Re: piolun - napar Dodaj do ulubionych


Tak, daje rade Asiu.Mysle,ze kropelki moga byc niezle.Najgorzej,ze tyle kasy na
to wszystko idzie.Od tygodnia nie jem w ogole chleba, tylke wafle bez glutenu i
musze powiedziec,ze mam duzo mnie wzdec brzucha.
Jezeli chodzi o pasozyty, to znalazlam gdzies w necie przepis, latwy i tani,
wlasnie sobie pije, pierwszy raz godzis zrobilam.
Przepis medycyny chinskiej na pasozyty:
wrzucic na pol litra wrzacej wody 3 duze lyzki zmielonych orzechow
wloskich, 3 lyzki suszonych kwasnych moreli, 1 lyzeczke mielonego
imbiru, gotowac 15 minut.
Pic 3-4 filizanki goracego plynu - pasozyty nie wytrzymuja takiego
zalkalizowanego srodowiska. Stosowac 12 dni, po czym dokonac
kontroli laboratoryjnej, ew. powtorzyc.
Przeczytaj całą dyskusję (1-100)
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
przejdź do: 1-100 101-114
(101-114)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.