Dodaj do ulubionych

Penis zaatakowany gronkowcem?!

17.04.07, 15:23
Migdały zajęte. Leczę i walczę z tym badziewiem.
Teraz penis - lekko zaczerwieniony, lekkie odbarwienia czerwone...
Opinie lekarzy podzielone, podobno środowisko gardła i penisa to co innego ale
mnie stan małego przyjaciela martwi...
Doradźcie coś,,,
Gardło mazam jodyną, penisa chyba też zacznę...
Edytor zaawansowany
  • axe2006 17.04.07, 20:38
    a może to nie jest gronkowiec (to ze mam go w gardle to fakt), ponieważ pamiętam
    że te problemy pojawiły się w momencie rozpoczęcia łykania antybiotyku
    Taromencin, niedługo potem miałem opryszczkę na ustach i toto z penisa wygląda
    podobnie...
  • axe2006 19.04.07, 10:57
    Dziekuje za próbę pomocysmile
    W wolnej chwili oglądnę zdjęcia, mogę Ci powiedzieć, że nie wygląda to źle,
    dermatolog okreslił mianem drożdżaków (to przerażające)
    przepisała: clotrimazolum do smarowania, oraz mycosyst - do lykania
    Kazda rada mile widzianasmile

    ps. wyglada to tak: jedna mała kropeczka biała, kilka plamek czerownych, nie
    zaatakowały cewki moczowej
  • axe2006 19.04.07, 14:57
    Migdały nadal z gronkowcem.
    Od 2 dni mazam je jodyną, co o Tym myślicie?
    Mam nadzieję, że pomoże,,,
  • homeopatkaqq 19.04.07, 19:17
    na bakterie bardzo dobry jest homeopatyk MERCURIUS SOLUBILIS 30 C , zwalcza
    gronkowce i paciorkowce w calym ciele.
    Ewentualnie jesli chcesz to jest tez "staphyloccocus" na same gronkowce -
    pomaga je zwalczyc w kazdej komorce ciala.
  • kawka37 19.04.07, 19:31
    Trudno stwierdzić,czy Tobie by ten sposób pomógł, ale ja jak jeszcze byłam
    młoda i piękna, długo walczyłam z gronkowcem w gardle/ migdałach i ostatecznie
    pomógł mi propolis w formie doustnej i smarowania nim gardzieli jednocześnie. w
    tej chwili można nabyc nawet gotowe kapsułki z propolisem.
  • axe2006 19.04.07, 20:43
    A co myślicie o tych lekach, które przepisała mi doktor?
    maść lcotrimazolum i tabletki mycosyst?
  • psvpl 21.04.07, 02:17
    Clotrimazol to chyba na wszystko daja. Tak jak Pimafucort. Kiedys dostalem go na
    swiad odbytu, a teraz na lojotokowe zapalenie skory na twarzy. Dobrze, ze na
    oczy cos innego, bo tez mi jakies swinstwo wylazlo.
  • axe2006 19.04.07, 20:46
    Co myślisz o smarowaniu jodyna?
    Czy Twoje wyleczenie z gronkowca to zwyciestwo ostateczne?
  • kawka37 19.04.07, 21:12
    Miałam gronkowca w gardle i drogach moczowych. Brałam antybiotyki przepisane
    przez lekarza, i choc było go mniej, ciągle był i dawał objawy. Tym propolisem
    go dobiłam i potem wymazy/ posiewy go nie wykazywały. Niestety na grzybki juz
    mi tak nie skutkuje sad
  • homeopatkaqq 19.04.07, 21:51
    propolis jest na pewno dobry, szczegolnie w polaczeniu z silnie sntybakteryjnym
    CITROSEPTEM.
    warto o tym pomyslec, ale na pewno tez "mercurius solubis" zadziala
    albo "straphyloccocus".


    Mozesz najpierw naturalnych preparatow sprobowac a pozniej ewentualnie dobic
    gada homeokulkami.
  • axe2006 21.04.07, 08:29
    co myślice o tym, że katuję sobie migdały jodynąsmile?
  • homeopatkaqq 21.04.07, 19:55
    no, katuj, katuj.
    trzeba wytluc patogeny.

    Na malego mozesz klasc sobie kwas borny (absolutnie nie doustnie!!!b jest
    silnie toksyczny, wypali ci trzewia)
    kwas borny tylko do narzadow plciowych, tlucze wszelkiego rodzaju grzyby i
    patogeny.
  • homeopatkaqq 21.04.07, 19:56
    kwas borny mozna z powodzeniem stosowac na skore penisa nawet do pol roku czasu.
    wszytsko sie cofa.Nie wolno dotknac nim oczu ani wsadzic do ust- wypala wnetrza
    i sluzowki.
  • axe2006 22.04.07, 07:44
    ten kwas borny wyglada strasznie, nie uszkodzę sobie małego nim? skoro taki
    trujący...
    a może malucha lepiej traktować clotrimazolum lub jodyną?
  • axe2006 24.04.07, 07:58
    Wiecie co? migdały smaruję jodyną od tygodnia, zaobserwowałem że trochę
    pobolewają po jedzeniu... czy to może być poprzez smarowanie jodyną?
    Jest to oznaką polepszenia stanu czy pogorszenia?
    Ponawiam pytanie dot. kwestii kwas borowy vs siusiak
    Nadmienię, że smarowanie organu clotrimazolum, spowodowało, że wygląda
    "normalnie" ale zamierzam prewencyjnie nadal go paćkać tym,
    pozdrawiam
  • homeopatkaqq 24.04.07, 15:13
    cos ci powiem, clotrimalzolum jest malo skuteczne w kontekscie pozbycia sie
    patogenow na stale.
    Clotrimazolum i inne kremy "tluka" to co jest, ale niestety w glebi naskorka
    pozostaja przetrwalniki grzybow i bakterii patogennych.One moga zaatakowac za
    miasiac, dwa...

    Kwas borny jest w pelni bezpieczny na skorze narzadow plciowych.
    Jest skuteczny w 90% infekcji grzybiczych glebszych i nawracajacych.
    Jego zadaniem jest nie wytluc to co jest widoczne (czyli rozwijajace sie grzyby
    czy bakteroie), ale zmienic srodowisko skory, gdzie zarowno aktywne grzyby jak
    i ich przetrwalniki nie daja rady zyc.
    Wiec same sie cofaja.
    Kwas borny silnie zakwasza PH sluzowek narzadow rodnych (pochwa, penis).
    Wszelkie patogeny i ich przetrwalniki w glebi naskorka sie wycofuja.
    gwarantuje ci.
    bralam go z mezem przez pare miesiecy i jako jedyny specyfik zadzialal
    skutecznie.


    Jak wiesz na narzadach plciowych musi panowac kwasny odczyn i kawsne
    srodowisko, w przeciwienstwie do jelit, gdzie musi byc zasaqdowe PH.
    Kazde zaburzenie odpowedniego PH sluzowek danego narzadu konczy sie
    wystepowaniem infekcji grzybiczych lub bakteryjnych.


    Jesli np pijemy duzo kawy i jemy sama przetworona zywnosc- one tak zakwaszaja
    PH jelit, ze wtedy pojawia sie wszytsko: grzyby, bakterie etc.
    Ta infekcja z jelit i odbytu rozszerza sie na teren narzadow plciowych.


    Wtedy trzeba jelita uzasadowic (duzo cytryny, srebro koloidalne, dieta)
    A narzady plciowe odpowiedni zakwasic ( kwas borny np, )



    Jest cos takiego jak OCET JABLKOWY, ktory ani nie zakwasza ani nie uzasadawia
    PH, on poprostu usprawnia dane Ph jakie powinno byc w danym narzadzie.
    Jesli go pijesz - jelita beda rozwijac srodowisko zasadowe (czyli ku naturze)
    Jesli przemywasz nim narzady plciowe, one beda sie zakwaszac- czyli naturalnie
    sie usprawniac.
  • homeopatkaqq 24.04.07, 15:32
    jeszcze dodam, i to z calym przekonaniem - bo ja akurat z paciorkowcami
    walczylam, nie licz na to, ze jodyna calkowicie wyleczy migdaly.
    Ona moze wycofac zmiany gronkowcowe z migdalow, a kwas borny z penisa....ale
    uwierz mi, zeby sie pozbyc tego dziadostwa z organizmu (przeciez ten gronkowiec
    moze miec siedzibe w watrobie, w kosciach i cholera wie gdzie
    jeszcze)...powinienes brac podczas atakow gronkowca zawsze dodatkowo homeokulki.
    Staphyloccocinum 30 C.

    Bierz zawsze 1-2 kulki pod jezyk jak czujesz ze migdaly pobolewaja lub
    jakakolwiek zmiana ropna katarowa sie przyplatuje.
    Sprobuj od tej strony.
    Bo ladujac jodyne na same migdaly tluczesz tylko jedna glowe tej hydry, a
    reszta glow siedzi w innych narzadach i szuka wyjscia innymi drogami.
    Homeokulki zaatakuja bakterie od srodka, organizm sam ja zwalczy czy to w
    jelitach czy w watrobie ....A jak tam ja zlapiesz to ona nie bedzie wylazic na
    zewnatrz.
  • axe2006 24.04.07, 17:45
    Droga homeopatkaqq, przyznam że podziwiam Ciebie i wiedzę jaką posiadłaś.
    Zrobiłaś na mnie ogromne wrażenie nie tylko jako osoba doskonale zorientowana w
    temacie, ale przede wszystkim jako człowiek, na którego pomoc, radę i dobre
    słowo mogę liczyć w tych ciężkich dla mnie chwilachsmile
    Dziękujęsmile
    Jutro zakupię kwas borowy i zacznę przemywać nim (1 raz dziennie?) pacjenta
    piętro niżejsmile
    Poza tym nadal traktuje migdały jodyną i będę to stosował przez 2 miesiące.
    Również zakupię specyfik Staphyloccocinum 30 C, tak jak radzisz.
    Od kilku dni łykam bion-3, trilac, omega-3, cynk oraz zjadam spore ilości
    warzych z wyłączeniem słodkich owoców, soków i oczywiście słodyczy, białego
    chleba itp. Przestała męczyć mnie astma (chyba brak słodyczy tak wpłynął), cere
    mam o wiele, wiele ładniejszą niż kilkanaście dni. Trochę zgubiłem kilogramów w
    3 tygodnie 6 kg i czekama na kolejny wymaz z gardła, będę miał wynik za 2 dni.
    Poza tym biegam i jeżdżę na rowerze aby zyskać wytrzymałości i odporności.
    Dziękujęsmile
  • marynia37 26.04.07, 06:48
    Bardzo skuteczny na gronkowca jest aparat zapper.Na drożdżaki też,ale trzeba
    stosować go dłużej.
    Jak używać zappera podano na www.pozytywnewibracje.com.pl Tam na górze kliknąć
    Forum i jeszcze raz Forum Onkolink.
  • axe2006 27.04.07, 08:15
    Trochę sobie popaliłem migdały jodyną, może znacie inny, łagodniejszy specyfik o
    podobnym działaniusmile? Będę wdzięczny za podpowiedź.
    Poza tym kupiłem:
    * homeokulki staphylococcinium 15 ch i zamirzam stosować 4 razy dziennie po 3
    * citrosept
    * kwas borowy na małego
    Czy dawkowanie staphylococcinium 15 ch jest wg Was właściwe?
    Pozdrawiam
  • axe2006 03.05.07, 12:25
    informuję, że na penisie nie ma śladu drożdżaków, nadal przemywam go codziennie
    kwasem bornym. Problem z mogdałami pozostał.
  • homeopatkaqq 03.05.07, 15:39
    hej, brawo!
    czyzby kwas borny pomogl na "malego"?

    Trzymaj tak dalej, mozesz spokojnie stosowac ten kwas przez kilka miesiecy
    profilaktycznie , co drugi dzien np. Tak, zeby to co jeszcze ewentualnie jest
    na migdalach nie wyladowalo w na dole.


    Co do homeokulek to nie radze ich brac tak jak na ultoce, zebys nie
    przedawkowal i nie wpisal "choroby" do twojego ustroju.
    Poprostu bierz tylko wtedy jedna kulke, jak czujesz, ze znow tam cos wraca...
    Nie radze brac za duzo kulek....mozesz przedawkowac i wywolac probe lekowa.
    Ciezko bedzie potem z tego wyjsc.

    Wiec pij duzo citroseptu - jak najbardziej i raz na pre dni mozesz jakas jedna
    kuleczke polknac-ale tylko wtedy jak czujesz, ze np infekcja wraca.
    Citrosept moze niwelowac prace homeopatyku na jakis czas, wiec bardziej
    polegala bym na citrosepcie a kiedy uznasz, ze sobie nie radzi to wtedy zrob
    przerwe od citroseptu na jeden dzien i sprobuj wziac kulke homeo.
    Raz tym raz tym atakuj.


  • axe2006 04.05.07, 09:09
    Dziękismile
    Mały wyraźnie odżył, wygląda baardzo dobrzesmile
    Citrosept łykam w pastylkach (no tych takich ampułkach), czy postać płynna jest
    lepsza?
    Poza tym bion-3, czosnek, cynk, omega-3
    Pozdrawiam
  • sniadeckich 19.01.16, 22:19
    Cześć, ja walczyłem z grzybicą, być może wirusem albo bakterią przez jakieś 10 lat, różne maści i inne wynalazki. Skutek był taki że wcześniej czy później wszystko powracało i to w jeszcze większym nasileniu. Poczytałem trochę o naturalnych metodach, babcinych receptach a raczej dziadkowych, cofnąłem się jeszcze nawet jeszcze dalej do czasów p.n.e. Mi pomogło bardzo skutecznie i nie powraca od ponad roku, fakt uzdrowienia a może uzdrowienia cieszy mnie naprawdę bardzo mocno. Teraz do rzeczy, jodyna, kupcie ją w aptece wystarczy mała buteleczka za kilka zł. Smarować jodyną penisa na noc, całą żołądź i i napletek, czyli wszystko to co było do tej pory zakryte. Po posmarowaniu będzie szczypać przez chwilę i penis zmieni kolor, zabarwi się na kolor jodyny. Uwaga! Pozostawić napletek zsunięty, czyli pozostawić żołądź odkrytą i tak położyć się spać. Na dzień można napletek nasunąć na żołądź. Czynność powtarzać co wieczór. Po trzech dniach powinna być już wyraźna poprawa. W celu zwiększenia skuteczności można chodzić z suniętym napletkiem w ciągu dnia ale daje to trochę dyskomfort. Ja śpię od roku z suniętym napletkiem i dzięki temu mam problem z głowy. początkowo czuje się trochę dziwnie ale po dwóch tygodniach można się całkowicie przyzwyczaić. Najważniejsze że działa skutecznie.
  • jan440 20.01.16, 11:41
    Też jakiś sposób. Jodyna ma właściwości odkażające więc nic dziwnego.
    Fajnie, że napisałeś.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka