• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

gwałtowne bóle i zawroty głowy,uciski kości twarzy Dodaj do ulubionych

  • 06.05.06, 09:34
    Witam!
    Nie wiem czy juz wariuje, czy to grzyb daje mi ostro popalic, wiec chcialam
    zapytac czy macie podobe objawy. Mialam to wszystko juz wczesniej, a teraz
    bardzo sie nasililo. Dokladnie chodzi o gwałtowne, niespodziewane i bardzo
    krotkotrwale ale silne bole glowy - trwaja od kilku do kilkunastu sekund,
    uciski kości twarzy, szczególnie szczeki i zuchwy, tak jakby w stawach,
    zaburzenia czucia na skorze twarzy, glownie tam gdzie wystepuja te uciski i
    rowniez gwaltowne i niespodziewane zawroty glowy, tez zwykle krotkotrwale.
    Dodam, ze 2 lata temu robilam tomografie glowy - bez zmian, 2 razy EEG - bez
    zmian. Leczylam sie dlugo u neurologa, ale to leczenie polegalo na
    przepisywaniu srodkow przeciwbolowych bo nic nie znalazl i twierdzil ze to
    nerwica. W lutym Candide mialam na +++, od tego czasu wzielam 1 opakowanie
    Nystatyny i po 2 miesiacach - niedawno 1 opak. Flukonazolu. Candide na jezyku
    mam dalej, w przewodzie pokarmowym na pewno tez, ale nie wiem na jakim
    poziomie. Acha, i do tych wszystkim objawow doszly jeszcze ostatnio bole
    stawow w nadgarstkach i stawow skokowych. Co mam brac, zeby te objawy
    zniknely? sad Dziekuje, za kazda odpowiedz, bo strasznie mnie to meczy. Nie
    mam juz sily chodzic po lekarzach, ktorzy patrza na mnie jak na nienormalna
    hipochondryczke. Pozdrawiam!
    Edytor zaawansowany
    • 06.05.06, 18:23
      Na bóle stawów brałam arthroStop Rapid (Wallmarku). Bardzo mi pomogło, jednak
      mam wrażenie, podobnie jak włączenie wapnia (w proporcji 2 dawki wapnia- jedna
      magnezu)
      Bóle głowy, zawroty głowy były związane odpowiednio ze spożywaniem glutenu i
      hipoglikemią.
      Od czasu do czasu mam jeszcze (ale rzadko) taki ucisk głowy. Albo to candida
      albo krążenie.
      • 06.05.06, 18:35
        Ja też biore Arthrostop Rapid na moje "reumatoidalne" bóle stawów. Prosze
        napisz jakiej firmy wapń zapodajesz i w jakich dokladnie (gramowo) dawkach.
        Pewnie tez wdrożę obok Arthrostopu Rapid.
        • 10.05.06, 22:37
          Przedtem miałam wapń Polfy(w tabletkach musujacych po 200mg), teraz mam Calcium
          Sandoz Forte 500mg. Biorę dwa razy tyle wapnia co magnezu.
      • 06.05.06, 19:16
        Cisnienie i krazenie mam tragiczne, wiec to moze tez od tego te wszystkie
        problemy z glowa. Kiedys mialam tak niskie cisnienie ze na tym starym
        cisnieniomierzu z pompka skali zabraklo (a nie byl zepsuty). Wiecznie mam plamy
        przed oczami i jak tylko zmienie pozycje to robi mi sie ciemno przed oczami i
        musi minac chwila zanim dojde do siebie. Nie mowie juz o stopach i dloniach,
        ktore nie pamietaja momentu, kiedy ostatnio byly cieple. Bralam na to najpierw
        jakies cukierki - Glucardiamid czy cos takiego, ale bez skutku, potem jakies
        tabletki, ale tez nic. W koncu zostawilam w spokoju i czuje sie tak jak sie
        czuje uncertain
        • 10.05.06, 17:13
          iwbna,
          szczel w cholere nystatyne i fluconazol.
          To sie mija z celem.
          Wiem cos o tym.
          Mi bylo duzo gorzej po tym dziadopstwie.Na dodatek dosatlam paciorkowca w
          pochwie po tej antybiotykoterapii.

          IWNA, jedziemy na tym samym wozku. Ja jak mam nasilenia candidy to mam
          identyczne objawy, co do joty te same. Najpierw uderzenia w glowe (tepy
          sekundowy bol) i one lapia mnie kilka razu na dzien ... taki jest poczatek.
          Potem lamanie w kosciach,bol nadgarstkow, zle samopoczucie, nerwowosc,
          marudnosc, mrowienie w rekach.
          dzieje sie tak wtedy jak sie nie wysypiam, zle jem albo lapie mnaie jakas nowa
          choroba czyli podczas oslabienia organizmu. A candida jest wtedy w swoim
          zywiole i cieszy sie jak dziecko dajac mi znac, ze jest , w calej pewlni znow i
          kroluje.
          Ja mam oprocz tego na pewno paciorkowca w gardle, ktorego chce jakos zwalczyc
          (NAPISALM CI LIST O TYM NA SKRZYNKE-PRZECZYTAJ! I ODPISZ, PLEASE )
          Co mi pomaga na te nasilone dolegliwowsci: szczegolnie lewatywy 3 dni pod
          rzad.!!!!!!!!!!! Sprobuj. Jesli nawet wszyscy na tym forum odradzaja to mimo to
          sprobuj. Przeciez malo kto ma takie nasilenia jak ty to skad moga wiedziec co
          ci pomoze.
          Ja ci mowie -to dziala.
          W pierwszy dzien po lewatywie zrob sobie goraca kopiel z imbirem (sproszkowany
          kup-jakies 4 lyzki na wanne goracej wody) i mocz sie przez 25 minut. Po 5 min
          bedziesz sie cala pocic. Poty beda wylazic szczegolnie glowa i plecami. A z
          potami toksyny.
          Musisz wytrzymac przynajmniej 20 min w tym wrzatku.
          I owin sie potem w goracy szlafrok, glowa cala zakryta w reczniku i uciekaj tak
          ubrana (w tym szlafroku) prosto do lozka. Zakryj sie koldrami i poc sie...Na
          drugi dzien zobaczysz, ze bedziesz czuc sie jak wniebowzieta.
          Ja czesto zasypiam tak w tych recznikach pod koldrami i potem w nocy sie
          przebieram. Oczywsiscie wszystko co z soiebie zciagam jest mokre. Ja tez.

          Wazne zebys przez 3 dni pod rzad robila te lewatywy na noc.
          Potrzebne ci beda okolo 2-3 litry wody przegotowanej z citroseptem. Ostatnie 2
          wlewki woda z probiotykami.
          GWARANTUJE CI, ZE reumatyzm, ucisk na kosci i zle samopoczucie mina.
          A tych tepych boli glowy jak reka odjal.
          Ja mam to samo, wiec moze badzmy w klontakcie, bo malo tu osob na forum, co by
          mialy dokladnie te same objawy.

          Zrob lewatywy z gruszki , woda z citroseptem a na koniec wlewka wody z
          probiotykami. Przysiegam, mi po 3 dniach lewatyw ww objawy odchodza.No i ta
          kapiel detoksyzujaca i rozgrzewajaca jest tez wazna. Slowo honoru
          candidowca.Potem jak trzymam sie leczenia babaka i citroseptem i wyprozniam sie
          regulkarnie to wszystko wraca no normy.
          Chwyc za babke plesznika, bentonite i citrosept oraz probiotyki oraz diete i
          szczel te nystatyny i fluconazole/.

          Pozdrawiam i czekam na odzew.
          Napisalam tez e-mail na twoja skrznke, Czekam na list!


          • 10.05.06, 17:15
            Iwna, ja jak wstaje zbyt gwaltownie to tez mam czarno przed oczami.
            Chwilami nie wiem czy utrzymam rownowage .
            Tzn mam tak podczas nasilen, ale zaczelo sie [o nystatynie
            Dlatego tak ja odradzalam.
            • 10.05.06, 22:16
              homeopatkaqq, odpisalam na Twojego maila smile pozdrawiam!
        • 10.05.06, 22:41
          Na krążenie biorę koenzym Q10.
    • 13.05.06, 20:38
      Czesc.Skad wiesz,ze masz kandidie na jezyku???Na bole stawow voltaren.
      • 13.05.06, 21:26
        bo ją widze uncertain miałam ją juz na języku po metronidazolu - tragicznie, caly
        jezyk byl bialy, nie przeswitywal spod grzyba nawet czerwony kolor jezyka.
        Pozniej zeszla, a jak sie dosc mocno przeziebilam to wyszla znow (ponad miesiac
        temu) i juz zostala do dzis. Badaniami mam poswiadczona Candide w przewodzie
        pokarmowym, natomiast lekarka widzac moj jezyk powiedziala, ze zadnego wymazu z
        jamy ustnej robic nie trzeba bo grzyba widac golym okiem i to jest na 100% on.
        • 14.05.06, 19:25
          dzieki za odpowiedz.Tez czesto mam bialy jezyk.Ostatnio nasilily mi sie
          dolegliwosci zoladkowe.Tak sie zastanawiam czy istnieje cos takiego jak
          grzybica zoladka.Jesli cos wiesz na ten temat napisz.W kazdym razie zaczelam
          brac profilaktycznie ketokonazol i bede obserwowac.Pozdrawiam.A poza tym mam
          duzo objawow podobnych do Twoich.Ja nazywam to mrowieniem kosci twarzy,Ty
          dretwieniem itp.Poza tym dretwieja mi rece,nogi.szalu mozna dostac.Czy nie masz
          problemow z kregoslupem szyjnym???Albo w ogole z kregoslupem.Ponoc od niego
          moga dziac sie takie rzeczy.I co najwazniejsze jestes jedyna osoba ktora
          opisala cos w rodzaju napiecia idacego do uszu.Ja tez to mam.Do tego dochodzi
          nadwrazliwosc na dzwiek.No tyle na dzis.
          • 14.05.06, 22:28
            no to widze ze jedziemy na tym samym wozku smile grzybica zoladka nie wiem czy
            istnieje, ale wiem ze na pewno istnieje grzybica jelit (bo ja ja mam) i
            grzybica przelyku (ma ja moja znajoma). Ale i tak to wszystko sklada sie na
            problemu z zoladkiem i jelitami - ja juz przerabialam chyba wszystkie rodzaje
            bolu zoladka i brzucha, w kazdym miejscu, w kazdy sposob... Mi tez dretwieja
            rece i nogi. Zastanawialam sie nad tym kregoslupem, ale 2 lekarki go ogladaly i
            stwierdzily ze jest tak prosty ze nawet nie ma sensu robic rentgena. Mi sie
            wydaje ze kregoilup szyjny mam troche krzywy, no ale coz, lekarze mnie nie
            sluchaja smile A co do napiecia idacego do uszu, to u mnie wrecz przeciwnie, uszy
            mi sie zatykaja, ale to napiecie jest straszne i dreczy mnie juz jakis czas.
            Pozdrawiam i zycze powtoru do zdrowia! smile
    • 16.05.06, 00:58
      Takie kilkunasto sekundowe bole glowy i stawow nie wystepuja w Candidzie - tak tytulem wyjasnienia dla innych uczestnikow forum. Zarowno Dr.Janus jak i ja juz zwracalismy uwage iwnie19, ze wiekszosc jej objawow nie pasuje do tutejszego forum i ze Candida jest u niej co najwyzej jakims dodatkiem do jej innych medycznych problemow.

      Te opisane bole natomiast wystepuja w boreliozie dla ktorej sa bardzo charakterystyczne. W miare rozwoju choroby i bez leczenia pojawiaja sie pozniej takze w konczynach a na koncu obejmuja cale cialo. Wystepuja w skorze, ale takze gleboko w kosciach lub miesniach, wystepuja takze w oczach.
      Opisywane sa jako uczucie po peknieciu mikroskopijnego pecherzyka wypelnionego irytujaca substancja. Uczucie bolu znika bo niby krew zabiera zawartosc irytujacej substancji do krwiobiegu co nastepuje zwykle po kilkunastu lub kilkudziesieciu sekundach. Umiejscowienie bolu jest za kazdym razem inne.
      • 16.05.06, 04:36
        Iwna, ja mam to samo co ty-kilkusekundowe uderzenia w glowe, chwilami rozrywa
        mi czaszke, tzn czuje dziwny bol kosci czaszki nad czolem, spadek
        odpornosci,katar koloru zielonego, kaszel jakby zapalenie oskrzeli, bole
        stawow -wlasnie tez nadgarstkow tylko, dodatkowo bola mnie kosci nosa jakby
        reumatycznie.... poce sie straszne przy tym calym cialem ...ogolnie
        otumanienie...
        Bylam u lekarza i przepisal mi amoksycyline.
        Sama juz nie wiem czy brac ja czy nie ale ja za dlugo wlacze z tym dziadostwem,
        zeby to byla candida....To raczej cos innego niz candida.

        No i tak szukam po necie o tej amoksycylinie i znalazlam ja jako lek podawany
        przy nastepujacej chorobie:
        Haemophilus influenzae
        Charakterystyka:
        tlenowa pałeczka Gram(-), może wchodzić w skład flory fizjologicznej górnych
        dróg oddechowych (nosicielstwo u dzieci 60-90%, u dorosłych 35%); jeden z
        najczęstszych czynników etiol. zakażeń dróg oddechowych, posiada szereg
        czynników zjadliwości
        Chorobotwórczość:
        Dzieci:
        zakażenia górnych i dolnych dróg oddechowych:
        zapalenie nagłośni (dzieci w wieku 2-5 lat)
        zapalenie ucha środkowego
        zapalenie zatok
        zapalenie oskrzeli
        zapalenie płuc
        bakteriemia
        posocznica (noworodki)
        zapalenie opon mózgowo - rdzeniowych
        zapalenie wsierdzia
        zapalenie spojówek
        zapalenie kości i stawów (dzieci do 5 r ż.)
        zapalenie tkanki podskórnej (gł. twarzy i szyi u dzieci do 2 r. ż.)
        Dorośli (zakażenia najczęściej u osób z poważną chorobą podstawową):
        zaostrzenie przewlekłego zapalenia oskrzeli
        zapalenie zatok

        Aktywne antybiotyki:
        - ampicylina,
        - amoksycylina (ok. 6% szczepów opornych)
        -penicyliny z inhibitorami

        Zapobieganie:
        szczepienia
        • 16.05.06, 04:48
          ale Ty Iwna chyba nie masz kataru ani kaszlu jak ja...

          Kurcze, dziwne to u Ciebie.
          Bo u mnie to glownie te objawy towarzysza zielonym wydzielinow nosowo-gardlowym.
          I stad tez te bole kosci nosa, bo tam wychodzi chorobowa wydzielina..

          Bardzo dziwne.

          ja mysle, ze Ty mozesz mic jakas silna alergie...
          Bo ja to mam na tle alergicznym wlasnie.
          Zrob sobie testy alergiczne moze.
          • 16.05.06, 04:49
            i moze idz raz jeszcze na badania krwi pod katem gronkowcow i paciorkowcow.
            Skoro raz juz mialas ta bakterie to kto wie czy nie masz nawrotu, a do tego
            podlacza sie tylko candida.
            • 16.05.06, 04:58
              acha, iwna, i co z tym zapperem?
              ja zamierzam kupic i sie regularnie poddawac sesyjkom bakteriobojczym.
              To co, zaczynamy>????
              • 16.05.06, 08:49
                Przepraszam Homeopatko, ze nie odpisalam na maila, ale mam straszne zamieszanie
                i nawet nie wiem jak sie nazywam. Jak bede miala chwile to odpisze smile
                Co do amoksycyliny, to ja wlasnie po niej dostalam rzekomobloniastego zapalenia
                jelita grubego. Mam traumatyczne wspomnienia, zreszta konsekwencje trwaja do
                dzis, wiec wiecej bym tego syfu nie wziela. Zastanow sie...tym bardziej ze masz
                oslabiony przewod pokarmowy przez candide. U mnie wlasnie chyba to bylo jedna z
                glownych przyczyn zapalenia.

                Co do zappera, wybacz, ale jeszcze dokladnie nie wiem co to jest. Musze
                poczytac i zobacze czy sie w to zaopatrze wink

                Co do moich klopotow z glowa...to tez nie wydaje mi sie zeby to byla candida.
                Tylko ze ta borelioza tez wydaje mi sie malo prawdopodobna. Zrobie westernblota
                po sesji i zobaczymy. Jedna dziewczyna z forum zasugerowala mi tez, zebym
                zrobila testy w kierunku grzybow plesniowych, bo ma identyczne objawy, zreszta
                nie tylko ona jedna z tym problemem. Mysle ze w moim przypadku byloby to
                bardziej prawdopodobne niz borelioza. No ale coz, trzeba sie przebadac i
                zobaczyc. Tylko problem w tym ze to wszystko kosztuje...to najwieksza
                przeszkoda. Po prostu nie stac mnie na te wszystkie badania a lekarz w zyciu
                nie da mi skierowan sad Najwyzej zostane z tym czyms do konca zycia... uncertain
                • 17.05.06, 15:11
                  Iwna, ja jeszcze tego nie wzielam.
                  Ale ta amoksycylina jest ponoc tez na paciorkowce i ja juz nie wiem...co mam
                  robic, bo co chwile lapie zielone katary....Kosci nosa mnie bola.
                  Ten antybiotyk jest polsyntetyczna penicilina.
                  Penicilina jak dotad zawsze swietnie radzila sobie u mnie z paciorkami, mialam
                  spokoj z infekcjami na kilka lat...dopoki znow nie wpadlam w grzyba w scianie.
                  Narazie jednak nie wezme tego antybiotyku , skoro powoduje takie problemy.
                  Sprobuje zappera.
                  Jednak iwna, ja ci mowie, ze te bole kosci i reumatyzm sa typowe dla
                  paciorkowcow.Z tym, ze za tymi paciorkowcami stac moze grzyb plesniowy,tak jak
                  sugerujesz.
                  Ja je mialam tez 5 lat temu i po wzieciu peniciliny odeszly wszytskie objawy i
                  reumatyczne i candidowe.

                  jest wysoce prawdopodobne, ze ja mam rowniez jakies grzyby plesniowe w sobie,
                  poniewaz,siedzialam tyle w plesniach, ze jest bardzo mozliwe.

                  Najgorsze jest to, ze ile razy lapie mnie zielony katar to ten reumatyzm z
                  nadgarstkow rzuca sie juz na lokcie i ogolnie mam jakby lekko niewladne rece.
                  Zawsze lupanie w glowe i bole kosci nosa...a potem sie leje z nosa na dobre.

                  Alergolodzy twierdza, ze to alergia, u mnie chyba alergia na paciorkowce we
                  wlasnym organizmie. hehhe

                  Pozdrawiam i dam znac jak po zapperze.
                  • 21.05.06, 00:05
                    iwna, wielam jednak ten antybiotyk na paciorkowce.
                    Bo mi zapper cos nie dochodzi a ja juz dlucej czekac nie moglam.
                    I co woidze w 3 dniu....minelo mi swiszczenie pluc.
                    Poprostu juz na drugi dzien tego nie bylo.
                    Ciekawe, nie?
                    Czuje sie dobrze podczas tej terapii.
                    Druga sprawa, jeszcze do konca nie wyjazsniona...zniknal mi rowniez straszny
                    nalot na jezyku, tzn wlosy porastajace jezyk, ktore zakocily sie u mnie na
                    jesien ...i mialam je po raz pierwszy w zyciu po roku walki z grzybem.
                    Pojawily sie jakos rownolegle do czasu kiedy zaatakowala mnie ta infekcja
                    zielonokatarowa + swiszczace pluca i nastepnie wydzielinaz pluc.

                    Nie wiem co myslec..., bo terapii jeszcze nie skonczylam.
                    W kazdym razie musze przyznac, ze to musial byc paciorkowiec co mnie dreczylo ,
                    skoro w ciagu jednej doby objawy choroby sie cofnely.
                    Narazie objawow candidy zadnych nie obserwuje.
                    Nic nie widze.
                    żre probiotyki i pije maslanke na ile tylko moje ziarna probiotyczne wyrabiaja
                    z jej prodeukcja.
                    Czuje sie spoko.
                    Jestem happy.
                    Reumatyzm mi tez minal z nadgrastkow oraz kostek.....
                    Jednak wraz z dotarciem zappera do moich drzwi droga pocztowa zaczynam sie
                    zappowac, bo wiem, ze te paciorki lubia sie nawracac...smile
                    • 21.05.06, 00:07
                      lupanie glowy tez przeszlo ...nie wiem czy samoistnie czy po antybiotyku.

                      czuje sie zdrowa.
                      • 21.05.06, 00:09
                        ale diete trzymam nadal i bede trzymac...bo przeciez to co sie dzieje z moja
                        pochwa tzn swedzenie to juz od grzybow w jelicie na pewno.
    • 01.06.06, 02:19
      Wlasnie identyczne jak Twoje gwaltowne bole glowy, krotkotrwale mialam w moim
      zyciu poraz 1szy w lutym br. Przeszywajacy/ostry bol mialam jakby za prawym
      uchem i promieniowal do czubka glowy. Gdyby trwal dluzej nie wiem czy
      wytrzymalabym ten bol. Zadzwonilam do pogotowia do lekarza zeby z nim o tym
      porozmawiac.PO 30 min. rozmowy stwierdzil,ze nie wymagam natychmiastowej pomocy
      ale radzil abym sie udala do lekarza pierwszego kontaktu. Poszlam. Dostalam
      skierowanie do neurologa. Neurolog skwitowal to nerwobolami i na tym zakonczyl
      wizyte. Poszlam do laryngologa. On poradzil codzinnie wcinac Gingko.Wcinam do
      dzis. Ale podobne ataki powtorzyly sie jeszcze dwukrotnie. Zauwazylam,ze chyba
      przy skrecaniu glowa.POdejrzewam,ze to od kregow szyjnych. Mam zwyrodnienie w
      calym kregoslupie, a w kregach szyjnych osteofity(mosty). Mysle,ze to chyba nie
      candida. Chociaz nie dam sobie za to glowy sciac. Dr. Artur dal Tobie odp. ze to
      nie Candida. Mam tez jak Ty zmieniajaca sie mape na jezyku tzn. wykwity, ktore
      zmieniaja swoje ksztalty.To wyglada tak jakby przylozono do jezyka kilka
      roznoksztaltnych pieczeci. Jednego dnia jest ich mniej a drugiego wiecej Do tego
      zóltawo oblozony jezyk. A ponadto swiad/pieczenie odbytu.., brak koncentracji,
      zmeczenie, mrowienie konczyn gornych i dolnych, dziwne wibracje. To juz chyba
      objawy candidy. Przynajmniej ja tak sadze. Jednak musze zrobic sobie badania kalu.
      • 01.06.06, 22:26
        a nie myslalas ze te mrowienia to tez od kregoslupa? w koncu to bardzo czesty
        objaw przy zwyrodnieniu kregoslupa. mysle ze powinnas sie tez na tym tropie
        skupic. Ja czuje ze mam dosc mocno krzywy kregloslup szyjny. Praktycznie caly
        czas siedze i bardzo czesto boli mnie kark. Oprocz tego tez mam czasem te
        mrowienia, bole glowy i plamy przed oczami - rowniez typowe objawy problemow z
        kregoslupem. Juz sama nie wiem bo 1000 chorob ma te same objawy. A jak poszlam
        do 2 lekarek z tym kregoslupem to powiedzialy ze jest prosty. A ja wyraznie
        czuje ze jest krzywy - czuje jeden wystajacy i przesuniety w bok kreg szyjny,
        zreszta nawet go widac jak stoje lub siedze, widac ze wystaje uncertain nie wiem co
        mam o tym myslec uncertain
        • 01.06.06, 22:38
          acha. Kręgosłup dobra myśl. Sorry, że wyjężdżam z tchm ale;drętwienie
          mrowienie, uciosk, to dolegliwości spowodowane zakluceniem przeplywu czi, krwi
          i wilgoci ze znacznym nagromadzeniem tej ostatniej.Oblożony język szczegolnie w
          środkowej części swiadczy o dysfunkcji sledziony, efekt;zmęczenie,
          rozwolnienia, otępienie , brak koncentracji, podatnośc na infekcje, grzybice
          itp, itd.-- grzyb jest tu skutkiem, nie przyczyną. Wracajac do zwyrodnialego
          kregosłupa, nie dość że może powodować dretwienie, to w skrajnych przypadkach
          nawet paraliż.Zdrowia życzę.
          didi
          • 01.06.06, 23:49
            wlasnie jezyk mam oblozony w srodkowej czesci i od czasu do czasu pobolewa mnie
            w nadbrzuszu jakby pod ostatnim lewym zebrem. Takze podejrzewalam,ze to moze
            sledziona.. A wiec przyczyna moze byc wlasnie ona. Dopada mnie tez otepienie,
            najbardziej totalne zmeczenie, brak koncentracji, brak pamieci swiezej..Jestem w
            trakcie leczenia kregoslupa. Zaczelam od slynnego dr. Palucha pod W-wa (medycyna
            manualna), ponadto roznego rodzaju zabiegi, cwiczenia, masaze..Cwiczyc musze
            codziennie..Ostrzegano mnie 12 lat temu,ze moge wyladowac na wozku inwal., a ja
            sobie to zlekcewazylam. Robilam od czasu do czasu masaze..a to bylo stanowczo za
            malo. Dziekuje za zyczenia zdrowia.
            Ps..a jak zdiagnozowac sledzione?
            • 02.06.06, 00:50
              Droga Szpicbar.Patrzę jak sie miotasz na tym forum przez ostatnie dni.Widzisz
              TCHM to nie jest tu zbyt popularny temat wiec daję ci tylko wskazówke i
              znikam.Twoje objawy, jak zresztą objawy większości osob na tym forum brzmią jak
              klasyk z medycyny chińskiej.Otóz śledziona jest org krory zawiaduje plynami
              ciała, kiedy jest słaba plyny te zamiast być wydalone gromadzą sią.Gruby nalot
              na języku świadczy o koncentracji wilgoci.Daje to mnustwo uciażliwych objawów
              począwszy od osłabienia na wilgotnej grzybicy kończąc Zraszta po co ja daje
              wyklad.Kto zaintaresowany niech kliknie chinmed w wyszukiwarce , a ja mowie
              dobranoc.
              P.S Szpicbar te kwestie o śledzionie możesz omawiac tylko z lekażem TCHM i
              tylko na gruncie TCHM, Szczerze życze ci zdrowia, badź czujna nie ufaj tylko
              candii, mimo wszystko Artur737 wydaje sie tu być glosem rozsadku.Tak
              myslę.Pozdrawiam.
              --
              didi
              • 02.06.06, 01:01

                Dzieki za rady, rzeczywiscie mozna to co robie nazwac miotaniem sie.Mam
                nadzieje,ze szybko ogarne to wszystko...Nie da sie jednak ukryc,ze dziki forum
                jestem duzo mądrzejsza w niektorych sprawach..Dobranoc..
                • 02.06.06, 15:24
                  Ja oprocz gwałtownych bólów głowy mam takie normalne tzn trwajace caly dzien.
                  Nasileniem wystąpiło od Swiat Wielkanocnych. Juz 2 miesiece wczesniej mialam
                  problemy z zoładkiem (zgaga, niestrawnosci, czeste bóle brzucha, biegunki)ale
                  do tego wszystkiego doszly te bóle głowy tak bardziej z tyłu ok. potylicy-nad
                  uszmi, mialam wrazenie zatkanych uszu i pełnej głowy, ale najgorsze były
                  zawroty głowy i zaburzenia rownowagi(jak mnie lekarka postawila pod sciana to
                  moglam tak stojac stopami w jednym miejscu wykonac spore okrążenie resztą
                  ciała). Pozniej mnie dopadly mrowki w rekach i nogach, drętwienie szczęki i
                  czasami stawów. A zapomniałabym dodać o totalnym osłabieniu, po kilku minutach
                  spaceru czułam się jakbym przebyła maraton. Jeszcze do tegow szystkiego dziwny
                  stan prawego oka, wrazenie jaby spuchnietej gałki ocznej i niewyrazne widzenie
                  tylko w tym jednym oku(dodam, ze mam wade wzroku ale taka sama w kazdym oku).I
                  nigdzie nic nie wyszło jak narazie tylko ta candida. RTG kregosłupa szyjnego
                  tez robiłam i fakt nie jest jakis tam super bo wyszło mi ze jest za prosty a
                  powinien bardziej przypominac S ale kilku lekarzy widziało to zdjecie i
                  wykluczyło zwiazek kregosłupa z bólami głowy.
                  Teraz miewam tez lepsze dni, mniej kreci mi sie w głowie, mniej ona boli, są
                  dni bez mrowien, sztywnienia szczeki i stawów a nawet mniejsze oslabienie. Na
                  zawroty biorę Betaserc24 przepisany przez neurologa i zaczynam leczyc candide.
                  Pochodze jeszce po kilku specjalistach to moze cos innego wyjdzie albo i nie!!
                  pozdrawiam wszystkich
                  • 02.06.06, 15:35
                    U jakiego lekarza bylas w spr. candidy? A co powiedzial lekarz o tych
                    mrowieniach, dretwieniach?
                    • 02.06.06, 15:54

                      Badania w kierunku Candidy radziła mi wykonać lekarka pierwszego kontaktu po
                      wysłuchaniu objawów(w związku ze studiami zapisałam sie do przychodni
                      akademickiej w Poznaniu w moim miescie w zeszlym roku moja lekarka rodzinna ze
                      4 razy przpisala mi antybiotyki bo czesto mialam bardzo silne przeziebienia, z
                      infekcja gardla i zatok -pomagaly ale na krotko pozniej znow wszystko wracalo a
                      z tym kolejna seria antybiotyków).
                      Ja wcześniej nie miałam pojecia, ze jest cos takiego jak Candida- dostalam
                      nawet od tej pani doktor ankete "Czy mi dokucza candida?" no i tam byly te
                      mrowienia, zawroty głowy, bóle głowy, dretwienia.
                      Neurolog ostukał mnie kilka razy i za kazdym razem mialam odruchy prawidlowe,
                      co do bólów głowy, zawrotów, zaburzeń równowagi i drętwień to mówił, ze to moze
                      byc jakaś infekcja neurologiczna, dostałam tez skierowanie na tomografie głowy.
                      Przejde sie do niego jeszcze w przyszłym
                      tygodniu.
                      Ja mam mrowienie ostatnio głównie w lewej rece i najczęsciej kiedy sie lokciem
                      o nia opieram i sobie glowe podpieram ( w tej chwili tez mi idą mrówki po dłoni)

                      szpicbar napisała:

                      > U jakiego lekarza bylas w spr. candidy? A co powiedzial lekarz o tych
                      > mrowieniach, dretwieniach?
                      • 02.08.06, 23:54
                        Hej! jestem tutaj nowa wink ale przeczytałam na tym, i nie tylko, forum już
                        prawie wszystko. Iwna19:mam te same objawy i podobnie jak moja poprzedniczka
                        Mallaw1 również doszukałam się takich objawów w przypadku candida jak:
                        mrowienie, drętwienie kończyn, zimne nogi i ręce itd. a nie tylko oczywiste
                        objawy jak: grzybica pochwy czy języka i broblemy jelitowe. Ja jako cudowny
                        okaz rodem z Zagrzybiałego Królestwa Candidy mam wszystkie objawy z mgiełką
                        otępienia i zmęczeniem z nikąd na czele. także coś w tym musi być smile)
                        Pozdrawiam bardzo serdecznie!
                  • 10.06.06, 10:12
                    ja mam dokladnie te same objawy co Ty - od A do Z. tylko zastanawiam sie czy
                    candida bylaby w stanie spowodowac az tak silne objawy...
        • 01.06.06, 23:38
          Zrob sobie rtg. odcinka szyjnego..prywatnie kosztuje ok. 25zlotych..Nie mow
          lekarzowi o krzywiznie tylko,ze Ciebie bardzo boli(sztywnieje)szyja czy cos w
          tym guscie. Wtedy dostaniesz skierowanie. Ja takze siedze caly czas..Niedawno
          mialam robione prady Trauberta na kregach szyjnych .
          Uwazam jednak,ze zdjecie lub rezonas kregow szyjnych wykaze jakie masz schorzenie.
          Masz racje z tym abym brala pod uwage zwyrodnienie kregoslupa.Licze na to,ze te
          wibracje sa od niego .Jednak nie mam 100% pewnosci..poniewaz takie dolegliwosci
          jak niestrawnosc, wzdecia, swiad i pieczenie odbytu, slabosc, potworne zmeczenie
          od nieczego to raczej nie sa od kregoslupa, czyz nie?
          • 02.06.06, 07:12
            niestrawnosc, wzdecia, swiad i pieczenie odbytu faktycznie raczej nijak maja
            sie do kregoslupa i uwazam oczywiscie ze powinnas zrobic mykologiczne badanie
            kalu, bo to wszystko wskazuje na grzybka. Ale jesli chodzi o slabosc, potworne
            zmeczenie to moga byc nie tylko sprawka grzyba ale tez tego nieszczesnego
            kregoslupa, a juz szczegolnie te dretwienia... Idz do jakiegos porzadnego
            lekarza. Niestety nie mam kogo Ci polecic ale kregoslupem musisz sie ostro
            zajac bo to nie przelewki. Mojej kolezance np od kregoslupa bardzo czesto
            dretwieje kciuk, mojej babci rece. Dretwienia przy kregoslupie sa naprawde
            powszechne. Pozdrawiam! smile
            • 02.06.06, 14:10
              Zgadzam sie z Tobą w pelni.
              Bylam u lekarzy z dretwiejacymi rekoma najczesciej podczas snu. Budzilam sie i
              musialam nimi poruszac zeby wrocily do normy. Trzej lekarze (ogolny , neurolog i
              rehabilitant) orzekli,ze to od kr.szyjnych lub nadgarstkow. Neurolog nawet
              powiedziala ku mojemu zaskoczeniu,ze robi sie operacje a bardzie zabieg od
              strony wewn.nadgarstka. Wycina sie jakas chrząstka.Ponoc b.male naciecie.

              Mnie natomiast skierowano na utradżwieki na nadgarstki oraz na prady Trauberta
              na kr.szyjne. Aktualnie chodze na masaze tzw. A-V (aquavibron)kr.piersiowych i
              ledźwiowych. Rewelacyjne. Sa podobne do recznego masazu tylko jakby silniejsze.
              Poza tym w drugiej polowie czerwca jade pod W-we do dr. Palucha z moim
              kregoslupem,ktory stosuje medycyne manualna. Trudno sie tam dostac ale mi sie
              udalo...Przez najblizsze kilka lat bede tam jezdzic 2x w roku (taka regula)..
              Martwi mnie tylko to,ze podejrzewa sie u mnie fibromialgie. Nie dopuszczam tej
              mysli do siebie.
              A poniewaz mam wyraźnie zaburzenia ukladu pokarmowego,ktore wymienilam w innym
              wątku wiec zaczelam podejrzewac u siebie candide od momentu kiedy przypadkiem
              znalazlam sie na tym forum w poszukiwaniu informacji nt. zmian na
              jezyku..Czytajac wiele watkow doszlam do przekonania,ze musze zrobic gruntowne
              badania w kierunku candidy i innych swinstw. Nigdy wczesniej tego nie robilam
              wiec dlaczego by nie, prawda?...LIcze na to,ze candidy nie mam ale kto wie?
              • 02.06.06, 14:29
                iwna, a przeszly ci juz te wyzej wymienione dolegliwosci?

                ciekawa jestem...bo mi przeszly...albo same albo po tym antybiotyku.
                Ciezko powiedziec, bo jeszzcze w pierwszych dniach brania mialam bole stawow
                ale po zakonczeniu leczenia juz ich nie bylo...

                Tak samo z piszczeniem pluc, zniknelo juz w 3 dniu antybiotykoterapii, rowniez
                jezyk zrobil sie normalny, ale po tygodniu dzeci, ktore bawie mialy kaszel oraz
                zielony katar to oczywiscie zlapalam po kilku dniach spowrotem piszczenie
                pluc ...ale przynajmniej kataru juz takiego nie mam..tego jednego przynajmniej
                nie lapie.
                • 02.06.06, 16:34
                  u mnie raz lepiej, raz gorzej uncertain juz mi sie wydawalo ze te objawy ustapily a tu
                  kilka dni temu znow pojawily sie uciski twarzy i gwaltowne bole i zawroty
                  glowy uncertain wczoraj malo co nie padlam na uczelni. i cos mi sie zdaje ze to cos
                  nie tak z moim kochanym kregoslupem szyjnym bo nasilenie objawow akurat zbieglo
                  sie z moja wzmozona nauka a co za tym idzie ciaglym siedzeniem. I wydaje mi sie
                  ze kregoslup mam coraz bardziej krzywy i coraz bardziej mnie boli sad jeszcze
                  tego mi brakowalo sad
                  • 02.06.06, 17:33
                    Najprawdopodobniej masz to od kregów szyjnych. Mojej znajomej syn mial takie
                    objawy podczas studiow prawniczych.i kilkugodzinnym dziennym siedzeniu przy
                    biurku z pochylona glowa. Chodzil do znajomych, ktorzy go masowali bo nie stac
                    go bylo na prywatne..
                    Na kregoslup bardzo dobrze sluzy plywanie. Moze byc pochodzila na plywalnie ale
                    pewnie nie masz na to czasu.
                    • 03.06.06, 14:21
                      tez myslalam o basenie. nie dosc ze dobre na kregoslup, to jeszcze na pewno
                      dobrze zrobiloby mojemu kolanku, ktore jest po operacji. Tylko ze po pierowsze
                      tak jak powiedzialas, teraz przynajmniej przez najblizszy miesiac zupelnie nie
                      bede miala na to czasu, a po drugie boje sie isc na basen zeby nie sprzedac
                      komus mojej candidy albo nie zlapac jakiegos innego swinstwa do kolekcji uncertain
                      sama nie wiem co robic uncertain
                      • 04.06.06, 15:35
                        czyzby Candida byla az tak bardzo zaraźliwa, ze nawet w basenie poplywac nie
                        mozna? Nic jeszcze nie wiem na ten temat.. Dopiero niedawno dowiedzialam sie o
                        tym paskudztwie. Jutro ide do specjalisty od jelit i spytam o to o ile nie
                        zapomne bo moja pamiec zaczela szwankowac.
                        Popros znajomych zeby robili Tobie delikatne masaze w obrebie szyi jesli nie
                        stac Ciebie na profesjonalnego masazystę. Jednak musza to robic ostroznie any
                        nie zaszkodzic.
                        • 04.06.06, 19:21
                          no niestety w ciagu ostatniego roku 2 razy bylam na basenie i 2 razy zlapalam
                          grzybice pochwy uncertain na szczescie juz sie jej pozbylam ale to wszystko jest bez
                          sensu uncertain
        • 04.06.06, 22:35
          Po prostu musisz zrobic sobie rtg. kregow szyjnych...Wtedy zadna lekarka nie
          bedzie Tobie ciemnoty wciskac. Wiem,ze lekarze bronia sie przed wydaniem
          skierowania na rentgena kregoslupa, czy nawet jego odcinkow bo kazda partia
          kosztuje od 25 - 30zl..
          Uwazam,ze nie masz innego wyjscia...
          • 09.06.06, 19:45
            Witam!
            Zaczela mi sie sesja i niemal nieustannie wisze nad ksiazkami. No i wlasnie
            ostatnio nasilily mi sie bole glowy i karku. Te gwaltowne bole glowy pojawialy
            sie czesciej a od 2 dni dostalam kolejnego rodzaju bolu glowy - tez nagly i
            krotkotrwaly, z tym ze wyglada to tak jakby cos szlo od kregoslupa przez srodek
            glowy po jej czubek i rozchodzilo sie na boki, rozsadzajac mi czaszke. Mialam
            to kilka razy, czasem cos mi przy tym mrowilo - twarz, rece, jezyk - i robilo
            mi sie slabo. Wlasnie przed chwila znow zaczal bolec mnie kark wiec zaczelam go
            sobie sama masowac. Jak przejechalam troche mocniej dlonia po kregoslupie
            szyjnym to momentalnie pojawil sie ten sam silny, przeszywajacy bol glowy.
            Zrobilam to drugi raz bo myslalam ze to zbig okolicznosci, ale znow to samo. No
            to juz mam rozwiazanie... sad
            • 09.06.06, 23:58
              Bóle glowy masz jak Ci juz wiadomo od kr.szyjnych i napewno od ślęczenia nad
              ksiazkami..Jezeli nic nie bedziesz robic z odcinkiem szyjnym to moze to przybrac
              gorszą postac.A to taka,ze bol glowy nie pozwoli Tobie na naukę..Samej mozna
              robic masaze chociaz nie jest to łatwe.. Jednak sa specjalne cwiczenia na kregi
              szyjne, ktore b.pomagają. Zajrzyj do jakiejs Poradni Rehabilitacyjnej i popros o
              taki zestaw. Dostaniesz to za darmo...Ja bylam w takiej poradni po taki zestaw i
              codziennie przynajmniej przez 30 minut wykonuje cwiczenia. Polecam to Tobie...
              • 10.06.06, 09:00
                jakbys miala kiedys czas to bardzo Cie prosze, moglabys mi wyslac np na maila
                jakies przykladowe cwiczenia na kregi szyjne? Przez nastepne 3 tyg nie mam
                nawet chwili zeby wyjsc z domu, a przy nauce takie cwiczonka na pewno by mi sie
                przydaly. A za 3 tyg chyba ostro zabiore sie za chodzenie na basen i robienie
                czegos z tym kregoslupem bo ten bol narasta i wyprowadza mnie to powoli z
                rownowagi sad z gory dzieki! smile
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.