Jestem w zwi±zku na odleglosc krotko bo dopiero od 3 miesiecy. znamy sie od
listopada. Zalezy mi na nim. Mam pewne obawy co do mojego partnera, niby
wszystko jest w porz±dku ale nie chce sie rozczarowac tym bardziej, ze mam za
soba zwiazek z mezczyzna ktory mnie oszukal i teraz ciezko jest mi zaufac do
konca. Martwi mnie to a zarazem zastanawia dlaczego pisze maile do mnie o
bardzo poznych porach, zazwyczaj po 23, w zasadzie nie dzwoni, a jak juz to
raz na tydzien. Widujemy sie tylko w weekendy ale tez nie kazdy, bywa ze raz w
miesiacu. Na okraglo slysze tylko, ze jest bardzo zapracowany..ale czy
faktycznie mozna byc az tak zapracowanym zeby nie miec czasu zadzwonic lub
napisac smsa w ciagu dnia? Co prawda piszemy do siebie codziennie maile ale to
mi nie wystarcza... sama juz nie wiem co myslec na ten temat;/
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶æ wypowiedzi zamieszczanych przez u¿ytkowników Forum. Osoby zamieszczaj±ce wypowiedzi naruszaj±ce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mog± ponie¶æ z tego tytu³u odpowiedzialno¶æ karn± lub cywiln±. Regulamin.