Dodaj do ulubionych

Efekty leczenia

22.08.05, 20:40
Stworzyłam nowy wątek w celu sprawdzenia po jakich lekach następuje poprawa i
na czym ona polega oraz dla tych którzy mają przed sobą jeszcze długą drogę i
chcą mieć nadzieję, że i u nich kiedyś ta poprawa nastąpi.
Edytor zaawansowany
  • fiska1 22.08.05, 20:48
    Więc może zacznę. Zaczęłam lekką dietę i srebro - 01.VIII. Pierwszy tydzień to
    totalne zmęczenie; w nocy spałam 10h, a w dzień jeszcze 2h, poza tym w 3 dniu
    brania leków dostałam gorączki- nie wiem czy po tym. Od 15 jestem na ścisłej
    dieciebez chleba, owoców etc. Obecnie czuję sie dobrze, nie jestem zmęczona,
    dieta mi nie przeszkadza, ale nie zauważyłam u siebie objawów o jakich piszą
    inni typu: obfity śluz w kale, poty etc. Natomiast czuję jak mi spływa jakaś
    wydzielina po gardle (mimi, że nia mam kataru). Nie wiem czy te objawy są
    pozytywne i czy świadczą o pozbywaniu się Candidy, czy jednak to moje
    złudzenie.
  • victoria08 23.08.05, 10:00
    ja splywajacy sluz w gardle tez mialam, ale nie od srebra, ale od preparatu z
    kociego pazura Detox+ firmy Vision. ktory bardzo polecam, ja bylam po nim senna,
    dlatego bralam go na noc. duuzo spalam. sluz w gardle, lekki stan grypopodobny,
    grzybice stoop mi wyszly jakich nigdy nie mialam, a potem same przeszly. teraz
    juz taka senna nie jestem (zaliczylam kuracje 60dni, trzeba okolo 90dni
    zaleznie od stopnia zagrzybienia) detox wzmacnia odpornosc, oczyszcza organizm
    ze zlogow chorobowych, ja kupowalam na stronie
    vision.h4.pl/catalog/product_info.php?cPath=21&products_id=30 za 93zl z
    kosztami wysylki, paczka dochodzila nastepnego dnia po zlozeniu zamowienia, no
    gora za2dni. poczytajcie o tym srodku sobie. sporo osob z forum grzybica pochwy
    go stosowalo i pomaga przygotowac organizm do zwalczenia grzyba, poprzez
    oczyszczenie go wzmocnienie jego odpornoscismile
  • andrzej.janus 02.09.05, 09:33
    Może to nieładnie wygląda, że napiszę o preparatach Vision ale na uważam, że po
    nich osiągam najlepsze efekty lecznicze. Stosuję również preparaty pojedyńcze
    innych firm. Piszę dlatego gdyż można je kupić taniej po 60 zl, co ma ogromne
    znaczenie w długotrwałej terapii.
  • andrzej.janus 08.09.05, 00:22
    Mam znajomego dystrybutora firmy Vision.
    Uważam, że jest to najlepszy preparat do przeprowadzania detoksykacji organizmu.
    Jak ktoś chciałby również nabywać go taniej to poprosze o kontakt e.mail.
    Kupuje u niego zespół wit-mineralny w tej cenie i jest to dla mnie duża
    oszczędność.
  • 1gosiasamosia 17.12.14, 15:02
    Trochę sporawy, ale warto przeczytać:
    medycyna-integracyjna.pl/index.php/2012/05/13/dysbioza-matka-wszystkich-chorob/
  • hashitess 17.12.14, 18:11
    Przeczytałam i polecam.
  • sylviane 22.08.05, 20:52
    Ja na razie mogę polecić tylko CZOSNEK.
  • sylviane 22.08.05, 20:56
    zaczęłam kurację od niego (nigdy go wcześniej nie jadłam) i po 3 dniach
    dostałam goraczkę (38 stopni C - trwała jeden dzień) + lekkie bóle lędzwiowe +
    bóle głowy + zmęczenie (trwały 3 dni). Teraz dalej go jem ale nie działa juz
    tak drastycznie. Myślę jednak ze ta roślina może działać cuda.

    PS. ostatnio przeprosiłam nawet mojego faceta za to, że przez kilka lat
    regularnie krzyczałam na niego żeby nie jadł czosnku bo on śmierdzi smile IRONIA
    LOSU smile
  • homeopatkaqq 23.08.05, 05:36
    sylvane:
    to naprawde ironia losu z tym czosnkiem,biedaczko.
  • fiore24 22.08.05, 21:26
    Ja natomiast ma pogorszenie.Wzdecia brzucha,bezsenosc,zmiany skorne,swedzenie
    ciala,pochwy itp.
    Moja pani dr powiedziala,ze musze sie przemeczyc,ze to przejdze.
  • sylviane 22.08.05, 21:30
    Właśnie! U mnie też jest znacznie gorzej - głównie objawy ze strony układu
    pokarmowego: wzdęcia, świąd i ból odbytu. Leczę się sama i nie wiem, czy
    candida kwitnie, czy to reakcja Herx... ? czy mozesz napisać coś więcej o tym,
    co na to twoja lekarka? Dzięki
  • fiore24 22.08.05, 21:38
    Rozmawialam z nia tylko przez tel, wiec krotko bardzo.Powiedziala,zebym sporo
    pila,zeby toksyny z organizmu usunac.Zeby dalej byla na scislej diecie,brala
    leki i uzbroila sie w cierpliwosc.
  • fiore24 22.08.05, 21:40
    Jak bylam na wizycie to zalecila mi rowniez lewatywy z kawy,ale ich nie robilam
    jeszcze.
  • homeopatkaqq 23.08.05, 05:39
    Zrob sobie lewatywy z citroseptem.
    Ja tak robie. Sa lepsze.
    A z kawy to beda ci zakwaszac jelita-bo kawa zakwasza i daje swietny grunt do
    rozwoju mikrobow.
  • bastet7 23.08.05, 08:03
    Ja tez miałam straszne wzdęcia, ale szczęśliwie minęły. Pozostał świąd i ból
    odbytu, podejrzewam, że to od podrażnień spowodowanych większą iloscia
    błonnikawink) Ale boję się z niago zrezygnować, żeby niepojawiły się zaparcia;-
    ))
  • homeopatkaqq 23.08.05, 05:37
    ale po czym masz to pogorszenie?
    Po homeopatii?
  • homeopatkaqq 23.08.05, 06:07
    Ja w pierwszych 3 miesiacach przytylam okolo 4-5 kg.(ale wszystkie inne osoby,
    ktore znam chudna na tej diecie. Jestem wyjatkiem)
    Ale najgorzej bylo jak odstawilam kawe i jogurty i przez to nie moglam sie
    wyprozniac regularnie - pomagaly mi jedynie lewatywy.
    Nie mniej jednak przytylam, po czesci dlatego,ze mi sie apetyt poprawil, ale
    rowniez dlatego, ze pilam duzo citroseptu, ktory usprawnil wchlanianie jelit o
    300%- czyli jelita pobieraly o 300% wiecej wartosci pokarmowych niz wczesniej.
    CANDIDA ZAJELAM SIE NA POWAZNIE OD GRUDNIA'04.
    GRUDZIEN - MARZEC - DietA + probiotyki + citrosept + czosnek - mialam przez
    caly ten okres czas "die-off" - czulam sie totalnie roztargniona, rozdrazniona,
    otyla.....zwatpien cala mas.
    Na tym etepie najlepiej reagowalam na CITROSEPT- bardzo duzo mi pomogl
    (podnosil odpornosc na przeziebienia, regulowal wizyty w ubikacji)
    A dzieki PROBIOTYKOM- pozbylam sie gazow. Nie mialam zadnych przebojow z
    brzuchem.

    MARZEC - MAJ - bralam dodatkowo ziolowe tabletki "YEAST MAX" + zwiekszylam
    dawke probiotykow z 10 bilionow dziennie na 320 bilionow (mozecie uwiezyc?) na
    dzien. Niemal natychmiast nastapila poprawa. W stolcu pojawily sie sluzy- znak,
    ze jakas tam czesc martwej candidy zwiazana zostala w sluz i wydalona.

    MAJ - CZERWIEC - zaczelam brac HOMEOPATIE.
    To byl przelom - skonczyl sie horror die-offu, bo homeopatia rozjasniala mi
    mysli, dawala sile i energie do dzialania.Dzieki homeopatii przeszla mi
    zupelnie ochota na cukier. Nie musialam walczyc ze soba juz wiecej, bo dzieki
    tym granulkom patrzec na cukier nie moglam.


    Lipiec - NYSTATYNA doustna, 3 tyg. terapii.
    Tez pomogla, bo po niej test na sline wychodzi duzo lepiej.
    Wiem, ze po antybiotyku grzyby sie i tak odradzaja, dlatego od poczatku czerwca
    jem duzo wiecej czosnku, zeby im nie pozwolic sie za bardzo rozwinac.


    Ogolenie powiem, co mi minelo, tzn. co zwalczylam z objawow candidy :
    - zero gazow
    - nie poce sie w nocy.
    - minely dretwienia konczyn oraz kosci biodrowo-ledzwiowych.
    - nie trzesa mi sie rece,kiedy jestem troche glodna.
    - wstaje wyspana, wypoczeta.
    - minely bezsennosci.
    - nie wydzielam smrodu toksyn. (a przed rokiem smierdziallam tak dziwnie gorzko-
    slodko...to bylo straszne)
    - nie mam stanow melancholii i nierownowagi psychicznej
    - zero ochoty na alkohol i cukier.
    - minelo krecenie sie w glowie i brak utrzymania rownowagi.
    - minely mimowolne szumy w uszach.
    - minely zatoki.
    - nie poce sie tak jak kiedys (skapana potem przez 24 h na dobe)

    Z OBJAWOW CANDIDY UTRZYMUJA SIE JESZCZE:
    - kaszel
    - zaparcia
    - potrzeba ciaglego wzmacniania odpornosci
    - kobiece sprawy


    Caly czas jestem na homeopatii. Nawet podczas leczenia nystatyna bralam homeo.
    We wrzesniu planuje wziac anry. A pozniej tabletki detoxacyjne z WILKAKORA -
    bede ciagnac ta detoksyzacje przez 2-3 miesiace.Mysle tez oczyscic watrobe z
    kamieni specjalna sola. Caly czas bede na homeo.
    I zobaczymy kolo grudnia, jak sie posuwa walka z diablem wcielonym- mefisto
    candida.



  • homeopatkaqq 23.08.05, 06:13
    OGOLNIE NA POCZATKU SIE POGARSZA, ALE NAJBARDZIEJ PO HOMEOPATII .
    Ale to tylko znak, ze candida zdycha i toksyny wydobywajace sie z niej
    zatruwaja was totalnie i stad ten efekt pogorszenia.
    Przetrzymajacie. A najlepiej od razu do homeopaty gonic. Homeo pomoze wam
    uporac sie tez z kryzysem na poczatku. Mi pomogl bardzo.
  • betina02 23.08.05, 07:51
    a jaki lek homeo bierzesz?
  • betina02 23.08.05, 08:16
    8 dzien scisłej diety, bez cukru, ziemniaków i pieczywa. Biore citrosept,
    Trilac, czosnek, jadłam duzo jogurtu ale po jogurcie musiałam od razu do
    łazienki smile nie wiem dlaczego. Nie widze zadnych efektów, wczoraj czułam sie
    fatalnie, zero koncentracji, straszny ból ledzwi, w nocy budziłam sie, czuje
    sie dzis zle, nie mam siły, czekam na wyniki badan. Powiedzcie mi z wynikami do
    jakiego lekarza mam sie udac? do homeopaty?
  • betina02 23.08.05, 08:17
    chciałam jeszcze sie dowiedziec jak to jest u was zcisnieniem? ja jestem
    niskocisnieniowiec, z reguly dobrze mi z tym ale czasami jednak spada ono
    jeszcze. Ktos powiedziła ze czosnek obniza cisnienie. Czym podniesc jak kawy
    nie mozna ?
  • fiore24 23.08.05, 09:59
    Czyli za pomoca probiotykow pozbylas sie wzdec i gazow ?
    Napisz prosze jakich konkretnie ?
    Czy kupi sie je w Polsce ?
    A zmian skornych nie mialas w trakcie leczenia lub przed leczeniem ?
  • homeopatkaqq 09.10.05, 23:44
    ja z probiotykow zazywam 3 rodzaje, z regoly sa to mieszanki wielu szczepow.
    Najczesciej pojawiaja sie tam nastepujace bakterie:

    - lactobacillus acidofillus
    - bifidobacterium bifidum
    - lactobacillus rhamnosus (to to samo co wchodzi w sklad lactovaginalu
    dopochwowego)
    - lactobacillus bulgaricus
    - -''- plantarum
    - -''- salivarius
    - -''- reuteri
    - bifidobacterium infantis
    - -''- longum



    a skornych wysyopek nie mialam nigdy wczesniej az do tego lata
    I co mnie zaskoczylo to dopiero teraz w lipcu i sierpniu podczas urlopu pod
    namiotami zaczelam miec po raz pierwszy taka wysypke przypominajaca do
    zludzenia uczulenie: pelno czerwonch krost (jak po ukaszeniu komara) z czubkiem
    wypelnionym woda.Swedzialy potwornie, dralpalam sie jak opetana.
    Obrzucalo mi tym tylko kostki nog i palce rak .... Bardzo dziwne miejsca,
    nieprawdaz? Wygladalo to naprawde bardziej na pogryzienie komara czy innego
    żuczka niz wysypke.
    Jednak dopiero po kilku seriach picia ciemnej herbaty z cytryna zauwazylam
    scisly zwiazek z wypiciem takiej herbatki a wysypki pojawiajacej sie doslownie
    w 15 minut po tym. Wiem, ze ciemnej herbaty nie powinnismy pic, ale pod tymi
    namiotami zapasy rumianku szybko sie wyczerpaly i pilam co popadlo w zimne
    wieczory.
    Pytalam p. Adrzeja Janusa o przyczyne tak poznego uczulenia. (wczesniej ciemna
    herbata mi nie szkodziala) i on stwierdzil, ze najprawdopodobniej zmienil sie
    moj chemiczny odczyn w organizmie po diecie i lekach homeo i stad taka reakcja
    organizmu na szkodliwa zywnosc.
  • homeopatkaqq 09.10.05, 23:46
    TAK, PROBIOTYKI REDUKUJA WZDECIA.
    I zeby sie te dobre bakterie probiotyczne mogly rozmnozyc w naszych jelitach
    dobrze jest jesc duzo warzyw , szczegolnie szparagowki.
  • fiore24 23.08.05, 09:42
    Ja tez mam niskie cisnienie.
    Spac nie moge,choc dzis troszeczke lepiej spalam.
    Udaj sie moze do homeopaty,zajmie sie Toba calosciowo.
    Ja na Candide bralam czopki Sanum (wczoraj mi sie skonczyly) i biore leki na
    inne pasozyty.
  • betina02 23.08.05, 10:04
    jak długo trzeba czekac na efekty od rozpoczecia diety + probiotyki?
  • fiore24 23.08.05, 10:14
    Jakie probiotyki bierzesz ?
  • betina02 23.08.05, 10:15
    czosnek citrosept, trilac
  • fiore24 23.08.05, 10:26
    Ja biore Citrosept, Colon C,czosnek, od niedawna (20 sierpnia) srebro
    koloidalne i Pau D'arco.
  • betina02 23.08.05, 11:19
    czujesz poprawe?
  • fiore24 23.08.05, 11:38
    Niewielka,tym bardziej,ze te dwa ostatnie preparaty, ktore wymienilam stosuje
    dopiero od soboty.
    Szczegolnie mi dokuczaja wzdecia brzucha,gazy,zaparcia, infekcje pochwy, zmiany
    skorne i bezsennosc.
  • sylviane 23.08.05, 12:30
    CITROSERT - chyba też już mogę polecić, bo od wczoraj 3 razy dziennie nasączam
    wacik w roztworze (1 kropla na łyzkę stołową) i smaruję odbyt z zewnątrz i
    trochę też wewnątrz (jakkolwiek mi się to udaje smile jedno jest pewne: Świąd i
    ból ZNIKŁY prawie w ogóle! Sama jestem w szoku, bo wpadłam na to sama w
    desperacji (szkoda, że tak póżno...) i smarując się pomyślałam, że chyba już
    zupełnie rozum mi odjęło smile Tak czy inaczej polecam go z całą mocą. Wkrótce
    zamierzam zrobić sobie z citroseptu lewatywę, to dopiero musi być odlot smile
    Próbujcie i dajcie znać czy Wam pomogło! Jestem tego bardzo ciekawa. Pozdrawiam
  • betina02 23.08.05, 12:49
    lewatywa odpada sad wole napic sie srodka na przeczyszczenie - tak samo działa
  • ape80 23.08.05, 18:34
    Pytanie Pau D'arco czy Detox bierzecie przed posiłkiem, czy w trakcie czy po ?
    Probiotyki w trakcie jedzenia czy przed ?
    Jak radzicie sobie z gazami i wzdęciami ?
  • golden24 23.08.05, 21:05
    Pau D'arco biore pol godziny przed posilkiem.Jeszcze efektow nie widze, biore
    od niedawna.
    Z gazami i wzdeciami kiepsko sobie radze.Jednego dnia jest lepiej,drugiego
    gorzej.
  • sylviane 23.08.05, 21:13
    ja się zastanawiam, czy nasilenie się wzdęć jest powodem obumierania candidy,
    czy przyczyna tkwi może w diecie, która w zasadzie składa się z samego błonnika
    (same warzywa, w tym strączkowe). Taka hipoteza też może mieć sens. Co w
    zwiazku z tym zrobić? Niestety nie wiem, bo diety przecież należy
    przestrzegać... i tak źle i tak niedobrze... sad
  • golden24 23.08.05, 21:29
    Moze homeopatkaqq jak sie pojawi, to nam odpowie.
    Ona pisala,ze wzdec i gazow pozbyla sie przy pomocy probiotykow.
  • mama.mimi 01.09.05, 15:21
    Moje wzdęcia i gazy uspokoiły się mniej więcej od kiedy wieczorkiem i rano piję
    jogurt lub kefir, nieraz dodaję fiolkę Lakcidu i czekam aż się namnożą w
    cieple, jakieś pół godzinki.
  • betina02 01.09.05, 15:28
    powiedzcie mi co jest, bo ja nie moge jesc naturalnego jogurtu, chwile po mam
    biegunkę natomiast po jogurcie z dodatkami, musli lub owocami jest ok. O czym
    to swiadczy?
  • homeopatkaqq 09.10.05, 23:00
    tak, potwierdzam to co mowi GOLDEN 24 - naprawde probiotyki automatycznie
    redukuja gazy i wzdecia !!!!!!!!!!!!!!!!!
  • homeopatkaqq 09.10.05, 23:52
    i tu sie mylisz....
    Srodki przeczyszczajace szarpia sluzowke jelit, wspomagaja powstanie ich stanow
    zapalnych i odwadniaja organizm.
    A lewatywa z citroseptem nie odwadnia na pewno organizmu, za to delikatnie
    stymuluje wypróżnienie odpadow i zlogow z zakamarkow jelit , zabija patogenne
    bakterie mocą citroseptu.
    Tu w Stanach lekarze twierdza, ze lewatywy sa bardzo pomocne w zwalczaniu
    candidy.
  • homeopatkaqq 09.10.05, 23:53
    to powyzej bylo do BETTINA 02
  • darass5 24.08.05, 18:48
    Ja lecze sie juz ponad miesiąc. Jeśli chodzi o pozytywy to minęła mi alergia
    wziewna która objawiała sie ciągłym katarem i kichaniem. Jednak nadal mam
    wzdęcia i brak koncentracji.
  • sylviane 01.09.05, 12:21
    Do dziewczyn! nie wiem czy mozna to zaliczyć do sukcesów kuracji czy tez to
    zwykły zbieg okoliczności... otóż: w tym miesiacu menstruacja przebiega u mnie
    zupełnie bezboleśnie. Wcześniej w pierwszym dniu zawsze miałam bólowy odlot i
    bez leków przeciwbólowych nie mogłam wstać z łóżka. Nie wiem jak bedzie za
    miesiąc, na razie jednak jest ok smile
  • golden24 01.09.05, 13:44
    To gratuluje sylviane.
  • fiska1 01.09.05, 16:32
    Ja także do dziewczyn. Czy którejś z was ustąpiły lub zmniejszyły się objawy
    grzybicy pochwy? Ja już leczę się miesiąc + leki dopochwowe dość silne i nic jak
    było źle tak nadal jest źle. Niestety ..... . Czasami mam wrażenie, że mój
    organizm uodpornił się na wszystkosad . Czy to możliwe?!
  • monikx2 01.09.05, 16:51
    Odpukac w niemalowane,od 4 miesiecy nie mam grzybicy pochwy.Od dwoch miesiecy
    nie jem slodyczy,cukru itp. Dwa tygodnie temu robilam czystosc i posiew z
    pochwy i jak nigdy czysciutko,zero bakterii,grzybow i innych swinstw.Odbierajac
    wynik bylam tak zaskoczona a razem ze mna Pani w laboratorium,gdzie mnie znaja
    bo caly czas cos sie ze mna dzialo przez caly rok.
    Jestem przekonana,ze ten cukier mnie tak zalatwial.
    Mam do Ciebie pytanie,czy to ,ze masz grzybice zostalo potwierdzone jakims
    wymazem z pochwy?
  • fiska1 01.09.05, 17:36
    Nie mam stwierdzonej, bo cały czas się leczę. Odstęp musi być ok. 2 tyg, a ja
    biorę to lactovaginal, to globulki dopochwowe to jakieś inne medykamenty
    (ściągnięte z netu). Robiłam 2 razy badania w trakcie najgorszych objawów, ale
    to było 3 sni po jakiś globulkach, które mi nie pomagały, i nic nie wyszło -
    zero - rzadnych bakterii, ani grzyba. Badanie było zafałszowane przez brane
    wcześniej leki. Ale ja jak i mój gin. twierdzimy, że to grzybica - białe,
    grudkowate upławy, pieczenie, zaczerwienienie. To w tych gorszych momentach, bo
    przez resztę czasu to czuję tylko pieczenie i upławy - białe ale takie malutkie
    kropku, trochę inne niż podczas nasilenia. Brałam już wszystko łącznie z
    tabletakami doustnymi - nic, zero. Najgorsz jest, że 2 razy podczas brania
    globulek - miałam nawrót choroby z najgorszymi objawami. Teraz biorę
    lactovaginal po leczeniu globulkami, chcę pobrać min. tydzień, a potem
    niezależnie od efektów chyba przerwę na 2 tyg. aby zrobić sobie rzetelne
    badania. Zobaczymy ....
  • monikx2 01.09.05, 17:43
    Fiska 1,koniecznie tak jak sama piszesz zrob ta przerwe i wykonaj badania,ktore
    stwierdza czy to sam grzyb czy moze jakas bakteria. Moze byc tak,ze masz jakas
    wlasnie bakterie a przy niej dopada Cie wlasnie grzybica.Tak jest bardzo czesto.
  • fiska1 01.09.05, 18:08
    O tym nie pomyślałam. Dzięki.
  • bastet7 02.09.05, 07:50
    Dokładnie, musisz zrobić badania (posiew). I tak się zastanawiam, ze skoro
    piszesz, ze Cię tylko piecze, a nie SWĘDZI (a przy grzybicy, wierz mi,
    strasznie swędzi;-( ), to jakoś nie wygląda mi to na grzybicę. Bardziej na
    uczulenie, które powoduje stan zapalny. POzdrawiam i życzę powrotu do zdrowia;-
    )
  • fiska1 02.09.05, 20:46
    A czy badaniami można stwierdzić uczulenie? Czy własnymi obserwacjami? Dodam, że
    używam proszku do prania dla dzieci, podwójne płukanie, a potem wszystkie
    ręczniki, pościel bieliznę, spodnie etc. prasuję.
    Objawy nasiliły się u mnie po urodzeniu dziecka (m.in. zakazenie "cięcia" po
    porodzie, i inne rzeczy o których trudno zapomnieć sad - a minęły już prawie 4
    lata). Wiem, że są 2 rodzaje badań tlenowe i beztlenowe - tych drugich nie robią
    wszędzie. Po odstawieniu lactovaginalu i przerwie zrobię sobie kompleksowe badania.
    Dzięki za wszystkie rady.
  • monikx2 02.09.05, 21:10
    Zaczne od tego ,ze jak bedziesz wybierala sie na wymaz z pochwy to po pierwsze
    poszukaj takiego laboratorium w ktorym mozne zrobic posiew,czystosc i bakterie
    beztlenowe.Po drugie -przed badaniem umyj sie sama woda,bez mydla nawet
    tego,ktore jest przeznaczone do higieny intymnej-mydla podnosza ph i moga
    zafalszowac wynik.
  • manyaslova 06.09.05, 12:53
    smile

  • fiska1 06.09.05, 17:51
    Niestety wiem co Ci pomogło sad((((((. Na wszystkich forach i wątkach, które
    otwieram widzę twoje posty i mam ich po porostu dosyć. Nie wnosisz nic nowego
    tylko "machasz" przed nami tym swoim produktem niewiadomej skuteczności.
    Wystarczy, ze raz powiedziałaś co chciałaś, kto miał ochotę to spróbował.
    Jeżeli masz coś sensownego do powiedzenia oprócz reklamowania Swojego produktu,
    to proszę bardzo, ale tylko w takich wypadkach. Takie uśmieszki może dla Ciebie
    są zabawne ale nie dla mnie!
  • wodnik07 06.09.05, 21:03
    Witajcie. Wlasnie wrócilam z wczasów i musze naprawic swoje grzechy.
    Ale chce napisać o czyms, co sie wydarzylo kilka dni przed wakacjami.
    Otóz po obiedzie poczulam bulgotanie w jelitach, chociaż nic takiego
    nie powinno się zdarzyc. Wkurzylam sie i zjadlam pól dużej glówki czosnku
    + duzy jogurt, wkrotce nastapila cisza. Zabieg ten powtórzylam następnego dnia
    a trzeciego dnia rano zauwazylam, że bolą mnie wszystki opuszki palców rąk -
    spod paznokci wyzieraly drobne strzepy candidy. Bylo tego tak duzo, że musialam
    obciąć krótko paznokcie. Skóra pod paznokciami byla peknieta. Zrobilam kapiel
    palców w wodzie z octem i po jakims czasie nie bylo śladu. Chce zaznaczyć, że
    nigdy wcześniej nie mialam problemów z pazokciami. Nasuwa się wniosek, że tego
    świństwa mam tyle w organizmie, że co jakiś czas znajdują jakąś drogę wyjścia.
    Obecnie robię powtórkę z leczenia (po uzupelnieniu w magnez i wit.E):
    - mieszanka z ziól,
    - czosnek (najlepszy antybiotyk),
    - jogurt + probiotyki,
    - witamina C + witamina E + magnez.
    Pozdrawiam
  • paszczak44 07.09.05, 12:01
    ?
    Matko święta!
    Ty dopiero masz przeżycia. Jak z Archiwum X.
  • bastet7 07.09.05, 12:27
    Widzę, że Paszczak się ożywił i znów dogryzawink) Pozdrawiamwink)
  • artur737 07.09.05, 22:07
    Musze powiedziec, ze te strzepki grzybni rosnace od paznokci tez zrobily na mnie wrazenie.

    Calkowity ROTFL
  • wodnik07 07.09.05, 18:46
    Paszczak!
    To prawda, candida to świetny material na powieśc kryminalną.
    Obecnie czuję się na tyle dobrze, że pozwalam sobie na odrobine "slodyczy".
    Pozdrawiam
  • fiska1 10.09.05, 21:06
    Jestem na diecie+probiotyki+czosnek+srebro+citrosept prawie miesiąc. Jak mam
    stwierdić czy już mogę przejść do II etapu? To jest "automatyczne" przejście czy
    trzeba zrobić badania w celu stwierdzenia ..... i tu nadal moje wątpliwości,
    stwierdzenia zmniejszonej ilości candidy czy stwierdzenie całkowitego wyleczenia?
  • fiska1 15.09.05, 12:43
    Ponawiam pytanie!
  • grzesio22 15.09.05, 13:04
    Myślę,że tak naprawdę to nikt nie jest w stanie odpowiedzieć Ci na to
    pytanie.Uważam,że moj pierwszy etap skończył się po ok.100 dniach,kiedy to
    poczyłem znaczną poprawę.Ale staram się przestrzegac diety jeszcze z pierwszego
    etapu,by na pewno pozbyć się tego dziadostwa. Życzę wytrwałości i pozdrawiam
  • mama.mimi 15.09.05, 18:59
    Po prostu poczujesz się lepiej. U mnie to był chyba miesiąc, może dwa , nawet
    nie pamiętam
  • fiska1 08.10.05, 13:50
    Jestem po prawie 2 miesiącach leczenia(dieta+suplementy+probiotyki). Efekty:
    - lepsze samopoczucie
    - zanikły zmiane skórne, które dodatkowo smarowałam maściami
    - nie jestem senna, mimo, że nie piję wcale kawy
    - brak poważnych problemów z grzybicą pochwy - rzadnych nowych zapaleń
    (pieczenie nie jest już ciągłe, czasami nawet ustępuje na kilka godzin i jego
    natężenie jest o wiele mniejsze)
    - wynik ślinowy wyszedł mi O.K.!!! Wcześniej miałam takie ciągnące się gluciki
    przez całą długość szklanki.
    Diety nie zmieniam od początku, dodałam tylko po miesiącu - ryż naturalny i 2
    kromki dziennie Wasy żytniej.
    Negatywy, bo się pojawiły niestety:
    - schudłam 5 kilo! Przy wzroscie 1,73m ważę 52kg. Naprawdę wolałam siebie trochę
    "pulchniejszą" smile.
    - wypadają mi trochę włosy ale nie wiem czy to jest jesienne przesilenie czy dieta

    Plany:
    - nadal chcę utrzymywać dietę, tak bardzo mi nie przeszkadza
    - w najbliższym czasie chciałabym porobić badanie kału i inne
    - jeszcze przez miesiąc nie będę zmieniać leków: citrosept, Pau d'Arco - chociaż
    może powinnam zrobić rotację? Co sądzicie?
    A co u was, jakie są zmiany na + i na -?
  • homeopatkaqq 10.10.05, 00:02
    Tym wszystkim paniom z grzybicami pochwy polecam bardzo goraco kwas borny,
    ciagle nieprzerwanie prze 2 miesiace codziennie a potem w nastepnych miesiacach
    kilka razy w tygodniu wymiennie z lactovaginalem.
    No i zaznaczam, ze niesamowita ulge przynosi mi blonnik +babka plesznika
    zmieszana z woda w postaci papki(pochwa ani nawet mru mru nie powie, nie
    zaswedzi)
    A to co mi sie dzialo ostatnio - te bole w srodku to NA PEWNO po anry.
  • paszczak44 14.11.05, 07:27
    góra
    --
    SomaFM
  • fiska1 20.12.05, 21:31
    up
  • kawka37 24.11.06, 21:50
    -prawie wcale mnie nie bola mięsnie i kości,

    - mniejsze babskie problemy
  • condeusz 27.11.06, 10:59
    Witam.
    U mnie po wielomiesięcznym leczeniu na dzień dzisiejszy jest 0 !!! efektów
    leczenia.
    Najpierw się leczyłem pod okiem doświadczonego lekarza od pasożytów i grzybic
    lekami syntetycznymi po czym przeszliśmy na leczenie środkami naturalnymi,
    między innymi tym wszystkim co poleca Janus. Mam bardzo duże wątpliwości czy
    wszystkiemu jest winna candida a jak udało mi się zaobserwować inne osoby z
    tego forum, to również tutaj nikt się chwalił się wyleczeniem. Wizyty plus
    wszystkie kuracje pochłonęły dużą ilość kaski oraz czasu na latanie po
    lekarzach (badania, wymazy, wizyty itd), zbyt dużo w stosunku do mizernych a
    raczej zerowych efektów.
  • bardu 27.11.06, 15:55
    condeusz napisał:
    > Witam.
    > U mnie po wielomiesięcznym leczeniu na dzień dzisiejszy jest 0 !!! efektów
    > leczenia.
    > Najpierw się leczyłem pod okiem doświadczonego lekarza od pasożytów i grzybic
    > lekami syntetycznymi po czym przeszliśmy na leczenie środkami naturalnymi,
    > między innymi tym wszystkim co poleca Janus. Mam bardzo duże wątpliwości czy
    > wszystkiemu jest winna candida a jak udało mi się zaobserwować inne osoby z
    > tego forum, to również tutaj nikt się chwalił się wyleczeniem. Wizyty plus
    > wszystkie kuracje pochłonęły dużą ilość kaski oraz czasu na latanie po
    > lekarzach (badania, wymazy, wizyty itd), zbyt dużo w stosunku do mizernych a
    > raczej zerowych efektów.
    Ze mną niestety to samo. Od połowy maja przez mniej więcej trzy miesiące byłam
    na restrykcyjnej diecie, wg zasad I etapu. Przyjmowałam Citrosept, czosnek w
    kapsułkach, do tego czosnek surowy dodawałam gdzie się dało, tran (zamienne z
    olejkiem z wiesiołka), wit. B-complex, Pau D'Arco, priobiotyki 3 x dziennie po
    2 kapsułki (naprzemiennie Lacidofil, ProBacti, Nutriplant), piłam rano sok z
    połówki cytryny z wodą, potem ocet jabłkowy (2 x dziennie), nie łączyłam
    węglowodanów z białkiem, nie popijałam posiłków, próbowałam Colonu C, ale wg
    mnie potęgował biegunki, piłam olejek z oregano, ale bardzo źle się po nim
    czułam. W lipcu gastrolog zalecił mi przyjmowanie przez 2 tygodnie
    ketokonazolu. Po jakichś 10 dniach zrobiłam badanie kału - grzybów nie było.
    Ale wszystkie dolegliwości zostały. Po 3 miesiącach przeszło jedynie
    przelewanie w brzuchu - z tym mam spokój. Poza tym biegunki, bóle brzucha,
    wzdęcia, gazy, problemy ze snem, problemy z pamięcią, ciągłe łzawienie z oczu -
    wciąż dokuczają. Ostatnio (nie bez problemów) sprowadziłam ze Stanów Primal
    Defense i Digestzymes - enzymy trawienne. Przez kilka dni było lepiej a potem
    znowu wszystko wróciło. Już nie wierzę w poprawę. Być może dolega mi coś
    innego. Właśnie zdiagnozowano mi zapalenie tarczycy, ale dolegliwości z tym
    związane zaczęły się na początku września. Parę lat temu miałam rozpoznaną
    chorobę refluksową i przepuklinę rozworu przełykowego. Operowano mnie i
    myślałam, że wszystko w końcu się unormuje. W marcu trafiłam na forum, zrobiłam
    badanie kału, wyszły candida species wzrost dość obfity. Niestety, póki co
    terapia nic nie pomogła, już nie wiem, co mogłabym jeszcze zrobić. Ja nawet
    jeśli nic nie jem, piję tylko wodę mam te dolegliwości. Są dni lepsze i wtedy
    oczywiście mam nadzieję, że poprawa będzie trwać dłużej. Ale to są jedynie
    krótkie, 2-3 dniowe okresy lepszego samopoczucia. Na dobrą sprawę od początku
    kuracji nie było ANI JEDNEGO DNIA bez którychkolwiek dolegliwości. I co z tym
    zrobić?
  • kawka37 27.11.06, 16:37
    Bardu, może to rzeczywiscie coś innego. U mnie bylo tak, że leczenie
    wyłącznie na candide nie przynosilo tez efektów. Potem okazało sie , że moim
    głównym problemem jest nie candi ( ej bylo najmniej) tylko grzybki pleśniowe.
    Colon C tez wywoływał biegunki i osłabienie, a probiotyków do dzis nie mogę
    brać przez dłuższy czas codziennie. Na swoim przypadku zauważylam też , że zbyt
    restrykcyjna dieta niewiele daje. Dopiero gdy wdrozyłam leczenie przeciw
    candidzie i innym grzybom- jest poprawa.
    A na lamblie i inne pasożyty sie badałaś? Pozdrawiam.K
  • bardu 27.11.06, 19:19
    Robiłam posiew kału na bakterie - było ok. Teraz znowu dostałam skierowanie na
    posiew + krew utajoną. Chcę przy okazji zrobić jeszcze badanie mykologiczne,
    zrobię też na lamblie itp. Zobaczymy. Dzięki za radę.
  • magnumator 27.11.06, 21:13
    A czy MO próbowaliście przez dłuższy okres w połączeniu z tą dietą?
  • kawka37 05.03.07, 15:56
    • Wyzdrowienia i sukcesy
    misiaczekmoj 05.03.07, 13:48 + odpowiedz


    Moze tutaj beda sie wpisywac osoby ktore juz sie wyleczyly, niekoniecznie z
    candida ale z innych schorzen rozwinietych przy tym.
    Zadnych rozmow jednak tylko czyste oswiadczenia
    pozdrawiam



    • Re: Wyzdrowienia i sukcesy
    ewapolka 05.03.07, 15:18 + odpowiedz


    przy okazji walki z grzybami wyleczyłam
    sie z tzw. migrenowych bóli głowy zazywałam
    PARA-PROTEX
    wszystkie inne dolegliwosci pozostały (dobre i to)
  • kawka37 06.03.07, 09:14
    pozbyłam sie uporczywych biegunek( do 9 razy pod rząd)
    zdarzają sie tylko luźniejsze stlce, brzuch zdecydowanie mniej boli i nie stale
    - jestem spokojniejsza,
    - mniej sie meczę,
    -jestem już silniejsza,
    - bóle mięśniowo- stawowe na co dzień juz nie występują ( tylko po silnych
    preparatach przeciwgrzybiczych - toksemia),
    - temperatura ciała od wielu miesięcy w normie,
    - wchłonął się powiększony na karku węzeł chłonny
  • ula.smith 05.03.07, 17:45
    Wyleczyłam się z depresji, bołów głowy i zatok, zaparć i biegunek, rzadko mam
    wzdęcia, nie mam "mgły umysłowej".. ogólnie czuję się prawie zdrowa. Została mi
    niestety grzybica pochwy sad oraz pewnie bakterie staphylococcus epidermidis i
    streptococcus fecalis.
    Leczyłam się suplementami na podstawie badania pierwiastkowego włosów - byłam u
    Janusa. Stosuję równolegle mieszankę ziołową, dietę niskowęglowodanową. Jestem
    na dobrej drodze do wyleczenia. Teraz z powodu pochwy stosuje Orungal(tańszy
    odpowiednik Trioxal!) ale mizerne efekty jak na razie (8 dzień).

    --
    ula_smith.go2.pl
  • kawka37 06.03.07, 09:43
    Gazeta.plPocztaBlogiCzat






    Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum | Wyszukiwarka | Pomoc
    | Zaloguj się |



    Gazeta.pl > Forum > Prywatne > Zdrowie Wtorek, 6 marca 2007


    Candida



    + dodaj do ulubionych wątków




    • Proszę o wpisy - Postępy w leczeniu kandydozy.
    kola101 03.02.06, 11:52 + odpowiedz


    Pozwoliłem sobie na założenie takiego tematu gdyż podczas leczenia wszelkich
    dolegliwości , niezależnie od sposobu jakim z nimi walczymy najważniejsze
    jest to czy są jakieś pozytywne efekty. Wiele jest wątków traktujących o
    diecie , farmaceutykach , leczeniu niekonwencjonalnemu ale czy komuś z nas
    cokolwiek lżej żyć lub całkowicie się wyleczył ?
    Zacznę więc od siebie : grzyb zdiagnozowany gastroskopią, leczenie półroczne,
    dieta bezglutenowa, probiotyki , " 0 " poprawy. Efekty : biegunki, wzdęcia,
    gazy szczególnie po jedzeniu oraz rano po przebudzeniu, duży spadek masy
    ciała.
    Zależy mi jednak na waszej ocenie wyłącznie dotyczącej leczenia grzybicy
    przewodu pokarmowego. Nie wchodźmy tutaj w zespół jelita wrażliwego,
    Leśniowskiego-Crohna, zapalenie jelita grubego, celikię itp.



    • Opis leczenia
    nowajulka 03.02.06, 12:31 + odpowiedz


    Ja zażywałam noni i probiotyki, okresowo srebro kolidalne, koci pazur. Dietę
    prowadziłam o tyle o ile, z licznymi wpadkami przez rok. Zniknęła nerwcia,
    stany lekowe,bóle głowy, wzdęcia, gazy, kołatania serca, bóle brzucha i uszu,,
    bóle stawów i mięśni, sucha skóra, łupież, ziemista cera, suche włosy,
    przestałam także "chrzakać", a chrzakałam od dziecka. W tym okresie
    dowiedziałam sie, że szkodzi mi gluten (jadłam chleb żytni na zakawasie), kawa,
    truskawki, niektóre cytrusy. Na nastepny dzień po zjedzeniu słodyczy wpadałam
    we wścieklosc. Było mi duszno od oparów z kuchni, goracej wody w wannie,
    perfum. Od 10 dni jestem ponownie na ścisłej diecie, oczywiście bez glutenu.
    Mam jeszcze zatkany nos, resztki zmian na czole (jakby łojtokowe zapalenie
    skóry), ucisk z prawej strony głowy (może nerwowe ? no i starsznie bolą mnie
    nogi (mieśnie, stawy ?) podczas okresu (może to krążenie albo jakiś stan
    zapalny - cholera wie, ide robić badania). Nadal nie za bardzo mogę uzywać
    perfum. Ogólnie nie jest źle. Pozbyłam sie głodu na słodycze. Mam tylko wielka
    ochote na bułęczkę z masełkiem. Ale wiem, że nawet chleb żytni powoduje u mnie
    wzdęcia. Dam radę, wytrwam i obędę się 3 miesiące bez glutenu. Wygram te walke
    z candidą !!!! W końcu do tego dojrzałam.



    • Re: Opis leczenia
    butrym1 03.02.06, 13:52 + odpowiedz


    Rozumiem żę objawy ustępowały stopniowo. Napisz proszę kiedy zobaczyłaś ten
    pierwszy pormyczek w tunelu. Cierpię z powodu nerwicy dlatego to pytanie jest
    tak dla mnie ważne



    • Re: Opis leczenia
    nowajulka 03.02.06, 20:27 + odpowiedz


    Mniej więcej po 3 miesiącach stosowania diety.........jednak dopiero kiedy
    wydundałam dwie butelki noni było lepiej................mniej więcej po pół
    roku



    • Re: Proszę o wpisy - Postępy w leczeniu kandydozy
    li.ska1 03.02.06, 17:59 + odpowiedz


    Minal dokladnie rok od czasu, gdy stwierdzono, ze mam grzybice (badanie wykazalo
    wtedy +++ w kale i gardle). Ostatnie badanie nie wykazalo obecnosci grzyba w
    moim organizmie. Byl to rok pelen wyrzeczen, szczegolnie na poczatku, musialam
    zrezygnowac z produktow, ktore uwielbialam, ale sie opacilo. Oczywiscie diete
    trzymam dalej. Zaczynalam od flukonazolu (ok. 6 m-cy), intra, priobiotyki,wit C,
    czosnek w kapsulkach, pilam zielona glinke, potem byl citrosept, dida, mikstura
    oczyszczajaca.Bylo tego tyle, ze nie pamietam, czy wszystko napisalam. Taka
    rygorystyczna diete stosowalam od sierpnia, bo wtedy odkrylam to forum smileBralam
    tez tabl antykoncepcyjne, bo tez nie wiedzialm, ze sa wspolwinne mojej
    kandidzie. Czuje sie teraz nieporownywalnie lepiej od tego co bylo przed rokiem.
    Minely wzdecia, zgaga, bialy nalot na jezyku i nieprzyjemny zapach z ust. Nie
    czuje sie juz taka zmeczona,obolala i opuchnieta. Psychicznie jestem bardziej
    spokojna, mniej nerwowa. Objawy te nie znikly po m-cu, lecz stopniowo, moze po
    pol roku. Dalej mam od czasu do czasu problemy z pecherzem, mimo iz w moczu tez
    grzybow nie znaleziono.Przez pierwsze miesiace duzo schudlam, potem jednak to
    nadrobilam, mimo iz jem malo weglowodanow (wcale nie jem chleba, jedynie platki
    owsiane z mlekiem sojowym na sniad, grejfruta i okazjonalnie brazowy ryz i cos
    upieczonego na ksylitolu). Nie rezygnuje z diety, bo sie do niej juz
    przyzwyczailam i mi bardzo odpowiada, nie podjadam zakazanych slodyczy , bo sa
    dla mnie za slodkie. Dalej stosuje wspomagacze (priobiotyki, czosnek, dide, wit
    C, czarci pazur, mikst oczysz). Nie ma co sie poddawac, musi sie udac,
    powodzenia smile



    • Re: Proszę o wpisy - Postępy w leczeniu kandydozy
    butrym1 03.02.06, 18:33 + odpowiedz


    Cieszę się li.ska1 że Tobie się udało. Ja dopiero jestem na początku kuracji.
    Mam okropnego doła i jeszcze przypałętał się do mnie nerwica +stany lękowe
    ( okropona rzecz),która destabilizuje całe moje życie.
    Jestem dorosłym facetem a czasem płaczę jak bóbr. jedyną rzeczą co trzyma mnie
    przy normalnym funcjonowaniu, to jeszcze to forum.



    • Re: Proszę o wpisy - Postępy w leczeniu kandydozy
    jullieta 03.02.06, 19:02 + odpowiedz


    Hej Butrym1,
    ja tylko na moment w sprawie dołków i dołów. Wierz mi, że całkowite odstawienie
    cukrów (pod każdą nazwą i postacią) bardzo poprawi Tobie nastrój! Cierpliwości!
    Ale na początku będzie gorzej, niestety. Toksyny i głodny drożdżak będą wysyłały
    do mózgu informacje o głodzie; będziesz miał niesamowite łaknienie słodyczy;
    będziesz chodził po ścianach; nastrój będzie zmieniał się z szybkością
    wodospadu, najczęsciej doprowadzając do łez! Ale musisz, to przetrzymać, a
    będzie dobrze i już tylko lepiej. Przeszłam, to. Poprawa nastroju, mniejsza
    nerwowość i agresja, chęć do życia wróciły do mnie po ok. 6 miesiącach leczenia
    i względnej diety. Piszę względnej, bo nie wiedziałam, że glukoza, fruktoza,
    miód i słody, to odżywka drożdżaka. Odstawiłam tylko sacharozę. Być może
    trwałoby, to krócej! No i lepiej sypiam.

    Pozdrawiam.

    P.S. Mój lekarz powiedział, że ludzie z kandydozą tracą znajomych, przyjaciół,
    najbliższych, bo nie można z nimi wytrzymać. Myślę, że to prawda. Ja nawet ze
    sobą nie mogłam wytrzymać, tak jakbym to nie była ja.



    • Re: Proszę o wpisy - Postępy w leczeniu kandydozy
    butrym1 03.02.06, 19:11 + odpowiedz


    Dzięki Jullieta
    Odstawiłem cukier pod każdą postacią, zero mąki, mącznych rzeczy itp.
    Najgorsza jest jednak nerwica-lękowa, czasami mam wrażenie że zaraz zwariuję.



    • Re: Proszę o wpisy - Postępy w leczeniu kandydozy
    jullieta 03.02.06, 19:29 + odpowiedz


    Moja znajoma dostała odcisków na dłoniach od sprawdzania, czy okna są
    zamknięte...
    Ja nie miałam lęków, ale musiałam dziesiątki razy sprawdzać gaz, żelazko, drzwi,
    ale to chyba słaba pamięć u "kandydozowców"...

    Są tu na forum dziewczyny, które miały objawy lękowe, pewnie się odezwą. Jedna z
    nich z sukcesem uporała się z nerwicą lękową, dzięki homeopatii. Ja też byłam i
    jestem leczona homeopatycznie (niepokój, rozdrażnienie, irytacja).Jest dobrze. I
    u Ciebie będzie dobrze! Wytrwaj!



    • Re: Proszę o wpisy - Postępy w leczeniu kandydozy
    nowajulka 03.02.06, 20:30 + odpowiedz


    To kup sobie noni.........poczujesz od razu róznicę..........oczywiście, nie
    bedzie to początkowo trwałe.............gdybys je odstawił miałabyć znowu
    doła...........ale pijac go regularnie będziesz czuł sie lepiej...........noni
    zawiera serotoninę..............



    • Re: Proszę o wpisy - Postępy w leczeniu kandydozy
    emilka82 03.02.06, 22:37 + odpowiedz


    hmm czym więcej czytam o waszych objawach tym bardziej utwierdzam
  • ula.smith 29.03.07, 21:57
    Wszystko wskazuje na to że że nie mam patologicznej formy candida albicans.
    Pochwa czysta (II stopień czystości), jedyny problem to fakt że jest jałowa.
    Zakwaszam i stosuje lactovaginal, lacibios femina dopochwowo. Stosujeteż
    globulki wg Janusa z kwasem bornym. przepis podany na bioslone.pl Jelita też
    czyste.
    --
    ula_smith.go2.pl
  • melan2 16.04.07, 01:05
  • hashitess 01.12.14, 09:06
    Up
  • marcin_kowall 07.02.15, 11:23
    Witam, mam do odsprzedania 6 opakowań Kolorexu (terapia 3 miesięczna). Zakupione u dra Janusa (dołączony rachunek, oczywiście odsprzedam z upustem). Ja niestety nie mogę go stosować, bo włączono mi inne leczenie. Kontakt marcin_kowal@vp.pl
  • hashitess 07.02.15, 23:21
    Hi, napisz do mnie na gazetowego.
    --
    m.newsweek.pl/nietykalni-lekarze,104256,1,1.html

    "lekarze, którzy leczą otrzymali wraz z dyplomem lekarskiqm patent na mądrość i nieomylność. Pacjenci zgłaszający jakiekolwiek uwagi dotyczące swojego stanu zdrowia są traktowani jak półgłówki."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.