Dodaj do ulubionych

kilka pytan

12.10.05, 15:23
hej jestem tu od niedawna i mam kilka pytan. niedawno wykryto u mnie candide
i lekarz kazal mi trzymac diete, ale mam pytanie do jednego z jej punktow.
powiedzial ze mam unikac bialego pieczywa, ale moge jesc razowe. z tego co
czytam na forum w ogole powinnam unikac chlebauncertain czy tak jest?
i jeszce kilka pytan: co jecie zamiat niego? czy moge jesc rzeczy typu wasa,
wafle ryzowe, sucharki? jakich warzyw nalezy unikac (bo owocow to chyba
wszystkich:/? co mozna przegryzac miedzy posilkami?czy palenie ma jakis wplyw
na candide?
uffff...troche tego jest ale to i tak drobna czastka watpliwosci ktore mnie
meczasmile z gory dzieki za odpowiedzi
Edytor zaawansowany
  • asiabed 12.10.05, 16:42
    Witaj,
    z tym chlebem to jest roznie. Niektorzy juz na poczatku wylaczaja z diey zboza
    zawierajace gluten (pszenica, zyto, jeczmien, owies). Wiec pozostaje w zasadzie
    tylko ryz (naturalny), amarantus, w drugim etapie gryka. Wielu jednak je
    produkty zbozowe - ale w niewielkich ilosciach.
    Wazne jest - jesli juz decydujesz sie na spozywanie produktow z glutenem - by
    nie jesc drozdzy (stad chleb na zakwasie), cukru, slodu, miodu - ktore czesto sa
    w kupnych chlebach, no i przede wszystkim by byl to chleb z maki z pelnego
    przemialu, razowy. Tu na forum znajdziesz przepis (y) na chleb na zakwasie.

    Jesli chodzi o wase - to spoko - tylko musi to byc wasa pelnoziarnista i bez
    dodatkow (niektore z Was maja multum dodatkow, ktorych nam nie wolno - wiec
    czytaj etykiety), chleb ryzowy (Sonko, good food) - tez okej.
    sucharki - takie kupne odpadaja - bo sa wypiekane z bialej maki, a nawet jesli
    maja pelnoziarnista to pewnie maja wiele innych zabronionych dodatkow
    (smakowych, konserwanty itp).
    Mysle jednak, ze chyba warto juz na poczatku wykluczyc gluten z diety na okres
    2-3 miesiecy, jakos przecierpiec, a potem stopniowo go do diety wprowadzac. Ja
    tak nie zrobilam - i troche zaluje. Ale nigdy nie jest za pozno na zmiane decyzjismile
    Owoce - tak - w wiekszosci odpadaja. W sumie to zostaja tylko cytryny, rzadko -
    grapefruity (choc i tu zdania sa podzielone), oraz kwasne jablka (niektorzy
    jednak kaza wykluczyc jabkla rowniez - bo fakt faktem, ze zawieraja przeciez
    sporo fruktozy). Z owocow to mozna jeszcze awokado jadac.

    z palenia radzilabym Ci zrezygnowac (masz powazny powod ku temu - wiec moze
    latwiej bedzie Ci sie zmotywowac), choc zdaje sobie sprawe, ze jest to trudny
    proces.
    Z warzyw - to przede wszsytkim kiszone ogorki i kapusta - odpadaja. Takze soja i
    fermentowane produkty sojowe(tofu, sos sojowy) - nie wspomne o tych gotowych
    daniach czy kotletch..
    Burak czerwony - tylko w wersji surowej, marchew - rowniez. seler, pietruszka -
    mozna podgotowana (ale najlpeiej wszystkie warzywa podgotowywac krotko, na
    parze, tak by byly poltwarde) - przy czym trzeba je dobrze przezuwac.
    Nasiona warzyw straczkowych - spoko, cukinie, ogorki, brokuly, kalafior,
    kapusta, szpinka, cebula, czosnek, rzepa, kalarepa - tak. Z pomidorem - zdania
    sa podzielone. Z reszta teraz juz konczy sie sezon na pomidory wiec i tak lepiej
    za duzo ich nie jesc. Brukselka - raczej odpada.
    Pamietaj o tym, ze mozesz jesc pestki dyni, sloneczika, sezam, migdaly, orzechy
    brazylijskie, orzeszki cedrowe (piniowe) - swoja droga bardzo dobre zrodlo
    magnezu i aminokwasow.
    Nie wiem czy mleko pijasz, bo lepiej jednak je dostawic (a nawet trzeba),
    ewentualnie spozywac tylko jugurt czy kefir ale z mleka wiejskiego (takiego do
    krowy)..., maslo mozna, jajka w ograniczonych ilosciach.

    pozdrawiam, Asia
  • grakit 12.10.05, 20:17
    Papierosy doradzam bezwglednie odrzucic. Ja palilam ok.30 lat i z dnia na dzien
    rzucilam bo grzybica je uwielbia. W papierosach tez jest cukier i inne swinstwa.
  • nowajulka 12.10.05, 21:36
    Ja jadsłam chleb.....ale.....w trakcie mojej 7 miesięcznej walki z candidą
    zauważyłam, że gluten ewidentnie mi szkodzi.......candidę wyleczyłam, jednak
    teraz jestem na diecie bezglutenowej ( a właściwie próbuję być..)....albo już
    wcześniej miałam nietolerancję glutenu albo jest to chwilowa
    choroba..słyszałam, że taka nietolerancja pojawia się po wyniszczających
    chorobach, czyli także candidzie......
  • bachatka 15.11.05, 12:13
    Asiubed, dlaczego brukselka odpada? Gdzies czytalam, ze wlasnie mozna przy
    candidzie.

    Chleb chrupki - czy Wasa zawiera gluten czy nie? Nigdzie sie na opakowaniu nie
    doczytalam. W jadnej z ksiazek, ktore obecnie czytam, autorka poleca
    chlebek 'Rywita', ale tez nigdzie nie ma wspomniane czy ma czy nie ma glutenu.

    W niedziele zjadlam troche buleczek i w ciagu 30 godzin obrzucilo mi podudzia,
    zognila sie wysypka i swedzoca krostka przeobrazila sie cos w rodzaju malego
    wrzodu - chyba juz sobie sama udowodnilam klasyczna nietolerancje pokarmowa na
    gluten...
  • asiabed 15.11.05, 21:49
    Bachatko, gdzies wyczytalam, ze brukselka nie jest wskazana. Ale teraz
    spojrzalam z ciekawosci na liste amerykanska produktow dozwolonych... i tutaj
    brukselka jest... wiec juz sama glupieje....
    co do Wasy - to jesli jest zytnia - to raczej zawiera gluten (niestety) - tm
    bardziej, ze jest robiona z pelnego ziarna.
    Wiesz co, ja mam podobne wypryski (zwlaszcza na twarzy - choc nie jedynie) - i
    to wlasnie po glutenie sad

    Sorki, za to zamieszanie z brukselka - ale ja czasem juz naprawde nie wiem co
    mozna, a czego nie (jedni mowia tak, inni troche inaczej)...
    pozdrawiam serdecznie, Asia
  • grakit 16.11.05, 10:09
    Zaczyna sie sezon brukselkowy i ja ja pozeram z maselkiem. Mam swoja z
    dzialeczki wiec jest jeszcze bardziej smaczniejszasmile Musisz sama sprawdzic czy
    po jej zjedzeniu masz negatywne objawy.Pozdrawiam.
  • bachatka 16.11.05, 10:20
    asiabed napisała:

    > Sorki, za to zamieszanie z brukselka - ale ja czasem juz naprawde nie wiem co
    > mozna, a czego nie (jedni mowia tak, inni troche inaczej)...
    > pozdrawiam serdecznie, Asia

    Zamieszanie, zamieszanie, kazdy wie, ze szkodzi nam piwo, trzeba sie dzielic
    wiedza mniej oczywista. Czyli suma sumarum, brukselke jemy.

    Co do pieczywa chrupkiego to pogarsza mi stany skorne + wysyluje chyba napady
    wilczego glodu. Juz chyba nie musze sie wiecej kontrolowac na nietolerancje
    glutenu...

    A anty-drozdzarskim pozdrowieniem, B
  • jbla 16.11.05, 13:04
    Czy po 5 tygodniach diety, można spróbować zrobic sobie jogurt? Nie wszystkie
    objawy minęły, ciągle dokucza mi głowa i zatkane uszy, ale tłumacze sobie też
    tym, że wprowadzam nowe leki, teraz dostałam od lekarza pefrakhel i po tym
    zrobilo mi sie gorzej okropnie szczypie mnie język, nie mam nalotów, ale
    kropeczki wielkości główki od szpilki bardziej różowe. Doczytałam się , że nie
    można cebuli i czosnku przy homeo, kiedy ja to wszystko sobie usystematyzuje.
    Ciągle dowiaduje się czegoś nowego.
  • jawaczysen 02.02.06, 19:44
    do nowalujki:
    Jakie miałaś objawy nietolerancji glutenu?Pytam bo chyba podejrzewam to u
    siebie...Pozdrawiamsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka