Witam.
Podejrzewam u siebie zarażenie drożdżami. Od dosyć dlugiego czasu, męcze sie
różnymi dolegliwościami i ogólnie zlym samopoczuciem fizyczny i czasem
psychicznym, bo momentami czuje sie tak jakbym byl na cos ciezko chory i to
troche doluje i odbiera ochote do wszystkiego.. Odkąd trafilem na stronke o
drożdżach, zaczalem czytac o objawach to wszystko sie zaczelo ukladac w jedna
calosc. Wiele objawów moge potwierdzić. Poszedlem do lekarza i pokazalem moj
jezyk, ktory czesto pokrywa bialy nalot i powiedzialem o moich
przypuszczeniach odnosnie drożdzy. Wczesniej juz bylem z tym bialym jezykiem
i ogolnie klopotami z gardlem, ktre mialy przewlekly charakter i lekarz mi
polecil zastosowac 2-tygodniowa terapie antybiotykowa

(to byla dosyc spora
dawka). Nie pamietam już jak sie po tym czulem ale napewno mi nie pomogla.
Teraz dostalem skierowanie na wymaz z jezyka. Badanie to nic nie wykazalo
(choć 2 tyg czekalem na wynik). Może przyczyna bylo to ze nie bylem wtedy na
czczo?? Czy ktoś potrafi powiedzieć czy to badanie jest w 100% wiarygodne?? A
może ktoś może mi powiedzieć, jakie konkretne kompleksowe badanie zrobic,zeby
jednoznacznie stwierdzić czy jestem chory mam przerost drożdży czy nie?? I
czy drogo to kosztuje bo nie mam sily juz chodzic i prosic sie lekarzy o
skierowania

/
Z góry dzięki i pozdrawiam.
Łukasz