Dodaj do ulubionych

Produkty dozwolone przy kandydozie

11.08.05, 20:18
Prosze o wpisywanie produktow,ktore spozywacie majac candide
Edytor zaawansowany
  • 13.08.05, 15:22
    Z watku dieta wypisalam wszystkie produkty ,ktore mozna jesc na poczatku
    diety,ktora powinna trwac kilka tygodni.
    A wiec,mozna jesc;
    -brazowy ryz
    -jedno kwasne jablko
    -kapuste,ogorki ale nie kiszone
    -cukinie,selery lodygowe i korzenne,pietruszke,fasolke zielona i
    zolta,groch,suche fasole
    -nieslodzone mleko sojowe
    -zielone,ziolowe herbaty
    -soki warzywne,wlasnorecznie robione
    -wszystkie miesa z pewnego zrodla-najlepiej gotowane i duszone
    -jajka
    -tluszcze
    -migdaly
  • 13.08.05, 15:59
    Mozna jesc;
    -cebule,czosnek
    -grejfruty
    -surowe ;buraki i marchew
    -pomidory
    -ryby
  • 13.08.05, 16:15
    Dozwolone cd.
    -miesa; wieprzowe, wolowe, baranina, krolik, kurczak ,indyk
    -pasztety, pieczenie, rolady, salceson, boczek
    -rzodkiewka ,papryka ,brukselka
    -kasze jeczmienne i gryczane
    -nalezy pic ok.2 litrow wody niegazowanej
  • 13.08.05, 16:32
    Jezeli cos napisalam zle ,to piszcie. Dopisujcie co jeszcze mozna jesc ,bedzie
    nam latwiej.Wpisujcie produkty ,ktore sa dozwolone i dostepne np.w sklepach ze
    zdrowa zywnoscia
  • 13.08.05, 16:39
    kasza jęczmienna jest raczej niedozwolna, często spotykam się ze sprzecznymi
    informacjami - np: jedni polecają wszystkie warzywa, inni wykluczaja marchew,
    buraki i inne. Ja jestem wegetarianką i z warzyw raczej nie rezygnuję...
  • 13.08.05, 19:28
    Pomidory sa na 'nie' niestety. No chyba, ze plasterek od czasu do czasu.
  • 13.08.05, 19:33
    Artur dlaczego pomidorow nie wolno jesc? Przeciez one maja niski indeks
    glikemiczny.
  • 13.08.05, 19:44
    Wg mojego indeksu maja za duzo cukru. Krzak pomidora to fabryka cukru.
    Pare plasterkow moze byc OK, ale np przecier na zupe pomidorowa jest juz ryzykowny.

    Oczywiscie w miare leczenia mozna pomidory jadac coraz smielej, ale przez pierwsze tygodnie raczej nie lub bardzo ostroznie.

    To samo dotyczy marchwi i burakow. Male dodatki do zup, lub surowe moga byc OK.
    Duze ilosci moga spowodowac nawrot choroby.

    Mozna tez baklazany, cukinie, salaty, szpinak, brokul, kalafior - bez ograniczen.

    Na mojej liscie grejpfruty sa 'najwyzej male ilosci' i nie od razu - ciagle maja duzo cukru. Nie nalezy ich jesc gdy jestesmy na jakimkolwiek leczeniu farmakologicznym bo zmieniaja dynamike poziomow lekow we krwi.

  • 13.08.05, 20:08
    Ok. Dzieki za odpowiedz.
    Jeszcze jedno,czy mozna uzywac gotowych mrozonek warzywnych do zup?
    Aha, czy jezeli ugotuje rodzince zupke z duza iloscia wloszczyzny m.inn.marchwi
    w calosci ,to czy moge taka zupke zjesc ,pomijajac jedzenie tej ugotowanej
    marchwi?
  • 13.08.05, 23:46
    Mrozonki chyba tak, w kazdym razie nie widze przeciwskazan.

    Zupa na marchwi raczej nie. Caly cukier i tak przechodzi do wody.
  • 14.08.05, 09:50
    A jak długo gotować ciecierzycę , groch , fasolę: zieloną , czarną, adzuki. Tak
    aby zachowała wartości odżywcze ale nie była rozgotowana. Ryż dziki i quinoa
    jest dozwolony ?
  • 14.08.05, 11:12
    Czy wolno pic kefir lub jogurt naturalny oraz zsiadle mleko?
  • 14.08.05, 17:23
    Kefir tak. Zsiadle mleko chyba nie.
  • 14.08.05, 17:22
    Ryz dziki to produkt prazony w wysokich temperaturach o znikomej wartosci
    odzywczej. Quinoa jest ponoc OK. Ciezerzyca? Nie wiem co to jest.

    Co do gotowania fasoli nie mam zdania.
  • 14.08.05, 20:47
    Podobno wszystkie sproszkowane przyprawy - mają glutaminian sodu, np. firmy
    Kamis ? Czy to prawda ? Czy kupujecie pestki dyni już pakowane czy jeszcze w
    łupinkach ?
  • 14.08.05, 22:47

    Przyprawy nie sa raczej wskazane w Kandydozie. Rola przypraw czesto jest
    przekrwienie blony sluzowej zoladka i jelit, ktore i tak sa juz przekrwione
    dzieki Candidzie. Jezeli wiec ktos chce bardzo uzywac jakies przyprawy to moze
    raczej ziola zapachowe niz pieprz i ostra papryka.

    Oczywiscie przyprawa Origano jest jaka najbardziej wskazana smile
  • 15.08.05, 09:31
    Chodzi mi bardziej o takie przyprawy jak imbir, koper, chrzan, tymianek,
    majeranek niż pieprz (nie lubię), ostra papryka (podrażnia jelita to fakt).
  • 15.08.05, 21:17
    Chyba mozna
  • 22.08.05, 20:58
    Mozna uzywac przypraw, ale nie suszonych.bazylia jak najbardziej, ale swieża,
    koperek swiezy lub zamrozony w zamrazarce, o0glonie wszystko, byle by było
    świeże lub mrozone..........takie przechowywanie zywnosci dotyczy wszystkiego,
    nie tylko przypraw.......rozpoczete opakowanie np. płatków kukurydzianych
    wsadzamy do lodówki.......tak samo chleb..........kiedy rok temu wgłębialam się
    w problem candidy w jednej z publikacji anglojezycznej wyczytałam, że po
    bodajże 12 godzinach, w chlebie jest już pleśń..........ja, lecząc kandydozę
    mroziłam pieczywo 9oczywiście żytnie na zakwasie) i wyjmowalam tylko porcje na
    dany posilek.......
  • 22.08.05, 21:02
    ale w sumie w lodówce jest wilgoć, dosyc spora nawet, i niektóre produkty tez
    pleśnieją, kiedy długo w niej leżą. Płatki kukurydziane lub inne produkty
    lezące w lodówce stają się gumowate. Chyba że ja mam jakąś kosmiczna lodówkę?
  • 16.08.05, 11:39
    kiwi,
    herbata z zurawiny,
    kalafior,
    kasza gryczana,
    serki z mleka owczego,
    pieczywo chrupkie chaber,
    wafle ryzowe,
    jajka,
    jogurty naturalne w II fazie leczenia
  • 20.08.05, 18:08
    No wlasnie, jest wiele sprzecznosci. Z pewnych zrodel dochodza mnie sluchy,m,
    ze kiszona kapusta to rewelacja, a po przetestowaniu surowki z niej zaczelo
    mnie wszystko solidnie swedziec.
    I dopiero pan Andrzej Janus sprostowal to mowiac, ze wolno jest tylko ugotowana
    lub uduszona kapuste kiszona. Zrobilam sobie wiec bigos i wszystko gra, zadnych
    dolegliwosci.
  • 11.03.06, 21:27
    Hey
    Chcialam sprostowac ze podobno nie wolno zadnych owocow procz cytryn i
    zielonych jablek tak wiec grejpfruty odpadaja. Nie wolno tez burakow i marchwi
    (cukier) jak i wszelkich skrobiowych jarzyn typu ziemniaczanego!
    To samo sie tyczy pasztetow i rolad jako ze moga zawierac cukier i drozdze!
    Oczywiscie istnieja rozne stadia tej choroby jak i rozne potrzeby dostosowania
    diety. Madra naturopatka powiedziala ze jesli chce sie tego swinstwa jak
    najszybciej pozbyc to najlepiej zadzialac z odpowiednia dieta, inaczej moze sie
    to ciagnac a ciagnac!
  • 22.08.05, 20:53
    jest siedliskiem pleśni..........podobnie jak orzechy czy
    migdały........zostaje mineralna..........
  • 25.08.05, 11:08
    CHLEB RAZOWY NA ZAKWASIE
    jest do kupienia w sieci sklepow BOMI, nazywa się podpłomyk jest okragly i
    kosztuje 1,89zł
    w gdańsku w sieci piekarni Szydłowski takze wszystkie sklepy podobno sa na
    zakwasie, ale szczerze mowiac po tym z Bomi nigdy nie mialam problemów, a po tym
    od Szydłowskiego leciutkie.. wiec nie wiem, byc moze jednak maja cos
    niedozwolnego dla nas w skladzie, ale moze tylko ja tak reagowałam

    do Malice:
    nie tyle zytni, co zytni razowy na zakwasie bo np. gdanska siec Pellowski ma
    chleb zytni na zakasie taki trojkatny ale jest to zytni NIErazowy, wiec nie jest
    az taki zdrowy, chociaz mysle ze duzo zrowszy niz zwykle chlebki
  • 16.08.05, 11:47
    płatki owsiane,
    siemie lniane
  • 21.08.05, 01:04
    z platkami owsianymi nalezy uwazac- maja gluten!
  • 16.08.05, 15:40
    PRODUKTY DOZWOLONE:
    · ZIEMNIAKI
    · KASZE, PŁATKI OWSIANE, KUKURYDZA (oprócz kasz pszennych)
    · RYŻ CIEMNY NIEŁUSKANY
    · PIECZYWO żytnie, orkiszowe na zakwasie, ryżowe
    · RYBY, MIĘSO (z wyjątkiem wieprzowiny) wędliny drobiowe lub wołowe,
    najlepiej pieczone w domu.
    · JAJKA jeśli nie są alergenem
    · WARZYWA dobrze żuć
    · KWAŚNE OWOCE jabłka, grapefruity, kiwi
    · OLIWA Z OLIWEK tłoczona na zimno
    · ZIARNA dyni, słonecznika, siemię lniane
    · NAPOJE: woda (niegazowana), herbata (najlepiej ziołowa, lub czarna
    słabo parzona), herbaty owocowe jednoskładnikowe, soki naturalne wyciskane z
    warzyw lub kwaśnych owoców.
    · PRODUKTY MLECZNE najlepiej jogurt naturalny z żywymi kulturami bakterii
    dopuszcza się dopiero w drugiej fazie diety i tylko wtedy, gdy nie są
    alergenami.
    · Preferować raczej produkty z mleka koziego, owczego niż z krowiego.
    Unikać mleka pasteryzowanego.
    · Pod koniec okresu diety konieczna jest terapia przeciwgrzybicza
    (konieczna próbka stolca!).
    · Pieczywo CHLEB PRABABCI, chleb żytni na zakwasie z Radzymina. Chleb
    chrupki CHABER (zielony), chleb chrupki żytni i z sezamem marki. SCHULSTAD,
    wafle ryżowe. Makarony razowe. Do kupienia w sklepach ze zdrową żywnością.

    --
  • 17.08.05, 15:15
    Taki spis dostałem parę miesiący temu w pewnej przychodni medycyny naturalnej.
    Do zaleceń dietetycznych jak najbardziej się stosowałem. To był jednak błąd.
    Dziś mogę z całą pewnością stwierdzić , że należy z tej listy wykreślić:
    ziemniaki, wafle ryżowe, płatki owsiane, makarony razowe. Chleb razowy na
    zakwasie także, chociaż doprawdy bez niego ciężko.
    Nie wiem , czy mam być wkur... na nich, że mi zalecili taką dietę, czy na
    siebie, że im zawierzyłem.
  • 17.08.05, 15:19
    Ja ostatnio kupilam wafle ,w ktorych skladzie jest tylko brazowy ryz,firmy
    Sonko.Czy tego tez nie wolno jesc?
  • 17.08.05, 15:21
    Popieram wypowiedz Paszczaka ,na powyzszej liscie jest faktycznie sporo rzeczy
    zabronionych i prosze sie nia nie sugerowac podczas leczenia.
  • 17.08.05, 16:11
    Najlepiej nic nie jesc i problem rozwiazany
  • 17.08.05, 16:17
    Fiore24,ziemniaki sa na 100 procent zakazane i nie denerwuj sie ,wiadomo,ze
    kazdy lekarz mowi co innego ale od tego jest to forum abysmy wymieniali swoje
    poglady i to jak sie leczymy.Dieta jest w tym wszystkim najwazniejsza i dlatego
    wazne sa wszystkie informacje na jej temat.Co do glodowki to slyszalam,ze tez
    sa niezle ale nie mam pojecia,czy przy candida tez.
  • 17.08.05, 17:04
    Ok, liste produktow dozwolony ( w tym ziemniaki) i zabronionych mam od
    lekarza.Kazdy mowi co innego.
  • 17.08.05, 18:20
    Akurat dozwolony wink

    LOL przeciez ziemniak to czysta skrobia. Wywal ta liste.
  • 17.08.05, 18:54
    ZŁE WĘGLOWODANY

    Są to związki, których przyswajanie powoduje silny wzrost poziomu glukozy we
    krwi (przecukrzenie).

    Chodzi tu między innymi o zwykły cukier pod wszelkimi postaciami (czysty lub
    połączony z innymi produktami, jak na przykład w wyrobach cukierniczych), jak
    również o wszelkie węglowodany oczyszczane przemysłowo, takie jak biała mąka,
    biały(oczyszczony) ryż, alkohole (z wódką na czele), ziemniaki i kukurydza,.

    DOBRE WĘGLOWODANY

    Należą do nich te, których przyswajalność przez organizm jest słaba. W efekcie
    powodują one niewielki wzrost poziomu glukozy we krwi (stężenie cukru we krwi).

    Wymienić tutaj można pełnoziarniste produkty zbożowe, brązowy nieoczyszczony
    ryż, niektóre produkty bogate w skrobię (soczewica, fasola), oraz warzywa i
    owoce zawierające dużo błonnika i niewiele glukozy (por, rzepa, sałata, zielona
    fasolka).

  • 17.08.05, 17:20
    Głodówka wcale nie jest głupim pomysłem. Tyle tylko, że nie da się jej prowadzić
    długo i ma pewne skutki uboczne.
    NIKT NIE PRZESADZA Z DIETĄ.
    Zmiana nawyków żywieniowych wpłynie korzystnie na całe zdrowie, nie tylko na
    candidę.
  • 17.08.05, 17:23
    Ja też dostałem taką samą listę od lekarza (podobno bardzo dobrego).
    Po kilku miesiącach mogę stwierdzić, że zawiera błędy.
  • 20.08.05, 18:11
    Ziemniakow w pierwszej fazie diety nie wolno jesc. Maja skrobie, ktora zywi
    candide.
    Ja kartofelkow nie jem juz od pol roku i tez jakos zyje.
  • 22.08.05, 21:02
    Herbat nie mozna pić................
    A taka dieta ma na celu nie tylko wyniszczenie drożdży, ale także stwierdzenia
    ewentualnej alergii........bo alergicy mają automatyczna sklonność do
    candidy........ja, w trakcie kuracji wykrylam, ze jestem uczulona np.
    na.....kawę........niesamowite, prawda ? Nawet nie wiedzialam, że kawa może mi
    szkodzić...................
  • 16.08.05, 16:25
    Ja na przyklad na obiad jem: piers z kurczaka lub rybe i warzywa gotowane ,
    mozna polac je olejem z oliwek.

    Sniadanie: platki owsiane zalac wrzatkim, skropic cytryna, zetrzec jablko na
    tace,dodac pestki dyni,slonecznika.Mozna zjesc rowniez wafle ryzowe z wedlina z
    drobiu.
  • 16.08.05, 16:36
    Tyle, ze te wafle ryzowe powinny byc z pelnego ryzu i bez dodatku cukru.
  • 17.08.05, 08:07
    jak to jest z pomidorami, jedni mówia ze mozna inni ze nie mozna....
  • 17.08.05, 08:44
    a mozna pic kawe rozpuszczalną? a zupy smietana zaprawiac mozna?
  • 17.08.05, 08:47
    Nie wolno pic kawy,nawet rozpuszczalnej.Nie wiem jak jest z kawa bezkofeinowa
    ale napewno tez nie jest wskazana na poczatku leczenia.Co do smietany to
    mysle,ze o niebo lepsze bedzie zastapienie jej jogurtem naturalnym bez cukru.
  • 20.08.05, 18:13
    Dokladnie jak mowi pan Artur- uwazajcie na nie, bo to jak by nie bylo BIALY
    RYZ. I wszystkie jego skladniki.
    Ograniczcie sie do 2 wafelkow dziennie, nie wiecej. Mbnie po wiekszej ilosci
    zaraz zaczyna swedziec.
  • 11.03.06, 10:54
    homeopatkaqq napisała:

    > Dokladnie jak mowi pan Artur- uwazajcie na nie, bo to jak by nie bylo BIALY
    > RYZ. I wszystkie jego skladniki.
    > Ograniczcie sie do 2 wafelkow dziennie, nie wiecej. Mbnie po wiekszej ilosci
    > zaraz zaczyna swedziec.

    mam pytanie - czy jecie wafle ryżowe naturalne? w składzie ryż brązowy
    australijski
  • 24.06.06, 17:38
    No właśnie ja też kupuję wafle na których jak byk jest napisane:z ryżu
    brązowego.jedynie to ,że jesdnak można wafle uznać za produkt wyasoko
    przetworzony czyż nie?Moim zdanie to samo tyczy się chlbów wasam i innych tym
    podobnych.
  • 17.08.05, 13:56
    to chleb można jeść ? Myślałam że w I fazie najlepiej go wyelimonować?! A jak
    zproduktami mlecznymi typu sery itd.? Ja nie jem. Ziemniaki też słyszałam, że
    nie wolno a tu ktoś napisał, że owszem?
  • 17.08.05, 14:07
    Jedni polecaja chleb a inni niestety nie.Wersje sa podzielone ,ja czytalam i
    wklejam jeszcze jedna,przeczytajcie;

    Piekarze, najczęściej niestety, używają do wypieku chleba zakwasu opartego na
    bazie drozdzy piekarskich. Oczywiście polecam chleb żytnio-razowy na zakwasie
    ale po jego kupnie nalezy włożyć go przynajmniej na 1 dobę do zamrażarki w celu
    wymrożenia resztek drożdży.
  • 17.08.05, 16:28
    Ziemniakow nie mozna i to dlugo. Nie zauwazylem bo zaprotestowalbym wczesniej.
  • 17.08.05, 19:43
    Ja jem:
    Warzywa: seler, rzodkiewka, sałata, szczypiorek, ogórek, pory, cebula, czosnek,
    koper, brokuły i kalfior (tych dwóch ostatnich nie jestem pewnien - NIE WIEM CZY
    MOŻnA - ja przygotowuję je na parze.

    Obiad: Udko kurczaka, indyka, Łosoś, pstrąg, makrela, Ciecierzyca (groch
    włoski), soczewica zielona'brązowa, fasola czarna - te ostatnie pomimo
    zawartości węglowodanó mają duzo błonnika.


    Nasioan dyni, migdały, siemie lniane. Ja to jem co inni myślą na ten temat ?
    PYTANIA ?

  • 17.08.05, 19:51
    Zapomniałęm dodać oliwa z oliwek, duzo mineralki, zioła.
  • 17.08.05, 20:09
    Bardzo dobrze.

    Jeszcze dodam z innej beczki, ze czasem jakis produkt jest niewskazany ale jego obrobka moze uczynic go znosnym. Tak np ziemniak jest niewskazany, ale np placek ziemniaczany jest juz obarczony mniejszym ryzykiem. Zawartosc oleju czyni go wolno trawionym i nie spowoduje raptownego wzrostu poziomu glukozy we krwi ze skrobi. Ale ciagle nie jest to najbardziej zalacany produkt. Po prostu raz na jakis czas mozna troche diete oszukac z minimalnym ryzykiem.
  • 22.08.05, 21:05
    Jesz super poza nasionami dyni i slonecznika....tak jak orzechy czy migdały sa
    one siedliskiem plesni..............
  • 20.08.05, 18:15
    Ja wiem , ze ani chleba ani ziemniakow w 1 fazie nie wolno.
    I tak jest, tylko co niektorzy zapominaja podac o ktorej fazie leczenia pisza,
    o pierwszej czy ostatniej.
    A to duza roznica.
  • 17.08.05, 20:18
    Mam watpliwości co do brazowego ryżu. Czy wskazany jest tylko gotowany, czy
    suche wafle ryżowe (bez soli, bez cukru itd.) 100% ryżu brązowego też są
    dozwolone? Sama juz nie wiem, mam sprzeczne informacje.
  • 17.08.05, 20:27
    Najlepiej zrezygnowac z produktow z ziaren calkowicie.

    Akceptowalny jest brazowy ryz, pelny - gotowany lub pieczony.
    Niektorzy tez stosuja inne pelne ziarna - nawet pszenice (unikanie glutenu chyba nie jest az tak wazne jezeli ktos nie jest uczulony)

    Wafle ryzowe z pelnego ryzu dla niektorych sa jeszcze OK. Ale ich spozycie moze niekiedy spowodowac wzrost glukozy we krwi. W dodatku czasami zawieraja dodatki (klej i czasem cukier)

  • 18.08.05, 10:47
    a chleb pumpernikel? mozna jesc ? on jest bez drożdży
  • 18.08.05, 10:56
    Ale ma w sobie miód, czyli cukier, czyli chyba nie można go jeśćwink
  • 18.08.05, 10:59
    to co bierzecie na kanapki do pracy np? pieczywo Wasa?
  • 18.08.05, 12:13
    Ja jem pieczywo niestety z drożdżami, bo sami wiecie, że z tym bezdrożdżowym
    jest problem. Ale zawsze jest to żytnie, pełnoziarniste pieczywo. Nie stosuję
    aż tak restrykcyjnej diety a i tak zauważam postępywink
  • 18.08.05, 12:51
    Czy możesz napisać co oprócz mało restrykcyjnej diety stosujesz? Piszesz o
    postępach w leczeniu, więc chętnie wszyscy się dowiemy co Tobie pomaga.
    Pozdrawiam
  • 18.08.05, 13:27
    Postępy, czyli lepiej sie czuję nie jedząc cukru, a za to dużo warzyw i
    błonnika w pełnoziarnistym pieczywie, kaszach i ryżu ciemnym. A do tego
    citrosept, preparat wielowitaminowy i większe ilości wit. C (tak trzy razy
    dziennie po 200 mg, ale chyba zwiekszę porcje). Do tego dużo wody mineralnej,
    herbatki ziołowe i ew. zielona. Takze nic odkrywczegowink
  • 18.08.05, 16:29
    Pumpernikiel jest jednak na drozdzach
  • 18.08.05, 18:11
    a czy dynia i wiórki kokosowe sa dozwolone?
  • 18.08.05, 19:49

    Mam mieszane uczucia co do dyni. Wiorki jak nie za duzo (i oczywiscie bez
    cukru) to pewnie troche mozna.
  • 18.08.05, 20:10
    Ja na razie nie jem wcale pieczywa. Ale mogę sobie na to pozwolić, bo mam
    wakacje i jestem często w domu, więc coś tam podjadam ciągle. Jednak z
    początkiem września będę miała problem, dlatego chciałabym sie spytać czy Waza
    Zytnia jest całkowicie dozwolona czy ewentualnie może być. A jeżeli można to
    ile dziennie i czy można jeść na śniadanie, bo czytałam gdzieś, że
    kategorycznie nie na śniadanie.
  • 19.08.05, 08:48
    Na opakowaniu, gdzie jest wymieniony skład, nie pojawiaja sie DROŻDŻE.
    Znalazłam też chlebki, gdzie w skądzie nie maja ani drożdży ani zakwasu.....
    ale to już chyba jest naciąganie, bo chleb by sie nie upiekł...
  • 19.08.05, 09:04
    a kukurydze mozna jesc, sa dobre wafle kukurydziane
  • 20.08.05, 18:18
    Slyszalam, ze wolno jesc, ale w malych ilosciach.
    W ogole z weglowodanami trzeba tez uwazac i je ograniczac do minimum, bo one w
    jakis tam sposob tez zywia candide.
    Wiec gora 1 kromka dziennie i potem staraj sie nie jesc zadnych weglowodanow
    wiecej, zamiast tego siegaj po warzywka gotowane polane maselkiem oraz mieso,
    ryby.
  • 19.08.05, 10:54
    witam!
    piszę bo dostalam zaproszenie, zalogowalam się i jestem, chcę powiedzieć wam o
    preparacie "anry", próbowalam wielu lekarstw, metod naturalnych również,
    okazywaly się za slabe ku mej rozpaczy, dopiero w miesiąc po zażyciu anry
    odczulam tak znaczną poprawę, że wlaściwie do dnia dzisiejszego preparat ten
    uznaję za wspanialy i zbawienny, jeśli jest ktoś, kogo mój post zainteresowal
    odsylam na forum "grzybica pochwy" /link: f.kafeteria.pl/temat.php?
    id_p=736822&start=9930/, piszcie, odpowiem na pytania, o ile będę
    umiala /marves@op.pl/, pozdrawiam,
    Manyaslova
  • 19.08.05, 14:03
    ksylitol do słodzenia od czasu do czasu, to naturalny słodzik z otrzymywany z
    brzozy. Dostępny w sklepach ze zdrową żywnością

    tylko mnie nie załamujcie że nie można
  • 19.08.05, 14:08
    Nie wiem czy możnasmile Ale najlepiej, skoro mamy sie obejść bez słodkiego, w
    ogóle niczym nie słodzić. Wtedy po jakimś czasie przyzwyczaimy się do nowych
    smaków i, uwierz mi, nawet nie będzie mogła spojrzeć np. na slodzona herbatęwink
    Także - przestawmy się na inne smakiwink
  • 20.08.05, 10:11
    Jak to jest z jogurtem naturalnym. Czytałam, że w I fazie należy go
    wyeliminować. Ale widzę, że w wielu poistach pojawia się jako produkt dozwolony
    w tej fazie???
  • 20.08.05, 14:32
    mozna pic napoje energetyzujące? normalnie opadam z sił po paru godzinach,
    podejrzewam ze staruszka ma wiecej siły i energii ode mnie sad(((
  • 20.08.05, 14:38
    Nie pij tego świństwa, to normalne przy grzybicy że padasz ze zmęczenia.
  • 20.08.05, 14:45
    Tez odradzam.
    Ja tez sie czuje zmeczona, a nic specjalnego nie robie.
    Kupilam dzis Pau D'arco w tabletkach i srebro koloidalne, zobacze jak na mnie
    podzialaja ?
  • 20.08.05, 14:47
    Pau D'arco to probiotyk? ja narazie otrilac
  • 20.08.05, 14:54
    Informacja ogólna
    Pau d'Arco znane także pod nazwami La Pacho i Ipe Roxo pozyskiwane jest z kory
    drzewa rosnącego w tropikalnych lasach Ameryki Południowej zwanego Tabeusa albo
    Tabeuia Ipe.
    To potężne drzewo rośnie do wysokości 40 m, a jego korzenie sięgają tak
    głęboko, że żadna wichura go nie powali. Przez tubylczych Indian ze szczepu
    Callawaya , którzy od czasów cesarstwa Inków zajmowali się tradycyjną
    medycyną , nazywane jest taheebo. Kwiaty, kora, sok i trociny tego drzewa
    używane są do wyrobu leków. Najmniejsza jest jednak wewnętrzna warstwa kory i w
    tej postaci lek tak trafił w ręce białych. Badania naukowe nad tym niezwykłym
    środkiem prowadzone są od roku 1960, początkowo w Brazylii, potem w innych
    ośrodkach na całym świecie. Naukowcy wciąż są zaskakiwani niezwykłymi
    właściwościami tego leku. Instytut Medycyny Marynarki Wojennej w stanie
    Meryland ( USA )w 1974 r. opublikował badania ,z których wynika, że Pau
    d 'Arco jest pomocne w zwalczaniu pasożytów, obniża poziom cukru we krwi, co
    może zapobiec cukrzycy oraz jest świetnym środkiem ułatwiającym trawienie.
    Badania w Ameryce Południowej i USA wykazały, że lapacnol ( aktywny składnik
    zioła Pau d' Arco ) może być stosowany w leczeniu szeregu nowotworów
    złośliwych. Pau d' Arco zawiera dużą ilość żelaza i działa krwiotwórczo,
    jednocześnie detoksykacyjnie: oczyszcza krew i narządy wewnętrzne od nadmiaru
    toksyn i trucizn.
    Pau d'Arco atakuje samą przyczynę choroby i przede wszystkim wzmaga odporność
    organizmu, zmuszając go niejako do walki z chorobą. Dlatego jego działanie jest
    tak szybkie i skuteczne. Naukowcy stwierdzili, że Pau d' Arco ma działanie
    antybiotyczne ( zabija szkodliwe zarazki ), przy czym nie wykazuje działań
    ubocznych. Można go zażywać bezpiecznie i nawet podawać dzieciom. Jest
    niezbędne w trakcie stosowania kuracji antybiotykowej, powstrzymuje
    postępowanie zakażenia drożdżakami. Stosowane jest również w profilaktyce i
    leczeniu grypy oraz chorób przeziębieniowych. Lekarze i zielarze znający Pau d'
    Arco zwracając uwagę na przestrzeganie odpowiedniej diety w czasie kuracji, co
    ma znacznie przyśpieszyć i ułatwić powrót do zdrowia. Najlepsza jest dieta
    jarska w opanu o produkty żywności naturalnej. Wyeliminować należy na czas
    kuracji palenie papierosów , picie alkoholu, czarnej kawy i herbaty.
    DZIAŁANIE PRZECIWBAKTERYJNE
    Lapachol, betelapachon, hydroksynafrochinon i inne składniki Lapacho wykazały
    aktywne działanie przeciw wielu wirusom, w tym przeciw wirusowi opryszczki (
    typ 1 i 2 ), wirusom grypy, wirusom pryszczycy i poliwirusowi.
    DZIAŁANIE ANTYRAKOWE
    Lapacho zostało poddane badaniom przez National Cancer Institute w USA. Po
    uzyskaniu pierwszych pozytywnych wyników za najaktywniejszy czynnik uznano
    lapachol. W 1968 roku NCI rozpoczął pierwszą także badań klinicznych lapacholu.
    W trakcie tych prób nie udało się osiągnąć leczniczego poziomu lapacholu we
    krwi bez jednoczesnych łagodnych skutków ubocznych w postaci trudności,
    wymiotów i awitaminozy K. Jest to o tyle trudne do zrozumienia, że nowsze
    badania wykazały bardzo niską toksyczność lapacholu: jego średnia dawka
    śmiertelna wynosi 487 g/kg wagi ciała, czyli mniej więcej tyle samo, co
    kofeiny. Etap prób klinicznych zakończono w 1970 roku. Dowiedziono jednak, że
    niektóre antrachinony zawarte w Lapacho działają analogicznie do witaminy K, a
    więc negatywny wpływ łapachołu można by zrekompensować stosując lapacho w
    całości.
    DZIAŁANIE PRZECIWZAPALNE
    Wyciągi z kory Tabebuia avellanedne wykazują działanie przeciwzapalne
    połączone z niska toksycznością. Tampony nasączone wyciągiem alkoholowym z
    Lapacho okazały się skuteczne w walce z różnymi rodzajami zapaleń, jak
    zapalenie pochwy. Pau 'Arco znajduje szerokie zastosowanie w leczeniu
    naturalnym gdy wymagana jest poprawa czynności układu immunologicznego
    organizmu:
    - u chorych na leukemię stwierdzono poprawę obrazu krwi,
    - białaczek, niedokrwistości, stwardnienia tętnic,
    - astmy oskrzelowej , nieżytów oskrzeli,
    - zapaleniu jelita grubego- hetmoroidy,
    - nieżytu żołądka, owrzodzeniach dwunastnicy,
    - w chorobach zapalnych wątroby i nerek,
    - cukrzycy ( typu 1. obniża poziom cukru we krwi ),
    - różnego rodzaju alergiach,
    - zakażeniach grzybiczych,
    - drożdżycach ( candidia albicans ),
    - w urazach i źle gojących się ranach,
    - rozmaitych chorobach skórnych,
    - sprzyja wzrostowi ilości czerwonych ciałek krwi.
    DAWKOWANIE
    Ekstrakt suchy w kapsułkach 2-3 kapsułek 1-2 razy dziennie na pół godziny przed
    posiłkiem lub 7-15 kropli w 1/4 szklanki wody 2-5 razy dziennie. La Pacho
    podawane jest również w postaci wywaru podawanego do wypicia od dwóch do ośmiu
    razy dziennie. Wywar taki sporządzany jest z jednej łyżeczki La Pacho na
    szklankę wody poprzez gotowanie od 5 do 15 minut. W celu uzyskania większej
    skuteczności terapeutycznej zaleca się konsultacje z lekarzem, a najlepiej ze
    specjalistą homeopatą w leczeniu preparatami Pau d'Arco.
    Okres ważności: 3 lata od daty produkcji.
  • 20.08.05, 14:57
    ile to kosztuje? w aptece dostępne?
  • 20.08.05, 14:59
    Ja kupilam w slepie z ziolami.Za opakowanie 250 tabletek zaplacilam 60 zł,a za
    srebro kolidalne 36 zł
  • 20.08.05, 20:16
    To pau d'arco to chyba masz firmy now, też je mam ale ono jest słabsze w
    działniu niż firmy Starlife. Takie 2 klasy - niestety. Za 250 płacisz 60 zł gdy
    Starlife za 90 kapsułek kosztują 82 zł.
  • 20.08.05, 18:22
    Mi tez tak mowila lekarka, ze nabial nie jest wskazany w pierwszej fazie. A
    jesli ktos ma nietolerancje nabialu(skaza bialkowa) to w ogole nie moze jesc w
    zadnej fazie jogurtow. Ja przez pol roku nie jadlam jogurtow. Przezylam.
  • 20.08.05, 15:30
    ja juz nie moge patrzec na słodkie, smile chyba mam słodkowstret smile
  • 20.08.05, 15:36
    Ja mam Candide,a w ogole nie lubie slodkich rzeczy i od bardzo dawna ich nie
    jem.Wiec nie ma reguly.
  • 20.08.05, 15:37
    to dziwne bo mówia ze candia glównie zywi sie cukrem
  • 20.08.05, 15:49
    Nie tylko cukrem, weglowodanami tez.
    Robilam badanie kaluna grzyby,wyszly ++
  • 20.08.05, 16:29
    Candida żywi się cukrem, miodem, oczyszczonymi zbożami, głównie pszenicą,ryżem
    oczyszczonym, słodyczami!! owocami słodkimi, stresem!!antybiotykami!!
  • 20.08.05, 16:34
    własnie, cos na ten stres bierzecie? mam na mysli jakies silniejsze srodki, nie
    ukrywam ze zyje w ciagłym stresie.Brałam xanax jakis czas w małych dawkach na
    noc ale przestałam, bałam sie uzalezenienia.
  • 20.08.05, 16:36
    Ja nic nie biorę, kopię w ścianę, kłócę się z mężem...
  • 20.08.05, 18:27
    Ja na stres biore "STRESS B-complex z witamina C" Wzbogacone sa te tabletki
    wit. C , miedz i cynk. Dodatkowo mam ampulki "MAGNEZ i WAPN" w jednym. Naprawde
    pomagaja!O zazywaniu ich pamietam 2-3 razy dziennie.
    Oczywiscie biore tez complex multivitaminowy, ale nie codziennie, bo zapominam:-
    )
  • 20.08.05, 18:29
    jeszcze raz polecam goraco magnez, cynk i miedz! Nie tyle uspokajaja, co
    wprowadzaja naturalny balans w psychice i nerwach miesniowych. Czuje sie
    normalnie, tak samo aktywnie, ale nie mam stresu!!!!!!!!!
  • 20.08.05, 19:00
    Ja czytalam,ze przy leczeniu pasozytow nie powinno sie braz witamin w tabletach
  • 20.08.05, 19:31
    Ponoć witaminy w tabletkach źle się przyswajają. Mój homeo odradza branie
    wszelkich wspomagaczy, witamin...wszystko powinno się dostarczać z pożywieniem.
    Twierdzi, że obecnie ludzie są przewitaminizowani.
  • 20.08.05, 20:06
    mozna jesc jablka?
  • 20.08.05, 20:36
    Jabłka odradzam. Czy ktoś zna jakieś preparaty wspomagające układ odpornościowy
    (tylko nie zestawy multiwitamin bo to aspartam, kwas cytrynowy - wytwarzany na
    skalę przemysłową fermentacją), ponieważ moje białe ciałka spadły drastycznie i
    co się podleczę - candidia od nowa mnie dopada ?
  • 20.08.05, 20:40
    teaz bym chciała wiedziec, jakie owoce mozna jesc?
  • 21.08.05, 01:05
    cala liste dozwolonych rzeczy macie w moim poscie pod haslem:
    LISTA PRODUKTOW DLA CHORYCH NA KANDYDOZE.
  • 21.08.05, 01:07
    1) tu znajdziecie liste produktow na 3 etapy leczenia kandydozy.
    www.wholeapproach.com/diet/WholeApproach_Food_List.pdf
    Pierwszy etap leczenia to lista zielona - jemy glownie produkty
    z tej listy, przede wszsystkim duzo warzyw.

    drugi etap leczenia - pozwala urozmaicic produkty z zielonej listy produktami
    z pomaranczowej listy.

    trzeci etap leczenia - pozwala dolaczyc jeszcze produkty z czerwonej listy,
    ale w umiarkowanych ilosciach.


    2) A tutaj sa przepisy jakimi dziela sie Amerykanki bedace na diecie
    antygrzybicznej.
    wholeapproachforums.com/6/ubb.x?a=cfrm&s=660609395&f=2536011311
    Po lewej stronie rubryki macie trzy kategorie:
    sniadania
    obiady
    przegryzki
    Klikacie na wybrana kategorie i pojawia sie mnostwo przepisow.


    3) Tutaj jest kwestionariusz do wypelnienia, zeby sprawdzic sobie ile
    symptomow candidy mamy, czyli jak bardzo zaawansowana jest nasza choroba.
    www.wholeapproach.com/diet/Candida_Questionnaire.pdf

    4)... a tu adres na glowna strone wholeapproach:
    www.wholeapproach.com/index.html

  • 21.08.05, 01:17
    SPROSTOWANIE:

    Zaznaczam ,ze trzeci etap diety polega na wlaczeniu wiekszej ilosci produktow z
    listy POMARANCZOWEJ.
    A lista CZERWONA TO LISTA PRODUKTOW ZABRONIONYCH W NASZEJ DIECIE!!!!


    Dodam jeszcze, ze kwestia dlugosci trzymania diety jest indywidualna.
    Zaleca sie byc na dietce przez 1 pelny rok, a najlepiej ze dwa (bo tyle zyja w
    nas zarodniki grzyba). Nawet po uplywie tego czasu powinniemy jednak zawsze juz
    uwazac na drozdze, cukry i make ze wzgledu na podatnosc naszych organizmow na
    przerost candidy.
    A jak dlugo trzymac sie 1 fazy diety (zielona rubryka) - rowniez zalezy od
    indywidualnego stanu zaawansowania choroby.
    Na pewno przynajmniej miesiaac musicie wytrzymac na scislej diecie z zielonej
    rubryki, ktora opiera sie glownie na warzywach i miesie.
    Poniewaz laknienie cukru jest okrutne polecam stosowanie homeopatii juz od
    samego poczatku diety. Biorac "homeo" latwiej Wam bedzie poskromic ochote na
    slodkie.Tak przynajmniej bylo w moim przypadku.
    Ja diete trzymam od grudnia czyli juz 8 miesiecy. Nadal trzymam sie fazy 2.
    I na tej fazie chyba pojade jeszcze z rok. U mnie choroba byla dosc
    zaawansowana,wiec dluzej mi zabierze oczyszczenie organizmu z grzybow.


    A tu znajdziecie indeks glikemiczny pokarmow ,czyli w jakim stopniu co jest
    szkodliwe a co bezpieczne:
    www.bioter.pl/rady/index_glikemiczny.htm


    TLUMACZENIE LISTY ZIELONEJ DOZWOLONEJ W 1 ETAPIE DIETY.

    przetlumaczyla z jez. ang. kolezanka " sylwiane " :
    Dla tych, którzy nie maja czasu lub ochoty na tłumaczenie tekstu: poniżej lista
    ZIELONA (żywność dozwolona bez ograniczeń), bez mięsa niestety ponieważ jestem
    wegetarianką i ten element diety mnie kompletnie nie interesuje. Na liście
    niestety jest wiele produktów, które znam tylko z nazwy. W Polsce są raczej
    trudno dostępne.


    Warzywa :

    • Seler
    • Ogórek
    • Brokuły
    • Kalafior
    • Sałata
    • Szpinak
    • Cukinia
    • Czosnek
    • Cebula
    • Pietruszka
    • Szparagi
    • Botwinka
    • Brukiew
    • Brukselka
    • Korzeń łopianu
    • Kapusta
    • Kapusta włoska
    • Marchew (tylko surowa)
    • Szczypior
    • Burak liściowy
    • Mniszek pospolity (mlecz)
    • Sałata zimowa (endywia)
    • Sałata kompasowa (eskario-la)
    • Koper włoski
    • Kalarepa
    • Pory
    • Gorczyca
    • Rzodkiewka
    • Cebula szalotka
    • Kiełki (oprócz fasoli Mung)
    • Boćwina szerokoogonkowa
    • Rzepa
    • Rzeżucha
    • Karczoch
    • Ketmia jadalna
    • Rukola (rokietta, arugula)
    • Bok choy (azjatycka kapu-sta)
    • Kiełki bambusa
    • Jicama (ziemniaki meksykańskie)
    • Piżmian jadalny (okra, hibiskus)
    • Spaghetti squash (żółta mała dynia)


    Warzywa strączkowe :

    • Ciecierzyca
    • Fasolka zielona
    • Fasolka szparagowa
    • Fasola Mung
    • Fasola Kidney
    • Fasola czarna
    • Fasola Kaduki
    • Fasola Lupini
    • Fasola Navy
    • Soczewica brązowa
    • Soczewica zielona
    • Groszek czarnooki (black eyed)
    • Groszek Snow (resp. - chiński)

    Orzechy :

    • Migdały – surowe, nieprzetworzone
    • Orzechy brazylijskie
    • Orzechy Macadamia
    • Orzeszki piniowe
    • Orzechy laskowe

    Pestki :

    • Dynia
    • Słonecznik
    • Sezam
    • Konopia

    Tłuszcze i oleje :
    ( wysokiej jakości, wyciskane na zimno, przechowywane w oryginalnym opakowaniu
    w lodówce )

    • Lniany
    • Z dyni
    • Z konopi
    • Sezamowy
    • Oliwa z oliwek (extra virgin)


    Owoce :
    ( jeżeli są tolerowane stosować w rotacji )

    • Awokado
    • Cytryna i limonka
    • Żurawina (świeża lub naturalnie suszona)
    Napoje :

    • Woda filtrowana
    • Woda z cytryną
    • Herbata Pau D’Arco
    • Herbata Roobios
    • Wszystkie naturalne, wysokiej jakości herbatki ziołowe
    • Świeże soki warzywne

    Słodziki :

    • Sproszkowana Stevia rebaudiana (resp. Caa-che, Azuca-caa)
    • Gliceryna roślinna
    • Naturalnie rozdrobniony korzeń cykorii lub ekstrakt z cykorii

    Przyprawy :
    ( organiczne, świeże zioła oraz zioła suszone, nie przechowywane dłużej niż 6
    msc. w zimnym i suchym miejscu )

    Jajka :
    ( są silnym alergenem, stosować w rotacji jeżeli są tolerowane )

    • Kurze i innego drobiu
    • Gęsie
    • Indycze
    • Bażancie



    homeopatkaqq - DRUGI ETAP DIETY lista pomaranczowa.

    - przewiduje uroznaicenie diety z zielonej rubryki (faza 1-sza)produktami z
    rubryki pomaranczowej, ale tylko 1 produkt dziennie z listy pomaranczowej.

    Nalezy sie bacznie obserwowac -t.j. jak reagujemy na produkty z pomaranczowej
    rubryki. Np czy nie szkodzi nam jeczmien, czy cos nie powoduje gazow, sennosci
    po posilku, swedzenia skory lub pochwy ( w przypadku kobiet),wysypek etc.

    Wymienie produkty z listy pomaranczowej.
    JEDEN PRODUKT DZIENNIE z tej listy mozemy wplatac w diete z listy zielonej w
    drugim etapie leczenia!

    WARZYWA:
    - ziemniaki(biale, czerwone, slodkie)
    - buraki czerwone
    - gotowana marchew
    - pomidory
    - dynia
    - dynia skrobiowa (mala zolta)
    - oberzyna, baklazan (eggplant)
    - papryka (ostra, chilli)
    - warzywa psiankowate (nightshade vegetable)
    - piperz angielski
    - ignam, pochrzyn (yam)
    - maniok (cassova)


    WARZYWA STRACZKOWE:
    - zielony groszek
    - czerwona soczewica
    - Fasola plaska
    - fasola z Limy
    - soja (o ile sie ja toleruja- a jesli to robic rotacje)

    NAPOJE:

    - rozcienczony dobrze z woda sok z zurawiny lub cytryny.
    - soki marchwiowe domowej roboty z sokowirowki - cwierc szklanki
    - sok z buraka wlasnej roboty - cwierc szkalnki


    MIESA:
    - wieprzowina (o ile ja tolerujemy)

    OWOCE:
    - TYLKO SWIEZE = sezonowe! (nie jemy mrozonych ani z puszki)
    - jablka kwasne, nieslodkie (jak zielone holenderskie)
    - morela
    - brzoskwinia
    - czarne jagody
    - grapefruit
    - gruszka
    - ananas
    - sliwka
    - truskawki (niepryskane = ekologiczne = organiczne)
    - maliny (organiczne)

    NIEKLASYFIKOWANE:
    - kapusta kiszona (najlepiej uduszona albo ugotowana)
    - kefir, jogurt.

    ORZECHY:
    - nerkowce

    ZIARNA I NASIONA:
    (NAJLEPIEJ TYLKO TE ,KTORE NIE MAJA GLUTENU ORAZ MAJA NISKI POZIOM GLIKEMICZNY.)
    - kasza gryczana
    - dziki i brazowy ryz
    - bialy ryz dlugi
    - kasza jaglana

    NALEZY BARDZO OSTROZNIE I RZADKO SIEGAC PO ZIARNA BOGATE W GLUTEN, DO KTORYCH
    NALEZA:
    - kasza jeczmienna
    - platki owsiane
    - zyto
    - orkisz
    - makaron pelnoziarnisty z tych wlasnie ziaren.







    Przynajmniej przez rok powinnismy unikac jak ognia tych produktow.



    • LISTA CZERWONA
    homeopatkaqq 21.08.2005 00:47 + odpowiedz


    to lista produktow zabronionych w naszej diecie!!!!!!!!
    Przez rok lub dwa nie wolno nam siegac po te rzeczy, i przy naszej podatnosci
    na grzyby nalezy uwazac co jemy.

  • 21.08.05, 08:45
    Dzieki za przetlumaczenie listy, bedzie dla nas na pewno pomocna.
  • 04.12.05, 19:43
    Witajcie
    Mam pytanie dotyczące produktów w pierwszej fazie diety. Czy można jeść takie
    rzeczy jak: mąka kukurydziana, mleko kokosowe w proszku i płynne, mleko kozie,
    majonez domowy (jajka i oliwa z oliwek), tahina(pasta sezamowa),cacao,
    czekolada gorzka bez mleka o zawartości cacao 90%, makaron chiński z fasoli,
    sery żółte. W diecie którą stosuje dozwolone są także arbuzy- jakie są wasze
    opinie na ten temat?
  • 28.01.06, 23:15
    up
  • 22.08.05, 21:09
    Po zakończonej kuracji bezwzglednie należy przyjąć preparaty witaminowe i
    wzmacniające odporność...........sama o tym zapomniałam i podejrzewam, że mam
    chyba nawrót choroby..........doskonale jest noni.drogie jak cholera, bo
    kosztuje w sklpeie wysylkowym ok 220zł, ale doskonale leczy grzybicę i wzmacnia
    odporność....dodatkowym plusem jest to, że działa
    uspokajająco............oczywiście leczy nowotwory itp...........jak ktoś ma
    rodzine w USA to poproscie o wysylkę....tam kosztuje to koło 25USD.
  • 21.08.05, 09:08
  • 21.08.05, 12:23
    Podziekowania należą się także Homeopatkaqq smile Wyszperała te listy w necie i
    zajęła się listą pomarańczową. Pozdrawiam goraco i życzę smacznego (chociaz na
    pierwszym etapie dozwolonych produktów nie jest wiele sad.
  • 21.08.05, 12:28
    Pytanie: w jakiej ilości można jeść warzywa (te z zielonej listy)- bez limitów ?
    I Ile mięsa ? Bo przecież przy Citrosepcie wchłanianie pokarmu jest o 300 %
    powiększone.
  • 21.08.05, 12:34
    wydaje mi sie że można jeść bez żadnych limitów, najlepiej urozmaicony
    jadłospis. Zauwazyłam, że odkąd jestem na diecie, jem znacznie więcej. Jeżeli
    trzeba by jeszcze wprowadzić limity ilosciowe, to wolałabym radykalna 10-dniową
    głodówkę, żeby wybić to świństwo do końca.
  • 21.08.05, 12:38
    ja także jestem z Rzeszowa. Czy mozesz napisać czy zaopatrywałeś się w Pau
    D'Arco na miejscu (w jakim sklepie?) czy zamawiałeć w necie? To miasto czasami
    mnie dobija, niby miasto wojewódzkie, a jest tu tylko jeden dobry sklep ze
    zdrową żywnością...
  • 21.08.05, 13:19
    Który sklep ? bo ja znam przynajmniej dwa w okolicach rynku ? Ale przez internet
    też zamawiałem.
  • 22.08.05, 18:02
    Chodzi mi o listę zieloną na której jest cucambers- ogórek, a na pomarańczowej
    jest pepino- co znaczy też ogórek. Który to jest szklarniowy a który gruntowy ?
  • 23.08.05, 09:46

    wymyslilalm nalesniki nowe: maka razowa pszenna, maka razowa zytnia,platki
    owsiane, platki zytnei,inne platki, mak,sezam,siemie lniane, slonecznik ziarno,
    mleko kozie albo woda, jajka. proporcje dowolne, ja uzywam 3jajek zeby sie
    lepiej trzymaly, smazy sie wolno na oleju zeby byly lekko podsuszone i
    chrupkie,bo ten rodzaj ciasta szybko smazony sie przypala z zewnatrz, a w srodku
    jest mokry. wychodza takie razowe chrupiace, b.fajne. ale w pierwszej fazie
    diety tej restrykcyjnej NIE ZALECAM, DOPIERO JAK JUZ MOZNA JESC MAKE RAZOWA, ale
    potem - super sprawasmile

    * mozna je zrobic na slono z pasta z soczewicy( gotowana pol godziny soczewica,
    podsmazona cebulka, sol, jakies warzywka jakie sie chce)

    *mozna na slodko z tasrtym jablkiem, oczywiscie zero cukru, ale jablko troche
    slodkie jest, ale jablka wybiera sie te kwasne, nie te slodkie.
  • 27.08.05, 09:57
    Dzisiaj wybieram się do znajomych na grilla i mam pytanie: czy można jeść mięso
    pieczone na grillu? I jeszcze jedno : a sałatę pekińską? Nie znalazłąm o niej
    wzmianki w liście, może nieuważnie czytałam. Wydaje mi się,że wszystkie rodzaje
    sałaty można jeść? Chodzi mi tutaj o I etap diety.
  • 27.08.05, 10:08
    Gdzies czytalam,ze mozna jesc mieso z grilla,sama tez czesto jem ale z grilla
    elektrycznego-jest super.Mozna jesc wszystkie salaty ale uwaga na salatki ,w
    ktorych jest majonez-jego niestety nie wolno.
  • 27.08.05, 10:13
    Wiem, że majonezu nie wolno, czasami aby sałatka nie była sucha dodaję bąź
    oliwy z oliwek bądź zwykłego masła. A co sądzisz o pomidorach? Ja ich obecnie
    nie jem ale teraz jest na to sezon i ja uwielbiam pomidorki sad. Gdzieś
    przeczytałam, że nie wolno.
  • 27.08.05, 10:18
    Ja tez sie spotkalam z roznymi opiniami na temat pomidorow.Dr.Janus poleca je
    jesc a wiec raczej wolno.
  • 27.08.05, 10:20
    O to super!!!! Taka mała rzecz a cieszy smile.
  • 27.08.05, 10:25
    Wklejam wypowiedz dr.Janusa na temat chleba i pomidorow.

    Piekarze, najczęściej niestety, używają do wypieku chleba zakwasu opartego na
    bazie drozdzy piekarskich. Oczywiście polecam chleb żytnio-razowy na zakwasie
    ale po jego kupnie nalezy włożyć go przynajmniej na 1 dobę do zamrażarki w celu
    wymrożenia resztek drożdży.
    Z niewiadomych mi powodów niektórzy nie polecają jedzenia surowych pomidorów.
    Ja polecam i to w dużej ilości. Pomidory zawierają bardzo cenny
    przeciwutleniacz-likopen. Codziennie w okresie letnim na śniadanie jem
    pokrojone 3 duże pomidory + calą cebulę +pieprz czarny, biały, ziołowy +
    kurkuma + oliwa z oliwek z I tloczenia na zimno.

  • 27.08.05, 10:27
    Wklejam wypowiedz dr.Janusa;

    Nie polecam spożywać kiszonej kapusty i ogórków na surowo ze względu na
    możliwość obecności w nim drożdży rozwijających się w procesie fermentacji.
    Ugotowane natomiast pod postacią kapuśniaku czy zupy ogórkowej, można spożywać.

    A wiec nie jest tak zle,bo mozna tez jesc bigos.
  • 27.08.05, 10:31
    Ja powiem szczerze nie mogę sie przekonać do bigosu. Bardzo go lubię ale jakoś
    myślę, że może mi zaszkodzić. Oczywiście są to moje osobiste uprzedzenia.
  • 27.08.05, 10:29
    Ja tez jem pomidory z cebula.
    Kupilam rowniez olej z pestek dyni, mieszam go z oliwa z oliwek plus oregano
    plus cytryna i polewam tym salate
  • 27.08.05, 10:33
    A jak z zupami? jakich nie wolno, bo tych jest chyba mniej?
  • 29.08.05, 18:57
    Tylko nie wiem czy można jeść takie szprotki w sosie pomidorowym z puszki? Ale
    mam na nie tak wielką ochote, że chyba mnie tu zaraz skręci!!! Wydaje mi się,
    że chyba można, bo skoro pomidory można, ale nie jestem do końca pewna, więc
    jakby ktoś mógł mi cosik na ten temat powiedzieć. A, i jeszcze jedno, a
    mianowicie pasztet, w każym jest kasza manna - czy można?
  • 29.08.05, 20:31
    Do golden - gdzie kupiłaś oregano i po ile ?

    To nie można jeść ogrków kiszonych ale zwykłe jak najbardziej ?
  • 29.08.05, 21:17
    Chodzi Ci o olej z oregano ? Ja go nie mam,uzywam oregano w postaci ziol.Dodaje
    do pomidorow,salaty itp.
    Warty polecenia jest olej z pestek dyni,uzywam go i bardzo mi smakuje.Jest
    zalecany przy pasozytach.
  • 29.08.05, 22:36
    A gdzie można kupić olej z pestek dyni ? I po ile ? Nalepiej przez internet. Dzięki
  • 31.08.05, 13:51
    Bardzo proszę, żeby mi ktoś powiedziła jak to jest z tym ryżem, wiem że wolno
    brązowy lub dziki. Ale one przecież zawierają dużo węglowodanów? A co sadziecie
    o gołąbkach??? Oczywiście z któregoś z tych 2 ryży, jest tam cebulka troszę
    mięsa no i kapusa ugotowana. A bigos??? Ja mam dziś na obiad gołabeczki i chyba
    się skuszę choć na jedneg...
  • 01.09.05, 17:11
    czy mozna jeść soję i soczewicę?
  • 01.09.05, 17:38
    Soję to chyba nie, ale soczewicę na pewno można. Ja ją jem gotowaną z podsmażaną
    cebulką i smalcem - zamiast obiadu smile.
  • 01.09.05, 19:08
    Soje tez mozna (nie mozna tofu bo to produkt fermentowany)
  • 09.09.05, 18:44
    A kuskus? A zimne nóżki z dużą ilością pora i cebuli? Można?
  • 03.11.05, 20:57
    podciagam

  • 07.11.05, 13:44
    A co z tą listą czerwoną? Bo w sumie wątek został urwany...

    I mam pytanie, na liście zielonej są soki warzywne, natomiast dopiero na
    pomarańczowej jest sok z marchwi, można więc w I etapie sok z marchwi czy nie?
    Pozdrawiam
  • 08.11.05, 09:00
    Marchewka tak jak i ziemniaki oraz buraki ma wysoki indeks glikeniczny a więc
    dużo cukru. Więc nie należy pić takiego soku. Niektórzy okazyjnie jedzą, lub
    dodają odrobinę marchewki do dań, ja nie jem jej wcale, a już na pewno nie
    powinno się jeść gotowanej.
  • 08.11.05, 14:02
    Ale surowa marchewka ma niski indeks glikemiczny - 30, gotowana ma 85.
    Surowa marchew mozna jesc w pierwszym etapie.

    Sok z surowej marchewki ma na pewno wyzszy indeks niz sama marchew, ale mysle,
    ze z sokiem z selera, i kawaleczkiem buraka - raz na jakis czas nie zaszkodzi.
  • 13.11.05, 09:04
    tylko podnoszę, lubię tutaj zagladać
  • 13.11.05, 17:46
    Mam pytanko, czy możemy jeść makaron chiński? Czytałam i napisane jest na
    opakowaniu że skład to fasola mung i groch. Fasolę mung możemy, groch chyba
    też. Jak myślicie, makaron chiński dozwolony?

    A jakie mąki możemy stosować w I fazie diety?

    A tak w ogóle to nie wyrobiłam dzisiaj i właśnie piję kefir ze sklepu crying ale
    nie ma w składzie mleka w proszku więc dlatego sobie pozwoliłam i kurde czuję
    się winna crying(( mam nadzieję, że to nie taki wielki grzech.
    Pozdrawiam
  • 13.11.05, 17:51
    A chrzan można? Taki swój po domowemu robiony?
  • 13.11.05, 18:00
    mysle, ze chrzan tarty w domu mozna - z sokiem cytrynowym.Ja jakis miesiac temu
    tez sobie robilam taki domowy chrzanik - ale sobie poplakalam i posmarkalam przy
    tym smile
  • 13.11.05, 18:10
    No właśnie, ja też się dzisiaj posmarkałam ze szczęścia przy jedzeniu, bo
    odkryłam, że lubię chrzan(!!!), a brakowało mi czegoś ostrego w diecie!!!
    Chrzan najlepiej hurtem ucierać w sokowirówce, zapas na jakiś czas, bo na tarce
    to szkoda łez.
    pozdrawiam
  • 13.11.05, 23:23
    Halo, ryż chiński można czy nie, wie ktoś?
  • 15.11.05, 22:58
    a co z przecierem pomidorowym?
  • 16.11.05, 07:39
    Ja stosuję przecier pomidorowy nie zawierający konserwantów i nic złego się nie
    dzieje. Pewnie wywoła to zdziwienie, ale jem też majonez i pizzę ale według
    własnego przepisu. Natomiast kiedy zjadłem jabłko od razu czułem tego negatywne
    efekty. Podobnie z papryką, zieloną mogę jeść, czerwonej nie.
    Zainteresowanych przepisami zapraszam na moją stronę candida.prv.pl - pozdrawiam
  • 16.11.05, 15:25
    Chodziło mi o makaron chiński a nie ryż, ale chyba nikt nie wie sad
  • 17.11.05, 10:03
    Oj Balamutko, cgyba jednak nikt nie wie...

    Mnie zastanowilo jeszcze cos - na zielonej liscie sa cytryny jako owoc, na
    pomaranczowej - sok z cytryn rozcienczony woda. To chyba nielogiczne? Ja sobie
    cok z pol cyryny wlewam do roznych herbat ziolowych, najchetniej z lipy. I tak
    jem do 2 cytryn na dzien. Nie za duzo?

    Czy mozna sobie jedzenie (salatki, pomidory, gotowany szpinak) posypywac
    sezamem?
  • 17.11.05, 17:34
    z cytrynami - to nie wiem, jesli czujes sie dobrze - to chyba oki.
    sezamem mozna sobie posypac to i owo, mozna tez jesc paste sezamowa (do ryzowych
    wafli), tylko sezam trzeba chyba dobrze pogryzc, albo zmielic, bo inaczej trudno
    go strawic.
  • 17.11.05, 17:33
    a to nie jest czasem makaron ryzowy? ja ostatnio kupilam makaron z pelnego ryzu
    (naturalnego).
  • 17.11.05, 18:57
    asiabed napisała:

    > a to nie jest czasem makaron ryzowy? ja ostatnio kupilam makaron z pelnego
    ryzu
    > (naturalnego).
    Dla nas 'glutenowcow' to chyba rewelka. Jaka marka? Popytam jak dotre do sklepu
    ze zdrowa zywnoscia, to popytam. Mam w domu spory zapas makaronu razowego
    orkiszowego - pycha, ale pewnie tez nam nie wolno? Czy w takich malutkich
    ilosciach... tez nie wolno?
  • 17.11.05, 20:32
    Nie, to jest biały cieniutki makaron chiński i w składzie jest fasola mung i
    groch.
  • 22.11.05, 09:19
    Bachatko, przepraszam, ze tak dlugo czekalas na moja odpowiedz.
    Makaron ryzowy nitka z brazowego ryzu (Brown rice vermicelli).Importer: "merre",
    ul. Powązkowska 13 B, 01-797 Warszawa, tel/fax 0 22 663 23 21. www.merre.pl

    A jesli chodzi o ten orkiszowy - to jedni jedza orkisz, inni nie. Ja osobiscie
    po orkisz poki co nie siegam - chcial czy nie chcial - to jednak odmiana
    pszenicy (byc moze zawiera mniej glutenu), ale po co ryzykowac.

    pozdrawiam, Asia
  • 22.11.05, 18:30
    można pic sok pomidorowy z hortexu?? skład: sok pomidorowy (100%), sól
    nie ma cukru więc chyba można??
    --
    Szukam wszystkich mozliwych srodkow do zwalczenia Candidy!!!
  • 23.11.05, 10:25
    Zalezy od tego jak na niego zareagujesz, no i czy jest on w butelce szklanej
    czy z kartonu wylozonym folia aluminiowa? Jesli z kartonu to jest be smile
  • 23.11.05, 15:21
    z kartonu Hortexu bo te w butelkach cukier zawierają...
    --
    Szukam wszystkich mozliwych srodkow do zwalczenia Candidy!!!
  • 25.11.05, 10:25
    Czy można jeść orzechy nerkowce w II fazie?
  • 25.11.05, 15:26
    A twaróg "wiejski" lub kozie mleko ? Dlaczego nabiał jest zły, podobno maltoza
    nie jest trawiona ?

    Co do orzechów: bezpieczne są laskowe, migdały - jedz ich dużo bo odkwaszają
    organizm smile
  • 25.11.05, 16:01
    Zjadlam ostatnio sporo migdalow, to mnie skora swedziala.Prawdopodobnie mam
    uczulenie na migdaly.
  • 25.11.05, 18:53
    A co z tymi nerkowcami???
  • 29.11.05, 22:24
    a co sadzicie o frytkach , na oleju , robinych wlasnorecznie , sa tluste
  • 30.11.05, 09:59
    Ziemniakow nie powinno sie jadac, a tym bardziej smazonych w glebokim tluszczu -
    w wysokiej temperaturze. Uwazam, ze jesli juz trzeba - to frytki najlepiej
    smazyc w smalcu. Tluszcz ten ma wyzsza temp. spalania, wyzsza znaczie niz olej.

  • 04.12.05, 19:47
    Witajcie
    Mam pytanie dotyczące produktów w pierwszej fazie diety. Czy można jeść takie
    rzeczy jak: mąka kukurydziana, mleko kokosowe w proszku i płynne, mleko kozie,
    majonez domowy (jajka i oliwa z oliwek), tahina(pasta sezamowa),cacao,
    czekolada gorzka bez mleka o zawartości cacao 90%, makaron chiński z fasoli,
    sery żółte. W diecie którą stosuje dozwolone są także arbuzy- jakie są wasze
    opinie na ten temat?
  • 05.12.05, 21:39
    Hej,
    serkowi wiejskiemu, żółtemu,arbuzowi,czekoladzie gorzkiej (zawiera cukier, mimo
    wszystko),mleku koziemu - dziękujemy w I fazie diety.
    Poniższe produkty - można, nie odżywią drożdży:
    -majonez-tak, no chyba, że jesteś uczulona(-ny) na białko, no chyba, że dajesz
    samo żółtko;
    -kakao - tak, ale może zakwaszać organizm.
    Ostrożnie z mąką kukurydzianą, ale jak z nią jest w 100%, to nie wiem.

    Skąd wziąć mleko kokosowe w proszku?

    Pozdrawiam.
  • 05.12.05, 17:41
    Witajcie
    Zapomniałam jeszcze zapytać o serek wiejski, kasze manną i cykorie.
    pozdrawiam wrzystkich smile
  • 05.12.05, 21:41
    Kaszy mannie też dziękujemy. Ale cykorię i makaron z fasoli możesz jeść.
  • 06.12.05, 17:44
    hej smile
    Dziekuje za nformacje.
    Mleko kokosowe w proszku kupuje w internecie 600g kosztuje około 15zł. Ostatnio
    zastanawiam się także nad mlekiem ryżowym także dostępnym w proszku. Z tego co
    wiem nie ma ono wpływu na candydoze.
    pozdrawiam
  • 06.12.05, 19:36
    Sprawdziłam przepisy dr Janusa dla pierwszego etapu diety i jest tam twaróg,
    kefir, jogurt i zsiadłe mleko z tego co widze można też jesc ocet winny
    jabłkowy. Niestety nie ma nic na temat mąki i kaszki kukurydzianej.
  • 06.12.05, 19:52
    A to mleko kokosowe w proszku to smaczne jest czy takie jak surowe z kokosa obrzydliwe?
  • 06.12.05, 21:26
    Swierze mleko z kokosa faktycznie nie jest najsmaczniejsze smile. Mleko kokosowe w
    proszku jest skondensowane, lekko słodkie i pachnie intensywnie kokosem. Według
    mnie jest bardzo smaczne i świetnie nadaje się do robienia cacao (woda, cacao,
    ksylitol), so sosów, zup. Jeszcze smaczniejsze jest mleko płynne w puszcze jest
    gęste i lekko słodkie. Niestety ma krótki termin ważności i jedna puszka
    kosztuje ok 8-10zl.
  • 06.12.05, 21:59
    A możesz podać stronkę gdzie można zamówić to mleko kokosowe w proszku?
  • 07.12.05, 07:10
    Na tej stronie znalazłam:
    mleko kokosowe Chaokoh 60g instant, cena 27,81 zl.
  • 07.12.05, 16:12
    Ale to jakieś drogie macie, przecież niby 600 g kosztuje 15 zł, więc to chyba nie to
  • 07.12.05, 21:16
    jak tylko znajde strone z tym mlekiem zaraz ja podam to które kupiłam jest w
    żółtym opakowaniu- firma Golden Boy z Tajlandii. Warto sprawdzić w
    supermarketach Epi.
    Pozdrawiam smile
  • 08.12.05, 00:15
    To będę wdzięczna bo nic nie mogę znaleźć a tej lini supermarketów u mnie nie ma sad
  • 09.12.05, 11:00
    Czy kupujecie produkty firmy Bio Futuro. Czy rzeczywiście są takie smaczne
    oprócz tego że zdrowe. Kto wie gdzie można je kupić
  • 09.12.05, 13:43
    Kupiłam mleczko ryżowe w proszku i teraz mam dylemat, bo w składzie jest
    utwardzony syrop kukurydziany - czy to cukier? Bo mleczko jest słodkie w smaku,
    tzn proszek jest słodki bo po rozcieńczeniu już nie. I teraz się zastanawiam
    czy mogę tego używać sad
  • 09.12.05, 19:22
    wszelkie syropy i słody są zakazane w I etapie diety, ale Ty Balamutka już chyba
    dalej jesteś? Bądź ostrożna. Ja czekam na święta, aby użyć ksylitolu, wystrzegam
    się jeszcze glukoz, fruktoz, maltoz, laktoz, dekstroz, w słodach i miodach...

    Ostatnio jak spróbowałam mleka ryżowo-migdałowego, bez dodatku cukrów (tak
    napisano), to mnie aż skręciło, takie słodkie było!!! Dalej nie piłam,
    spróbowała moja mama (używa cukru) i przyznała rację, że słodkie, więc nie wiem
    czy wierzyć etykiecie? Czyżbym aż tak się odzwyczaiła? Byłoby super!
  • 09.12.05, 20:17
    To mleko, o ktorym mowisz faktycznie slodkie. Tak sobie mysle - moze producenci
    piszac, ze produkt jest bez cukru maja jedynie na mysli sacharoze...mam
    nadzieje, ze nie...
    ja chyba zbyt latwowierna jestem......
  • 09.12.05, 23:02
    Coś w tym jest... ja kupując to mleko zapytałam, czy jest oczywiście bez cukru a pani mi na to że tak. Jak widać syrop kukurydziany nie jest dla niej cukrem, bo to przecież nie sacharoza. A ja głupia nie wgłębiłam się wystarczająco w skład. To sobie mleczko poczeka trochę w tej torebce sad

    A jeśli chodzi o ksylitol to pamiętajcie że ogranizm potrzebuje czasu aby się przyzwyczaić. Mój chyba wreszcie się oswoił, ale trochę to trwało. Ale na święta serniczek się szykuje. Miał być też blok czekoladowy, ale skoro mleko w proszku ma słód to muszę sobie darować sad
  • 10.12.05, 15:31
    Ja w skladzie mojego mleka syropu nie mialam, tylko ryz, migdaly, olej
    slonecznikowy, sol. Czytalam sklad i po polskiemu i po angielskiemu. Wiec jesli
    potajemnie dali tam jakis syrop albo slod - to sie pochlastam...
  • 10.12.05, 20:35
    Kurcze skąd bierzecie takie mleko w proszku? Asia, można zamówić takie przez net? Bo u mnie w sklepie ze zdrową żywnością nie mają sad
  • 10.12.05, 21:22
    Balamutko, mnie chodzilo o mleko w plynie. Moze malo zrozumiale napisalam. W
    proszku - nigdzie jeszcz nei widzialam mleka (nawet kokosowego).
  • 11.12.05, 10:20
    buuu sad(( senini pisała o kokosowym w proszku ale się nie odzywa. Ja kupiłam ryżowe w proszku z syropen kukurydzianym sad(( Cukier jest normalnie wszędzie, w każdym wyrobie, do tej pory nie znalazłam wędliny bez cukru sad
  • 11.12.05, 13:03
    Tak, racja, w wielu wędlinach jest sacharoza, laktoza, dekstroza, mleko w
    proszku. Czytam etykiety lub Panie mi czytają. Zgroza. Tak niewiele możemy i tak
    niewiele jast dla nas do zaoferowania! Mój "narzeczon" jest myśliwym i co jakiś
    czas robi wyroby z dziczyzny (wcześniej zupełnie się nimi nie interesowałam),
    więc jest jedynym ratunkiem dla mnie, aby zjeść smaczne, naturalne i pewne w
    składzie wyroby!
    Ja też czekam na odzew Senini w sprawie mleka kokosowego w proszku. A z
    ksylitolem przeszłam próby pomyślnie ...
  • 12.12.05, 12:55
    Ja kupiłam w sobote w Toruniu słód z ryzu brazowego.W skladzie jest napisane ze
    tylko ryz brazowy jest jedynym skladnikiem. Ale nie mam odwagi tego otworzyc i
    to poczeka sobie jeszcze troche. Konsystencje ma miodu i apetycznie wyglada.
    Juz mi slinka leci na sama mysl.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.