• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

badanie mykologiczne krwi Dodaj do ulubionych

  • 12.12.05, 08:24
    Czy macie jakies doświadczenie z wykonywaniem badania mykologicznego krwi,
    czy jest ono lepsze niz badanie kału w wykrywaniu przerostu candida?
    Zaawansowany formularz
    • 12.12.05, 09:56
      Pozytywne wychodzi tym, którzy są bardzo ciężko chorzy i leżą w szpitalu, bo
      oznacza to sepsę. Także - lepiej wydaj pieniądze na coś innego. Pzdr.
    • 12.12.05, 15:51
      Wynik pozytywny swiadczy o posocznicy......robiłam to badanie i wyszło na
      granicy normy...........drogie jak cholera ok. 100zl...........

      Lepiej zrób mykologiczne kalu...............
      • 14.12.05, 01:23
        hmm..a gdzie to sie robi i ile kosztuje?
        • 15.12.05, 00:38
          Ja robiłam na Czystej w Krakowie.................
    • 28.12.05, 20:51
      Pozytywne wyniki badań krwi wychodzą nie tylko w przypadku sepsy. Ja robilam w
      Poznaniu badania IGg w kierunku 6 grzybów. Wyszło że mam 4. Nie jest to sepsa
      tylko grzybica układowa. ( Tel. do laboratorium w Centrum Alergologii 061 866
      0430)
      • 02.01.06, 08:42
        A co to za baganie IGg?

        Ja robiłam posiew krwi. Wynik dostałam po ponad 10 dniach, tyle, że nic mi nie
        wyszło. W wymazie z gardła tez 2 razy nic nie wyszło, ale chyba nie trzymali
        tych próbek dość długo. Na języku mam niewielki nalot i test ślinowy wyszedł
        mipozytywnie. W posiewie kału w sierpniu wyszedł mi jeden +. Teraz zamierzam
        powtórzyć ten posiew, zobaczymy co dalej.. Sama nie wiem co mam o tym wszystkim
        myśleć, nie mam alergii, nie dokucza mi przewód pokarmowy, za to moją zmora
        jest candida w pochwie. I nie wiem już jak sie ma syt. z moim przewodem
        pokarmowym. Badani nie daja jednoznacznej odpowiedzi a lekarze u których byłam
        to zeby nie powiedziec niecenzuralnie idioci... A może należy zrobić
        gastroskopie?
        Powtorze jutro ten test ślinowy i chyba sprawdze jedząc buraka czy jelito nie
        przeiceka...
        • 02.01.06, 08:46
          A co jeszcze mnie zastanawia, to to, że mimo ścisłęj diety nie miałąm die-offu
          a jeśli już to bardzo łagodny. Przez kilka dni tylko lekkie przeziębienie,
          lekkie pocenie w nocy, szum w głowie, gdy chodziłąm i zatkane uszy. Teraz nawet
          przeziębienia nie łąpię, a zawsze w zimie chorowałąm i to bez przerwy. Albo u
          mnie to nie wymaga leczenia, albo ono nic nie daje... Ehh... Może tego, że się
          psychiczne źlę czuje naelży dopatrywać się gdzie indziej..
          • 02.01.06, 21:54
            A czy podczas stosoawnia diety miałaś nawroty grzybicy?
            • 10.01.06, 15:37
              fiska, widzisz u mnie to nie takie proste. Ja mam grzybice pochwy od lat i
              dlatego ze to cholerstwo nie chce odejsc zaczelam podejrzewac ze moze to w
              jelitach jest. W kale mi wyszlo na +, inne badania nie wykazaly. Tyle ze ta
              moja grzybica to tylko uplawqy, nie mam stanow zapalnych ani swedzenia,
              cytologia gr I. Nie mam i nigdy nie mialam jakichs ostrych objawow ze strony
              przewodu pokarmowego, ktore by na to wykazywaly. Dokror Janus twierdzi, ze nie
              wynik ale objawy mowia czy leczyc trzeba czy nie i ja juz sama nie wiem. Mam
              lekko bialwy jezyk. Co najdziwniejsze ostatnio mialam badanie na czystosc
              pochwy i nic nie wyszlo, a uplawy mam nadal, ale to moze dlatego ze za malo
              odczekalam od brania kwasu borowego.. Sama nie wiem.. Trudno mowic o nawrotach,
              jesli w ogole nie czulam sie jakos specjalnie jakbym to miala. Czasem mnie
              tylko zoladek lekko bolal, ale nie na tyle zeby mi bardzo przeszkadzalo. Od
              jakiegos czasu jem wiecej pieczywa wasa i masla, i zauwazylam ze znow mam
              zawroty glowy jak wstaje z lozka (takie zamroczenia), a w trakcie diety mi to
              przeslo.. Odpornosc mam duzo lepsza bo nie zachorowalam ani raz a zawsze na
              jesien lapalam katar i tak do wiosny sie ciagneo.. Nie wiem.. Zrobie jeszcze
              raz ten kał i zobacze co wyjdzie.
        • 02.01.06, 22:04
          Badanie IGg jest to badanie jak piszą w pewnej mądrej książce' Immunoglobulin
          G , czyli białek odpornościowych póżnej fazy zakażenia". tak samo np bada sie
          czy się przeszło rózyczkę. a z posiewu krwi to rzeczywiście kandida wychodzi
          jak juz doszło do zakażenia krwi czyli b. poważnego stanu
          • 22.09.06, 20:41
            Ponieważ ostatnimi czasy otrzymałam od paru forumowiczów maile dotyczące badań
            IgG przeciwko KONKRETNYM GRZYBOM ( nie IgG całkowitego) we krwi pozwolę
            sobie umieścić w tym miejscu informacje ,co to za badanie, bo może innym też
            to się przyda.
            Więc po pierwsze badanie to NIE określa czy ma się kandidę bądź inne grzybki
            we krwi, tylko gdziekolwiek w organizmie.
            Załóżmy , że ktoś ma grzyba czy powiedzmy gronkowca w trudno dostępnym
            narządzie, takim, że nie można pobrać jakieś wydzieliny , zrobić posiew i
            antybiogram . Albo ma wirus cytomegalii i nie
            wiadomo dokładnie gdzie, bo to wirus kosmopolityczny, tak jak grypowy. I wtedy
            można zbadać przeciwciała przeciw danemu cholerstwu. Ma się je właśnie we
            krwi. Ale podwyższone przeciwciała absolutnie nie znaczą, że gronkowiec czy
            kandida jest we krwi tylko że jest gdzieś w organiźmie ,a przeciwciała to
            takie echo. ( Podobnie jest przy zawale serca; we krwi oznacza się ilość
            pewnego białka i jeśli jest wysoka to potwierdza to zawał, ale to nie znaczy że
            jest to zawał krwi, tylko serca. Albo podwyższone w krwi markery w raku np.
            piersi oznaczają raka piersi a nie krwi).
            Badanie to jest przydatne gdy np. , jak u mnie , posiewy kału wychodzą
            bezgrzybowe, a objawy grzybicy jednak są, a grzybki przyczepiły się już do
            jelit na tyle silnie , że do kału nie migrują albo , nie daj Boziu, grzybki
            sobie mieszkają na wątrobie.
            Badania tego nie należy też mylić z IgE przeciwko grzybom- to jest badanie
            czy jesteśmy uczuleni na jakieś konkretne grzybki w naszym otoczeniu, ale nie
            czy je mamy w sobie jako zakażenie.
            Pozdrawiam serdecznie wszystkich zagrzybionych. Kawka

            • 14.03.07, 19:58
              Rozumiem,że robiłaś to badanie w Poznaniu. Czy ono określa poziom przeciwciał
              czy tylko czy są czy nie? Czy zalecili ci jakąś terapię w centrum alergologii?
              Wybieram się do dr Hofman i chciałabym zasięgnąć opinii. Skoro zleciłam badanie
              za 270zł to kasa na wizytę mnie nie zbawi. Chciałabym jednak zasięgnąć języka
              czy faktycznie jest to najlepszy specjalista od grzybic w Polsce jak twierdzi
              mój alergolog.
    • 15.03.07, 08:07
      Tak, to badanie okresla poziom przeciwciał i jesli one są , to bedziesz od razu
      >
      > miała podane w jakiej klasie. Klasy są cztery, pierwsza to mała ilość
      > przeciwciał, ostatnia - b. duzo. W Centrum dr H zleciła mi terapię. Leczę
      > sie u niej od roku i w porównaniu z tym w jakim byłam stanie w ubiegłym roku
      ( zagrożenie sepsą grzybiczą), a
      > teraz ,to... nie ma porównania. bałabym się
      > wychwalać dr Hofman, po wielu nieudanych lekarzach jestem w tej kwestii
      > ostrożna, ale jeśli z lekarzy których poznałam, miałabym kogos polecic w
      > kwestii leczenia grzybic, to póki co poleciłabym tylko ją. Mieszkam ponad 100
      > km od Poznania, ale w naszym mieście Hofmanowa też figuruje w środowisku
      > lekarskim jako znawca grzybic.
      • 15.03.07, 16:41
        To ile będzie trwała twoja terapia? Ktoś jest w stanie to określić. Trochę mnie
        wystraszyłaś. Nie ma jeszcze wyników badań ale jestem na ścisłej diecie (chyba
        potrzeba było aby lekarz kazał mi trzymać dietę) i widzę poprawę. Mój zegar
        biologiczny tyka i chciałabym zdecydować się na dziecko jak najszybciej a
        wiem,że przy grzybicy nie jest to najlepszy pomysł.
        • 31.03.07, 09:19
          Bardzo pomocne w diagnozie może być badanie żywej kropli krwi.
          • 01.04.07, 17:10
            Pod warunkiem, że zostanie wykonane w szpitalu.
      • 04.04.07, 16:21
        Otrzymałam wyniki badań. Na 6 typów badanych 5 mam w klasie 2,5 i jeden w 3,3.
        Nie wiem jak je interpretować. Jestem umówiona na wizytę u lekarza ale może
        ktoś podpowie mi czy to bardzo źle czy jeszcze nie aż tak bardzo.
        • 04.04.07, 16:51
          Interpretować musisz Buba nie tylko po wynikach badań bo one oznaczaja
          dokładnie ile Twój ukł. immunologiczny produkuje przeciwciał a nie ile masz
          grzybków. W pewnym stopniu klasy są oczywiście odziwrciedlaniem stopnia
          zakażenia, ale najważniejsze sa objawy. Bo może byc tak że mając nieduże
          zakażenie ale dość sprawny układ odpornościowy, naprodukujesz przeciwciał
          więcej niż ktoś bardziej zakazony , ale słabszy odpornościowo.
          • 04.04.07, 20:57
            Ale pewnie od tego zalezy też długość leczenia. Ile ty miałaś kawka? Czy po
            jakimś czasie robi się te badania ponownie aby sprawdzić czy się zmniejszyło?
            Ja zamieniłam pokrzywkę na wzdęcia i problemy jelitami. Pokrzywka pokazuje się
            codziennie ale 1000 razy mniejsza niż kiedyś. Nie boję się już ,że trafię na
            pogotowie z obrzękiem nad którym nie będę w stanie zapanować. Jestem na diecie,
            piję Citrosept i jem Lacidofil. I zaczęły mi się problemy jelitowe. Nigdy nie
            miałam z tym problemów a teraz od 3 tygodni przeżywam koszmar. Dobija mnie też
            brak możliwości picia kawy bo mam niskie ciśnienie i jestem bardzo senna. Można
            pić kofeinę w płynie?
            • 04.04.07, 21:33
              Fusarium miałam poza klasyfikacją bo ostatnia IV klasa to do 30 jednostek a ja
              miałam 33, aspergillus w klasie 3 a candida w 1. Mukora i penicylium jeszcze
              dobadam , bo wtedy gdy je badalam wyniki mogły wyjść fałszywie ujemne ze
              wzgledu na rodzaj leczenia, któremu sie wtedy poddawałam( autohemoterapie)
              Badanie kontrolne robiłam, bo sama tak chciałam, po kołoło 4 miesiącach a
              teraz zrobię po roku.
              Z cisnieniem tez przerabiałam. Teraz ratuję sie kawą żołędziową. Zajrzyj też
              może do wątku dlaczego nie wolno kawy- na tej stronie.
              • 04.04.07, 23:19
                Ja od kiedy stosuje diete, przestalem potrzebowac kawe do zycia. Nie jestem
                wiecznie zmeczony ani senny.
                • 09.04.07, 16:56
                  Bubax 1 proszę Cie napisz mi jak sie pozbyłeś pokrzywki???
                  • 11.04.07, 16:54
                    to dosc dluga historia.mialam ostra pokrzywke przez ponad 2 lata. Przez te 2
                    lata leczono mnie na alergie i wmawiano,ze musze byc detektywem i szukac. Nie
                    wspomne u ilu profesorow bylam i ile lezalam w szpitalu. Szukalam i bylam
                    naprawde zdeterminowana. Jednak eliminujac poszczegolne elementy
                    diety,zmieniajac proszki do prania i szampony nie moglam wyeliminowac czynnika.
                    Bralam coraz wieksze dawki sterydow w momencie gdy pokrzywka powodowala obrzeki
                    calego ciala. Nabawilam sie przy tym nerwicy i depresji. Zaczelam szukac po
                    roznych stronach i kupilam sobie ksiazke medyczna z dermatologii. Zauwazylam,ze
                    przy silnym wysiewie pokrzywki objawi lagodzilo zazycie srodkow
                    przeczyszczajacych. Zrobilam posiew z jezyka,ktory wczesniej okreslano
                    jako "geograficzny" i stwierdzono,ze ten typ tak ma i o niczym to nie swiadczy.
                    Posiew wyszedl pozytywnie i dostalam leki na grzybice. Okazalo sie,ze poprawa w
                    pokrzywce byla znaczna. Nie potrzebowalam sterydow. Pokrzywka wychodzila nadal
                    codziennie ale po wyjsciu znikala samoistnie po kilku lub kilkunastu godzinach.
                    Zastosowalam diete i jestem na niej do dzis. Pokrzywka pojawia sie ale znika po
                    2-3 godzinach. Zrobilam badanie krwi i mam wyniki pozytywne na 6 typow grzybow.
                    Teraz wybieram sie do Poznania do lekarza i mam nadzieję,że ktoś mnie wreszcie
                    pokieruje dalej.
              • 12.04.07, 21:42
                kawko, czy nie zaobserwowałaś przypadkiem u siebie uczulenia na kwasek cytrynowy?
                pytam bo mi się akurat skojarzyło: aspergillus to pleśń używana do produkcji kwasku.
                • 12.04.07, 21:50
                  Setio, nie mogę stwierdzić czy reaguję na kwasek uczuleniowo czy nie, bo
                  doustnie go nie uzywam od wielu lat. Kwasek służy mi jedynie jako srodek
                  czyszczący w gospodarstwie domowym- np smaruję mieszanką kwasek+ mleczko do
                  szorowania umywalkę czy kibelek, zostawiam na kilka minut, spłukuję i czyste. A
                  że robię tak nie częściej niz raz w tygodniiiu, kontakt z kwaskiem mam
                  minimalny.
    • 20.05.07, 14:43
      Kochani, bardzo prosze, napiszcie gdzie w Warszawie mozna zrocić IgG na
      poszczególne grzyby.
      W Instytucie Gruźlicy I chorób Płuc,wykonują tylko jedno z nich.. sad
      • 21.05.07, 10:06
        Mogę się mylić, ale chyba w Warszawie nie robi się tego badania sad
        • 17.02.08, 18:21
          na wierzch
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.