Dodaj do ulubionych

O lekarzach ; nic dobrego niestety ....

14.03.13, 02:17
10 lat temu poszedłem do przychodni Wieczór był i byłem jedynym pacjentem ; byli lekarze.Przyszedł doktor pielęgniarka przyniosła moją kartę doktor spojrzał do niej i jak oparzony wyleciał z gabinetu po drugiego lekarza przyszli obaj i zaczęli się spierać kto ma mnie przyjąć w końcu podjęli salomonową decyzję jeden przyjmie drugi pieczątkę przystawi. O co spór szedł; doktor wyjaśnił: pan niedługo umrze a ja nie chcę się przed prokuratorem tłumaczyć; coś tam jeszcze o grzybach wspomniał ale po tym pierwszym zdaniu ja go już nie słuchałem bo po co z idiotą gadać chociaż ta przychodnia to przy uczelni medycznej jest i tam wykładowcy z tejże uczelni przyjmują tzw profesorzy Usłyszałem teorię taką że to w wyniku powikłania po grypowego grzyby rozwinęły się i nic po za tym wątpię w to że o tych grzybach cośkolwiek w kartę któryś wpisał (musiałby się potem tłumaczyć że tego nie leczył) nie przypominam sobie by coś specjalnego na to mi przypisali. Ogólnie zamietli pod dywan i cicho sza Jednakowoż ciągle żyję a tych grzybkach sam z internetu miesiąc temu sie dowiedziałem wygląda na to że przeszło 20 lat temu w to wdepnąłem i nie leczyłem; jednocześnie popełniłem nieświadomie wiele błędów skutkujących rozwojem tego choróbska Do d... z taką służbą zdrowia i już.
Edytor zaawansowany
  • 14.03.13, 09:03
    Też nie mam dobrego zdania o lekarzach. Spędziłem dużo czasu u różnych specjalistów i wszyscy twierdzili, że jestem zdrowy. Wylądowałem nawet u psychiatry i psychologa z zaburzeniami lękowymi i nawracającą depresją.
    Po siedmiu latach stwierdziłem, że prawdopodobnie mam Candidę po obejrzeniu programu na TVN: dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/jak-odgrzybic-swoj-organizm,57678.html
    Ponownie się zgłosiłem do lekarza rodzinnego z podejrzeniem Candidy i prośbą o badania, które to by wykryły, wyśmiał mnie i stwierdził że to nie możliwe.
    Taką mamy służbę zdrowia!!! Nie mają pojęcia o tym cholerstwie które niszczy nam zdrowie a co za tym idzie życie.
  • 14.03.13, 13:11
    Jeśli jakieś badania posiewowe potwierdzą u Ciebie candidę możesz nie źle lekarzowi namieszać; z prawnikami pogadaj wink Sam o tym myślę wink
  • 14.03.13, 13:00
    Jestem na etapie zbierania i analizowania informacji na temat Candidy.Wnioski w zasadzie będę później wyciągał. Ale to co już mi się nasuwa to :
    -Candida to organizm który w drodze ewolucji wyspecjalizował się w niezwykły sposób by sobie z nami jej nosicielami radzić Jego odporność na zmienne warunki środowiska jest niezwykła.Ma własne mechanizmy obronne przeciwko nam i naszym lekom (biofilm itd) Wydaje mi się że trzeba szukać antidotum wśród roślin z krajów w których panuje klimat gorący i wilgotny sprzyjający rozwojowi grzybów.Tamtejsze rośliny muszą sobie jakoś z grzybami radzić. Indianie na pewno coś tam na to mają.
    -Po zniszczeniu grzyba - grzybni wewnątrz organizmu (dowolną metodą) pozostaje jakby rana blizna którą zasiedlają kolejne kolonie i koło się zamyka . Myślę o środkach takich jak balsam Szostakowskiego który można przyjmować doustnie po zmieszaniu z olejem oliwą itp który przyśpiesza gojenie się ran; a w taki sposób przyjmuje się go głównie na wrzody żołądka się ( niestety nie dotrze poza żołądek i jelita) jest jeszcze takie coś jak mumio tajemniczy lek ale działa(na staw kolanowy mi pomogło) nie wiem czy na to pomoże ale nie zaszkodzi-oczyszczone w formie tabletek. Jesli ktoś próbował już tego niech napisze.
    Polecić mogę dla wszystkich Yerba Mate z zieloną herbatą 50/50 parzyć trzeba oddzielnie wg przepisów przygotowania; o tym trzeba sobie poczytać w internecie np tu www.yervita.pl/information.php?info_id=8
  • 17.03.13, 14:11
    90% lekarzy nie pogłębia w żaden sposób swojej wiedzy, traktują swój zawód jak zawód zwykłego technika, który po ukończeniu szkoły wie wszystko co potrzeba żeby móc pracować. Przerost candidy to stosunkowo świeży temat, a na studiach medycznych w Polsce podobno nie brakuje przedmiotów gdzie wiedza przekazywana jest z podręczników jeszcze z lat 50-tych...Czego więc oczekiwać ? Że lekarz sam zacznie czytać zachodnie pisma, albo zainteresuje się medycyną naturalną ?
    Dodatkowo wielu z nich zachowuje się jak pieprzone omnibusy, żyją jeszcze w czasach kiedy do lekarza przychodziło się z prezentem i traktowało jak pół-boga, myślą że wiedzą wszystko najlepiej a skargi pacjenta traktują jak urojenia...Tymczasem stan chorego się pogarsza i pogarsza...
    Czy naprawdę tak trudno zaobserwować, że jeżeli pacjent ma nawracające problemy ze strony kilku różnych układów to musi być jakaś infekcja ogólnoustrojowa na rzeczy ?? Najprościej wrzucić wszystko do worka o nazwie 'nerwica' albo 'zespol jelita drazliwego' i mieć z głowy...
  • 19.03.13, 09:33
    Niestety masz rację, zwłaszcza jeśli chodzi o fitoterapię - nie ma nawet takiego przedmiotu na studiach medycznych. O pogłębianiu wiedzy niestety też. Ale przypuszczam, że tak jest w wielu innych dziedzinach życia więc chyba nie możemy tylko na nich narzekać.
  • 19.03.13, 10:22
    Miejscowi szamani wink przekonują mnie do wrotyczu www.lnb.pl/osrodek_badawczo_rozwojowy/_files/pdf/zielnik/tanacetum.pdf
  • 19.03.13, 21:25
    O ile się nie mylę to znany tekst Różańskiego.
    Na co będziesz brał wrotycz?
  • 19.03.13, 22:44
    O wrotyczu usłyszałem od miejscowych zielarek że ponoć jest dobry na grzybicę. U mnie to raczej jest kwestia płuc niż żołądka; poszukam wiedzy u ekspertów z mikologii (pewnie u tych którzy już mnie wcześniej pochowali wink ) lub innych znajomych lekarzy sam będę próbował jedynie bezpiecznych leków na zasadzie: jeśli nie pomoże to chociaż nie zaszkodzi (vilcacora, la pacho itp)
  • 20.03.13, 19:47
    Wrotycz na grzybicę - jeszcze nie słyszałem.
  • 23.03.13, 23:46
    Dość dobrze jest korzystać z witaminy B 17 nawet przy początkowym raku.Do każdego lekarza i podczas zabiegu mamy prawo do osoby bliskiej nawet podczas badania na fotelu u ginekologa bo jak można się wstydzić męża czy żony?Więcej się dokłada do badania lekarz często konsultuje bo jak jest sam pacjent to go się olewa!.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.