Ropny migdał i nie tylko... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • a)
    Od 6 tyg. na moim lewym migdale gromadzi się żółto-biała ropa w postaci kulek
    o nieprzyjemnym zapachu i smaku. Miesiąc temu byłem u lekarz ogólnego.
    Doktorka (dyplom kupiła raczej na targu) przepisała mi antybiotyk Augmentin.
    Antybiotyk ten mi jednak nie pomógł (zresztą jak wszystko co przepisuje mi ta
    lekarka). Płukałem też gardło roztworem z wody utlenionej jednak bez
    rezultatów. Od jakiegos czasu ściągam rope patyczkiem,jednak ropa po 2 dniach
    nawraca.

    Czy mam zgłosić się do laryngologa? Jakie badania przeprowadzi laryngolog na
    mojej osobie?

    b)
    Pare miesięcy temu pisałem o moich problemach zachodzących w jamie ustnej. Gdy
    wstaje rano to odczuwam:
    - nieprzyjemny, słonnawo-kwaśny smak,
    - suchość,
    - biały nalot na całej powierzchni języka (szczoteczką można wyczyścić tylko
    śreodek),
    - biały śluz na wargach i zębach,

    Zgłosiłem się z tą dolegliwością do lekarza ogólnego. Zrobiłem kilka badań:
    krew, hormony tarczycy, mocz, kał, usg. Wyniki badań okazały się prawidłowe
    tak więc lekarka przepisała mi Mantigastop i Gastrinal (tabletki te jednak mi
    nie pomogły)

    Co zrobić z tym fantem?
    • Mnie na bole gardla, ktorych nie moglem zlagodzic prochami z apteki swietnie
      pomoglo plukanie gardla woda z soda oczyszczona. Sypie na oko, ale pewnie lyzke
      stolowa na pol szklanki cieplej wody. Co ciekawe, polecil mi to klasyczny lekarz
      jak tantum verde, ktore dal mi poprzednio nie zadzialalo.


      Migdaly mam od paru lat zaczerwienione i zawsze mnie pytali lekarze czy mnie
      bola. Jak mowilem, ze nie to wiecej nie pytaja. Jeden tylko mi chcial wycinac,
      ale troche jestem na to za stary i rozchorowalem sie akurat, wiec nie poszedlem
      na operacje. Inny laryngolog slusznie stwierdzil, ze to skutek a nie przyczyna,
      skoro ciagle mam cos z zatokami i mi splywa z nosa na migdalki. Jak uslyszal ile
      juz antybiotykow we mnie wepchneli to kazal tylko inhalacje ziolowe robic. O
      candidzie oczywiscie w swiatku lekarskim nic nie wiadomo...
      • Wypłucz kitem pszczelim tzn.rozcieńczonym,Ja na pół szklanki ciepłej! wody daję
        pół łyżeczki kitu.Zrobi sie taka biało-żółta zawiesina i tym płucz gardło i buzie>
        • Wiem tylko jedno miałam ten sam problem, cały czas zaczerwienione migdały,
          ciągła suchosć w gardle, zbierająca się ciągle wydzielina biała, którą też
          zciągałam patyczkami i płukanie.
          Efekt był ale krótkotrwały.
          Laryngolog przepisał mi miksturę do płukania na bazie H2O2, ale przez to tylko
          zniszczyłam śluzówkę w gardle.
          Męczyłam się ładnych parę lat, zaczęły mnie bolec stawy i uszy.
          Wybrałam się do innego laryngologa, od razu zakwalifikował je do wycięcia.
          Po operacji dowiedziałam się że była sama ropa i kruszyły się podczas odrywania.
          zabieg był w pełnej narkozie zniosłam go rewelacyjnie, a nastolatką już nie
          jestem.
          Potem przez jakiś czas dochodziłam do siebie, ale uważam że było warto.
          od czasu operacji tj. 5 mies. nic mi nie dolega, cała rodzinka chorowała a ja
          nic, czuję się świetnie i mimo bólu w czasie rekonwalescencji nie żałuje.
          życze powodzenia
          • to co ci wylazi z migdałów to może być ropa ale nie musi. Ciekawi mnie, czy
            zrobiono Tobie wymaz z tej wydzieliny, zeby ustalić czy i jaka bakteria za tym
            stoi. U mnie było tak; X lat temu wyhodowano gronkowca złocistego na ++++,
            leczyłam go antybiotykami wg antybiogramu, a po jakimś zaczęły z migdałów
            wychodzic biało- żółte farfocle, choć wymaz juz gronkowca nie wykazywał. te
            arfocle pojawiaja sie zreszta do dziś i tez usuwam je patyczkiem do uszu
            nasaczonym kitem pszczelim. wg mojej lekarki ten, jak go nazywają laryngolodzy
            serek, to po prostu grzyb. Nie boli mnie to, nie kłuje ale pojawia sie i znika
    • Na moim drugim migdale pojawił się żółto-biały serek. W poniedziałek wybieram
      się do laryngologa.

      Czy mój biały język (szczególnie na końcowym odcinku) może mieć jakieś
      powiązanie z zagrzybiałymi migdałami?
      • Moze miec powiazanie . Ja pamietam te biale kuleczki z migdalow co jakis czas
        od dziecka . Oczywiscie wczesniej nie wiedzialam co to jest . Zawsze jak sie
        pojawialy bylam oslabiona ,spiaca i ogolnie rozbita . Te biale punkciki na
        migdalach to jest "czubek gory lodowej" . Kiedys poszlam do laryngologa ,ktory
        wycisnal mi migdaly . Okazalo sie ze w migdalach sa cale poklady tych "cudnych"
        kuleczek .Teraz sama sobie wyciskam migdaly jak zajdzie potrzeba , druga strona
        szczoteczki do zebow . Naciskam mocno migdal ,swiece latarka i widze jak
        poklady wychodza . Odruch wymiotny jest tutaj normalna sprawa ,wiec nie zrazaj
        sie wink Powodzenia .
        • moi drodzy,
          nie ma sensu wyciskac migdalow z ropy bo poroznosicie tylko zaraze na inne
          czesci sluzowki jamy ustnej.
          Koniecznie trzeba zrobic wymaz z gardla.I w przypadku silnych czopow na
          migdalach na pewno wyjdzie jakas bakteria.
          Wiedzcie, ze ta ropa to naprawde niebezpieczna bakteria typu gronkowiec lub
          paciorkowiec.
          Jesli lekarz mialby cos przepisac to najcelniejszym z antybiortykow wobec angin
          ropnych i bakteryjnych ropnych zaczopowan migdalow jest czyta krystaliczna
          penicilina.
          Naprawde.
          Dieta antygrzybiczna ani leki na grzyby nie pomoga wam zwalczyc tej bakterii,
          skoro juz ja raz chwyciliscie.
          Nie dawajcie sobie wcisnac innych antybiotykow, bo one czesto sa malo
          trafiajace w gniazdo potwora ropnego.Poprostu nie pomagaja.
          A poniewaz jest to zarazliwe to sprawdzcie dokladnie czy aby za waszymi czopami
          ropnymi nie stoi ktos bliski z tym samym problemem, bo po antybiotyku znow
          dostaniecie nawrotu, zarazicie sie powtornie i moze sie okazac, ze bakterie sa
          juz uodpornione na dany antybiotyk.
          Wiec sprawdzic trzeba bedzie cala rodzine.
          Penicilina krystaliczna jest the best na anginy ropne bakteryjne, kazdy
          doswiadczony lekarz wam to powie.
          Ewentualnie jeszcze azythromycyna. Tez dobra.Przetestowalam.
          U mnie zaczelo sie tez podobnie jak u was: przez poltora roku chodzilam z tymi
          kulkami w gardle , w czasie pogorszenia dodatkowo ropa lala sie nosem i
          wylazila gardlem ...
          Po tym czasie bylo ze mna juz tak zle, ze dopadla mnie candida- na sluzowkach
          jamy ustnej zauwazylam bialy film,ktory zchodzil, normalnie palcem mozna bylo
          go sciagac ...
          czyli zlapalam najpierw paciorka a pozniej candida do towarzystwa doszla.

          I tez wyciskalam to palcami i smarowalam wyciagiem z echinacei....ale bylo to
          bledem, bo niedlugo pozniej rzucilo mi sie na pochwe.

          I od tej pory zaczal sie moj dramat.
          W pochwie zaczelo kluc, zielony sluz, w posiewie wyszedl paciorkowiec...
          Po wyleczeniu paciora wracal co miesiac w pochwie.
          Jednoczesnie zrobiono mi posiew z gardla- wyszly tez paciorkowce.
          Na szczescie paciorkowce na migdalach zeszly po zastosowaniu peniciliny i juz
          nie wracaly.
          Byly widoczne tylko w nosie, konkretnie w zatokach w postaci zielonego zelowego
          wycieku w okresie oslabionej odpornosci. Z antybiotykow zawsze wtedy pomagalo
          azytromycinum.


          Pozniej znow wpaldlam w dom z grzybem w scianie i moja candida rozszalala sie
          na dobre, mialam typowe jej objawy.
          Wszedzie bylo jej pelno, ale po roku walki przeszlo, a paciory zostaly...
          I im mniej mialam candidy tym wiecej widzialam pojawialjacych sie paciorkow..
          Super.


          Ale na pochwe juz nic nie pomaga na stale, niby w posiewie wychodzi, ze nic nie
          ma, ale jak bym tak wypila kieliszek wodki i zjadla drozdzowejkk sztuk kilka to
          juz po 2-3 dniach pacior gwarantowany.
          ....poprostu wszytsko i tak wraca..

          Teraz biore homeopatie na te paciorkowce natretne.
          Bo im jest ich wiecej tym obserwuje wiekszosc sklonnosc na candide, wraca...

          I tu wlasnie homeopa polecil mi brac MERC SOL 30 C na problemy ropne, na angine
          ropna, na ropnie w migdalach, w calym organizmie.
          Jestem podczas kuracjii i wlasnie mialam nasilenia, ale idzie ku dobremu.


          Prosze nie lekcewarzcie paciorkowcow ropnych czy gronkowcow, trzeba je leczyc,
          jesli nie pomaga antybiotykoterapia to koniecznie sprobujcie homeopatii.
          A tez nie zawsze to jest tak, ze candida powoduje te paciorkowce czy gronkowce.
          My sie nimi zarazamy i jeli nie wyleczymy to one beda tak obnizac nasza
          odpornosc, ze w koncu candida nas dopadnie i dobije.


          Jeszcze raz polecam udac sie do homeopaty.
          Czesto za candida stoi cos, co ja powoduje u nas.
          Ja juz po 1 nocy na tym homeopatyku nie mialam nic w gardle, ale lecze nadal
          pochwe wiec potrzebuje na to wiecej czasu.


          Pozdrawiam.
          • Jesli zas ta ropa w migdalach jest na stale i wraca po kazdym antybiotyku to
            naprawde nieodzowna jest homeopatia.

            taka jest moja opinia.


            Bo w przypadku jednorazowej infekcji to widomo mozna sprobowac peniciliny.

            Ale jesli to cos tak natretnego jak moja infekcja to konieczna jest homeopatia.

            Wylazlo mi tyle zlogow ropnych, ze szok.
            A leki antygrzybiczne nic nie pomagaja na to, naprawde.
            Nawet citrosept nie dawal rady.
            • a po 3 tygodniach nystatynowej kuracjii dostalam tak silnej infekcjii
              paciorkowcowej, ze juz wiedzialam, ze moje paciorkowce to nie grzyby tylko
              poprostu paciorkowce.




              Mialam zielone sluzy wylazace z kazdej dziury...
              Wierzyc sie nie chce.
              • dodam jeszcze , ze podczas kuracji homeopatycznej lekiem konstytucyjnym
                ustalonym na podstawie chorob rodzicow i moich dolegliwosci glownych juz od
                pierwszych dni pojawila sie wyrazna poprawa samopoczucia- zastrzyk energii jak
                w liceumwinkZniknely na dobre stany lunatykowania.
                A po tygodniu przyszlo nasilenie- wyszly stare choroby zakodowane w tkankach:
                zielony gesty katar zatokowy, migdaly oblozone ropa, ropa rowniez w wezlach
                chlonnych, potworne zimno, potworne samopoczucie jak bys ie umieralo, pochwa
                zaczela mnie kloc jak kiedys podczas inwazjii paciorkowcowej.


                I takie pogorszenia sa procesem uleczania sie bo odblokowuja sie zastygle
                osrodki chorobowe.

                Teraz biore homeo MERCURIS SOLUBILIS 30 C na wyleczenie tej choroby ktora sie
                uaktywnila, tzn zlogow z przeszlosci w postaci ropnych paciorkowcowych
                infekcjii calego gardla i zatok.
                Pomagawink


                Jestem w szoku.
                I cala happy.
                I dobrej nadziei.
                • rybitwo, oczywiscie podczas tepienia ropnych plag nalezy brac pod uwage diete
                  przeciwgrzybiczna, zazywanie probiotykow i picie citroseptu oraz babki
                  plesznika w preparacie COLON C.
                  Jednak to pomaga w utrzymaniu zdrowego balansu w jelitach przed, podczas i po
                  inwazjii bakterii.
                  Jednak srodki na grzyby nie dadza rady same w sobie utluc nieprzyjaciela,
                  trzeba bedzie wiec sprobowac antybiotyku albo w przypadku chronicznego stany
                  bakteryjnego najlepiej chwycic za homeopatie aby zaprowadzic porzadek w
                  organizmie, kazdej jego tkance i komorce.
                  • czyli rownolegle do walki z bakteruiami wprowadzic wszytskie antycandidowe leki.
                    Zreszta sama chyba wiesz.



                    Ostrzegam tylko przed ignorowaniem problemow z bakteriami, bo sa bardzo grozne
                    w skutkach.
                    • A dlaczego nie osłabiacie inwazji bakterii zapperem? Pewnie część odpowie, że
                      nie wierzy w takie rzeczy. A ja odpowiadam zawsze tak, że te metody są
                      najlepsze, które działają niezależnie od tego, czy się w nie wierzy, a poza tym
                      takie zabiegi polecają bardzo znani lekarze jak Andrzej Janus, czy dr
                      Mikołajewicz.
                      • ja uzywam zappera i szczerze: dziala tylko za pierwszym podejsciem.
                        Potem w nastepnych dniach juz nie dziala.
                        Powaznie.
                        trzeba zrobic tydzien -dwa przewy by poczuc jego moc na jeden raz i pozniej
                        znow nic.....

                        bakterie sie albo uodparniaja albo cos ten zaaper slabo dociera do gardla i
                        zatok.

                        Citrosept jest o wiele skuteczniejszy.
                        A obok niego lek homeo MERCURIUS SOL.

                        - weteranka candidy bakteryjnej
                      • Mi zapper na bakterie w gardle nie pomógł. Z pochwy zniknęły, ale jednocześnie
                        piłam zioła, więc nie wiem co pomogło.
                        • Różne są zappery i faktycznie dany model może trafiać w częstotliwość jednego
                          patogena (np. gronkowca) a w paciorkowca już nie. I ten pierwszy wyginie, a
                          drugi zajmie jego miejsce będąc "odpornym" na ten model zappera. Proponuję
                          droższe wersje zappera z ustawianą częstotliwością + tabela częstotliwości z
                          książki Kuracja życia. Ewentualnie zapper generujący częstotliwość nie 30 kHz,
                          lecz między 2 a 3 kHz. A do tego dłuższe zappowanie niż 3 razy 7 min. oraz
                          dawkę srebra koloidalnego przed, a probiotyk po ostatnim zappowaniu, no i
                          oprócz tego citrosept.
                          • więć tak: ropa na moim migdale gromadziła się przez 3 miesiące, tydzień temu
                            bardzo dokładnie oczyściłem migdał patyczkiem do uszów-wylazło 10 małych i 5
                            dużych ropnych kostek, od tego czasu migdał jest czysty, ciekaw jestem czy ropa
                            powróci, do laryngologa jestem zarejestrowany na 19 stycznia...
                            • rybitwa,
                              przeczytaj moje posty o moich migdalach...
                              Oczyszczanie ich nie ma sensu, laryngolog tez nie zrobi nic innego jak tylko
                              ograniczy sie do podania penicyliny albo czegos w tym stylu na bakteryjne ropne
                              anginy


                              Ja to przerabialam juz


                              Ale ropa lubi wracac




                              i wlasnie takie infekcje moga wspierac twoje problemy z candida w jamie ustnej,
                              skoro masz rope to nawet dieta i sterta tych ziol na grzyby nie pomoze
                              wyeliminowac candidy.

                              Jakies bakterie napedzaja candide w jamie ustnej na pewno.
                              • Oczywiscie mozesz sprobowac tej peniciliny, jest dobra doraznie....ale jesli
                                probnblem lezy glebiej to chyba lepiej poddac sie oczyszczaniu calego organizmu
                                u homeopaty



                                Nie wiem jak dlugo ciagnie sie ta infekcja i ile razy ja miales w przeszloaci.
                                Szczegolnie jesli problem nawraca to najlepiej takie stany chroniczne wlasnie
                                homekulkami.



                                U mnie jak widzisz leczylam lunatykowanie a stare zlogi ropne wylaza migdalami
                                spowrotem, mimo, ze penicilina je kiedys pieknie STLUMILA
                                Czyli ze nadal mialam zlogi w migdalach mimo ze nie byly widoczne golym okiem

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.