Dodaj do ulubionych

Candida glabrata +++

25.03.06, 20:25
Odebrałam wynik synka (18 m-cy) candida glabrata +++.
Pediatra zaleciła podawać Nystatynę 2,5 ml co 6 godziń przez 8-10 dni+
probiotyki, które podaje już 5-6 tygodni ze względu na biegunki, śluz w
kupkach.
Im więcej czytam o drożdzakach , coraz bardziej martwię się czy to leczenie
wogóle pomoże.
Bardzo proszę o wyjasnienie co to za candida, jak ją leczyć i do jakiego
lekarza zwrócić się o pomoc.
Czuję się samotna z tym problemem. Trzech pediatrów zapytanych o leczenie
wskazywało probiotyki jako jedyny lek. ( dodam , że tylko jedna z lekarek
widziała potrzebę zrobienia badania u córki 5,5 lat)
Nieche wyolbrzymiać problemu u synka, dlatego chciałabym poznać całą prawdę o
tym gatunku candidy.Czy jeśli ona juz sie zasiedliła to dziecko jest
zagrożone inną chorobą czy pasożytami?
Proszę o informację osób , które leczą się u lekarzy z odpowiednią wiedzą.
dziękuje za każdą odpowiedz
Edytor zaawansowany
  • 27.03.06, 13:50
    proszę o jakąś informację, nie ma tu nikogo kto ma do czynienia z candidą
    glabratą?
    Panie Doktorze może jakaś informacja od Pana?
    bardzo proszę!
  • 27.03.06, 15:35
    najlepiej lecz sie u dra Janusa, bo w Polsce niewielu jest lekarzy
    rozumiejacych problem candidy i majacych pojecia jakie leczenie jest skuteczne.
    On z tej choroby wyciaga wszystkich swoich pacjentow.
    Pogaje Ci Jego adres e-mail, ktory niejednokrotnie doktor podawal na tym forum:
    ufo53@tlen.pl
  • 27.03.06, 15:37
    ja sie lecze pod okiem innej lekarki,bo mieszkam poza Polska...ale naprawde
    musisz sie konsultowac z lekarzem.
    Ja Ci nie moge powiedziec jak leczyc dziecko, bo jak znam zycie to Twoj maluch
    moze nie wypic oleju z siemienia lnianego albo citroseptu....Lepiej skonsultuj
    sie z fachowcem...
  • 27.03.06, 16:35
    wiesz, mi udzielil dr Janus kilku rad via e-mail.
    Jesli nie mozesz sobie pozwolic na prywatne wizyty to powiedz mu o tym i moze
    uda ci sie poprosic o konsultacje e-mailowa.
    On jest spolecznikiem, wielu osobom tu na forum pomaga za darmo...mi odpisywal
    na kazdy e-mail....Sprobuj!
  • 27.03.06, 15:38
    sądzisz , że odpisze? będzie leczył synka przez internet, przecież ja nie
    pojadę, niestać mnie na prywatne leczenie
    Bardzo mi przykro z tego powodu.
  • 27.03.06, 16:37
    wiesz, mi udzielil dr Janus kilku rad via e-mail.
    Jesli nie mozesz sobie pozwolic na prywatne wizyty to powiedz mu o tym i moze
    uda ci sie poprosic o konsultacje e-mailowa.
    On jest spolecznikiem, wielu osobom tu na forum pomaga za darmo...mi odpisywal
    na kazdy e-mail....Sprobuj!
  • 27.03.06, 16:40
    Bosgosiu,
    ja ci mowie, wiadomo wszystkim tu na forum, co nalezy brac na candide u
    doroslego czlowieka, ale nie wiem jak leczyc malucha...dlatego powinnas sie
    skonsultowac z lekarzem.
    U samej gory masz FAQ -liste najczesciej zadawanych pytan i zestaw odpowiedzi.
    Przegladnij to sobie, zeby zoaczyc co potrzebujesz jeszcze dla dziecka na
    leczenie...ale mimo wszystko mysle, ze trzeba bedzie korzystac z rad dr
    Janusa,bo on wie jakie leki i dawki sa dobre dla maluchow.
  • 27.03.06, 16:44
    nie chce cie straszyc, ale sa dzieci (na szczescie niewiele ich sie
    zdarza) ,ktore maja duza candide w okresie okolo 18 miesiecy i wtedy w akcje
    wkracza autyzm.
    Candida u malucha daje swietny grunt do autyzmu...
    Dzieci wtedy przestaja mowic, zero zainteresowania otoczeniem, zero kontaktu
    wzrokowego, z uporem bawia sie jednym przedmiotem ....
    Jestem pewna, ze Twojemu dziecku to nie grozi,ale lepiej wdraz ostra kuracje
    antygrzybiczna.
  • 27.03.06, 17:03
    wiem, ale jak mówię o tym rodzinie o troszke nie wierzą tym bardziej, że moja
    mama poszła do Naszego pediatry rodzinnego pokazała wynik synka i ta
    powiedziała, że probotyki wystarczą. Lekarka jest bardzo dobra ale wiekowa.
    Mama sugerując sie jej zdaniem uważa,że candida jest groźna dla malutkich
    dzieci. Odstawiałam mleczko, daję tylko jogurty bo chyba akurat je mozna,
    staram sie nie dawac cukru, nie wiem co z deserkami owocowymi i samymi
    owocami,glutenem itp. Mały znowu prawie nic nie je i będzie trudno wprowadzić
    nowe pokarmy. Od 3 dni ma pogorszenie, katar,płacze w nocy , ma śmierdzące
    gazy. czyżby ta Nystatyna działała czy to tylko przeziebienie?
  • 27.03.06, 17:05
    Ale jesli sie nie myle, to ten autyzm chyba jednak atakuje dzieci z candida
    albicans..wiec moze nie ma co panikowac.
    Candida glabrata to szczep szpitalny.
    Pewnie przy porodzie Twoje dziecko sie tego nabawilo w szpitalu....
    I czytalam oststnio, ze likwidujac nie inny rodzaj candidy ale candide glabrate
    (!!!!) wlasnie przy pomocy antybiotykow istnieje duze zagrozenie powstawania
    szczepow opornych ....czyli nowych szczepow opornych na antybiotyki.
    Nie wydaje mi sie, zeby nystatyna bylla skuteczna.
    Tez ja bralam i wykonczyla mnie bardziej niz pomogla.

    najlepiej skontaktuj sie z dr Janusem.
    Pozwodzenia!
  • 27.03.06, 17:12
    to raczej przeziebienie candidowe.
    Przy candidzie jest slaby ukl.odpornosciowy.
    Czyli,ze najlepiej kup malemu juz dzis CITROSEPT i to powinno pomoc na
    zduszenie choroby w zarodku.

    Poza tym jak bys juz odstawila nystatyne (bo naparwde nie pomoze Twojemu
    dziecku na dluzsza mete, bo wytworza sie w miedzyczasie oporne szczepy)to moze
    sprobuj urynoterapii. Uryna podnosi odpornosc, to naturalny homeopatyk.
    Ale uryny nie wolno pic kiedy sie je antybiotyk, nawet do 3 tygodni po
    zakonczeniu terapii.
    Ja po nystatynie zauwazylam,ze mialam straszny kaszel, bo mnie okropnie ten
    antybioityk oslabil...i w pochwie pojawil sie paciorkowiec...Niby nie do wiary,
    bo nystatyna nie wchodzi do krwiobiegu i nie dociera do zadnych organow poza
    jelitami, ale ja dostalam zielonego sliuzu i pochwe musilam potem przez miesiac
    leczyc.
    Wiec nie ma co z ta nystatyne.
    Ona jest dobra przez 3-5 dni i luzej nie ma sensu jej podawac,bo swiezo
    powstale szczepy oporne sie jej nie dadza.....
  • 27.03.06, 17:11
    napisalam , moze sie odezwie,
    napisz mi prosze gdzie czytalas o glabretej prosze!
  • 27.03.06, 17:13
    wrzuc w wyszulkiwarke candida GLABRATA I PELNO TEKSTOW ANGLOJEZYCZNYCH SIE
    POJAWIA.
  • 27.03.06, 17:28
    BOSGOSIU,
    powiem ci, co mi pomaga na candide....bo nie wszystko tez na mnie dziala....
    Mozesz sprobowac na swoim dziecku i tez obserwuj na co reaguje dobrze.

    -sok z sokowirowki z naci selera -REWELKA(candida przymiera ostrym glodem w
    kontakcie z zielonymi warzywami. Najlepiej jesc to co zielone.
    Rowniez zupa krem z brokulow lub zielonego groszku jest ok.
    Skoro Twoj maluch nie hce za bardzo jesc to probuj mu te zacierane zupy kremy
    podawac.
    - probiotyki
    - citrosept -rozgania wiekszosc przeziebien
    - czosnek przez praske z zimnym kefirem -tez swietnie dziala na pusty zoladek
    na pol godziny po zazyciu probiotykow i NIC NIE CZUC CZOSNKIEM. Twoje dziecko
    nawet sie nie kapnie, ze mu podajesz czosnek.

    - babka plesznika (swietnie czysci jelita z toksyn i grzybow- ja bez niej ani
    rusz.Po niej zeszly mi z paznokci jakies dziwne wzorki utrzymujace sie od 3
    lat...

    - bentonite -glinka (juz dostepna w Polsce) -silny detoks , siwtnie radzacy
    sobie z candida. Ja po nim mialam w pierwszych dniach bole brzucha o lewej
    stronie, cos jakby grzyby zdychaly...
    -urynoterapia -pomaga jak lek naturalny,wzmacnia odpornosc, goi to co organizm
    ma chorego. Mi po 5 dniach krwiaczek roczny sie "zcial", tzn krew sie jakby
    zciela, zciemniala i widze ze tam sie w srodku robi strup.
  • 27.03.06, 17:52
    dzieki za zainteresowanie, sok z marchewki ok! jutro mu pxzzgotuje, poczekam
    zdanie na gastrologa

  • 27.03.06, 18:06
    sok z naci selera.
    wszystko co zielone.
    Sok z marchwi ograniczaj,bo tam jest cukier.
  • 27.03.06, 18:23
    tak faktycznie pisałaś seler, bierze mnie przeziebienie i mam jakieś zamulenie
    umysłowe
  • 28.03.06, 06:45
    to jak lapie cie przeziebienie to konicznie citrosept i czosnek!
  • 28.03.06, 10:01
    wziełam wczoraj czosnek i dostałam takiej biegunki że szok, a dziś w nocy
    strasznie jeździło mi w brzuchu . Nad ranem wymiotowałam , dalej mam biegunkę
    istny cyrk. Naszczescie mama wzieła wolne i została z nami w domku . inaczej
    było by kiepsko.
  • 28.03.06, 10:38
    W innych wątkach już pisałem O Candida glabrata.
    Jest to drożdżak pod względem inwazyjności bardzo groźny, na równi ze szczepem
    Candida albicans. Do swojego zasiedlenia preferuje jelita. Jest podobnie jak C.
    albicans odporny na działanie kwasu solnego żołądka oraz soli kwasów
    żółciowych. Należy wdrożyć pełne leczenie p-drożdżycowe.
  • 22.03.07, 22:43
    hop

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.