Dodaj do ulubionych

pytanie do pana ANDRZEJA JANUSA

26.08.05, 19:35
Andrzeju, przegladalam dzis strone poswiecona problemom jelita
wrzodziejacego i tam natknelam sie na taka adnotacje, ze po kilku miesiacach
jedzenia gotowanej marchwi z maslem wszelkie blizny i rany ze sluzoiwki
jelit zniknely.
Pacjent po dlugim leczeniu farmakologicznym zastosowal ta diete lecznicza na
wlasna reke (wg przepisu jakiegos zakonnika ojcow Bonifratow) i lekarze
prowadzacy jego leczenie po ogledzinach jelita nie mogli w to uwierzyc, ze
jelita sie nie tylko zabliznily ale i wszelkie blizny i rany zniknely na
dobre.

Wiem, ze pan wspomnial kiedys, ze po wyleczeniu kandydozy na scianach jelit
pozostaja trwale zmiany bliznowe,ktore moga sie pozniej zawsze odezwac ....i
sa juz nie do wyleczenia.

MOJE PYTANIE WYGLADA TAK:
czy ja za rok , kiedy mam nadzieje zgladze przerost candidy na dobre to bede
mogla poddac sie takiej kuracjii marchewkowej ,aby ZAGOIC BLIZNY NA MOICH
JELITACH i uzdrowic sluzowke ???
Wiem, ze NARAZIE GOTOWANA MARCHEW ODPADA , bo ma ten cukier.
Ale za rok moze ta marchew mi sie przyda i jesli nawet dokarmi grzyba, to mi
to nie zaszkodzi, bo bede miec zawsze przy sobie citrosept, srebro kolidalne,
homeopatie i sode oczyszczona.


CYTUJE slowa z forum jelita wrzodziejacego :
Moją kurację marchewką stosowałem równolegle do zalecanej kuracji
sulfosalazyną EN i sterydów.
Wraz z poprawą samopoczucia (tj. rzadsze oddawanie stolców, brak śluzu w
kale, zmniejszenie pobolewania ze strony jelita grubego), zacząłem zmniejszać
dawki przyjmowanych leków.
Po wyjsciu ze szpitala zacząłem leczenie marchewką. Jest to sposób
zaczerpnięty z publikacji Ojca Grande z zakonu Bonifratrów. Opisywał on
kurację jako sposób na zdrowy przewód pokarmowy. W moim przypadku oprócz
całkowitego wyzdrowienia po roku takiej kuracji zniknęły nawet blizny po
wrzodach dwunastnicy. Ściany jelita grubego w dodatku wyglądały zaś tak, że
lekarka ze Szczecińskiego Szpitala przy ul. Arkońskiej - oddział
gastroenterologii - prowadząca mój przypadek zaczęła wątpić w słuszność
swojej wcześniejszej diagnozy i wyników badania histopatologicznego
(pobranych wycinków z jelita). Mimo, że czułem się już prawie zupełnie dobrze
kurację marchewką kontynuowałem jeszcze przez rok.

Naczynia: garnek 1 litr z pokrywką, łyżka stołowa, nóż.
Produkty: 0,5 kg marchewki, łyżka masła, szczypta soli kuchennej.
Sposób przyrządzenia: marchewkę umyć starannie, pokroić na części mieszczące
się w garnku. Marchewkę wrzucić do garnka. Zalać wodą od 2/3 objętości. Dodać
łyżkę masła. Posolić szczyptą soli kuchennej. Gotować na małym ogniu pod
pokrywką 1,5 godziny. Odcedzić i następnie opłukać marchewkę strumieniem
ciepłej wody. Pozostawić na noc do ostudzenia. Rano obrać nożem skórkę z
marchewki (jak skórkę z ziemniaków przeznaczonych do sałatki jarzynowej).
Dawkowanie: Zjeść na czczo całą przygotowaną porcję. Śniadanie jemy w 0,5
godziny po zjedzeniu marchewki.
Efekty. Dla mnie i grona moich znajomych kuracja odniosła pierwsze pozytywne
skutki już po kilku dniach. Z uwagi na regulacyjne właściwości marchewki
przewód pokarmowy zaczyna sam się leczyć. Znika zgaga i uczucie ciężaru w
okolicach żołądka. Leczą się wrzody (ranki) ścian dwunastnicy i jelit.
Leczenie kontynuować codziennie aż do całkowitego wyleczenia. W późniejszych
okresach w momentach gorszego samopoczucia warto wrócić do kilkudniowej
kuracji.
Uwagi. Rok przyjmowania gotowanej marchewki (m. in. beta-karoten i witamina
A) nie spowodował u mnie skutków ubocznych jednak przyjmowanie znacznie
większych dziennych jej ilości może spowodować przedawkowanie b-karotenu
i/lub witaminy A i zatrucie organizmu. Dlatego warto skonsultować kurację z
lekarzem

A TU LIST jednej z OSOB , KTORA PODDALA SIE TEJ DIECIE:

Po 3 miesiacach diety marchewkowej bedac kilka dni temu na rektoskopii,
okazalo sie ze doslownie mam calkowicie zdrowa sluzowke i lekarz zaczal
powatpiewac, czy ja w ogole mialam dobrze zdiagnozowana chorobe?

Oczywiscie nie ma juz dawno krwawien, sluzu w stolcu, bolow jelita, moje
wyproznienia sa regularne (1 lub 2 x na dobe) i jestem naprawde bardzo ci
wdzieczna. Tak wiele ci zawdzieczam!


Podaje adres na strone traktujaca o wtrzodach jelia i dwunastnicy.
www.colitisulcerosa.republika.pl/
Edytor zaawansowany
  • 26.08.05, 19:43
    CHCIALAM WLASNIE ZAUWAZYC TEZ, ZE DIETA LUDZI Z WRZODAMI NA JELITACH JEST
    BARDZO PODOBNA DO NASZEJ KANDYDOZOWEJ, czyli wiele nas laczy :


    Dieta Specific Carbohydrate Diet

    Dieta SCD opiera się na eleminacji złożonych węglowodanów czyli cukrów. Nie
    dotyczy to jednak wyłącznie cukru w postaci jaką znamy z cukierniczki.
    Wyeliminowane są także skrobia czyli ziemniaki i zboża (mąka) - co powoduje (u
    mnie spowodowało) pewne zamieszanie. Cukier można odstawić, ale kanapki? Jedyne
    co SCD proponuje w tym zakresie to mąka migdałowa. Można z niej upiec chleb i w
    dalszym ciągu zajadać się kanapkami. Dużo łatwiejsze wydaje mi się odstawienie
    ziemniaków/ryżu/frytek - można jeść mięso z sałatkami.....

    Dieta SCD ma jedną ogólną zasadę o której napisałem wyżej, w celu uproszczenia
    wyboru potraw poniżej przedstawiłem zestawienie produktów zabronionych oraz
    dozwolonych.



    Produkty zabronione

    Cukier: Nie wolno jeść cukru, melasy, fruktozy, syropów ani żadnego innego
    przetworzonego cukru

    Warzywa: nie wolno jeść żadnych warzyw z puszki gdyż zawierają nieznane dodatki
    (na przykład cukier)

    Zboża: nie wolno jeść żadnych zbóż i ich produktów (mąki i chleba); kukurydzy,
    zbóż, ryżu; warzyw strączkowych i ziemniaków

    Mięso: nie wolno jeść żadnych mięs z puszki, wędlin, mięs przetworzonych, czyli
    wszystkich z dodatkami zawierającymi złożone węglowodany.

    Nabiał: nie wolno pić mleka (dodawać do potraw), czekolady, serów ricotta,
    mozzarella, twarogu wiejskiego (farmerskiego), sera smarowanego, sera feta,
    jogurtów komercyjnych, śmietany.

    Inne: nie wolno jeść chleba, makaronu, majonezu komercyjnego, lodów, cukierków,
    czekolady, margaryny, komercyjnego ketchupu, używać proszku do pieczenia,
    komercyjnych mieszanek orzechowych .

    Produkty dozwolone

    Cukier: miód.

    Warzywa: większość warzyw świeżych, mrożonych, surowych i gotowanych: brokuły,
    brukselka, kapusta, sałata, marchewka, ogórek, cukinie, pieprz, czosnek,
    grzyby, cebula

    Mięsa: Wszystkie mięsa nieprzetworzone: wieprzowina, wołowina, drób, ryby,
    baranina, króliki, małże, jajka.

    Nabiał: Wszystkie naturalne sery: cheddar, colby, swiss, havarti, suchy biały
    pełny twaróg, domowy jogurt fermentowany przez minimum 24h

    Owoce: avocado, jabłka, pomidory, oliwki, brzoskwinie, banany, kokos, jagody,
    truskawki, maliny, borówki, wiśnie, czereśnie, owoce cytrusowe, morele,
    gruszki, grejpfruty; orzechy, migdały

    Inne: olej z oliwek, kokosa, słaba herbata, słaba kawa, żelatyna, musztarda,
    ocet, sacharyna, soki bez dodatków
  • 27.08.05, 12:01
    Pracowałem jako pediatra przez 20 lat. W okresie komuny nie było na rynku tak
    wspaniałych probiotyków czy leków pochodzenia naturalnego. Musżę Ci się
    przyznać, że po prostu zapomniałem o działaniu gotowanej marchwii na organizm.
    Powiem Ci jak kiedyś dawno temu leczyłem biegunkę u dzieci nie stosując
    jakichkolwiek farmaceutyków.
    Marchew zawierająca zbyt dużą ilość związkó azotowych jest w smaku piekąca.
    Test-wyplukać marchew i o ile piecze to wyrzucić ją do śmieci, nadaje się tylko
    słodka. Obrać 1/2 kilo marchwi, pokroić i zalać wodę. marchew zmiksować i
    podawać na gęsto łyżeczką. Woda z gotowania marchwii jest prawdziwą leczącą
    miksturą dla jelit. Można a wręćz trzeba użyć jej do przyrządzania dziecku
    mleko. Wody tej można tęż użyć do dopajania lub do sporządzania papki z ryżu.
    To co napisałaś jest bardzo ważne dla wszystkich i po wyleczeniu się z candida
    można wypróbować. Lecząc się bardzo drogimy specyfikami nie doceniamy czosnku,
    cebuli no i marchwi. Jeszcze raz dziękuję, że przedstawiłaś ten temag.
  • 27.08.05, 12:12
    Jakie konkretnie probiotyki poleca Pan ?
  • 27.08.05, 22:41
    czy "piekąca" w smaku oznacza gorzka? Czasami taka trochę gorzka (surowa)
    marchew mi się zdarzała, ale piekąca chyba nigdy.
  • 12.03.06, 16:46
    A czy ta marchew jest też dobra na hemoroidy?
  • 28.08.05, 16:41
    Andrzeju,
    Przyjmuję od tygodnia Regenor. Zawiera witC, ekstrakt z pestek grejfruta(pewnie
    jest tego nie dużo, gdyż go nie czuć a pije się bez rozcięczania 3x 1 łyża
    dziennie) oraz polipeptydy( mają usuwać złogi Candydozy przylegające do jelita).
    Producenci i sprzedawcy wychwalają jestem ciekawa niezależnej opini. Zalecane
    jest branie przez 4 miesiące ale zastanawiam się nad spróbowaniem po miesiącu
    czegoś innego np Detoxu czy może lepiej zostać przy Regenorze?
    pozdrawiam Magda
  • 27.08.05, 12:15
    Panie Andrzeju co Pan mysli o preparacie Pau D'arco ?

    Bede wdzieczna za odpowiedz.
  • 27.08.05, 12:59
    1. Zalecam 3-4 probiotyki dokonując ich codziennej rotacji:
    - Nutriplant
    - Lacidofil
    - ProBacti4
    - Trilac
    Ma to na celu wprowadzenie jak najwiecej szczepów Lactobacillus Acidophilus.
    1. Pau D'arco jest znakomitym preparatem podobnym w działaniu do Wilkakory.
    Jego zaletą jest to, że ma silniejsze własności grzybobójcze, Wilkakory- że ma
    działanie detoksykacyjne.
  • 27.08.05, 13:28
    Panie doktorze czy candia powoduje "dziurkowanie" jelit? czy moze tez
    spowodowac zrosty na jelitach (w jelitach) Podczas operacji na torbiel jajnika
    wykryto u mnie zrost na jelicie (jak to chirurg nazwał). Zrost ten usunięto w
    poniewaz zmiejszał swiatło w jelitach. z góry dziekuje za odpowiedz
  • 27.08.05, 23:01
    czy esica to jest jelito grube?
  • 28.08.05, 09:26
    Tak. Essica jest fragmentem jelita grubego
  • 28.08.05, 10:04
    podnosze pytanie
  • 28.08.05, 10:05
    Panie doktorze czy candia powoduje "dziurkowanie" jelit? czy moze tez
    spowodowac zrosty na jelitach (w jelitach) Podczas operacji na torbiel jajnika
    wykryto u mnie zrost na jelicie (jak to chirurg nazwał). Zrost ten usunięto w
    poniewaz zmiejszał swiatło w jelitach. z góry dziekuje za odpowiedz

  • 28.08.05, 13:11
    Przy bardzo zawansowanej kandydozie jelit jest to mozliwe z powodu rozległego
    ich stanu zapalnego. Najczęściej jednak zrosty tworzą się w podostrym stanie
    zapalnym wyrostka robaczkowego, gdzie początkowo powstaje tzw.
    plastron /konglomerat zmienionego zapalnie jelita z włóknikiem/. Zejściem tego
    stanu są trwałe zrosty.
  • 28.08.05, 13:57
    jak Pan doktor sadzi czy to u mnie mogło nastapic? nie oddczuwałam zadnych bóli
    ani innych dolegliwosci zwiaznych z wyrostkiek, amoze to przechodziło łagodnie?
  • 28.08.05, 18:31
    Betino naprawdę nie jestem odpowiedzieć na to pytanie.
  • 29.08.05, 11:45
    czy podczas zaparc mozna pomagac sobie czopkami glicerynowymi?
  • 29.08.05, 12:31
    Przy dobrze ustawionej diecie z odpowiednią ilością błonnika i probiotyku nie
    ma zaparć stolca. Jak już pojawią się, można użyć bezpiecznych czopków
    glicerynowych ale tylko doraźnie gdyż przyzwyczaisz organizm do codziennego ich
    stosowania.
  • 29.08.05, 15:21
    czy zazywanie jakis srodków przeciwbolpwych np. Ibuprom kiedy boli głowa jest
    dozwolone?
  • 29.08.05, 16:07
    Jakikolwiek lek p-bólowy wyłacza sygnał alarmowy organizmu, że coś złego dzieje
    się. Obecne leki p-bolowe typu Ibuprom, Paracetamol są niezwykle toksyczne dla
    organizmu, szczególnie dla wątroby. Można użyć ich ale naprawdę w ostateczności.
  • 06.09.05, 13:05
    wielkie brawa! muszę się zgodzić, chcialabym, żeby wszyscy lekarze stosowali
    najpierw profilaktykę od momentu urodzenia się dzieci, a potem jak najwięcej
    metod naturalnych, farmaceutyki natomiast aby byly zawsze ostatecznością.
  • 06.09.05, 13:03
    natluszcza ściany odbytu, nieco rozluźnia, dzięki czemu kal przechodząc nie
    porani ścianek odbytu, pozdrawiam
    manyaslova
  • 29.08.05, 17:17
    Wracam do gotowanej marchewki z masłem po zakończeniu kuracji grzybicy.
    Czegoś tu nie rozumiem. Można to zajadać? Przecież zarodniki candidy są obecne
    w krwi przez kilka lat. Jeśli sobie pofolgujemy, to grzybki uaktywnią się
    ponownie. Dostaną bardzo dużo cukrów.
  • 30.08.05, 00:45
    PO okolo 30 dniach leczenia i zakonczenia I etapu powoli wlaczamy wieksza ilosc
    weglowodanow ale nie cukru i wyrobow cukierniczych, mleczka slodkiego, chipsow
    itg. Obowiazuje natomiast zasada odpowiedniego laczenia skladnikow pokarmowych
    i dobierania ich indeksow glikemicznych, uzywania w kuchni produktow
    pochodzenia naturalnego. Z biegiem czasu kazdy bedzie wiedzial, ktorych
    produktow mozna uzyc a ktorych nie. Przeciez nikt rozsadny nie bedzie jadl
    calych kilogramow gotowanej marchwi !!!
  • 29.08.05, 17:53
    Moze Was zmartwie. sad(
    Staracie sie omijac cukier i oczywiscie ze tak trezba, ale nie mozna popadac w
    paranoje a to dlatego ze...
    Candida oprocz cukru zywi sie mikroelementami.Jezeli jecie zdrowe warzywka to
    pierwsze co sie tym zywi jest Candida.Wasze komorki dostaja resztki pokarmowe.Z
    tego sie wziela analiza wlosa gdzie sprawdza sie braki witaminowe, ktore z
    pewnoscia macie jak macie Candide.
    Skurczacie swoja diete nie karmicie ani grzyba ani swoich komorek.
    To nie zostaje bez odglosu.
    Takze candida poradzi sobie i tak bez cukru obrabiajac was z witamin i zwiazkow
    mineralnych.Grzyb powinien byc zaliczany do pasozytow.
  • 29.08.05, 18:18
    to w takiej sytuacji jedyna alternatywą pozostaje totalna głodówka
    oczyszczająca wink Podobno działa cuda taka 10-dniowa głodówka, są osoby, które
    robia sobie tego typu sesje głodowe w regularnych odstepach czasu i pozbywaja
    się w ten sposób wielu dolegliwości. Ja juz sama nie wiem co jest lepsze...
  • 29.08.05, 18:58
    Ja stsowalam glodowki.Nie byly to specjalne glodowki , poprostu nie chcialo mi
    sie jesc.Czesto jadlam tylko jeden posilek dziennie.Byc moze dzieki temu np.
    mam grzybice w jamie ustnej a, wogole nie odczuwam klopotow z jelitami choc
    pewnie ten grzyb tam siedzi.
    Wydaje mi sie ze jednak osoby szczuple nie powinny stosowac glodowki.
    Ja njbardziej staram sie nie jesc cukru ale owocow sobie nie odmawiam.
  • 29.08.05, 19:08
    Zgadzam się z Tobą. Ja jem chleb żytni, niektóre owoce... Diete prowadzę w
    granicach rozsądku, mam ustawioną homeopatię i pomimo nie trzymania drastycznej
    diety widzę efekty!!!Ważniejsze jest aby organizm miał siłę walczyć, żeby
    walczyć musi być odżywiony.
  • 29.08.05, 19:12
    Dokladnie!Jak milo uslyszec jak ktos idzie dobra droga smile))
    Dobre odzywianie to podstawa!!
  • 29.08.05, 21:37
    Ja tez sie nie zastanawiam pol godziny czy mam zjesc jablko czy nie.Po prostu
    jem.Staram sie nie jadac chleba,ktory zawiera drozdze,ale jak zjem kromke,to
    sobie wlosow z glowy nie wyrywam (i tak mam ich malo).Mysle,ze kazdy
    indywidualnie powinien podejsc do diety i nie popadac w skrajnosc.
  • 30.08.05, 08:16
    A nie możesz zacząć sam (sama) robić chleba? Ja zajadam się moimi wypiekami.
    Mniam mniam!! To naprawdę jest proste, prostsze od zrobienia ciasta
  • 30.08.05, 09:14
    Dzieki za rade.Moze w weekend zrobie, w tygodniu nie mam zbytnio czasu.
  • 30.08.05, 10:14
    Żeby zrobić chleb w weekend musisz już dzisiaj nastawić zakwas z mąki żytniej.
  • 30.08.05, 10:20
    Rozumiem.
    Nigdy nie robilam chleba sama w domu, wiec nie mam zielonego pojecia.
    Masz moze jakis przepis ?
  • 30.08.05, 11:04
    Oto mój przepis wypróbowany x razy:

    Proporcje na 5 podłużnych bochenków, mogą oczywiście być okrągłe jak ktoś woli:

    2,5l wody
    1,5kg mąki żytniej
    1,6kg mąki żytniej razowej
    5 łyżeczek soli
    15 dag nasion dyni
    25 dag nasion słonecznika
    15 dag siemienia lnianego zmielonego - dodatki wedle uznania

    zakwas: na pierwszy zakwas dwie łyżki mąki żytniej + 1/3 szkl. wody. To
    mieszamy i czekamy aż skwaśnieje, próbujemy językiem. Jak skwaśnieje, tzn że
    można piec chleb.

    Zaczynam wieczorem, do miski wrzucam zakwas, wszystkie dodatki, sól, mąki. Z
    całości zostawiam może z 5 % zwykłej mąki na rano. Wychodzi bardzo gęste
    ciasto. Można pomóc sobie ręką w wyrabianiu. To pozostawiamy do rana w cieple.
    Smaruję rano 5 fremek, oddzielam kęsy, na stolnicę i podsypuję pozostałą mąką.
    Ciasto jest dosyć rzadkie, może się trochę kleić. Nakładamy ciasto do foremek
    do połowy ich wysokości. Znowu pozostawiamy w cieple. Ja wkładam do lekko
    nagrzanego piekarnika. Ok południa ciasto zaczyna wychodzić z foremek, jest
    popękane. Piekę ok 1 godziny w temperaturze ponad 200C.

    Myślę że gdy zwiększy się ilość razowej a zmiejszy ilość tej oczyszczonej mąki
    to chleb też urośnie. Ważne żeby ciasto nie było zbite, ciężkie. Pszenny by
    wyrósł, żytni jest trudniejszy. Konsystencję ciasta tego co wkładam do foremki
    rano można porównać do miękkiej wyrobionej plasteliny.

    Trzeba zawsze pamiętać żeby zostawić mały kęsik ciasta, i to jest nasz zakwas
    do następnego wypieku, który przechowuję w lodówce. A jaki barszcz jest pyszny.

    Jeśli ktoś zrobi chlebek wg mojego przepisu, niech napisze czy wyszedł. Może są
    tutaj nieścisłości, nie wiem, ja robię na pamięć, tylko teraaz zmierzyłam i
    zważyłam wszystko.

    Jeśli czegoś nie rozumiesz to pytaj

    pozdr
  • 30.08.05, 15:33
    Dziekuje bardzo za przepis.
  • 31.08.05, 10:49
    Panie doktorze, a co z niskim cisnieniem? kawy nie mozna, czosnek obniza
    cisnienie? sad(
  • 31.08.05, 13:30
    Panie Andrzeju mam do Pana pytanie, a mianowicie co by Pan zalecil do
    smarowania, jezeli chodzi o grzybice pochwy ?

  • 31.08.05, 22:11
    Witam goraco,
    Panie doktorze, mam pytanie odnosnie zaparc.
    Jestem juz drugi tydzien na diecie odtruwajacej, z naturalnych preparatow
    zazywam citrosept, oczywiscie czosnek, pau d'arco, oraz lakcid (a ostatnio)
    ac-zymes. Staram sie nie jesc zbyt duzo produktow zbozowych - w niewielkich
    ilosciach (choc znow nie minimalnych) jem pieczywo wasa pelnoziarnste zytnie,
    zamiennie z chlebem razowym na zakwasie i platkami owsiano-zytnimi. Dodaje tez
    do posilkow mielone siemie lniane, jem olej lniany i z oliwek. Pije dziennie
    okolo 1,5 - 2,0 litra plynow. Ale niestety ostatnio zaczelam miec problemy z
    oddaiem stolca (i choc nie mam typowego zaparcia) to jednak nie wyprozniam sie
    juz bez wiekszych problemow tak jak to mialo miejsce przed calkowitym
    wylaczeniem weglowodanow prostych z diety. Wczesniej jadlam co dzien zawsze
    niewielka ilosc suszonych owocow (zamiennie - 2 - 3 sliwki, morele, i jadlam
    wiecej swiezych owocow - choc nie cytrusow). Przyznam, ze dokucza mi troche ta
    dziwna "leniwosc" jelita i jednoczesnie martwi - bo chyba to nienajlepsze, aby
    niestrawione resztki zbyt dlugoo lezakowaly w jelicie.
    Prosze mi powiedziec, czy moge zastosowac jakies ziola, albo moze inne delikatne
    srodki, ktore pomoga mi co dzien sie wyproznic (woda wypita na czczo z siemienia
    lnianego wiele nie daje niestety).
    Z gory serdecznie dziekuje. Pozdrawiam bardzo Pana oraz Wszystkich Forumowiczow
    i dziekuje, ze Wszyscy tutaj jestescie, tworzycie to Forum, wymieniacie sie
    informacjami, pomagajac jednoczesnie innym.
    Asia
  • 01.09.05, 00:00
    Pani Asiubed. Proszę na razie całkowicie odstawić pieczywo WASA. Proszę kupić w
    aptece Magnez/Walmark/ albo Bio-Magnez i stosować 3 x 1. Zaparcie tworzą się
    najczęściej wtedy gdy w diecie jest zbyt dużo wapnia, którego antagonistą jest
    magnez.
  • 01.09.05, 10:12
    Na pocztku diety też miałam problem z zaparciami na zmiane z biegunkami. A
    teraz chyba dopadły mnie hemoroidysad
  • 01.09.05, 10:47
    Panie Doktorze, dziekuje pieknie za odpowiedz.
    Zastanawiam sie tylko, czy moglabym zastosowac mineraly schnidele'a (choc wiem,
    ze jest tam i oczywiscie wapn), czy lepiej poki co dac sobie z ta suplementacja
    spokoj i brac tylko sam magnez tak jak Pan radzi. Przepraszam, ze zawracam glowe
    dodatkowymi pytaniami.
    Pozdrawiam serdecznie!
    Asia
  • 04.09.05, 10:06
    Polecam w czasie kuracji minerały Schindele'S ale wtedy należy zwiększyć dawkę
    magnezu jako antagonist wapnia.
  • 06.09.05, 13:10
    zetknęlam się z preparatami vision, jako suplementy są bardzo dobre,
    szczególnie "lifepack junior", gdyż zawiera jonowe formy pierwiastków /tylko
    ten jeden preparat/, lecz generalnie uważam, że są to suplementy dla ludzi
    zdrowych, są bardzo potrzebne, bo zawierają to, czego niestety dziś już w
    pożywieniu nie ma.
  • 31.08.05, 23:55
    Powiem Pani goldeno24 śmieszną rzecz. O ile sprawa jest pilna, to do doraźnego
    zastosowania proszę kupić szampon p-łupieżowy Nizoxin z 2% Ketokonazolem.
    Proszę po oblucji pozostawić go na kilka min. i wypłukać czystą wodą.
  • 04.09.05, 10:09
    Do przemywania zewnętrznego kwas borny a do użytku bardziej wewnętrznego
    profilaktycznie globulki z Acidofilusem - chyba Lactovaginal.
  • 31.08.05, 23:50
    Nie dajmy się zwariować przez candida. Jak wypije Pani tylko 1 kawę bez cukru
    dziennie i przegryzie probiotykiem to myślę, że nic nie stanie się. W działaniu
    negatywnym na organizm ma większy udział czarna herbata niż kawa.
  • 01.09.05, 10:30
    mam pytanie jak to jest z tym hodowaniem w laboratorium? czy rzeczywiscie
    dopiero po dwoch tygodniach wychodzi przyrost candidy? Pani która brała ode
    mnei kał była zdziwiona (dodam ze prywatne laboratorium) i powiedziała ze
    jezeli jest przyrost to wyjdzie po 2 3 dniach. Jak to jest Panie doktorze?
  • 01.09.05, 16:13
    tez mam pytanie dotyczące badan laboratoryjnych więc pozwolę sobie się dołączyć:
    czy jesli leczę grzybicę pochwy już tylko globulkami dopochwowymi mogę w tym
    czasie robić badanie kału w kierunku grzybów? i czy będzie ono wtedy wiarygodne?
  • 04.09.05, 10:04
    O ile nie ma w globulkach antybiotyku to kilka dni po kuracji lekiem.
  • 01.09.05, 20:05
    1. Ja tez jestem zdezorientowany tymi rożnymi terminami wykonania posiewów i
    nie wiem o co w tym wszystkim chodzi.
    2. Grzybicę pochwy proszę nie traktować jako odrębnego schorzenia ale kandydozę
    całego organizmu. Nie wiem jakie Pani stosuje globulki.
  • 02.09.05, 14:02
    stosuję globulki z kwasem bornym i nynastyną, czy w czasie ich stosowania mogę
    zrobić wiarygodme badanie kału i ew. moczu?
  • 04.09.05, 10:03
    Można dopiero 3 tyg. po zakończeniu kuracji antybiotykiem.
  • 01.09.05, 21:50
    Panie doktorze. Od dwoch tygodni jestem na diecie. Zażywam citrosept, czosnek w
    kapsułkach i pije sok z cytryny. Od tego czasu nęka mnie zgaga, której
    wcześniej nie maiałam nigdy. Który ze specyfików to powoduje. Mnie wydaję się,
    że sok z cytryny. Jak to się ma do odkwaszania jelit? Czy zrezygnować z jego
    picia, czy nie zwracać na to uwagi?
  • 04.09.05, 10:02
    Takie objawy moga byc po Citrosepcie, więc proszę go zażywać po jedzeniu.
  • 04.09.05, 15:39
    Drogi Andrzeju
    Tydzień temu pytałam o Regenor, post umieściło mi się wsród starych pytań więc
    ponawiam:

    Przyjmuje od tygodnia Regenor. Zawiera witC, ekstrakt z pestek grejfruta(pewnie
    jest tego nie dużo, gdyż go nie czuć a pije się bez rozcięczania 3x 1 łyża
    dziennie) oraz polipeptydy( mają usuwać złogi Candydozy przylegające do jelita).
    Producenci i sprzedawcy wychwalają jestem ciekawa niezależnej opini. Zalecane
    jest branie przez 3 miesiące ale zastanawiam się nad spróbowaniem po miesiącu
    czegoś innego np Detoxu czy może lepiej zostać przy Regenorze? Kolejnym
    gnębiącym mnie zagadnieniem jest stosowanie Albicasanu.
    Lekarka, która zajmuje się homeopatią hobbystycznie poradziła mi żebym brała
    4x dzienie przez 10 dni. Na opakowaniu jest, że można stosować na zmienioną
    skórę a czy można na srom w związku z grzybicą sromu?
    pozdrawiam Magda


  • 04.09.05, 15:50
    Skład regenoru jest taki jak podałaś, czy zawiera jakieś inne substancje?
  • 05.09.05, 19:41
    Andrzeju dziękuję za odpowiedz.
    Cały skład podałam za ulotką dołączoną do opakowania. Bazę stanowi sądząc po
    smaku woda.
  • 04.09.05, 17:21
    Niestety nie znam działania Regenoru na organizm.
    Albicansan o ile nie jest robiony na alkoholu to można użyć na sluzówkę.
  • 06.09.05, 16:13
    Ja nie leczę sie na Candida, mam to za sobą. Nie mogę więc go przetestować
    Regenor u na własnej skórze. Mogę zebrać tylko opinię na ten temat od Was i
    moich pacjentów. W sumie jestem bardzo ostrożny w stosowaniu nowości i
    polecaniu komuś czegoś czego jeszcze nie poznałem w działaniu.
    Nie wiem na jakiej bazie jest robiony Albicansan. O ile nie na 30% alkoholu to
    można stosować na śluzówki.
  • 06.09.05, 12:16
    wszyscy tu pisza o etapach leczenia, ile trwa 1 etap 2 i 3?
  • 06.09.05, 15:44
    Panie Andrzeju a co z mamą karmiącą piersią. Moja candida zaczeła się rok temu
    po zakażeniu rany po cesarskim cięciu (miesiąc antybiotyku dożylnie i
    doustnie). Najbardziej przeszkadza mi świąd odbytu, nie radzę sobie z tym.
    karmiąca musi jeść więc dieta candidowa na razie odpada. Większość leków też.
    Co robić. Chcę nadal karmić ale swędzenie doprowadza do rozpaczy. Co robić
    bardzo proszę o pomoc.
  • 06.09.05, 16:07
    Każdy silniejszy preparat spowoduje masowe uwalnianie się toksyn, rownież do
    mleka. Proponuję w związku z tym kurację wg. Józefa Słoneckiego działającą
    spokojnie i wolniej ( www.bioslone.pl ). Proszę rownież zastosować duże dawki
    probiotyku. Do higieny roztwór wodny czosnku - 4-5 zabkow na szkankę wody
    zimnej lub wrzątku-odstawic na 3-4 godz. Nasiadówki z kory dębu.
  • 06.09.05, 18:26
    Panie Andrzeju bardzo dziekuję za odpowiedź. Kora debu niestety nie pomaga.
    probiotyki biorę cały czas. Bez skutku. czasami pomaga lewatywa (na krótko
    oczywiście). Brałam już wszystkie dostępne czopki na hemoroidy i smarowałam
    preparatami na świerzb (aby tylko przestało swędzieć). Nic nie pomaga. Czy
    polecany przez Pana roztwór z czosnku zastosować do lewatywy czy po prostu
    smarować. Przepraszam być może za nie najmądrzejsze pytanie ale przy ruchliwym
    maluchu nie bardzo mogę przeczytać wszystkie posty. A może jest jakiś preparat
    mniej kłopotliwy w użyciu.
  • 07.09.05, 00:56
    wiem, że pytanie nie było do mnie, ale pragnę podzielić się własnymi
    doświadczeniami. na świąd odbytu pomógł mi citrosept (1 kropla na łyżkę stołową
    wodu mineralnej + wacik). Przemywałam tym roztworem 3 x dziennie okolice i
    wnętrze odbytu (na ile to było mozliwe oczywiście smile Nie wiem jakim cudem, ale
    pomogło!
  • 08.09.05, 00:39
    Można stosować roztwór czosnku zewnętrznie i do lewatyw.
    Spodkałem się gdzieś z informacją, że u kobiet występuje szczególna
    nadwrażliwośc na metabolity grzyba. Podobno objawy swędzenia dalej trwają mimo
    zniszczenia drożdżaka i utrzymują sie dłuższy okres czasu.
  • 06.09.05, 16:08
    Proszę zapoznać sie z moim artykułem gdzie są opisane etapy.
  • 07.09.05, 04:09
    Panie Andrzeju, skopiowalam tekst z tego forum, ktory dostarczyla nam kolezanka
    forumowiczka. I teraz mam pytanie : co pan sadzi o skutecznosci wody utlenionej
    (hydrogen peroxide)do uzytku wewnetrznego= pitej , rozcienczonej wg wskazan na
    butelce, jako dodatkowego sposobu na ujazmienie candidy?
    Z ponizszego tekstu wynika, ze woda utleniona natychmiast zabija candide.
    Ale czy to bezpieczne tak pic ten specyfik?


    skopiowany TEKST z topiku "testy in vitro na grzyba na jezyku", autor:
    misiaczekmoj:

    Hi boys and girls. I am writing this mostly as a log for my study, so it
    might be long. I have successfully cultured the yeast from a sample off my
    tongue. I have several petri-dishes for tests. I have made a few disturbing
    observations. The first one is; the yeast is intelligent. Unlike mold and
    bacteria, the yeast controls it's growth rate. It grows very quickly at
    first, then slows to leave space. I have used multible substances to test
    reactions: [1] iodine--kills on contact and leaves void [2] oil of oragano--
    kills and does not disturb [3] oil of clove same as former [4] hydrogen
    peroxide--kills instantly [5] garlic --nothing [6] acidopholis--the yeast
    eats it in 2 hours. [7] GSE--inhibited growth temporarily.
  • 07.09.05, 16:32
    Tlen jednoatomowy uwalniający się z wody utlenionej lub roztworu Kalim
    hypermanganicum ma silne działanie bakteriobójcze oraz grzybobujcze. Można
    stosować go jednak tylko w użytku zewnętrznym, gdyż wewnętrznie staje się
    bardzo agresywnym wolnym rodnikiem, podobnie jak rodnik hydroksylowy OH -.
  • 09.09.05, 21:39
    Dzien dobry, proszę o pomoc. Jak do Pana doktora mozna trafic, gdzie PAn
    przyjmuje??? byłam juz u wielu lekarzy i kazdy z nich ograniczal sie do
    leczenia tego, co obejmowalo jego specjalizacje. a ja mam wrazenie, ze problem
    jest u mnie bardziej zlozony. mam objawy jak przy IBS, wlasciwie wszystkie, z
    przewaga zaparc, zabrzenia flory bakteryjnej w pochwie, żółte przezorczyste
    paznokcie, rano czesto metaliczny posmak w ustach. czy to moze byc candida?
    chcę, zeby wreszcie ktoś mnie wlasciwie zdiagnozował, zlecil konieczne badania,
    powiedział, co jeść, jakie leki przyjmować.. życ sie odechciewa.
  • 10.09.05, 10:13
    Poproszę o kontakt e.mail - ufo53@tlen.pl
  • 11.09.05, 10:43
  • 12.03.06, 16:33
    do gory, bo ciekawe.
  • 12.03.06, 16:47
    A czy marchew gotowana jest tez dobra na hemoroidy?
  • 12.03.06, 16:52
    Proszę o zamknięcie tego wątku
    andrzej.janus 11.09.05, 10:43 + odpowiedz

    Prosze nie pisac juz w tym watku,watek zostal zamkniety.
    Owszem,poczytac warto.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.