Dodaj do ulubionych

chinska medycyna

09.05.06, 19:53

Witam.pewnie wiele osob na forum orientuje sie w medycynie chinskiej. ale
moze komus przyda sie taki opis jednego z czynnikow powodujacych choroby wg
medycyny chinskiej-w objawach podane sa rowniez grzybice. pozdrawiam
wszystkich forumowiczow



Zimna wilgoć


Objawy:

Nadmiar śluzu, katar, zatkany lub cieknący nos, wiele flegmy w płucach,
opuchnięte tkanki lub cellulitis. Nagromadzenie wody (obrzęk twarzy). Grzybice
na przykład drożdżyca. Częste mdłości i uczucie ociężałości (wilgoć jest
ociężała). Człowiek taki czuje się zmęczony, bo wilgoć blokuje energię. U
kobiet mogą wystąpić upławy (białe). Kolor twarzy matowy, lekko żółty. Kał
zazwyczaj nieforemny, miękki. Często występują zatwardzenia z powodu
naciągnięcia jelit. Częste uczucie ociężałości (jak po zjedzeniu np. pięciu
kawałków tortu). Język blady, napuchnięty, z odciskami zębów. Nalot biały i
dość gruby. Nawet bez nalotu język jest wilgotny i opuchnięty.

Przyczyny:

Powody pojawienia się zimnej wilgoci to osłabienie Yang organizmu i Yang
nerek, co powoduje, że wilgoć, będąca produktem ubocznym procesów trawienia,
nie jest odparowywana i pozostaje w organizmie. Najczęstsza przyczyna to
osłabienie Qi śledziony i Yang nerek. Spowodowane to jest najczęściej
spożywaniem bardzo nawilżających produktów, np. białego cukru, słodkich
produktów z mleka (na przykład jogurtów i zsiadłego mleka z owocami), zbyt
dużej ilości soków owocowych, zbyt wiele zbóż. Jedzenie ciepłego, świeżego
chleba pełnoziarnistego zwłaszcza wieczorem, gdy nie ma wystarczającej energii
do trawienia, szybko doprowadza do niedoboru Qi w organizmie i gromadzenia
wytwarzanej z niego wilgoci (dla takich ludzi dobry jest chleb chrupki lub z
opiekacza).

Inną przyczyną takiej konstytucji może być również zbyt dużo rozmyślań,
zamartwiania się, zastanawiania się zwłaszcza nad problemami, na które nie
mamy wpływu, np. nad przyszłością.

Zalecenia:

Zimna wilgoć musi zostać wydalona z organizmu, przez co najmniej trzy miesiące
trzeba całkowicie zrezygnować z wszelkich słodyczy i cukru, zredukować
spożywanie owoców cytrusowych, południowych i produktów mlecznych (np.
świeżego sera, jogurtu, twarogu). Nie powinno się pić mleka, ale można dodać
trochę do herbaty. Można jeść masło, ale nie powinno się jeść bitej śmietany.
Można jeść oscypek, ser kozi, a unikać serów topionych, tłustych twarogów
śmietankowych.

Zimna wilgoć często występuje u wegetarian. Nie można im wtedy całkowicie
zabronić spożywania serów, bo to ich główne źródło białka, ale powinni jednak
ograniczyć spożywanie produktów mlecznych, a sery powinni jeść mocno
przyprawione o charakterze Yang. Nie powinni spożywać wieczorem zbóż
pełnoziarnistych ani chleba. Powinni jeść chleb opieczony, chrupki lub
kilkudniowy.

Potrzebny smak - ostry. Niekoniecznie wszystkie potrawy muszą być ostro
przyprawione, ale trzeba dodawać ostrych ziół i ostrych przypraw, które
zintensyfikują wydzielanie wilgoci. Najlepszy jest imbir, który osusza
organizm (bardzo dobry, gdy ktoś odczuwa mdłości). Dobry jest również
kardamon. Potrawy o właściwościach termicznych ogrzewających, ciepłych -
odpowiednio przyprawione, najlepiej gotowane. Nie wolno spożywać potraw surowych.
Edytor zaawansowany
  • audi21 09.05.06, 21:17
    Tobardzo ciekawe, moim zdaniem trafne, jeśli można poproszę o więcej...
  • sikor_ka 09.05.06, 22:22
    Gorąco polecam lekturę
    Anna Ciesielska "Filozofia życia" oraz "Filozofia zdrowia".
  • mama.mimi 10.05.06, 10:48
    Dołączam się do sikor_ki, książki Ciesielskiej są niesamowite. No i przepisy
    kulinarne są super. Właśnie zrobiłam pasztet wg Jej zaleceń.
    Czasem kombinuję zastępując mąki.

    Nie zawsze gotuję potrawy zrównoważone, ale najbardziej podoba mi się, że
    autorka dokładnie podaje ile których przypraw dodawać i kiedy, czego się chyba
    nigdy nie nauczę.

    Sikor_ka, co Ci najbardziej smakuje z Jej książki? Mi grochówka, pasztet,
    zmodyfikowana tarta z jabłkami...
  • daggy 10.05.06, 11:02
    Przeczytałam to i jestem w szoku po prostu. Łącznie z tym zamartwianiem się i
    myśleniem o przyszłości.
    --
    Kasia z rodziną (F/G)

    Forum osiedla BiałeŁąki
  • kabak29 17.05.06, 19:35
    Komentarz do postu Izaczka;
    Jeżeli chodzi o grzyby, oraz wogóle wszelkie ludzkie pasożyty to ich ulubionym
    środowiskiem w ustroju człowiekat jest wilgoć wogóle, nie ważne czy
    zimna.gorąca, czy też neutralna.Zainteresowani wiedzą, iż głównym powodem jest
    dysfunkcja śledziony.Należy jednak zwrócić uwagę iż zalecanie neutralnych, oraz
    ciepłych słodkich pokarmów może okazać się niewłaściwe, ponieważ praktycznie
    każdy słodki pokarm wliczając w to jajka czy masło wytwarza wilgoć.Dochodzi
    wówczas do kumulacji tzw toksycznej gorącej wilgoci z powodu której cierpi
    głównie wątroba.Dlatego w grzybicach zaleca się dietę neutralno-rozgrzewającą,
    ale osuszającą z zaznaczeniem smaku gorzkiego , nie ostrego, wymieniony imbir
    nie jest polecany w nadmiarze szczególnie u osób , które obok słabego yang mają
    także osłabione yin organizmu.dobrym analizatorem zmian zachodzących w ustroju
    jest analiza kosmków języka.Duża ilość białych to przewaga zimna i
    wilgoci,żółte oznaczają przesunięcie w kierunku gorąca.Naszym celem jest język
    bez objawów wilgoci.Bez nalotu bez kłopotu.Pozdrawiam.
    --
    didi
  • izaczekk 17.05.06, 22:22
    co do imbiru, dla tych ktorzy bez kawy zyc nie moga, mysle ze dobrym
    rozwiazaniem jest dodawanie swiezego imbiru do kawy. imbir jest zasadowy i
    zmniejsza szkodliwe dzialanie kawy, przetestowalam na sobie. taka kawa ma wiecej
    "mocy". pozdrawiam
  • janek983 19.05.06, 11:07
    Czy Pan kabak29 mogłby bardziej rozwinąć o co chodzi w diecie
    neutralno-rozgrzewającej z zaznaczeniem smaku gorzkiego? Co należy jeść i jakie
    zioła pić, szukałem w google i nie bardzo jest coś na ten temat.
  • kabak29 19.05.06, 11:30
    Do Janka983
    Coś powinno być na; chinmedzie
    Niestety nie wiem ale internet polsko języczny może nie być skarbnicą wiedzy w
    tym wydaniu.
    Ja wiedzę czerpię w tym wypadku głównie z makulatury,to jest książek i
    czasopism.
    Niezłe sa ksiażki wyżej wymienionej pani Ćiesielskiej odnośnie tej diety, w
    książce Barbary Temelie można znależć łade wykkresy i tabelki, inne żródła
    traktóją ściślej o ziołach i konkretnych przypadkach.
    Gwoli uściślenia; terapię określa się według aktualnego stanu według czi, krwi
    i wilgoci.
    Niestety nie ma można ustalić jednolitej terapii dla wszystkuch nawet w
    leczeniu tej samej przypadłości, ze względu na indywidualny charakter każdego
    przypadku, choc ogolne zarysy istnieją.
    Nie są to być informacje na, które pan liczył ale, nie znam stanu pana
    organizmu i nie mam 100 procent pewności czy zaleceni z poprzedniego postu maja
    na pewno zastosowanoe także i do pańskiej osoby.
    --
    didi
  • jamila 17.05.06, 22:34
    Bardzo ciekawy watek - dziekuje i jasmile
    Czy w wymienionych przez Was ksiazkach/materialach z netu jest tez mowa o
    alergiach i ich leczeniu wg chinskiej medycyny? Bardzo prosze, zwlaszcza o
    wklejenie jakiegos inspirujacego fragmentu!
    Pozdr
    --
    Jamila
  • kabak29 17.05.06, 22:54
    Do Izaczka.
    HIHI.Z imbirem? Sam taką od lat piję.To prawda daje niezłego kopa! No czasem
    jeszcze kardamon do smaku...
    Do jamila
    O alergiach? wiesz idea jest prosta; zagnieżdżenie się candii czy alergia to
    stan nierównowagi organizmu.Nie leczysz alergii bezpośrednio jako takiej i nie
    rzucasz się z widłami na grzyba, tylko przywracasz harmonię ciała, a ono już
    resztę załatwi samo.
    Dobranoc
    --
    didi
  • izaczekk 18.05.06, 14:55
    Jestem fanka imbiru, wnioskuje, ze Ty chyba tezsmilewiele razy przekonalam sie o
    jego zaletach. kiedys z powodu biegania po betonie mialam klopoty z kolanem i
    wlasnie imbir bardzo mi wtedy pomogl. poza tym nie jem miesa i marzne w zimie, a
    imbir swietnie rozgrzewa. ze nie wspomne o jego wplywie na seks...pozdrawiam
  • kabak29 18.05.06, 15:43
    Do izaczka.
    Czytałem link przesłany Jamilowi, zgadzam się z jego treścią co do joty, ale
    przecież według tchm.z candią jest ta sama bajka.
    Tak imbir to niezły afrodyzjak...
    Niech twoje Yang nerek płonie wiecznie, życzę aby w jego ogniu spłoneły
    wszystkie purchawki.
    Tego samego życzę wszystkim za kandyzowanym.
    pozdrawiam
    --
    didi
  • jamila 18.05.06, 21:12
    to wlasnie to, czego chcialam sie dowiedziecsmile
    --
    Jamila
  • jamila 20.05.06, 00:40
    Do Kabak 29 i wszystkich wtajemniczonychsmile
    Jakie ksiazki polecacie - szukalam kiedys Temelie, jest tych ksiazek kilka, jak
    sie zdaje. Jestem pod wrazeniem fragm,. wykladow Diolosy - czy w ksiazkach
    Temelie znajde rozwiniecie tego, co wazne w diecie 5 elementow itd? Zalezy mi
    na przepisach na poczatek i wlasciwe przyporzadkowanie smakow (pogubilam sie w
    tymwink, zywiolow itd.
    Ktora z dwoch ksiazek Ciesielskiej polecacie szczegolnie (Filozofia zdrowia?)

    Kabak, czy znasz takze 'Makrobiotyke Zen' Ohsawy? Kiedys wydalo mi sie to
    bardzo trafne (godne uwagi m.in. 3 tyg. kuracje oparte na kaszy gryczanej z
    gomasho- prazonym sezamem, ktory mial odkwaszac organizm, a przede wszystkim
    jangizowac i usuwac nadmiar wilgoci) Wyprobowalam to dawno temu ze swietnym
    skutkiem.

    Pytanie za 100% - jak namowic na cieple posilki malutkiego niejadka???
    Pozdrsmile

    --
    Jamila
  • jamila 20.05.06, 00:41
    pytanie za 100 punktow, oczywiscie - ten moj 3 letni niejadeksmile
    --
    Jamila
  • kabak29 20.05.06, 09:39
    D Jamili i Janka 983 a także wszystkich zainteresowanycz.
    Tak artykuł Diolosy jest naprawdę niezły, w zasazdzie są tam świetnie
    streszczone wszystkie podst. zasady TCHM.Jeżeli chodzi o książki i przepisy;
    Filozofia zdrowia Ciesielskiej- Jest tam niezła analiza zasad, są i przepisy
    Odżywianie wd. 5 przemian Temelie jest analogiczne, tylko nieco mniej
    radykalna, brak przepisów, ale jako dodatek jes tam świtna kolorowa tabelka,o
    ile książki nie trzeba kupować ten wykresik ukraść! Dla początkujących w celu
    orientacyjnym jest nie do przecenienia
    Książka kucharska Temelie- same przepisy
    Filozofia zdrowia Ciesielskiej-przepisy są ale to raczej dla wtajemniczonych
    Medycyna chińska Beinfield/Korngold - To już o ziołach,akupunktu,diecie
    W twoim przypadku myślę, że jedna z pierwszych dwóch,ale nie wiem, która
    bardziej ci może posłużyć, w zasadzie dzięki nieco odmiennemu spojrzeniu
    świetnie sie uzupełniają.
    Odnośnie malca-W F. życia jest jeden rozdział dotyczący żywienia berbeciów.Może
    przejrzyj po prostu w księgarni, nie wyrywać kartek!
    Makkrobiotyka-5P wydaje sie jednak bardziej kompleksowe, choć wspomniana przez
    ciebie kuracja także do5P pasuje doskonale; Gryka to element ognia, wzmocniony
    jeszcze przez prażenie, podobna naturę uzyskuje sezam.Organizm zostaje osuszony
    z patologicznej wilgoci i grzyb ma zagłoskę.Jednak na razie raczej zawieszę
    udział na tym forum.Biorąc pod uwagę jak silnym autorytetem cieszy sie tu
    dr.Janus, jeżeli napiszę że wyleczyłem się z candi gryczaną z barabiną itp to
    obawiam się linczu hihi...
    Powodzenia i życzę zdrowia.



    --
    didi
  • kabak29 20.05.06, 10:34
    P.S
    ...po zastanowieniu,jeżeli jedna książka to chyba jednak,Filozofia Zdrowia
    Ciesielskiej.Tak.
    aha.Kwaśne surowe zimne=ziemia(jelito) obiecana dle grzyba.
    Pozdrawiam, życze zdrowia i smacznego.


    --
    didi
  • etka12 20.05.06, 10:51
    Czy w czasie tej kuracji osuszającej je się tylko kaszę gryczaną i prażony
    sezam, czy coś jeszcze?
  • jamila 20.05.06, 14:15
    Radykalna kuracja 2-3 tygodniowa, z tego, co pamietam, to kasza gryczana (mozna
    ugotowac wieksza porcje i potem podgrzewac prazac na patelni, co dodatkowo ja
    jangizuje) + lyzeczka gomasho. Dokladnie mowiac gomasho to SEZAM + SOL MORSKA
    uprazone razem w stos. 3:1. To wazne, ze jest tu wlasnie sol prazona
    jednoczesnie, a nie tylko sam sezam. ta kuracja byla zalecana przy bardzo
    powaznych schorzeniach i rzeczywiscie 3 tyg. dawalaly b. wymierne efekty. Przy
    lzejszych dolegliwosciach mozna bylo wlaczyc warzywa i owoce 'yang' (unikac
    warzyw i owocow yin, wymienionych zreszta w powyzszych linkach - czyli np.
    pomidorow, cytrusow, bananow itd.) Najlepiej, oprocz cebuli i czosnku
    zapamietalam marchew jako Yangsmile))
    Niestety, zginela mi ta ksiazka i bede musiala ja odkupic jakos, bo uwazam, ze
    byla naprawde cenna. Autor - Japonczyk G. Ohsawa przeniosl makrobiotyke na
    Zachod jako sztuke zycia wg tradycji Wchodu (w tym medycyny!). Glowna idea
    Ohsawy: jako przyczyne chorob uwaza on nadmiar YIN spowodowany odzywianiem
    (nadmiar yang uwazal za zdecydowanie rzadki przypadek, przynajmniej na
    Zachodzie). To tak w wielkim skrocie, oczywisciesmile
    W ksiazce jest tez wiele innych wariantow diety, wiec polecam ja w calosci.

    Kabak, mysle, ze mozesz smialo pisacsmile Sadze, ze to jest inspirujace dla
    innych. Nawet dr Janus moze sie zainteresowac chinskim podejsciem do zdrowia i
    diety, bo jest lekarzem o umysle otwartym (inaczej nigdy nie dopuscilby candidy
    do swiadomosciwink - tak mi sie wydaje. Napewno warto zauwazyc analogie w
    typowaniu leczniczych pokarmow itd. Dodatkowo smiem twierdzic, ze interesujaca
    mnie niegdys makrobiotyka, do ktorej wracam, jest idealnym lekiem na wszelkie
    grzyby i dziesiatki innych schorzen, a ze jest w koncu stylem zycia, mozna jesc
    smacznie i cieszyc sie dieta kazdego dnia, zamiast czuc sie udreczonym...wink
    Pozdr

    Osobisc
    --
    Jamila
  • jamila 20.05.06, 14:27
    Osobiscie chce tez wspomniec o analogiach w starozytnej sztuce leczenia
    wywodzacej sie z Indii (Ajurweda - Ayurveda, o ktorej slyszeliscie z
    pewnoscia). Wilogoc, o ktorej pisze na poczatku izaczek ma tu swoj odpowiednik
    w 'Kapha' - ludzie, u ktorych przewaza Kapha nie powinni spozywac zbyt wielu
    pokarmow Kapha (nabial i cukier na czele). Warto wspomniec, ze dzieci sa Kapha -
    bo w czasie dziecinstwa Kapha przewaza w naturalny sposob. Stad latwo
    wywniskowac, ze zalecany przez lata sposob karmienia dzieci w Polsce
    (slodkosci, kaszki i nabial) nie byl najlepszym pomyslem... W kazdym
    razie 'alergie' mozna tu powiazac...
    Pozdrsmile



    --
    Jamila
  • kabak29 20.05.06, 16:49
    Tak Jamila makrobiotyka, 5 przemian, ajuwerda, wszystko to wywodzi sie z
    jednego pnia.Problem który dotyczy candidy , nie ważne jak go nazwiemy;
    toksyny,wilgoc, czy ama po ajuwerdyjsku to po prostu środowisko w jakim
    świetnie rozwijają sie wszelkie patogeny.Idea brzmi zmień środowisko, a ni
    chwast tam nie urośnie(w organiżmie), ale widze , że już to doskonale wiesz i
    cieszy mnie to bardzo.Pomimo to nie mam ochoty iść na wojnę z panem Janusem, a
    tego sie obawiam.Sprzeczność jest tu oczywista, czy się mylę? Tylko spójrz,
    przecierz jego dieta jest chlodna i wilgotna;te cytrusy, oleje, surówki, jasne,
    że nie tylko, ale w sumie? W tym watku jest już chyba sporo informacji i każdy,
    kto ma ochote może tego spróbować, zreszta sama możesz przejąć pałeczkę, widzę
    że czujesz ten klimat! haha.Do dziela Jamila!
    Jeszcze raz życzę wszystkim zdrowia radości i innych pyszności.
    --
    didi
  • etka12 20.05.06, 17:45
    Zrobię na sobie eksperyment i od poniedziałku spróbuję, na początek tydzień.
    Będę jednocześnie zażywać fluconazol, więc dobrze mi zrobi taka beztłuszczowa
    dieta. A co piłaś w czasie tej kuracji? I czy ilość płynu dowolna?
  • kabak29 20.05.06, 17:51
    Jezus Maria Etka!
    Chyba jednak będę tu zaglądał...
    --
    didi
  • jamila 20.05.06, 19:19
    Etka...nie wiem, jaki ile masz plusikow candi (+, czy ++++???)...Tak sobie
    mysle, moze sprobuj najpierw kilku dni takiej diety i zobacz, jak sie
    poczujesz. Ryzyka nie ma, a za to skutek bedzie latwiejszy do zaobserwowania.
    Mysle, ze ta chemia nie jest niezbedna, a jak wiesz, potem candi jest
    mocniejsza, gdy wraca.
    A jesli bedzie nadal zle, zawsze mozesz siegnac po ten lek. Co myslisz?

    --
    Jamila
  • etka12 20.05.06, 10:53
    Jesteś już wyleczony z kandydozy?
    Ja chyba zrobię krótką kurację fluconazolem, bo powoli dostaję szału z tą dietą.
  • kabak29 20.05.06, 16:50
    No tak jakoś wyszło.
    --
    didi
  • etka12 20.05.06, 17:51
    Tak jakoś, powiadasz smile A można prosić o ujawnienie jakichś szczegółów, jeżeli
    nie tajemnica rzecz jasna? smile Domyślam się, że była do tego "zaangażowana"
    medycyna chińska, czy tak? Jak długo się leczyłeś? Tylko naturalnie, czy też
    chemicznie?
  • kabak29 20.05.06, 18:01
    Jesteś tu?
    Wiesz jak miałem problemy to mi to wyszło, teraz to mnie nie interesuje czy ona
    tam jest czy nie jak jest ok.
    Ale nie mogę napisać ci wzoru jak w matematyce.
    Chcesz to poczytaj cały ten wątek. Sprawa nie jest tak schematyczna.
    --
    didi
  • etka12 20.05.06, 18:13
    W sumie racja, po co o tym myśleć skoro dobrze się czujesz. Ja przez wiele lat
    współegzystowałam z candidą, i nie często uważałam się za zdrową. Tyle, że
    zdrowo to ja się nie odżywiałam, więc współegzystowanie przestało się układać ;-
    )
  • etka12 20.05.06, 18:14
    miało być "i TEŻ często uważałam się za zdrową"
  • jamila 20.05.06, 19:11
    Etka, musze powiedziec, ze te kuracje zastosowalam wiele lat temu, nie majac
    pojecia o candismile Po prostu samopoczucie i nawracajace infekcje (zatok
    zwlaszcza i 'drog oddechowych') oraz oslabienie sklonilo mnie do tego. Od
    tamtej pory, ilekroc cokolwiek mnie 'chwyta' po prostu czuje, ze musze jesc
    kasze i nie moge tknac nabialu oraz wiekszosci rzeczy do jedzeniawink Wczoraj,
    czytajac o med. chinskiej dzieki powyzszym linkom, zrozumialam tez, dlaczego
    jedyna postac chleba, jaka moglam zjesc w czasie grypska, to grzanki
    (najwyrazniej bardziej yang/usuwajace wilgocsmile).
    Zawsze, od dziecka, mnostwo pije - jedyne, co mnie marwtilo w makrobiotyce, to
    ze plynow nalezy spozywac niewiele i - bron Boze - w czasie posilkow!smile)) To a
    propos picia. Poniewaz jednak przez lata nie wracalam do tej ksiazki (zginela,
    jak pisalam), nie pamietam szczegolow. Dlatego licze, ze albo ktos, kto ma ja
    pod reka, napisze tutaj, albo poszukasz tej ksiazki (bywa na Allegro). Uwazam,
    ze warto i sama chce ja ponownie nabyc, bo jest to podstawa makrobiotyki z I
    reki, od ktorej wziely sie wszelkie pozostale (np. Makrobiotyka Stanislawy
    Olko). Pewna zaleta jest, ze nie bylo to az tak skomplikowane, jak TCM, ktora
    jest tak bogata, jak tysiace lat jej historii...smile

    Do kabaka:
    jesli nie zamierzasz duzo pisac na forum, chcialabym sie z Toba skonsultowac w
    przyszlosci na privie (adres gazetowy bylby OK?). Bo choc interesuje mnie
    Orient nie od dzis, moja wiedza jest wciaz za mala. Poszukuje tez info o
    Ayurvedzie (mam dotad tylko ksiazke Vasanta Lad). Ucieszylo mnie wlasnie, ze
    niedawno powstalo forum na gazecie 'Ayurveda'...ale radosc nie trwala dlugo, bo
    jak dotad sa tam wciaz 2 watki...wink)) Moze bylibyscie zainteresowani wymiana
    pogladow i info na tym forum??? Byloby swietnie.
    podaje link
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39453
    pozdrsmile

    --
    Jamila
  • jamila 20.05.06, 19:41
    Dodam jeszcze, ze dlugo szukalam info dot. podejscia do alergii w chinskiej
    medycynie. Dopiero dzieki temu watkowi izaczka i linkom tu podanym znalazlam
    ten 'klucz'. Bardzo sie ciesze i dziekuje Wam wszystkim, tym bardziej, ze to co
    sklonilo mnie do wejscia na to forum - podejrzenie candidy przy alergiach
    Coreczki - okazalo sie nietrafione. Posiew wyszedl tak czysty, jak rzadko (14
    dni) i sladu grzybow nie ma. Teraz wiem, jak podejsc do zywienia mojego
    Dzieciaczka (choc nie chce jesc wiekszosci rzeczy, posilki stygna, zanim zechce
    sprobowac, chyba zaczne uzywac podgrzewaczywink.
    Dopiero od niedawna, majac wreszcie wynik testow alerg. wiem, ze moge podawac
    Jej np. gryke (dotad bylam pewna, ze uczulala). Faktem jest jednak, ze nie chce
    jej jesc. Tak wiec wszystko, co mi pomoglo w makrobiotyce pozostaje narazie do
    wyprobowania (mam nadzieje!)
    A przy okazji - podejrzewajac candi u siebie - mam impuls, by do tego
    wszystkiego powrocic.

    Co byscie powiedzieli na stworzenie forum 'TCM'? Mam wrazenie, ze byloby
    inspirujace, moze bardziej niz wspomniane forum 'Ajurveda'...Monik, czy
    podobalby Ci sie ten pomysl, rownolegle do 'Candidy'?
    --
    Jamila
  • kabak29 20.05.06, 23:17

    -Dzięki sister za tao sypialni, dawno tego szukałem.-
    didi
  • kabak29 20.05.06, 23:33
    Do Jamili
    Uwagi i wątpliwości;
    1Cieszy zainteresowanie tematem poniważ sam je podzielam
    2Bylem na ajurvedzie...to smutne, ale obawiam się, że z TCHM może byc podobnie,
    na tym forum jest ok 500 osób , a tym wątkiem interesują sie dwie.
    3nowy temat jeżeli już .Trzeba by maksymalnie rozszerzyć np Kultura i Medycyna
    Wschodu, tak myślę
    4 jak ktoś tam zajrzy to pewnie z pytaniem; gdie leżą Chiny, może sie mylę
    5 Oznacz to też nowego administratora. Jesteś gotowa?
    6 Zauważ że o TCHm a teraz o oshawie zdobyłaś info na candii, bo przewija sie
    tu sporo osób, na TCHM może być posucha
    7 Nie chcę studzić twego entuzjazmu, bardzo chętnie podielę się informacjami,
    kto wie może pojawi się ktoś kto nas czyms zaskoczy, na nowym forum
    8 przemyśl to prosze i daj odp. ja jedak będę powoli opuszczał candię , bo śni
    mi się już po nocach
    Pozdrawiam

    --
    didi
  • jamila 21.05.06, 14:18
    To jest ksiazka, o ktorej pisze i ktora mialam (o ile wiem, jeszcze nie byla
    wznawiana, wiec jest tylko wydanie z r. 1985)
    www.allegro.pl/item105276514_ohsawa_makrobiotyka_zen.html
    Te dostepna w ksiegarniach bede musiala przejrzec, jest bodaj kolejnym
    uzupelnieniem, zdaje sie, ze sporo przepisow. Wydaje mi sie, ze tez warto ja
    przeczytac.

    Do etka i kazdego, kto od razu chce probowac tej diety: bardzo wazne bylo
    zalecenie, ze kazdy kes nalezy zuc jak najdluzej, dzieki czemu mozna bylo sie
    nasycic przy mniejszej ilosci pozywienia, nie mowiac juz o tym, ze inaczej taki
    posilek jest trawiony. Ohsawa zalecal max. 2 garscie strawy na 1 posilek!smile))
    Jest to tez wazne przy zakazie picia w czasie posilku (Azjaci pija plyny, z
    zielona herbata na czele, najwczesniej 30 min. po posilku (lepiej po godzinie-
    dwoch).


    Jamila
  • izaczekk 21.05.06, 11:20
    uwazam, ze forum TCH to dobry pomysl i kabak ma racje, zeby rozszerzyc temac na
    medycyne wschodu. moj dol sie poglebia i nie chce mi sie juz bywac na candidzie.
    przestalam sie juz faszerowac ziolami i innymi swinstwami. z objawow candidy
    zostaly mi dwa upierdliwe objawy: dol i zatkany nos. pewnie w duzym stopniu
    zawdzieczam to zaprzestaniu jedzenia chleba, slodyczy, ale przede wszystkim
    unikalam zimnego jedzenia, surowych salatek, kefirow, pije w wiekszosci napoje
    cieple.
    odkrylam tez, ze tak zalecany na forum brazowy ryz mi nie sluzyl.

    sadze tez, ze chyba wiem gdzie lezy przyczyna moich dolegliwosci. kolega mnie
    ostatnio obejrzal i powiedzial, ze mam bardzo oslabiony czakram podstawy. nosze
    ze soba troche kamieni, pewnych spraw nie udaje mi sie wciaz rozwiazac, a to
    rzutuje na chec do zycia i zdrowie. mysle, ze zadna dieta mnie nie uzdrowi,
    jesli nie zrzuce z siebie tych kamieni i nie naucze sie jak byc szczesliwa.
    wybaczcie te wynurzenia, ale jakos tak mi sie napisalo. pozdrawiam
  • sister_moon 21.05.06, 12:07
    ja tez bardzo bym chciala, zeby to forum sie rozwinelo. Kiedys sie tym interesowalam, niestety z braku wolego czasu zaprzestalam sad(
    Kiedys robilam sobie czakra test ze strony internetowej (wyszlo mi, ze mam oslabiony czakram podstawy)dla zainteresowanych podaje link
    www.eclecticenergies.com/chakras/chakratest.php
    sister
  • jamila 21.05.06, 14:45
    Izaczekk, bardzo dobrze rozumiem, co piszesz, bo tez od dawna widze,
    ze 'przyczyna przyczyn' wszelkich dolegliwosci jest zawsze w duszy, a na koncu
    dopiero w ciele. Jest to optymistyczne: skoro wiemy, ze od naszego myslenia,
    przekonan, slowem swiadomosci zalezy wszystko, nasze zycie i zdrowie, mozemy
    swiadomie wplynac na wyzdrowienie/uzdrowienie...smile))
    I Tobie, i sister moon, chce powiedziec, ze i ja mialam dokladnie ten sam
    problem, jak sadze, zasadniczy - wyczerpana czakra podstawy, czyli korzen.
    Ciekawe, co? bezposredni zwiazek z nasza energia zyciowa i swiadomoscia zarazem.
    Chinczycy uwazaja, ze kazde niedomaganie, z depresja czy oslabieniem,
    problemami zyciowymi wiaze sie z brakiem/blokada energii Qi.
    Roznie bywa ta energia nazywana, ale mechanizm jest ten sam.

    Co co forum - fajnie, ze jest nas juz kilka osob. Kabak ma racje - Medycyna
    Wschodu / czy kultura/filozofia to dobre rozszerzenie, bo mozna bedzie mowic i
    o Ajurwedzie, i o TCM z makrobiotyka, i o calej reszciesmile Jednoczesnie
    wyobrazam sobie, ze byloby to forum dosc optymistyczne, bo dazenie do rownowagi
    jest czyms znacznie radosniejszym od walki z beztwarzowym grzybemwink
    No dobra - jak sie to robi, zeby forum zalozyc?....wink))
    Bo jeszcze tego nie robilam. Ale nie lubie gadac bez pokrycia, wiec jak sie
    rzeklo...to niechaj sie stanie. Prosze o praktyczne radysmile
    Jamila
  • kabak29 21.05.06, 12:39
    Brawo!
    Widzę, że jednak zbirasz sojuszniczki.
    --
    didi
  • kabak29 21.05.06, 15:52
    nie mam pojęcia!
    Daj znać na candii jak ci się uda.
    No i ciekaw jestem do jakiego działu chcesz "ten" temat zakwalifikować?
    Powodzenia.
    --
    didi
  • etka12 21.05.06, 16:04
    za update bardzo dziękuję smile
  • jamila 21.05.06, 16:43
    Swietny link z czakrami, sister - dziekismile
    A co do zakladania forum, mam nadzieje, ze nam ktos zechce doradzic, jednaksmile
    Jamila
  • izaczekk 21.05.06, 17:00
    zgadzam sie, fajny link. ja niestety nie wiem, jak sie zaklada forum...mam
    jednak nadzieje, ze sie uda.
    Izaczek
  • kabak29 21.05.06, 17:23

    --
    didi
  • kabak29 21.05.06, 17:26
    Wejdż proszę na podtytul"moje forum" i kliknij pomoc u gory.Pojawia się trzy
    działy.Drugi dotyczy zakladania n. forum.
    powodzenia
    --
    didi
  • jamila 21.05.06, 17:30
    Dzieki, kabak - dzialalismy rownolegle, w tym czasie zakladalam. Weszlam na
    fora prywatne i tam znalazlam, co trzebasmile
    --
    Jamila
  • jamila 21.05.06, 17:28
    Wlasnie zalozylam forum i wyslalam Wam zaproszenia na poczte gazetowasmile
    Jest to forum prywatne, otwarte, o nazwie 'Medycyna Orientalna'.
    Podaje link
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39912
    Kto pierwszy zechce napisac?
    smile))
    --
    Jamila
  • kabak29 21.05.06, 17:28
    Kliknij na górze f. prywatne tak jeszcze łatwiej--
    didi
  • jamila 21.05.06, 17:31
    Pelna synchronizacjawink
    --
    Jamila
  • jamila 21.05.06, 18:35
    Czy zechcecie zamiescic podane przez Was linki w tym watku na nowym forum?
    Wydaje mi sie, ze sa bardzo pozytecznesmile
    --
    Jamila

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka