• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Grzybica pochwy

  • 15.08.05, 18:43
    Zakazenie pochwy drozdzakiem candida czesto swiadczy o podobnym zakazeniu w
    jelitach.Zatem aby wyleczyc powtarzajace sie infekcje drozdzowe pochwy ,przy
    ktorych lekarze nie maja pojecia dlaczego tak sie dzieje?,warto wziac pod
    uwage zakazenie jelit candida.Leczenie musi byc skierowane na caly organizm a
    nie tylko na pochwe,jak najczesciej robia to lekarze.Dodam,ze przy
    jakimkolwiek leczeniu konieczna jest dieta czyli redukcja pokarmow bogatych w
    skrobie i cukier oraz drozdze.
    Edytor zaawansowany
    • 16.08.05, 15:22
      moja grzybica pochwy zaczela sie od infekcjii bakteryjnej. Po wybiciu
      paciiorkowca nadal mialam swedzenie i irytacje.
      Nie mialam nigdy bialej grudkowatej wydzieliny, natomiast lalo sie ze mnie cois
      jakby osad bialawy,mglisty widoczny dopiero w wodzie (w ubikacjii)
      To jest wlasnie grzybica odjelitowa,gdzie odcinek pomiedzy jelitem a pochwa
      jest totalnie zagrzybiony i jak dlugo jelito nie bedzie zdrowe tak dlugo pochwa
      bedzie chora.....tak twierdzi moja lekarka med. naturalnej.
      • 18.08.05, 20:43
        Czy zastosowanie diety i leków doustnych (zalecanych na forum) wystarczy aby
        wyleczyć grzybicę pochwy, której nie można nawet podleczyć od 6 miesięcy? Czy
        także należy leczyć się miejscowo - domyślnie u ginekologa antybiotykami dop.?
        • 18.08.05, 20:52
          Wlasnie dzisiaj odebralam wyniki z badania pochwy i o dziwo nic nie
          wyszlo.Mysle,ze to dzieki tym ograniczeniom mi sie udalo,od dluzszego czasu nie
          jem cukru i slodyczy a za to duzo warzyw.
        • 19.08.05, 09:27
          A czy robiłaś sobie posiew lub badanie czystości pochwy, żeby sptrawdzić czy to
          na pewno grzyb? No i zeby wiedzieć jakie leki podawać. Na pewno warto
          zrezygnować z cukru i skrobii, ograniczyć węglowodany i jeść dużo wit. C, która
          wzmacnia odporność.
          Zastanów się czy to może nie jest uczulenie na coś...
        • 19.08.05, 12:20
          sprawdz czy nie masz innych pasozytow, m.in. owsikow.One bardzo czesto powoduja
          stan zapalny pochwy i zaden ginekolog na to nie wpadnie, a wiem to z wlasnego
          doswiadczenia.
          • 19.08.05, 12:24
            Żeby sprawdzic czy się nie ma owsików, to trzeba zrobić posiew kału na pasożyty?
            • 19.08.05, 12:38
              Z tym jest wlasnie problem, bo one w badaniach nie wychodza.
              Ja je zobaczylam golym okiem przygotowujac probki do badania.Straszne, ale
              prawdziwe.Nie wiem skad to swinstwo mi sie przyplatalo ? Teraz lecze sie na
              pasozyty m.in. Zentel, krople homeopatyczne L55, dieta przeciwgrzybicza i dwa
              preparaty firmy Sanum.Leczenie bedzie trwalo przynajmniej 6 tygodni.Dopiero
              minal tydzien.
              Ciezko jest, ale musze to jakos wytrzymac.
        • 19.08.05, 17:12
          nie, grzyba atakujemy z kazdej strony!!!!
          Dieta pomoze ci tylko odniesc skutek w leczeniu osobnym pochwy.
          Musisz jednoczesnie naturalnym sposobem leczyc pochwe.

          Co Ty na to?

          KURACJA
          BOROWA:
          Zarażenia C. glabrata i innymi grzybami drozdzopodobnymi ale nie bedacymi c.
          albicans w 98% odpowiadają na leczenie miejscowe kwasem borowym stosowanym w
          dawce 600 mg/24 h przez przez 6 tygodni codziennie a przez nastepne pol roku
          profilaktycznie 2x w tygodniue. W zarazeniach pochwy grzybami innymi niz
          candida albicans leki „azole” (cotrimazole, metronidazole) sa nieskuteczne.
          W aptece mozna zrobic sobie globulki z kwasem bornym o nastepujacym skladzie:
          Acidi borici 0,6
          Ol. cacao q.s.
          M.f. glob.vag.
          D.t.d. No 24

          Tu sa linki na strony anglojezyczne mowiace o kwasie bornym.

          www.mothernature.com/Library/Ency/Index.cfm/Id/1057009#6
          health.yahoo.com/ency/healthwise/tn9595#tn9595-sec
          Boric acid cures up to 98% of women when used to treat vaginal yeast infections
          that haven't been cured by antifungal medications (such as Monistat or
          Diflucan). After 30 days, symptoms return in some women, making it necessary to
          use maintenance treatment over several months. The suppositories, which
          contained 600 mg of boric acid, were inserted vaginally twice a day
          for two weeks, then continued for an additional two weeks, if
          necessary for maintenance treatment boric acid may be used up to 6 months or
          even 1 year twice a week.

          • 19.08.05, 17:21
            dodam tylko, ze kwas borny leczy rowniez candide albicans, ale oprocz niej
            wiele innych rodzajow grzybow.
      • 19.08.05, 17:18
        ja osobiscie biore teraz kwas borny i widze, ze pomaga!!!!
        Ale na przyszlosc tak sobie mysle, ze moze wzielabym globulki robione w aptece,
        ktore ponoc sa rewelacyjne. Polecal je na forum "grzybice pochwy" student
        medycyny , ktyry leczyl sie i swoja dziewczyne przez pol roku i dopiero ten lek
        wybawil jego luba( bo jego zwykly krem) .

        1) w sklad galki wchodzi 100 000j nystatyny, metronidazol, kwas borny,laktoza,
        maslo kakowe. galek jest 24 sztuki, jedna na dzien i jedna na noc.
        kobietki wyprobujcie te galki i stosujcie szare mydlo oraz nie przesadzajcie z
        higiena
        student medycyny: adam-bydgoszcz@tlen.pl
        • 19.08.05, 17:22
          i w tych galkach w skladzie jest rowniez kwas borowy!
    • 19.08.05, 10:51
      witam!
      piszę bo dostalam zaproszenie, zalogowalam się i jestem, chcę powiedzieć wam o
      preparacie "anry", próbowalam wielu lekarstw, metod naturalnych również,
      okazywaly się za slabe ku mej rozpaczy, dopiero w miesiąc po zażyciu anry
      odczulam tak znaczną poprawę, że wlaściwie do dnia dzisiejszego preparat ten
      uznaję za wspanialy i zbawienny, jeśli jest ktoś, kogo mój post zainteresowal
      odsylam na forum "grzybica pochwy" /link: f.kafeteria.pl/temat.php?
      id_p=736822&start=9930/, piszcie, odpowiem na pytania, o ile będę
      umiala /marves@op.pl/, pozdrawiam,
      Manyaslova
    • 24.08.05, 12:16
      A czy stosowanie Lactovaginalu po wyleczonej już grzybicy pochwy zapobiegnie
      chociaż trochę jej kolejnym nawrotom czy to i tak jest przysłowiowa walka z
      wiatrakami? Bo ja już po prostu nie mogę sad Dobijają mnie te ciągłe grzybice
      pochwy, zapewne biorą się one z tego, że candida zaatakowała równiez moje
      jelita i wiem, że do czasu, gdy się jej z tych jelit a w zasadzie z całego
      organizmu nie pozbędę, to te infekcje pochwy będą ciągle nawracać sad(( Ale czy
      jest jakiś sposób, by te grzybice pochwy jakoś powstrzymać mimo candidi
      panoszącej sie w całym organiźmie?
      • 24.08.05, 12:28
        Widzisz u mnie nic nie pomagalo aby zapobiec kolejnej grzybicy pochwy,zaden
        Laktovaginal,kompletnie nic. Ponad 3 miesiace temu zrezygnowalam ze
        slodyczy,potem za jakis czas z cukru i ograniczylam weglowodany.Udalo mi sie na
        tyle ,ze od prawie 4 miesiecy nic mi nie dokucza w pochwie i ostatnio wymaz
        wyszedl super.Od roku takiego nie mialam,zawsze cos wychodzilo.Mysle,ze to w
        duzym stopniu zasluga diety.
        • 24.08.05, 12:42
          Dzięki monikx2 smile Pocieszyłaś mnie. Dietę zaczęłam stosować już od wczoraj i
          teraz mam nadzieję, że może jakoś zachamuję te kolejne grzybice. Wiem, że na
          efekty diety będę musiała poczekać, ale Twoje słowa dodały mi otuchy, bardzo
          dużo otuchy smile)) Idę dzisiaj do gina, pewnie znowu przepisze mi jakieś
          globulki i maść. Ale mam też inny problem, bo cosik mi się cykl poprzestawiał.
          Miesiączki, które do tej pory byłe regularnie co 28 dni, teraz są raz co 24,
          raz co 30 uncertain I do tego czasem pobolewa mnie dół brzucha, tak jakby jajniki,
          raz z prawej strony, raz z lewej, ale czasem tez po środku. A ostatnia
          miesiączka to był poprostu koszmar, dostałam takich bóli jak nigdy w życiu,
          zaczęłam się pocić, do tego jeszcze doszły dreszcze... I tak się zastanawiam
          czy to może też zasługa tej candidi? Czytałam, że candidia objawia się m.in.
          też nieregularnymi i bolesnymi miesiączkami, ale mnie brzuch boli również wtedy
          gdy nie mam okresu.
          • 24.08.05, 13:18
            Mysle,ze ta podstepna candida moze powodowac mase roznych
            dolegliwosci,wyczytalam tez ,ze niedoczynnosc tarczycy rowniez. To,ze cos
            dzieje sie z cyklem to tez wina hormonow ale warto to sprawdzic i potwierdzic
            badaniami.Co do bolu brzucha to jest na tym forum zielona 24 i Ona rowniez ma z
            tymi bolami niezle klopoty.Z tego co wiem wykluczyla inne schorzenia a wiec te
            bole tez przypisala candida.
            • 24.08.05, 13:20
              Bole brzucha moga powodowac rowniez inne pasozyty, m.in. lambie
              • 24.08.05, 13:27
                Aneczka,musisz isc na badania kalu w kier grzybow i innych pasozytow.Bez tych
                badan ciezko jest powiedziec co Ci dolega.A moze Ty juz zrobilas badania?
                • 24.08.05, 14:58
                  Oczywiście, że muszę zrobić badania, ale najpierw spróbuję wyciągnąć
                  skierowanie na te badania od jakiegoś lekarza, może w środę za tydzień od
                  dermatolga mi się uda.... A w ogóle to włąśnie wróciłam od gina. Na grzybice
                  przepisał mi jak zwykle globulki i maść. A co do tych bóli to powiedział, że
                  podczas miesiączki owszem mogę mieć bóle, bo mam tyłozgięcie macicy, ale poza
                  tym to nie widzi żadnych ginekologicznych przyczyn. W związku z nieregularnymi
                  miesiączkami kazał mi zrobić badania poziomu hormonów, w tym także prolaktyny,
                  bo z piersi zaczęła mi się wydobywać jakaś wydzielina sad(((
                  • 24.08.05, 17:58
                    Poniewaz tu jest watek na temat grzybicy pochwy,pozwolilam sobie wkleic z
                    innego watku odpowiedz dr.Andrzeja Janusa ,ktory jest bardzo wazny dla
                    kobiet,ktore maja nawracajace grzybice.

                    Dr.Janus napisal;

                    Jelito grube u kobiet praktycznie przylega do pochwy. Źródłem rozrostu grzybni
                    w organizmie jest jelito grube. Biedne kobiety lecząc się czesto u ginekologna,
                    nie wiedzą o tym, że leczenie zapaleń pochwy powinno zacząć się właśnie od
                    jelita grubego. Strzępki grzybni rozrastając się, w pierwszej kolejności
                    atakują najbliżej położone twory anatomiczne. Stosując dodbytniczo wazelinę
                    zablokowała Pani po prostu rozrost strzępków grzybni w kierunku pochwy. Proszę
                    te same leki, które przepisze ginekolog nie stosować dopochwowo ale
                    doodbytniczo np. Lactovaginal albo rownocześnie dopochwowo i dodbytniczo.
                    Polecam Pani homeopatyczne preparaty firmy SANUM do leczenia takich stanów.
                    Preparaty do leczenia candida można podzielić na 2 grupy
                    1. Pierwsze działające ogólnie
                    2. Działające miejscowo
                    Leczenie więc należy prowadzić ogolne oraz poprawiające stan miejscowy.
                    Przypominam o tym, że istnieje mozliwość ciągłego zakażania się kobiet przez
                    zaifekowane nasienie mężczyzny o ile nie stosuje partner prezerwatywy.



                    • 25.08.05, 03:00
                      ta wypowiedz byla wlasnie skierowana do mnie.
                      I jesli ktoras z was ma takie nawroty jak ja to jest niemal pewne ,ze problem
                      lezy w przeciekajacym jelicie oblozym grzybkiem. A skoro jelito grube przylega
                      do pochwy to jasne, ze strzepki tego grzyba przenikaja do pochwy i stad nie ma
                      konca w leczeniu pochwy.
                      Ja zamierzam aplikowac doodbytniczo krem clotrimazolum na poczatek a dopochwowo
                      kwas borny - NA NOC.
                      A NA DZIEN - lactovaginal doodbytniczo i dopochwowo.
                      • 25.08.05, 21:43
                        A jak zamierzasz aplikowac krem clotrimazolum doodbytniczo? Bo tez pomyslałam o
                        tym, żeby ten kremaplikowac doodbytniczo, tylko zastanawiam się jak... bo jak
                        tak prosto z tubki to będzie przecież tylko przy końcu, a co z dalszym
                        odcinkiem jelita grubego?
                        • 25.08.05, 23:36
                          ja kupuje zagranica clotrimazolum z taka tubka dlugosci 15 cm.
                          Wiec beda nia aplikowac ten krem.Oczywiscie tubke bede dezynfekowac po kazdym
                          uzyciu.
                          • 25.08.05, 23:37
                            ALE MIOZESZ BEZ OBAW APLIKOWAC TEN KREM PRZY POMOCY MALEJ STRZYKAWKI.
                            jA TAK WLASNIE APLIKUJE SOBIE PROBIOTYKI DOODBYTNICZO.
                            • 25.08.05, 23:51
                              Dzięki homeopatkaqq smile W nas ten krem też jest w tubce, więc dzięki za pomysł.
                              • 26.08.05, 20:55
                                Homeopatkaqq, aplikujesz sobie ten krem Clotrimazolum? Bo ja sobie go
                                zaaplikowałam i teraz bardzo mnie boli. Ból promienuje od odbytu tak troszkę w
                                górę i trochę w kierunku pochy sad((( Myślisz, że to może być od tego kremu? Bo
                                ja już sama nie wiem, wprawdzie ból wystąpił dopiero jakieś 5 godzin po
                                zaaplikowaniu kremu... bo jeśli nie od kremu to do czego ten ból?
                                • 27.08.05, 02:09
                                  czesc , no wlasnie nie wiem skad ten bol ....zastanawiam sie....tym bardziej,
                                  ze mnie tez cos jakby zaklulo raz zaraz po zaaplikowaniu. Ale potem byl spokoj.
                                  I juz dzis 3 dzien i nic mnie nie zaklulo w jelicie.
                                  Aniu,moze przetrzymaj troche jeszcze - jeli by ci sie pogarszalao to
                                  ewentualnie odstaww,.
                                  Alw wiesz, nie powinno ci zaszkodzic stosowanie kremu antygrzybicznego.
                                  Ja jak bralam tantum rosa - plukanki do pochwy to mnie za pierwszym razem RWALO
                                  w srodku strasznie i tez wpadlam w panike i dzwonie go tego ginekologa w
                                  rozpaczy i mowie mu , ze mi rozrywa caly narzad (promieniujacy bol) - a on mi
                                  na to, ze tak moze byc na poczatku, ale potem ma przejsc i zeczywiscie przeszlo
                                  zupelnie po 3 plukamiu. To podraznienie wywolane bylo przez srodek grzybobojczy
                                  atakujacy cala sluzowke zagrzybiona.
                                  No wiec Aniu, obserwuj sie, jesli po tygodniu bol nie ustapi to mozesz odstawic
                                  ten krem. Ale nie mysle.
                                  • 30.08.05, 12:11
                                    A ja mam dołasad. Aby skończyć leczenie farmakologiczne, wzięłam 3 dawki
                                    Gyno-Pevaryl. Dzisiaj mija 3dzień od zakończenia tej kuracji , a ja już czuję
                                    pieczenie. Tak właściwie to nie mogę się wyleczyć od roku. I to nie to, że
                                    kończę leki i mam spokój np. na tydzień, ale ja cały czas czuję pieczenie. Nie
                                    mogę sobie zrobić badań, bo jetem w trakcie lub po braniu leków. A odstęp musi
                                    być ok.2 tyg.
                                    Stossowałam już rózne metody łącznie z czosnkiem, jestem na diecie od miesiąca,
                                    biorę srebro, citrosept, priobiotyki, czosnek i inne cuda sad.
                                    I MAM JUŻ TEGO NAPRAWDE DOSYĆ!!!!
                                    • 30.08.05, 14:09
                                      Fiska1, też mam podobnie. Zastosuję jakieś globulki dopochwowe na grzyba i w
                                      trakcie ich działania jest wszystko świetnie, natomiast gdy już ich działąnie
                                      się kończy, mija kilka dni, 2, góra 3 i wszystko zaczyna się od nowa. Dlatego
                                      myślę, że przyczyną jest tu grzybica jelit. Ok czasu gdy jstem na diecie, czyli
                                      jakiś nie cały tydzień to naprawdę bardzo sporadycznie mnie coś piecze czy
                                      swędzi. Myslę, że to tez zasługa tego kremu Clotrimazolum, który sobie aplikuję
                                      doodbytniczo. Może też tak spróbuj...

                                      Homeopatkaqq, dzięki za ten pomysł z Clotrimazolum. Tak jak radziłaś, jakoś
                                      przetrzymałam ten bół, który pojawił się po pierwszym zaaplikowaniu kremu i od
                                      tego momentu stosuję go codziennie i jest wszystko ok. smile Tylko tak się
                                      zastanawiam Homeopatkaqq czy ten krem wchłania Ci się w jelicie całkowicie? Bo
                                      mi np jakaś jego część wychodzi wraz z kałem sad Zastanawiam się nawet czy nie
                                      cały? Może on tam działą po prostu jak jakiś korek i dlatego nie piecze ani nie
                                      swędzi mnie pochwa?
                                      • 30.08.05, 14:14
                                        I tak sobie jeszcze pomyślałam, że zamaist tego kremu lepsze by były może
                                        jakieś globulki dopochwowe. Ale przecież one wszystkie są na receptę, a nie
                                        pójdę do gina i mu nie powiem, żeby mi przepisał ileś tam tych globulek... sad
                                        A może ktoś zna coś o działaniu podobnym jak Clotrimazolum, ale dostępne bez
                                        recepty?
                                        • 30.08.05, 15:02
                                          Globulki dopochwowe bez recepty to galki propolisowe,tylko uwazaj bo czesto
                                          uczulaja i Vagical-z nagietkiem.Warto sprobowac ,slyszalam wiele dobrych opinii
                                          na ich temat.
                                          • 30.08.05, 15:20
                                            lactovaginal jest bez recepty, dopochwowo i doodbytniczo mozna.
                                      • 30.08.05, 18:33
                                        a-aneczka, ja mam to samo.
                                        I wlasnie stwierdzilam, ze chyba jednak ten krem clotrimazolum nie jest za
                                        dobry....bo juz po 4 dniach stosowania mi wszystko wraca....
                                        No wiec teraz wracam do starej ewersji leczenia- probiotyki z woda destylowana
                                        wstrzykuje doodbytniczo na dzien i na noc (1 strzykawka) a dopochwowo keas
                                        borny na noc i na dzien probiotyki=lactovaginal.
                                        • 03.09.05, 08:15
                                          Witam
                                          Czy można doodbytniczo zastosować kapsułke z probiotykami?
                                          Jeszcze tylko dodam że nystatyna działa ale tylko w czsie stosowania, tak mi
                                          powiedziała lekarka a wcześniej doświadczyłam tego na sobie.
                                          • 05.09.05, 10:09
                                            Mozna, ja je tak wlasnie stosuje.
                                    • 07.03.06, 21:43
                                      na swedzenie pochwy i calego dolu polecam 7 kropli olejku z drzewa herbacianego.
                                      nalezy robic plukanie kilka razy dziennie, i naprawde pomaga.
                                      mozna tez robic oklady po plukance.

                                      powodzenia
                                      • 07.03.06, 22:37
                                        kanadyjka1 napisała:

                                        > na swedzenie pochwy i calego dolu polecam 7 kropli olejku z drzewa
                                        herbacianego
                                        > .
                                        > nalezy robic plukanie kilka razy dziennie, i naprawde pomaga.
                                        > mozna tez robic oklady po plukance.
                                        >
                                        >
                                        PS Zapomnialam dodac ze te 7 kropli to nalezy dodac do ok .5 lira wody!!!!
    • 05.09.05, 10:27
      Znacie dobre laboratorium gdzie mozna zrobic wymaz z pochwy na grzyby ?
      • 05.09.05, 10:28
        Zapomnialam dodac,ze chodzi mi o Warszawe.
        • 05.09.05, 11:16
          Golden24,polecam Ci z czystym sumieniem to laboratorium,mila obsluga i fachowe
          badania.

          www.bakter.pl/
          • 05.09.05, 13:51
            Dzieki.
            Czyli robia tam wymazy z pochwy, czystosc pochwy itp. ?
            • 05.09.05, 14:02
              Juz tam dzwonilam i sie dowiadywalam.Robia wymazy z pochwy na grzyby i
              wszystkie bakterie.
              • 05.09.05, 16:30
                Golden24,dam Ci dobra rade ,jak pojdziesz do nich na wymaz to zrob Sobie posiew
                i czystosc plus bakterie beztlenowe.Bardzo wazna rada-przed badaniem umyj sie
                tylko sama woda,bez zadnego mydla ,nawet do higieny intymnej nie stosuj.Sama
                woda nie sfalszuje wyniku a mydlo czesto podnosi ph i jezeli wyjdzie wyzsze to
                lekarz bedzie pozniej z wyniku podejrzewal stan zapalny a ph moze podniesc
                wlasnie jakies mydelko.Opis badan w tym laboratorium jest bardzo
                czytelny,bedziesz zadowolona.Pozdrawiam.
                • 05.09.05, 17:03
                  Dzieki
                  Wlasnie tak zrobie.
                  Juz nie wiem co mam robic z tym stanem zapalnym,bo nie mam pewnosci czy to
                  grzybica czy nie ? Jak robilam 1,5 misiaca temu wymaz na Candide i bakterie, to
                  nic nie wyszlo,a mnie ciagle piecze, swedzi i ciagle zaczerwienienie sie
                  utrzymuje, bez zadnych uplawow.
                  Przestrzegam diety przeciwgrzybiczej, nie myje sie zadnymi plynami do h.
                  intymnej od dawna, bielizne piore mydlem dla dzieci.
                  Szlak mnie juz trafia, bo nie wiem co to jest ?

                  • 05.09.05, 17:05
                    Robilam badanie kalu w kierunku Candidy,to wyszly nieliczne grzybki.
                    • 05.09.05, 17:14
                      Mysle,ze badanie w tym laboratorium wreszcie wyjasni przyczyne,moze to jakies
                      beztlenowce ale skoro nie masz uplawow to rzeczywiscie dziwna sprawa z
                      Toba.Odpukac w niemalowane ,ja mam juz 4 miesiace spokoju z grzybica pochwy i
                      jestem przekonana,ze ta dieta bez cukru i slodyczy naprawde mi pomogla.Trzymaj
                      sie i odezwij sie jak tylko zrobisz badania.
                  • 06.09.05, 07:37
                    Ja też tak mam - jak mnie dopadnie, to swędzi, ale żadnych upławów nie ma;-(
                    Pomagają leki przeciwgrzybiczne...
                    • 06.09.05, 09:11
                      A robilas badania ? U mnie to sie juz to utrzymuje od ponad 3 miesiecy.Jeden
                      dzien jest dobrze, nastepny kiepski.Stosowalam juz rozne masci,ale nic nie
                      pomaga, nadal mam zaczerwienienie.
                      Teraz aplikuje sobie na noc doodbytniczo masc na grzybice,to wtedy nie swedzi
                      mnie pochwa w nocy.Moze Tobie tez chociaz troche pomoze.
                      • 06.09.05, 09:38
                        OStatnio biorę duże ilości wit. C i cały miesiąc miałam spokójwink Może to ma
                        jakiś wpływ...wink
                        • 06.09.05, 09:57
                          Wyprobuje ta wit. C
                          • 07.09.05, 07:46
                            Tylko taka jedna mała uwaga: nie można z nią przesadzać, bo w zbyt dużych
                            dawkach powoduje biegunki. Należy wtedy zmniejszyć dawkęwink
                        • 13.09.05, 22:38
                          Z tego co pamiętam to wit C działa profilaktycznie przez zmianą pH w pochwie.
                  • 10.09.05, 06:57
                    GOLDEN, PODAJMY SOBIE RECE!
                    MAM TO SAMO.
                    NIE WYCHODZI MI W POCHWIE NIC,CYTOLOGIA 1 GRUPA, BAKTERIE: CZYSTO, A SWEDZI,
                    KLUJE, IRYTUJE JAK CHOLERA SZCZEGOLNIE PO ZLYM JEDZENIU.
                    i TO NAPRAWDE MA SCISLY ZWIAZEK Z JELITEM, UWIERZ MI.
                    MUSISZ TRZYMAC DIETE, INACZEJ POCHWA BEDZIE CIAGLE SZALEC.....
                    MI POMOCNA OKAZALA SIE HOMEOPATIA....I PROBIOTYKI DOPOCHWOWO, BIORE TEZ KWAS
                    BORNY.
                    ALE TERAZ JUZ CHYBA SIE NAWET POCHWA NA TA HOMEOPATIE UODPORNILA,ALBO NIE WIEM
                    CO.....ODKAD ZAZYLAM W LIPCU NYSTATYNE TO MAM WRAZENIE ZE Z POCHWA JEST GORZEJ
                    TROCHE...AZ DO TERAZ....
                    CZASEM MAM ZALAMKE, ALE NASZCZESCIE SZYBKO SIE BIORE ZA SIEBIE I WALCZE DALEJ.

                    NA MNIE ANI JEDEN KREM NIE ZADZIALAL NA DLUZEJ NIZ NA 2-3 TYGODNIE.....
                    TYLKO DIETA MNIE RATUJE.
                    • 10.09.05, 08:53
                      Dzieki Homeopatkaqq za pocieszenie.Teraz wiem,ze nie tylko ja mam z tym
                      problem.Stosuje Lactovaginal,probiotyki doustnie,diete, srebro koloidalne, Pau
                      D'arco w kapsulkach, kupilam niedawno czopki doodbytnicze Exmykehl D3 podobno
                      tez sa pomocne przy leczeniu grzybicy pochwy.Kupilam tez polecane przez
                      dziewczyny globulki Betadine, ale ich jeszcze nie uzywalam.
                      • 10.09.05, 09:23
                        Czy używanie maści przeciwgrzybicznych ale nie dopochwowo może mieć wpływ na
                        wiarygodność badania?
                        • 10.09.05, 09:39
                          Masci przeciwgrzybicze rowniez moga popsuc wiarygodnosc badania.
                          • 10.09.05, 20:53
                            Czyli przez 2 tygodnie przed badaniem 0 jakichkolwiek leków w okolicach ""? Nie
                            wiem czy wytrzymam. A jogurtem naturalnym można się smarować?
                            • 10.09.05, 20:58
                              Fiska, w poniedzialek zadzwonie do laboratorium i sie dokladnie dowiem,odpisze
                              Ci co wolno i ile czasu potrzeba aby badanie wyszlo ok.
                              • 10.09.05, 21:01
                                Wielkie dzięki.
    • 12.09.05, 21:06
      Od ok.3 dni mam dziwną wydzielinę z pochwy. Nie jest to śluz, ani białe grudki
      jak przy grzybicy ale biaława wydzielina o konsystencji śluzu ale trochę gęstsza
      w dość dużej ilości, bezzapachowa. Odczuwam lekkie pieczenie ale dużo
      delikatniejsze. Dodam, że od miesiąca jestem na diecie, probiotykach, srebrze,
      citrosepcie (pół miesiąca). Na początku pomyślałam sobie, że a nuż ta candida
      wydostaje sie w ten sposób (wcześniej miałam cały czas problemy "damskie"). Ale
      może pomyślałam zbyt optymistycznie - "tonący brzytwy się chwyta" smile, a tak
      naprawdę to jakaś nowa infekcja sad. Co o tym sądzicie?
      • 13.09.05, 15:16
        Fiska,dzwonilam dzis do laboratorium i dowiedzialam sie,ze po tabletkach
        grzybobojczych i po wszelkiego rodzaju masciach trzeba wstrzymac sie z badaniem
        6 dni ,a wiec tylko tydzien.Wtedy zostanie odnowiona flora bakteryjna i badanie
        bedzie wiarygodne.
        Piszesz,ze znowu cos sie dzieje,idz zrob posiew,my nie powiemy Ci co to moze
        byc? Wlasnie wtedy gdy cos dokucza warto robic takie badania,znajda przyczyne i
        wyleczysz.
        Ja od 4 miesiecy mam spokoj,myje sie emulsja Lubex,jest grzybobojcza.Caly czas
        kontroluje sie w ubikacji,starajac sie nie dotykac papierem wejscia
        pochwy.Wycieram sie recznikiem ale tak,zeby nic nie przeniesc z odbytu do
        pochwy.Mysle,ze to wszystko lacznie z dieta naprawde mi pomoglo.
        • 13.09.05, 16:43
          Czy citrosept też jest grzybobójczy? Już się zakręciłam w tym wszystkim.
          Co do badań, to 2 razy robiłam w czasie zakażeń ale 3 dni po braniu nystatyny i
          nic mi nie wyszło sad.
          • 15.09.05, 17:03
            to musisz powtorzyc badania, fiska!
    • 13.09.05, 15:31
      A ja mam ostatnio tylko zaczerwienienie,bez swedzenia, pieczenia i uplawow.Co o
      tym myslicie ?
    • 18.09.05, 13:29
      Bylam wczoraj w Bakterze, zrobilam wymaz z pochwy na grzyby i wszystkie
      bakterie.Zobaczymy co wyjdzie ?
      • 18.09.05, 13:32
        Napisz czy cos Ci wyszlo? Jakie mialas ph?
        • 18.09.05, 19:59
          Ph mam 4.4
    • 20.09.05, 13:33
      Mam juz wyniki wymazu:
      pH - 4,5
      Nabłonki - nieliczne
      Leukocyty - 1-3 wpw
      Pał kwas. mlekowego - liczne
      Ziamiaki Gram + - nieobecne
      Pałeczki Garam - - nieobecne
      Grzyby drożdzopodobne - nieobecne
      Dwoinki Gram - nieobecne
      Trichomonas vaginalis - nie wykryto
      Flory bakteryjnej patogennej i grzybów drożdzakopodobnych w warunkach tlenowych
      nie wyhodowano
      • 20.09.05, 17:13
        Masz super wynik,gratulacje. Oby jak najdluzej sie taki utrzymywal.
        • 20.09.05, 19:39
          Dzieki Monia.Mysle,ze dieta, preparaty naprawde dzialaja.
    • 19.11.05, 11:02
      Mam pytanie do monikx2.To dla mnie bardzo ważne.Jak wyleczyłaś sie z grzybicy
      pochwy i czy miałaś także grzybicę w jelitach?Wczoraj odebrałam wyniki na
      posiew i wyszło mi,że mam w jelitach dość obfity wzrost candida albicans.Tak
      naprawdę to nie wiem dokładnie od czego mam zacząc leczenie.Jakieś dwa miesiące
      temu byłam u ginekologa-kobiety w przychodni i stwierdziła "na oko",że mam
      grzybicę pochwy.Praktycznie nic więcej nie powiedziała,nawet o diecie,o
      cukrach.Przepisała tylko pojedynczą pigułkę(już nie pamiętam co to było),krem i
      globulki dopochwowe na okres 15 dni.Żadnych badańsadA!I jeszcze raczyła mnie
      poinformować,że prawdopodobnie mam nadżerkę.Może to by się zgadzało bo jak
      brałam te globulki to mnie bardzo piekło.Nie wiem do jakiego ginekologa mam się
      udać.Ze względów finansowych do prywatnego nie pójdę a czy w przychodni jest
      jakiś z odpowiednią wiedzą?A co Tobie pomogło oprócz diety?Pozdrawiam
      serdecznie.
      • 19.11.05, 11:28
        Witam.Widzisz,z tymi lekarzami to jest ciezka sprawa,mi tez zaden nie
        zasugerowal grzybicy jelit w zwiazku z nawracajacymi grzybicami pochwy oprocz
        jednej internetowej Pani dr.ginekolog wypowiadajacej sie na forum ZDROWIE
        KOBIETY.Wszystkie potrzebne informacje zbieralam z internetu .Od nitki do
        klebka doszlam wreszcie do tego ,ze grzyby w jelitach sa przyczyna moich
        dolegliwosci z pochwa jak i totalnego zmeczenia,czy bialego nalotu na
        jezyku.Nie mialam wiecej objawow.Poniewaz zrobila mi sie afta pod jezykiem
        wykonalam posiew z jamy ustnej na grzyby i wyszla candida.Co zrobilam? Najpierw
        poszlam do ginekologa i przeleczylam sie przeciwgrzybicznie doustnie dopochwowo-
        to bylo w maju tego roku-a potem kompletnie zrezygnowalam z cukru ,slodyczy
        itp.Zastosowalam diete,dzieki ktorej do dnia dzisiejszego mam spokoj.Ostatni
        wymaz w sierpniu nie wykazal nic.Moze to i krotkotrwaly sukces ale to zawsze
        cos.Z nalotem na jezyku jest roznie,faktycznie zmniejszyl sie bardzo ale
        czasami jeszcze jest,rano go nie ma a w ciagu dnia sie pojawia i tez nie wiem
        od czego? Napewno jeszcze jestem niedoleczona i tu mamy odpowiedz.
        Wydaje mi sie,ze powinnas poszukac dobrego homeopaty lub lekarza zajmujacego
        sie medycyna naturalna.Zwykly internista przepisze Ci tabletki i o ile
        zastosujesz diete ,o ktorej duzo mowy jest na forum,to moze tez odniesiesz
        sukces.Zycze Ci tego z calego serca.
        P.S Zapomnialam dopisac,ze w wakacje mialam ok.8 seansow akupunktury ale nie
        wiem,czy one tez mi jakos pomogly.Moze i tak....
      • 19.11.05, 11:39
        Homeopatka a jak się te globulki polecane przez tego studenta nazywają? To jest
        gotowy preparat czy trzeba na zamówienie zrobić?
        • 07.01.06, 23:23
          te kapsulki dopochwowe sa robione na recepte w aptece.

          w sklad galki wchodzi 100 000j nystatyny, metronidazol, kwas borny,laktoza,
          maslo kakowe. galek jest 24 sztuki, jedna na dzien i jedna na noc.
          To napisal student medycyny: adam-bydgoszcz@tlen.pl


          • 25.01.06, 00:41
            Jak długo trzeba brać te kapsułki?I czy ktoś je już przyjmował z forum?I
            oczywiście pytanie do monikx2smileJak się czujesz i czy masz jakieś niepokojące
            objawy?Z tego co zauważyłam to rzadko jesteś i pewnie jest świetnie pod tym
            względemsmileBardzo się cieszę.Pozdrawiam serdcznie.
            • 25.01.06, 22:31
              Czuje sie dobrze,grzybicy nie mam od maja a wiec jest super.Nie jem nadal cukru
              i slodyczy.Faktycznie ,ostatnio rzadko tu zagladam ale jedyna przyczyna jest
              problem z laczem internetowym.Mam nadzieje,ze wkrotce to sie rowniez
              poprawi.Pozdrawiam serdecznie.
            • 26.01.06, 03:57
              do jawaczysen:
              pytasz o te kapsulki z kwasdem bornym?
              Ponoc po 4 tyg. brania grzybica powinna przejsc, ale w przypadku ciezko
              uleczlnych (czyt. przewleklych) grzybic dobrze jest brac przez 2 miechy
              codziennie, a potem do pol roku 2-3 razy w tygodniu trzyma sie terapie
              podtrzymujaca.
              • 26.01.06, 16:36
                Do monikx2:bardzo się cieszę,że Ci się udałosmileSama chciałabym aby już u mnie
                było w porządku, ale jest gorzej...sad
                Do homeopatkagg:tak,o te właśnie mi chodzi.Ciekawe jaki jest koszt tej kuracji
                i czy można je zrobić na zamówienie w każdej aptece(no prawie w każdejwink)
    • 27.01.06, 21:54
      Dziewczyny, czy na początek diety: zero cukru, słodyczy, białego pieczywa
      wystarczy? Jestem tak przeraźliwie szczupła a i tak od rozpoczęcia diety czyli
      jakieś 2 miesiące schudłam 2 kilo.Niestety po 2 tyg. leczenia dopochwowego
      (trzeba było-stan ostry) nie minęło nawet parę dni a ja czuję że wszystko
      zaczyna się od nowa. Piję citrosept i robię irygacje z niego. Probiotyki
      regularnie, więc coś nie działa. Czy zaostrzyć dietę? Może to węglowodany ale
      co z moją wagą? Niedługo nic ze mnie nie zostanie. Jestem załamana.
      • 30.01.06, 17:52
        Bardzo Ci współczuję goja9sadWg mnie nie powinnaś zaostrzać diety bo nie w tym
        rzecz jeśli i tak zrezygnowałaś z najgroźniejszych produktów.To wystarczy.Zero
        cukru i słodyczy to podstawa.Natomiast trzeba znaleźć dobrego ginekologa, który
        odpowiednio Cię pokieruję.Ja sama mam z tym problem.Nie mogę znaleźć lekarza!
        Póki co szperam w internecie i znajduję różne ciekawostki.Dla mnie np.
        interesujące są kapsułki dopochwowe z kwasem bornym, które przedstawia
        homeopatkaqq.Na innym forum znalazłam sposoby z potraktowaniem ząbka czosnku
        jako "tabletki" dopochwowej lub podmywanie się roztworem wody i octu lub po
        prostu kefir.Nie daję głowy za te sposoby, aczkolwiek nie wykluczam ich.Budzą
        kontrowersje.Szczególnie ten czosneksmileDziewczyna, która to stosowała zarzekała
        się,że właśnie to jej pomogło.Na razie boję się to zastosować i tylko
        podziwiamwinkDalej szukam lekarza...
    • 31.01.06, 18:17
      Już myślałam, że nikt tu nie zagląda. Na temat grzybicy zostało wiele
      powiedziane i tysiące różnych sposobów wymienione, trzeba tylko swój znaleźć i
      nie oszaleć przy tym.Czasem jednak brakuje sił i wiary w to że coś pomoże.
      Ja mam też nową panią doktor, polecaną bardzo gorąco na forum przez diewczyny z
      mojego miasta, ale jak widać mam większy problem niż myślałam skoro przez dwa
      miesiące leczenia efekty marne.Teraz mam dołek ale na pewno nie poddam się
      skoro innym się udaje.
      • 23.02.06, 13:05
        a u mnie jest ok dopóki nie podejmuję aktywności seksualnej. naprawdę jestem
        załamana... dlaczego to paskudztwo uaktywnia się w tych okolicznościach? ma
        ktos jeszcze tak? normalnie jest wszystko ok.
        • 23.02.06, 17:15
          Mi sie faktycznie udalo,mam swiety spokoj z grzybica pochwy.Hopik a moze Ty za
          szybko po leczeniu wspolzyjesz? Moze nie zdazy Ci sie odbudowac mikroflora ,
          sluzowka i dlatego tak sie dzieje?
          • 24.02.06, 10:41
            a ile trzeba odczekać? zreszta, to nie ma znaczenia, zawsze po predzej czy
            pozniej to paskudztwo sie uaktywnia. jestem niezle zalamana, bo to mi
            kompletnie rozwala radosc z bycia kims tak bliskosad

            --
            - Wiecznie tylko pijecie tę herbatę - żachnął się niecierpliwie monarcha.
            - Lepiej pić herbatę niż wino i wódkę - powiedziała dobitnie Jej Królewska Mość.
            - No, no, kochanko, przecież ja także pijam czasem herbatę - wyrzekł
            pojednawczo władca.
            • 03.03.06, 19:10
              powiedzcie, jaki wychodzi koszt tych kapsulek z kwasem bornym?
              • 03.03.06, 19:51
                Kosztują okolo 10-12 zl.Tak przeczytalam gdzies na forum.Moj lekarz
                powiedzial,ze nie trzeba na nie recepty, zawsze mi je zrobią.Cos mi sie nie
                chce w to wierzyc....Przeciez ja nie znam ich skladu. Jak to jest z nimi??
    • 03.03.06, 21:18
      Polecam chiński lek - całkowicie naturalny - szybko i skutecznie (przynajmniej
      u mnie) leczący grzybicę pochwy.
      Stosowałam to bardzo krótko (dokładnie nie pamiętam ile) i minęło bezpowrotnie,
      mimo że nie stosowałam wtedy żadnej diety ani innych leków na candidę. Tzn.
      minęło do czasu zażycia antybiotyku wink Nie ma siły żeby grzybica po
      antybiotyku nie wróciła jak organizm jest zagrzybiony.

      Nie pamiętam dokładnie jak lek się nazywał sad to był któryś z tych dwóch (mam
      taką książeczkę z tymi chińskimi lekami):

      GONG JING KANG
      Wskazania:
      Zapalenie pochwy, zapalenie pochwy grzybiczne (colpitis mycotika), rzęsistek
      pochwowy, nadżerka szyjki macicy.
      3 szt, czopków 25 zł. (książka stara, teraz ceny są troszkę niższe)

      FU YAN PING
      Wskazania:
      Te same + gronkowce (złocisty, biały).
      Działa b. szyko np. rzęsistek może być zlikwidowany w ciągu 8 godz.
      12 kaps. dopochw. 15 zł
      20 -''- 23 zł.

      Ja chyba leczyłam się tym pierwszym. Efekt - błyskawiczny. Partner -
      niezarażony smile)))
      B. fajne są te chińskie leki, leczymy się całą rodziną, np. ja na kamice
      żółciową, mąż na nerkową - zawsze z efektem smile
      Pozdrawiam
      • 04.03.06, 08:52
        do lilith:
        dziekuje,ze dzielisz sie takimi informacjami z namismile
        Bede chciala tego sprobowac.
        Mam pytanie: czy wolno to stosowac tez doodbytniczo?
        Na oko mi wyglada, ze tak, ale wole popytacsmile
      • 04.03.06, 13:15
        Drogie panie jeśli weżmiecie te cuda chińskie to proszę podzielcie sie
        wrażeniami.Sama zamierzam wypróbować je ale dopiero po 10 marca(wypłata)Napewno
        przekarze wieści o skuteczności chińskiego specyfiku.Pozdrawiam
      • 04.03.06, 15:31
        sad nie mam pojęcia czy można doodbytniczo...pewnie tak, bo przecież pochwa
        jest wrażliwsza... smile

        Wczoraj przypominałam sobie z mężem te moje kuracje i wyszło na to, że za
        pierwszym razem wzięłam chyba ten pierwszy lek. To była ta rewelacja smile A za
        drugim razem, po kolejnym antybiotyku, chyba ten drugi(a kupiłam go bo się
        pomyliłam, hihi wink - też pomógł (teraz nic nie czuję w okolicy pochwy), ale
        zachwycił mnie ten pierwszy - w momencie poczułam poprawę, więc polecam go Wam.

        Pozdrawiam i lecę, bo dziś mój mąż ma urodzinki smile))
        • 04.03.06, 23:22
          doma22@NOSPAM.gazeta.pl proszę podaj mi namiary gdzie moge dostać te chińskie
          pigułkismileDziękuje smile
          • 05.03.06, 14:26
            Doma22 napisałam do Ciebie na pocztę smile

            Tu podam strony dla wszystkich zainteresowanych:

            Jeśli chodzi o GONG JING KANG, to znalazłam tylko jedną stronę (ale może słabo
            szuskałam, hehe)

            www.kregoslup.polbox.pl/pages/lekarstwa/gong_jing.htm
            Ten drugi lek jest chyba częściej spotykany - wyskoczyło więcej stron w
            przeglądarce smile. Oto jedna z nich:

            www.zhenlu.pl/index.php?m=ass&id_ass=35294
            Ja nie kupuję przez net. Zaopatruję się u osoby, która sprowadza te leki z Chin.

            • 05.03.06, 18:36
              lilith_6
              moze zadam glupie pytanie, ale czy po tym specyfiku nie powrocily juz uplawy? Jedno opakowanie wystarczy? mi na razie nic nie pomoglo i dlatego pytam z niedowierzaniem...
              • 05.03.06, 21:20
                Czemu głupie... bardzo rzeczowe pytanko smile

                Po tym pierwszym nie wróciły, było super - oczywiście do czasu gdy wzięłam
                antybiotyk (na zatoki).
                Wystarczyło mi jedno opakowanie (3 czopki chyba). Już po pierwszym było jak w
                niebie wink Ale jak włożyłam to piekło nie do wytrzymania. Przy drugim mniej...a
                przy trzecim...nie pamiętam - więc chyba już nie piekło wink
                Mnie pomogło - to nie znaczy że Tobie pomoże, ale warto spróbować. Lek przecież
                nie jest drogi i nie trzeba robić długiej kuracji.

                Nie piszę o tym drugim, bo gorzej się u mnie sprawdził. Tzn. w trakcie kuracji
                dalej odczuwałam swędzenie na obrzeżach i...nie byłam nim już tak zachwycona
                jak pierwszym. Po nim też niby przeszło, ale to już nie to co wtedy.
                A teraz znów jestem po antybiotyku, więc chyba muszę "szorować" po moje
                czopki smile Ale tym razem się już nie pomylę i kupię te pierwsze smile
                • 06.03.06, 08:53
                  Czy jesli nie mam objawow aktualnie, ale grzybice meczyly mnie latami, co
                  miesiac, moge wziac te globulki profilaktycznie?
                  Fakt, ze jestem po leczeniu anry i innymi specyfikami, probiotyki etc, ale
                  grzyba trzeba atakowac wszystkim co mozliwe, jak myslicie, brac??
                  • 06.03.06, 22:58
                    Nie mam pojęcia. Preparat jest co prawda całokowicie naturalny (tak piszą),
                    więc nie zaszkodzi... No ale skoro nie masz już grzybicy, to po co wydawać kasę?
                    A z drugiej strony nigdy do końca nie wiadomo czy się jej nie ma... wink
                    Rozumiem Twój dylemat ale ja Ci nie pomogę sad
                    Pozdrawiam
                    • 08.03.06, 08:51
                      No właśnie, ale chyba jednak dla pewności spróbuję.... żeby pozbyć się tego do
                      końca...
                      pozdrawiam
    • 08.03.06, 22:56
      Witam na forum. Od jakiegos czasu z zainteresowaniem sledze to forum. Gdzie w
      Warszawie mozna kupic te chinskie leki? Czy sa do zdobycia w jakims
      konkretnymmiejscu poza internetem?
      • 09.03.06, 11:46
        www.kregoslup.polbox.pl/pages/dojazd.htm
        To strona, którą podałam wcześniej (tylko inna jej odłona) - to jest właśnie w
        Warszawie.
        • 01.03.07, 16:47
          Witam.
          Byłam niedawno u ginekologa , który stwierdził bardzo delikatny stan zapalny i
          przepisał mi globulki macmiror czy któraś z Was je używała? Jakiś czas temu
          miałam delikatne upławy , których teraz nie mam.Nic mnie nie swędzi.
          Leczę synka na candidę.Macmiror zawiera nystatynę i tak się zastanawiam czy może
          powinnam najpierw zrobić sobie inne badania?
          Co o tym myślicie?
      • 09.03.06, 12:14
        Tylko teraz dopiero zauważyłam, że tam te czopki kosztują 45 zł. U mnie w
        książeczce pisze 3 szt. 25 zł. Hmm...może jest ich 6? Nie mam pojęcia...
        • 18.03.06, 22:13
          Czy mogla bys zaczac nowy watek do Pana Doktora, by mogl sie wypowiedziec co do
          tego pierwszego lekarstwa-GONG JING KANG??
          Mysle ze warto zasiegnac jego opinii w tej sprawie.

          Dzieki
          • 18.03.06, 23:49
            Podejrzewam, że doktor nie zna tych lekarstw, choć może... Rozpocznij więc
            wątek skoro interesuje Cię jego zdanie smile
        • 23.03.06, 11:53
          Czopków jest 10 szt w opakowaniu
          • 23.03.06, 16:48
            A jaki mają kolor? Bo ja za pierwszysm razem brałam białe, a za drugim takie
            szare koloru ziół... i też chyba było ich 10 (ale głowy to sobie nie dam uciąć).
        • 25.03.06, 15:38
          Zapomniałam jeszcze o naturalnym jogurcie. Czasami pomaga zupełnie usunąć
          swędzenie. Możesz robić nasiadówki lub wręcz wstrzykiwać go do środka. To stary
          i tani sposób na zaaplikowanie sobie pożytecznych bakterii.
        • 27.03.06, 16:13
          Nie znam niestety tego leku, ale jeśli to antybiotyk to fatalnie. Antybiotyki
          muszą być przyjmowane regularnie bo inaczej bakterie wytwarzają
          swoją "odporność" na lek. Jeśli to przeciwgrzybiczny środek to użyj koniecnie
          dzisiaj. Dlaczego spanikowałaś? Ja zwilżam globulkę albo przegotowaną wodą albo
          smaruję kremem, który akurat mam przepisany np. clotrimazolum. Niestety ta
          suchość pochwy przy leczeniu to normalka.
          Najlepiej lekarstwo zakładać w pozycji leżącej(lata praktyk) wtedy łatwiej się
          odprężyć i nie napinać, co ułatwia wprowadzenie gałek.
          pozdrawiam
    • 22.03.06, 14:55
      Witajcie!
      Wczoraj zaczelam leczenie grzybicy. Poczytalam juz troche z tego, co tu piszecie
      i szczerze mowiac troche to jest przerazajace, ze leczenie moze trwac tyle czasu
      i nie dawac rezultatow.
      Kuracja przepisana mi przez lekarke jest nastepujaca:
      - 10 dni globulki Macmiror
      - 5 dni przerwy
      - 1 globulka Gynoxin
      - 3 dni przerwy bez seksu
      - 10 dni Lactovaginal
      - miesiac przerwy
      - po miesiacu zrobic badanie na czystosc i powtorzyc Lactovaginal.
      Na razie zadnych badan nie robilam. Zaczelam od razu leczenie bo nie chce tego
      wydluzac w czasie. Dodatkowo bede brac preparaty firmy Vision (link na stronie
      dr Janusa): Beauty, Lifepack Senior, Detox, Antiox i Artemida. Nie wiem jeszcze
      czy zastosuję się do diety, o ktorej tutaj przeczytalam, jestem w stanie
      najwyzej zrezygnowac z cukru i slodyczy (ktore spozywam w bardzo wielkich
      ilosciach), no i zwieksze spozycie warzyw. Ale bez chleba chyba jednak nie
      dalabym rady.
      Co sadzicie o kuracji przepisanej przez lekarke? Czy moj chlopak tez powinien
      zrobic sobie badania? Kiedy mozna zrowu rozpoczac wspolzycie? Czy w 5 dniach
      przerwy po Macmiror? Czy w trakcie stosowania Lactovaginalu? Czy dopiero w
      miesiacu po pierwszym Lactovaginalu?
      Pozdrawiam serdecznie wszystkich!
      • 23.03.06, 19:06
        Wiesz co, to wszystko zależy od tego jak długo chorujesz na grzybicę pochwy
        (jeśli to grzybica a nie np. bakterie) Jeśli ta sprawa nie jest przewlekła i
        Twoja odporność jest dobra to leki powinny zadziałać. Ja chyba uodporniłam się
        na lekarstwa standardowo przepisywane przez lekarzy i dlatego szukam innych
        środków( póki co z mizernym skutkiem). Na pewno partner powinien być też
        przeleczony i lepiej z seksem poczekać aż odbuduje się prawidłowa flora w
        pochwie co zmniejszy ryzyko ponownej choroby. Ale to tylko teoria. W moim
        przypadku ta przypadłość jest tak wyspecjalizowana i uparta że życie w
        celibacie stało się smutną koniecznością.
        pozdr
        • 24.03.06, 13:16
          Czyli reasumujac to wszystko co tu dzis przeczytalam powinnam zaczac leczenie
          od:
          1.zrobienia badan kalu w kierunku grzybow i plesni
          2.wizyty u ginekologa po doustne i miejscowe srodki przeciwgrzybiczne dla
          siebie i partnera
          3.probiotyki
          4.srodki przeciwgrzybiczne lub probiotyki rowniez doodbytniczo
          5.dieta bez cukru
          6.zrobic globulki w aptece z kwasu bornego
          7.myc sie szarym mydlem a nie plynami do higieny intymnej
          8. celibat do czasu wyleczenia sad

          Potwierdzcie prosze smile

          Mam jeszcze pare pytan:
          Czy powinnam zrobic rowniez wymaz z pochwy i badanie czystosci? Na czym polega
          to badanie?
          Jakie probiotyki najlepiej pic?
          Czy jesli choruje juz kilka lat czy jest mozliwe ze zarazilam bedac w ciazy
          moje dziecko i jemu tez powinnam zrobic badania?
          Czy dieta bezcukrowa dotyczy rowniez miodu? Czy trzeba rowniez zrezygnowac z
          produktow zawierajacych gluten i drozdze czy wystarczy cukier?
          Kiedy bede wiedziala ze juz odbudowala sie prawidlowa flora w pochwie?
          Czy candidia moglam zarazic rowniez meza? On nie ma objawow, dziecko chyba tak
          ale nie jestem pewna.
          Czy wierzyc takim srodkom jak Anry czy sobie darowac?

          Odpowiedzcie prosze Dzieki waszym postom wrocila mi wiara w to ze bede jeszcze
          zdrowa i odkrylam ze faktycznie mam wiele objawow grzybicy jelita:
          biegunki,krwawienie z dziasel, sennosc, ciagle grzybice pochwy, przygnebienie,
          bole brzucha...



          • 24.03.06, 14:27
            odpowiedzcie prosze was bardzo to dla mnie bardzo wazne
          • 25.03.06, 16:24
            Ospowiadam na atawoje pytania;
            1. Warto wykonac takie badanie.
            2. Tak ,wizyta u ginekologa jest konieczna,gdyz sama grzybicy nie
            wyleczysz.Warto by bylo isc do lekarza majac wyniki -posiew i czystosc.
            3. Probiotyki mozesz lykac caly czas ,jednym z lepszych jest Lacidofil.
            4. Srodki przeciwgrzybicze wg.zalecen lekarza-doustnie i dopochwowo.Partner
            doustnie tabletki i krem do smarowania.
            5. Owszem,nie jem cukru i slodyczy.Jestem zdrowa juz prawie rok.
            6. Nie robilam i nie uzywalam.
            7. Nie przesadzac z higiena,najwyzej myc sie 2 razy dziennie,moze byc sama
            woda .Ja myje sie emulsja LUBEX. Uwazac na kolejnodc,myjemy sie od przodu do
            tylu i tak samo wycieramy.
            8. Zgadzam sie .Przedluzylabym okres celibatu o jakis miesiac czy dwa aby dac
            chorej sluzowce sie zregenerowac.To jest wazne,po latach leczenia jest ona w
            tragicznym stanie a sex dodatkowo ja podraznia.

            Badanieposiew i czystosc pobiera jako wymaz ginekolog lub polozna w
            laboratorium prywatnym.W czystosci oznasza sie leukocyty,paleczki,Ph,rzesistka
            a w posiewie bakterie do ktorych powinien byc przygotowany antybiogram,jezeli w
            lab. cos wyhoduja.

            Probiotyk-Lacidofil 3 razy po 1 kapsulce.
            Nie wolno spozywac miodu.Ja zrezygnowalam tylko z cukru,slodyczy i mleka.
            Odbudowanie flory bakteryjnej moze potwierdzic badanie w laboratorium,brak
            objawow grzybicy,czyli brzydkich uplawow itd.Zapach powinien byc prawidlowo
            lekko kwasny a sluz bialy,lekko zolty.

            Ze mna doustnie leczyl sie maz Flumyconem.

            Nie bralam Anry.

            I jeszcze jedno,wazna jest rowniez psychika.Po leczeniu nie kazde swedzenie
            musi oznaczac nawrot.Sluzowka podczas regeneracji ma prawo zaszczypac.

            Czy Ty masz jakies badania? Jezeli jestes z Warszawy dobrze tym sie zajmuje
            Bakter,polecam.

            Polowa mojego sukcesu bylo to,ze moja pochwa nie ma problemow z brakiem
            paleczek kwasu mlekowego. Jego brak lub mala ilosc powoduje czeste infekcje.

            Przy czestych grzybicach warto zbadac cukier i nie brac tabletek
            antykoncepcyjnych.

            Lewatywy nie sa dobrym pomyslem,gdyz wyplukuja i te dobre i te zle bakterie,to
            samo dotyczy antybiotykow.

            Chyba wszystko,pisalam to co wiem z wlasnej praktyki.

            Pozdrawiam. Monika.
            • 26.03.06, 18:18
              Ciekawi mnie czy zauważyłaś u siebie poprawę po lekach przepisanych od lekarza.
              Ja nie jem słodyczy, cukru również mleka staram się poprawić ogólnie kondycję
              organizmu(probiotyki, czosnek, citrosept) i mimo to po lekach,dosłownie parę
              dni po skończeniu kuracji objawy wracają. Nie wiem co robić.Czy może nie
              przyjmować nic więcej skoro i tak nie pomaga. Boję się że nie leczona grzybica
              przeniesie się gdzieś wyżej np. na jajniki. Przez pół roku razem z mężem
              łykaliśmy Flumykon i wcale lepiej nie było.
              Najtrudniej jest znaleźć lekarza, który potraktuje problem poważnie a nie jak
              jedna pani doktor powiedziała "to nic takiego, są gorsze schorzenia"
              to "schorzenie" trwa u mnie od lat i nie znam gorszego ani bardziej dołującego
              od niego.
              • 26.03.06, 18:34
                U mnie zawsze byla poprawa po lekach,po galkach czy doustnych tabletkach
                przeciwgrzybiczych.Wszystko mijalo,wszystkie dolegliwosci po czym za jakis czas
                mialam nawrot.Mysle,ze po czesci bylo to spowodowane tym,ze moja gin przez rok
                kompletnie mnie wyjalowila leczac nadzerke.Galki byly na codzien
                normjalnoscia.Ile mozna? Wiesz ,ja bym na Twoim miejscu po leczeniu nastepnej
                grzybicy odczekala tydzien ,dwa i zrobila kolejny wymaz w dobrym laboratorium.
                MOze warto by bylo dodatkowo zrobic posiew moczu,moze tam sa jakies bakterie
                czy grzyby i sie nimi zakazasz.
                Wiem,ze jest to dramat-sama mialam niezle dolki.Ja kazde leczenie mialam
                celowane na podstawie posiewu. Nie mam problemu z tymi dobrymi paleczkami kwasu
                mlekowego-moze Ty ich nie masz albo masz za malo?
                • 26.03.06, 20:12
                  No właśnie, może to w tym problem(brak pałeczek). Za tydzień kolejna wizyta u
                  gina. Zrobię ponownie posiew i zapytam w labie też o rozpoznanie flory. Irytuje
                  mnie potwornie brak takich działań ze strony lekarza.Tak na prawdę więcej
                  dowiedziałam się z forum niż od nich. Nie mam siły już go zmieniać i opowiadać
                  kolejnemu co mi jest. Kiedyś też po leczeniu grzybica ustępowała ale 4 lata temu
                  (po urodzeniu dziecka) zaczęła być "nieuleczlna".
                  Dzięki za radę.
                  Pozdrawiam
                  • 26.03.06, 20:23
                    Dlugo tego szukalam na innym forum,az znalazlamWklejam wypowiedz pewnej
                    dziewczyny z innego forum,przeczytajcie.

                    Moje Kochanie Dziewczyny, przeczytajcie to:

                    Wczoraj wróciłam od mojego nowego ginekologa. I chciałabym się z wami podzielić
                    informacjami, które od niego usłyszałam. Otóż, jakieś pół roku temu miałam
                    robiony posiew z pochwy, nic nie wykazał ani bakterii ani grzybów,
                    przyszpitalne laboratorium nie zrobiło badań na beztlenowce, nie stwierdziło
                    stopnia czystości pochwy. Ówczesny lekarz z góry stwierdził, ze „na pewno
                    beztlenowców Pani nie ma”, wynik jest ok. więc zapisywał mi leki na ślepo, bo
                    ja się nadal skarżyłam na pieczenie, swędzenie itp.
                    Pisałam kilka dni temu, ze zmieniłam lekarza na innego (docenta), który
                    skierował mnie do laboratorium, placówki naukowej przy Akademii Medycznej. Tam
                    wyszło wszystko: mam beztlenowce Gardnerella vaginalis (a jednak!!!), brak
                    Lactobacillus, stopień czystości pochwy IV, natomiast grzybów i rzęsistka nie
                    stwierdzono i nie wyhodowano!!! Wynikiem byłam zszokowana różnicą wyników! Ten
                    beztlenowiec wypiera pałeczki kwasu mlekowego i dlatego ta czystość taka nicka.
                    Przepisał mi Dalacin i Sumamed na tę bakterię, Ketokonazol, bym nie dostała
                    grzybicy! I co mi powiedział…
                    Stwierdził, ze po tak długim okresie przyjmowania leków dopochwowych mogłabym
                    nawet przez miesiąc przyjmowac Lactovaginal i by to nic nie dało. W ten sposób
                    nie jestem wstanie przywrócić prawidłowej flory bakteryjnej. POWIEDZIAŁ, ZE
                    TRZEBA NAJPIEJ ZAKWASIĆ POCHWE A POTEM PRZYJMOWAC LACTOVAGINAL. Sam
                    Lactovaginal sobie nie poradzi!

                    Dał mi NOWY PRZEPIS NA ZAKWASZENIE POCHWY!!! Podaję:
                    - roztwór do irygacji pochwy: 1 ampułka vit. C 0,1 (2ml) + 2 ampułki NaCl (1
                    amp. 5 ml), roztwór naciągnąć do strzykawki 20 ml i wlewać do pochwy przez 10
                    dni , najlepiej przed snem, po 10 dniach dopiero przyjmowac Lactovaginal na
                    noc.

                    -gdyby piekło to naciągnąć pół ampułki vit. C , by stężenie było mniejsze lub
                    wlać strzykawką trochę letniej wody przegotowanej do pochwy
                    - gdby została ta vit C, bo przyjmowałyśmy tylko po pół ampułki, to po tych 10
                    dniach wlewać ja nadal na noc (już bez NaCl) i zaraz po tym przyjąć Lactovaginal

                    Powiedział, że kiedyś było lepiej, bo można było zakwasić pochwę samym kwaśnym
                    mlekiem, a w dzisiejszych czasach przy tak przetworzonych mlekach jest już to
                    nie możliwe., więc musimy ratowac się tym co się da!

                    A lekarze przpisują Lactovaginal, nie wiedząc nawet jak nasze pochwy
                    przygotować do jego przyjmowania, twierdzą, ze sam sobie poradzi, wciskają nam
                    kity, ze jesteśmy uczulone gdy czujemy pieczenie podczas jego przyjmowania, ze
                    zakwaszenie jest niepotrzebne. Ale to kompletna bzdura! Rozumiem, ze czasami
                    się zdarzy ze któraś z nas jest uczulona, ale to powinny być tylko wyjątki, a
                    cała rzesza kobiet!!!

                    Jestem zbulwersowana ułomnością współczesnych ginekologów!


                    • 26.03.06, 20:29
                      I jeszcze namiary na tego lekarza,moze sie komus przyda,wklejam kolejna
                      wypowiedz.

                      Do Sylwia22

                      Ten lekarz przyjmuje w Poznaniu w "Centrum Dermatologii", tak się nazywa, ale
                      przyjmuje tam wielu lekarzy, nie tylko dermatolodzy. Chetnie podaję namiary do
                      tego centrum
                      Gość się nazywa Jacek Koźlik, ul. Gajowa 3. Podaję numer telefonu, ale do tego
                      centrum, bo na komórkę niestety nie mam (o-61) 8417 173 Trzeba się
                      zarejestrować, przyjmuje w poniedziałki od 17.00 i w środy od 18.00 Zapisywano
                      mnie na wizyty w ten sam dzień co dzwoniłam. Wizyta kosztuje 70zł, chyba ze
                      bedzie USG to 20zł więcej. Może jemu uda Ci się pomóc! Powodzenia
      • 27.03.06, 13:27
        Mam za sobą 5 dni, podczas ktorych stosowalam globulki Macmiror. Wczoraj mialam
        wlozyc szosta globulke, ale mi sie nie udalo!! Bylo za sucho, globulka prawie ze
        utknela mi gdzies w wejsciu, ledwo udalo mi sie ją wyciągnąc z powrotem. Potem
        to juz w ogole spanikowalam i nie probowalam juz wiecej. Wiec ta globulka mi sie
        zmarnowala. No i opuscilam jeden dzien leczenia. Wiem, ze ta cala opowiesc moze
        sie wam wydawac glupia, ale prosze was dziewczyny, powiedzcie czy komus sie tak
        zdarzylo i co nalezy robic w takiej sytuacji? Czy jeden opuszczony dzien wplynie
        na cala kuracje? Boje sie co bedzie dzisiaj wieczorem, czy uda mi sie czy tez
        znowu bedzie problem. Ewentualnie jakie mozna stosowac lubrykanty, zeby nie bylo
        tak sucho?
        Dziekuje za wszelkie odpowiedzi!!
        • 27.03.06, 16:32
          MACMIRROR bralam kilka razy,to dobry lek.Moja gin. kazala przed wlozeniem
          smarowac globulke Clotrimazolum lub Pimafucinem-one sa niby do stosowania na
          zewnatrz ale skoro tak zaleca lekarz to nic sie nie stanie. NIe powinno robic
          sie przerw w trakcie leczenia ale mysle,ze nic sie nie stanie,przeciez jak
          dostajemy okres to tez przerywamy dowcipna kuracje.
          • 27.03.06, 20:10
            Dzieki za odpowiedz. Czy ten krem Clotrimazolum jest na recepte?
            • 27.03.06, 20:16
              Nie jest na recepte.
    • 25.03.06, 14:53
      Hej! Niestety w tej chwili zagląda tu już mało dziewczyn. Zostało dużo
      powiedziane na temat naszej przypadłości. Jeśli chodzi o diety to też poczytaj
      sobie inne wątki dotyczące całego leczenia grzybicy. Nie jestem ekspertem w tym
      temacie więc nie chcę Cię wprowadzać w błąd. Ja stosuję a raczej próbuję
      trzymać się tego wszystkiego o czym napisałaś. Nie jest to proste zwłaszcza że
      efekty marne. Dodatkowo, czego nie zauważyłam w Twoim poscie podjadam sobie
      czosnek(na pewno się przyda-wszyscy w domu chorzy a ja nie!!!).
      Co do dziecka, to mogło jak najbardziej urodzić się już z grzybkami ale bez
      paniki.Moje nie ma. Zrób badania kału.
      Wymaz z pochwy pobiera laborantka lub lekarz(jak cytologia). Trzeba robić!
      Co do pytania kiedy powraca flora ta dobra to nie umiem powiedzieć. Ja walczę
      od kilku miesięcy z grzybicą i u mnie na pewno wciąż jej nie ma.
      Pozdrawiam
    • 06.04.06, 10:11
      Dziewczyny, mocno jestem podbudowana Waszymi radami tutajsmile
      Zwłaszcza dziekuję za przepis na zakwaszanie pochwy - otóż to był zawsze mój
      problem - brak paleczek - nieraz nawet po wzięciu Lactovaginalu dostawałam na
      nowo grzybicy.
      choć teraz problem jest znacznie mniejszy - biorę probiotyki, suplementy,
      wzięłam Anry, diety nie udaje mi się zachowywać, choć staram się ograniczać
      rzeczy, które szkodzą - musze powiedzieć, że teraz czasem mam tylko strzępki
      grzyba, bez swędzenia, pieczenia i innych nieprzyjemnych objawów, gdybym nie
      widziała strzępków, nawet nie wiedziałabym, że mam grzybicę. I nie zarażam
      męża, co zdarzalo się ZAWSZE. Także postep jest i myślę, że ANRY mi pomogło.
      Ale zrobię jeszcze porządne zakwaszenie i bywam w Poznaniu więc może odwiedzę
      tego doktora o którym piszecie. Czy to ginekolog?
      Pozdrawiam wszystkie "chore"
    • 06.04.06, 10:12
      Widzę, że ginekolog smile
    • 07.04.06, 21:46
      Podniosłam sobie odpornośc organizmu metodą Tombaka, siemie lniane, na tyle
      skutecznie, że znowu mam infekcje pochwy, całe życie to mam przynajmniej raz w
      miesiacu, ale od 2-ch miesiecy był sokój, dietka pomogła,i teraz znowu, ale ze
      wzmozona siłą, swędzi, biorę lactovaginal, ale mało skuteczne. I teraz nie wiem
      czy brać fluconazole doustnie, czy te borowe kulki, ale one chyba sa na recepte?
      Wkładam ząbki czosnku, ale chyba bardzo mnie tym razem przyatakowało, pomocy. A
      podczas diety i brania wszystkich specyfikow, chyba nie warto truc sie
      fluconazolem.
      • 08.04.06, 11:02
        zocha sprobuj ANRY i bedzie po klopocie
      • 08.04.06, 11:04
        ale tu masz racje, nie warto truc sie fluconalolem, zaoszceadz zdrowia ktore inni stracili, ucz sie na bledach innych
        • 08.04.06, 21:29
          A właśnie, mam do ciebie pytanko,czy od momentu zażycia Anry, nie mialas
          żadnych nawrotów pochwowych. Czytałam wasze posty na temat Anry, jestem prawie
          przekonana, ale te objawy w pierwszym miesiacu mnie przerażają.Jak sie teraz
          czujesz misiaczekmoj??
          • 08.04.06, 22:49
            Juz jest jakos siedem miesiecy od pierwszej dawki i mialam dwa pogorszenia.
            Jedno bylo po czterech miesiacach od pierwszej dawki a drogie jest teraz.
            Drugie slabsze od pierwszego.
            Pogorszenie homeopatyczne nie jest gorsze od prawdziwej infekcji jest duzo slabsze.Pojawia sie tylko na skorze swedznie ktore mozna smarowac clotrimazolem.
            Takze przerazajaca jest raczej prawdziwa infekcja a nie pogorszenie , tylko wazne by bylo sie przygotowanym na te pogorszenie psychicznie, zeby nie wziasc pogorszenia jako nawrotu infekcji jak jak to w pierwszych dniach ja wzielam.
            I z tego co juz widze u dziewczyn lepiej jest wziasc anry po wzieciu lekow przeciwgrzybiczych.
            Takze mam sie dobrze.Pozdrawiam
            • 13.05.06, 14:26
              Wklejam wypowiedz z innego forum,kuracja ,ktora wyleczyla problem z pochwa.

              Cześć dziewczyny!
              Ja od prawie 7 lat leczę grzybicę. Po każdym leczeniu był miesiąc max dwa
              miesiące spokoju i znów to samo i to zawsze ze zwiększoną dawką. Grzybica
              atakowała mnie z dnia na dzień i to tak że z bólu lał mi się pot z czoła, nie
              mogłam iść do pracy kilka dni bo tak mnie bolałao. Brałam prawie wszystko i po
              leczeniu bylo lepiej ale nie na długo. Zmieniałam lekarzy bo miałam dość. Gdy
              po leczeniu robiłam cytologie wychodziła mi I grupa. A po tygodniu znowu to
              samo. Robiłam badania na posiew, biocenozę i nigdy nic nie wychodziło mimo że
              miałam objawy. Lekarze patrzyli na mnie jak na idiotkę, bo badania wychodza
              dobrze a ja narzekam, że mnie piecze, boli, swędzi itd. i czego ja wogóle od
              nich chcę. Aż trafiłam na super lekarza. Stwierdził, że moje dolegliwosci biorą
              się z braku odpornosci. Bo wystarczy, że zaziębiłam stopy czy ręce i znów
              wszystko od nowa. Kazał kupić sobie olej z rekina, witaminę B comlex, witaminę
              C, i wyciąg z żurawin (np. Urinal - bo przy okazji łapałam zapalenie pęcherza).
              Dostałam Clotrimazol dwie globułki po 500g ( myślałam, że nic mi nie pomogą bo
              miałam je już z tysiąc razy i nic) do tego kwas mlekowy 2% do zrobienia w
              aptece (5zł za 250ml) i Lubex (emulsja do mycia- stosuje się ją zamiast płynu
              do higieny intymnej 25zł trochę kosztuje ale naprawdę warto). Jedną globułkę
              Clotrimazolum na noc i za trzy dni kolejną, ale zanim zaaplikuje się tą drugą
              trzeba przemyć pochwę tym kwasem. Najlepiej znoczyć watę lub gazę, zawinąć
              wokół palca i jakby wyczyścić ścianki w środku, aż usunie się wszystko co tam
              jest, potem tą globułkę i tez po 3 dniach tak wymyć pochwę. Potem przez
              pierwszy tydzień codziennie, a potem co kilka dni przemywac w ten sposób kwasem
              pochwę. Po miesiącu raz na tydzień i raz na tydzień pałeczki kwasu mlekowego -
              Lactovaginal (25zł za 10 szt). I tak przez miesiac. Oprócz tego oczywiscie cały
              czas te witaminy i olej z rekina. Potem zawsze przed okresem 2 - 3 dni na noc
              Lactovaginal i po okresie przemyć pochwę kwasem mlekowym i na noc 1
              Lactovaginal. Oprócz tego stosować tą emulsję Lubex rano i wieczorem umyć się i
              wycierać papierowymi ręcznikami (nawet nie wycierać tylko osuszyć delikatnie) i
              ją stosować co najmniej 2 miesiące. Potem od czasu do czasu. Wszystko mi
              przeszło. Teraz od czasu do czasu połknę jakąś witaminkę i włożę te pałeczki
              przed okresem i przemyję się po okresie tym kwasem w środku. I nic mi nie
              dolega!!! Czuje sie super!!!
              • 14.05.06, 13:43
                Ja od września zeszłego roku również walczyłam z candidą.
                Skutecznie ją wyleczyłam stosujac pałeczki kaw. mlekowego-Lacibios 1tab x
                dziennie, Citrosept 15 kropli do soku, herbaty itp i 400g jugurtu naturalnego
                Bakomy. Stosuje to od 2 miesięcy i ............jest super, wreszcie posiewy
                jałowe smile
                • 16.09.06, 12:15
                  Szukam wpisu w którym jedna z dziewczyn pisała,że bardzo pomaogła jej kuracja
                  polegająca na pokrywaniu ścianek pochwy kwasem borowym nanizanym na palec.
                  Przejrzałam cały ten watek i nie mogę znależć. Strita już w oczach dostaję.
                  Nakierujecie mnie może na ten wpis?, albo może któraś stosuje ten sposób.
                  Chodziłoby mi o info czy stosować to raz dziennie czy częściej i ile dni i czy
                  potem dobrze byłoby od razu lactovaginal. Już nie daję rady . Liczę na odzew .
                  Pozdrawiam smile. Kawka
                  • 16.09.06, 20:41
                    • 16.09.06, 21:01
                      Tak właśnie o to mi chodziło. Wielkie dzięki!!!!! Wczoraj juz sobie to
                      zaaplikowałam i co za ulga! zero pieczenia, bólu, świądu. Żadne globulki i
                      zioła tak nie podziałały. POzdraiwam. smile Kawka
                    • 17.09.06, 13:48
                      Witam! Na forum zawitala od niedawna, jednak sledze je od bardzo dlugiego czasu.
                      Z candida pochwy mecze sie od 7 lat. Zmienialam lekarzy jak rekawiczki,a zaden z
                      nich nie potrafil mi pomoc. Leczylam sie tez na to swinstwo w USA lecz daremnie.
                      To co najbardziej mnie irytuje to to, ze zaden z tych licznych panow nie
                      skierowal mnie na zadne badania. A wiec dochodze dzis do wnioskow,ze leczono
                      mnie na oko. Ostatnio poszlam znowu do gina(pojawil sie od niedawna w mojej
                      miescinie)sprubowalam od niego zarzadac skierowania na badania, ale on mnie, jak
                      pozostali zignorowal istwierdzil,ze nie widzi nic co mogloby przypominac infekcje.
                      A mnie normalnie szlag trafia. Bo owszem po bardzo dlugim stosowaniu diety i
                      lekow na wlasna reke w tym tez probiotykow, swedzenie nagle ustapilo. Jedynie co
                      mnie jeszcze irytuje to to,ze na wargach sromowych mam przez caly czas drobne
                      jakby biale krosteczki,przypominajace krosty, ktore czasem pojawiaja sie kazdemu
                      na twarzy. Niewiem co to za cholerstwo i niewiem tez jak bylam badana, skoro gin
                      tego niedostrzegl. Krostki towarzysza od samego poczatku mojej choroby, niewiem
                      jak mam sie ich pozbyc,probowalam naprawde wszystkiego, roznego rodzaju masci,
                      plukanki lactovaginal,nawet smarowalam sie jogurtem a dzis stosuje kwas borny w
                      plynie. Ale jak zwykle niezauwazylam poprawy. Niewiem co mam jeszcze dalej z tym
                      zrobic, stosuje diete i widze ze pomaga,bo oprocz zmeczenie, ktorego codzien
                      doswiadczam, przeszly liczne objawy,swedzenie tez odeszlo,ale jedynie te
                      krostki, z ktorymi niewiem co poczac. Kiedy wstaje rano czuje do siebie
                      wstret,bo juz mam tak szalenie tego dosyc...
                      • 17.09.06, 14:41
                        Nie załamuj się. Wprawdzie nie wiem co to może być, ale być może toksyny wybrały
                        sobie drogę wyjścia właśnie na twoim sromie. Obserwuj czy się zmniejszają lub
                        zwiększają tak jak zwykłe grudki skórne.
                        Może wybierz się z tym do dermatologa skoro ginekolog to bagatelizuje.
                        • 17.09.06, 19:18
                          Coz, krostki sie nie powiekszaja ani nie zmniejszaja, poprostu sa,czasem tylko
                          te miejsca sa zaczerwienione i to wszystko. Boje sie ze dermatolog powie mi ze
                          chyba pomylilam lekarzy. Bylam naprawde przyczyna smiechu wielu lekarzy,a co
                          najgorsze rzaden nie chce mi dac skierowania na badania. Staram sie nie
                          zalamywac,ale czasem mam chwile slabosci. Dzieki za odpowiedz. Pozdrawiam!
                          • 21.09.06, 05:15
                            dziewczyny ja tez jade na kwasie bornym, ale ja kupuje sobie globulki
                            glicerynowe i wsypuje tam ten kwas.
                            Ale w sumie na placa tez da rade nalozyc.
                            DGrunt,zeby sie ten kwas tam jakos dostal i zakwasil flore a dobre bakterie
                            same sie beda rozmnazac.

                            Ja juz wlasciwie od dluzszego czasu na tym jade i widze duza poprawe.Z objawow
                            mam tylko lekkie swedzenie czasem jak zawale z dieta, ale zwykle sie jej
                            trzymam i bardzo sobie chwale dietke + kwas.
                            • 21.09.06, 19:35
                              Słuchajcie dziewczyny ! Poszłam do apteki po ten kwas borny ,juz go od paru
                              dni stosuję,aż pewnego wieczoru patrzę na napis na opakowaniu : KWAS BOROWY.
                              Zadzwoniłam więc do apteki, żeby sie upewnić, ćzy to to samo. Na szczęście tak.
                              Pisze to na wypadek gdyby któraś zakupiła paczuszkę z takim napisem jak u mnie.
                              Można być spokojnym i śmiało stosować. Pozdrawiam. K
                              • 16.10.06, 23:08
                                Powoli zbliżam sie do końca etapu codziennych aplikacji kwasu borowego i etapu
                                2; aplikacje co 2 czy 3 dni ( musze jeszcze sprawdzić, jak to laciało). Mam w
                                zwiazku z tym pytanie; tak sobie kombinuję , żeby w te dni kiedy nie zastosuję
                                kwasu aplikować laktowaginal. Ale czy pozostałe na ściankach ewentualne
                                kryształki kwasu nie zniweczą działania dobrych bakterii. niby kwas nie jest
                                bakteriobójczy tylko bakterio i grzybostatyczny, ale i tak wolę poznać opinię
                                koleżanek z forum. Pozdrawiam . K
              • 14.12.06, 13:38
                Do monikx2
                Hej!
                Czy moglabys podzielic sie ze mna czy caly czas bierzesz olej z rekina i z
                jakiej firmy.No i jakie inne leki bierzesz.Bede wdzieczna.
                dzieki pa
    • 18.10.06, 11:07
      Dzień dobry - wczoraj się zarejestrowałam tu, bo znalazłam sobie to forum przy
      szukaniu informacji o grzybicy pochwy.

      Właśnie przechodzę kolejną - już chyba tysięczną infekcję sad(( Leczę się, na
      chwilkę jest spokój i znowu się zaczyna.

      Brałam już chyba wszystkie dostępne leki na rynku (od clotrimazolu poprzez
      nizorale, betadine, gyno-pevaryl, pimaficin, gynalgin, nystatynę i jeszcze dużo
      innych których już w tej chwili nie pamiętam), spokój mam tylko wtedy jak raz w
      miesiącu przyjmuję w czasie okresu doustnie 2 tab. Fluconazlu.
      Przez 4 miesiące udało mi się także przetrwać bez Fluconazolu na samym tylko
      Lacibios Femina i już myślałam, że może się całkiem udało, ale niestety znowu
      mnie candida dorwały sad

      Teraz byłam przeleczona Macmirorem i Flumyconem i spokój był 5 tygodni - ale
      przedwczoraj znowu mnie grzybki dopadły sad Powinnam pewnie była kupić i brać
      nadal lacibios codziennie czego nie zrobiłam i teraz żałuję sad

      Teraz biorę robione globulki: Metronidazol, Nystatyna, Acidi borici i (?)
      Sacharum lactis - nabazgrane więc nie odczytam do końca, do tego pimafucort,
      odstawiłam całkiem cukier, postaram się też odstawić białe pieczywo, kupię z
      powrotem ten Lacibios - ale już naprawde nie mam siły sad(((

      W przyszłym roku chcę zajść w ciążę i boję się, że mnie candida zaatakują tez
      wtedy a nie będę miała możliwości wyleczenia się mocniejszymi lekami - i co wtedy?

      Oczywiście wszystkie zasady higieny przy tego typu schorzeniach przestrzegam -
      płyny typu lactcyd, albo zero płynów, ręczniki papierowe, bawełniane gatki, zero
      rajstop nylonowych etc etc.....

      Co jeszcze mogę zrobić?
      • 25.10.06, 16:36
        Jestem na etapie diety bezcukrowej, bezmlecznej oraz Anry i srebra koloidalnego.
        Jeśli zadziała na mojego wieloletniego grzyba, na pewno Wam doniosę smile
        Ze środków farmakologicznych wzięłam już wszystko, dosłownie wszystko.
        • 28.11.06, 17:06
          up
      • 28.11.06, 17:57
        > W przyszłym roku chcę zajść w ciążę i boję się, że mnie candida zaatakują tez
        > wtedy a nie będę miała możliwości wyleczenia się mocniejszymi lekami - i co
        wte
        > dy?

        Może być zupełnie inaczej niż myślisz.Poza ciążą czepia się mnie zawsze
        grzybica,a w ciązy nigdy jej nie miałam.
        • 13.12.06, 15:57
          Witam wszystkie kobietki ktore podobnie jak ja cierpia na grzybice pochwy.
          U mnie ten problem ciagnie sie juz dobre 7lat.Od 11m-cy stosuje MO.Moj system
          odpornosciowy bardzo sie wzmocnil i nie jestem juz wiecznie zmeczona.Problemy z
          pochwa niestety nie ustaly sad stosowalam tampony z alocitem ktore na poczatku
          wspaniale mi pomagaly jak zadne inne dotad brane czopki,masci itd.niestety
          teraz chyba sie juz na nie uodpornilam-nie pomagaja.leze juz od 3dni w lozku bo
          mam takie straszne pieczenie ze chodzic nie moge.Prosze o pomoc napiszcie
          kobietki prosze co mozna stosowac miejscowo aby pieczenie ustalo.Chodzi o
          spospby domowe.
          Z gory dziekuje
          pozdrawiam
          • 13.12.06, 17:11
            Witaj.
            Robilas posiew i czystosc? MOze masz dodatkowo jakies bakterie?
            • 13.12.06, 17:38
              Cze monikx2
              Robilam badania cytologiczne i wymazy.Z badan wychodzila tylko candida
              albicans.Badania kalu robilam chyba ze 6razy-nigdy nic nie wychodzilo.mimo ze
              sie do badania przygotowywalam jedzac przez trzy dni przed badaniem duzo
              surowych warzyw,kapusty kiszonej i produktow pelnoziarnistych a w dzien przed
              badaniem pilam ocet jablkowy.Najgorsze jest to ze nie moge zaczac diety.Jestem
              dosyc szczupla i od kiedy ograniczylam slodkosci schudlam 3kilo.Pozy tam nie
              moge sie powstrzymac od zjedzenia czegos dobrego.Pracuje za granica bardzo i
              naprawde ciezko-fizycznie potrzebuje power.Warzywami nie moge sie nasycic.Teraz
              planuje zajsc w ciaze.Boje sie jak to bedzei w ciazy przebiegalo???
              Czemu nas to spotkalo??Zadaje ciagle sobie to pytania?
              Dziekuje za wszystkiego rodzaju pomoc i porady
              Pozdrawiam
              • 13.12.06, 17:57
                Wszystko roaumiem i dlatego zrezygnuj z cukru i slodyczy. Mi to pomoglo na
                tyle,ze grzyba nie mam juz bardzo dlugo. Poczytaj ten watek od poczatku, byly
                juz podawane domowe sposoby na to swinstwo. Ja w ciazy nie mialam ani raz stanu
                zapalnego a tez sie balam.
                Jezeli sie tak bardzo zle czujesz to przejdz sie do lekarza, dostaniesz
                tabletki doustne i napewno bedziesz sie lepiej czula.
                • 13.12.06, 18:20
                  do monikx2
                  Dziekuje za odpowiedz.
                  Przyznym ze troche mnie pocieszylas z ta ciaza.
                  Jezeli chodzi o lekarza to zmienialam ich jak rekawiczki.Mieszkam w Niemczech i
                  ostatnie moje leczenie ktore kosztowalo 700euro przynioslo taki rezultat ze
                  leze teraz w lozku.Chce podjac leczenie na wlasna reke.
                  Forum juz przejrzalam juz od a do z
                  bede szukala dalej
                  dzieki pa
                  • 14.12.06, 14:12
                    Mam jeszcze jedna prosbe czy ktos moglby mi napisac jak brac
                    citrosept.Aktualnie pije MO z aloesem ale wiem ze oprocz tego mozna stosowac
                    citropsept nie wiem tylko ile kropel dziennie i jak czesto
                    Bede wdzieczny za odpowiedz
                    • 14.12.06, 17:22
                      Teraz juz nic nie biore, lykam Lacidofil i to wszystko.
                      Na temat MO poczytaj tutaj oraz przejrzyj stare watki, byly dlugie.
                      www.bioslone.pl/mikstura
                      • 14.12.06, 17:51
                        Dzieki
                        Na temat MO wiem raczej wszystko bo pije juz 11m-cy i mam do tego ksiazke.
                        Prosilam o to aby ktos podzielil sie ze mna jak stosowac citrosept nie zaleznie
                        od stosowania MO.To wszystko
                        • 16.12.06, 03:22
                          ja citrosept walilam tyle ile wleczie, od pol lyzeczki do calej dziennie.
                          Tyle kazala mi walic lekarka od grzybic jelitowych.
                          Pomagalo przez rok, ale na pozniejsze moje alrgiczne symptomy zapalenia tchwicy
                          i takie tam problemy z jezykiem juz jakby nie chcialo dzialac.
                          Ale na grzybice dziala.
                          Polecam goraco.
                          • 16.12.06, 12:23
                            do homeopatkaqq
                            Dziekuje bardzo za odpowiedz no i pocieszenie smile
                            Napisz prosze jak Ty oglonie sie czujesz?czy jestes na dobrej drodze i czy
                            widzisz poprawe w leczeniu?
                            Trzymam kciuki
                            Zycze wyzdrowienia pa
                            • 16.12.06, 14:43
                              no ja jestem na dobrej drodze: to widac, slychac i czucwink
                              • 16.12.06, 16:18
                                do homeopatkaqq
                                No to sie ciesze smileoby tak dalej!!!!!
        • 15.12.06, 13:08
          To dokładnie jak moja siostra - w ciąży pozbyła się grzyba i dotąd go nie ma, a
          dziecko ma prawie pół roku. Jest cały czas karmione piersią, może to ma jakiś
          wpływ też i na grzyba? Ciekawe czy wróci jak skończy karmić?
          • 15.12.06, 22:21
            Do verdeschi
            Dzieki bardzo za pocieszenie.mam nadzieje ze tak bedzei i u mnie.
            Nie wyobrazam sobie zapalenia w ciazy.Bede dobrej mysli
            Pozdrawiam pa
            • 16.12.06, 03:18
              no wlasnie, bo w ciazy zmienia sie PH...stad te osoby co mialy grzyba pozbywaja
              sie go (widocznie sie im Ph odwraca na prawidlowe) a te co go nie mialy
              normalnie to wtedy lapia...
          • 04.01.07, 16:40
            o takim przypadku też słyszałam. dziewczyna miała ciągle nawroty, lekarz jej
            powiedział, ze się z tym będzie bujać co jakiś czas. zalecał tylko przyjmowanie
            cały czas lacibios femina, żeby wydłużyć okresy bez choroby i w ciaży też
            oczywiście obowiązkowo. i dziewczyna zaszła w ciąże, urodziła dzieciaka i jak
            ręką odjął! ja nie wiem, na czym to polega. zwłaszcza, że czesto dzieje się
            odwrotnie uncertain ja w sumie łykam ciągle bakterie mlekowe i przestrzegam diety i
            odpowiedniej higieny i jest w porządku, ale chciałabym kiedys nie bać się o to,
            że jak zjem coś słodkiego to dostane grzyba, pojsc sobie na basen bez obaw i
            kiedyś zrezygnować z probiotyków, choć chyba jestem do nich już uwiązana uncertain
    • 27.12.06, 18:42
    • 01.01.07, 22:14
      DO OLIWKI

      czesc Oliwka, zdaje , ze zesmy sie spotkaly na forum niemieckim przed kilkoma
      miesiacami.
      Ciesze sie , ze wpadlam tu na ciebie , bo zastanawialam sie co u Ciebie, czy
      specyfiki o ktorych mi pisalas ci pomogly.Widze ,ze nie .ja tez walcze dalej,
      ale tylko i wylacznie przez glupote, bo zaniedbalam diete!Jaki masz teraz plan?
      • 05.01.07, 06:49
        Popatrzecie co radza homeopaci na niemal kazda grzybice pochwy:


        www.abchomeopathy.com/forum2.php/73882/

        W Wolnym tlumaczeniu:
        arsenicum album 30 C na niemal kazda forme grzybicy pochwy.

        Do tego homeopatyczny domowy sposob na drozdzaki: rozpuscic szczypte drozdzy
        piekarskich w 1 litrze wody, rozmieszac dobrze az do rozpuszczenia i trzymac w
        lodowce. Pic 1 lyzke tego roztworu 2x dziennie.



        Ciekawe, bo ja wlasnie widze, ze moje infekcje pochwy wycoiofuja sie po
        arsenicum albumwink
        • 12.01.07, 11:02
          Homeopatko kochana, mozesz cos więcej po polsku na temat tego arsenicum? Poza
          tym mam do Ciebie pytanie o kwas borny. Biorę już drugi miesiąc i widzę, że po
          pierwszej euforii jest coraz gorzej. Przede wszystkim czuję swędzenie i
          pieczenie zewnetrznych narządów a nawet okolic odbytu, tak jakby grzyb
          przepłoszony ze środka odgryzał mi się na zewnątrz. Poza tym mam krótkie cykle
          i biorę ten kwas w sekwencji: jakieś 17 dni brania i tydzień przerwy z powodu
          okresu. Zastanawiam się czy to nie za krótkie okresy uprzykrzania grzybowi
          życia. Jakie jest Twoje zdanie? Mogę przedłużyć cykl hormonami.
          Dodatkowo narobiłam sajgonu bo zachciało mi się uodparniać za pomocą
          szczepionki Pneumovax. Jak już wzięłam to dowiedziałam się że pneumokoki to też
          grzyby. Moja candida oszalała z radości - na drugi dzień miałam całkiem biało w
          pochwie i drapałam się jak szalona. To było 4 dni temu. Zastanawiam się czy
          musze teraz znowu brac kwas 2 miesiące. Trochę się boje odkąd usłyszałam że on
          się kumuluje. Może zmieniłabym na ten związek arsenu?
          • 14.01.07, 17:24
            Ojej, to skoro wzielas szczepionke uodparniajaca to pozwol jej zadzialac.

            Nie tlum nic w pochwie , niech bedzie chwile gorzej zeby potem bylo lepiej.
            Czyli odstaw kwas borny na czas dzialania tej szczepionki. Nic nie tlum.
            Ta szczepionka dziala na zasadzie homeo, czyli pogarsza najpierw to co ma
            wlasnie wyleczyc.

            Nie tlum wiec narazie dzialania szczepionki tym homeopatykiem arsenicum album.
            Za jakis miesiac mozesz sobie go kupic (arsenicum album w potencjii 30C).
            Ja mam tez tylko swedzenie zewn warg (nie w srodku) i arsenicum swietnie
            wycofuje te irytacje palenia i dyskomfortu polaczone z irytacja sluzowek odbytu.

            Na poczatek wez jedna kulke arsenicum album po jezyk i sie obserwuj caly dzien
            czy nadal masz swedzenie czy nie.Jesli irytacja pochwy przejdzie to dobry
            znak.Nie bierz drugiej kulki tak dlugo jak ta pierwsza nie przestanie dzialac.
            Jesli wezmiesz za duzo to mozesz spowodowac bardzo silne pogorszenie objawow w
            postaci nasilenia albo wywolasz probe lekowa.
            Jezeli zauwazysz, ze arsenic w ogole nie dziala na ciebie (nic a nic) wowczas
            odstaw lek. Znajdz taki,ktory pasuje twoim konkretnym objawom.
            Jest wiele homeopatykow na grzybice pochwy, ale generalnie "arsenicum album"
            leczy niemal wszytskie rodzaje irytacjii zewn warg pochwy i uczucie palenia.
            ( Pamietaj, ze arsenicum album to arszenik , nie przedawkuj go bo wywolasz
            burze w organizmie, bierz gora jedna kulke dziennie i tylko wtedy kiedy masz
            pogorszenie na dole.)

            Tu cytat z forum homeopatycznego:

            " I treat most yeast infection problems by Arsenicum Album 30, once a day. "
            ( "lecze prawie wszytskie grzybice pochwy "arsenicum album" w postecjii 30 C ,
            jedna dawka na dzien")

            Obraz leku arsenicum album:
            -okresy zbyt szybko i obfite
            -wydzielina z pochwy podczas infekcjii jest skapa, bez koloru, irytujaca i
            palaca, tak jakby twoj wlasny sluz z pochwy draznil wejscie do niej.
            - irytacja, palenie, pacjent odczuwa ogolny stan strachu, przerazenia.
            - irytacja warg jak od rozzazonych kabelkow, uklucia na zewn wargach jak od igly
            - podczas okresu pojawia sie uklucie lub tnacy nagly bol wzdluz dolnego odcinka
            pochwy
            - pacjent przesadnie czysty, schludny, uporzadkowany.
            - potrzebuje ciepla emocjonalnego, poczucia stabilizacjii i spokoju, szuka tego
            u innych. Strach go tak paralizuje, ze nie umie zaznac spokoju.
            -boi sie byc sam, potrzebuje kogos kolo siebie, nawet rzada by ktos przy nim
            byl.
            - przerazony, strach, traci nadzieje na wyleczenie, ma czarne wizje, brak
            entuzjazmu i wiary w powodzenie,


            Tu kilka innych homeopatykow:

            - NAT MUR na suchosc w pochwie ze zraca wydzielina (zraca ostra wydzielina)
            Okresy nieregularne, jest jej goraco podczas okresu,czuje bole tnace w macicy
            podczas okresu, moze popuszczac mocz podczas kaslania czy chodzenia, palace
            bole odbytu + klocia odbytu po oddaniu stolca,duzo pije (niepohamowane
            pragnienie ) polaczone ze zgaga i palpitacjami serca,na jezyku ma piane, jezyk
            ma babelki sliny na brzegach, sztywnosc oraz mrowienie jezyka i ust, usta
            suche ,popekane, moga miec nadzerki, pekniecia. Twarz tlusta, blyszczaca. Zanik
            smaku i powonienia. Bole oczu kiedy patrzy w dol. Litery zlewaja sie, widzi
            zygzaki i mroczki przed oczami,nie moze czytac ani pisac. Leca jej lzy
            podczas kaslania. Slabe sztywne miesnie. Irytuja ja blahostki, raptus, dziala
            w pospiechu, ma depreyjne stany, chce byc sama zeby poplakac w samotnosci,
            smieje sie i placze jednoczesnie, bole glowy jakby od tysiaca mlotkow
            wbijajacych sie w czaszke, szczegolnie nad ranem i o zachodzie slonca, rowniez
            po okresie. Bolom glowy towarzysza : mdlosci, sztywnopsc i mrowienie ust.


            - CALCAREA CARBONICA na irytacje pochwy przed samym okresem i zaraz po okresie.
            z gesta zbita biala lub zolta wydzielina Przed okresem ma pojawia sie irytacja
            pochwy, kolki , bole glowy,wrazliwe na dodtyk i spuchniete piersi, jest jej
            zimno. Podczas okresu ma zachwiania rownowagi, kreci sie jej w glowie, bola ja
            zeby, stopy sa zimne i wilgotne (zapach potu kwasny octowy) .Stpy sa tak
            wilgotne, ze czuje jakby nosila mokre skarpety. Opuchniecie kolan. Reumatyzm,.
            Duzy pociag seksualny. Ogolnie osoba ospala niechetna do wysilku fizycznego,
            ale bardzo aktywna seksualnie. Okres pojawia sie za wczesnie, trwa za dlugo.
            Tnace bole w macicy podczas okresu (nie w pochwie) Macica moze ulec
            przemieszczeniu. Irytacja pecherza.Awersja do miesa i nabialu , rzeczy
            gotowanych, chec jedzenia rzeczy nie nadajacych sie do konsumpcjii: olowki,
            kreda, etc. Ma kwasny smak w buzi.Uczucie ziekosci glowy, kreci sie w glowie
            podczas ruszania nia, Charakterystyczny objaw: moczy poduszke, bo glowa sie
            obficie poci w nocy.Strach + uczucie wiszacego nieszczescia, palpitacje pod
            wplywem strachu, awersja do ruchu fizycznego (charakterystyczne: tylko sex ja
            interesuje z cwiczen ruchowych, duze zainteresowanie ta dziedzina) i ogolna
            niechec do pracy.

            - PULSATILLA na palace irytacje pochwy z gesta kremowa lub zolto-zielona
            wydzielina, ktorej towarzyszy hustawka nastrojow i palpitacje serca,
            placzliwosc, silny PMS, parcie na pecherz- oddaje mocz czesto i duzo, nagle
            ataki koniecznosci oddania moczu, czeste oddawanie moczu podczas okresu,okres
            skapy, ciemna krew, plamienie zamiast krwawienia, oslabienie, brak pragnienia,
            suchosc w ustach, pekajace usta w polowie dolnej wargi ust,bole glowy po prawej
            stronie nad okiem, trzesace sie rece od palpitacjii,trudne poranki, bezsennosc,
            wczesne pobudki o swicie / wczesnym rankiem z palpitacjami i niepokojem, ma
            mdlosci, moze wymiotowac, sluz w stolcu, biegunka i mdlosci. Osoba plocha,
            jest szczupla, watla, blada, wrazlliwa, ma hustawki nastrojow, ale jest to typ
            lagodny, bardziej sklonny do placzu i narzekania niz do rekoczynow, placzliwa,
            szuka wsparcia u kogos kto jest silniejszy, ma silny pociag seksualny,
            potrzebuje duzo wsparcia i silnego ramienia etc. Ma slodka sline. Zanik smaku i
            powonienia. Uszy swedza w srodku, uczucie jakby cos z uszu sie wydobywalo na
            zewn. - dlubie w uszach .


            - BORAX na irytacje palace z wydzielina jak bialko kurze, moze miec zapach maki
            ziemniaczanej, uczucie jakby ciepla woda wyplywala z pochwy, okresy pojawiaja
            sie za wszesnie, obfite, z uczuciem mdlosci i bolem zoladka, twarz blada,
            opuchnieta, smutna, przerazona, boi sie niemal kazdej zmieny pozycji ciala w
            kierunku "w dol" , podczas schodzenia schodami w dol lub siadania na podlodze
            asekuruje sie rekami bojac sie upadku, wyraznie boi sie upadku na ziemie,
            nadmiernie nerwowa, strachliwa, odczuwa nieuzasadniony strach na mysl o
            pistolecie lub podczas burzy w piorunami.
            Dziwne uczucie jakby rece byly pokryte pajeczyna, uczucie klojacych boli na
            podeszwach stop, bol piety, bol duzego palca u nogi, zapalenie palcow stop i
            rak polaczone z utrata paznokci.


            - SEPIA na palace irytacje z mlecznymi wydzielinami, czesto przypominajacymi
            typowe zakazenia drozdzakiem, i uciskiem w dol w okolicy pochwy tak jakby
            pochwa miala wypasc w dol, kobieta krzyzuje nogi hamujac to parcie z gory w dol
            pochwy, unika zblizen seksualnych, ma czeste bole plecow na dole plecow, , dla
            kobiet o ciemnych wlosach i cerze, moga miec brazowawe lub zoltawe plamy na
            twarzy , kobieta typu sepia jest wiecznie rozdrazniona i poirytowana, wyrzywa
            sie glownie na najblizszych - na rodzinie, ma wrogi stosunek do wlasnych dzieci
            lub meza, rani celowo tych, ktorych kocha najbardziej, moze np uderzyc dziecko,
            odpychac je, przestac sie nim interesowac, obojetnosc tez wobec meza,
            pretensje, etc,
            Nie jest to typ kobiety lagodnej, ona jest rozdrazniona chronicznie.
            Latwo sie obraza, czuje smutek, nieszczesliwa, placze kiedy mowi o smoich
            symptomach.

            - Graphites na irytacje pochwy ktora pojawia sie z samego rana zwykle podczas
            chodzenia, jest wodnista i towarzyszy jej bol plecow.Moga byc opuchniecia
            narzadow rodnych. Podczas okresu najgorzej czuje sie rano- cala ch
            • 14.01.07, 17:42
              Tu mam jeszcze kilka innych notek o homeopatykach na babaskie problemy:

              ALUMINA:
              zoltawo-biala wydzielina z pochwy ktora powoduje po zaschnieciu sztywnosc
              bielizny, swedzenie pochwy, palenie w ciagu dnia ,zimna woda lagodzi ten stan.

              KREOSOTUM:
              mleczna wydzielina , mocno swedzaca, o zapachu chleba zytniego, oslabienie,
              uderzenia krwi do glowy, bole plecow

              SULFUR
              biale lub zielonkawe wydzieliny ktore pala i kloja, powoduja bole skorczowe lub
              uczucie szczypania w okolicy pepka, bol pochwy i obfitosc wydzieliny nasilaja
              sie na tydzien przed okresem.

              • 14.01.07, 18:10
                jeszcze dodatek do leku BORAX - borax CIAG DALSZY:

                - smak w ustach jak od plesni, grzybow, biala sluzowka dziasel dajaca sie
                zciagnac palcem,
                - gorzki posmak w ustach
                - chrypka
                - kaszel huczacy
                - brzuch nabrzmialy, nagazowany
                - tendencja do wymiotow , kwasne wymioty
                -podczas okresu bol w podbrzuszu promieniujacy do krzyza
                - strach przed obnizaniem sie w dol: pacjent odczuwa strach kiedy np winda
                jedzie w dol, samochod zjezdza z gory w dol




                Ciag dalszy do PULSATILLA:
                - chrypka (kaprysna) -pojawia sie i znika
                - sklonnosci do silnych alergii, ktore przechodza w stan astmy
                - piszczenie pluc na tle alergicznym lub astmatycznym
                - sklonnosc do poronien
                - gorace rece i zimne stopy lub odwrotnie
                - zmysl zapachu zanika zupelnie lub jest nadwrazliwy (czuje nosem zapchy
                wyimaginowane)
                • 14.01.07, 22:21
                  jesteś niesamowita - dzieki za chęci
                  • 15.01.07, 04:58
                    jeszcze dopiska jedna :

                    BORAX cd 2

                    - Dodatkowym typowym symptomem osoby potrzebujacej lek BORAX jest jej
                    wrazliwosc na dzwieki. Nie chodzi o mocne glosne silne dzwieki, ale o nagle
                    dzwieki, nieprzewidziane odglosy w poblizu - negatywnie na nie reaguje.
                    Drazni ja kazdy szelest gazety, worka, reklamowki,placz dziecka, czyjs kaszel,
                    odchrzakiwanie, czy ciagniecie nosem...Dziala jej to na nerwy.
                    - wlosy placza sie na koncowkach, nie mozna ich roczesac (podobnie jak w
                    obrazie leku PLICA POLONICA)
                    - mocny lupiacy kaszel , wydzielina o smaku plesni
                    - oddech z ust ma zapach plesni rowniez (sera plesniowego)
      • 27.01.07, 14:06
        Do kalimera8
        Hejka,witaj!
        Ciesze sie ze sie tu znalazlysmy.Szukalam Cie na niemieckim forum ale po tej
        przebudowie nie moglam sie zalogowac.Fajnie byloby jakbysmy odnowily kontakt
        mailowy.To moj mail monisiamunchen@buziaczek.pl.Bardzo sie uciesze jak sie
        odezwiesz.
        pozdrawiam pa
        • 01.03.07, 11:58
          podnoszę
          • 01.03.07, 16:49
            Witam.
            Byłam niedawno u ginekologa , który stwierdził bardzo delikatny stan zapalny i
            przepisał mi globulki macmiror czy któraś z Was je używała? Jakiś czas temu
            miałam delikatne upławy , których teraz nie mam.Nic mnie nie swędzi.
            Leczę synka na candidę.Macmiror zawiera nystatynę i tak się zastanawiam czy może
            powinnam najpierw zrobić sobie inne badania?
            Co o tym myślicie?
            • 07.06.07, 16:54
              Moze kilka słów wstępu.
              Występowanie grzybów w pochwie jest rzeczą naturalną. Problemy pojawiają się w
              momencie zaburzenia równowagi organizmu, dochodzi wtedy do niekontrolowanego
              namnażania się grzybów i rozwoju pełnoobjawowej grzybicy pochwy
              Barierę ochronną przed wszelkimi infekcjami stanowią w pochwie pałeczki kwasu
              mlekowego (Lactobacillus), które zasiedlają pochwe i sprawiają, że pH tam jest
              kwaśne.
              Na prawidłowy rozwój flory bakteryjnej pochwy i poziom pałeczek ma wiele
              czynników:
              - stężenie hormonów (głównie estrogenów)
              - kwaśne pH
              - temperatura
              - dzień cyklu
              - wiek kobiety
              - rodzaj stosowanej antykoncepcji
              - aktywność seksualna
              - sposób higieny intymnej
              - stosowane leki (np.: antybiotyki)

              W zwiazku z powyższym do drożdzycy pochwy predysponuje lub zwieksza ryzyko na
              zachorowanie:
              - antybiotykoterapia – antybiotyki niszczą „złe” bakterie, niszcząc przy okazji
              bakterie znajdujące się fizjologicznie w organizmie ludzkim, także w pochwie.
              Zanik bakterii w pochwie pozwala grzybom rozrosnąć się na ich miejscu.
              - stała wilgotność skóry - pamiętajmy, ze bielizna nie moze być ze sztucznych
              tkanin, panie, które noszą wkładki higieniczne - owinny zmieniac je kilka razy
              w ciągu dnia, zwłaszcza jesli mają zwiększonąilość wydzieliny z pochwy - co
              jest naturalne tuż przd jajeczkowaniem)
              - cukrzyca
              - anemia z niedoboru żelaza, niedobór witamin z grupy B
              - mocznica
              - ciasna bielizna
              - zapalenie pochwy
              - nadmierna higiena ( zgodnie z zasadą - czeste mycie skraca zycie wink) - zbyt
              czeste podmywanie się, wykonywanie irygacji.
              - nieprawidłowe podmywanie się - pamiętajmy kobiety myją się w kierunku do
              odbytu
              -używanie wspólnych ręczników, korzystanie z publicznych toalet
              - korzystanie z basenów, sauny
              - zbyt czeste, gorące kąpiele w wannie
              - otarcia okolic intymnych wink- chyba nie muszę tłumaczyć smile))))
              - zaburzenia hormonalne (pigułki antykoncepcyjne, okres menopauzalny, ciąża,
              leczenie sterydami)
              - dieta bogata w cukry
              - przemeczenie, stres (ogólne osłabienie organizmu)

              Naturalnym stanem zwiększającym ryzyko zachorowania jest miesiączka

              Zatem ..... problem nie jest tak banalny. Czasami nie wystarczy tylko leczenie
              globulkami, czy doustnymi preparatami p/grzybiczymi.
              Proponuję zrobić wymaz z pochwy i wysłać go na mikogram. Musi pani miec
              okreslony rodzaj grzybów, które tak uwielbiają u Pani bytować oraz ich
              lekooporność. Być moze leczenie, któer pani stosuje nie pomaga, bo nie jest
              celowane, tylko zalecza stan zapalny.
              Następnie nalezy się ostro zabrać za partnera seksualnego. On tez powinien
              przyjąć kurację p/grzybiczą (nalezy pamiętać, ze jesli podczas leczenia
              bedziecie panstwo współżyc to proszę uzywac prezerwatyw)
              A poza tym:
              - nosić przewiewną bieliznę
              - zrezygnować ze stosowania tamponów
              - stosować płyny do higieny intymnej o neutralnym pH lub zawierające kwas
              mlekowy,
              - unikać basenów, sauny, kąpieli w wannie, zwłaszcza w gorącej wodzie
              -ograniczyć spożywanie cukru
              - zastanowić się, czy przyczyną choroby nie moze byc np.: anemia lub cukrzyca i
              zrobić w tym kierunku odpowiednie badania
              - mozna wit. B, C - o ile nie ma jakis przeciwskazań
              - jesc duzo jogurtów
              - i okresowo, np przed miesiączką, stosować preparatypreparaty probiotyczne z
              odpowiednimi szczepami bakterii Lactobacillus w celu kolonizacji nabłonka
              pochwy i stworzenia bariery ochronnej. Preparaty te można przyjmować miejscowo
              np.: Lactovaginal lub doustnie (wówczas chroniony jest również przewód
              pokarmowy).
              - jesli stosuje Pani antykoncepcję hormonalną - rozważyc inny sposób
              antykoncepcji, o ile oczywiscie inny rowniez nie bedzie zaburzał biocenozy
              pochwy ( globulki, prezerwatywy lub wkładki wewnątrzmaciczne - również nie
              sprzyjają kobietkom "grzybiareczkom")
              I to tyle!
              UFFFF dobrnełam do konca. Przepraszam za tak długi post, ale chciałam wszytsko
              wyjasnic

              Proszę pamiętać, ze czasami drozdzyca pojawia sie jako nadkazenie. Głównym
              problemem moze byc tez jakas patologiczna bakteria, która zaburza biocenoze
              pochwy i wtedy drożdzaki szaleją.

              A jeśli to nie pomoże to, jesli mogałbym cos poradzic - to moze niech pani
              poszuka poradni Chorób Przenoszonych Drogą Płciową. Wiem, ze brzmi to dość
              grożnie i głównie kojarzy sie z AIDS lub kiłą. Ale w osrodkach tych wykonuje
              się także kompleksowe badania w kierunku najrózniejszych bakterii i grzybów,
              które mogą powodowac zakażenia nawracające. Koszt badan jest zwykle drogi
              (kilka wymazów, posiewy), ale czesto okazuje się, ze przyczyną zakazenia była
              bakteria lub grzyb występująca/y raz na 10000 przypadków.
              Powodzenia w walce z grzybami.
              KK

    • 24.09.07, 16:44
      UP
      • 08.11.07, 13:50
        Przytaczam mój inny wątek VITAGyn C krem jakie macie doświadczenia
        ja stosuje go od tygodnia jest poprawa.
        Podaje po raz kolejny link
        www.miralex.pl/?product,pl,105
        Proszę o informacje

  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.