Dodaj do ulubionych

algi - chlorella super alga -poleca Andrzej Janus

23.09.05, 15:29
witam,
zastanawiam sie czy ktos z naszych klubowiczow ma moze zywe algi, ktore
hoduje sie w sloiczku z rodzynkami???
Algi swietnie reguluja prace jelit, poza tym wyczytalam, ze polecane sa
ludziom z aids i hiv na podniesienie odpornosci.
Jesli ktos mialby dostep do zywych alg to moze jakos podzieliby sie z
innymi...., o ile moga sie spotkac i sobie je przekazac.

Pan Andrzej Janus poleca tabletki CHLORELLA, ktore zawieraja w sobie duzo alg
oraz cala game mineralow, chlorofil, witamine B12.

A tu skopiowalam fragment dyskusjii z innego topiku na temat chlorelli ,
piszmy wiec tutaj o doswiadczeniach z algami.



* golden24 22.09.05, 21:45 + odpowiedz

Stosujesz moze jakies preparaty z alg np. Spiruline ?



• homeopatkaqq 23.09.05, 03:14 + odpowiedz

nie, niestety nie stosuje nic z algami.
Jednak mam dobre doswiadczenia z tymi stworzonkami. Piec lat pilam codziennie
wode z alg z rodzynkami i dzieki nim pozbylam sie zaparc . Byly bardzo
skuteczne.Czytalam, ze algi swietnie reguluje prace jelit, podnosza
odpornosc ,
radza sobie z przewleklym bronchitis (kaszel) i ogolnie sluza ludziom.
Ale potem podczas zimowej przeprowadzki umarly mi te algi na mrozie i od
tamtej
pory nie mam zadnych alg...a szkoda.


• andrzej.janus 23.09.05, 10:07 + odpowiedz

www.meridian.az.pl/


• golden24 23.09.05, 10:04 + odpowiedz

Ja od kilku dni stosuje Spiruline i zastanawiam sie nad Chlorella.

• ulaa4 23.09.05, 10:22 + odpowiedz

witam
ja zazywam chlorelle juz od paru dni.
nalot na jezyku nie znika sad
ale lepiej sie czuje - wyprózniam sie codziennie, a zawsze miałam z tym
problem.

Edytor zaawansowany
  • asiabed 23.09.05, 20:18
    Takie male wtracenie - wyczytalam, ze algi (spirulina, chlorella) zawieraja
    wprawdzie wit B12, ale jest to nieaktywna w organizmie czlowieka forma tej
    witaminy. Wit B12 (ta wlasciwa jej forma) mozna znalezc tylko w produktach
    zwierzecych (w naszym dzisiejszym pokarmie). Odkryto to dopiero kilka lat temu,
    dlatego dalej bardzo czesto mozna spotkac sie z opinia,ze drozdze, algi sa
    dobrym zrodlem tej witaminy, ktora, tak na marginesie, produkuja jedynie pewne
    mikroorganizmy - z reszta m.in. - nasze ulubione bakteryjki jelitowe.

    Ja wlasnie zaczelam juz lykac chlorelke, troche mniejsza od zalecanej przez
    producentow dawke - bo poki co kasa mi sie konczy na specyfiki...
  • andrzej.janus 24.09.05, 22:39
    W przyszłym miesiącu postanowiłem odstawić wszelkie preparaty profilaktyczne i
    z żona wezme w ciągu 1 m-ca po 500 szt alg morskich czyli po 15 szt/dobe jak w
    max. dawce zaleca dystrybutor. Do tego probiotyk 1 kaps - 2 mld bakterii.
    Jestem ciekawy efektów. Podaje link do do strony:
    www.meridian.az.pl/
  • asiabed 25.09.05, 11:03
    naturalnezdrowie.bazarek.pl/kat.php/kid,5270/ap,0
    tu mozna kupic troche taniej te sama chlorelle...
    Ja stosuje poki co 6 tabletek dziennie wraz z mikstura p. Sloneckiego, za jakies
    10 dni zwieksze dawke chlorelli do 10-12 tabletek. Jestem ciekawa efektow,
    podalam tez ostatnio tabletke mojemu psu - bede mu dawac co drugi dzien 1 szt (a
    jest malutki - wazy niecale 3 kg)smile
    pozdrawiam, Asia
  • golden24 27.09.05, 11:09
    Własnie zaczelam dzis brac chlorelle.
    Rano wzielam 7 tabletek,a wieczorem wezme 8 tablete,czyli 15 tabletek na
    dobre.Kupilam chlorelle 500 tabletek,starczy mi na miesiac kuracji.
  • magbek 27.09.05, 16:52
    Z informacji za srony nie wyczytałam, że nie niszczy ona 'naszego ulubieńca'
    czyli Candidy, czy może się myle?. Mi też się kończy kasa na leki.
  • asiabed 27.09.05, 18:57
    Bo ona dziala ponoc tak posrednio niszczaco na grzyba - to znaczy - wiaze metale
    ciezkie, ktore to sprzyjaja rozwojowi grzyba, po drugie sprzyja rozwojowi i
    mnozeniu pozytywnych bakterii jelitowych. I to dlatego jest tez pomocna w
    leczeniu z grzyba, a poza tym warta ja stosowac bo pomaga w usuwaniu toksyn.
    Mysle jednak ze w z braku kasy mkozna ja pominac na poczatku leczenia i
    zastosowac silniejsze prebiotyki.
  • andrzej.janus 28.09.05, 09:29
    Stosuję od 2 dni 15 tabl chlorelli/dobe i probiotyk. Pierwsze wrażenia:
    1. Przewód pokarmowy pracuje idealnie.
    2. Preparat musi mieć dużą dawke zjonizowanego magnezu, gdyż czuję sie
    wyluzowany i mam dobre samopoczucie.
    3. Wieczorem zawsze pracuje do 00.00 lub 1.00 ale około 23.00 już chce się
    spać - nieznacznie obniża ciśnienie
  • golden24 30.09.05, 16:38
    Stosuje Chlorelle od 4 dni i widze poprawe, glownie jezeli chodzi o
    jelita.Mniej wzdec i gazow i normalne wyproznianie sie.Biore na dobe 15
    tabletek.
  • leda17 12.02.06, 18:19

    smile
    czekamy na efekty ....
    smile
  • paszczak44 06.10.05, 12:44
    I co, są jakieś pozytywne efekty stosowania chlorelli?
  • homeopatkaqq 06.10.05, 14:45
    witaj Paszczak, dlugo cie nie bylo!!!
  • andrzej.janus 06.10.05, 22:46
    Widzę świetne działanie chlorelli w ilości 15 tabl/dobę (500 mg) w polączeniu z
    probiotykiem.
  • zosiad 07.10.05, 03:09
    Czy to normalne, że po chlorelli stolce są zielone ?
  • homeopatkaqq 07.10.05, 05:26
    Chlorella ma w skladzie duzo chlorofilu, czyli tego, co zielone...stad zielone
    kupki smile

    Ja zamuwilam sobie dzisiaj tez ta chlorelle (700 tabletek) . Mysle, ze biorac
    15 tabletek dziennie starczy mi na prawie dwa miesiace.

    Tylko mam takie zapytanie:
    JAK DLUGO MOZNA STOSOWAVC CHLORELLE?
  • homeopatkaqq 07.10.05, 05:30
    nanosze poprawke: ZAMÓWILAM, pisze sie przez Ó z kreska.
  • grakit 07.10.05, 13:03
    Ja rowniez zamowilam chlorelle ale w aptece i 500 tabletek kosztuje 51zl.
  • asiabed 11.10.05, 11:01
    Witajcie,
    wczoraj zaczelam brac wieksze dawki chlorelli (12 tabletek).
    Biore chlorelle wraz z mikstura p.sloneckiego (kuracje te zaczelam juz jakis
    czas temu, miksture pije oczywiscie rano). A postanowilam troche posprzatac
    chlorella jelita (choc oczywiscie nie tylko).
    Ciekawa jestem jakie bede miala samopoczucie, jakie efekty.
    pozdrawiam
  • grakit 15.10.05, 08:17
    Od kilku dni wcinam 15 tabl.chlorelli i babke płesznika i zauwazylam w kibelku
    ze dopiero teraz schodza mi cale kolonie grzyba. To wyglada jak bialawa
    zawiesina na powierzcni wody. Ale sluzow nie widze, jak ich nie bylo tak nie ma
    do tej pory, tylko incydentalnie sie pojawialy.
  • grakit 15.10.05, 08:20
    Dodam jeszcze ze wyprozniam sie 1 raz dziennie tak jak zawsze,a myslalam ze
    beda to czestsze wizyty w kibelku.
  • asiabed 15.10.05, 13:03
    Wiesz co Grakit, ja tez raz dziennie udaje sie na posiedzenie. A efekty w muszli
    - troche podobne do Twoich (z opisu Twojego), i nawet kal nie jest az tak
    strasznie zielony jak myslalam, ze bedzie.
  • homeopatkaqq 15.10.05, 15:31
    no ciekawe....bo jak ja biore babke plesznike wymieszana z blonnikiem to moje
    kupki sa cale zwiazane w sluz,jakby jedna dluga sluzowa kupka.
    I nie dopatruje sie tam juz sluzow grzyba, bo to jest sluz wytworzony z babki
    plesznika po wymieszaniu z woda. Nie mniej jednak wierze, ze babka lapie w
    sieci tych sluzow wszystkie toksyny i zle bakterie .
  • mariusz1233 22.10.05, 04:32
    Ludzie a jest coś co leczy??? czy bedziecie tak caly czas brać coś i patrzyć
    czy działa aż wkońcu wykończy was ta candida, tak jak mnie juz prawie wykancza
    prawie wszystko wewnątrz mnie boli i nie wiem co mam zrobić sad
  • asiabed 21.10.05, 18:52
    Czy Wy tez macie wzdecia? Ja od kiedy zaczelam brac wieksze dawki (15 tabletek -
    3 g) chlorelli - mam wzdecia w dolnej partii brzucha (jelit). Wczoraj to
    myslalam, ze mnie rozerwie. Zastanawiam sie kiedy to sie skonczy - bo niby
    producent (dystrybutor) wspomina o takich dolegliwosciach - ale wedlug opisu
    powinny zniknac po okolo 10 dniach..
    A jak u Was?
    pozdrawiam na zielono i algowo,
    Asia
  • homeopatkaqq 22.10.05, 03:57
    PYTANIE DO PANA JANUSA:
    czy ja moge zazywac ta chlorelle bezposrednio podczas lub po posilku, czy
    lepiej zazywac po jakiejs pol godzinie po posilku???
  • mariusz1233 22.10.05, 04:40
    Ludzie a jest coś co leczy??? czy bedziecie tak caly czas brać coś i patrzyć
    czy działa aż wkońcu wykończy was ta candida, tak jak mnie juz prawie wykancza
    prawie wszystko wewnątrz mnie boli i nie wiem co mam zrobić, coraz bardziej
    czuje że mnie to niszczy sad
  • homeopatkaqq 22.10.05, 13:46
    ja wzielam chlorelle wczoraj pierwszy raz na noc i mialam po niej chyba jakis
    niespokojny sen, poza tm zaczely mi nogi "fikac" (niespokone nogi) od lydek w
    dol.........Nasilenie candidy>???????
    Juz rok temu pozegnalam sie z ww. dolegliwosciami....a tu nagle znow atak......
  • homeopatkaqq 22.10.05, 13:49
    do Mariusz1233:

    Musisz stosowac wiele lekow na raz,caly czas trzymac diete,brac homeoi
    skutecznie ZASKAKIWAC CANDIDE nowymi lekami. W ten sposob ja oslabiasz.
    Mi wiele dolegliwosci minelo Mariusz,wiec jednak leczenie powoli przynosi
    rezultaty. Nie wierze, zeby nic nie pomagalo.
    Walczac z ta choroba trzba byc cierpliwym, wnikliwie obserwowac ja, planowac
    nowe zasadzki w postaci zmiany lekow na inne w celu rotacji.
  • grakit 22.10.05, 10:08
    Ja nie mam takich sensacji ja Ty po chlorelli. Dziele sobie ja na 2x w ciagu
    dnia. 8 tabletek rano i 7 wieczorem.
  • homeopatkaqq 22.10.05, 13:51
    teraz moge sobie sama odpowiedziec na moje pytanie z gory, otoz chlorelle
    najlepiej zazyc na pusty zoladek.
  • golden24 22.10.05, 15:02
    Nie zgodze sie z Toba homeopatkoqq,ja biore chlorelle podczas jedzenia, tak
    rowniez polecal dr Janus.
  • homeopatkaqq 22.10.05, 15:13
    ka tak wyczytalam na mojej ulotce z chlorella: "najlepiej zazywac na pusty
    zoladek"
    Ale mysle, ze ze jest totalna dowolnosc w sposobie zazywania.

    Mi jest dziwnie niedobrze po tej chlorelli....jakbym miala jakis kwas w
    zoladku...albo tabletki musujace......cos sie tam dzieje.....
  • grzesio22 22.10.05, 16:50
    Zażywam chlorellę siedem dni i nie zauważyłem żadnych zmian w moim układzie
    trawiennym,poza interesującym kolorze stolców smile
  • homeopatkaqq 23.10.05, 06:51
    DO ASIABET:
    wiesz, wczoraj wzielam 7 tabletek tej chlorelli, a dzis 15 i dostalam tego
    samego WZDECIA co ty...poprostu przez 4 godziny myslalam, ze umre z bolu...
    Brzuch mi napecznial potwornie - jak w 5 miesiacu ciazy, kłólo mnie strasznie,
    brzuch twardy jak kamien, a nie moglam pozbyc sie tych gazow w zaden sposob.....
    nie wiem czy dobrze zrobilam, ale musialam zrobic lewatywe, bo nie wiem czy
    zasnelabym dzis.
    Juz jestem po, gazy zeszly...uff, ulga.
  • homeopatkaqq 23.10.05, 06:53
    no i chyba zmniejsze dawke do 5 tabletek chlorelli dziennie, a potem codziennie
    bede zwiekszac o pare az dojde do 15.
  • homeopatkaqq 23.10.05, 06:57
    ASIABET:
    a jak ma sie Twoj pies po chlorelli?
    Nie mial wzdec?????
  • asiabed 23.10.05, 17:27
    Homeopatkaqq, wiesz jak sobie poradzilam z tym okropnym wzdeciem.. delikatnie
    zgodnei z kierunkiem ruchu wskzaowek zegara masowalam sobie brzuch, a potem
    przyjmowalam pozycje - taka jak do lewatywy.... I tak jakos udalo mi sie pozbyc
    tego ciezaru (matko! juz sobie wyobrazam reakcje czytajacych ten postsmile ).
    Wiesz, mojemu psu przestalam dawac chlorelle, ma problemy z nerkami i pecherzem
    - i teraz lecze go homeopatycznie... A mam wrazeie, ze po podaniu chlorelli mial
    jakby mala rewolucje - choc z drugiej strony mogly go pobolewac nerki, albo
    pecherz , a co za tym idzie mogl miec twardy brzuch i lekkie bole z tego powodu,
    a nie przez alge. Teraz boje sie troche meczyc jego dosc wrazliwe jelito (bo to
    taki maly 2,7 kg chinski grzywacz) jeszcze chlorella. A szkoda, bo ponoc dobrze
    robi zwierzaczkom.

    Chyba masz racje Homeopathaqq z tym stopniowym zwiekszaniem dawki chlorelli.
    Wiesz, jakos po tamtej nieprzyjemniej nocy uspokoilo mi sie - choc nie tak
    calkowicie, bo brzuch mam nadal twardawy i wiekszy niz zwykle mialam. Ale mam
    nadzieje, ze faktycznie stopniowo te nieprzyjemnosci mijaja, czego i Tobie zycze.
    pozdarwiam, Asia
  • shagra 18.11.05, 14:02
    Tez sobie to kupilam smile Biorę (w rotacji z innymi lekami) 2, 3 razy dziennie po
    5 lub siedem tabletek. Czasem przed a czasem po posiłku. Jak lepiej waszym
    zdaniem? Ja mysle ze przed, ale akurat biore lacznie z colon C a to trzeba
    przed wiec chlorelle biore po. Wzdecia i owszem sa. Brzuch jak kamol i
    faktycznie ciaza conajmniej 2 trymestr wink Ale zauwazylam tez ze stolec jest
    luźniejszy i teraz wyprożniam sie 1, 2 razy dziennie a bywalo ze i raz dziennie
    nie bylam w stanie smile
  • toja47 09.02.06, 18:32
    Piję miksurę J. Słoneckiego od 1,5 m-ca, od ponad tygodnia biorę chlorellę 15
    tabletek dziennie, wieczorem colon C lub babka płesznik, a zaparcia jak były tak
    są. Raunku, co mam jeszcze robić, aby wypróżnic choc raz na 3 dni!
  • toja47 09.02.06, 18:34
    Acha, biorę jeszcze 2x1 liśc oliwny.
  • michell 09.02.06, 18:55
    hm, moze przestac po prostu brac to wszystko? moze jeszcze wiecej (o ile teraz
    jest juz go duzo) ruchu? siemie lniane bylo "testowane"?
  • homeopatkaqq 09.02.06, 19:02
    do TOJA47:
    bierz wiecej babki niz w zaleceniu, rob przynajmniej z 4-5 lyzeczek babki na
    dobe, najlepiej mieszaj zarowno babke cala z ta sproszkowana.Z tego co wiem to
    one sa pod roznymi postaciami.
  • toja47 09.02.06, 21:52
    Ja już chyba wszystkiego próbowałam. Czasami coś pomaga, ale na krótko. Ale z tą
    chlorellą i liściem oliwnym to chyba zupełna porażka. Pobiorę jeszcze, zwiększę
    ilość babki. Czytałam tyle pozytywnych opinii, miałam nadzieję że mi trochę
    pomoże na te sprawy - a tu kompletnie nic - 100 zł w błoto.
  • homeopatkaqq 10.02.06, 04:38
    do TOJA47:
    woiesz,ja wczesniej chodzilam do ubikacji raz na 7 lub 10 dni, przez cale
    zycie. (nie dziwne, ze mnie te grzyby w koncu dopadly)
    Ale odkad biore babke w proszku (pudrze) 4-5 lyzeczek zmieszane z woda albo
    wiecej to latam codziennie jak w zegarku. Im wiecej babki tym czesciej bywam w
    ubikacji. Uwierz mi , nie ma takiej mozkliwosci, zeby babka nie wtyparlka kupki
    w dol....nie ma.
    Tylko, ze jak bralam babke taka nie sproszkowana a taka tylko zmielona to bylo
    gorzej...mialam wrazenie, ze to nie hula.
    Dlatego uczulam cie na to, ze najlepsza babka to ta w proszku....taki jakby
    puder....Ja teraz mieszam jedno opakowanie tej w proszku z opakowaniem tej w
    miazdze i jest calkiem niezlesmile
    Mowie ci sprobuj poszukac tej w proszku i daj znac jak idzie smile
    Trzymam kciuki!

    A co do chlorelli, to ja po wzieciu 15 tabletek na dobe dostalam tak strasznych
    wzdec, ze myslalam, ze mnie r o z e r w i e.... Nie moglam nawet dac upustu
    gazom....brzuch mi pekal w szwach i dopiero po kilku godzinach picia herbaty z
    kminku puscily lekko gazy i moglam swobodnie oddychac.
    Mysle, ze chlorella w tych dawkach moze nie na wszystkich tak dobrze dziala.
    Dlatego ja zmniejszylam dawkowanie do 5-7 tabletek dziennie. Pocieszam sie
    tylko, ze ktos na forum mial doslownie idebntyczne objawy jak ja...stad
    wniosek, ze nie wszytskim takie dawki alg slużą...
  • homeopatkaqq 10.02.06, 04:43
    acha, jesli jednak nie poskutkuje ta babka ( w co szczerze watpie) to pij
    troche babki i troche mikstury z siemienia lnianego.
    Tylko chce zwrocic uwage , ze siemienia lnianego nie zalewamy wrzatkiem (zabija
    wazne skladniki siemienia) , ale ciepla lub letnia wodą, wymieszaj, odstaw na
    30 min i wypij na noc. Na mnie to skutkowalo przed babka,ale babka jak dla mnie
    jest lepsza.
  • toja47 10.02.06, 17:26
    Dziękuję za rady, kupiłam dużo babki i mam nadzieję, że pomoże. Alg nie
    odstawiam, nie mam żadnych skutków ubocznych - może sie oczyszczę. Z preparatów
    które brałam najlepsza dla mnie jest candida clear - zniknęły wszelkie alergie.
    Pozdrawiam wszystkich zagrzybionych.
  • asiabed 10.02.06, 22:47
    Ja mialam po chlorelli okropne wzdecia...i trudno mi powiedziec czy po tej
    miesiecznej kuracji byly jakies wyrazne efekty...hmm. ale juz np jak bralam inna
    alge - spiruline - w dawce podobnej - to czulam sie swietnie i widzialam efekty
    jej brania. alga aldze nierwona....
  • golden24 09.02.06, 22:15
    Roznie z tymi preparatami jest.Na jedna osobe cos podziala, a na inna nie.Na
    mnie np. chlorella dzialala.
  • kawka37 07.11.06, 10:33
    up
  • kawka37 07.11.06, 21:43
    Autor: ika1
    Data: 07.11.06, 00:01
    --------------------------------------------------------------------------------
    ...zawiera duzo witamin i skladnikow odzywczyc dlatego jest tez uzupelnieniem
    diety,pomaga nawet w walce z nowotworami.
    Sama trafilam na ten roslinny preparat przez przypadek na forum niemieckim o
    grzybicy.Jest to preparat b.drogi.Biore go od kilku dni,ale ponoc zazywanie
    chlorelly musi byc dlugotrwale,bo inaczej nie przynosi efektu.Czytalam,ze
    japonczycy polykaj tego duzo.

    Jestem ciekawa,czy ktos zetknal sie z tym naturalnym lekiem?


  • ika1 07.11.06, 23:03
    No,dzieki teraz widze,ze jednak troche osob ja zazywa.Tylko dziwi mnie
    dawka.Czemu tak wysoka skoro maksymalna zalecana jest 10 sztuk.
  • magnumator 08.11.06, 00:36
    Max. dawka zależy od produktu (waga tabletek może być inna), w niektórych
    opakowaniach jest to 15 tabletek dziennie.
  • kropelkaa3 04.12.06, 20:23
    Od 5 dni biore chlorellę, zaczęłam od 3 x 3 tabletki. I od 3 dni mnie zatkało.
    Ani wzdęć, ani nic.
    Czy to nie dziwne?
  • kropelkaa3 05.12.06, 15:13
    czy mozna brać chlorellę przy hashimoto?
  • donald_w 21.02.14, 10:49
    Odgrzebuje temat bo zauważyłem pewne nieprawidłowości. Skąd tak wysokie ceny w sklepach internetowych za ten produkt? Rozumiem, ze chlorella zdrowe algi to ważny produkt naszej diety wspierający nasz układ immunologiczny, ale czy 100zł za opakowanie 100g to nie za wiele?

    Owszem znalazłem tutaj: www.cosdlazdrowia.pl/chlorella w cenie 29zł za 100g, ale jest to jeden z nielicznych sklepów.

    Przeczytałem cały wątek i myślę, że warto spróbować.
  • agnichaaa 31.08.14, 23:11
    Skuszona dobrymi opiniami kupiłam chlorellę, myślę, że bardzo dobrej firmy - now foods. Brałam przez ok 2 tygodnie, nawet widziałam jakieś efekty tego brania, byłam zadowolona. Po tym czasie strasznie się rozchorowałam. Przez 3 dni wymiotowałam i miałam ostra rewolucję żołądkową. Akurat w tym czasie syn miał ciężką grypę, córka zapalenie ucha i trzydniówkę, mąż też coś osłabiony chodził - myślałam, że zaraziłam się jakąś jelitówką będąc z dziećmi czy w przychodni, czy na pogotowiu. Przez ten okres mało co jadłam więc chlorellę też odstawiłam. Po paru dniach jak doszła do siebie znów sięgnęłam po zielone tabletki. I znowu koszmar. Wymioty, straszne męczarnie. Nadal nie połączyłam tego ze spożywanymi tabletkami. Za parę dni znów wzięłam kapsułki. Tym razem już mi przeszło przez myśl, że moje dolegliwości mogą być po nich. Torsje były tak straszne, że gotowa byłam wzywać pogotowie - najlepiej, żeby mnie odstrzelili, bo myślałam, że już umieram. Tak silnych wymiotów nie miałam nigdy w życiu. Wymioty, brak sił, dreszcze.. brr, naprawdę myślałam, że to mój koniec smile Wtedy już wydawało mi się, że ta chlorella mi szkodzi. Ale pomyslałam sobie jeszcze, że pewnie dlatego, że wzięłam na wieczór, może za dużo popiłam, za mało zjadłam i pewni dlatego się tak dzieje. Po paru dniach przerwy znowu zaryzykowałam i wzięłam mniejszą dawkę i to od rana. Wymioty znów się pojawiły, na pewno słabsze, ale i dawka była mniejsza. Chyba już nie będę próbować kolejny raz. Czy ktoś z Was miał podobne doświadczenia? Myślę, że to co mnie spotyka nie jest efektem oczyszczania, tylko zwykłą nietolerancją na ten specyfik. Czy może się mylę o brnąć dalej?
  • jan440 02.09.14, 06:58
    To co opisujesz jest ewidentnym efektem zatrucia a nie herxa czy oczyszczania.
    Na pewno bym zaprzestał.
    Być może trafiłaś na złą partię.
    Sam często stosowałem NOW i nigdy nie miałem zastrzeżeń ale wszystko jest możliwe.
    Dla ciekawości sprawdziłbym na produkcie innej firmy.
  • agnichaaa 10.09.14, 21:54
    Szczerze, to boję się spróbować kolejny raz, nawet innej firmy, bo jak się okaże, że znowu mi nie służy to kolejne pieniądze wywalone w błoto. Chciałam kupić dobrej firmy, dlatego kupiłam nie tanią no foods. Tylko dziwi mnie, że za pierwszym razem "wytrzymałam" dwa tygodnie i dopiero wtedy miałam atak wymiotów, a potem po jednej tabletce było już tak strasznie. Ja już zakończyłam przygodę z tą chlorellą, naprawdę takich wymiotów nie miałam nigdy w życiu. Po ostatniej próbie zaczęłam wymiotować na ulicy, nie mogłam tego opanować, prawie nie byłam w stanie wrócić do domu, a miałam pod opieką dwójkę dzieci. Szkoda. Zostało mi większość opakowania, mogę komuś odstąpić za koszt wysyłki. Jeżeli ktoś jest zainteresowany, jutro mogę policzyć ile tabletek zostało. Chociaż nie wiem, czy następnej osobie nie zaszkodzi. Z drugiej strony jak nie zaszkodzi to będę wiedziała, że to właśnie mój organizm tego nie tolerujesmile
  • miroslaw111 30.08.15, 12:33
    Witajcie,
    u mnie chlorerlla sprawdza się rewelacyjnie,czy zaryzykowalibyście tę sproszkowaną z magicznego ogrodu,na wagę wychodzi taniutko,chociaż pojawiały się głosy że może zawierać toksyny imetale ciężkie.
    Do tej pory kupowałem Meridiana po 46zł ale budżet sięskurczył.

    Przyjmuje się to na pełny żołądek .

    Co sądzicie o węglu aktywnym czy ma chociaż część zdolności chlorekki ? ( jest tańszy ) czy też poza wiązanie nie wnosi nic nowego ?
  • ma_zia 25.08.15, 19:31
    Chlorella to naprawde swietny preparat. Poprawilam sobie dzieki niemu samopoczucie, a to za sprawa tego, ze dzieki niemu czuje sie znacznie lepiej. Odtruwa, pomaga w odchudzaniu i zwalcza wiele dolegliwosci ktorych wymienienie zajeloby mi kilkanascie minut. Chlorella suplement odmienila moje zycie i nie zaprzestane jego stosowania. Biore go w formie tabletek bo sproszkowany nie ma ciekawego smaku. Macie podobne odczucia?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.