• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Objawy skutecznego leczenia candidy? Dodaj do ulubionych

  • 22.01.12, 14:43
    Słuchajcie,
    przed nowym rokiem zacząłem dietę i kuracje aby pozbyć się candidy. Dieta polega na całkowitym wyeliminowaniu cukru w każdej postaci (no możne nie w każdej do słodzenia herbaty używam cukru brzozowego - KSYLITOL), produktów na bazie mleka, alkoholu, drożdży i produktów pszennych. Kuracja na zażywaniu paraprotex, napalin i AC zymes. Od tamtej pory nie załatwiam się normalnie (rozwolnienie, chociaż w paru ostatnich dniach jest chyba odrobinę lepiej), ale co mnie najbardziej meczy to obniżone samopoczucie (można powiedzieć ze mam doła bez powodu) i swego rodzaju "otępienie" umysłowe. To otępienie mnie dobija, mam problemy z koncentracją i golnie wydaje mi się ze jestem mniej "bystry" niż zanim zacząłem te swoje leczenie. Słyszałem ze takie objawy mogą pojawić się przy obumieraniu candidy, gdy toksyny dostają się do krwiobiegu. I tu pytanie do Was. Czy moje przypuszczenia są słuszne? Czy Waszym zdaniem powinienem kontynuować swoje leczenie czy z niego zrezygnować?
    Edytor zaawansowany
    • 22.01.12, 22:07
      Kontynuować.
    • 30.01.12, 16:15
      paraprotex, napalin i AC zymes
      nie słyszałem żeby ktoś sie tym uczleczył. Kto ci to polecił ? Pewnie strona reklamowa eksportera.
      Najważniejsze pytanie to w jaki sposob postawiono diagnoze że to kandynoza?
      • 31.01.12, 09:48
        Aż tak źle nie jest z tymi preparatami. Niektórym pomogły.
        Chociaż skład ac zymes jest żenujący.
        • 08.02.12, 18:49
          Obys mial racje.Bo lecze grzyba i miewam podobne odczucia.O sprawach z psychika nie wspomne.Bardzo ale to bardzo (tak to odczuwam)pomogl mi nopalin.Wlasciwie od kiedy go zaczelam stasowac minely biegunki.Proboiotyki stosuje rozne co podleci.
          • 08.02.12, 20:34
            Bzyku nie ma sensu wydawać kasy na probotyki na zasadzie jak podleci.
            Zastosuj się do poradnika dr.nemo.
            To naprawdę ma znaczenie.
            • 09.02.12, 23:49
              Janie podaj dokladny adres.Chetnie poczytam.Podzr.
              • 09.02.12, 23:53
                Jesli to post pare rzedow nizej -to bardzo ciekawy.Ale gdybys mogl dostarczyc adres dra Nemo byloby super.
                • 10.02.12, 20:33
                  Musisz wejść na jego stronę www.essentialoils.pl
    • 15.02.12, 18:17
      Powinieneś brać leki w czasie tłustego posiłku,
      dziś mi to powiedziała pani doktor- wtedy strzepki drozdzakow nie ulatniają Ci się do organizmu! bo tłuszcz coś tam z nimi robi- nie powiem dokładnie co big_grin w każdym razie tłuszcz pomaga. "Powinna pani łykać te leki do jajecznicy na maśle"
      • 15.02.12, 20:17
        A co to za pani doktor?
        • 16.02.12, 00:59
          nie rozumiem,
          czy coś w tym złego?

          a pani doktor- alergolog
          • 17.02.12, 10:34
            Nie spotkałem się jeszcze z pracą która mówi o związku tłuszczu z nieulatnianiem się strzępków do organizmu.
            Jeśli już nie daj boże są strzępki grzybów a do tego droga daleka to jak się mają nieulatniać.
            • 17.02.12, 18:31
              no nie wiem, słucham się lekarki,
              niby w tłuszczu się je lepiej wydala ze nie zdarza sie uwolnić do krwi

              zapytam nastepnym razem o co dokładnie chodziło
              bo powalona diagnozą trochę się nie skupiłam
              • 17.02.12, 20:50
                Dowiesz się, napiszesz, bo ja już coś chciałem napisać o lekarzach.
                • 17.02.12, 23:17
                  nie mówimy źle o mojej lekarce
                  bo to ona po kilku dlugich latach w koncu odkryla co mi jest
                  • 18.02.12, 18:23
                    To, że ktoś jest dobry nie znaczy, że nie popełnia błędów.
                    Ja osobiście nie znam nieomylnych.
                • 28.08.12, 10:52
                  Ja leczę CANDIDĘ u dziecka, os tygodnia, lekarz który nam zlecił kuracje siedzi za granicą ( nieosiagalny) pediatra ciemny i nic nie wie więc jedyna nadzieja w forumowiczach.
                  Czy objawem leczenia/ trucia (flukonazolem) candidy moze być GORĄCZKA? mała ma od pięciu dni nieustajacą gorączkę. Niewyskoka ale jednak. Plus te objawy co opisujecie, zmeczenie, otepienie, brak apetytu i wogóle nie do zyciauncertain
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.