• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Ciągła niestrawność Dodaj do ulubionych

  • 28.02.06, 11:46
    Czy Wy tez się tak czujecie? czy powinnam cos zmienic w diecie?
    Leczę się niecałe 3 miesiące.


    Pozdrawiam
    Edytor zaawansowany
    • 28.02.06, 13:47
      Tez tak mialam w pierwszych 3-5 miesiacach diety....jakby organizm nie toleowal
      tego typu pozywienia, ktore narzuca dieta. W stolcu tez bylo duzo
      niestrawionych resztek. Bralam enzymy w tym czasie . Nie wiem czy one pomogly
      czy jakos sam organizm zaczal powoli sie reperowac.
      • 28.02.06, 13:51
        mysle, ze tez duza zasluuga byla probiotykow....po nich w miareczasu przeszly
        mi tez gazy, odbijanie, jakis dziwny dykomfort w zoladku po poslikau....
    • 28.02.06, 14:31
      Nie...........ja sie tak czułam góra przez miesiąc...........a co dokładnie
      jesz ?
      • 28.02.06, 16:30
        Chleb na zakwasie , sałatki, kiwi, warzywa.
        mleko ryzowe oraz orzechy brazylijskie.

        sama nie wiem , moze ja mam cos innego?sad
        • 28.02.06, 22:33
          Spróbuj odstawić chleb na zakwasie. Ja też zaczęłam go jeść i widzę że mi nie służy.
          • 01.03.06, 15:31
            potwierdzam , chleb odpada, czy na zakwasie czy nie. Kazda forma maki zakloca
            proces zdrowienia, bo grzyby kochaja weglowodany i zywia sie nawet lichym
            skrawkiem macznym.
      • 01.03.06, 20:08
        Ja poczułam się świetnie, jak odstawilam chleb żytni na
        zakwasie..........orzechy sa dość cieżkostrawne...........kiwi w nadmiarze
        ponoć powoduje jakies dllegliwości w układzie moczowym (ale to niesprawdzone -
        kolega mi mówił)..w mleko ryzowe jest przetworozne - nie wiem czy jest idealne
        na początku kuracji...............
        • 02.03.06, 11:07
          To tak naprawdę nic nie mogę jeśćsad
          • 02.03.06, 20:42
            Nie ukrywam że jest ciężko, ale niestety...
            Można się przestawić i to nie jest tak że nie ma co jeść:
            ryż brązowy, wafle ryżowe, chleb kukurydziany, kasza gryczana, jajka, mięso, ryby i duuuuużo warzyw. Do tego orzechy i nasiona, grejfruty. Jakoś leci...
            Ostatnio zajadam się sałatką w majonezie. Wyrzuciłam niedozwolone warzywa tj marchew i ziemniaki, ogórki kiszone najpierw gotuję a dopiero potem dodaję, dużo pietruszki, seler, por, groszek, cebula i dużo jajek. Do tego majonez własnej roboty (robię z olejem z pestek z winogron i jest smaczny) pychotka - polecam!
            Głowa do góry big_grin
            • 06.03.06, 16:55
              Ciężko mi bedzie bo wiem ze nie moge jesc: grejpfrutow, czosnku cebuli, kapusty
              kiszonej, chleba na zakwasie , orzechów i migdałów.
              Podobno kaszki kukurydzianej nie mozna? Jak to jest?

              Pozdrawiam
              • 06.03.06, 22:58
                kukurydza nie ma glutenu, w połączeniu z dużą ilością warzyw jest ok
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.