• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Produkty dozwolone przy kandydozie Dodaj do ulubionych

  • 11.08.05, 20:18
    Prosze o wpisywanie produktow,ktore spozywacie majac candide
    Edytor zaawansowany
    • 13.08.05, 15:22
      Z watku dieta wypisalam wszystkie produkty ,ktore mozna jesc na poczatku
      diety,ktora powinna trwac kilka tygodni.
      A wiec,mozna jesc;
      -brazowy ryz
      -jedno kwasne jablko
      -kapuste,ogorki ale nie kiszone
      -cukinie,selery lodygowe i korzenne,pietruszke,fasolke zielona i
      zolta,groch,suche fasole
      -nieslodzone mleko sojowe
      -zielone,ziolowe herbaty
      -soki warzywne,wlasnorecznie robione
      -wszystkie miesa z pewnego zrodla-najlepiej gotowane i duszone
      -jajka
      -tluszcze
      -migdaly
      • 13.08.05, 15:59
        Mozna jesc;
        -cebule,czosnek
        -grejfruty
        -surowe ;buraki i marchew
        -pomidory
        -ryby
        • 13.08.05, 16:15
          Dozwolone cd.
          -miesa; wieprzowe, wolowe, baranina, krolik, kurczak ,indyk
          -pasztety, pieczenie, rolady, salceson, boczek
          -rzodkiewka ,papryka ,brukselka
          -kasze jeczmienne i gryczane
          -nalezy pic ok.2 litrow wody niegazowanej
          • 13.08.05, 16:32
            Jezeli cos napisalam zle ,to piszcie. Dopisujcie co jeszcze mozna jesc ,bedzie
            nam latwiej.Wpisujcie produkty ,ktore sa dozwolone i dostepne np.w sklepach ze
            zdrowa zywnoscia
            • 13.08.05, 16:39
              kasza jęczmienna jest raczej niedozwolna, często spotykam się ze sprzecznymi
              informacjami - np: jedni polecają wszystkie warzywa, inni wykluczaja marchew,
              buraki i inne. Ja jestem wegetarianką i z warzyw raczej nie rezygnuję...
            • 13.08.05, 19:28
              Pomidory sa na 'nie' niestety. No chyba, ze plasterek od czasu do czasu.
              • 13.08.05, 19:33
                Artur dlaczego pomidorow nie wolno jesc? Przeciez one maja niski indeks
                glikemiczny.
                • 13.08.05, 19:44
                  Wg mojego indeksu maja za duzo cukru. Krzak pomidora to fabryka cukru.
                  Pare plasterkow moze byc OK, ale np przecier na zupe pomidorowa jest juz ryzykowny.

                  Oczywiscie w miare leczenia mozna pomidory jadac coraz smielej, ale przez pierwsze tygodnie raczej nie lub bardzo ostroznie.

                  To samo dotyczy marchwi i burakow. Male dodatki do zup, lub surowe moga byc OK.
                  Duze ilosci moga spowodowac nawrot choroby.

                  Mozna tez baklazany, cukinie, salaty, szpinak, brokul, kalafior - bez ograniczen.

                  Na mojej liscie grejpfruty sa 'najwyzej male ilosci' i nie od razu - ciagle maja duzo cukru. Nie nalezy ich jesc gdy jestesmy na jakimkolwiek leczeniu farmakologicznym bo zmieniaja dynamike poziomow lekow we krwi.

                  • 13.08.05, 20:08
                    Ok. Dzieki za odpowiedz.
                    Jeszcze jedno,czy mozna uzywac gotowych mrozonek warzywnych do zup?
                    Aha, czy jezeli ugotuje rodzince zupke z duza iloscia wloszczyzny m.inn.marchwi
                    w calosci ,to czy moge taka zupke zjesc ,pomijajac jedzenie tej ugotowanej
                    marchwi?
                    • 13.08.05, 23:46
                      Mrozonki chyba tak, w kazdym razie nie widze przeciwskazan.

                      Zupa na marchwi raczej nie. Caly cukier i tak przechodzi do wody.
                      • 14.08.05, 09:50
                        A jak długo gotować ciecierzycę , groch , fasolę: zieloną , czarną, adzuki. Tak
                        aby zachowała wartości odżywcze ale nie była rozgotowana. Ryż dziki i quinoa
                        jest dozwolony ?
                        • 14.08.05, 11:12
                          Czy wolno pic kefir lub jogurt naturalny oraz zsiadle mleko?
                          • 14.08.05, 17:23
                            Kefir tak. Zsiadle mleko chyba nie.
                        • 14.08.05, 17:22
                          Ryz dziki to produkt prazony w wysokich temperaturach o znikomej wartosci
                          odzywczej. Quinoa jest ponoc OK. Ciezerzyca? Nie wiem co to jest.

                          Co do gotowania fasoli nie mam zdania.
                          • 14.08.05, 20:47
                            Podobno wszystkie sproszkowane przyprawy - mają glutaminian sodu, np. firmy
                            Kamis ? Czy to prawda ? Czy kupujecie pestki dyni już pakowane czy jeszcze w
                            łupinkach ?
                            • 14.08.05, 22:47

                              Przyprawy nie sa raczej wskazane w Kandydozie. Rola przypraw czesto jest
                              przekrwienie blony sluzowej zoladka i jelit, ktore i tak sa juz przekrwione
                              dzieki Candidzie. Jezeli wiec ktos chce bardzo uzywac jakies przyprawy to moze
                              raczej ziola zapachowe niz pieprz i ostra papryka.

                              Oczywiscie przyprawa Origano jest jaka najbardziej wskazana smile
                              • 15.08.05, 09:31
                                Chodzi mi bardziej o takie przyprawy jak imbir, koper, chrzan, tymianek,
                                majeranek niż pieprz (nie lubię), ostra papryka (podrażnia jelita to fakt).
                                • 15.08.05, 21:17
                                  Chyba mozna
                                • 22.08.05, 20:58
                                  Mozna uzywac przypraw, ale nie suszonych.bazylia jak najbardziej, ale swieża,
                                  koperek swiezy lub zamrozony w zamrazarce, o0glonie wszystko, byle by było
                                  świeże lub mrozone..........takie przechowywanie zywnosci dotyczy wszystkiego,
                                  nie tylko przypraw.......rozpoczete opakowanie np. płatków kukurydzianych
                                  wsadzamy do lodówki.......tak samo chleb..........kiedy rok temu wgłębialam się
                                  w problem candidy w jednej z publikacji anglojezycznej wyczytałam, że po
                                  bodajże 12 godzinach, w chlebie jest już pleśń..........ja, lecząc kandydozę
                                  mroziłam pieczywo 9oczywiście żytnie na zakwasie) i wyjmowalam tylko porcje na
                                  dany posilek.......
                                  • 22.08.05, 21:02
                                    ale w sumie w lodówce jest wilgoć, dosyc spora nawet, i niektóre produkty tez
                                    pleśnieją, kiedy długo w niej leżą. Płatki kukurydziane lub inne produkty
                                    lezące w lodówce stają się gumowate. Chyba że ja mam jakąś kosmiczna lodówkę?
                              • 16.08.05, 11:39
                                kiwi,
                                herbata z zurawiny,
                                kalafior,
                                kasza gryczana,
                                serki z mleka owczego,
                                pieczywo chrupkie chaber,
                                wafle ryzowe,
                                jajka,
                                jogurty naturalne w II fazie leczenia
            • 20.08.05, 18:08
              No wlasnie, jest wiele sprzecznosci. Z pewnych zrodel dochodza mnie sluchy,m,
              ze kiszona kapusta to rewelacja, a po przetestowaniu surowki z niej zaczelo
              mnie wszystko solidnie swedziec.
              I dopiero pan Andrzej Janus sprostowal to mowiac, ze wolno jest tylko ugotowana
              lub uduszona kapuste kiszona. Zrobilam sobie wiec bigos i wszystko gra, zadnych
              dolegliwosci.
            • 11.03.06, 21:27
              Hey
              Chcialam sprostowac ze podobno nie wolno zadnych owocow procz cytryn i
              zielonych jablek tak wiec grejpfruty odpadaja. Nie wolno tez burakow i marchwi
              (cukier) jak i wszelkich skrobiowych jarzyn typu ziemniaczanego!
              To samo sie tyczy pasztetow i rolad jako ze moga zawierac cukier i drozdze!
              Oczywiscie istnieja rozne stadia tej choroby jak i rozne potrzeby dostosowania
              diety. Madra naturopatka powiedziala ze jesli chce sie tego swinstwa jak
              najszybciej pozbyc to najlepiej zadzialac z odpowiednia dieta, inaczej moze sie
              to ciagnac a ciagnac!
      • 22.08.05, 20:53
        jest siedliskiem pleśni..........podobnie jak orzechy czy
        migdały........zostaje mineralna..........
      • 25.08.05, 11:08
        CHLEB RAZOWY NA ZAKWASIE
        jest do kupienia w sieci sklepow BOMI, nazywa się podpłomyk jest okragly i
        kosztuje 1,89zł
        w gdańsku w sieci piekarni Szydłowski takze wszystkie sklepy podobno sa na
        zakwasie, ale szczerze mowiac po tym z Bomi nigdy nie mialam problemów, a po tym
        od Szydłowskiego leciutkie.. wiec nie wiem, byc moze jednak maja cos
        niedozwolnego dla nas w skladzie, ale moze tylko ja tak reagowałam

        do Malice:
        nie tyle zytni, co zytni razowy na zakwasie bo np. gdanska siec Pellowski ma
        chleb zytni na zakasie taki trojkatny ale jest to zytni NIErazowy, wiec nie jest
        az taki zdrowy, chociaz mysle ze duzo zrowszy niz zwykle chlebki
    • 16.08.05, 11:47
      płatki owsiane,
      siemie lniane
      • 21.08.05, 01:04
        z platkami owsianymi nalezy uwazac- maja gluten!
    • 16.08.05, 15:40
      PRODUKTY DOZWOLONE:
      · ZIEMNIAKI
      · KASZE, PŁATKI OWSIANE, KUKURYDZA (oprócz kasz pszennych)
      · RYŻ CIEMNY NIEŁUSKANY
      · PIECZYWO żytnie, orkiszowe na zakwasie, ryżowe
      · RYBY, MIĘSO (z wyjątkiem wieprzowiny) wędliny drobiowe lub wołowe,
      najlepiej pieczone w domu.
      · JAJKA jeśli nie są alergenem
      · WARZYWA dobrze żuć
      · KWAŚNE OWOCE jabłka, grapefruity, kiwi
      · OLIWA Z OLIWEK tłoczona na zimno
      · ZIARNA dyni, słonecznika, siemię lniane
      · NAPOJE: woda (niegazowana), herbata (najlepiej ziołowa, lub czarna
      słabo parzona), herbaty owocowe jednoskładnikowe, soki naturalne wyciskane z
      warzyw lub kwaśnych owoców.
      · PRODUKTY MLECZNE najlepiej jogurt naturalny z żywymi kulturami bakterii
      dopuszcza się dopiero w drugiej fazie diety i tylko wtedy, gdy nie są
      alergenami.
      · Preferować raczej produkty z mleka koziego, owczego niż z krowiego.
      Unikać mleka pasteryzowanego.
      · Pod koniec okresu diety konieczna jest terapia przeciwgrzybicza
      (konieczna próbka stolca!).
      · Pieczywo CHLEB PRABABCI, chleb żytni na zakwasie z Radzymina. Chleb
      chrupki CHABER (zielony), chleb chrupki żytni i z sezamem marki. SCHULSTAD,
      wafle ryżowe. Makarony razowe. Do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością.

      --
      • 17.08.05, 15:15
        Taki spis dostałem parę miesiący temu w pewnej przychodni medycyny naturalnej.
        Do zaleceń dietetycznych jak najbardziej się stosowałem. To był jednak błąd.
        Dziś mogę z całą pewnością stwierdzić , że należy z tej listy wykreślić:
        ziemniaki, wafle ryżowe, płatki owsiane, makarony razowe. Chleb razowy na
        zakwasie także, chociaż doprawdy bez niego ciężko.
        Nie wiem , czy mam być wkur... na nich, że mi zalecili taką dietę, czy na
        siebie, że im zawierzyłem.
        • 17.08.05, 15:19
          Ja ostatnio kupilam wafle ,w ktorych skladzie jest tylko brazowy ryz,firmy
          Sonko.Czy tego tez nie wolno jesc?
        • 17.08.05, 15:21
          Popieram wypowiedz Paszczaka ,na powyzszej liscie jest faktycznie sporo rzeczy
          zabronionych i prosze sie nia nie sugerowac podczas leczenia.
          • 17.08.05, 16:11
            Najlepiej nic nie jesc i problem rozwiazany
            • 17.08.05, 16:17
              Fiore24,ziemniaki sa na 100 procent zakazane i nie denerwuj sie ,wiadomo,ze
              kazdy lekarz mowi co innego ale od tego jest to forum abysmy wymieniali swoje
              poglady i to jak sie leczymy.Dieta jest w tym wszystkim najwazniejsza i dlatego
              wazne sa wszystkie informacje na jej temat.Co do glodowki to slyszalam,ze tez
              sa niezle ale nie mam pojecia,czy przy candida tez.
              • 17.08.05, 17:04
                Ok, liste produktow dozwolony ( w tym ziemniaki) i zabronionych mam od
                lekarza.Kazdy mowi co innego.
                • 17.08.05, 18:20
                  Akurat dozwolony wink

                  LOL przeciez ziemniak to czysta skrobia. Wywal ta liste.
                  • 17.08.05, 18:54
                    ZŁE WĘGLOWODANY

                    Są to związki, których przyswajanie powoduje silny wzrost poziomu glukozy we
                    krwi (przecukrzenie).

                    Chodzi tu między innymi o zwykły cukier pod wszelkimi postaciami (czysty lub
                    połączony z innymi produktami, jak na przykład w wyrobach cukierniczych), jak
                    również o wszelkie węglowodany oczyszczane przemysłowo, takie jak biała mąka,
                    biały(oczyszczony) ryż, alkohole (z wódką na czele), ziemniaki i kukurydza,.

                    DOBRE WĘGLOWODANY

                    Należą do nich te, których przyswajalność przez organizm jest słaba. W efekcie
                    powodują one niewielki wzrost poziomu glukozy we krwi (stężenie cukru we krwi).

                    Wymienić tutaj można pełnoziarniste produkty zbożowe, brązowy nieoczyszczony
                    ryż, niektóre produkty bogate w skrobię (soczewica, fasola), oraz warzywa i
                    owoce zawierające dużo błonnika i niewiele glukozy (por, rzepa, sałata, zielona
                    fasolka).

            • 17.08.05, 17:20
              Głodówka wcale nie jest głupim pomysłem. Tyle tylko, że nie da się jej prowadzić
              długo i ma pewne skutki uboczne.
              NIKT NIE PRZESADZA Z DIETĄ.
              Zmiana nawyków żywieniowych wpłynie korzystnie na całe zdrowie, nie tylko na
              candidę.
              • 17.08.05, 17:22
                Podaje link do indeksu glikemicznego,warto zajrzec

                zdrowezywienie.w.interia.pl/glikemiczny.htm#tabelaindeksow
              • 17.08.05, 17:23
                Ja też dostałem taką samą listę od lekarza (podobno bardzo dobrego).
                Po kilku miesiącach mogę stwierdzić, że zawiera błędy.
      • 20.08.05, 18:11
        Ziemniakow w pierwszej fazie diety nie wolno jesc. Maja skrobie, ktora zywi
        candide.
        Ja kartofelkow nie jem juz od pol roku i tez jakos zyje.
      • 22.08.05, 21:02
        Herbat nie mozna pić................
        A taka dieta ma na celu nie tylko wyniszczenie drożdży, ale także stwierdzenia
        ewentualnej alergii........bo alergicy mają automatyczna sklonność do
        candidy........ja, w trakcie kuracji wykrylam, ze jestem uczulona np.
        na.....kawę........niesamowite, prawda ? Nawet nie wiedzialam, że kawa może mi
        szkodzić...................
    • 16.08.05, 16:25
      Ja na przyklad na obiad jem: piers z kurczaka lub rybe i warzywa gotowane ,
      mozna polac je olejem z oliwek.

      Sniadanie: platki owsiane zalac wrzatkim, skropic cytryna, zetrzec jablko na
      tace,dodac pestki dyni,slonecznika.Mozna zjesc rowniez wafle ryzowe z wedlina z
      drobiu.
      • 16.08.05, 16:36
        Tyle, ze te wafle ryzowe powinny byc z pelnego ryzu i bez dodatku cukru.
        • 17.08.05, 08:07
          jak to jest z pomidorami, jedni mówia ze mozna inni ze nie mozna....
          • 17.08.05, 08:44
            a mozna pic kawe rozpuszczalną? a zupy smietana zaprawiac mozna?
            • 17.08.05, 08:47
              Nie wolno pic kawy,nawet rozpuszczalnej.Nie wiem jak jest z kawa bezkofeinowa
              ale napewno tez nie jest wskazana na poczatku leczenia.Co do smietany to
              mysle,ze o niebo lepsze bedzie zastapienie jej jogurtem naturalnym bez cukru.
      • 20.08.05, 18:13
        Dokladnie jak mowi pan Artur- uwazajcie na nie, bo to jak by nie bylo BIALY
        RYZ. I wszystkie jego skladniki.
        Ograniczcie sie do 2 wafelkow dziennie, nie wiecej. Mbnie po wiekszej ilosci
        zaraz zaczyna swedziec.
        • 11.03.06, 10:54
          homeopatkaqq napisała:

          > Dokladnie jak mowi pan Artur- uwazajcie na nie, bo to jak by nie bylo BIALY
          > RYZ. I wszystkie jego skladniki.
          > Ograniczcie sie do 2 wafelkow dziennie, nie wiecej. Mbnie po wiekszej ilosci
          > zaraz zaczyna swedziec.

          mam pytanie - czy jecie wafle ryżowe naturalne? w składzie ryż brązowy
          australijski
          • 24.06.06, 17:38
            No właśnie ja też kupuję wafle na których jak byk jest napisane:z ryżu
            brązowego.jedynie to ,że jesdnak można wafle uznać za produkt wyasoko
            przetworzony czyż nie?Moim zdanie to samo tyczy się chlbów wasam i innych tym
            podobnych.
    • 17.08.05, 13:56
      to chleb można jeść ? Myślałam że w I fazie najlepiej go wyelimonować?! A jak
      zproduktami mlecznymi typu sery itd.? Ja nie jem. Ziemniaki też słyszałam, że
      nie wolno a tu ktoś napisał, że owszem?
      • 17.08.05, 14:07
        Jedni polecaja chleb a inni niestety nie.Wersje sa podzielone ,ja czytalam i
        wklejam jeszcze jedna,przeczytajcie;

        Piekarze, najczęściej niestety, używają do wypieku chleba zakwasu opartego na
        bazie drozdzy piekarskich. Oczywiście polecam chleb żytnio-razowy na zakwasie
        ale po jego kupnie nalezy włożyć go przynajmniej na 1 dobę do zamrażarki w celu
        wymrożenia resztek drożdży.
      • 17.08.05, 16:28
        Ziemniakow nie mozna i to dlugo. Nie zauwazylem bo zaprotestowalbym wczesniej.
        • 17.08.05, 19:43
          Ja jem:
          Warzywa: seler, rzodkiewka, sałata, szczypiorek, ogórek, pory, cebula, czosnek,
          koper, brokuły i kalfior (tych dwóch ostatnich nie jestem pewnien - NIE WIEM CZY
          MOŻnA - ja przygotowuję je na parze.

          Obiad: Udko kurczaka, indyka, Łosoś, pstrąg, makrela, Ciecierzyca (groch
          włoski), soczewica zielona'brązowa, fasola czarna - te ostatnie pomimo
          zawartości węglowodanó mają duzo błonnika.


          Nasioan dyni, migdały, siemie lniane. Ja to jem co inni myślą na ten temat ?
          PYTANIA ?

          • 17.08.05, 19:51
            Zapomniałęm dodać oliwa z oliwek, duzo mineralki, zioła.
          • 17.08.05, 20:09
            Bardzo dobrze.

            Jeszcze dodam z innej beczki, ze czasem jakis produkt jest niewskazany ale jego obrobka moze uczynic go znosnym. Tak np ziemniak jest niewskazany, ale np placek ziemniaczany jest juz obarczony mniejszym ryzykiem. Zawartosc oleju czyni go wolno trawionym i nie spowoduje raptownego wzrostu poziomu glukozy we krwi ze skrobi. Ale ciagle nie jest to najbardziej zalacany produkt. Po prostu raz na jakis czas mozna troche diete oszukac z minimalnym ryzykiem.
          • 22.08.05, 21:05
            Jesz super poza nasionami dyni i slonecznika....tak jak orzechy czy migdały sa
            one siedliskiem plesni..............
      • 20.08.05, 18:15
        Ja wiem , ze ani chleba ani ziemniakow w 1 fazie nie wolno.
        I tak jest, tylko co niektorzy zapominaja podac o ktorej fazie leczenia pisza,
        o pierwszej czy ostatniej.
        A to duza roznica.
    • 17.08.05, 20:18
      Mam watpliwości co do brazowego ryżu. Czy wskazany jest tylko gotowany, czy
      suche wafle ryżowe (bez soli, bez cukru itd.) 100% ryżu brązowego też są
      dozwolone? Sama juz nie wiem, mam sprzeczne informacje.
      • 17.08.05, 20:27
        Najlepiej zrezygnowac z produktow z ziaren calkowicie.

        Akceptowalny jest brazowy ryz, pelny - gotowany lub pieczony.
        Niektorzy tez stosuja inne pelne ziarna - nawet pszenice (unikanie glutenu chyba nie jest az tak wazne jezeli ktos nie jest uczulony)

        Wafle ryzowe z pelnego ryzu dla niektorych sa jeszcze OK. Ale ich spozycie moze niekiedy spowodowac wzrost glukozy we krwi. W dodatku czasami zawieraja dodatki (klej i czasem cukier)

        • 18.08.05, 10:47
          a chleb pumpernikel? mozna jesc ? on jest bez drożdży
          • 18.08.05, 10:56
            Ale ma w sobie miód, czyli cukier, czyli chyba nie można go jeśćwink
            • 18.08.05, 10:59
              to co bierzecie na kanapki do pracy np? pieczywo Wasa?
              • 18.08.05, 12:13
                Ja jem pieczywo niestety z drożdżami, bo sami wiecie, że z tym bezdrożdżowym
                jest problem. Ale zawsze jest to żytnie, pełnoziarniste pieczywo. Nie stosuję
                aż tak restrykcyjnej diety a i tak zauważam postępywink
                • 18.08.05, 12:51
                  Czy możesz napisać co oprócz mało restrykcyjnej diety stosujesz? Piszesz o
                  postępach w leczeniu, więc chętnie wszyscy się dowiemy co Tobie pomaga.
                  Pozdrawiam
                  • 18.08.05, 13:27
                    Postępy, czyli lepiej sie czuję nie jedząc cukru, a za to dużo warzyw i
                    błonnika w pełnoziarnistym pieczywie, kaszach i ryżu ciemnym. A do tego
                    citrosept, preparat wielowitaminowy i większe ilości wit. C (tak trzy razy
                    dziennie po 200 mg, ale chyba zwiekszę porcje). Do tego dużo wody mineralnej,
                    herbatki ziołowe i ew. zielona. Takze nic odkrywczegowink
          • 18.08.05, 16:29
            Pumpernikiel jest jednak na drozdzach
            • 18.08.05, 18:11
              a czy dynia i wiórki kokosowe sa dozwolone?
              • 18.08.05, 19:49

                Mam mieszane uczucia co do dyni. Wiorki jak nie za duzo (i oczywiscie bez
                cukru) to pewnie troche mozna.
                • 18.08.05, 20:10
                  Ja na razie nie jem wcale pieczywa. Ale mogę sobie na to pozwolić, bo mam
                  wakacje i jestem często w domu, więc coś tam podjadam ciągle. Jednak z
                  początkiem września będę miała problem, dlatego chciałabym sie spytać czy Waza
                  Zytnia jest całkowicie dozwolona czy ewentualnie może być. A jeżeli można to
                  ile dziennie i czy można jeść na śniadanie, bo czytałam gdzieś, że
                  kategorycznie nie na śniadanie.
            • 19.08.05, 08:48
              Na opakowaniu, gdzie jest wymieniony skład, nie pojawiaja sie DROŻDŻE.
              Znalazłam też chlebki, gdzie w skądzie nie maja ani drożdży ani zakwasu.....
              ale to już chyba jest naciąganie, bo chleb by sie nie upiekł...
              • 19.08.05, 09:04
                a kukurydze mozna jesc, sa dobre wafle kukurydziane
          • 20.08.05, 18:18
            Slyszalam, ze wolno jesc, ale w malych ilosciach.
            W ogole z weglowodanami trzeba tez uwazac i je ograniczac do minimum, bo one w
            jakis tam sposob tez zywia candide.
            Wiec gora 1 kromka dziennie i potem staraj sie nie jesc zadnych weglowodanow
            wiecej, zamiast tego siegaj po warzywka gotowane polane maselkiem oraz mieso,
            ryby.
    • 19.08.05, 10:54
      witam!
      piszę bo dostalam zaproszenie, zalogowalam się i jestem, chcę powiedzieć wam o
      preparacie "anry", próbowalam wielu lekarstw, metod naturalnych również,
      okazywaly się za slabe ku mej rozpaczy, dopiero w miesiąc po zażyciu anry
      odczulam tak znaczną poprawę, że wlaściwie do dnia dzisiejszego preparat ten
      uznaję za wspanialy i zbawienny, jeśli jest ktoś, kogo mój post zainteresowal
      odsylam na forum "grzybica pochwy" /link: f.kafeteria.pl/temat.php?
      id_p=736822&start=9930/, piszcie, odpowiem na pytania, o ile będę
      umiala /marves@op.pl/, pozdrawiam,
      Manyaslova
    • 19.08.05, 14:03
      ksylitol do słodzenia od czasu do czasu, to naturalny słodzik z otrzymywany z
      brzozy. Dostępny w sklepach ze zdrową żywnością

      tylko mnie nie załamujcie że nie można
      • 19.08.05, 14:08
        Nie wiem czy możnasmile Ale najlepiej, skoro mamy sie obejść bez słodkiego, w
        ogóle niczym nie słodzić. Wtedy po jakimś czasie przyzwyczaimy się do nowych
        smaków i, uwierz mi, nawet nie będzie mogła spojrzeć np. na slodzona herbatęwink
        Także - przestawmy się na inne smakiwink
        • 20.08.05, 10:11
          Jak to jest z jogurtem naturalnym. Czytałam, że w I fazie należy go
          wyeliminować. Ale widzę, że w wielu poistach pojawia się jako produkt dozwolony
          w tej fazie???
          • 20.08.05, 14:32
            mozna pic napoje energetyzujące? normalnie opadam z sił po paru godzinach,
            podejrzewam ze staruszka ma wiecej siły i energii ode mnie sad(((
            • 20.08.05, 14:38
              Nie pij tego świństwa, to normalne przy grzybicy że padasz ze zmęczenia.
              • 20.08.05, 14:45
                Tez odradzam.
                Ja tez sie czuje zmeczona, a nic specjalnego nie robie.
                Kupilam dzis Pau D'arco w tabletkach i srebro koloidalne, zobacze jak na mnie
                podzialaja ?
                • 20.08.05, 14:47
                  Pau D'arco to probiotyk? ja narazie otrilac
                • 20.08.05, 14:54
                  Informacja ogólna
                  Pau d'Arco znane także pod nazwami La Pacho i Ipe Roxo pozyskiwane jest z kory
                  drzewa rosnącego w tropikalnych lasach Ameryki Południowej zwanego Tabeusa albo
                  Tabeuia Ipe.
                  To potężne drzewo rośnie do wysokości 40 m, a jego korzenie sięgają tak
                  głęboko, że żadna wichura go nie powali. Przez tubylczych Indian ze szczepu
                  Callawaya , którzy od czasów cesarstwa Inków zajmowali się tradycyjną
                  medycyną , nazywane jest taheebo. Kwiaty, kora, sok i trociny tego drzewa
                  używane są do wyrobu leków. Najmniejsza jest jednak wewnętrzna warstwa kory i w
                  tej postaci lek tak trafił w ręce białych. Badania naukowe nad tym niezwykłym
                  środkiem prowadzone są od roku 1960, początkowo w Brazylii, potem w innych
                  ośrodkach na całym świecie. Naukowcy wciąż są zaskakiwani niezwykłymi
                  właściwościami tego leku. Instytut Medycyny Marynarki Wojennej w stanie
                  Meryland ( USA )w 1974 r. opublikował badania ,z których wynika, że Pau
                  d 'Arco jest pomocne w zwalczaniu pasożytów, obniża poziom cukru we krwi, co
                  może zapobiec cukrzycy oraz jest świetnym środkiem ułatwiającym trawienie.
                  Badania w Ameryce Południowej i USA wykazały, że lapacnol ( aktywny składnik
                  zioła Pau d' Arco ) może być stosowany w leczeniu szeregu nowotworów
                  złośliwych. Pau d' Arco zawiera dużą ilość żelaza i działa krwiotwórczo,
                  jednocześnie detoksykacyjnie: oczyszcza krew i narządy wewnętrzne od nadmiaru
                  toksyn i trucizn.
                  Pau d'Arco atakuje samą przyczynę choroby i przede wszystkim wzmaga odporność
                  organizmu, zmuszając go niejako do walki z chorobą. Dlatego jego działanie jest
                  tak szybkie i skuteczne. Naukowcy stwierdzili, że Pau d' Arco ma działanie
                  antybiotyczne ( zabija szkodliwe zarazki ), przy czym nie wykazuje działań
                  ubocznych. Można go zażywać bezpiecznie i nawet podawać dzieciom. Jest
                  niezbędne w trakcie stosowania kuracji antybiotykowej, powstrzymuje
                  postępowanie zakażenia drożdżakami. Stosowane jest również w profilaktyce i
                  leczeniu grypy oraz chorób przeziębieniowych. Lekarze i zielarze znający Pau d'
                  Arco zwracając uwagę na przestrzeganie odpowiedniej diety w czasie kuracji, co
                  ma znacznie przyśpieszyć i ułatwić powrót do zdrowia. Najlepsza jest dieta
                  jarska w opanu o produkty żywności naturalnej. Wyeliminować należy na czas
                  kuracji palenie papierosów , picie alkoholu, czarnej kawy i herbaty.
                  DZIAŁANIE PRZECIWBAKTERYJNE
                  Lapachol, betelapachon, hydroksynafrochinon i inne składniki Lapacho wykazały
                  aktywne działanie przeciw wielu wirusom, w tym przeciw wirusowi opryszczki (
                  typ 1 i 2 ), wirusom grypy, wirusom pryszczycy i poliwirusowi.
                  DZIAŁANIE ANTYRAKOWE
                  Lapacho zostało poddane badaniom przez National Cancer Institute w USA. Po
                  uzyskaniu pierwszych pozytywnych wyników za najaktywniejszy czynnik uznano
                  lapachol. W 1968 roku NCI rozpoczął pierwszą także badań klinicznych lapacholu.
                  W trakcie tych prób nie udało się osiągnąć leczniczego poziomu lapacholu we
                  krwi bez jednoczesnych łagodnych skutków ubocznych w postaci trudności,
                  wymiotów i awitaminozy K. Jest to o tyle trudne do zrozumienia, że nowsze
                  badania wykazały bardzo niską toksyczność lapacholu: jego średnia dawka
                  śmiertelna wynosi 487 g/kg wagi ciała, czyli mniej więcej tyle samo, co
                  kofeiny. Etap prób klinicznych zakończono w 1970 roku. Dowiedziono jednak, że
                  niektóre antrachinony zawarte w Lapacho działają analogicznie do witaminy K, a
                  więc negatywny wpływ łapachołu można by zrekompensować stosując lapacho w
                  całości.
                  DZIAŁANIE PRZECIWZAPALNE
                  Wyciągi z kory Tabebuia avellanedne wykazują działanie przeciwzapalne
                  połączone z niska toksycznością. Tampony nasączone wyciągiem alkoholowym z
                  Lapacho okazały się skuteczne w walce z różnymi rodzajami zapaleń, jak
                  zapalenie pochwy. Pau 'Arco znajduje szerokie zastosowanie w leczeniu
                  naturalnym gdy wymagana jest poprawa czynności układu immunologicznego
                  organizmu:
                  - u chorych na leukemię stwierdzono poprawę obrazu krwi,
                  - białaczek, niedokrwistości, stwardnienia tętnic,
                  - astmy oskrzelowej , nieżytów oskrzeli,
                  - zapaleniu jelita grubego- hetmoroidy,
                  - nieżytu żołądka, owrzodzeniach dwunastnicy,
                  - w chorobach zapalnych wątroby i nerek,
                  - cukrzycy ( typu 1. obniża poziom cukru we krwi ),
                  - różnego rodzaju alergiach,
                  - zakażeniach grzybiczych,
                  - drożdżycach ( candidia albicans ),
                  - w urazach i źle gojących się ranach,
                  - rozmaitych chorobach skórnych,
                  - sprzyja wzrostowi ilości czerwonych ciałek krwi.
                  DAWKOWANIE
                  Ekstrakt suchy w kapsułkach 2-3 kapsułek 1-2 razy dziennie na pół godziny przed
                  posiłkiem lub 7-15 kropli w 1/4 szklanki wody 2-5 razy dziennie. La Pacho
                  podawane jest również w postaci wywaru podawanego do wypicia od dwóch do ośmiu
                  razy dziennie. Wywar taki sporządzany jest z jednej łyżeczki La Pacho na
                  szklankę wody poprzez gotowanie od 5 do 15 minut. W celu uzyskania większej
                  skuteczności terapeutycznej zaleca się konsultacje z lekarzem, a najlepiej ze
                  specjalistą homeopatą w leczeniu preparatami Pau d'Arco.
                  Okres ważności: 3 lata od daty produkcji.
                  • 20.08.05, 14:57
                    ile to kosztuje? w aptece dostępne?
                    • 20.08.05, 14:59
                      Ja kupilam w slepie z ziolami.Za opakowanie 250 tabletek zaplacilam 60 zł,a za
                      srebro kolidalne 36 zł
                      • 20.08.05, 20:16
                        To pau d'arco to chyba masz firmy now, też je mam ale ono jest słabsze w
                        działniu niż firmy Starlife. Takie 2 klasy - niestety. Za 250 płacisz 60 zł gdy
                        Starlife za 90 kapsułek kosztują 82 zł.
          • 20.08.05, 18:22
            Mi tez tak mowila lekarka, ze nabial nie jest wskazany w pierwszej fazie. A
            jesli ktos ma nietolerancje nabialu(skaza bialkowa) to w ogole nie moze jesc w
            zadnej fazie jogurtow. Ja przez pol roku nie jadlam jogurtow. Przezylam.
        • 20.08.05, 15:30
          ja juz nie moge patrzec na słodkie, smile chyba mam słodkowstret smile
          • 20.08.05, 15:36
            Ja mam Candide,a w ogole nie lubie slodkich rzeczy i od bardzo dawna ich nie
            jem.Wiec nie ma reguly.
            • 20.08.05, 15:37
              to dziwne bo mówia ze candia glównie zywi sie cukrem
              • 20.08.05, 15:49
                Nie tylko cukrem, weglowodanami tez.
                Robilam badanie kaluna grzyby,wyszly ++
              • 20.08.05, 16:29
                Candida żywi się cukrem, miodem, oczyszczonymi zbożami, głównie pszenicą,ryżem
                oczyszczonym, słodyczami!! owocami słodkimi, stresem!!antybiotykami!!
                • 20.08.05, 16:34
                  własnie, cos na ten stres bierzecie? mam na mysli jakies silniejsze srodki, nie
                  ukrywam ze zyje w ciagłym stresie.Brałam xanax jakis czas w małych dawkach na
                  noc ale przestałam, bałam sie uzalezenienia.
                  • 20.08.05, 16:36
                    Ja nic nie biorę, kopię w ścianę, kłócę się z mężem...
                    • 20.08.05, 18:27
                      Ja na stres biore "STRESS B-complex z witamina C" Wzbogacone sa te tabletki
                      wit. C , miedz i cynk. Dodatkowo mam ampulki "MAGNEZ i WAPN" w jednym. Naprawde
                      pomagaja!O zazywaniu ich pamietam 2-3 razy dziennie.
                      Oczywiscie biore tez complex multivitaminowy, ale nie codziennie, bo zapominam:-
                      )
                      • 20.08.05, 18:29
                        jeszcze raz polecam goraco magnez, cynk i miedz! Nie tyle uspokajaja, co
                        wprowadzaja naturalny balans w psychice i nerwach miesniowych. Czuje sie
                        normalnie, tak samo aktywnie, ale nie mam stresu!!!!!!!!!
                        • 20.08.05, 19:00
                          Ja czytalam,ze przy leczeniu pasozytow nie powinno sie braz witamin w tabletach
                          • 20.08.05, 19:31
                            Ponoć witaminy w tabletkach źle się przyswajają. Mój homeo odradza branie
                            wszelkich wspomagaczy, witamin...wszystko powinno się dostarczać z pożywieniem.
                            Twierdzi, że obecnie ludzie są przewitaminizowani.
                            • 20.08.05, 20:06
                              mozna jesc jablka?
                              • 20.08.05, 20:36
                                Jabłka odradzam. Czy ktoś zna jakieś preparaty wspomagające układ odpornościowy
                                (tylko nie zestawy multiwitamin bo to aspartam, kwas cytrynowy - wytwarzany na
                                skalę przemysłową fermentacją), ponieważ moje białe ciałka spadły drastycznie i
                                co się podleczę - candidia od nowa mnie dopada ?
                                • 20.08.05, 20:40
                                  teaz bym chciała wiedziec, jakie owoce mozna jesc?
                                  • 21.08.05, 01:05
                                    cala liste dozwolonych rzeczy macie w moim poscie pod haslem:
                                    LISTA PRODUKTOW DLA CHORYCH NA KANDYDOZE.
                                    • 21.08.05, 01:07
                                      1) tu znajdziecie liste produktow na 3 etapy leczenia kandydozy.
                                      www.wholeapproach.com/diet/WholeApproach_Food_List.pdf
                                      Pierwszy etap leczenia to lista zielona - jemy glownie produkty
                                      z tej listy, przede wszsystkim duzo warzyw.

                                      drugi etap leczenia - pozwala urozmaicic produkty z zielonej listy produktami
                                      z pomaranczowej listy.

                                      trzeci etap leczenia - pozwala dolaczyc jeszcze produkty z czerwonej listy,
                                      ale w umiarkowanych ilosciach.


                                      2) A tutaj sa przepisy jakimi dziela sie Amerykanki bedace na diecie
                                      antygrzybicznej.
                                      wholeapproachforums.com/6/ubb.x?a=cfrm&s=660609395&f=2536011311
                                      Po lewej stronie rubryki macie trzy kategorie:
                                      sniadania
                                      obiady
                                      przegryzki
                                      Klikacie na wybrana kategorie i pojawia sie mnostwo przepisow.


                                      3) Tutaj jest kwestionariusz do wypelnienia, zeby sprawdzic sobie ile
                                      symptomow candidy mamy, czyli jak bardzo zaawansowana jest nasza choroba.
                                      www.wholeapproach.com/diet/Candida_Questionnaire.pdf

                                      4)... a tu adres na glowna strone wholeapproach:
                                      www.wholeapproach.com/index.html

                                      • 21.08.05, 01:17
                                        SPROSTOWANIE:

                                        Zaznaczam ,ze trzeci etap diety polega na wlaczeniu wiekszej ilosci produktow z
                                        listy POMARANCZOWEJ.
                                        A lista CZERWONA TO LISTA PRODUKTOW ZABRONIONYCH W NASZEJ DIECIE!!!!


                                        Dodam jeszcze, ze kwestia dlugosci trzymania diety jest indywidualna.
                                        Zaleca sie byc na dietce przez 1 pelny rok, a najlepiej ze dwa (bo tyle zyja w
                                        nas zarodniki grzyba). Nawet po uplywie tego czasu powinniemy jednak zawsze juz
                                        uwazac na drozdze, cukry i make ze wzgledu na podatnosc naszych organizmow na
                                        przerost candidy.
                                        A jak dlugo trzymac sie 1 fazy diety (zielona rubryka) - rowniez zalezy od
                                        indywidualnego stanu zaawansowania choroby.
                                        Na pewno przynajmniej miesiaac musicie wytrzymac na scislej diecie z zielonej
                                        rubryki, ktora opiera sie glownie na warzywach i miesie.
                                        Poniewaz laknienie cukru jest okrutne polecam stosowanie homeopatii juz od
                                        samego poczatku diety. Biorac "homeo" latwiej Wam bedzie poskromic ochote na
                                        slodkie.Tak przynajmniej bylo w moim przypadku.
                                        Ja diete trzymam od grudnia czyli juz 8 miesiecy. Nadal trzymam sie fazy 2.
                                        I na tej fazie chyba pojade jeszcze z rok. U mnie choroba byla dosc
                                        zaawansowana,wiec dluzej mi zabierze oczyszczenie organizmu z grzybow.


                                        A tu znajdziecie indeks glikemiczny pokarmow ,czyli w jakim stopniu co jest
                                        szkodliwe a co bezpieczne:
                                        www.bioter.pl/rady/index_glikemiczny.htm


                                        TLUMACZENIE LISTY ZIELONEJ DOZWOLONEJ W 1 ETAPIE DIETY.

                                        przetlumaczyla z jez. ang. kolezanka " sylwiane " :
                                        Dla tych, którzy nie maja czasu lub ochoty na tłumaczenie tekstu: poniżej lista
                                        ZIELONA (żywność dozwolona bez ograniczeń), bez mięsa niestety ponieważ jestem
                                        wegetarianką i ten element diety mnie kompletnie nie interesuje. Na liście
                                        niestety jest wiele produktów, które znam tylko z nazwy. W Polsce są raczej
                                        trudno dostępne.


                                        Warzywa :

                                        • Seler
                                        • Ogórek
                                        • Brokuły
                                        • Kalafior
                                        • Sałata
                                        • Szpinak
                                        • Cukinia
                                        • Czosnek
                                        • Cebula
                                        • Pietruszka
                                        • Szparagi
                                        • Botwinka
                                        • Brukiew
                                        • Brukselka
                                        • Korzeń łopianu
                                        • Kapusta
                                        • Kapusta włoska
                                        • Marchew (tylko surowa)
                                        • Szczypior
                                        • Burak liściowy
                                        • Mniszek pospolity (mlecz)
                                        • Sałata zimowa (endywia)
                                        • Sałata kompasowa (eskario-la)
                                        • Koper włoski
                                        • Kalarepa
                                        • Pory
                                        • Gorczyca
                                        • Rzodkiewka
                                        • Cebula szalotka
                                        • Kiełki (oprócz fasoli Mung)
                                        • Boćwina szerokoogonkowa
                                        • Rzepa
                                        • Rzeżucha
                                        • Karczoch
                                        • Ketmia jadalna
                                        • Rukola (rokietta, arugula)
                                        • Bok choy (azjatycka kapu-sta)
                                        • Kiełki bambusa
                                        • Jicama (ziemniaki meksykańskie)
                                        • Piżmian jadalny (okra, hibiskus)
                                        • Spaghetti squash (żółta mała dynia)


                                        Warzywa strączkowe :

                                        • Ciecierzyca
                                        • Fasolka zielona
                                        • Fasolka szparagowa
                                        • Fasola Mung
                                        • Fasola Kidney
                                        • Fasola czarna
                                        • Fasola Kaduki
                                        • Fasola Lupini
                                        • Fasola Navy
                                        • Soczewica brązowa
                                        • Soczewica zielona
                                        • Groszek czarnooki (black eyed)
                                        • Groszek Snow (resp. - chiński)

                                        Orzechy :

                                        • Migdały – surowe, nieprzetworzone
                                        • Orzechy brazylijskie
                                        • Orzechy Macadamia
                                        • Orzeszki piniowe
                                        • Orzechy laskowe

                                        Pestki :

                                        • Dynia
                                        • Słonecznik
                                        • Sezam
                                        • Konopia

                                        Tłuszcze i oleje :
                                        ( wysokiej jakości, wyciskane na zimno, przechowywane w oryginalnym opakowaniu
                                        w lodówce )

                                        • Lniany
                                        • Z dyni
                                        • Z konopi
                                        • Sezamowy
                                        • Oliwa z oliwek (extra virgin)


                                        Owoce :
                                        ( jeżeli są tolerowane stosować w rotacji )

                                        • Awokado
                                        • Cytryna i limonka
                                        • Żurawina (świeża lub naturalnie suszona)
                                        Napoje :

                                        • Woda filtrowana
                                        • Woda z cytryną
                                        • Herbata Pau D’Arco
                                        • Herbata Roobios
                                        • Wszystkie naturalne, wysokiej jakości herbatki ziołowe
                                        • Świeże soki warzywne

                                        Słodziki :

                                        • Sproszkowana Stevia rebaudiana (resp. Caa-che, Azuca-caa)
                                        • Gliceryna roślinna
                                        • Naturalnie rozdrobniony korzeń cykorii lub ekstrakt z cykorii

                                        Przyprawy :
                                        ( organiczne, świeże zioła oraz zioła suszone, nie przechowywane dłużej niż 6
                                        msc. w zimnym i suchym miejscu )

                                        Jajka :
                                        ( są silnym alergenem, stosować w rotacji jeżeli są tolerowane )

                                        • Kurze i innego drobiu
                                        • Gęsie
                                        • Indycze
                                        • Bażancie



                                        homeopatkaqq - DRUGI ETAP DIETY lista pomaranczowa.

                                        - przewiduje uroznaicenie diety z zielonej rubryki (faza 1-sza)produktami z
                                        rubryki pomaranczowej, ale tylko 1 produkt dziennie z listy pomaranczowej.

                                        Nalezy sie bacznie obserwowac -t.j. jak reagujemy na produkty z pomaranczowej
                                        rubryki. Np czy nie szkodzi nam jeczmien, czy cos nie powoduje gazow, sennosci
                                        po posilku, swedzenia skory lub pochwy ( w przypadku kobiet),wysypek etc.

                                        Wymienie produkty z listy pomaranczowej.
                                        JEDEN PRODUKT DZIENNIE z tej listy mozemy wplatac w diete z listy zielonej w
                                        drugim etapie leczenia!

                                        WARZYWA:
                                        - ziemniaki(biale, czerwone, slodkie)
                                        - buraki czerwone
                                        - gotowana marchew
                                        - pomidory
                                        - dynia
                                        - dynia skrobiowa (mala zolta)
                                        - oberzyna, baklazan (eggplant)
                                        - papryka (ostra, chilli)
                                        - warzywa psiankowate (nightshade vegetable)
                                        - piperz angielski
                                        - ignam, pochrzyn (yam)
                                        - maniok (cassova)


                                        WARZYWA STRACZKOWE:
                                        - zielony groszek
                                        - czerwona soczewica
                                        - Fasola plaska
                                        - fasola z Limy
                                        - soja (o ile sie ja toleruja- a jesli to robic rotacje)

                                        NAPOJE:

                                        - rozcienczony dobrze z woda sok z zurawiny lub cytryny.
                                        - soki marchwiowe domowej roboty z sokowirowki - cwierc szklanki
                                        - sok z buraka wlasnej roboty - cwierc szkalnki


                                        MIESA:
                                        - wieprzowina (o ile ja tolerujemy)

                                        OWOCE:
                                        - TYLKO SWIEZE = sezonowe! (nie jemy mrozonych ani z puszki)
                                        - jablka kwasne, nieslodkie (jak zielone holenderskie)
                                        - morela
                                        - brzoskwinia
                                        - czarne jagody
                                        - grapefruit
                                        - gruszka
                                        - ananas
                                        - sliwka
                                        - truskawki (niepryskane = ekologiczne = organiczne)
                                        - maliny (organiczne)

                                        NIEKLASYFIKOWANE:
                                        - kapusta kiszona (najlepiej uduszona albo ugotowana)
                                        - kefir, jogurt.

                                        ORZECHY:
                                        - nerkowce

                                        ZIARNA I NASIONA:
                                        (NAJLEPIEJ TYLKO TE ,KTORE NIE MAJA GLUTENU ORAZ MAJA NISKI POZIOM GLIKEMICZNY.)
                                        - kasza gryczana
                                        - dziki i brazowy ryz
                                        - bialy ryz dlugi
                                        - kasza jaglana

                                        NALEZY BARDZO OSTROZNIE I RZADKO SIEGAC PO ZIARNA BOGATE W GLUTEN, DO KTORYCH
                                        NALEZA:
                                        - kasza jeczmienna
                                        - platki owsiane
                                        - zyto
                                        - orkisz
                                        - makaron pelnoziarnisty z tych wlasnie ziaren.







                                        Przynajmniej przez rok powinnismy unikac jak ognia tych produktow.



                                        • LISTA CZERWONA
                                        homeopatkaqq 21.08.2005 00:47 + odpowiedz


                                        to lista produktow zabronionych w naszej diecie!!!!!!!!
                                        Przez rok lub dwa nie wolno nam siegac po te rzeczy, i przy naszej podatnosci
                                        na grzyby nalezy uwazac co jemy.

                                        • 21.08.05, 08:45
                                          Dzieki za przetlumaczenie listy, bedzie dla nas na pewno pomocna.
                                          • 04.12.05, 19:43
                                            Witajcie
                                            Mam pytanie dotyczące produktów w pierwszej fazie diety. Czy można jeść takie
                                            rzeczy jak: mąka kukurydziana, mleko kokosowe w proszku i płynne, mleko kozie,
                                            majonez domowy (jajka i oliwa z oliwek), tahina(pasta sezamowa),cacao,
                                            czekolada gorzka bez mleka o zawartości cacao 90%, makaron chiński z fasoli,
                                            sery żółte. W diecie którą stosuje dozwolone są także arbuzy- jakie są wasze
                                            opinie na ten temat?
                                          • 28.01.06, 23:15
                                            up
                                • 22.08.05, 21:09
                                  Po zakończonej kuracji bezwzglednie należy przyjąć preparaty witaminowe i
                                  wzmacniające odporność...........sama o tym zapomniałam i podejrzewam, że mam
                                  chyba nawrót choroby..........doskonale jest noni.drogie jak cholera, bo
                                  kosztuje w sklpeie wysylkowym ok 220zł, ale doskonale leczy grzybicę i wzmacnia
                                  odporność....dodatkowym plusem jest to, że działa
                                  uspokajająco............oczywiście leczy nowotwory itp...........jak ktoś ma
                                  rodzine w USA to poproscie o wysylkę....tam kosztuje to koło 25USD.
    • 21.08.05, 09:08
      • 21.08.05, 12:23
        Podziekowania należą się także Homeopatkaqq smile Wyszperała te listy w necie i
        zajęła się listą pomarańczową. Pozdrawiam goraco i życzę smacznego (chociaz na
        pierwszym etapie dozwolonych produktów nie jest wiele sad.
        • 21.08.05, 12:28
          Pytanie: w jakiej ilości można jeść warzywa (te z zielonej listy)- bez limitów ?
          I Ile mięsa ? Bo przecież przy Citrosepcie wchłanianie pokarmu jest o 300 %
          powiększone.
          • 21.08.05, 12:34
            wydaje mi sie że można jeść bez żadnych limitów, najlepiej urozmaicony
            jadłospis. Zauwazyłam, że odkąd jestem na diecie, jem znacznie więcej. Jeżeli
            trzeba by jeszcze wprowadzić limity ilosciowe, to wolałabym radykalna 10-dniową
            głodówkę, żeby wybić to świństwo do końca.
            • 21.08.05, 12:38
              ja także jestem z Rzeszowa. Czy mozesz napisać czy zaopatrywałeś się w Pau
              D'Arco na miejscu (w jakim sklepie?) czy zamawiałeć w necie? To miasto czasami
              mnie dobija, niby miasto wojewódzkie, a jest tu tylko jeden dobry sklep ze
              zdrową żywnością...
              • 21.08.05, 13:19
                Który sklep ? bo ja znam przynajmniej dwa w okolicach rynku ? Ale przez internet
                też zamawiałem.
              • 22.08.05, 18:02
                Chodzi mi o listę zieloną na której jest cucambers- ogórek, a na pomarańczowej
                jest pepino- co znaczy też ogórek. Który to jest szklarniowy a który gruntowy ?
    • 23.08.05, 09:46

      wymyslilalm nalesniki nowe: maka razowa pszenna, maka razowa zytnia,platki
      owsiane, platki zytnei,inne platki, mak,sezam,siemie lniane, slonecznik ziarno,
      mleko kozie albo woda, jajka. proporcje dowolne, ja uzywam 3jajek zeby sie
      lepiej trzymaly, smazy sie wolno na oleju zeby byly lekko podsuszone i
      chrupkie,bo ten rodzaj ciasta szybko smazony sie przypala z zewnatrz, a w srodku
      jest mokry. wychodza takie razowe chrupiace, b.fajne. ale w pierwszej fazie
      diety tej restrykcyjnej NIE ZALECAM, DOPIERO JAK JUZ MOZNA JESC MAKE RAZOWA, ale
      potem - super sprawasmile

      * mozna je zrobic na slono z pasta z soczewicy( gotowana pol godziny soczewica,
      podsmazona cebulka, sol, jakies warzywka jakie sie chce)

      *mozna na slodko z tasrtym jablkiem, oczywiscie zero cukru, ale jablko troche
      slodkie jest, ale jablka wybiera sie te kwasne, nie te slodkie.
      • 27.08.05, 09:57
        Dzisiaj wybieram się do znajomych na grilla i mam pytanie: czy można jeść mięso
        pieczone na grillu? I jeszcze jedno : a sałatę pekińską? Nie znalazłąm o niej
        wzmianki w liście, może nieuważnie czytałam. Wydaje mi się,że wszystkie rodzaje
        sałaty można jeść? Chodzi mi tutaj o I etap diety.
        • 27.08.05, 10:08
          Gdzies czytalam,ze mozna jesc mieso z grilla,sama tez czesto jem ale z grilla
          elektrycznego-jest super.Mozna jesc wszystkie salaty ale uwaga na salatki ,w
          ktorych jest majonez-jego niestety nie wolno.
          • 27.08.05, 10:13
            Wiem, że majonezu nie wolno, czasami aby sałatka nie była sucha dodaję bąź
            oliwy z oliwek bądź zwykłego masła. A co sądzisz o pomidorach? Ja ich obecnie
            nie jem ale teraz jest na to sezon i ja uwielbiam pomidorki sad. Gdzieś
            przeczytałam, że nie wolno.
            • 27.08.05, 10:18
              Ja tez sie spotkalam z roznymi opiniami na temat pomidorow.Dr.Janus poleca je
              jesc a wiec raczej wolno.
              • 27.08.05, 10:20
                O to super!!!! Taka mała rzecz a cieszy smile.
                • 27.08.05, 10:25
                  Wklejam wypowiedz dr.Janusa na temat chleba i pomidorow.

                  Piekarze, najczęściej niestety, używają do wypieku chleba zakwasu opartego na
                  bazie drozdzy piekarskich. Oczywiście polecam chleb żytnio-razowy na zakwasie
                  ale po jego kupnie nalezy włożyć go przynajmniej na 1 dobę do zamrażarki w celu
                  wymrożenia resztek drożdży.
                  Z niewiadomych mi powodów niektórzy nie polecają jedzenia surowych pomidorów.
                  Ja polecam i to w dużej ilości. Pomidory zawierają bardzo cenny
                  przeciwutleniacz-likopen. Codziennie w okresie letnim na śniadanie jem
                  pokrojone 3 duże pomidory + calą cebulę +pieprz czarny, biały, ziołowy +
                  kurkuma + oliwa z oliwek z I tloczenia na zimno.

                  • 27.08.05, 10:27
                    Wklejam wypowiedz dr.Janusa;

                    Nie polecam spożywać kiszonej kapusty i ogórków na surowo ze względu na
                    możliwość obecności w nim drożdży rozwijających się w procesie fermentacji.
                    Ugotowane natomiast pod postacią kapuśniaku czy zupy ogórkowej, można spożywać.

                    A wiec nie jest tak zle,bo mozna tez jesc bigos.
                    • 27.08.05, 10:31
                      Ja powiem szczerze nie mogę sie przekonać do bigosu. Bardzo go lubię ale jakoś
                      myślę, że może mi zaszkodzić. Oczywiście są to moje osobiste uprzedzenia.
                  • 27.08.05, 10:29
                    Ja tez jem pomidory z cebula.
                    Kupilam rowniez olej z pestek dyni, mieszam go z oliwa z oliwek plus oregano
                    plus cytryna i polewam tym salate
                    • 27.08.05, 10:33
                      A jak z zupami? jakich nie wolno, bo tych jest chyba mniej?
    • 29.08.05, 18:57
      Tylko nie wiem czy można jeść takie szprotki w sosie pomidorowym z puszki? Ale
      mam na nie tak wielką ochote, że chyba mnie tu zaraz skręci!!! Wydaje mi się,
      że chyba można, bo skoro pomidory można, ale nie jestem do końca pewna, więc
      jakby ktoś mógł mi cosik na ten temat powiedzieć. A, i jeszcze jedno, a
      mianowicie pasztet, w każym jest kasza manna - czy można?
      • 29.08.05, 20:31
        Do golden - gdzie kupiłaś oregano i po ile ?

        To nie można jeść ogrków kiszonych ale zwykłe jak najbardziej ?
        • 29.08.05, 21:17
          Chodzi Ci o olej z oregano ? Ja go nie mam,uzywam oregano w postaci ziol.Dodaje
          do pomidorow,salaty itp.
          Warty polecenia jest olej z pestek dyni,uzywam go i bardzo mi smakuje.Jest
          zalecany przy pasozytach.
          • 29.08.05, 22:36
            A gdzie można kupić olej z pestek dyni ? I po ile ? Nalepiej przez internet. Dzięki
            • 31.08.05, 13:51
              Bardzo proszę, żeby mi ktoś powiedziła jak to jest z tym ryżem, wiem że wolno
              brązowy lub dziki. Ale one przecież zawierają dużo węglowodanów? A co sadziecie
              o gołąbkach??? Oczywiście z któregoś z tych 2 ryży, jest tam cebulka troszę
              mięsa no i kapusa ugotowana. A bigos??? Ja mam dziś na obiad gołabeczki i chyba
              się skuszę choć na jedneg...
    • 01.09.05, 17:11
      czy mozna jeść soję i soczewicę?
      • 01.09.05, 17:38
        Soję to chyba nie, ale soczewicę na pewno można. Ja ją jem gotowaną z podsmażaną
        cebulką i smalcem - zamiast obiadu smile.
        • 01.09.05, 19:08
          Soje tez mozna (nie mozna tofu bo to produkt fermentowany)
          • 09.09.05, 18:44
            A kuskus? A zimne nóżki z dużą ilością pora i cebuli? Można?
            • 03.11.05, 20:57
              podciagam

              • 07.11.05, 13:44
                A co z tą listą czerwoną? Bo w sumie wątek został urwany...

                I mam pytanie, na liście zielonej są soki warzywne, natomiast dopiero na
                pomarańczowej jest sok z marchwi, można więc w I etapie sok z marchwi czy nie?
                Pozdrawiam
                • 08.11.05, 09:00
                  Marchewka tak jak i ziemniaki oraz buraki ma wysoki indeks glikeniczny a więc
                  dużo cukru. Więc nie należy pić takiego soku. Niektórzy okazyjnie jedzą, lub
                  dodają odrobinę marchewki do dań, ja nie jem jej wcale, a już na pewno nie
                  powinno się jeść gotowanej.
                  • 08.11.05, 14:02
                    Ale surowa marchewka ma niski indeks glikemiczny - 30, gotowana ma 85.
                    Surowa marchew mozna jesc w pierwszym etapie.

                    Sok z surowej marchewki ma na pewno wyzszy indeks niz sama marchew, ale mysle,
                    ze z sokiem z selera, i kawaleczkiem buraka - raz na jakis czas nie zaszkodzi.
    • 13.11.05, 09:04
      tylko podnoszę, lubię tutaj zagladać
      • 13.11.05, 17:46
        Mam pytanko, czy możemy jeść makaron chiński? Czytałam i napisane jest na
        opakowaniu że skład to fasola mung i groch. Fasolę mung możemy, groch chyba
        też. Jak myślicie, makaron chiński dozwolony?

        A jakie mąki możemy stosować w I fazie diety?

        A tak w ogóle to nie wyrobiłam dzisiaj i właśnie piję kefir ze sklepu crying ale
        nie ma w składzie mleka w proszku więc dlatego sobie pozwoliłam i kurde czuję
        się winna crying(( mam nadzieję, że to nie taki wielki grzech.
        Pozdrawiam
    • 13.11.05, 17:51
      A chrzan można? Taki swój po domowemu robiony?
      • 13.11.05, 18:00
        mysle, ze chrzan tarty w domu mozna - z sokiem cytrynowym.Ja jakis miesiac temu
        tez sobie robilam taki domowy chrzanik - ale sobie poplakalam i posmarkalam przy
        tym smile
        • 13.11.05, 18:10
          No właśnie, ja też się dzisiaj posmarkałam ze szczęścia przy jedzeniu, bo
          odkryłam, że lubię chrzan(!!!), a brakowało mi czegoś ostrego w diecie!!!
          Chrzan najlepiej hurtem ucierać w sokowirówce, zapas na jakiś czas, bo na tarce
          to szkoda łez.
          pozdrawiam
          • 13.11.05, 23:23
            Halo, ryż chiński można czy nie, wie ktoś?
            • 15.11.05, 22:58
              a co z przecierem pomidorowym?
              • 16.11.05, 07:39
                Ja stosuję przecier pomidorowy nie zawierający konserwantów i nic złego się nie
                dzieje. Pewnie wywoła to zdziwienie, ale jem też majonez i pizzę ale według
                własnego przepisu. Natomiast kiedy zjadłem jabłko od razu czułem tego negatywne
                efekty. Podobnie z papryką, zieloną mogę jeść, czerwonej nie.
                Zainteresowanych przepisami zapraszam na moją stronę candida.prv.pl - pozdrawiam
                • 16.11.05, 15:25
                  Chodziło mi o makaron chiński a nie ryż, ale chyba nikt nie wie sad
                  • 17.11.05, 10:03
                    Oj Balamutko, cgyba jednak nikt nie wie...

                    Mnie zastanowilo jeszcze cos - na zielonej liscie sa cytryny jako owoc, na
                    pomaranczowej - sok z cytryn rozcienczony woda. To chyba nielogiczne? Ja sobie
                    cok z pol cyryny wlewam do roznych herbat ziolowych, najchetniej z lipy. I tak
                    jem do 2 cytryn na dzien. Nie za duzo?

                    Czy mozna sobie jedzenie (salatki, pomidory, gotowany szpinak) posypywac
                    sezamem?
                    • 17.11.05, 17:34
                      z cytrynami - to nie wiem, jesli czujes sie dobrze - to chyba oki.
                      sezamem mozna sobie posypac to i owo, mozna tez jesc paste sezamowa (do ryzowych
                      wafli), tylko sezam trzeba chyba dobrze pogryzc, albo zmielic, bo inaczej trudno
                      go strawic.
                  • 17.11.05, 17:33
                    a to nie jest czasem makaron ryzowy? ja ostatnio kupilam makaron z pelnego ryzu
                    (naturalnego).
                    • 17.11.05, 18:57
                      asiabed napisała:

                      > a to nie jest czasem makaron ryzowy? ja ostatnio kupilam makaron z pelnego
                      ryzu
                      > (naturalnego).
                      Dla nas 'glutenowcow' to chyba rewelka. Jaka marka? Popytam jak dotre do sklepu
                      ze zdrowa zywnoscia, to popytam. Mam w domu spory zapas makaronu razowego
                      orkiszowego - pycha, ale pewnie tez nam nie wolno? Czy w takich malutkich
                      ilosciach... tez nie wolno?
                      • 17.11.05, 20:32
                        Nie, to jest biały cieniutki makaron chiński i w składzie jest fasola mung i
                        groch.
                      • 22.11.05, 09:19
                        Bachatko, przepraszam, ze tak dlugo czekalas na moja odpowiedz.
                        Makaron ryzowy nitka z brazowego ryzu (Brown rice vermicelli).Importer: "merre",
                        ul. Powązkowska 13 B, 01-797 Warszawa, tel/fax 0 22 663 23 21. www.merre.pl

                        A jesli chodzi o ten orkiszowy - to jedni jedza orkisz, inni nie. Ja osobiscie
                        po orkisz poki co nie siegam - chcial czy nie chcial - to jednak odmiana
                        pszenicy (byc moze zawiera mniej glutenu), ale po co ryzykowac.

                        pozdrawiam, Asia
                        • 22.11.05, 18:30
                          można pic sok pomidorowy z hortexu?? skład: sok pomidorowy (100%), sól
                          nie ma cukru więc chyba można??
                          --
                          Szukam wszystkich mozliwych srodkow do zwalczenia Candidy!!!
                          • 23.11.05, 10:25
                            Zalezy od tego jak na niego zareagujesz, no i czy jest on w butelce szklanej
                            czy z kartonu wylozonym folia aluminiowa? Jesli z kartonu to jest be smile
                            • 23.11.05, 15:21
                              z kartonu Hortexu bo te w butelkach cukier zawierają...
                              --
                              Szukam wszystkich mozliwych srodkow do zwalczenia Candidy!!!
                          • 23.11.05, 17:15
                            akson.org/x.pro/ModArticles/ShowCategories/66/
                            zajrzyjcie tutaj.

                            Poza wskazaniami dietetycznymi, takze opis dotyczacy candidy.
    • 25.11.05, 10:25
      Czy można jeść orzechy nerkowce w II fazie?
      • 25.11.05, 15:26
        A twaróg "wiejski" lub kozie mleko ? Dlaczego nabiał jest zły, podobno maltoza
        nie jest trawiona ?

        Co do orzechów: bezpieczne są laskowe, migdały - jedz ich dużo bo odkwaszają
        organizm smile
        • 25.11.05, 16:01
          Zjadlam ostatnio sporo migdalow, to mnie skora swedziala.Prawdopodobnie mam
          uczulenie na migdaly.
          • 25.11.05, 18:53
            A co z tymi nerkowcami???
    • 29.11.05, 22:24
      a co sadzicie o frytkach , na oleju , robinych wlasnorecznie , sa tluste
      • 30.11.05, 09:59
        Ziemniakow nie powinno sie jadac, a tym bardziej smazonych w glebokim tluszczu -
        w wysokiej temperaturze. Uwazam, ze jesli juz trzeba - to frytki najlepiej
        smazyc w smalcu. Tluszcz ten ma wyzsza temp. spalania, wyzsza znaczie niz olej.

    • 04.12.05, 13:58
      www.malyalergik.com.pl/index.php
      Znalazlam link na forum "alergie", mozna tu kupic pare produktow dla
      bezglutenowcow i bez mlecznych bialkowcow.
    • 04.12.05, 19:47
      Witajcie
      Mam pytanie dotyczące produktów w pierwszej fazie diety. Czy można jeść takie
      rzeczy jak: mąka kukurydziana, mleko kokosowe w proszku i płynne, mleko kozie,
      majonez domowy (jajka i oliwa z oliwek), tahina(pasta sezamowa),cacao,
      czekolada gorzka bez mleka o zawartości cacao 90%, makaron chiński z fasoli,
      sery żółte. W diecie którą stosuje dozwolone są także arbuzy- jakie są wasze
      opinie na ten temat?
      • 05.12.05, 21:39
        Hej,
        serkowi wiejskiemu, żółtemu,arbuzowi,czekoladzie gorzkiej (zawiera cukier, mimo
        wszystko),mleku koziemu - dziękujemy w I fazie diety.
        Poniższe produkty - można, nie odżywią drożdży:
        -majonez-tak, no chyba, że jesteś uczulona(-ny) na białko, no chyba, że dajesz
        samo żółtko;
        -kakao - tak, ale może zakwaszać organizm.
        Ostrożnie z mąką kukurydzianą, ale jak z nią jest w 100%, to nie wiem.

        Skąd wziąć mleko kokosowe w proszku?

        Pozdrawiam.
    • 05.12.05, 17:41
      Witajcie
      Zapomniałam jeszcze zapytać o serek wiejski, kasze manną i cykorie.
      pozdrawiam wrzystkich smile
      • 05.12.05, 21:41
        Kaszy mannie też dziękujemy. Ale cykorię i makaron z fasoli możesz jeść.
    • 06.12.05, 17:44
      hej smile
      Dziekuje za nformacje.
      Mleko kokosowe w proszku kupuje w internecie 600g kosztuje około 15zł. Ostatnio
      zastanawiam się także nad mlekiem ryżowym także dostępnym w proszku. Z tego co
      wiem nie ma ono wpływu na candydoze.
      pozdrawiam
    • 06.12.05, 19:36
      Sprawdziłam przepisy dr Janusa dla pierwszego etapu diety i jest tam twaróg,
      kefir, jogurt i zsiadłe mleko z tego co widze można też jesc ocet winny
      jabłkowy. Niestety nie ma nic na temat mąki i kaszki kukurydzianej.
      • 06.12.05, 19:52
        A to mleko kokosowe w proszku to smaczne jest czy takie jak surowe z kokosa obrzydliwe?
    • 06.12.05, 21:26
      Swierze mleko z kokosa faktycznie nie jest najsmaczniejsze smile. Mleko kokosowe w
      proszku jest skondensowane, lekko słodkie i pachnie intensywnie kokosem. Według
      mnie jest bardzo smaczne i świetnie nadaje się do robienia cacao (woda, cacao,
      ksylitol), so sosów, zup. Jeszcze smaczniejsze jest mleko płynne w puszcze jest
      gęste i lekko słodkie. Niestety ma krótki termin ważności i jedna puszka
      kosztuje ok 8-10zl.
      • 06.12.05, 21:59
        A możesz podać stronkę gdzie można zamówić to mleko kokosowe w proszku?
        • 06.12.05, 23:33
          Ja znalazlam mleko kokosowe ale nie w proszku na
          www.masala.com.pl/index.php?d=katalog&k_id=5
          • 07.12.05, 07:10
            Na tej stronie znalazłam:
            mleko kokosowe Chaokoh 60g instant, cena 27,81 zl.
            • 07.12.05, 16:12
              Ale to jakieś drogie macie, przecież niby 600 g kosztuje 15 zł, więc to chyba nie to
    • 07.12.05, 21:16
      jak tylko znajde strone z tym mlekiem zaraz ja podam to które kupiłam jest w
      żółtym opakowaniu- firma Golden Boy z Tajlandii. Warto sprawdzić w
      supermarketach Epi.
      Pozdrawiam smile
      • 08.12.05, 00:15
        To będę wdzięczna bo nic nie mogę znaleźć a tej lini supermarketów u mnie nie ma sad
    • 09.12.05, 11:00
      Czy kupujecie produkty firmy Bio Futuro. Czy rzeczywiście są takie smaczne
      oprócz tego że zdrowe. Kto wie gdzie można je kupić
      • 09.12.05, 13:43
        Kupiłam mleczko ryżowe w proszku i teraz mam dylemat, bo w składzie jest
        utwardzony syrop kukurydziany - czy to cukier? Bo mleczko jest słodkie w smaku,
        tzn proszek jest słodki bo po rozcieńczeniu już nie. I teraz się zastanawiam
        czy mogę tego używać sad
        • 09.12.05, 19:22
          wszelkie syropy i słody są zakazane w I etapie diety, ale Ty Balamutka już chyba
          dalej jesteś? Bądź ostrożna. Ja czekam na święta, aby użyć ksylitolu, wystrzegam
          się jeszcze glukoz, fruktoz, maltoz, laktoz, dekstroz, w słodach i miodach...

          Ostatnio jak spróbowałam mleka ryżowo-migdałowego, bez dodatku cukrów (tak
          napisano), to mnie aż skręciło, takie słodkie było!!! Dalej nie piłam,
          spróbowała moja mama (używa cukru) i przyznała rację, że słodkie, więc nie wiem
          czy wierzyć etykiecie? Czyżbym aż tak się odzwyczaiła? Byłoby super!
          • 09.12.05, 20:17
            To mleko, o ktorym mowisz faktycznie slodkie. Tak sobie mysle - moze producenci
            piszac, ze produkt jest bez cukru maja jedynie na mysli sacharoze...mam
            nadzieje, ze nie...
            ja chyba zbyt latwowierna jestem......
            • 09.12.05, 23:02
              Coś w tym jest... ja kupując to mleko zapytałam, czy jest oczywiście bez cukru a pani mi na to że tak. Jak widać syrop kukurydziany nie jest dla niej cukrem, bo to przecież nie sacharoza. A ja głupia nie wgłębiłam się wystarczająco w skład. To sobie mleczko poczeka trochę w tej torebce sad

              A jeśli chodzi o ksylitol to pamiętajcie że ogranizm potrzebuje czasu aby się przyzwyczaić. Mój chyba wreszcie się oswoił, ale trochę to trwało. Ale na święta serniczek się szykuje. Miał być też blok czekoladowy, ale skoro mleko w proszku ma słód to muszę sobie darować sad
              • 10.12.05, 15:31
                Ja w skladzie mojego mleka syropu nie mialam, tylko ryz, migdaly, olej
                slonecznikowy, sol. Czytalam sklad i po polskiemu i po angielskiemu. Wiec jesli
                potajemnie dali tam jakis syrop albo slod - to sie pochlastam...
                • 10.12.05, 20:35
                  Kurcze skąd bierzecie takie mleko w proszku? Asia, można zamówić takie przez net? Bo u mnie w sklepie ze zdrową żywnością nie mają sad
                  • 10.12.05, 21:22
                    Balamutko, mnie chodzilo o mleko w plynie. Moze malo zrozumiale napisalam. W
                    proszku - nigdzie jeszcz nei widzialam mleka (nawet kokosowego).
                    • 11.12.05, 10:20
                      buuu sad(( senini pisała o kokosowym w proszku ale się nie odzywa. Ja kupiłam ryżowe w proszku z syropen kukurydzianym sad(( Cukier jest normalnie wszędzie, w każdym wyrobie, do tej pory nie znalazłam wędliny bez cukru sad
                      • 11.12.05, 13:03
                        Tak, racja, w wielu wędlinach jest sacharoza, laktoza, dekstroza, mleko w
                        proszku. Czytam etykiety lub Panie mi czytają. Zgroza. Tak niewiele możemy i tak
                        niewiele jast dla nas do zaoferowania! Mój "narzeczon" jest myśliwym i co jakiś
                        czas robi wyroby z dziczyzny (wcześniej zupełnie się nimi nie interesowałam),
                        więc jest jedynym ratunkiem dla mnie, aby zjeść smaczne, naturalne i pewne w
                        składzie wyroby!
                        Ja też czekam na odzew Senini w sprawie mleka kokosowego w proszku. A z
                        ksylitolem przeszłam próby pomyślnie ...
              • 12.12.05, 12:55
                Ja kupiłam w sobote w Toruniu słód z ryzu brazowego.W skladzie jest napisane ze
                tylko ryz brazowy jest jedynym skladnikiem. Ale nie mam odwagi tego otworzyc i
                to poczeka sobie jeszcze troche. Konsystencje ma miodu i apetycznie wyglada.
                Juz mi slinka leci na sama mysl.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.