Dodaj do ulubionych

mikstura oczyszczająca dr Słoneckiego

24.03.06, 14:11
Czy ktoś z was ja stosuje? Jaki olej mam dodać? może byc oliwa z oliwek?
Czy wam ona pomogła?????????
Edytor zaawansowany
  • 24.03.06, 14:49
    a i jeszcze jedno....czy sok aloesowy, który nalezy rozcieńczyc z wodą to ten
    który kupujemy w buteleczce czy świezy z liści aloesu (kwiat w doniczce)? a
    moze to obojętne?
  • 24.03.06, 15:49
    Ja MO stosuję tak:

    1. Kupuje Sok z Aloesu z Laboratorium Natury z Lublina (ponoć bardzo
    wartościowy). Rozcieńczam go 1/1 z przegotowaną wodą - i powstaje tzw. Alocit
    (czyli roztwór 1/1 soku z aloesu z wodą). Przelewam do osobnej butelki i
    korzystam później własnie z niej.

    2. Miksturę robię wieczorem, przykrywam i zostawiam na noc. Pije rano na czczo,
    potem przez minimum pół godziny nie piję i minimum godzinę nie jem. Mikstura to
    3 skladniki zmieszane w stosunku 1/1/1:
    - Alocit (czyli rozcienczony już wcześniej aloes z wodą)
    - oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia na zimno
    - sok wyciśniety z cytryny

    Jeśli chodzi o zakraplanie do nosa to:
    1. Przed snem rozcieńczam Alocit (czyli rozcienczony już wcześniej aloes z
    wodą) z wodą w stosunku 1 łyżeczka Alocitu na 3 łyzeczki wody
    2. Zakraplam po 7 kropel do każdej dziurki w nosie leżąc z głową przechyloną w
    dół (by dostało sie do zatok) pociągając przy tym z calej siły nosem smile

    Udanej kuracji smile
  • 24.03.06, 22:41
    Dzieki buuu za szczegółowy opis, a jak długo już stosujesz miksturę i kiedy
    zakrapla sie nos, przy zapchanych zatokach? a mozna profilaktycznie, bo ja
    kiedys miałam chore zatoki i chociaz nie mam kataru to czuje że nie sa zupełnie
    czyste. I jeszcze jedno: gdzie przechowujesz miksturę, aby sie nie zepsuła? i
    czy oliwa z oliwek może byc zamiast winogronowego? (bo ja nie mam problemów z
    zoładkiem i trzustką, tak jak zaleca ten olej doktor).
    Prosze odpowiedz mi na wszystkie pytania.
    Dzieki
  • 25.03.06, 11:01
    Miksture stosuję dopiero od tygodnia, więc o efektach ciężko mi powiedzieć. Za
    to podkusiła i zaleciła mi stosowanie znajoma z podobnymi problemami ktore w
    dużym stopniu dzięki MO złagodziła i podobne doświadczenia ma jej matka. Picie
    mikstury pomaga na wiele objawy nie tylko stricte zatok. Natomiast jeśli nie
    masz zatokowych problemow to chyba nie musisz zakraplać (chyba że chcesz
    profilaktycznie). Co do przechowywania to (jak napisałem wyżej) przygotowywuję
    ją wieczorem i stawiam przy łóżku. Zaś z tego co wiem to można trzymać Alocit
    zarówno w temperaturz pokojowej jak i w lodówie (jeśli ktoś ma jakieś info na
    ten temat to prosze o poradę). Na poczatku leczenie zalecają oliwę z oliwek (z
    pierwszego tłoczenia na zimno) po 3 miesiącach zastapienie jej olejem - więcej
    na stronie www.bioslone.pl (coś mi nie wchodzi dzisiaj).

    Pozdrawiam i zdrowia życzę smile
  • 25.03.06, 12:27
    Dzięki serdeczne Buuu smile ja Tobie równiez zycze zdrowia a czy jesli sok
    aloesowy zawiera w swym składzie substancje słodzącą, ale nie jest to cukier to
    czy według ciebie mozna go uzyć do mikstury? Mój sok jest firmy herbapol i
    zauwazyłam dopiero w domu jaki ma dokładny skład, szkoda go wyrzucać sad
  • 25.03.06, 12:39
    Aloes z Laboratorium Natury też zawiera niestety parę konserwantów ale z tego
    co wiem (akurat w tym) są to tak drobne ilości że nie nalezy się nimi
    przejmować. Wiesz - tak jak w lekach homeopatycznych jest minimalna ilość
    cukru - po prostu trzeba przejść nad tym do porządku dziennego bo z pewnością
    więcej dobra niż zła dla zagrzybionego organizmu to uczyni.
  • 25.03.06, 12:43
    ok dzieki za poradę, a czy twoja mikstura ma posmak lekko słodkawy? Bo może sok
    sam w sobie jest lekko słodki?smile
  • 25.03.06, 12:53
    Hmmm - sam aloes jest dla mnie bez smaku (bo mam przytępiony tak jak i wech).
    Natomiast w miksturze czuję przede wszystkim cytrynę i na drugim miejscu
    tłuszcz oliwy (która zresztą pije czasami "solo" wink
  • 25.03.06, 12:57
    Acha....daj znać jak będzie wieksza poprawa po miksturze, bo ja ja pije od
    dziśsmile pozdrowionka
  • 25.03.06, 13:16
    Ojejej chyba czuję się dziwnie po pierwszej dawce mikstury, jakos mnie lekko
    mdli i kręci w zoładku, ale to chyba normalne?
  • 25.03.06, 13:33
    Mnie też czasem muli, ale ogólnie jest ok - tylko ta slabość od kiedy wdrożyłem
    dietę i leczenie. Przed chwilą próbowalem odkurzać/sprzątać ale opadlem po 15
    minutach zupelnie bez sił z bolącym karkiem i pulsowaniem pod czaszką sad
  • 25.03.06, 13:36
    ha ha ile my sie musimy nacierpiec, bo przed chwila wyladowałam w miejscu gdzie
    król chodzi piechotą smile A za 2 godziny ide do pracy, mam nadzieje, ze nie bede
    mieć juz dzis takich niespodzianek smile
  • 25.03.06, 23:09
    Tak właściwie to nie jestem pewny czy Alocitu nie trzeba przechowywać w
    lodówce. Proszę o poradę kogoś doswiadczonego w leczeniu MO.
  • 25.03.06, 23:52
    cześć ,według książki ,którą oczywiście mam ,należy alocit trzymać w
    lodówce,natomiast krople do nosa rozcieńcone wodą nie trzeba .Natomiast
    zakrapla się tylko jedną dziurkę jednorazowo ,nie wolno dwie na raz bo można
    dostać krwoto . Kurację na candidę należy zacząć od nosa ponieważ zatoki to
    tzw:matka candidy ,tam nie można dotrzeć w żaden sposób oprócz kropli i w
    zatokach candida jest rozwinięta najlepiej. Jak zaczniesz zakraplać to będziesz
    czuła czopy schodzące do gardła ,to są złogi grzybiczne i trzeba tak długo
    zakraplać aż nie będzie w nosie nic ,nawet tzw: kozy.
  • 26.03.06, 18:27
    A czy aloes z substancją słodzącą -bo taki kupiłam- nie zaszkodzi? I jakiego
    oleju trzeba użyć do mikstury, może być oliwa z oliwek? Nalezy go zmieniac co
    jakiś czas?
  • 27.03.06, 21:41
    cześć,odpowiadam na twoje pytanie .nie używaj żadnego aloesu ,który jest słodony
    ,najlepiej kup najbardziej stężony i mieszaj z wodą .Do mikstury używasz 3
    rodzaji oleju zmieniasz co 3 miesiące .Pierwszy to olej z oliwek z pierwszego
    tłoczenia ,następnie olej z kukurydzy i trzeci to olej z pestek winogron .Jeśli
    nie masz problemów z żołądkiem to pomijasz olej z oliwek i przechodzisz do
    następnego.Ja zaczęłam od oleju z oliwek ,ale po miesiącu zmieniłam bo nigdy nie
    miałam problemów żołądkowych .
  • 31.03.06, 17:13
    Z tego co czytałam na www.bioslone.pl alocit wykonany z aloesu i przegotowanej,
    schłodzonej wody( 1:1)nalezy przechowywać w lodówce! Natomiast alocit wykonany
    z citroseptu i przegotowanej wody (0.5 l wody+ 35 kropli citroseptu) można
    przechowywać w temp.pokojowej.MO jest OK!
  • 09.05.06, 19:33
    Slonecki pisze, ze nie mozna zakrapiac jednoczesnie obu dziurek ze wzgledu na
    mozliwosc wystapienia krwotoku.
  • 27.03.06, 15:13
    A czy stosując miksturę trzeba równiez brać probiotyki i stosować odpowiednia
    diete? Dr Słonecki wspomina, że nie nalezy sie dodatkowo oczyszczać ani niczym
    wspomagać? więc jak to jest?
  • 27.03.06, 15:28
    Slonecki mowi wyraznie, ze bardzo dobrze jest brac probiotyki,vilkakore,
    citrosept itp.
  • 27.03.06, 15:29
    Slonecki mowi o oliwie z oliwek.
  • 27.03.06, 18:10
    Acha ale żadnych pomocy typu ocean 21? Zawiera on w sobie i sok z aloesu, i
    wyciag z grejpfruta, d"paur (czyjakoś tak smile) i inne pomocne składniki. a
    specjalna dietę zaleca też? czekam dopiero na ksiązke winkMam nadzieje, że tam sa
    odpowiedzi na moje wszystkie pytania, ale jesli ktos wie to piszcie!!!!
  • 27.03.06, 19:10
    Przeczytałam książke "Zdrowie na własne życzenie" i z tego co pamietam, nie było
    wzmianki o innych metodach leczenia, na swojej stronie Słonecki podaje że
    mikstura nie koliduje z innymi formami leczenia, o diecie tez nic w książce nie
    wspomina. Ale miksturka niczego sobie. Mój mąż nie dbający o zdrowy styl życia
    wręcz o nią się dopomina, kupuje zapasy oliwy, cytryn twierdząc że mu pomaga, a
    grunt to pozytywne myślenie wink
  • 27.03.06, 21:19
    Brałam Ocean21 bardzo drogi a nie skuteczny, jest bardzo słodki i smaczny, tak
    że miałam ochotę wypić więcej niż zalecano.Alew zadnych efektów.Szkoda
    pieniędzy.
  • 28.03.06, 13:45
    Jak rozumiecie ten fragment wypowiedzi dr Słoneckiego? On tutaj odpisuje na
    pytanie czy wspomagać miksturę detoxem.
    Zrozumiałam, że detoxem nie nalezy, ale czy innymi preparatami mozna? np. anry
    albo babka plesznika... i kiedy mozna?

    Nie znam tego specyfiku, tyle się tego teraz namnożyło – każdy lepszy od
    drugiego. Znam natomiast koci pazur, stosowałem go jakiś czas temu i moja
    opinia jest negatywna. Jest to bowiem kolejny lek, który oczyszcza organizm.
    Czego ja się czepiam, że nie oczyszcza? Nie o to chodzi. Problemy zdrowotne
    ludzi biorą się właśnie stąd, że zaraz chcemy coś oczyszczać, dodawać,
    uzupełniać – kombinować. Nie zadajemy sobie natomiast pytania dlaczego, skąd
    się wzięły w organizmie niedobory witamin czy mikroelementów, skąd się wzięły
    toksyny, które trzeba oczyszczać. I oczyszczamy – z jednych toksyn, a inne
    gromadzą się. Dodajemy – jedne witaminy, a innych nam brakuje. Leczymy katar –
    a umieramy na raka. Przerabiałem to już tyle lat.
    ...Mikstura oczyszczająca ma tę przewagę nad pozostałymi metodami, że jest
    ustawiona na przyczyny, na ich usuwanie. Resztę natomiast pozostawia
    organizmowi – wszak to on zna się na tym najlepiej.
    ...Zaraz zada mi Pani pytanie: a czy nie lepiej wspomóc działanie Mikstury
    oczyszczającej detoxem czy którymś z tych „oczyszczaczy”, czy efekty nie będą
    lepsze? Odpowiadam: nie! Efekty mogą być tylko gorsze. Nie słyszałem nigdy, ani
    nie mogę sobie wyobrazić, żeby skuteczność Mikstury oczyszczającej wzmacniać
    trzeba było czymkolwiek. Wprost przeciwnie – zalecam rozpoczynać kurację od
    niewielkich dawek po to, żeby ilość uwalnianych do krwi toksyn nie była większa
    niż ta, którą wątroba jest w stanie „przerobić”. W przeciwnym razie możemy
    sobie tylko zaszkodzić.
    ...Jeśli mówię o wspomaganiu kuracji Miksturą oczyszczającą, to mam na myśli
    działanie w szczególnie trudnych przypadkach, gdzie trzeba zastosować dodatkowe
    działanie wspomagające pod kierunkiem np. homeopaty, albo koniecznym lub choćby
    tylko uzasadnionym staje się zastosowanie suplementów.
  • 28.03.06, 16:12
    Hmm no to tu mnie zaskoczyło. Juz nie o to chodzi ze np. Detox nie wspomaga MO,
    ale po prostu o stosowanie równoległe tych obu specyfików, ci np. ja sam
    stosuję. Czekamy na opinie...
  • 29.03.06, 14:31
    a może powiesz mi Buu jaki olej mam stosowac w miksturze, bo ja stosuję narazie
    oliwę z oliwek czy po 3 miesiącach mam go zmienić na kukurydziany? nie mam
    żadnych dolegliwości zoładkowych ani wątrobowych.
    A co do oleju z pestek winogron, to na żadnym w sklepie nie jest napisane ze
    jest z pierwszego tłoczenia ale nie ma tez napisu "rafinowany" więc czy jest on
    odpowiedni do mikstury?
  • 29.03.06, 22:34
    jezeli nie masz/mialas zadnych dolegliwosci zoladkowych to mozesz smialo stosowac olej z pestek winogron. Ja pije MO od listopada 2005, z olejem z pestek winogron
  • 30.03.06, 12:56
    Sister i jak ? jest poprawa? a jeżeli ja pije po kolei te oleje to dobrze czy
    źle?
    Jakiej firmy olej z pestek w. stosujesz?
  • 30.03.06, 19:35
    agazabcia1 napisała:

    > Sister i jak ? jest poprawa? a jeżeli ja pije po kolei te oleje to dobrze czy
    > źle?
    > Jakiej firmy olej z pestek w. stosujesz?

    Buuui podał Ci www.bioslone.pl, to świetna stronka, czemu jej jeszcze nie
    przeczytałaś???
  • 31.03.06, 14:08
    Na tę stronkę nie zawsze udaje sie wejść niestety. Poza tym mam ksiazkę dr
    Słoneckiego, ale chciałabym zasięgnąc waszej opini odnośnie olejów, bo nie do
    końca rozumiem który mam stosowac. Czy jeśli bede stosować olej z pestek
    winogron odrazu to czy nie jest on za mało gesty aby oczyscić wszystko po
    kolei? Nie mam problemów z żołądkiem ani wątroba, ale nikt nigdy nie wie na
    pewno czy wszystko jest wporządku dopóki nie zacznie cos dolegać.
    Jaki wy stosujecie olej? czy go zmieniacie co jakis czas na inny?
  • 30.03.06, 20:10
    Dr Janus poleca MO jako dodatek do swojej kuracji. Można się o tym przekonać
    czytając jego odpowiedi na pytania na stronie bioslone
  • 30.03.06, 20:54
    tak mi sie wydaje, ze to nowy produkt. ja trafilam na niego po raz pierwszy. a
    mozna go kupic w sklepie netowym www.ekosfera.pl (kosztuje.....sporo, ale ponoc
    bez konserwantow i z eko aloesu). ciekawe czy dobry. ja sie poki co nie skusze,
    bo drogi. ale moze ktos ma za duzo kaski w portfelu wink pozdrawiam
  • 31.03.06, 14:16
    Może podzielimy sie naszymi objawami po miksturze?
    ja po 4 dniu picia rano wylądowałam na kibelku z bólem brzucha wink poza tym
    zrobiło mi się tak słabo, ze ledwo znalazłam swoje łoże,miałam nogi z waty i
    helikopter w głowie, równiez uczucie gorąca i zimna na przemian, ale gdy sie
    połozyłam to po paru minutach przeszło.
    Czy ktoś miał podobnie?
  • 31.03.06, 14:52
    A jak wygląda wasz zakraplacz do nosa?(aby wprowadzac alocit)
    Ja nie dostałam szklanego bo nie było sad ma gumowy pojemniczek na krople i
    plastikową rurkę.
  • 03.04.06, 13:34
    Ej piszcie o swoich objawach po MO będzie nam raźniej!!!
  • 03.04.06, 16:09
    Stosuje miksturę już czwarty miesiąc, teraz :
    - czuję sie super
    - nie łzawia mi oczy , nie kicham, tak jak zwykle wiosną o tej porze - zyrtek i
    jemu podobne leki juz obrosły pajęczyną wink
    - astma opanowana bez sterydów
    Ale w pierwszych miesiącach czułam sie róznie, czasem wręcz byłam bardzo
    "przeziebina", a może to tylko zimowe infekcje? Pewne jest że bardzo puchłam na
    twarzy, powieki, pod oczami, zwłaszcza rano - taki efekt oczyszczania. Bardzo
    dokuczliwy był obrzek błony sluzowej nosa.
  • 03.04.06, 17:00
    chyba teraz przez to przechodzę, wła?nie puchnięcie mi dokucza, twarz, nos,
    nogi, wcze?niej tego nie było. Miksturę piję od 1,5 miesišca. Cały czas co?
    odkaszluję. Wogóle dostałam uczulenie, co? jak liszaje, a na nogach mnóstwo
    czerwonych kropek, może tak ma być. Czy kto? miał podobnie?
  • 03.04.06, 17:13
    malasko, a czy stosowała? co? jeszcze? Czy tylko samš miksturę. Ja byłam bardzo
    chora, dolegliwo?ci astmatyczne mam do tej pory, ale już nie takie jak dawniej,
    dlatego jestem ciekawa czy to się kiedys skończy. Ja oprócz MO stosuję jeszcze
    inne rzeczy, ale nie wiem czy robie dobrze
  • 03.04.06, 17:44
    Basiksz ja też jeszcze czasem odkaszluje takie fuj ale to chyba dobrze że
    cholestwo wyłazi. Rano jeszcze czasem mam płytki oddech ale to juz bajki w
    porównaniu z tym co wczesniej- na razie żadnych ataków astmywink Oprócz mikstury
    stosowałam drakońska dietę od końca grudnia do marca, teraz już podjadam co
    nieco oczywiscie oprócz białej mąki i cukru. Obżeram sie tez jogrtami domowej
    roboty oraz probiotykami. Pije citrosept, propolis - nie codziennie ale zamiennie.
    Jeszcze skrzyp - naturalne minerały.
    A najbardziej mnie cieszy to, że moge czuc zapachy - wczesniej czesto miałam
    blokadę, tygodniami żyłam bez węchu, lekarze nic na to nie mogli poradzic.
  • 03.04.06, 17:49
    Jeszcze apropo tych czerwonych kropek - tez je miałam na łydkach zwłaszcza
    wieczorem się pojawiały i jak troche chłodniej było, a czerwone plamy miałam na
    szyi. Czasem mnie swędzenie dopadało całego ciała. Od około 2 miesięcy spokój,
    zapomniałam o tych dolegliwościach.
  • 03.04.06, 18:53
    Biorę MO od miesiąca, ale przed tym już dośc porządnie się wyleczyłam, także
    spektakularnych efektów nie obserwuję. Ale może wszystko jeszcze przede mną?
    Jedenocześnie w miarę regularnie zakrapiam nos alocitem i praktycznie nie mam
    kataru "okolicznościowego" - jako reakcja na chłód albo wilgoć. ALe ponieważ
    wzięłam też ANRY i planuję wziąć za 3 miesiące drugą dawkę, pewnie nigdy nie
    będę wiedziała, czy to, co będzie się działo (cokolwiek to będzie) jest efektem
    oczyszczania dzięki MO, ANRY czy zbiegu okoliczności smile. Ale z zakrapianiem
    zauważyłam ciekawą rzecz - najpierw alocit się dostawał gdzieś do wysokości
    czoła, a teraz mam wrażenie, że "dojeżdża" aż do środka czaszki - przynajmniej
    tam mnie piecze" -czyżby candida mi mózg zajęła-hi-hi? Ale fakt, że o wiele
    lepiej funkcjonuję umysłowo, odkąd zabrałam się w sposób ukierunkowany za
    candidę, nie jestem taka wiecznie senna i mniej zapominalska. Nie chciałabym
    wychodzić na osobę namiętnie namawiająca wszystkich dookoła na cudowny
    środek "MO", ale "niechcący" udało mi się zainteresować kolezankę cierpiącą na
    częste bóle migrenowe i zatokowe - codziennie jedzie na ipubromie. I jestem
    strasznie ciekawa, czy jej pomoże. Nie omieszkam powiadomić. Obecnie
    indoktrynuję teściową smile
  • 03.04.06, 19:33
    Ja zindoktrynowałem ciotkę i kuzynkę (ma 52 lata) które chronicznie od lat
    cierpią na problemy trawienne i wydalnicze. Dopiero zaczynają ale będę je
    monitorował smile
  • 03.04.06, 22:41
    dzięki malasko za odpowiedź, tych czerwonych kropek najwięcej mam własnie na
    łydkach, ale jeśli tak ma byc to warto jeszce troche się pomeczyc, moze w koncu
    to minie, całe cialo mnie nieraz tak swedzi, ze moge godzinami sie drapac,
    przed piciem mikstury tego nie było, acha i jeszcze bardzliche paznokcie i to
    od momentu kiedy ztym grzybiskiem zaczęłam walczyć
  • 03.04.06, 22:59
    piję MO od 2 miesięcy, dziś dopadła mnie infekcja moczowa(siusiu co pół
    godziny), nie sądzę ,abym przeziębiła się ,intuicja podpowiada mi ,że moze być
    to efekt oczyszczania i stosowania MO, 2 dni temu bolała mnie jedna
    nerka(myślałam ,że może mnie przewiało,choć praktycznie nie było takiej możliwości)

    również mam problemy z paznokciami od czasu stosowania MO


    --
    NAJPIERW DAJ MI SWOBODĘ WYBORU , A POTEM OBDARZAJ DOBRODZIEJSTWAMI
  • 05.04.06, 13:58
    Dzięki Wam za tyle komentarzy, piszcie dalej smile
    Ja po 2 tyg. stosowania mikstury mam lepszą cerę, nie pieka mnie juz oczy, do
    niedawna musiałam zakrapiac je czesto sztucznymi łzami, tez mnie piecze kiedy
    zakrapiam nos alocitem, ale zastanawiam sie nad moim węchem, bo zawsze czułam
    mniej niz inni i głupio mi było z tego powodu, a dr Słonecki zaleca przerwać na
    kilka dni zakrapianie, kiedy utracimy węch. Problem w tym, ze ja moge tego
    momentu nie zauważyć. smile
    Miałąm też krostki czerwone na skórze, któe swędziały, ale przeszło. Jeśli
    chodzi o paznokcie, to rozdwajaja mi się, ale to chyba przejściowe.
    Po jakim czasie spływa flegma z zatok? bo ja zakrapiam od ponad tygodnia i nic
    tam sie nie dzieje.
  • 05.04.06, 17:33
    Mi schodziło bardzo duzo od czasu picia mikstury i wszystko wręcz książkowo - 3
    miesiące męki z ta wydzieliną.Wcześniej nigdy tego nie miałam, wrecz musiałam
    stosowac leki na rozrzedzenie wydzieliny.A zaczęło sie po tygodniu albo dwóch od
    zaczęcia kuracji, niepamietam dokładnie. Nie mogłam często zakraplać alocitu do
    nosa - zbyt mocne obrzęki, zastepowałałam srebrem koloidalnym.
  • 05.04.06, 18:04
    Czy na pasożyty też działa MO?
  • 05.04.06, 18:07
    Kiedyś zadałam to pytanie na forum i odpowiedziano mi, że niestety, nie.
  • 07.04.06, 17:47
    A moim zdaniem tez działa, dr Słonecki pisze, ze działa ona na wszelkie
    dolegliwości. Najlepiej spróbuj to się przekonasz.
  • 11.04.06, 09:35
    Ja stosuję miksturę od 6 miesięcy i muszę przyznać, że trocę się już
    niecierpliwię bo myślałam, że po takim czasie będę już całkiem zdrowiutka a mam
    jeszcze kilka objawów, z których najgorsza jest grzybica pochwy. Niby jest
    lepiej ale ciągle wraca dlatego zastanawiam się nad wzięciem anry. W każdym
    razie MO napewno działa: dzięki niej wyleczyłam sobie jelita, mam śliczną cerę
    i całą zimę nie miałam kataru. Dodam,że oprócz mikstury nie stosowałam niczego,
    nawet diety.Kusi mnie to anry i mam pytanie w związku z tym, czy po wzięciu
    nadal będę mogła pić miksturę, przecierz ona jest z aloesem, który ma krzem.
    Może więc stosować ją ale tylko w wariancie z citroseptem?
  • 11.04.06, 11:04
    Stosuję miksturę od 15 miesięcy. Zaczęłam ją pić głównie po to, by pozbyć się
    swędzenia w pochwie. Udało się. Mam więc nadzieję, że grzybki nie przechodzą mi
    już z układu pokarmowego do rozrodczego. Na mnie to zadziałało, lecz moja
    krewna oprócz MO, stosowała tampony nasączone alocitem lub citroseptem. Pozbyła
    się w ten sposób grzybicy w pochwie. Lekarz był zdumiony. Jeśli chodzi o mnie
    to jednak mam problem z odpornością. Mój organizm stale walczy z toksynami
    wydzielanymi przez candidę, w związku z tym nie ma sił na zwalczanie innych
    wirusów. Infekcje jednak trwają 2-3 dni i wychodzę z tego bez antybiotyków.
    Jeśli odstawię na kilka dni MO, odczuwam czasami przejściowe swędzenie w
    pochwie, lecz nie uniemożliwia mi to normalnego funkcjonowania. Po dodaniu
    czosnku do diety miałam silne "zgony" smile Teraz czuję, że czosnek poprawia moją
    odporność, lecz reakcje nie są tak gwałtowne. Były fazy, gdy nadmiar toksyn
    powodował powstawanie czerwonych "placków" uczuleniowych na dłoniach (po
    kontakcie z wodą i detergentami). Ogólnie mogę stwierdzić, że po 15 miesiącach
    stosowania odczuwam poprawę (nie mam problemów z pochwą, trawieniem), ale
    czasami mam silne reakcje na wydzielane przez candidę toksyny. Ostatnio np.
    odczuwam kołatanie serca. Aha - od czasu do czasu zakraplam nos alocitem. W
    swojej książce dr Słonecki pisze o 3 latach kuracji. Mam nadzieję, że za jakiś
    czas przykre objawy znikną.
  • 13.04.06, 22:50
    Własnie doznalem olsnienia. Tzn. od 3 tygodni zakraplalem zatoki alocitem
    (wciągając przy tym z całej siły powietrze). I okazało sie iz to zły sposób,
    gdyz alocit nie dociera tam gdzie powinien (np. nie odczuwalem pieczenia ktore
    powinno towarzyszyć zabiegowi). Dziś sprobowałem inaczej - po prostu położyłem
    sie z łgowa przechyloną do tyłu i wpuścilem kropeli do dziurek w nosie
    pozwalając im spokojnie spływac (kąt leżenia musi byc taki by nie wlewały się
    do gardła tylko do zatok). Po chwili zaczęło mnie tak mocno piec że pociemniało
    mi doslownie w oczach. Teraz jestem kilka minut po tym - czuję jak w zatokach
    mi coś buzuje - zobacze co dalej, no i jutro ponownie w ten sam sposób
    zakroplę. No i tak do skutku smile))
  • 17.04.06, 16:49
    Ja zakrapiam nos juz prawie 3 tyg. i narazie cisza, tzn. nic mi nie ścieka, a
    wiem, że mam zapchane zatoki. Może musze dłużej czekać.
  • 24.04.06, 21:48
    Piję MO prawie 3 miec. Mam problemy z żołądkiem i infekcją kobiecą. Żołądek już
    nie boli, ale cały czas siedzi mi jakac flegma w gardle, jakby włosy. Na
    policzku odnowiła się powracająca egzema. Myślicie , ze to dobrze? Alocit
    dopochwowo od 2 tyg na razie nie pomaga. Bardziej mnie swędzi i piecze. Mam tam
    gorsze podrażnienie. Żoładek przestał mnie pobolewać po biegunce.
  • 24.04.06, 21:55
    Ja pije MO miesiac i wydaje mi sie, ze mam tylko pozytywne objawy. Ale juz
    bylam dosc dobrze podleczona i bralam rozne detoksy (m.in. nopalin). Troche mi
    ostatnio znow popsula sie cera, ale tlumacze to sobie oczyszczaniem sie
    organizmu. Poza tym nawijam sobie na patyczek wacik,zanurzam w alocicie i
    oczyszczam migdały (bo to mój slaby punkt) i mam wrazenie, ze lepiej jest - nie
    mam potrzeby wiecznego odchrząkiwania. A dopochwowo sobie tez cos wymyslilam,
    choc nie mam tam zadnych objawow, ale mysle, ze moze tak sobie nadzerke
    wylecze? Mianowicie nie daje rady z tymi tamponami nasaczonymi alocitem - to
    dla mnei ogromny dyskomfort i wstrzykuje sobie alocit na noc dopochwowo z
    dlugiego szklanego kroplomierza. Przez kilka dni schodzil przezroczysty
    bezwonny sluz, a teraz juz nie ma nic smile
  • 24.04.06, 22:06
    Mam pytanie. Czy stosując MO trzeba dodatkowo stosować dietę? Ja jem normalnie.
    Szcegolnie teraz, kiedy już nie boli mnie brzuch po każdym jedzeniu. Mam
    wieloletnią infekcję pochwy. Przyczyną prawdopodobnie jest chlamydia, której za
    Chiny nie mogę wyleczyć. Próbowałam kuracji Sanum. Kupę zmarnowanej kasy. Do
    tego od sody dostałam wrzodów żołądka. Teraz tak myślę.Homeopatia klasyczna też
    klapa. Antybiotyki nie skutkują. Kiedyś próbowałam przez miesiąc stosować tą
    dietę bezcukrową, ale zrezygnowałam, bo nie czułam żadnej poprawy, ani żadnej
    zmiany na dobre czy złe.Z tamponem idzie mi dobrze, tylko boję się że sobie
    zaszkodzę, bo tak mnie tam piecze i swędzi. Myślicie , że to dobrze, że czuję
    to flegmę w gardle?
  • 25.04.06, 08:54
    Ja tez mam problem z migdałami i gardłem. Poza tym rano zawsze mam flegmę, a
    wieczorami czuję, że COŚ tam jest smile Po wypiciu miksturki czuję, że coś się tam
    dzieje - lekkie pieczenie w gardle. Generalnie MO, propolis oraz tabletki na
    gardlo zwalczajace candide (sebidin, chlorchinaldin) to środki, które na mnie
    działają. Reszta środków typowo na gardło nie daje rezultatu. Myślę, że dobry
    jest sposób mojej przedmówczyni - dezynfekcja migdałków alocitem.
  • 25.04.06, 08:58
    Co do pieczenia w pochwie po zastosowaniu alocitu, to myślę, że to dobry objaw.
    Jeśli bardzo piecze, to może trochę bardziej rozcieńcz ten roztwór. Moja krewna
    wyleczyła w ten sposób grzybicę pochwy.
  • 25.04.06, 10:29
    No to super. Będę się męczyc w imie dobrej sprawy.
  • 25.04.06, 14:53
    A jak długo twoja krewna stosowała tamponowanie? Robiła odstepy kilkudniowe?smile
  • 08.05.06, 11:43
    Ja stosuję miksturę 6 dni.Stosuję ją przede wszystkim aby wyleczyć moje
    zaparcia.Na razie nie widzę efektu, zakraplam też nos, ale czuje pieczenie pod
    okiem, pomimo, że kładę się wychylając głowę do tyłu. Zaczęłam pełną
    kuraCJĘ,ale zastanawiam się nad zmianą oleju na winogronowy, bo z żołądkiem nie
    miałam problemów.Dzisiaj chyba kupię ten olej i dam wam znać co się dzieje.
  • 08.05.06, 17:10
    Własnie - czy jeśli nie miałem problemów żąłądkowych to po miesiącu stosowania
    mikstury z oliwą z oliwek moge zmienić na olej kukurydziany lub winogronowy ???
  • 08.05.06, 17:29
    Oczywiście,że możesz zmienić olej na inny.Olej z kukurydzy stosują osoby które
    maja problemy z trzustką i/lub wątrobą,albo mają podwyższony poziom
    cholesterolu.Natomiast olej z pestek winogron jest dla osób,które pominęły dwa
    poprzednie rodzaje olejów (bo nie miały potrzeby ich zażywać)lub skończyli
    terapię tymi olejami i teraz mogą przejść na olej z pestek winogron,aby dbać o
    zdrowie.Jednym słowem olej z pestek winogron jest dla osób ,które nie mają
    schorzeń żołądka,dwunastnicy,trzustki i wątroby.Pozdrawiam.
  • 09.05.06, 13:58
    A gdzie kupujecie olej winogronowy i jakiej firmy?
  • 09.05.06, 14:09
    Ja kupuję olej z pestek winogron w Tesco, firmy Goccia doro, kosztuje ok 16zł.
    Wypróbowałam już olej produkowany przez kilka firm i mogę Cię zapewnić,że ten
    jest naprawdę dobrej jakosci.Acha pamiętaj,że olej powinien być w szklanej
    butelce.Pozdrawiam.
  • 09.05.06, 17:52
    Ja jednak radzę stosować oleje po koleji. Bo w swojej książce Dr Słonecki
    pisze, że trzeba leczyć przewód pokarmowy z góry do dołu, bo innaczej się go
    nie oczyści.Ja równierz myślałam,że nie mam problemów z żołądkiem ani wątrobą i
    od razu zastosowałam olej z pestek winogron. Ale po 3 miesiącach dalej mialam
    różne objawy cadydozy i wtedy zaczęłam stosować oliwe z oliwy przez miesiąc a
    przez następny miesiąc olej z kukurydzy. I po tych 2 miesziącach bardzo się
    poprawiło,np. wreszcie przestały rozdwajać mi się paznokcie, jak się potem
    dowiedziałam jest to oznaka nie całkiem zdrowej wątroby.
  • 10.05.06, 08:26
    Też tak pomyslałam i nadal stosuję oliwę z oliwek. przecież efekty stosowania
    tego rodzaju oleju są nawet dopiero po kilku tygodniach. U mnie nadal brak
    reakcji organizmu.
  • 10.05.06, 14:25
    Ja tez stosuję olej firmy Goccia ale kukurydziany. Stosowałam oliwę z oliwek
    przez miesiąc, teraz kukurydziany przez miesiąc pomimo, że nie mam problemów z
    wątroba ani zoładkiem. Ale zawsze muszę od początku, bo by mnie sumienie
    męczyło, ze cos pominęłam.
  • 10.05.06, 16:11
    do primavera 111
    Niestety na efekty czeka sę dość długo ok kilka miesięcy. Ale trzeba być
    cierpliwym bo naprawdę warto. Mi mikstura bardzo pomogła, piję ją już 7
    miesięcy, dwójka moich przyjaciół także wyleczyła już wiele objawów, oni
    stosują ją ok 4 miesiące.
  • 12.05.06, 15:33
    Witam wszytskim.
    Pisałam juz na forum Dr.Słoneckigo ale nikt mi nie odpowiedział, więc zadam je
    tutaj.
    Od 1,5 miesiąca piję miksturę oczyszcająca.Rodzice też piją.Zauważyłam coś
    dziwnego u wszystkich pijących-tzn, ja odkąd piję czuję "chrupanie"w kolanie,
    często kolano boli.
    Mama też zaczęła narzekać na bóle w stawach łokciowych i kolanach(ma skłonności
    reumatyczne, teraz jakby się to zaczęło nasilać).
    Natomiast ojciec, który jak dotąd nigdy nie narzekał na problemy reumatyczne,
    teraz twierdzi ze "łupie" go w biodrach,nawet wstawanie z krzesła sprawia mu
    ból i jakiś taki dyskomfort.
    Zastanawia mnie czy to jest prawidłowa reakcja u nas wszystkich??Przecież
    ewidentnie cos jest nie tak.Nie ukrywam ze zaczynam wątpić w miksturę w którą
    gorąca wierzyłam.
    Czy czasem za wszystko nie jest odpowiedzialny nadmiar cytryny.Cytryna przecież
    rozpuszcza kamienie...przeczytałam zupełnie przypadkiem że cytryna w dużej
    ilości powoduje odwapnienie organizmu!Dodam że ostatnio na moich paznokciach
    pojawiły się białe kropki(czyżby brak wapnia??)
    prosze o odpowiedź bo bardzo sie martwię i nie wiem czy dalej pic miksture???
    Z góry dziekuje za porady i czekam na cień nadziei ze będzie lepiej .
    serdecznie pozdrawiam
  • 12.05.06, 16:18
    do Marlenka61
    Pan Słonecki w swojej książce pisze o trudnych początkach stosowania kuracji.
    Napisz proszę czy posiadasz książkę "Zdrowie na własne życzenie"? Ja na
    początku stosowania MO (piję 4miesiąc) miałam staszne bóle głowy ,musiałam
    robić przerwy 2-3 dniowe w piciu, bo inaczej nie dawałam rady.Również organizm
    oczyszczał się przez skórę co zaowocowało trądzikiem.Dzisiaj jest o niebo
    lepiej. Może przez jakiś czas powinniście zmniejszyć ilość cytryny w MO?
    P.Józef osobom uczulonym na cytrusy zaleca zrezygnować przez pierwsze 3m-ce ze
    stosowania cytryny w MO ,a następnie zaczynć od niewielkich dawek-stopniowo
    zwiększając jej ilość.Na forum p.Słoneckiego wrócił dr Janus może on będzie
    mógł Ci pomóc.Pozdrawiam.
    --
    www.pajacyk.pl/index.php3
  • 12.05.06, 18:30
    dziękuję za odpowiedź smile Książkę zakupiłam i liczyłam się z trudnymi
    początkami, rzeczywiście trądzik się powiększył i inne dolegliwości też się
    pojawiły, tylko do tego juz się przyzwyczaiłam.Nie chodzi juz nawet o mnie,
    tylko boję się o rodziców, są już grubo po 50-tce i nie chciałabym im
    zaszodzić, a bardzo sie skarżą na dologliwości reumatyczne których wcześniej
    nie mieli, boję się tylko czy ta cytryna ich(a raczej nas) nie odwapnia sad ???
    Bo gdziś czytałam że z cytryną też nie należy przesadać bo rozpuszcza
    kamienie , ale i także wapń z organizmu!Obawiam się czy to by się w naszym
    przypadku nie potwierdzało...Czy ktoś z forumowiczów jeszcze wie coś na ten
    temat, lub miał podobne dolegliwości???prosze piszcie , DZIEKI
  • 12.05.06, 19:39
    > przeczytałam zupełnie przypadkiem że cytryna w dużej
    > ilości powoduje odwapnienie organizmu!

    Czyli wg Ciebie 10 ml soku cytrynowego codziennie to "duża ilość"???
  • 13.05.06, 19:46
    Tak, tak uważajcie z tą cytryną. Przez dłuższy czas piłam miksturę, teraz mam
    niestety problem ze stawami.
  • 14.05.06, 19:18
    Mój mąż razem ze mną pije od 5 miesięcy MO. Miksturę pije tylko profilaktycznie,
    nie ma szczególnych objawów candydozy. Od dłuzszego czasu pojawiły sie u niego
    okrągłe małe czerwone plamy w kształcie obrączek i tylko na brzuchu. Namawiam
    go na wizyte u dermatologa. Zanim go do tego nakłonię ( co nie jest wcale takie
    proste wink)może ktos poradzi czy to może byc objaw grzybicy, czy ma jakis
    zwiazek z miksturą?
  • 15.05.06, 10:46
    Ja pije miksture 7 m-cy i owszem,rowniez mialam problemy z chrupoczacymi
    stawami.To jest efekt oczyszczania organizmu i nie nalezy przesadzac ze
    stwierdzeniem ze cytryna zle wplywa na uklad kostny. Od ponad roku dziennie
    zuzywam 1 szt. tego cytrusa i nie powoduje on zadnych efektow ubocznych.
  • 16.05.06, 23:43
    grakit , bardzo ci dziekuje za pocieszenie smile u mnie właśnie tak okropnie
    chrupocze ... czyli w zasadzie to chyba poiwnnam sie cieszyc bo to moze znak ze
    cos niedobrgo sie u mnie ruszyło.Tylko dlaczego o oczyszczaniu organizmu ma
    świawdczyć między innymi owe chrupanie...Czyżby toksyny lokalizowały się w
    stawach??? (Uprzedzam że książkę przeczytałam 2 razy i nie znalazłam na to
    odpowiedzi)No to jak to właściwie jest?Czy ktoś mi poradzi?
  • 17.05.06, 11:17
    Temat "Chrupoczące kości" z 05.02.2006 pomoże Ci odpowiedzieć na Twoje pytania.
  • 21.07.06, 16:00
    Przez wiele lat "trzaskalo" mi, ale bez bolu, w kolanach przy kazdym
    przysiadzie.Przed zaczeciem naturalnych terapii zaczely sie tez u mnie
    okresowe bole w prawym stawie biodrowym, a od czasu do czasu mialam
    bole "korzonkowe".
    Od ok. 2 lat pije cytryne, a od ok. roku w mojej diecie jest zdecydowanie
    wiecej dobrych tluszczy (oliwa z oliwek,olej z pestek winogron, olej lniany i
    len mielony, orzechy i migdaly, ryby) na niekorzysc weglowodanow. Z innych
    tluszczy uzywam tylko masla.
    Wprowadzilam rowniez inne zmiany w moim trybie zycia, m.in.zaczelam cwiczyc
    joge i masowac kregoslup na lozku CERAGEM 3-4 razy w tygodniu. Pije MO,Pau
    d'Arco,jem czosnek, probiotyki.
    Mniej wiecej od ponad pol roku stopniowo zauwazam rozne pozytywne zmiany w
    swoim funkcjonowaniu i wlasnie sobie uswiadomilam czytajac ten watek, ze od
    dlugiego juz czasu kolana mi nie "trzaskaja"!!!Biodro i korzonki tez od dawna
    mnie nie bolaly, i mam nadzieje juz nie bedasmile
    Pewnie sie oczyscily i "naoliwily" smile))
    Ktore z tych zmian zadzialaly szczegolnie na "trzaskanie" czy bole trudno
    powiedziec, ale mysle, ze duzy wplyw miala i cytryna i dobre tluszcze.
    Na pewno warto sprobowac.
    Powodzenia.
  • 01.08.06, 13:36
    Stosuje MO od 10 m-cy, podaję ja również mojemu 4 letniemu synkowi. Przez całą
    zimę nie chorowaliśmy, a mąż miał kilka inefekcji. Dodam, że dziecko rozpoczęło
    w zeszłym roku edukacje przedszkolną, przeszedł bardzo lekką ospę (12
    wyprysków) i raz pojawił sie stan goraczkowy. Także polecam, stwierdziłam, że
    to najtańszy sposób na uodpornienie organizmu. Aaaa i oboje przesdzliśmy
    kuracje od początku, tzn od oliwy z oliwek, z tym że dziecko po 1,5 miesiąca
    miało kolejne zmiany (chodzi o rodzaj oleju)
    pozdrawiam
    misia
  • 21.07.06, 13:34
    Mam pytanie do stosujących miksturę na bazie citroseptu.
    Czytałam gdzieś, że citrosept podnosi ciśnienie i jest dobry dla
    niskociśnieniowców.
    Czy rzeczywiście obserwujecie takie działanie bo chciałabym dawać mamie na
    podwyższenie ciśnienia (citrosept nie miksturę)i zastanawiam się czy warto.
  • 12.08.06, 20:27
    ja w tym momencie stosuje miksture 3,5 m-ca.
    niestety nadal nie widzę efektów, nie mam też ciągle "trudnych" początków.
    ciekawe czemu na mnie nie dziala
  • 18.08.06, 05:28
    ciekawe jaka masz grupe krwi. podobno aloes dziala najlepiej na tych z
    grupa "A"...
  • 21.08.06, 17:08
    Do primavera
    Ja wyrażne efekty zauważyłam dopiero po ok 4 miesiącach. Głowa do góry! MO ma
    to do siebie, że działa stopniowo, powoli. I nie można przerywać stosowania. Ja
    po ok 10 miesiącach przerwałam picie mikstury i większość dolegliwości wróciła.
    Teraz pije ją już 2 miesiące i dopiero teraz widzę jakąś poprawę. Także nie
    przerywajcie picia mikstury i bążcie cierpliwi!!!
    Pozdrawiam smile
  • 22.08.06, 09:17
    czy MO można stosować w ciąży?
  • 27.08.06, 13:37
    Piję miksturę i zakraplam zatoki od kilku miesięcy. W czasie zakraplania czuję
    jakby mi tam w głębi coś wypalało i wydaje mi się iz pomaga mi to na doraxną
    metę. Natomiast jeśli przerwe choćby na kilka dni - problemy wracają. Stąd
    pytanie - czy zbyt długie zakraplanie nie dorpowadzi do wysychania,
    wyjałowienia śluzowki zatok, bo zakraplam już niemal nieprzerwanie parę
    misięcy ???
  • 27.12.06, 18:50
    up

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.