Candida glabrata +++ Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Odebrałam wynik synka (18 m-cy) candida glabrata +++.
    Pediatra zaleciła podawać Nystatynę 2,5 ml co 6 godziń przez 8-10 dni+
    probiotyki, które podaje już 5-6 tygodni ze względu na biegunki, śluz w
    kupkach.
    Im więcej czytam o drożdzakach , coraz bardziej martwię się czy to leczenie
    wogóle pomoże.
    Bardzo proszę o wyjasnienie co to za candida, jak ją leczyć i do jakiego
    lekarza zwrócić się o pomoc.
    Czuję się samotna z tym problemem. Trzech pediatrów zapytanych o leczenie
    wskazywało probiotyki jako jedyny lek. ( dodam , że tylko jedna z lekarek
    widziała potrzebę zrobienia badania u córki 5,5 lat)
    Nieche wyolbrzymiać problemu u synka, dlatego chciałabym poznać całą prawdę o
    tym gatunku candidy.Czy jeśli ona juz sie zasiedliła to dziecko jest
    zagrożone inną chorobą czy pasożytami?
    Proszę o informację osób , które leczą się u lekarzy z odpowiednią wiedzą.
    dziękuje za każdą odpowiedz
    • proszę o jakąś informację, nie ma tu nikogo kto ma do czynienia z candidą
      glabratą?
      Panie Doktorze może jakaś informacja od Pana?
      bardzo proszę!
      • najlepiej lecz sie u dra Janusa, bo w Polsce niewielu jest lekarzy
        rozumiejacych problem candidy i majacych pojecia jakie leczenie jest skuteczne.
        On z tej choroby wyciaga wszystkich swoich pacjentow.
        Pogaje Ci Jego adres e-mail, ktory niejednokrotnie doktor podawal na tym forum:
        ufo53@tlen.pl
        • ja sie lecze pod okiem innej lekarki,bo mieszkam poza Polska...ale naprawde
          musisz sie konsultowac z lekarzem.
          Ja Ci nie moge powiedziec jak leczyc dziecko, bo jak znam zycie to Twoj maluch
          moze nie wypic oleju z siemienia lnianego albo citroseptu....Lepiej skonsultuj
          sie z fachowcem...
          • wiesz, mi udzielil dr Janus kilku rad via e-mail.
            Jesli nie mozesz sobie pozwolic na prywatne wizyty to powiedz mu o tym i moze
            uda ci sie poprosic o konsultacje e-mailowa.
            On jest spolecznikiem, wielu osobom tu na forum pomaga za darmo...mi odpisywal
            na kazdy e-mail....Sprobuj!
        • sądzisz , że odpisze? będzie leczył synka przez internet, przecież ja nie
          pojadę, niestać mnie na prywatne leczenie
          Bardzo mi przykro z tego powodu.
          • wiesz, mi udzielil dr Janus kilku rad via e-mail.
            Jesli nie mozesz sobie pozwolic na prywatne wizyty to powiedz mu o tym i moze
            uda ci sie poprosic o konsultacje e-mailowa.
            On jest spolecznikiem, wielu osobom tu na forum pomaga za darmo...mi odpisywal
            na kazdy e-mail....Sprobuj!
            • Bosgosiu,
              ja ci mowie, wiadomo wszystkim tu na forum, co nalezy brac na candide u
              doroslego czlowieka, ale nie wiem jak leczyc malucha...dlatego powinnas sie
              skonsultowac z lekarzem.
              U samej gory masz FAQ -liste najczesciej zadawanych pytan i zestaw odpowiedzi.
              Przegladnij to sobie, zeby zoaczyc co potrzebujesz jeszcze dla dziecka na
              leczenie...ale mimo wszystko mysle, ze trzeba bedzie korzystac z rad dr
              Janusa,bo on wie jakie leki i dawki sa dobre dla maluchow.
              • nie chce cie straszyc, ale sa dzieci (na szczescie niewiele ich sie
                zdarza) ,ktore maja duza candide w okresie okolo 18 miesiecy i wtedy w akcje
                wkracza autyzm.
                Candida u malucha daje swietny grunt do autyzmu...
                Dzieci wtedy przestaja mowic, zero zainteresowania otoczeniem, zero kontaktu
                wzrokowego, z uporem bawia sie jednym przedmiotem ....
                Jestem pewna, ze Twojemu dziecku to nie grozi,ale lepiej wdraz ostra kuracje
                antygrzybiczna.
                • wiem, ale jak mówię o tym rodzinie o troszke nie wierzą tym bardziej, że moja
                  mama poszła do Naszego pediatry rodzinnego pokazała wynik synka i ta
                  powiedziała, że probotyki wystarczą. Lekarka jest bardzo dobra ale wiekowa.
                  Mama sugerując sie jej zdaniem uważa,że candida jest groźna dla malutkich
                  dzieci. Odstawiałam mleczko, daję tylko jogurty bo chyba akurat je mozna,
                  staram sie nie dawac cukru, nie wiem co z deserkami owocowymi i samymi
                  owocami,glutenem itp. Mały znowu prawie nic nie je i będzie trudno wprowadzić
                  nowe pokarmy. Od 3 dni ma pogorszenie, katar,płacze w nocy , ma śmierdzące
                  gazy. czyżby ta Nystatyna działała czy to tylko przeziebienie?
                • Ale jesli sie nie myle, to ten autyzm chyba jednak atakuje dzieci z candida
                  albicans..wiec moze nie ma co panikowac.
                  Candida glabrata to szczep szpitalny.
                  Pewnie przy porodzie Twoje dziecko sie tego nabawilo w szpitalu....
                  I czytalam oststnio, ze likwidujac nie inny rodzaj candidy ale candide glabrate
                  (!!!!) wlasnie przy pomocy antybiotykow istnieje duze zagrozenie powstawania
                  szczepow opornych ....czyli nowych szczepow opornych na antybiotyki.
                  Nie wydaje mi sie, zeby nystatyna bylla skuteczna.
                  Tez ja bralam i wykonczyla mnie bardziej niz pomogla.

                  najlepiej skontaktuj sie z dr Janusem.
                  Pozwodzenia!
                  • to raczej przeziebienie candidowe.
                    Przy candidzie jest slaby ukl.odpornosciowy.
                    Czyli,ze najlepiej kup malemu juz dzis CITROSEPT i to powinno pomoc na
                    zduszenie choroby w zarodku.

                    Poza tym jak bys juz odstawila nystatyne (bo naparwde nie pomoze Twojemu
                    dziecku na dluzsza mete, bo wytworza sie w miedzyczasie oporne szczepy)to moze
                    sprobuj urynoterapii. Uryna podnosi odpornosc, to naturalny homeopatyk.
                    Ale uryny nie wolno pic kiedy sie je antybiotyk, nawet do 3 tygodni po
                    zakonczeniu terapii.
                    Ja po nystatynie zauwazylam,ze mialam straszny kaszel, bo mnie okropnie ten
                    antybioityk oslabil...i w pochwie pojawil sie paciorkowiec...Niby nie do wiary,
                    bo nystatyna nie wchodzi do krwiobiegu i nie dociera do zadnych organow poza
                    jelitami, ale ja dostalam zielonego sliuzu i pochwe musilam potem przez miesiac
                    leczyc.
                    Wiec nie ma co z ta nystatyne.
                    Ona jest dobra przez 3-5 dni i luzej nie ma sensu jej podawac,bo swiezo
                    powstale szczepy oporne sie jej nie dadza.....
    • napisalam , moze sie odezwie,
      napisz mi prosze gdzie czytalas o glabretej prosze!
      • wrzuc w wyszulkiwarke candida GLABRATA I PELNO TEKSTOW ANGLOJEZYCZNYCH SIE
        POJAWIA.
        • BOSGOSIU,
          powiem ci, co mi pomaga na candide....bo nie wszystko tez na mnie dziala....
          Mozesz sprobowac na swoim dziecku i tez obserwuj na co reaguje dobrze.

          -sok z sokowirowki z naci selera -REWELKA(candida przymiera ostrym glodem w
          kontakcie z zielonymi warzywami. Najlepiej jesc to co zielone.
          Rowniez zupa krem z brokulow lub zielonego groszku jest ok.
          Skoro Twoj maluch nie hce za bardzo jesc to probuj mu te zacierane zupy kremy
          podawac.
          - probiotyki
          - citrosept -rozgania wiekszosc przeziebien
          - czosnek przez praske z zimnym kefirem -tez swietnie dziala na pusty zoladek
          na pol godziny po zazyciu probiotykow i NIC NIE CZUC CZOSNKIEM. Twoje dziecko
          nawet sie nie kapnie, ze mu podajesz czosnek.

          - babka plesznika (swietnie czysci jelita z toksyn i grzybow- ja bez niej ani
          rusz.Po niej zeszly mi z paznokci jakies dziwne wzorki utrzymujace sie od 3
          lat...

          - bentonite -glinka (juz dostepna w Polsce) -silny detoks , siwtnie radzacy
          sobie z candida. Ja po nim mialam w pierwszych dniach bole brzucha o lewej
          stronie, cos jakby grzyby zdychaly...
          -urynoterapia -pomaga jak lek naturalny,wzmacnia odpornosc, goi to co organizm
          ma chorego. Mi po 5 dniach krwiaczek roczny sie "zcial", tzn krew sie jakby
          zciela, zciemniala i widze ze tam sie w srodku robi strup.
    • W innych wątkach już pisałem O Candida glabrata.
      Jest to drożdżak pod względem inwazyjności bardzo groźny, na równi ze szczepem
      Candida albicans. Do swojego zasiedlenia preferuje jelita. Jest podobnie jak C.
      albicans odporny na działanie kwasu solnego żołądka oraz soli kwasów
      żółciowych. Należy wdrożyć pełne leczenie p-drożdżycowe.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.