    zarekwirowaniu towarów wraz z pojazdem, którym są przewożone.

    Przykładowo, przewożone towary uznaje się za do użytku osobistego jeżeli nie
    przekraczają ilości:

    800 papierosów,
    200 cygar,
    1 kg tytoniu,
    10 litrów spirytusu,
    20 litrów wina ze zwiększoną zawartością alkoholu (np. sherry, porto),
    90 litrów wina (w tym maksymalnie 60 litrów wina musującego),
    110 litrów piwa.
    Osoby poniżej 17 roku życia nie mogą przewozić wyrobów alkoholowych lub
    tytoniowych.

    Po przystąpieniu Polski do UE zniknie możliwość ubiegania się przez turystów
    wracających do kraju o zwrot podatku VAT od towarów zakupionych w Polsce.

  • bamaza42 15.09.06, 09:57
    Dzieki bardzo!!!...tylko jak ja udzwigne te 90 litrow wina?.... :)))
  • kajapapaja 15.09.06, 12:00
    basia, przeciez to nie ty, a samolot ma dźwigać, a z hahnu - auteczkiem :D
  • tomi_22 15.09.06, 12:39
    90kg do samolotu?
  • kajapapaja 15.09.06, 13:54
    tmi 90 litrów to nie to samo co 90 kg - ale to bamaza zaczela wątek :)
  • tomi_22 15.09.06, 14:02
    Ja wiem, ze DOKLADNIE nie tyle samo, tak ca. Ale wliczajac wage butalki i
    cieczy itp... Tak czy siak nie wazne czy 80--->90--->100kg. Nie da rady i juz.
  • bamaza42 15.09.06, 14:07
    o matko!....przeciez "I was joking"...wczesniej wspomnialam wszak o kartoniku
    wina...a to jest zdaje sie zwykle 6 butelek po 0,75 l, co daje moze (w sumie ze
    szklem) jakies 6-7 kilo.... :)) czy sie myle?...wspomnialam o 90 litrach, bo o
    takim limicie mowi cytowany przepis...naprawde mysleliscie, ze zamierzam
    przewiezc (samolotem!?) 90 litrow wina??!! :)))
  • tomi_22 15.09.06, 14:15
    Z kobietami nigdy nic nie wiadomo. Pogadaj z celnikami na lotnisku to ci
    opowiedza jake to rzeczy przewoza... Twoje 90kg wina to nic. No moze z
    wyjatkiem ciezaru tego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka