Kuracje oczyszczajace Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wielu z nas stosuje w swoim leczeniu oczyszczanie roznymi preparatami (MO,
    aloes, Paraprotex, detox itp.) Pomijam kwesti diety - bo jej przestrzeganie
    jest oczywiste.

    Ale ja zauwazylam pozytywne efekty kuracji ziolowych, ktore ostatnio sobei
    zaserwowalam. Byc moze duze znaczneie ma fakt, ze zanim zaczelam pic te ziola,
    bylam (i jestem) na diecie, stosowalam kilka kuracji oczyszczajacych
    (chlorella, MO, Paraprotex, probiotyki i suplementy). Kiedys, gdy pilam ziola
    - nie czulam takiej poprawy.

    Osotatnio stosowalam kuracje ziolowe na oczyszczenie nerek i ukladu moczowego,
    potem kuracje ziolowa przeciwpasozytnicza dr Clar, teraz znow na nerwki - a
    wczoraj przeprowadzilam pierwsze oczyszczanie watroby (oliwa + sok z grejpruta).
    Po okolo tygodniu stosowania ziol na nerki zobaczylam roznice w wygladzie -
    skora sala sie mniej zanieczyszczona, mniej syfow i wypyskow. Poza tym czulam
    sie jakby lzejsza.
    Po kuracji przeciw pasozytom - takze czulam sie dosc dobrze. Mam wrazenie, ze
    piolun zrobil troche porzadkow w jelicie. Ale co ostatnio wyczytalam - piolun
    ma takze pozytywne dzialanie na nerki.

    teraz znow ziola na nerki - i czje se po nich dobrze. Przy czym chce
    zaznaczyc, ze pije odwar z ziol - a nie napar (kiedys stosowalam napar z
    podobnej mieszanki ziolowej i efekty byly marne).

    Wczorajsze oczyszczanie watroby ... no coz, przezylam. Choc w nocy o dziwo
    zaiast watroby zaczal mnie bolec pecherz (rano w moczu mialam troche bialka i
    ketonow, ph kwasne - przynajmniej tak pokazuja magiczn" paseczki do badania
    moczu w domu). Watroby nie czulam specjalnei podczas tej kuracji i jeszcze
    niestety) nie bylam na dluzszym posiedzeniu w toalecie (pomimo, ze pilam sol
    gorzak i ziola przeczyszczajace, ale moze to dlatego,z e wczoraj malo jadlam
    przed zabegiem, a po godzinei 14 nei jadlam juz nic i malutko pilam).

    Planuje kolejne oczyszczanie watroby za 3 tygodnie.
    Od dzisiaj znow zaczynam pic ziola na nerki (pije dwa razy dzienie).

    Polecam Wam sprobowac wspomoc swoje leczenie ziolami. Wspomoze to wyplukiwanie
    toksyn i pozbycie sie kwasu moczowego oraz ewentualnych zlogow.

    Pozdrawiam, Asia
    (p.s. przepraszam za literowki, ale sie spiesze).

  • Widze, ze moj watek cieszy sie ogromna popularnoscia wink))

    Po sobotniej kuracji oczyszczania watroy - dzis w toalecie zobaczylam jej
    efekty! ale bylam w szoku. Wylazly ze mnie te cholerne kamienie (tak wygladaly
    jak z obrazka w ksiazce)...ale sie ciesze....

    Za trzy tygodnie planuje powtorke z rozrywki.

  • Asiu, ja akurat jestem zainteresowana tym tematem :o) tylko czekalam, az
    przeprowadzisz drugie oczyszczanie watroby i cos skrobniesz... :o)
    ciekawa jestem, jakie dokladnie oczyszczanie watroby robisz - wg Tombaka czy
    Clark? zreszta one chyba sa bardzo do siebie podobne, tylko u Clark jest sok
    grejfrutowowy i sol gorzka, a u Tombaka sok cytrynowy i ziola przeczyszczajace.
    ile czasu trwa to oczyszczanie? z jaka czestotliwoscia powtarzac? jak sie
    przygotowac do niego?
    takie same pytania mam odnosnie twojego oczyszczania nerek,
    przeciwpasozytniczego - mozesz podac szczegoly??
    robilam raz oczyszczanie watroby wg tombaka. czulam sie po nim, dokladnie jak
    ty za pierwszym razem. ale Tombak pisze, ze za pierwszym razem NIC nie musi sie
    dziac. to wlasnie kolejne oczyszczania "wyrzucaja" kamienie i inne. niestety, z
    powodu sil wyzszych, nie bylam w stanie wtedy kontynuuowac... teraz sie
    przymierzam zaczac jeszcze raz. aha, nie przygotowywalas sie wczesniej do tego,
    poprzez oczyszczanie jelit?? Tombak to zaleca...
    co do nerek. moze nie na same nerki, a stawy wlasnie skonczylam oczyszczanie
    trzydniowe - pilam przez caly dzien napar (? chyba :o) zlisci laurowych. lisc
    ma rozpuszczac krysztalki w stawach, oczyszczac... za tydzien mam to powtorki.
    jestem naprawde zainteresowana tematem. czekam tylko na wyniki kontrolnego
    badania na lamblie. wtedy tez bede wiedziec, czy stosowac oczyszczanie
    przeciwpasozytnicze (czy stosowalas piolun i gozdziki?? w jakiej postaci i jak
    dawkowalas??)...

    serdecznie pozdrawiam....... :o)
  • asiabed napisała:

    > Widze, ze moj watek cieszy sie ogromna popularnoscia wink))
    >
    > Po sobotniej kuracji oczyszczania watroy - dzis w toalecie zobaczylam jej
    > efekty! ale bylam w szoku. Wylazly ze mnie te cholerne kamienie (tak wygladaly
    > jak z obrazka w ksiazce)...ale sie ciesze....
    >
    > Za trzy tygodnie planuje powtorke z rozrywki.

    dopiero teraz wyszły te kamienie? po kilku dniach?
    >
  • Po ponad 24 godzinach. Byly zwiazane...kalem i sluzem (sorki za pikantne
    szczegoly z zycia mojego jelita). Ale dlugo sie temu przygladalam...i uwazam, ze
    to kamienie, sporo tez roznych strzepow.
    Balam sie jednak robic lewatywe - a ta zaleca np Tombak. Zjadlam za to ananasa,
    pilam sok marchwiowy, Colon C wieczorem - wiec, generalnie, sporo blonnika.
  • Michell, zaczne od poczatku:
    - najpierw - w zasadzie jeszcze przed dieta antygrzybiczna - robilam sobie
    oczyszczanie jelita (wg tombaka - suszonymi owocami, a takze mieszanka ziolowa).
    Potem byla dieta restrykcyjna, kuracja miesieczna ParaProtexem, kuracja
    miesieczna Chlorella - wiec mysle, ze troche jeszcze to jelito sie oczyszczalo.
    Do tego od 3 miesiecy - Mikstura Sloneckiego.
    - potem zaczelam pic ziola na nerki - troche zmodyfikowalam przepis H. Clark
    (nie moglam dostac sadzca i tego drugiego ziela - wiec dalam inne nasze -
    powszechnie dostepne ziola - pokrzywe, macznice lekarska (ze wzgledu na
    powtarzajace sie stany zapalne drog moczowych), rdest ptasi, lisc brzozy,
    polonicznik. Zreszta Clarkowa pisze, ze mozna zastosowac inna mieszanke - bo nie
    tylko ta podawana przez nia jest skuteczna). Stosowalam te ziola przez 3 tygodnie.
    - potem zaserwowalam sobie kuracje przeciw pasozytom - kupilam ekstrakt z lupin
    orzecha, ziele piolunu oraz gozdziki. Piolun i gozdziki zmielilam w domu i
    polykalam w postaci sypkiej (co z tego co czytalam, nie pamietam juz dokladnie w
    ktorej ksiazce, jest lepsze niz picie nalewki z piolunu - gdyz samo ziele
    dociera do jelit i tam robi porzadek). Gozdziki - bralam wedlug zalecen Clark
    (okolo 1/3 lyzeczki 3 razy dziennie), piolun - stopniowo zwiekszalam dawke -
    doszlam do 1,5 prawie 2 lyzki dziennie. Trzeba jednak uwazac z piolunem (tujon).
    Ale ja go nawet dobrze tolerowalam. Nawet po kilku dniach przekonalam sie do
    jego goryczy i juz przestala mi przeszkadzac. Czego nie moge powiedziec o soli
    gorzkiej...fee....blee...
    Podczas brania ziol robilam zapping raz dziennie.
    - nastepnie znow zaczelam pic ziola na nerki (te sama mieszanke co wczesniej -
    robilam wywar, gotujac ziola (i robie nadal) okolo 15-25 minut). Pije dwa razy
    dziennie. Zaczelam tez znow pic miksture Sloneckiego - tylko juz nie z oliwa z
    oliwek.
    Po okolo 2 tygodniach picia ziol zrobilam przerwe (takze w piciu mikstury), by
    zrobic oczyszczanie watroby. Polaczylam w zasadzie sposob Tombaka i Clark. Tzn.
    - rano zaparzylam sobie ziola przeczyszczajace. Potem jadlam i pilam do 14
    (tombak nie zakazuje z tego co zrozumialam, jesc do zabiegu). Nastepnie, kolo 17
    wypilam szklanke roztworu soli gorzkiej (okropnosc), przygotowalam miksturke z
    150 ml oliwy i okolo 3/4 szklanki soku grejprutowego. Zrobilam sobie goracy
    prysznic kolo 18.30, a o 19.00 zaczelam pic miksture (Clark zaleca troche
    pozniej). Wypilam ja w ciagu okolo 5 minut i polozylam sie z cieplym kompresem
    na watrobie lekko na prawym boku. No i lezalam ponad 2,5 godziny.
    Zaluje tylko, ze tak malo pilam po tej 14, mysle, ze to zaszkodzilo troche moim
    nerkom - stad pewnie w nocy ta bolaca odezwa pecherza. Musialam w nocy poic sie
    woda. Kolo 23 zaczelam czuc sie lekko oslabiona. Cisnienie mialam 74 na 44.
    szkoda,ze nie zmierzylam sobie temperatury.
    Wieczorem nie gonilo mnie do toalety (tylko na siusiu, ale w malych ilosciach).
    Spalam dosc dlugo w niedziele (bo w nocy troche siedzialam ze wzgledu na ten
    pecherz). Ale juz kolo 11 rano czulam sie oki, Po bolu pecherza tylko
    wspomnienia i wynik moczu (ketony zwiekszona ilosc oraz bialko). Cisnienie w
    normie (czyli niskie - jak zwykle, ale oki).
    nastepne oczyszczanie planuje za okolo 3 tygodnie - chce dac odpoczac swoim
    nerkom, pije teraz ziola, jutro znow wroce do picia mikstury Sloneckiego. Tombak
    pisze, ze warto zrobic dlusza przerwe w oczyszczaniu, Clark zaleca 2
    oczyszczanie juz po 2 tygodniach. ja zaczekam.
    - picie ziolek bardzo mi sluzysmile
    - ostatnio tez pije dosc sporo swiezo wyciskanych sokow z marchwi z dodatkiem
    selera, buraka, jablka, soku z cytryny. Ta sokoterapia - tez mi sluzy. Az
    sokowirowka zaczyna sie rozpadac.

    Odnosnie oczyszczania watroby - Tombak - zaleca pic dwie lyzki oliwy i dwie
    lyzki soku chwila przerwy i znow, az do wypicia wszystkiego.
    Clark - kaze wypic na raz (choc powoli) cala miksture. Nie wiem czy ta metoda
    nie jest lepsza. Polykanie oliwy samej jest troche malo przyjemne..tak mi sie
    wydaje... A miksture pilam przez rurke - wiec nie bralo mnie na wymioty. W
    zoladku nie czulam ciezaru po wypiciu calosci.

    Najgorsze bylo ( i jest) tylko to, ze tak naprawde nie wiem czy mam jakies
    pasozyty (lamblie czy cos w tym stylu). Badania - kiepskie - ale nic nie
    wykazaly. Objawy - wskazuja, ze cos we mnie jest nie tak...
    Kuracja ziolowo - zapperowa - nie mam pewnosci czy pomogla (aha - piolun bardzo
    dobrze oczyszcza takze jelito), a do tego cos mnie zaczelo kluc w okolicach
    watroby - woreczka zolciowego kilka dni temu (tak kolo 12-13 stycznia, jakies 29
    dni po ostatnich tego typu objawach). Byc moze to zwykla kolka, ale ciort wie
    czy nie cos jeszcze.
    Mimo to zdecydowalam sie na te kuracje na watrobe.
    Teraz robie zapping we wtorki, czwartki, soboty i niedziele. W czwartki stosuje
    ziola na pasozyty (kuracja pdtrzymujaca).

    I tak to mniej wiecej wyglada.
    Zamierzam w najblizszym czasie pic jak najwiecej sokow (wyciskanych w domu).
    Staram sie jesc mniej bialka (choc zwierzecego nei jem w ogole). Znow musze
    radykalnie odtsawic gluten i laktoze - bo ostatnio troche przymknelam oko na te
    produkty i wrocily mi wypryski skorne (swedzace - cos w rodzaju egzemy, ale o
    lagodnym przebiegu). Ach.....
    Aha, i staram sie unikac ryzu - jednak jest zbyt zakwaszajacy, staram sie jesc
    wiecej warzyw i owocow (kiwi, grejprut, raz w tygodniu ananas) - no chyba,z e po
    tym cholerstwie mnie wypryszcza. bede ewentualnie kombinowac po czym....

    sorki za ten esej.
    pozdrawiam, Asia



  • jej, podziwiam... ja nie mialabym zdrowia chyba, Asiu, tak jak Ty... :o(
    najpierw kilka pytan:
    - "Najgorsze bylo (i jest) tylko to, ze tak naprawde nie wiem czy mam jakies
    pasozyty (lamblie czy cos w tym stylu). Badania - kiepskie - ale nic nie
    wykazaly. Objawy - wskazuja, ze cos we mnie jest nie tak..." - walczysz z
    pasozytami nie wiedzac, czy je masz w ogole?? moze warto sie porzadnie
    przebadac?
    - gdzie zakupilas ekstrat z lupin orzecha wloskiego? ja chodze za nalewka juz
    dlugi czas - nigdzie...
    - jaka odmiane piolunu dokladnie stosujesz?
    teraz odnosnie samego oczyszczania watroby:
    Tombak ZALECA przygotowanie orgaznizmu do oczyszczania: przynjamniej 5
    zabiegow "zlagodzenia" (gorace kapiele lub sauna); przez 3-4 dni jesc gl
    produkty pochodzenia roslinnego, pic 0,5l sokow z buraka i jablek dziennie, i
    na noc kazdego dnia ziola przeczyszczajace. jak rozumiem, w oczyszczanie trzeba
    wejsc z "oproznionymi" jelitami. 1-2 dni przed samym oczyszczaniem nic sie nie
    je (ewent. pieczona jablka), tylko pije soki. 3 dnia robi sie oczyszczanie -
    tego dnia tez sie nie je. dopiero nastepnego dnia mozna zaczac od sokow i
    wywarow, zup warzywnych, owocow, kasz. itd. to troche, jak taka mala glodowka
    zakonczona oczyszczaniem wlasciwym.
    nie wiem, jak to dokl wyglada u Clark.
    Asiu, jak sie czujesz po tym WSZYSTKIM? bo ja chyba czulabym sie zmeczona...
    jak wyglada obecnie twoja dieta? piszesz, ze miesa nie jesz, ograniczasz wiele
    pokarmow... nie obawiasz sie jakis niedoborow?? te ziola, te oczyszczania...
    one chyba tez, tak caly czas stosowane, moga... sama nie wiem juz...ech...

    podziwiam!
  • asiabed, a jaka metoda oczyszczalas watrobe?
    Ta metoda z sola z tego ponizszego linku ?
    www.curezone.com/cleanse/liver/huldas_recipe.asp
    niesamowite......co ci wyszlo, ale jednoczesnie to tylko powod do zadowolenia.
    Gratuluje! wowsmile
  • kurcze chyba tez sie zmotywuje i zrobie to w ta sobote.....mi wyjdzie chyba
    caly kamieniolom....smile Dam znac po oczyszczeniusmile
  • Witam,
    Co do badan - robilam badania kalu (choc wiem, ze probki nie byly dlugo hodowane
    - niestety, taki maja zwyczaj w tym labie), z badan krwi eozynofile wyszly mi w
    zasadzie w normie (ale juz bylam po Paraprotexie). Kuracje ziolowa postanowilam
    zrobic mimo wszystko - tym bardziej, ze jest zalecana w pewnym sensie
    profilktycznie raz w roku. Nie stosuje samodzielnie rzadnych ciezkich
    chemicznych preparatow a i te naturalne stosuje z umiarem.
    Wszystkei badania robilam sobie prywatnie - bo moj lekarz, jak juz to dawal mi
    leki na konkretne objawy - wiec go - delikatnie mowiac - olalam. I powiem Ci
    szczerze, ze nie mam jak i za co jezdzic do wiekszego miasta by robic porzadne
    badania (a wiem, ze dobrze byloby kilkakrotnie zrobic badania kalu w innym
    laboratorium).

    Co do samopoczucia - to czuje sie dobrze, w niedziele bylam troszke oslabiona,
    ale juz od wczoraj - spoko. Ogolnie jestem na diecie jarskiej, a ostatni tydzien
    - przed oczyszczaniem - jadlam glownie surowe warzywa, pilam soki i jadlam owoce
    . Z tym niejedzeniem przed samym zabiegiem - to nie doczytalam,ze Tombak zaleca
    swoiste glodowanie. widocznie dorwalam nie te ksiazke co trzeba (mam 3 jego
    ksiazki w domu).

    Ekstrakt z lupin orzecha kupilam w Medi Herb (www.mediherb.pl). tani nie
    byl...ale....

    Piolun - hmmm, zaraz zajrze jaki kupilam (powiem szzerze, ze nie wnikalam az tak
    w to jakiej jest odmiany) - to piolun z firmy Kawon.
    Nad tymi pustymi jelitami przed oczyszczaniem - to sie zastanawiam...moze i tak..

    Co do ewentualnych niedoborow - to jstem spokojna - ostatnie badania nie
    wykazaly jakichs odchylen od normy, mimo wszystko staram sie urozmaicac pokarmy
    i biore troche suplementow (ale stram sie nie przesadzac).

    Clark zaleca robic oczyszczanie wtaroby co dwa tygodnie jeden zabieg - az do
    zauwazenia poprawy...
    Ziola na nerki stosuje w mieszankach i to dosc ostroznie (mieszanki mozna
    stosowac przez dluzszy okres) - a musze, bo bola mnie stawy i nieraz odzywa sie
    pecherz... Poza tym po oczyszczaiu watroby - konieczne jest "oczyszczanie" nerek .
    Wszytsko to rozciagniete jest w czasie. tylko na monitorze wyglada, ze tak tego
    duzo i bog wie jak bardzo ciezkie do przezycia.

    pozdrawiam.
  • Homeopatko, to raczej ta metoda (link mi nie dziala).

    Nie bylo tego duuuuzo, a wyjscie poprzedzone bylo lekkimi.... gazami (czulam,z e
    cos mi w jelitach przeszkadza).
    Niestety nie mialam odwagi by cedzic przez sito to co wyszlo...smile, wiec
    polecialo w sina dal z woda.....ale wygldalo jak pozlepiane cimnego koloru
    (czarnawe) twory, lekko fasolowatego ksztaltu, ale nie byly o az tak bardzo
    regularnych ksztaltach. Bylo takze troche sluzu, jakies strzepki.
  • "Nie bylo tego duuuuzo, a wyjscie poprzedzone bylo lekkimi.... gazami (czulam,z
    > e
    > cos mi w jelitach przeszkadza)."

    Przed oczyszczaniem wątroby należy najpierw oczyścić jelito grube! Jeśli tego
    niezrobimy możemy się narazić na poważne kłopoty. Clark o tym nie pisze, ale
    pisze o tym Małachow. Sposoby oczyszczania jelita grubego znajdziecie w jego
    książce "Kuracje Oczyszczające" (nowe zielone wydanie!)To bardzo ważne!
  • mariooooo,
    czyli lewatywka z citroseptem i cytryna przed czyszczeniem watroby?
    Dobrze wiedziec...., dla mnie to zaden problemsmile
  • asiabed,
    fajowo.
    za dwa dni zrobie lewatywke z citroseptu i cytryny i zabiore sie za czyszczenie
    watroby.Strasznie sie balam robic to czyszczenie, bo na mysl o piciu soli
    i "poszczeniu" od posilkow przez caly dzien mnie ciarki przechodza....

    POWIEDZ MI JAKIEJ SOLI UZYWALAS! Czy w Polsce macie macie sol zwana EPSOM?
  • homeopatkaqq napisała: ...i zabiore sie za czyszczenie watroby.<
    Skad wiesz, ze wymaga czyszczenia ? Zrobilas USG? Co bedzie jezeli kamyk (jesli
    go masz )na skutek podraznienia utknie w przewodzie żółciowym? Takie glupie
    pytania .Twoj wybor.Pzdr
  • sol gorzka kupilam w aptece - nie nazywa sie Epsom, ale to sol gorzka. Na
    aopakowaniu pisza, ze w mniejszych dawkach dziala zolciopednie, w wiekszych -
    przeczyszczajaco.
  • Czy na USg beda widoczne kamienie cholesterolowe (niezwapnione)? Bo na rtg
    raczej nie, prawda.
  • "Wszytsko to rozciagniete jest w czasie. tylko na monitorze wyglada, ze tak tego
    duzo i bog wie jak bardzo ciezkie do przezycia." - wiem, Asiu. wiem...
    dlatego pisalam, ze Cie podziwiam. bo ja juz mam dosc ciaglego myslenia o
    zdrowiu, zastanawianiu sie nad tym, czy to, co zjem, wlasnie mi zaszkodzi
    (chodzi mi o produkty zdrowe - bo tak sie ozdywiam od lat, ale ostatnio to
    nawet te mi szkodza...), brania pod uwage, ze jutro moge czuc sie gorzej,
    lazenia po lekarzach, labolatoriach, czytania ksiazek "o zdrowiu", testowaniu
    na sobie roznych specyfikow i kuracji, wydawaniu na to kupe kasy, ktorej nie
    mam...
    chcialabym wreszcie odsapnac od tego, poczuc sie pewnie, nie myslec nawet...
    pragne moc poswiecic sie CALA SOBA pracy i hobby, mojej "drugiej polowie" i
    naszemu "gniazdku". chcialabym moc na spokojnie planowac rodzine wreszcie
    (najwyzszy czas...), chcialabym miec juz dzidzie... :o(
    a tak?... jutro moge czuc sie gorzej... trzeba do lekarza, do labolatorium,
    czytac "o zdrowiu", testowac na sobie rozne specyfiki i kuracje...
    niektorzy nie dbaja o siebie i maja zdrowie - jak to jest?... ja zawsze dbalam,
    i?...
    zagladam na to forum rzadko, bo nie najlepiej na mnie dziala. czasem zdaje mi
    sie, ze wiekszosci, ludzie tutaj niczym innym sie w zyciu nie zajmuje...

    sory za te smety.... musialam sie wyzalic chyba...

    pozdrawiam

  • 20.01.06, 09:52
    Nie wiem na czym polega ta lewatywa, ale chcialabym ja zastosowac przed
    oczyszczeniem watroby. Ogólnie rzecz biorąc moja wątroba potrzebuje ratunku,
    poniewaz bez przerwy moje przewody zolciowe sie zaciskaja(nie mam woreczka)gdy
    zjem surowiznę. Od kilku dni mnie wszystko boli i mam juz dosyc.Proszę,
    podajcie mi dziewczyny przepis na tę lewatywę bo już tracę cierpliwość.
  • wlasnie tlumaczylam dokladnie tekst dotyczacy tej kuracji
    (zamiescilam juz tez przepis w nowym watku)
    i jest tam wyraznie powiedziane,
    ze sol epsom swietnie radzi sobie z otworzeniem zastawki kanalu żółciowego,
    dzieki czemu kamienie nie uszkadzaja wewn. organow, nie utykaja w innych
    narzach i podczas uwalniaja nie sprawia to zadnego bolu.
  • mozesz sprobowac ta sola,skoro jest żółćiopedna.
    Ja przed chwila zaznaczylam powyzej, ze sol epsom ma ta zalete, ze otwiera
    zastawke kanalu zolciowego, ulatwia kamieniom wydobycie sie na zewnatrz bez
    niebezpieczenstwa uszkodzenia czegokolwiek.
  • otkisek, jakbys znal angielski to bys moze poczytal sobie na stronach zagr.
    (bedacych tak przeciez duzo bardziej do przodu od polskich na temat candidy i
    alergii wsopolwystepujacych z nia), ze czyszczenie watroby nie musi byc
    polecone przez zadnego lekarza na podstawie USG.....tylko jest to technika
    samouzdrawiania i DOPIERO POZBYCIE SIE OKOLO 2000 KAMIENI GWARANTUJE WYZBYCIE
    SIE ALERGIII, na ktora sie cierpi.
    Ja akurat mam alergie na : kofeine w kazdej postaci (wysypki) + metale
    nieszlachetne (wysypka) + wilgoc i plesnie (wrodzona alergia)

    Wiec podszkol troche angielski i zacznij czytac dokladnie angielskie teksty,
    ktore duzo szerzej niz polskie traktuja o alergiach i przeroscie drozdzy.
  • Epsomit, to inaczej sól gorzka.
  • tak wlasnie pisala clark w swojej ksiazce. Na forum cure.zone czytalam, ze
    niektorzy mieli ataki po oczyszczaniu...jednych troche pobolalo, a byla i osoba,
    ktora trafila na operacje. Ale ogolnie wiekszosc zadowolona. niektorzy robili
    kilkanascie takich zabiegow.....A te forki - normalnie w szoku bylam...Ciekawych
    odsylam na te strone.
  • Ja mam na mleko...(bialko) i chyba na gluten tez reauguje troche wysypkowo.


    A Oktisek do Ciebie tez mailowal Homeopatko wink
    pozdrawiam serdecznie,

    P.S.
    te kamienie cholesterolowe sa niesamowite, ze takie badziewie siedzi w
    czlowieku...I to na jego wlasne zyczenie (zwykle)...
  • homeopatkaqq napisała:cyt> otkisek, jakbys znal angielski ....ciach
    >> samouzdrawiania i DOPIERO POZBYCIE SIE OKOLO 2000 KAMIENI GWARANTUJE
    WYZBYCIE SIE ALERGIII, na ktora sie cierpi.<
    Skąd wiesz że nie znam? Czy myslisz ze na stronach anglojezycznych znajdziesz
    mniej glupst.Ja znam ksiazke Kuracja Zycia Metodą Dr Clark i przyjąłem do
    wiadomości zawarte w niej metody leczenia. Powiem wiecej znani mi ludzie
    wypowiadają sie pozytywnie o działaniu jej aparatu Natomiast Ty jesli za kims
    powtarzasz o 2000 kamieni to rozumiem ze pomyslałas jaka one mają objetosc-
    1 ,2, 5 mm3 Z prostego przeliczenia wynika ze ich objętosc wynosi od 2 -10cm3
    a to oznacza praktycznie cały woreczek zolcowy wypelniony kamieniami.Te
    kamyczki, wcale nie musza mieć regularnego kształtu i mogą stanąc sztorcem przy
    przechodzeniu przez przewód którego srednica wynosi ok 5mm(dokładnie nie
    pamietam)A wtedy dobrze miec wbity w handy numer pomocy doraznej a pod ręka
    silne srodki rozkurczowe (No-spa) Sol gorzka czyli siarczan magnezu jaka by nie
    miał nazwę handlowa jest znanym od stuleci srodkiem przeczyszczajacym.Oliwa ma
    za zadanie zwielokrotnic wyrzut zolci z woreczka a przy okazji pozbyc sie
    złogow Tą kuracje zalecił mojej babci lekarz w koncu lat 40. Tylko skad wtedy w
    Polsce mozna było wziac oliwe.,Stąd wiem jak wyglada atak kolki watrobowej.I
    dlatego napisałem poprzednio: to jest Twoj wybor.
    CYT> Ja akurat mam alergie na : kofeine w kazdej postaci (wysypki) + metale
    nieszlachetne (wysypka)+ wilgoc i plesnie (wrodzona alergia)<
    Serdecznie wspolczuje i gratuluję pewnosci, ze kuracja oczyszczajaca
    zlikwiduje alergię
    cyt> Wiec podszkol troche angielski i zacznij czytac dokladnie angielskie
    teksty, ktore duzo szerzej niz polskie traktuja o alergiach i przeroscie
    drozdzy.< PUB-MED wystarczy? Takie moje skrzywienie. Gdy ktoś oferuje mi
    jedynie słusza metoda ,to zaraz wale z nia do konkurencjii tam dopiero sie
    okazuje jaka ta metoda ma niedociagniecia .Pzdr.
    ----------------------------------------
    PRZED ZAPLANOWANA DLUZSZA KURACJA NALEZY PRZEPROWADZIC BADANIA DIAGNOSTYCZNE
    OGOLNE I UKIERUNKOWANE NA CHOROBE.ANALOGICZNE BADANIA PRZEPROWADZIC PO
    ZABIEGACH LECZNICZYCH. UDOKUMENTOWANE W TEN SPOSOB EFEKTY PRZEKONAJA I
    ZMOBILIZUJA DO DALSZYCH ZMAGAN W WALCE O ZDROWIE (z sieci)
  • Clarkowa wspomina i w swojej ksiazce o tych 2000 tysiacach kamieni. Pisze takze
    o tym, ze czesto nie sa wioczne na USG, a tym bardziej RTG - bo nie sa zwapnione....

    Sol gorzka w mniejszych ilosciach (0.5 - 1.0 grama/dobe) - dziala zolciopednie,
    w wiekszych (10.0 - 15.0 g) - przeczyszczajaco.



  • asiabed napisałasuspicious Ja mam na mleko...(bialko) i chyba na gluten tez reauguje
    troche wysypkowo.< dorosłe ssaki mleka nie piją! A przecież Ty niedawno
    skończyłaś...18 Co ty bedziesz jadła mięsa nie ,glutenu nie.(zatroskany jestem)
    Jush wiem bedziesz żyła na soczkach z warzyw surowych Tylko kartofelków
    surowych nie dodawaj( przy okazji uzasadnię.)
    Cyt> te kamienie cholesterolowe sa niesamowite, ze takie badziewie siedzi w
    czlowieku...I to na jego wlasne zyczenie (zwykle)...<
    Jeden taki przede mną leży. Ma wymiary 18x8x1,5mm i wyobraź sobie wcale nie
    chciał wyjsć sam. Dopiero laparoskopowo się do niego dobrano. Dopiero teraz
    czytam twoje posty gdyż byłem zajęty odpowiedzia dla H...qq Wyobraź sobie, że
    wysyła mnie do przedszlola po nauki. Również serd. pzdr.
  • Kochany, juz ty sie nie martw o moja diete...Mleko (i jego przetwory), chleb i
    mieso - to nie sa jedyne zjadliwe produkty. A zamierzam sie w koncu ze swoich
    alergii wyleczyc - i zywie nadzieje, ze za jakis czas bede sie zajadac normalnie
    moim ulubionym razowcem, czy tez kefirem albo jourtem bez cukru z mleka od krowy
    nie karmionej gownianymi paszami (bo bede miec do takiego dostep).
    Ale jak zwykle - dziekuje za troske.......Tak subtelnie wyrazona.....

    Nie tylko dla Towjej wiadomosci pisze te posty - wiec nie musisz tlumaczyc
    swojego milczenia.

    Mysle, ze edukacje przedszkolna masz juz za soba...


    Pozdrawiam


  • homeopatkaqq napisała:

    > mariooooo,
    > czyli lewatywka z citroseptem i cytryna przed czyszczeniem watroby?
    > Dobrze wiedziec...., dla mnie to zaden problemsmile

    Homeopatkaqq, a ile tego citroseptu i cytryny na jaka ilosc wody? Ja sobie do
    wody dodaje kilka(nascie) kropel spozywczego kwasu mlekowego.
  • homeopatkaqq napisała:

    > mariooooo,
    > czyli lewatywka z citroseptem i cytryna przed czyszczeniem watroby?
    > Dobrze wiedziec...., dla mnie to zaden problemsmile

    Homeopatkaqq, a ile tego citroseptu i cytryny na jaka ilosc wody? Ja sobie do
    wody dodaje kilka(nascie) kropel spozywczego kwasu mlekowego.
  • Czy mikstura Słoneckiego pita codziennie nie jest wystarczającą kuracją
    oczyszczającą???
  • wszystko jest wzgledne...uncertain
  • A jaka to ma być kolejność. I etap dieta+probiotyki i oczyszczanie w tym samym
    czasie, czy w II etapie?Boje sie, że cos pokręcę i nigdy sie tego swińwa nie
    pozbedę
  • A ja właśnie skończyłam 1 mieś kurację oczyszczającą zestawem ParaWay pack -
    jestem b zadowolona. Czuję się lekko i "czysto". Polecam
  • Tylko prosze nie krzyczec na mnie za pytanie ktore zadam: tyle tu o tych dietach
    pisze i kuracjach oczyszczajacych i o etapach a ja nie umiem znalesc jak ma
    wygladac taka kuracja??Chcialabym zastosowac kuracje oczyszczajaca i pozbyc sie
    bakterii(gronkowiec) i candidy w jelitach..Jaka jest odpowiednia dieta czy
    kuracja bo nie umiem tego znalesc na forum..Prosze o odpowiedż
  • wydaje mi sie, ze mikstura na pewno lagodnie oczyszcza. Osobiscie jednak jestem
    za stosowaniem oczyszczania wg. H. Clark. Na pewno takie oczyszczanie przebiega
    lagodniej po dluzszym czasie picia mikstury.
  • up
  • up
  • np.nalewkę z orzecha???Pomóżcie proszę.
    --
    Moja malutka jest cudowna!!
  • Jest pytanie, jest odpowiedź:
    W Polsce są 2 rodzaje w sprzedaży:
    100 ml za 64 zł w sklepie:
    amadeo24.pl/product_info.php?cPath=232&products_id=597
    Oraz 60 ml za 41 zł firmy NOW Foods (allegro i niektóre apteki, sklepy
    zielarskie też to mają):
    www.e-vita.istore.pl/sklep,1841,28886407,46351990716449,03,,pl-pln,240489,0.html

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.