Dodaj do ulubionych

Zazylam ANRY

05.09.05, 15:07
Jestem pod wrazeniem tego produktu.Po dwoch godzinach od wziecia Anry zniknal
mi nalot na jezyku.Efekt niesamowity!!!!!!!!!!!! A ja nawet tego nie
trzymalam w buzi tylko poprostu wypilam.Tak ja wyczyscilo jezyk musialo i
wyczyscic jelitka.
Bede chciala jeszcze zazyc ten anry zeby dobic grzyba jesli tam sie jeszcze
chowa. Manyslova miala racje , to dobra dziewczyna i chce dla nas dobrze-to
dla niedowiarkow.Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • paszczak44 05.09.05, 15:38
    Fajny dowcip
  • tyczkarz 05.09.05, 15:45
    Po tak krótkim czasie to co najwyzej pyralgina dziala :]
  • manyaslova 05.09.05, 17:52
    do misiaczekmoj:
    droga koleżanko! pamiętaj, że anry pije się raz na pól roku, nie pij kolejnej
    dawki, najwyżej za 6m-cy.

    do tyczkarz:
    znasz drogi kolego dzialanie systemu immunologicznego, czy tylko pyralginy?

    do paszczak:
    brakowalo mi twojej zgryzoty smile- dawno cię nie bylo

    pozdrawiam
    manyaslova
  • tyczkarz 05.09.05, 18:54
    Chetnie poslucham, jak dziala krzem na system immunologiczny.
  • manyaslova 05.09.05, 21:21
    "Wprowadzony do ustroju ludzkiego w niesłychanie malej ilości doustnie, aktywny
    krzem, działa jak katalizator chemiczny, powoduje odruchowe niszczenie przez
    organizm wprowadzonego krzemu, jak też i krzemu znajdującego się w komórkach
    nowotworowych /1/. Pozbawione tego pierwiastka komórki nowotworowe /2/ są
    niszczone przez siły obronne chorego organizmu".

    cytat z wrześniowego "Poradnika uzdrawiacza"

    ad./1/ i /2/: nowotworowe = grzybicze /zdaniem dra Rybczyńskiego/

    jaśniej trochę?
    pozdrawiam
  • homeopatkaqq 07.09.05, 03:31
    stane tu w obronie nie wiem sama czego/kogo. Wiem, ze misiaczekmoj mial
    najwiecej candidy w buzi (znam ja z innego forum). I mysle, ze skoro
    misiaczekmoj mowi, ze z jezyka jej zeszlo to znaczy, ze dziala to anry.smile

    Jak btralam nystatyne to tez pamietam, ze po 2 dniach nalot mi zszedl z jezyka.
    Ale to byla tylko nystatyna, ktora dziala na chwile...wiec normalne, ze mi
    nalot wrocilsmile

    Anry sprobuje, ale nie uwierze w nic dopuki mi nie pomoze odcinek
    jelitowo/pochwowy , bo tam najciezej dobic tego dziada.

    pozdrawiamsmile
    I misiaczkuynoj trzymam kciuki mocno za ciebie i zycze swietnego oczyszczania
    sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • homeopatkaqq 07.09.05, 04:33
    Misiaczkumoj,
    daj znac jak bedziesz miala kolejne zmiany, nasilenia, etc.
  • tyczkarz 07.09.05, 12:56
    A wiesz, co homeopatqq mi np. w ogole nystatyna nie pomagala na jezyk, u mnie to
    latwiej jest zauwazyc bo mam jeszcze te nieszczesliwe plamy na nim. Tylko wtedy
    bylem bez diety, a teraz to juz pewnie nystatyna nie zadziala, wiec na marne to
    bylo...
  • homeopatkaqq 07.09.05, 14:11
    Tyczkarz, mi nystatyna pomogla na chwile...
    a teraz chyba sie grzybki zregenerowaly, wiec tak jak mowie= antybiotyki
    pomagaja na chwile,ale oslabijac organizm , prowadza do powtornego zasiedlenia
    przewodu pokarmowego koloniami grzyba.
    Wzielam raz nystatyne i wiecej nie wezme.
  • misiaczekmoj 07.09.05, 15:38
    Wlasnie jestem w Polsce , odpoczywam , ale ja dowiaduje sie co tutaj sie na
    forum dzieje to sie odechciewa.Mowilam na temat Anry glownie dla osob ktore
    mnie znaja, ktore zainteresowaly sie moim pogladem na sprawe.
    Jak juz mowilam mojej znajomej to nie wiem kim trzeba byc zeby komus cos
    przetlumaczyc.
    Pewien facet po starciu z grzybem i wieloma innymi chorobami przy tym nie byl w
    stanie przekonac ludzi do swojej racji wiec mnie czy manyslowej czy homeopatce
    tez sie nie uda.Nieliczni posluchaja a inni beda wietrzyc podstepy.
    Dla mnie byl oczywiscie tez wielki szok jak po tylu latach oblozonego jezyka
    zniknal mi po dwoch godzinach.Zazylam bo zaufalam Manyslovej i ciesze sie ze
    sie nie pomylilam.
    Tak jak homeopatkaqq mowi i tak by sie wydalo na jakies produkty jakies
    pieniadze wiec mnie nie bylo szkoda sprobowac.Dajecie lekarzowi i wychodzicie z
    niczym i do tego jeszcze recepta kosztuje a wiadomo jakie marne tego skutki.
    No coz , narazie ja wypilam , homeopatka chyba juz tez albo wypije i wiem ze
    tez bedzie zadowolona i to najwazniejsze.
    Pozdrawiam
  • tyczkarz 07.09.05, 16:02
    Jak tobie pomoglo to fajnie, ale widzisz mnie sam jezyk nie satysfakcjonuje. A
    robilas sobie badania przed zazyciem i po, jak wyszly?
  • misiaczekmoj 08.09.05, 17:06
    Masz racje!!!Sam jezyk nie satysfakcjonuje mnie rowniez bo to nie oznacza konca
    problemow.Ja powtorze ze nie powiedzialam ze wzielam anry i
    wyzdrowialam.Powiedzialam ze mi zszedl nalot.Nie zdazylo sie tak nigdy
    wczesniej po zadnym leku.To oznacza dla mnie ze jest to najlepiej dzialajacy
    lek, najmocniejszy czy najefektowniejszy.Co bedzie dalej tego nie wiem.
    Albo wszystko ponownie wroci albo wszystko przejdzie.
    Badan nie robie bo sama widze na jezyku co sie dzieje z organizmem.Pod reka
    test ze slina sie przydaje.
  • paszczak44 07.09.05, 17:10
    "Dajecie lekarzowi i wychodzicie z niczym i do tego jeszcze recepta kosztuje"
    Chyba pomyliłaś forum , bo tutaj większość osób leczy się samodzielnie.
  • misiaczekmoj 08.09.05, 17:09
    No tak, znowy zgryzliwy paszczak a zupelnie nie ma do czego!!!
    Jest tu duzo kobiet a jak maja w jelitach Candide to i maja raczej w pochwie co
    zmusza je pojscie do lekarza.To nie tak jak z jelitami.
    Co infekcja to trzeba miec recepte pod reka.
  • palinodia 08.09.05, 18:42
    misiaczekmoj to dystrybutorka manyaslowa czy jak jej tam.

    Monikx2, weź cos z tym zrób, bo robi się tu nie fajnie na forum. Poza tym nie
    rozumiem, dlaczego osoba podpisująca się "misiaczekmoj" czepia się złośliwości
    Paszczaka? To jakiś chwyt marketingowy?

  • monikx2 08.09.05, 19:09
    Niestety,nie masz racji.Manyaslova to Manyaslova a misiaczekmoj to
    misiaczekmoj. Sa to dwie rozne osoby.Mysle,ze te dwie osoby sa z innego forum i
    Paszczak tez tam bywal,Jego wypowiedzi byly tam raz lubiane a raz
    krytykowane.Dlatego mysle rowniez ,ze te zlosliwosci sa przeniesione rowniez
    tutaj.
    Jeszcze raz powiem jasno,nie podejrzewam nikogo z forumowiczow o
    dystrybucje,kazdy ma prawo leczyc sie czym chce i probowac wszystkich nowosci
    ale bardzo prosze pisac o tych preparatach jasno,krotko,pomoglo albo nie i na
    tym koniec.Wtedy nikt nie bedzie podejrzewany o dystrybucje.
  • homeopatkaqq 09.09.05, 05:40
    Palinodia, nie przesadzaj!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Po pierwsze, nie wtracaj sie w dialogi innych (misiaczekmoj vs paszczak), bo to
    sa ludzie, ktorzy swiettnie sie znaja z innego forum i pewnie i tak nie
    zrozumiesz o czym rozmawiaja.Nie znasz natury drogiego kolegi paszczaka, ktory
    juz taki jest, ze lubi sie klocic. (kto sie lubi ten sie czubi)
    Nie znasz tez natury MISIACZKAMOJEGO, ktora wazy slowa i wie co mowi.

    Misiaczekmoj to osoba, ktora sprobowala juz wielu lekow,leczy sie latami, nie
    dziw sie wiec , ze testuje teraz anry.
    Ja jestem takim samym przewleklym przypadkiem - sprobowalam niemal
    wszystkiego , co pomoglo innym , a u mnie tylko zalagodzilo objawy........i
    zdaje sie , ze powinnam sie poddac anry, bo a noz pomoze.Jak nie sprobuje to
    sie nie przekonam.

    Skonczmy tez temat Manyaslovy.
    Dziewczyna chciala nam zasugerowac dodatkowy sposob na grzyba , a tu wszyscy
    sie na nia rzucaja.
    Nie musicie ani tego kupowac ani tym bardziej zamawiac od niej tego produktu.
    Zawsze mozna zadzwonic do pani Tomczak (dystrybutorki nr 1)i zamowic u niej.
    Albo olac zupelnie kwestie tego leku i stosowac sie wylacznie do wskazan
    homeopatow i lekarzy medycyny naturalnej.
    Ja sprobuje polaczyc obie drogi: madedycyny naturalnej oraz anry(homeopatia)
    I mimo wszystko sprobuje tego "wyklnietego" anry, bo homeopatia mnie bardzo
    przekonuje.

    Pozdrawiam "misiaczkamojego", zycze sukcesow w leczeniu i udanego wypoczynku w
    Polsce!
    Ja czekam na przesylke z tym lekiem, ktora ma mi wyslac mama.....Takze next
    week wypije.
  • tyczkarz 09.09.05, 10:13
    Smacznego Anry, slyszalem ze jest na alkoholu, to ci wiecej zaszkodzi niz pomozebig_grin
  • homeopatkaqq 09.09.05, 13:41
    tyczkarz,
    to nie moze byc na alkoholu, bo to jest homepatyk: woda destylowana z
    rozcienczonym krzemem w sladowych ilosciach.
    Odczep sie juz od nabijania z tego leku.
    Za miesiac, dwa, jak przetestujemy to same na sobie to z pewnoscia bedziemy
    mogly powiedziec czy to pomaga czy nie. Ale poki co nikt nic nie sprawdzil i
    nie ma co sie nasmiewac.
  • frytka2 17.09.05, 21:15
    a czy ta anra zikwidowala rowniez afty nawracajace?
  • mac6581 11.09.05, 16:01
    I jak nie wrocilo nic?? Czy oprocz nalotu na jezyku mialas tez nieswiezy oddech?
    jesli tak to czy tez to zniknelo?
    I czy ktos jeszcze probowal tego preparatu? Cena wydaje sie byc nieco
    wygorowana. Jeden minilitr 100 zl, sprawia ze to jeden z drozszych lekow. A fakt
    ze w 99,99999999999 % sklada sie z wody destylowanej tez nie zacheca wink.
    Dodatkowo osoba ktora twierdzi ze dzieki temu sie wyleczyla sama to
    sprzedaje!!!!! To tez jest ciekawe!
  • homeopatkaqq 17.09.05, 05:26
    Zazylam i ja to anry dzisiaj rano....Wlasciwie nic mi sie po nim po 12
    godzinach od zazycia nie dzieje, zadnych wiekszych zmian nie obserwuje narazie.
    Ale jestem przygotowana na nasilenia. No i tak z ciekawosci po powrocie z pracy
    zagladnelam w moja paszcze ......Jak sie tak przygladam dokladnie powierzchni
    jezyka to poprostu zdziwilam sie mocno: mam ta sama reakcje co "misiaczekmoj"
    z naszego forum : jezyk rozowiutki , czysty roz.
    I teraz odkrylam,ze BIALY MESZEK na powierzchni calego jezyka, ktory mialam
    wszedzie na calym jezorku po tym anry poprostu sie ulotnil....
    Ja dotad myslalam, ze to juz taka uroda moja,ze mam ten bialawy meszek bo
    nawet mycie zebow i zciaganie tego nie moglo tych wloskow ruszyc.....
    Ale najwidoczniej NIE bylo to normalne skoro teraz jezyk mam GLADZIUTKI (az sie
    blyszczy), zero meszku a kolor jest idealnie ROZOWY.

    Ja naprawde nie jestem dystrybutorka, nie chce tez chwalic dnia przed zachodem
    slonca- stwierdzam fakt tak jak MISIACZEKMOJ, ze anry czysci jezyk na pewno...a
    czy reszte wyczysci - to czas pokaze.
  • mac6581 18.09.05, 00:23
    Ten bialy meszek to jest wlasnie grzyb uncertain. Mozesz napisac gdzie zaopatrzylas
    sie w to "cudo"?
  • sylviane 18.09.05, 00:51
    do Mac6581:

    Czy mozesz napisać skąd wiesz, że ten "meszek" to na 100% candida? Własnie się
    zastanawiam czy to nie jest przypadkiem taka struktura anatomiczna języka.
    Dzieki
  • mac6581 18.09.05, 01:32
    Bo mi sie to kiedys troche rozroslo od picia duzych ilosci mleka...Jka zupelnie
    przestalem pic mleko to zostal tylko meszek. Smarowalem to kremem
    przeciwgrzybicznym clotrimazolum i troche ustepowalo ale nie stosowalem wtedy
    zadnej diety(oprocz wykluczenia mleka) wiec to byla walka z wiatrakami.
  • frytka2 19.09.05, 16:57
    czy ktoras z osob zazywajaca Anry moglaby sie wypowiedziec o efektach
    stosowania?
    nie chodzi mi tu o to,ze po 2 h zniknal meszek z jezyka,ale o to czy preparat
    ten likwiduje rowniez afty i czy przypadkiem ten meszek nie wraca po jakims
    czasie, Badz co badz jest to jedna dawka na pol roku.Prosze rowniez o odpowiedz
    jak to jest z piciem wody w czasie zazywania preparatu.
    Ponawiam te pytania, poniewaz czekam i nie moge uzyskac odpowiedzi.najpierw
    narobilo sie szumu, ze niby rewelacyjne efekty przynosi stosowanie aparatu a
    potem, gdy nastapily wnikliwe pytania zalalo cisza.
  • frytka2 18.09.05, 00:15
    wiecie co? przeczytalam wlasnie o tym preparacie Anry i mam mieszane
    uczucia.Wydaje mi sie ,ze to jest cos podobnego do Noni, ktory zwyczajnie
    niektorym pomaga , a niektorym nie.Czytajac tekst mialam wrazenie ,ze
    odnaleziono cudowny lek na raka!!! wybaczcie ,ale nie wierze w to ,ze gdy np.
    czerniak zlosliwy powoduje juz przerzuty do mozgu i wezlow chlonnych to Anry
    spowoduje nagly zanik choroby.Co jak co,ale nie czerniak.(mam w tym wzgledzie
    zle doswiadczenia w rodzinie)...jezeli jednak mialaby mi ta "woda" wyleczyc
    moje jelita tzn pozbyc sie candidy lub chociaz zminimalizowac objawy(jezyk-
    afty) to mysle ,ze bylabym sklonna sprobowac.Mam jednak pytanie.Wyczytalam ,ze
    podczas leczeniem Anry(jedna dawka na pol roku) nie mozna pic wody mineralnej
    ani ziol.To przepraszam, co ja mialabym pic? skoro mleka nie moge(bialko), kawy
    nie moge, sokow nie moge...Mam przez caly etap choroby pic sok z grejpfruta?
    cos tu jest nie tak jak powinno.
  • mac6581 18.09.05, 00:36
    Tez o tym troche poczytalem, i wyczytalem ze jesli chodzi o wode mineralna to
    chodzi o jakies konkretne mikroelementy. Dokladnie nie pamietam, ale wynikalo z
    tego ze jedne wody mineralne mozna pic a innych nie. Wode przegotowana chyba
    mozna pic? Mnie tez cala ta ideologia nazwijmy to nie przekonuje ale, skoro
    ludzie pisza za im pomoglo to moze warto sprobowac. Dla mnie pozbycie sie tego
    syfa z jezyka to juz byloby duzo.
  • homeopatkaqq 18.09.05, 06:20
    mac6581, ja zamowilam to z wrocawia, tam od tej pani Tomczak. Czas pokarze czy
    mi to pomaga....narazie tylko meszek zniknal....albo powedrowal jak dzdzownica
    gdzies w glab mnie...hihi
  • osh1980 19.09.05, 21:27
    Ja zamierzam zażyć ANRY ale dopierow piątek, bo boję się jakichś
    nieprzewidzianych reakcji organizmu, więc wolę być w domu, gdy to będę zażywać.
    A poza tym mam pytanie. W ulotce z ANRY znalałem też informacje o 3 lekach
    detoksykujących organizm. Czy ktoś je zażywa?
  • homeopatkaqq 21.09.05, 15:36
    W pitek 16 wrzesnia zazylam rano anry. Pod wieczor mialam piekny blyszczacy
    rozowy jezyczek. Jednak kladac sie spac czulam jakby palenie w okolicy
    pochwy..... Takiego uczucia nie pamietam, bo ostatnimi laty miewam tam tylko
    swedzenie. Na drugi dzien jezyk nadal utrzymywal sie w kolorze rozowym, pochwa
    kolo poludnia kilkakrotnie mnie zaczela lekko palic i zaraz przestawala....
    Od soboty wieczor cisza w okolicach pochwy....zero swedzenia, zero pieczenia....
    Niedziela: cisza - zero dolegliwosci w pochwie. Normalnie przeciez swedzialo
    mnie tam cos przynajmniej 1-dziennie na chwile.
    Poniedzialek - po poludniu zauwazylam , ze smierdzi mi z buzi, oddech
    nieswiezy, sama sie zorientowalam......bo ile razy otworzylam usta to wyraznie
    czulam smrodek trampkowaty. Gumy mietowe nie pomagaja na dlugo.....trzeba mys
    zeby 2-3 razy w cizgu dnia. Pod wieczor zauwazylam, ze mam bardzo duzo nalotu
    na jezyku, byla to gruba warstwa tego nalotu, paznokciem mozna zciagac.
    Pochwa nie daje znac o sobie,jest z nia nadzwyczaj dobrze.

    Wtorek: - smrodek sie odzywa.....myje zeby 2-3 razy na dobe + gumy. Pod wieczor
    sprawdzam jezyk- duzo wielowarstwowego nalotu.
    Pochwa ma sie swietnie (az dziene...)
    Z ciekawosci zjadlam mietowego CUKIERKA z cukrem ....a pochwa ani
    drgnie....normalnie to mnie swedziala zaraz po minimalnej dawce cukru.


    Sroda: dopiero wstalam i bede sie znow obserwowac .....

  • frytka2 21.09.05, 16:39
    czy pijesz wode mineralna teraz? bo ponoc nie mozna w trakcie leczenia tym
    preparatem..no i jestem ciekawa co z tym nalotem....wniosek takie,ze albo to
    scierwo wylazi z Ciebie albo zwyczajnie na jedne miejsce dziala na drugie
    nie....poczekamy zobaczymy
  • homeopatkaqq 21.09.05, 17:19
    nie, zadnej wody mineralnej nie pije od piatku. Pije wode dobrze przegotowana,
    ostudzona.
  • princess_of_darkness 21.09.05, 17:23
    wypilam anry 5 września, minęlo ponad 2 tygodnie, na początku bylo okropnie,
    czulam się jeszcze gorzej i bylam zalamana, że w ogóle jest źle i nic nie
    dziala, ale jak wiadomo może być pogorszenie i tak bylo, bo od ok.tygodnia jest
    dużo lepiej, nie mam nalotu na sromach, ani nalotu na języku, uplawy są dość
    mocne, ale pochwa i sromy coraz czystsze smile
    jestem chyba...zaj...szczęśliwa smile
    pozdrawiam i trzymam kciuki za innych !
    princess
  • homeopatkaqq 22.09.05, 06:10
    Dzis nie wypilam babki plesznika ,zeby zobaczyc czy "mala" dalej bedzie sie tak
    swietnie miala jak dotad. Okazalao sie, ze zaraz mnie tam zaswedzialo
    troche.....pozniej tez odbyt zaczal mnie swedziec....
    Dochodze do wniosku, ze w poprzednich dniach bylo z mala idealnie tylko
    dlatego, ze pilam te babke plesznika, ktora "lapie" wszystkie toksyny i
    zanieczyszczenia w jelitach.....

    Z buzi cale popoludnie dalej czuc smrodek , mam gorzki posmak jakby trampek ...
  • homeopatkaqq 22.09.05, 06:22
    princess,
    ciesze sie , ze wszystko ci schodzi...To budzi nadzieje w nas wszystkich
    co wzieli to anry , ze rowniez u nas tez niedlugo nastapi poprawa...
  • princess_of_darkness 22.09.05, 09:52
    wiecie co? ja mam uplawy na maxa, ale nie mają brzydkiego zapachu, zrobilam
    irygację z sokiem z połowy cytryny 4 dni temu, wypłynęło tyle syfu, że aż się
    przestraszyłam...takie strzępy białe...brrr! tak, jak po zażyciu fluconazolu
    kiedyś miałam, lekarz zalecił mi irygację z sokiem z cytryny lub octem
    jabłkowym... potem na noc lactovaginal /bo irygacją wypłukujemy również
    bioflorę z pochwy, więc musiałam "uzupełnić"/. ogólnie minęło swędzenie, więc
    dla mnie to cudowne smile te upławy uważam za czyszczenie. oddechu nie mam
    nieświeżego. powodzenia życzę, w wolnych chwilach będę pisać jak i co.
    p.s. na pocieszenie: moja koleżanka tydzień temu wypiła anry - ma okropny nalot
    na języku, okropnie ją swędzi, mówi, że ze 3 razy gorzej, jak przed anry..
    trochę jest załamana, zobaczymy, co będzie dalej !
    pozdrawiam
    princess
  • homeopatkaqq 22.09.05, 17:13
    to mnie pocieszylas, bo ja tez mam od 3 dni straszny nalot....mozna paznokciem
    zciagac gruba biala mazie + extra gratis w prezencie cuchnacy oddech .
    Dzis plukalam gardlo woda z sola i i troche znika ten obrzydliwy wielowarstwowy
    nalot z jezyka, tzn jezyk jest dalej bialy jak cholera, ale sie juz nie warstwi.
    co do pochwy to swedzialy mnie wargi i piekly na poczatku, ale potem wraz z
    zazywabniem tej babki plesznika zaniknely wszelkie irytacje.Wystarczylo babke
    odstawic na 1 dzien a swedzenie wrocilo.
  • golden24 22.09.05, 21:45
    Stosujesz moze jakies preparaty z alg np. Spiruline ?
  • homeopatkaqq 23.09.05, 03:14
    nie, niestety nie stosuje nic z algami.
    Jednak mam dobre doswiadczenia z tymi stworzonkami. Piec lat pilam codziennie
    wode z alg z rodzynkami i dzieki nim pozbylam sie zaparc . Byly bardzo
    skuteczne.Czytalam, ze algi swietnie reguluje prace jelit, podnosza odpornosc ,
    radza sobie z przewleklym bronchitis (kaszel) i ogolnie sluza ludziom.
    Ale potem podczas zimowej przeprowadzki umarly mi te algi na mrozie i od tamtej
    pory nie mam zadnych alg...a szkoda.
  • golden24 23.09.05, 10:04
    Ja od kilku dni stosuje Spiruline i zastanawiam sie nad Chlorella.
  • ulaa4 23.09.05, 10:22
    witam
    ja zazywam chlorelle juz od paru dni.
    nalot na jezyku nie znika sad
    ale lepiej sie czuje - wyprózniam sie codziennie, a zawsze miałam z tym problem.

  • fiska1 23.09.05, 12:30
    A gdzie zakupiłaś babkę plesznika i jak ją pijesz? Dzięki za info.
  • golden24 23.09.05, 12:53
    Colon C zawiera przede wszystkim babke plesznika.
  • fiska1 23.09.05, 12:55
    Dzięki.
  • princess_of_darkness 23.09.05, 13:10
    u mnie raczej lepiej, w sumie ok, moja kumpela chodzi po ścianach, tak ją
    swędzi i uplawy ma w sumie straszne, ja też wkladki zmieniam co 2,3 godziny uncertain
    ale generalnie ja czuję się nieco lepiej, zmniejszyl się bialy nalocik na
    sromach, mialam zawsze "oblożoną: lechtaczkę tym bialym syfem, jest nadal, ale
    jakby mniej, sromy są takie matowe i nie są obrzęknięte i takie pofaldowane,
    tak jakby stan zapalny ustępowal... tak przedtem bylo, serowate uplawy, nalot,
    ból, pieczenie, jest lepiej smile
    pozdrawiam
    p.s. czemu piszecie o pleszniku? nie mieszajmy w tematach, to bez sensu smile
    buźka
    princess
  • homeopatkaqq 24.09.05, 04:47
    dzis nie mialam oblozonego jezyka przez caly dzien...tylko maly nalocik na
    koncu byl widoczny....jak zwykle.
    Za to wczoraj w nocy obudzilo mnie klucie w wargi sromowe i dzis sie powtorzylo
    w ciagu dnia.
    Z tego co widze to na zmiane mam nasilenia....jak nie pochwa to jezyk....
    Nic wiecej sie nie dzieje.


    ZASTANAWIAM SIE czy wolno mi brac teraz detox po zazyciu anry....
    Mam zestaw silnie detoksyzacyjny i nie wiem czy mozna go brac teraz....zeby nie
    doszlo do zadnych komplikacjii . Ale sprawdzalam w skladzie- tam nie ma krzemu.
  • homeopatkaqq 24.09.05, 05:36
    zapomnialam dodac,ze pojawila mi sie zimnica= opryszczka na rece....ostatnio
    mialam to "cós' 2 lata temu.
  • homeopatkaqq 25.09.05, 04:09
    sobota:
    jezyk jest przyzwoity od wczoraj.....nie mam smrodku z buzi.....
    dzis mam wolne i specjalnie nie mylam zebow caly dzien (to brzmi strasznie),
    zeby sprawdzic czy aby na pewno nie mam smrodku....bo juz myslalam, ze moze
    nowa pasta do zebow cos namodzila....ale nie.....smrodek zniknal na
    dobre.....nalot sie ulotnil....
  • homeopatkaqq 25.09.05, 04:12
    a ta mala opryszczka zniknela na dobre...w jeden dzien...to byl wlasciwie jakis
    niedoiorozwoj opryszczki- babelek... Wczesniej mialam takie babelki i one rosly
    troche.
  • homeopatkaqq 25.09.05, 06:37
    acha, dodam jeszcze, ze po raz drugi od czasu zazycia anry pojawil mi sie
    rumiany ropniak na udzie....nigdy w zyciy nie mialam takich wypryskow ,na
    zewnatrz czerwonych a w srodku ropnych....na nosie tez odkrylam dzis syfa.....
    nie wiem czy to po anry czy nie...ale mam to pierwsyz raz w zyciu na udach.
  • anika73 27.09.05, 12:23
    Mam już anry a chcę zaszczepić się na grypę - czy ktoś wie czy mozna??
    Pozdrawiam
    Ania
  • princess_of_darkness 28.09.05, 20:14
    aniu, ja myślę, że nie powinno nic się dziać, choć ja osobiście szczepionek nie
    stosuję... robią je na /tak naprawdę/ szczepy, które żyly czas jakiś temu, a
    przecież są w ciąglej mutacji... nie wiem, może zadzwoń tam do wroclawia do tej
    pani od anry i zapytaj, czy są przeciwskazania. pozdrawiam
    p.s. czuję się naprawdę sporo super lepiej fajniej jak dobrze!
    princess
    napisz jak będzie po anry -- moja koleżanka 2 dni temu odczula ulgę -- zeszla
    ze ściany, ale nie mówcie jej...cichoszaa...bo pomyśli ze się z niej śmieję..;
    )
  • homeopatkaqq 01.10.05, 07:49
    2 tygodnie temu zazylam ANRY i dopiero od wczoraj zaczelo mnie okropnie kluc w
    malej....i sama juz nie wiem skad sie to bierze, kluje mnie (sprawia to bol)
    okolo 10 -15 x na dzien...taki jakby skurcz lewej strony wejscia do pochwy.
    Boze, nie wiem juz co myslec, czy mi sie po tym anry tak robi czy
    co............????? Bo jak nie po anry to chyba sie zalamie, ze z mala znowu
    zle............Ja juz nie mam sily latac po lekarzach.
    Poki co tylko mnie swedzialo troszke i tyle....zadnych bolow nie mialam odkad
    jestem na diecie (9 m-cy).
    No nic, jakos przezyje te bole,ale az sycze chwilami z bolu, bo to lapie z
    nienacka.
  • mac6581 01.10.05, 17:29
    a nalot z jezyka zniknal Ci calkowicie??
  • homeopatkaqq 02.10.05, 00:43
    tak, juz po tygodniu zszedl mi ten obrzydliwy kilkuwarstwowy nalot , minelo mi
    samo wraz z gorzkim smakiem w ustach oraz smrodkiem.
    Teraz rzuca mi sie chyba na pochwe.Albo juz nie wiem co to moze byc.....staram
    sie trzymac diete, z tym, ze od miesiaca wlaczylam do mojej diety chleb zytni
    i mam nadzieje , ze to nie od tego chleba....sama nie wiem.
  • princess_of_darkness 04.10.05, 00:20
    ja odczułam od ok.3 dni znaczną poprawę, jestem chyba zadowolona, choć już rwałam włosy z głowy... myślę, że mój organizm podźwignął się...przynajmniej częściowo z ciężkiego utrapienia grzybowego.... zobaczymy co dalej, pozdrawiam
    princess
  • anika73 04.10.05, 09:17
    Witam,
    minęło już kilka dni od zażycia i nie czuję specjalnie żadnych dziwnych
    objawów, tak sobie myslę, że po prostu moj organizm nie był aż tak bardzo
    zagrzybiony i może stąd tak dobre samopoczucie. Tylko raz jednego wieczoru
    poczułam się dziwnie, bardzo zmęczona i senna i to tak nagle. Ale wierzę też,
    że pozbyłam się świństwa przynajmniej na bardzo długo smile
    Pozdrawiam
  • tojaa33 04.10.05, 11:47
    Gdzie (u kogo) można najtaniej kupić to ANRY?




    --
    NAJPIERW DAJ MI SWOBODĘ WYBORU , A POTEM OBDARZAJ DOBRODZIEJSTWAMI
  • homeopatkaqq 04.10.05, 14:19
    mysle, ze wiekszosc dystrybutorow sprzedaje anry w tej samej cenie.
    Ale nie powiem, bo mi Manyaslova policzyla 90 zl.
  • princess_of_darkness 04.10.05, 21:26
    ja tam też nie powiem pisałam do "manyaslova" z zapytaniem, naapisała, że nie ma dostępu do anry /czy tylko w tamtym czasie czy w ogóle - nie wiem/, ponadto pisała, że po takim potraktowaniu nie ma zamiaru nikomu się narzucać ze swoją pomocą /ponoć brała anry od kogoś i nawet nic z tego nie miała - ile w tym prawdy nie wiem/, mnie w każdym razie napisała jasno - nie mam możliwoścci, dzwoniłam w kilka miejsc, do p.tomczak też, wszędzie chcieli po 100zł, kupiłam u p.tomczak reaumując .... i myślę, że dobrze się stało /mimo wszystko/, że manyaslova tu była i nam o tym powiedziała smile\
    osobiście jestem wdzięczna
    princess
  • homeopatkaqq 05.10.05, 15:51
    od 3 dni spokoj z pochwa.
    Nic mi sie nie dzieje teraz.
    Ale krotko spie, zrywam sie po 6 godzinach snu.A przeciez ja lubie spac po 8 h.
  • tojaa33 05.10.05, 17:10
    homeopatkaqq napisała:

    > od 3 dni spokoj z pochwa.
    > Nic mi sie nie dzieje teraz.
    > Ale krotko spie, zrywam sie po 6 godzinach snu.A przeciez ja lubie spac po 8 h.

    a język dalej idealny, różowiutki?


    --
    NAJPIERW DAJ MI SWOBODĘ WYBORU , A POTEM OBDARZAJ DOBRODZIEJSTWAMI
  • princess_of_darkness 05.10.05, 22:17
    jakby lżej... trwa to już kilka dni... smile do tej pory ulgę na góra dwie doby przynosił fluconazol w tabsach... niestety na chwilę... tu już tydzień luzu... brzmi nieźle smile i jakoś tak się człowiekowi na spacer chce wyjść smilenie mam swędzenia jee jee je!
    pozdrawiam wszystkich!
    princess
  • homeopatkaqq 06.10.05, 14:49
    teraz jezyk jest przyzwoity,
    choc nie idealny jak zaraz po wzieciu anry, do polowy jest ok, a z tylu troszke
    zabielony.
    Wyglada naprawde ok.
  • osh1980 10.10.05, 08:27
    Ja zażyłem ANRY 24 października. Na razie nie odczuwam większej poprawy, bałem
    się wystapienia jakichś poważnych objawów ale prawie nic się nie dzieje...ale z
    drugiej strony mam takie wrażenie, jakbym był nieco silniejszy...sam nie wiem...
  • homeopatkaqq 10.10.05, 14:30
    ale 24 pazdzienika tamtego roku?
    Czy mowisz o 24 wrzesnia?
  • osh1980 14.10.05, 19:45
    Ech, oczywiście miałem na myśli 22 września tego rokusmile
    A co do objawów, to STRASZLIWIE zaczęły mi rzep[otać wszystkie mięśnie, czuję
    się POTWORNIE osłabiony, myślę, że to brak magnezu albo potasu...ale skąd u mnie
    brak magnezu, skoro praktycznie codziennie jem sporo orzeszków solonych???
    Naprawdę, w klatce piersiowej mam ciężko, pod szyją mam wrażenie, jakby mi ktoś
    zawiązał pętlę, straszliwie jestem osłabiony, nie mogę się za bardzo męczyc, bo
    natychmiast zaczyna mnie kłuc serce (chyba, nie jestem do końca pewien) Raz się
    dość zadyszałem, serce mi sksskało jak oszalałe inagle poczułem straszliwy
    ostry szybki ból w klatce piersiowej, a serce mam zdrowe!!
    Aha oprócz ANRY zażywam preparat Lymphomyosot N na wzmocnienie odporności...
  • asiabed 14.10.05, 19:52
    Jesz slone orzeszki ziemne?to chyba nienajlepszy pomysl, lepiej wcinaj migdaly,
    piniowe, brazylijskie, wzglednie laskowe.
    No, chyba,z e sei myle.
    pozdrawiam
  • frytka2 12.10.05, 15:54
    ale czy po zazyciu Anry nadal stosujecie te wszystkie leki?
    nie wiem czy decydujac na Anry powinnam brac nadal Citrosept, srebro
    koloidalne,magnez, probiotyk....i jak sotsujecie czesto ten preparat? prawda,ze
    raz na pol roku? ale ile? caly flakonik?
  • homeopatkaqq 12.10.05, 17:17
    tak, stosyjemy wszystkie leki, lacznie z homeopatia w postaci granulek. Nic nie
    zmieniasz w leczeniu candidy, z tym, ze na stronie anry ODRADZANO stosowanie
    kitu pszczelego, wilkakory (bo ma tez sporo krzemu w sobie) oraz picia moczu
    (urynoterapii)
  • homeopatkaqq 12.10.05, 17:19
    tak, caly flakonik , raz na pol roku.
    W tym flakoniku jest objetosciowo jenda lyzeczka gorzkiej wody z minimalna
    iloscia krzemu. W smaku przypomina wodke albo krople zoladkowe. Ale nimi nie
    jest.
  • keep_on_asking 12.10.05, 19:01
    witajcie!

    ja jestem nowicjuszką na forum, sporo tu o tym anry, przejrzałam kilka stron postów,i zastanawiam się w sumie 6 lat leczenia na karku, a ile to kosztuje? podajcie może jakiś namiar na stronki www. proszę.
    podrawiam
    p.s. komuś lepiej? /still keepin' on asking/
  • frytka2 12.10.05, 19:08
    90 zl za jedna lyzeczke preparatu????? ktos c hyba oszalal!! albo rzeczywiscie
    jest to super lek albo ktos niezle nas robi w balona
  • princess_of_darkness 12.10.05, 19:34
    mnie początkowo też przeraziła cena... ja zapłaciłam 100zł, a nie 90... pomyślałam jednak, że naaprawdę sporo już wydałam i nadal przecież wydawałam /sama pimafucin maść jest bardzo droga/... miałam akurat możliwość to kupiłam i skuteczność jak na razie oceniam na najlepszą z tego, na co wydałam pieniądze smile/choć czasem też miewam chwile zwątpienia,ale na razie mój stan określam na 4+/
    -nie swędzi
    -nie piecze
    -nic nie pęka
    -upławy skąpe, zapach kwaśny
    -białego nalotu prawie nie mam
    -psychicznie lepiej
    -bonus! gorączka 37,8st.C + zawalone zatoki od wczoraj no i ból gardła okrrropny sad
    pozdrawiam
    princess
  • frytka2 12.10.05, 19:40
    no tak, tylko,ze ja nie mam dolegliwosci pochwowych..interesuje mnie temat pod
    katem wyleczenie jelit i jezyka(w szczegolnosci)...czy komus zniknely afty ?
  • homeopatkaqq 13.10.05, 05:00
    Princess of darkness,
    wiesz, ja wlasnie od piatku czy soboty tez zle sie czuje, migdaly zarwalone,
    katar gesty ropny, kolor jasnozielony.
    Dzis rano jeszcze mi tego sporo wylazlo, ale od wczoraj juz czije sie lepiej.
    Teraz tylko wychodzi ze mnie wszytsko. No i sama nie wiem czy to ja jestem
    chora z niewiadomych powodow czy to kurcze to anry.....

    Nie obstaje przy tym anry, bo pewnosci nie mam. Jednak kiedy czytam Twoje posty
    i zauwazam podobienstwo naszych reakcji to zaczynam sie zastanawiac czy to
    przypadkiem nie od tego krzemu mam takie nasilenia.
  • homeopatkaqq 13.10.05, 05:02
    ja afty nie maialam przy candidzie.
  • homeopatkaqq 13.10.05, 05:05
    do keeping_on_asking:

    anry znajdziesz na stronie: www.bioter.pl/anry/
    To kosztuje 100 zl.
    Zawartosc: jedna lyzeczka gorzkiej wody z krzemem.
    dzialanie: homeopatyczne
  • homeopatkaqq 15.10.05, 03:44
    DZIS wykonalam telefon do mojej mamy, ktora tez niedawno zazyla Anry, jej
    pierwsze slowa brzmialy: MAM GRYPE, katar, zatkane dziurki w nosie....

    Nikt oprocz niej nie bral anry i nikt poza nia nie choruje.

    Ciekawe....czy te grypowe stany maja zwiazek z zazyciem anry.......
  • marzenaanna 15.10.05, 13:12
    Witam.To jest reakcja na ANRY.Czytałam forum wcześniej ,ale tak naskoczyliście
    na Manyslowe .że przestałam . Teraz czytam że kilka osób jednak zażyło. Za
    miesiąc będę brała 3 dawkę ANRY .Za każdym razem miałam dziwne bóle
    głowy .kłucia no i typowe dla tego środka przeziębienia.Silny kaszel nad
    ranem,masa flegmy z gardła i z nosa,bóle mięśni.ogólone rozbicie. U mnie to
    trwa ok.2tyg.Moja córka mama i mąż przechodzą to znacznie łagodniej.Reakcja
    zależy od zagrzybienia organizmu.Ja zażyłam ze wzg.na nadcz.tarczycy.Już w
    trakcie 1przeziębienia z tarczycy oderwała się jakaś wstrętna .strzępiasta
    wydzielina.Szyja od razu zrobiła się mniejsza,i w tym m-scu bolało 2 dni.
    Nie wolno przjmować antybiotyku ,trzeba się leczyć domowymi sposobami.Nie
    załamujcie się tylko cierpliwie przeczekajcie .To naprawdę działa.
    Pozdrawiam.Marzena

  • paszczak44 15.10.05, 17:28
    "Już w
    trakcie 1przeziębienia z tarczycy oderwała się jakaś wstrętna .strzępiasta
    wydzielina."
    A jak to stwierdziłaś?
  • marzenaanna 15.10.05, 23:21
    stwierdziłam to widząc zawartość chusteczki po dosyc mocnym kaszlu i po
    momentalnyn zmniejszeniu szyji ,widocznym dla moich bliskich i dla mnie .
    Pozdrawiam Marzena.
  • homeopatkaqq 16.10.05, 05:06
    szkoda, ze mi z pochwy zaden strzepiasty grzyb nie wylecial po tym anry...ale
    cierpliwie czekam.
    Z moja pochwa jest normalnie, miaalam kilka dni nasilen, potem spokoj... Ale
    jak widze to spokoj w pochwie zawdzieczam nie czemu innemu jak babce plesznika.
  • frytka2 17.10.05, 17:03
    a czy te babke z plesznika mozna rowniez stosowac na jezyk?
  • homeopatkaqq 18.10.05, 03:41
    nie, na jezyk jej nie kladziesz, tylko polykasz i ona wedruje do jelit -tam
    spelnia swoje funkcje.
    Ona ma celu czyszczenie jelit z toksyn i zlych bakterii .
    Jesli bedziesz ja dluzej stosowac w polaczeniu z fiber(blonnikiem) to z
    pewnoscia wplynie to na poczatku na stan jelit a nastepnie rowniez pomoze
    zlikwidowac nalot na jezyku.
    Przeciez to co sie osadza na jezyku to nic innego jak odzwierciedlenie stanu
    Twojego jelita.
  • frytka2 18.10.05, 11:30
    no racja.,ale mam pytanie wobec tego, w jakiej postaci kupic te babke i jak ja
    przyrzadzac i spozywac...mam o tyle utrudnione zadanie,ze mieszkam poza
    granicami kraju i tutaj chyba babki nie dostane,ale sprobuje..
  • homeopatkaqq 18.10.05, 14:44
    frytka, ja tez kupuje poza granicami kraju. Za granica jest nawet wiecej lekow
    na candide niz w Polsce, tak mi sie wydaje.

    babka plesznika po angielsku = psyllium husk,
    a blonnik = fiber.

    Kup sobie oba, kosztuja nie duzo.
    U mnie butla z proszkiem babki plesznika (psyllium husk) kosztuje jakies 10$,
    co starcza mi na 3 tygodnie.
    To samo z fiber(blonnik).
    Mieszam 2 lyzeczki blonnika w postaci sypkiej z 2 lyzeczkami babki plesznika
    tez w postaci proszku , zalewam woda zimna lub letnia.
    Odczekam jakies 5 min, zeby zgestnialo i jem jak kisiel.
    Codziennie jem to, raz lub 2 razy na dobe. Najlepiej pomiedzy posilkami.
  • frytka2 18.10.05, 17:48
    homeopatko!! dziekuje Ci serdecznie smile
    kupuje babke dzisiaj smile,ale zastanawiam sie nad blonnikiem, bo wydaje mi
    sie ,ze jem go duzo, a moze sie myle...jem duuuuuuzo fasolki szparagowej i
    brokuly wcinam
  • frytka2 18.10.05, 19:36
    homeopatko, a bralas kiedys cos takiego jak Yeast Raiders?
    znalazlam ten suplement dzisiaj w sklepie,ale przed kupnem pomyslalam,ze sie
    upewnie czy to dla osob walczacych z candida.
    W sklepie zapewniali ,ze tak, ale ta nazwa mnie troszke odstraszyla,Teraz
    sprawdzam na necie i okazuje sie ,ze to jest wlasnie dla osob walczacych z ta
    choroba.Jest dobrze oceniany,ale nie wiem, moze Ty juz go uzywalas?
  • homeopatkaqq 19.10.05, 05:57
    nie , nie bralam tego. Zazywalam natopmiast cos co sie nazywa: yeast max i to
    chyba dzialao na tej samej zasadzie.
    Wiesz, wszytsko, co polecaja na przerost candidy na bazie ziol z reguly ma
    podony sklad , wiec mysle, ze warto wziac.
    Pozdrawiamsmile
  • homeopatkaqq 19.10.05, 05:58
    ale mozesz sobie strzelic na miesiac ten blonnik, zoabaczysz jak sie po nim
    czujesz.
    Jak nie chcesz to babka plesznika wystarczy.
  • frytka2 21.10.05, 12:16
    kupilam te babke z plesznika (jest znosna, przyzwyczailam sie do tego zelu
    poniewaz kiedys pilam siemie lniane smile ), ale babka w sklepie powiedziala mi,ze
    jesli to pije i ten specyfik na drozdzyce -probiotyk to nie musze juz blonnika
    pic.Jakie dzialanie ma wlasciwie ta babka? oczyszczajace czy walczy z grzybem?
    bo zastanawiam sie czy podczas picia plukac nia jame ustnaitp tzn chodzi mi o
    to ,by tez zrobic cos ala kilkunastosekundowy oklad na jezyk...
  • frytka2 21.10.05, 12:17
    a jak tam z Anry Wam idzie?, bo cos ostatnio ucichlo...
  • homeopatkaqq 21.10.05, 16:11
    ja nie wiem jak z anry, bo nic sie u mnie teraz nie dzieje.
  • bastet7 21.10.05, 13:57
    Babka zawiera śluz i błonnik. Ma ułatwiać wypróżnianiewink Także dodatkowy
    błonnik nie jest potrzebny. Nie ma działania grzybobójczego, także okłady na
    język nic nie dadzą. Pozdrawiamwink
  • homeopatkaqq 21.10.05, 16:10
    tak, wlasnie sprawdzilam, ze babka ma w sobie blonnik, wiec nie trzeba zazywac
    dodatkowo blonnika. Sorry, wczesniej namieszalam z tym blonnikiem.
    Oczywiscie babka jest dobra na jelita w tym sensie, ze reguluje stolce, zbiera
    tez wszytskie smieci w jelitach, wiaze toksyny i grzyby w siedzi sluzu.

  • keep_on_asking 22.10.05, 09:53
    chcę się dowiadywać tu nt. anry a wy ostatnio robicie sobie jaja chyba proszę
    załóżcie osobny temat nt.babki p. i lećcie z koksem...zauważyłam że mącicie w
    tematach niejednokrotnie i potem nie-wiadomo-co-wychodzi
    pozdrawiam!
  • homeopatkaqq 22.10.05, 13:54
    okej,okej...nie dnerwuj sie.
    O anry nikt nic nie pisze,bo chyba nikomu nic sie nie zmienilo...Na poczatku
    bylo poruszenie na tej str.,bo wiekszosc miala nasilenia, a teraz cisza.....bo
    nie polepsza ani nie pogorsza sie nic...Tak jest przynajmniej u mnie. Jakby
    zero reakcjii ze strony org.........Cisza.
  • ja9934 23.11.05, 16:11
    Czy w czasie stosowania Anry mieliscie szumy w uszach i jak dlugo to
    trwalo.Pozdrawiam
  • princess_of_darkness 24.10.05, 15:45
    witajcie!
    jest super /na dole!/, ale mam niusa: od tygodnia mam "obłożony" język uncertain
    białawy nalot, zwłaszcza z tyłu /ponoć może to być złe trawienie/
    poza tym zrobiłam badania w 3 niezależnych m-cach -- nie ma candidy !!!
    jestem takaaa radosnaa!!
    buziaki

    princess
  • paszczak44 24.10.05, 15:53
    Dobra, nie sil się już z Anry i nie zmianiaj nicków- mam nadzieję że Ci co
    wierzyli w działanie tego preparatu odpuścili sobie.
    Podrawiam
    dr Paszczak
  • homeopatkaqq 24.10.05, 19:15
    HEJ, PASZCZAK, A TEGO DOKTORA TO MASZ Z JAKIEGO UNIWERSYTETU ?
  • frytka2 24.10.05, 19:38
    juz przestancie ,bo znow nas skarca za miesanie tematow big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

    to jak z tym Anry...poki co cisza na planie smile
  • paszczak44 24.10.05, 19:49
    Jestem URODZONYM DOKTOREM medycyny naturalnej. Nie potrzebowałem kończyć żadnego
    uniwersytetu, bo wiedzę wyssałem z mlekiem matki.
    Powinnaś być mi wdzięczna, że w ogóle jestem tutaj i dzielę się z Tobą swoimi
    genialnymi przemyśleniami wink
  • princess_of_darkness 27.10.05, 20:27
    Naprawdę geniusz z Ciebie paszczyno, mistrzu zgryzoty smile !!! Huuuge respect!
    Każdego musisz obrazić, komu lżej? Mi istotnie lepiej, a jak u Ciebie zdrowie?
    Jako "dr nauk med. naturalnych" powinno Cię tu nie być, bo to forum dla
    chorych, czyż nie? a specjalistą od medycyny nat. jest tu Pan dr Janus,o ile
    się nie mylę.

    pozdrawiam
    princess

    p.s. pisałam, że wzięłam anry razem z koleżanką -- ja chyba mam to z głowy, ona
    wręcz przeciwnie, może ma słabszy ukł.odpornościowy? nie wiem. wiem, że to po
    anry akurat jest mi lepiej i cieszę się, że byłam w stanie spróbować. co będzie
    dalej, zobaczymy.
  • paszczak44 27.10.05, 20:32
    A ja będę chorawał na pieprzoną candidę do końca życia. Nie interesuj się moim
    zdrowiem.
  • princess_of_darkness 27.10.05, 20:36
    a ty moim! jesteśmy kwita
    smile
  • osh1980 29.10.05, 00:52
    A ja powiem, Wam, że chyba zdrowieję!!! (choć to dla mnie nie do uwierzenia). Z
    każdym dniem mam coraz więcej energii, coraz bardziej chce mi się żyć. Wychodzi
    na to, że ANRY zadziałało. A raczej wspomogło mój system immunologiczny. Mam
    nadzieję, że to nie jest chwilowe. Aha, jeszcze jedno. Nie zareaguję na żadne
    słowne zaczepki.
  • asiabed 29.10.05, 15:01
    To ja sie ciesze, ze odczuwasz poprawe smilesuper smile
  • anika73 31.10.05, 09:48
    Kto mi powie, w jaki sposób mozna sprawdzić czy grzyba nie ma - poza testem ze
    śliny - o jakie badania trzeba pytać w laboratorium - mieszkam w Kołobrzegu i
    boję się, że tu takich nie robią. Kiedyś będąc w Trójmieście chciałam zrobić
    takie badanie w Instytucie Medycyny Tropikalnej (ktoś polecał ten adres, że tam
    robią te badania) - zadzwoniłam tam, ale byli, że tak powiem, zdziwieni, jakby
    nie wiedzieli o czym mówię... i pani stwierdziła, że oni nie robią takich
    badań....
  • grakit 31.10.05, 11:37
    Musisz zrobic wymaz z odbytu.W aptece kupisz pojemnik do wymazu.Za badanie
    trzeba zaplacic.I zycze Ci aby wynik wyszedl rzeczywisty. Bo ja juz sie
    poddalam i nie chodze do labolatorium. W tym instytucie na pewno robia takie
    badania.
  • paszczak44 31.10.05, 14:01
    Nie wymaz z odbytu, ale posiew kału lub wymaz z jamy ustnej; tak dla ścisłości.
  • princess_of_darkness 31.10.05, 19:06
    tak dla ścisłości, trzymajmy się kochani tematu wink
    u mnie na razie bez zmian
    pozdrowienia

    princess
  • anika73 01.11.05, 10:50
    Dzięki za wskazówki - też myślę, że tam robią takie badania - może w czasie
    wakacji (bo wtedy tam dzwoniłam) - były jakieś osoby w zastępstwie?? Bo
    naprawdę to rozmawiały ze mną tak jakbym pytała co najmniej o wycieczkę na
    księżyc....smile)
  • misiaczekmoj 03.12.05, 19:19
    Jak tam anrowcy??Ja trzeci miesiac bez infekcji grzyba smile)
  • ja9934 03.12.05, 19:24
    Minął miesiac od zażycia Anry-na razie bez zmian.
  • misiaczekmoj 04.12.05, 14:54
    A gdzie zamawialas anry, mysle ze to tez wazne.Nigdy nie wiadomo czy nie kupimy
    podroby.
  • ja9934 04.12.05, 15:44
    to nie jest lek ktory dziala natychmiast.Na efekty trzeba troche
    poczekac.Pozdrawiam
  • misiaczekmoj 04.12.05, 15:53
    Interesuje mnie tylko skad zamawiaja ludzie bo roznie bywa.
    U mnie zadzialalo szybko na infekcje pochwy smile)
  • ja9934 04.12.05, 16:00
    Zamawiałam w firmie Bioter www.bioter.pl.Ja przyjmuje Anry leczniczo ponieważ
    jestem po operacji onkologicznej-mam nadzieje ze pomoze.Pozdrawiam.
  • elpasz 05.12.05, 07:30
    Dziasiaj mija 11 miesięcy i 3 dni. Ja kupuję osobiście w Warszawie, sprowadzają
    tam bezpośrednio od p. Tomczak.
  • nadia0105 05.12.05, 13:31
    Zażyłam ANRY trzy tygodie temu (ja ,mój mąż ,córka 11-m-cy, mama, siostra,dwa
    psy i kot)U mnie cisza , natomiast moja mama przezywa strzsznie jak zawsze
    miała za parcia tak teraz nonostop biegunki,twierdzi ze ją wzsysko boli a u
    mojego kotka wychodzą robale (niewiem czy to po Anry ale jest tego multum)
  • ja9934 05.12.05, 16:34
    kupilam Anry w firmie bioter.Na buteleczve jest napisane: Homeopatyczny
    Preparat Krzemowy A.N.R.Y. Pulver Chemia Wroclaw ul.Braniewska 23.Chyba on
    jest dobry? Tez taki macie?Pozdrawiam
  • misiaczekmoj 05.12.05, 18:26
    Wlasciwie ja tez mam z wroclawia od Tombaka .Zastanawiam sie nad tym czy z
    innego zrodla anry jest taki sam czy jakas podroba.
    A jak wasz anry smakowal.Moj byl jak mocna wodka az ryjek skrecalo smile)
  • ja9934 05.12.05, 19:54
    Tez smakowalo jak wodka-dosyc mocne duzo alkoholu.
  • princess_of_darkness 27.12.05, 18:00
    chciałam napisać, byście drogie koleżanki nie traciły zmysłów jeśli przychodzi
    doświadczenie pt. silna grypa, angina, zapalenie pęcherza czy też zatoki, już
    kilku moich znajomych zażyło anry i ... cóż... reakcje na ten preparat są i
    były różne, różniste! zauważyłam, że takie objawy występują, choć mnie się nie
    zdarzyło, obyło się bez żadnych przykrości, teraz śmiem stwierdzić, że jest
    git, grzyb na dobre wyniósł się...
    buziaki
  • elpasz 27.12.05, 22:11
    Czy ta grypa, angina,zapalenie pęcherza itd występowały u Twoich znajomych
    jednokrotnie czy kilka razy i czy wiesz czy stosowali jakieś leki czy po prostu
    czekali az przejdzie, czy miał ktoś z nich wysoką gorączkę. Pytam o gorączkę bo
    mój brat miał prawie 40st i niestety wziął antybiotyk. U niego zapewne choroba
    powróci bo przeszkodził krzemowi w działaniu tym antybiotykiem. Napisz więcej o
    tym jeśli wiesz bo to ciekawe doświadczenia.
    Ja np miałam juz 2 razy opryszczkę (trwała 1 dzień, oczywiście nie leczona) w
    ciągu roku
    pozdr Elżbieta
  • mimi44 29.12.05, 00:15
    a gdzie w Wawie mozna bezpośrednio to cudo nabyc?Moge prosic o namiarki?Chyba
    tez sie skusze...raz sie zyje.Zobacze jak będzie ok,to i dzieciaczku moze
    przykupie,bo boje sie takie wydziwianki na własna reke dawacsmile
    --
    Weroniczka rośniie i rośnie(16.06.2004)
  • mimi44 29.12.05, 00:17
    aha,czy konieczna jest dieta?bo mam czas od czasu grzyb pochwy,ale specialnie
    nie stosuje zadnej diety.
    --
    Weroniczka rośniie i rośnie(16.06.2004)
  • balamutka 29.12.05, 09:59
    W sumie pewnie też bym się skusiła, ale nie chcę przerywać picia MO
  • elpasz 29.12.05, 14:33
    Ja kupuję tutaj:
    Warszawski Klub Optymalnych
    ul. J. Pawła 35 lok 104
    tel 0-22 652 11 81 czynny godz 10 (chyba)do 18, od pon do pt
    Teraz dopiero od 2.01.2006

  • elpasz 30.12.05, 07:45
    Sprawdziłam, czynne od 10.
    Dieta mocno niskowęglowodanowa jest konieczna przy leczeniu nowotworów.
    ANRY stosują i ludzie na DO czy innej niskowęglowodanowej i wegetarianie i tacy
    nie stosujący żadnej diety. Jaki wpływ ma dieta na działanie krzemu nie wiem,
    może jak się ogranicza węglowodany to leczenie przebiega szybciej, skuteczniej?
    Warto by zapytać panie ekpertki na forum o ANRY, zrobię to bo też mnie
    interesuje. Ja co prawda jestem na DO ale wielu moich znajomych nie jest na
    żadnej diecie a bierze lub chce wziąć ANRY.
    Pozdrawiam sylwestrowo i noworocznie Elżbieta
  • ja9934 01.01.06, 10:46
    Jezeli wystepuje wysoka goraczka najlepiej zbić ja jakimś lekiem p.goraczkowym
    np.czopki paracetamol -nie doustne aby nie obciążac dodatkowo watrobe.Dzwonilam
    i tak mi powiedzieli.
  • jogger5 29.12.05, 09:58
    Misiaczekmoj - mam prośbę o kontakt na e-mail jogger5@gazeta.pl. chciałabym
    zamówić anry i to z tego samego źródła, co Ty smile koniecznie smile pisałam już do
    Ciebie, ale nie odpowiadasz sad
  • princess_of_darkness 01.01.06, 19:32
    mam 4 koleżanki po anry no i ja mi nic na razie nie było poza oczyszczaniem
    chyba się wyregulowałam i gra znajome cóż... jedna choruje m.w. raz na miesiąc
    ale jest zagorzałą antagonią jeśli chodzi o farmakologię pozostałym zdarzyła
    się grypa, angina lub problemy z zatokami /gratis odp. wydzieliny...ble! -
    przepraszam/ od 1-go do 3 razy w okresie 3-4 miesiące ... także widzą co się
    dzieje u wszystkich jest lepiej jedna dziewczyna dodatkowo przyjmuje preparaty
    firmy Tiens /profilaktyka, wzmocnienie odporności - już 2x opanowała grypę w
    ok.2 dni/ także radzimy sobie wspieramy się ja im tłukę ile mogę że antybiotyk
    to nasz największy wróg ale są zadowolone czasem aż mi głupio tak mi dziękują
    za wieści o anry... hmm... to nie ja przyniosłam je pierwsza ... /a gdzie
    nasza "listonoszka" manyaslova, hę?/ ...
    pozdrawiam i ściskam życząc Bożych błogosławieństw w Nowym Roku
    Princessa
  • misiaczekmoj 09.01.06, 13:42
    Nasza listonoszka zrobila co mogla , przekonala pare osob i wiecej sie nie da hihihih.
    Wlasciwie tyle osob wzielo a nie widac by bylo tyle komentarzy.
    Wlasciwie ja myslalam ze nie mialam pogorszenia ale jednak bylo.Wczesniej myslalam ze to tak juz zostanie ale teraz nie mam juz zadnego swedzenia ani troche.Na poczatku po okresie ze dwa razy mialam swedzenie silne ktore przechodzilo.To bylo pogorszenie jak juz teraz widze juz sie tak nie zdarza smile)
  • misiaczekmoj 18.02.06, 16:57
    Ogladalam plyte pani Imiolczyk i byla mowa o przypadkach kiedy anry nie dziala i mowila o problemach z watroba i uszkodzonym szpiku kostnym.
    To wprowadzilo mnie w blad i ja wprowadzilam w blad moja znajoma.Ona wiec juz zrezygnowala a okazalo sie ze ta informacja jest bledna.
    Polecam Pania Tomczak , wydaje mi sie ze ma ona duzo wieksza wiedze i praktyke.
    Wyleczyla niejedna osobe z bialaczki co swiadczy o nieprawdziwosci stwierdzenia Pani Imiolczyk
  • elpasz 18.02.06, 21:52
    W artykule p. Imiolczyk pisze tak:
    Istnieje kilka barier, kiedy nawet preparat ANRY nie jest w stanie pomóc, m.in.:

    - zniszczony układ odpornościowy, np. chemioterapią (poniżej 2000 leukocytów) i
    uszkodzony szpik kostny, który nie jest w stanie się zregenerować.

    - guzy, marskość wątroby, lub zółtaczka wirusowa - zniszczona w bardzo dużym
    stopniu wątroba nie jest w stanie oczyścić organizmu z toksyn i dochodzi do jego
    zatrucia.

    Czy o to chodzi na tej płytce?

    Powiem Ci Misiaczku, że byłam na wykładzie p. Tomczak i ona mówiła dokładnie to
    samo.
  • misiaczekmoj 18.02.06, 22:33
    Tak dokladnie tak bylo na plycie.Tu mnie wiec zdziwilas, nierozumiem wiec.
    Mnie przez telefon powiedziala ze to nieprawda bo ma wyleczone bialaczki.
    Nie wydaje mi sie ze ona sciemnia ale to teraz tak wyszlo.

  • elpasz 18.02.06, 23:00
    O wyleczeniach białaczki pisał też chyba i dr Rybczyński, sprawdzę w jego
    książce.Może chodzi o to jak bardzo szpik jest uszkodzony, nie mam o tym pojecia.
  • lilith_6 19.02.06, 15:21
    Czy ANRY niszczy też robaki?
  • misiaczekmoj 20.02.06, 17:28
    Nie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka